Afery

Wiek głupoty: czy spełni się katastroficzna wizja przyszłości?

Wiek głupoty: czy spełni się katastroficzna wizja przyszłości?

ekologia i ochrona przyrodyPrzewidywanie przyszłości Ziemi zawsze jest wróżeniem z fusów. Choćby z tego powodu, że nie potrafimy sobie wyobrazić wszystkich zmiennych jakie mogą nastąpić, ani nie potrafimy wziąć pod uwagę wszystkich ich możliwych kombinacji.

Jednak można spróbować przekazać ludziom co się stanie, gdy się nie opamiętają. Takie coś stara się przedstawić film „Wiek głupoty” dostępny z polskim lektorem.

W prognozowaniu przyszłości Ziemi trend optymistyczny, znany z lat 50-tych i 60-tych XX wieku, ustąpił miejsca trendowi katastroficznemu czy wręcz apokaliptycznemu. Przyczyny dla których z grozą spoglądamy w przyszłość, są złożone.

Składają się na nie wielkie kartele i monopole korporacji, kapitalistyczny wyzysk mas pracujących z jednej strony i tak zwany „spisek żarówkowy” (poszukaj w google) z drugiej strony, który jest przyczyną niewyobrażalnej eksploatacji zasobów naszej planety.

Można się śmiać z tego, że facebookowe lajki nie zamienią się cudownie w wodę czy zdrową żywność, z tego, że przeliczamy każde urządzenie elektroniczne na zasoby zużyte do jego produkcji i skażenie, jakie wywołała jego produkcja.. Ale ekolodzy w jednym mają bezsprzeczną rację: nie mamy planety B.

O ile na religii globalnego ocieplenia można zarobić miliardy dolarów, o tyle żaden polityk, żadne państwo, żadna partia polityczna nie weźmie się za w/w „spisek żarówkowy”, czyli celowe produkowanie bubli tak, by po dwóch, trzech, pięciu latach trzeba było kupić nowy egzemplarz.

Drapieżna konsumpcja, na którą składa się wręcz stereotypowa, coroczna wymiana iPhone’a czy tabletu na nowy (na kredyt dla nie poznanki nazywany abonamentem..) doprowadzi do zagłady życia na Ziemi, o ile się nie opamiętamy. Taka polityka może na krótki czas reanimować tego ekonomicznego, gospodarczego i etycznego trupa, jakim jest bez wątpienia dzisiejsza „cywilizacja”. Jednak konsekwencje takich „zastrzyków z adrenaliny” planeta będzie odczuwać jeszcze długie wieki / tysiąclecia..

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

______________________________________________________________

Cytuję „Jak będzie wyglądać Ziemia za 50 lat? W jakim miejscu znajdzie się człowiek? Czy spełni się katastroficzna wizja przyszłości: wody z roztopionych lodowców zaleją świat, oszalałe słońce wypali żyzne grunty, zapanuje wielki głód, a gatunki zaczną po kolei wymierać?

Wiek głupoty to ambitnie zrealizowana próba przepowiedzenia naszej nieodległej przyszłości. Po kataklizmie ostatni z ludzi budują schron, w którym jak w biblijnej Arce przechowywane są ostatnie okazy zwierząt, owadów i roślinności. Postać kustosza tego przedziwnego miejsca tworzy brytyjski aktor Pete Postlethwaite (znany polskiej widowni z Orkiestry i W imię ojca).

Jest rok 2055, mężczyzna przegląda archiwalne materiały z przeszłości i stawia pytanie, dlaczego nie powstrzymaliśmy zmian klimatycznych na Ziemi, kiedy jeszcze było to możliwe. Odpowiedzi szuka w całym stylu życia współczesnego człowieka, szczególnie zaś – nastawionego na konsumpcję człowieka Zachodu.

W filmie znajdziemy wiele pomysłowo i niekiedy dowcipnie zrealizowanych animacji, które pokazują ewolucję gatunku ludzkiego, historię wojen o surowce, proporcje zużycia energii przez mieszkańców USA, Europy i krajów Trzeciego Świata.

Przygnębiającą wymowę swego filmu autorzy przełamują kilkoma portretami współczesnych Don Kichotów: Guya Piersa walczącego o budowę wiatraków (sic!) na terenie jednego ze szkockich hrabstw czy Fernanda Pareau, wieloletniego przewodnika górskiego z Chamonix, który sprzeciwia się rozbudowie tuneli pod Alpami.

Film Franny Armstrong to kino powstałe ze szlachetnych pobudek, zaangażowane w dzieło odbudowy naszej zbiorowej świadomości. Nie unika demagogii, ale wydaje się ona w pełni usprawiedliwiona aktualnością stawianego problemu.”

4 odpowiedzi »

  1. Ludzie dbają o swoje krótkie życie nie przejmują się życiem planety czy przyszłe pokolenia. Po za tym w świecie opartym na tym że silniejszy wygrywa nie za bardzo widzę wiele możliwości rozwiązania przy tak dużej grupie ludzi. W dodatku ci ludzie którzy stosują retorykę siły doszli do władzy i zarażają swoim myśleniem całe społeczeństwo, przy pomocy mediów. Efekt tego końcowy może być tylko jeden, ziemia niezdatna do życia za parę dziesiąt lat.

  2. Ziemia jest więzieniem…więc dobrze będzie jak to więzienie przestanie istnieć…zostanie np.wysadzone w powietrze…a my oszczędzimy sobie cierpienia…

  3. Jeżeli nie będzie potężnej katastrofy naturalnej (super wulkan, wielki słoneczny X, itp.), to ludzkość zginie.

  4. Bo w człowieku działa gadzi mózg.

    I dlatego każdy chce coraz więcej i więcej….

    Masz nie myśleć – tylko dążyć do maksimum posiadania.

    Myślenie dzisiaj – to luksus :*

Leave a Reply to semperparatus Cancel reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.