Media i manipulacja

GDYBYŚ ZROBIŁ SABOTAŻ W TV I WYEMITOWAŁ SWOJE PRZESŁANIE DLA LUDZKOŚCI..

Gdybyś zrobił sabotaż w TV i wyemitował swoje przesłanie dla ludzkości..

Gdybyś miał możliwość zrobienia sabotażu w TVP1, TVN czy Polsacie, polegającego na zabarykadowaniu się w studiu telewizyjnym, i wyemitowania półgodzinnego przesłania dla ludzkości w porze największej oglądalności – co byś powiedział / przedstawił?

Zapraszam do dyskusji pod tym artykułem jak i do obejrzenia fragmentów filmu Network (pol. Sieć) z roku 1976.

Cytuję: „Howard Beale (Peter Finch), prezenter wiadomości w telewizyjnej stacji UBS, dostaje wymówienie z pracy z powodu spadku oglądalności jego programu. W ostatnim swoim wejściu na antenę zamierza zapowiedzieć popełnienie samobójstwa, zmienia jednak plan i zamiast tego wykrzykuje do mikrofonu swoją opinię na temat sytuacji, jaka panuje w społeczeństwie amerykańskim.”

.

.

Ja z grubsza wiem co chciałbym powiedzieć.

Unikałbym polityki poza rzeczami takimi jak na jednym z obrazków poniżej:

przesłanie dla ludzkości.

.

.

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej istnienie finansowo, poprzez darowiznę? Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Reklamy

15 odpowiedzi »

  1. Proszę postawić się na miejscu Jezusa Chrystusa – jedynego prawdziwego, dla każdego czlowieka, Boskiego Autorytetu i zastanowić się przez chwię, czy takie metody, na walkę ze zlem, które dobrem nalezy zwyciężać – byłyby przez naszego Zbawcę, zaakceptowane? Czas ciąży ludziom swym nadmiarem, stąd wielu go bezproduktywnie marnuje.

    • Nie jedynego autorytetu. Autorytetów jest setki tysięcy lub miliony. Religii jest około 3000 na Ziemi, ideologii jeszcze więcej.
      I co najważniejsze – jeśli wierzysz w opinie jakiegoś autorytetu, to zawsze się znajdzie autorytet który myśli zupełnie inaczej. Opinia jednego boga jest negowana przez opinię innego boga. Opinia jednego autorytetu jest negowana przez opinię innego autorytetu.
      I jeszcze jedno – na przestrzeni całej historii planety nie ma ANI JEDNEGO obiektywnego i potwierdzonego dowodu na ingerencję jakiegokolwiek boga jakiejkolwiek religii. Wszystko są to opinie i pisma LUDZI, przekazywane z pokolenia na pokolenie i tysiące razy modyfikowane.

      • „Ludzie zawsze będą wierzyli w diabły, w piekło i w Boga, który ich na nie skazuje, tak długo, jak będą przypisywać Bogu cechy ludzkie – bezwzględność, mściwość, samolubność i brak litości. W dawnych czasach ludzie nie potrafili sobie wyobrazić Boga, który wzniósłby się ponad to wszystko. Dlatego zaakceptowali nauki licznych kościołów nakazujące bojaźń Bożą. Wyglądało to tak, jakby ludzie nie dowierzali, że sami z siebie mogą być dobrzy i postępować słusznie. Dlatego musieli stworzyć religię głoszącą gniewnego, karzącego Boga, aby trzymać siebie w ryzach.”

  2. Należy postawić się w sytuacji Jezusa Chrystusa i przez moment zastanowić się – czy nasz Zbawca, jedyny, niekwestionowany, Boski Autorytet, dla każdego czlowieka, poparłby takie metody walki ze zlem, które dobrem nalezy zwyciężać. Czas ciąży ludziom swym nadmiarem, stąd bezproduktywnie i bezpowrotnie go tracą.

  3. „A o cokolwiek prosić będziecie w IMIĘ MOJE, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w IMIĘ MOJE, Ja to spełnię. ” (Jan.14:13-14) „O tak, zapowiadam wam, że wy płakać i lamentować będziecie, a świat będzie się cieszył; wy udręk doznawać będziecie, lecz udręki wasze w radość się zamienią.” (J 16:20). Godnie prośmy więc Pana, o zwycięstwo dobra nad złem – najpierw w Polsce a następnie na świecie – sami przy tym nieustannie trwając w dobrym.

    • Odnoszę wrazenie ze na tym blogu pojawia się dwóch Leszków. Jeden który używa głowy i robi postepy i drugi który jest zahukanym tępym katolikiem
      Chciałbym rozmawiać tylko z tym pierwszym. Ten drugi niech pogada sobie z proboszczem

      • Do: Bogdan56. Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? (Mt 9:4). Z serca bowiem pochodzą złe myśli, … czyny…, fałszywe świadectwa, przekleństwa (Mt 15:19).

  4. „A o cokolwiek prosić będziecie w IMIĘ MOJE, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w IMIĘ MOJE, Ja to spełnię. ” (Jan.14:13-14) „O tak, zapowiadam wam, że wy płakać i lamentować będziecie, a świat będzie się cieszył; wy udręk doznawać będziecie, lecz udręki wasze w radość się zamienią.” (J 16:20). Godnie prośmy więc Pana, o zwycięstwo dobra nad złem – najpierw w Polsce a następnie na świecie – sami przy tym trwając w dobrym.

  5. Musimy sobie zadać pytanie, czy tkwiąc w tym systemie jesteśmy w stanie wyjść poza niego? Moim zdaniem nie za życia tutaj. To tak jakby program komputerowy chciał opuścić system operacyjny i wyjść poza komputer. Każdy system operacyjny ma swoje algorytmy i warunki brzegowe w ramach których funkcjonują inne programy. Możemy się ciskać do woli, to znaczy dotąd aż system lub operator nas nie przyblokuje, zresetuje, albo zdeletuje. Ten świat, ta rzeczywistość jest poukładana matematycznie. Skłaniam się ku twierdzeniu, że żyjemy w symulacji, a dlatego bo wszystko co nas otacza to czysta matematyka, oprócz świadomości. Wszystko da się opisać wzorami. Nie wszystko umiemy ująć w te wzory, bo stopień skomplikowania jest poza skalą naszego pojmowania, ale to nie znaczy że się nie da. No bo wyobraźcie sobie nasz zwykły procesor, który taktuje z prędkością 3 Ghz, czyli 3000 milionów razy na sekundę. To już jest abstrakcja. Teraz wyobraźcie sobie komputer pracujący równolegle w kilku wymiarach z prędkościami miliardy razy większymi, na wzorach uwzględniającymi „x” niewiadomych i „y” zmiennych. Niestety, tutaj moja wyobraźnia robi się za krótka. Dlaczego tak skomplikowany? Ano dlatego, żeby był kompatybilny chociaż z odrobiną świadomości. Podejrzewam, że w mniej skomplikowanym układzie nawet odrobina świadomości nie byłaby w stanie funkcjonować i doświadczać tej wirtualnej rzeczywistości. Mówi się, że człowiek wykorzystuje świadomie ok. 10% mózgu. Ja twierdzę, że przy obecnej konstrukcji więcej nie może, a to dlatego, iż pozostałą część obliczeniową zajmują procesy które biegną poza świadomością. No bo kto z nas świadomie oblicza rytm oddychania, pracy serca,chodzenia, chwytania, słuchania,patrzenia itd, a uwierzcie my nie mamy obecnie ani komputerów, ani pamięci na to by zaprogramować nawet część tego co robi mucha. O wgraniu w jakiś komputer tego co my zwiemy instynktem możemy zapomnieć. Nikt nie jest w stanie napisać takiego programu bo byłby to siłą rzeczy program z pewną dozą świadomości. I właśnie wydaje mi się, że kluczem do wszystkiego jest świadomość, jednak doszedłem do wniosku, że nasza konstrukcja bardzo ogranicza jej (świadomości) działanie. Nikt z nas nie zobaczy na własne oczy atomów, fal radiowych, magnetycznych, nie usłyszy ultradźwięków, nie wspominając bardziej subtelnych energii i ich wzajemnych oddziaływań. Może je odczujemy, ale nie zobaczymy i nie usłyszymy. Ktoś mi może zarzucić że jednak są ludzie którzy potrafią robić różne cuda. Może i są, ale może są inaczej lub trochę inaczej skonstruowani. Czy świadomość może przekonstruować narzędzie jakim jest ciało? Dokonać takiego upgrade może dokonać tylko ktoś kto jest poza systemem. Czy to będzie część naszej świadomości, czy ktoś inny to nieistotne, ale pozostający na zewnątrz symulacji. Gdy przegnie z tymi poprawkami system nas skasuje i to by było na tyle.

  6. https://www.youtube.com/watch?v=t3YPFUVEPuI

    Nasz czas nadszedł, zakończmy to
    To była chwila, ale wróciliśmy
    Więc możesz przeliczyć straty
    Leżymy i czekamy, nie wahamy się
    Kiedy okazja puka
    Przełam blokadę i otwórz bramy
    Chwytaj dzień, teraz nasza kolej
    To nastąpi teraz
    Bo jesteśmy spóźnieni o pół godziny

    Mówię co Ty powiedziałeś, ale nic mi nie pokazałeś
    Jeśli chcesz, żebym Cię poczuł
    Jesteś najbardziej odpowiedni by dać mi coś
    Wszyscy szczekają i nie gryzą, przereklamowane rozmowy
    Chorobliwie czekałem
    Ciebie nie poznałem
    Znieczulica i paraliż
    Dowództwo sabotażu
    Zatop swoje więzy krwi, jesteśmy jałowi

    Nadchodzimy
    Zniszczyć Babilon
    Gdy zepsuty człowiek mnie widzi ja uciekam
    Zrozum, dlaczego tchórze nie chcą niczego
    Podziemny płomień zwiastuje Armagedon

    Nasz czas nadszedł, zakończmy to!
    POWSTAŃ – pozwól lecieć swemu duchowi!
    POWSTAŃ – wstań dla samego siebie!
    POWSTAŃ – trzymaj swą głowę wysoko
    Nasz czas nadszedł, zakończmy to!

    Wybierz moje bitwy, rozwiąż załogę
    Rozbrój, oni nadal nie mogą udźwignąć lub pojąć
    Czym rzuciłem w nich, nie mogę wyobrazić sobie ich bełkotu
    Udawanie, że się śmieję, nie myśl, że to zabawne
    Ale uśmiecham się na Twój sarkazm
    Jesteś plastikowy, tragiczny, jesteś nieprawdziwy
    Więc kryjesz to, bez sztuczek, bez wybryków
    Jesteśmy prawdziwi i przetrwaliśmy Twój fałsz
    Najlepsze wyjście dla mnie, chcesz braku szacunku
    Dlaczego tchórze rozmawiają najgłośniej?

    Tatuś nie wychował żadnych śmieci
    We wszystkim co kocham, jeśli jesteś gotowy
    To chodź i weź to synu
    Pokonaj silną wieżę
    Dostań się do najlepszych szeregów
    Odliczaj końcową godzinę

    Nadchodzimy
    Zniszczyć Babilon
    Gdy zepsuty człowiek mnie widzi ja uciekam
    Zrozum, dlaczego tchórze nie chcą niczego
    Podziemny płomień zwiastuje Armagedon

    Nasz czas nadszedł, zakończmy to!
    POWSTAŃ – pozwól lecieć swemu duchowi!
    POWSTAŃ – wstań dla samego siebie!
    POWSTAŃ – trzymaj swą głowę wysoko
    Nasz czas nadszedł, zakończmy to!

    POWSTAŃ!

    Pozwól lecieć swemu duchowi!
    Zrobiliśmy to
    Zrobiliśmy to
    Sprawiliśmy, że Twój duch leci!
    (Pozwól lecieć swemu duchowi)

    Nie waż się rzucać!
    Nie waż się rzucać!
    Nie waż się rzucać na mnie!

    Pozwól lecieć swemu duchowi!

    Zrobiliśmy to
    Zrobiliśmy to
    Sprawiliśmy, że Twój duch leci!
    (Pozwól lecieć swemu duchowi)

    POWSTAŃ!

    Zakończmy to!

    Nasz czas nadszedł, zakończmy to!
    POWSTAŃ – pozwól lecieć swemu duchowi!
    POWSTAŃ – wstań dla samego siebie!
    POWSTAŃ – trzymaj swą głowę wysoko
    Nasz czas nadszedł, zakończmy to!

    POWSTAŃ – pozwól lecieć swemu duchowi!

    Nasz czas nadszedł, zakończmy to!

  7. Względności jest dużo w sferach duchowych a więc tam gdzie trudno o obiektywne pomiary. Natomiast w gospodarce i życiu społecznym wszystko jest jasne. Prawda i słuszność jest jedna tylko wiele osób jest na nią impregnowana. Za pragnienie oddania się w łaskę wszechwładnego urzędnika odpowiada to samo co za doszukiwanie się Boga w zachlapanej ścianie – lęk przed samodzielnością. Potrzebują tak samo Boga jak i interwencjonizmu państwowego aby czuć że mają kogoś nad sobą, że świat rządzi się ustalonymi regułami a wynagrodzenia ustala tabelka autorstwa gościa co ani jednego dnia nie przepracował na własny rachunek zamiast „bezosobowy wolny rynek” (pozdro Szumisiek :*) Dlatego bardzo mnie dziwi Jarku że nie jesteś za wolnym rynkiem. Ty, człowiek który automatyczny porządek widzi tak głęboko uważa że trzeba decydować za ludzi u kogo i za ile mają pracować.

  8. Panowie. Bracia. Ciągle tylko: słowa, słowa, słowa. I szukanie autorytetów, a zarazem winowajców tego stanu rzeczy. Każdy z nas jest, a przynajmniej powinien być autorytetem dla siebie. Jak piszesz Jarek, jest około 3 000 religii i nieobliczona ilość rozmaitych autorytetów. I co z tego wynika? Na całej Ziemi głód, smród, nędza i ubóstwo. I nieliczna grupa jako tako bogatych, wąska elita bogaczy i jeszcze mniejsza superbogaczy. Co u diabła zmieniły na tym łez padole te wszystkie religie i te wszystkie autorytety? Odpowiem delikatnie. Nic a nic. Mało tego. Z roku na rok jest na świecie coraz gorzej. Dlaczego? Kto tak naprawdę jest tu winowajcą? Winimy wszystkich dookoła. Nie winimy tylko siebie samych. Zacytuję wam kawałek utworu nieznanego mi poety. ,, Nie bój się przyjaciół, co najwyżej mogą cię zdradzić. Nie bój się wrogów, co najwyżej mogą cię zabić. Bój się zwyczajnych szarych ludzi, bo to z ich bierności i obojętności, niechęci do odpowiadania za swoje życie i powierzania tego innym dzieje się na świecie to, co się dzieje.” A może i ja się mylę?

  9. Przykłady wskazują, że kolesi o mentalności cieśli z Nazaretu nigdy nikt nie słuchał, a im bardziej zbliżali się oni w swoich wypowiedziach do konfrontacji fikcji w jakiej żyją ludzie z rzeczywistości tym szybciej umierali w różnych okolicznościach przy czym głównym zarzutem ich skazania było to, że ich słowa były wymierzone w stan ducha w jakim przebywali im współcześni. Dorwanie się do kamer tv z przesłaniem Prawdy jest równoznaczne ze śmiercią, a nawet jak ktoś cos usłyszy to i tak całkowicie to przekręci tak jak ma to miejsce z wymienionym na wstępie cieślą.

Odpowiedz na „TheMudAnuluj pisanie odpowiedzi

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.