Afery

Łągiewka: inżynier szantażowany przez służby, które zabroniły mu prac nad wynalazkiem!

Tajemnicza i mrożąca krew w żyłach sprawa inżyniera Łągiewki i jego wynalazku

Przedstawiam Wam historię polskiego inżyniera i wynalazcy, Pana Łągiewki. Wymyślił on zderzak nazywany od jego nazwiska „Zderzakiem Łągiewki„. Ten wynalazek mógłby znacznie ograniczyć śmiertelność na drogach na całym świecie. Jednak jest blokowany przez kapitalistów (psychopatów), wyzyskujących nas ze wszystkich stron.

Wprowadzenie Zderzaka Łągiewki blokują bowiem kapitalistyczne korporacje ubezpieczycieli, które stały się de facto kartelem, podobnie jak kartel bankowy czy farmaceutyczny. Zresztą, tymi ponadnarodowymi wielkimi kompleksami rządzą ci sami ludzie.

Globalne korporacje: medialne, farmaceutyczne, bankowe, spożywcze i finansowe, to są ci sami akcjonariusze i ci sami właściciele. Ubezpieczyciele blokują wprowadzenie tego wynalazku, bo zarabiają krocie na fakcie masowego ubezpieczania się kierowców od wypadków.

Wynalazek Pana Łągiewki został skonfiskowany przez oficerów Wojskowych Służb Informacyjnych (osławione WSI) i wywieziony do Izraela. Niedawno wynalazek ten został splagiatowany przez jedną ze stajni Formuły 1 – i użyty w ich wyścigówce.

Warto wspomnieć, że Pan Łągiewka i jego wynalazek byli szkalowani przez nurt o nazwie „racjonalizm naukowy”. Racjonaliści naukowi mają to do siebie, że bronią wszelkich działalności i przede wszystkim – wszelkich zysków – rządów i korporacji. Racjonaliści naukowi tuszują także spiski i konspiracje tych podmiotów, nazywając wszelkie demaskacje prawdy „teoriami spiskowymi”. Także tutaj czujni racjonaliści naukowi nie próżnują, gdy zagrożone są interesy korporacji, rządów i innych wielkich, choć legalnie działających mafii.

Pan Łągiewka i prof. Gomułka (nie mylić z postacią historyczną) kontynuowali swoje prace w tajemnicy.

Wstęp: Jarek Kefir

WSI zabierają wynalazek i wywożą go do Izraela

.

Czy WSI (Wojskowe Służby Informacyjne) w porozumieniu z izraelskim wywiadem ukradło i sprzedało polski wynalazek za granicę? Nie mam na to dowodów ale wierzę że tak właśnie było, biorąc pod uwagę to że mówi się, iż WSI to organizacja poniekąd przestępcza.

Polecam poczytać i pooglądać filmy gdzie Wojciech Sumliński opowiada o WSI i byłym prezydencie Bronisławie Komorowskim.

Więcej tu:

.

.

.

Witaj. 🙂 Moja strona utrzymuje się z darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi. Szerzę świadomość i wiedzę na tyle, na ile mogę, i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam żadnych płatnych treści. Chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego, nawet dla biednych osób. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16102047950000910201396282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

 

7 odpowiedzi »

  1. Totalny bałagan informacyjny !
    1/ Lucjan Łągiewka nie jest inżynierem. Jest samoukiem technicznym z ogromną intuicją.
    2/ Żądni sensacji dziennikarze wrobili go w „łamanie Newtona”, a on częściowo w to uwierzył, bo żaden naukowiec nie potrafił logicznie wytłumaczyć zjawiska.
    3/ We współpracy z prof. M. Dobrym z Politechniki Poznańskiej zaprojektowano i zbudowano model testowy zderzaka w skali 1:1.
    4/ Służby WSI (?) – nie można tego było sprawdzić, bo przedstawili się fałszywkami, skonfiskowały małe modele zderzaka oraz model hamulca oraz materiały Łągiewce i prof. Gumule z AGH. Łągiewka pracował przez miesiąc w laboratorium wojskowym, za co dostał wynagrodzenie.
    5/ Do dziś p. Łągiewka nie dał rady skonstruować urządzenia pod zadane parametry wyjściowe – zrobił to prof. Dobry, który opracował uprzednio nad przepływem energii w układach mechanicznych. Tak samo uważa Łągiewka, ale nie posiada odpowiedniego aparatu matematycznego i wiedzy (czytaj niezawiniony brak wykształcenia).
    6/ Łągiewka wniósł swoje rozwiązania jako aport do utworzonej m.in. przez siebie i swego doradcę spółki akcyjnej i we wszystkich zgłaszanych patentach figuruje jako autor.
    6a/ Łągiewka odseparował się od swojej własnej spółki z powodu urażonego ego – jak się okazało, że jego rozwiązania nie łamią praw newtonowskich.
    7/ Łągiewka sam sobie strzelił w stopę patentując rozwiązania indywidualnie poza swoją spółką z jakimś „biznesmenem” warszawskim i nie opłacając go – przez co rozwiązanie zderzaka weszło do skarbnicy wiedzy ogólnie dostępnej.
    Łągiewka może mieć pretensje jedynie tylko do siebie. W końcu to jego syn, Przemysław Łągiewka, założył EPAR i sporo związanych z tym spółek i otrzymał dotacje na rozwój rozwiązań ojca. Było tego coś ok. 10 mln. zł.

    Więc nie płaczcie – wszystko jest tak, jak sami sobie urządzamy…

    Opis zjawisk zachodzących w zderzaku autorstwa prof. Dobrego (który nigdy nie zaprzeczał autorstwa Łągiewki) jest ogólnie dostępny w publikacjach naukowych. Kto chce, może sobie poczytać.
    Powyższe informacje są z pierwszej ręki – asystowałam przy tym przez ponad 14 lat.

    Wasza Marylka S.

    • Potwierdzam.
      Sam – nawet teraz obecnie – zajmuję się zagadnieniami momentu pędu w zupełnie innych zastosowaniach (tak to sobie nazywam w uproszczeniu). Łągiewka zainteresował mnie bardzo, bo sam pracowałem – jeszcze przed studiami – nad zagadnieniem ocierającym się o to samo co zainspirowało Łągiewkę.
      Nie jest to zderzak ani pędnik ale dotyka prawie tych samych zagadnień.

  2. Skomentuję to cytatem z piosenki Kazika Staszewskiego:
    „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka, gdyby się nie przewrócił byłaby rzecz wielka.”
    Dlaczego zawsze tak musi być w tym kraju?

  3. Zdania podzielone, wszystkie fakty nie są do końca znane. Zdarzenia jakie wystąpiły od początkowych wynalazków przypominają pomału historię Tesli…

  4. Jak zwykle właściciel portalu szczuje na władze a sam udaje obrońcę wdów i kobiet.Kolejny przykład ignorancji kefira.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.