Medycyna akademicka

Sensacyjne doniesienia o witaminie C: podana dożylnie skutecznie niszczy raka

Sensacyjne doniesienia o witaminie C: podana dożylnie niszczy skutecznie nowotwory

Kolejny raz życie potwierdza, iż to, co kiedyś było tylko spiskową teorią dziejów, dziś jest „na tapecie”, brane pod uwagę jako jedna z możliwych opcji.

Leczenie raka i nowotworów jest dziś oczkiem w głowie medycyny. Owo „leczenie” okazuje się sukcesem, jeśli pacjent przeżyje 5 lat. W przypadku raka trzustki, tylko 3% ludzi żyje te 5 lat po wykryciu raka i leczeniu.

Czy takie procedury można nazwać „leczeniem”? Z pewnością nie, wskazuje na to czysta matematyka. Jeśli coś jest z uporem maniaka powtarzane milion razy, ale daje efekty tylko w 3% przypadków – to czy warto powtarzać to samo w przypadku milion-jeden?

Skuteczność jest miarą prawdy” Jeśli coś, powtarzane choćby od niepamiętnych czasów, jest nieskuteczne, oznacza to, że nie ma w tym prawdy.

Gdy przypominam sobie, ile jadu i żółci wylały racjonalistyczne blogaski w kierunku teorii, iż witamina C leczy raka, ogarnia mnie błogi śmiech. Ile jeszcze „spiskowych teorii” doczeka się potwierdzenia i czemu zdecydowali się ujawniać tę prawdę, niejako wbrew sobie? Pomyślcie o tym.

Autor powyższego wstępu: Jarek Kefir

Portal Jarka Kefira na facebooku:


A teraz artykuł właściwy:

Witamina C podana dożylnie niszczy skutecznie komórki nowotworowe

Cytuję: „Podawanie dużych dawek witaminy C w formie dożylnej może w znaczący sposób przyspieszyć zabijanie komórek rakowych – wynika z opublikowanych w Stanach Zjednoczonych badań laboratoryjnych. Naukowcy mówią o przełomie, bo efekty badań są imponujące.

witamina C lekiem

Tekst podsumowujący badania pojawił się w czasopiśmie „Science Translational Medicine”. Autorzy badań, opierając się na wynikach przeprowadzonych eksperymentów, wzywają teraz rząd USA do natychmiastowego sfinansowania dalszych testów i badań na dużej grupie pacjentów.

Witamina C w formie zastrzyku

Z eksperymentów przeprowadzanych głównie na myszach, ale również na 22 pacjentkach z nowotworem jajnika w zaawansowanej fazie oraz na samych komórkach rakowych w laboratorium wynika, że duże dawki witaminy C połączone z chemioterapią nie tylko zatrzymują postęp nowotworu w organizmie, ale bardzo często prowadzą do przyspieszonego umierania komórek rakowych.

Naukowcy sugerują, że najlepszą metodą wspomagania kuracji byłyby dla pacjentów zastrzyki dożylne, bo dzięki nim witamina C działała szybko i docierała do miejsc, w których jest najpotrzebniejsza. Doustne podawanie witaminy C nie dało podobnych efektów w terapii.

Ekipa naukowców z Uniwersytetu w Kansas stwierdziła, że po wchłonięciu przez ciało witaminy i rozpoczęciu jej „walki” z rakiem, zdrowe komórki znajdujące się nawet w bezpośrednim sąsiedztwie rakowych, nie umierają. Nie pogarsza się też ich kondycja.

Dodatkowo, witamina C stosowana w czasie chemioterapii wykluczała wiele efektów ubocznych u pacjentek. Z raportu wynika, że czuły się lepiej i lepiej funkcjonowały w trakcie terapii.

Naukowcy martwią się jednak możliwością szerokiej dystrybucji tej metody. Firmy farmaceutyczne nie mogą bowiem – zgodnie z prawem – opatentować produktów naturalnie występujących w przyrodzie w formie dożylnej”

Źródło: http://losyziemi.pl/witamina-c-podana-dozylnie-niszczy-skutecznie-komorki-nowotworowe

15 odpowiedzi »

  1. Dawno temu pisał o tym dr Rath –
    „Kurs podstawowy medycyny komórkowej”
    i na swoich stronach.
    Pisał wiele mądrych rzeczy ale nikt tego nie czytał, a trzeba było – np.
    „Nazistowskie korzenie Brukselskiej UE”
    „W imieniu Narodów Świata”
    itd.

    • Eryka, myślę, że nie. „Lekarz” da Ci piguły witaminy C na receptę w wersji „dla dorosłego”, czy dla „dziecka”, o połowę mniej, 70/35 mg. A wiadome, że witaminę C należy przyjmować we większych dawkach. Jarek pisał, że trzeba jeszcze witaminy D dodać. Prawda, Jarku? Chyba „Mądra Lolita” powinna gdzieś indziej zająć miejsce… 🙂

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.