Afery

„BOTOKS” TO FILM ZNIENAWIDZONY PRZEZ FARMACJĘ. ONI NIE CHCĄ BYŚ GO OBEJRZAŁ!

„Botoks”, medyczne przekręty i koncerny farmaceutyczne

Film Patryka Vegi „Botoks” jest thrillerem medycznym opartym na faktach. Ten skandalizujący film opowiada o szokujących praktykach w służbie zdrowia. Premierę kinową miał 29 września 2017 roku i wciąż jest wyświetlany w kinach. Film ten już teraz szokuje lekarzy, farmaceutów jak i różne wpływowe gremia, którym zależy na utrzymaniu tego wszystkiego w tajemnicy.

Byłem niedawno na tym filmie. Od osoby która jest „w temacie”, wiem, że gdzieś 90% scen z filmu rzeczywiście ma miejsce codziennie w placówkach służby zdrowia. Jedna dziesiąta jest przekoloryzowana, np umieranie pięciomiesięcznego dziecka. Film jest też mocno krytykowany za to, że koncerny farmaceutyczne nie sponsorują w taki sposób lekarzy za sprzedaż ich produktów. Że to bajka i to tak nie działa. Tylko krytycy nie powiedzą Ci jednego. Że koncerny rozwiązały to nieco inaczej, i dalej to robią, omijając nowo wprowadzone regulacje prawne.

Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz, która ma miejsce w polskiej debacie publicznej po premierze kinowej filmu Botoks. Otóż jest to najbardziej hejtowany i najbardziej znienawidzony film w Polsce. Nawet amatorskie filmiki w stylu fotomontaży obrażające papieża (np. „Jan Paweł II gwałcił małe dzieci”) nie budzą tak wielkiego bólu dupy.

Krytycy twierdzą, że to najgorszy film od lat, że Patryk Vega jest najgorszym polskim reżyserem. Że używa wulgaryzmów, że dialogi są kulawe, a sceny źle zmontowane. W krytyce przoduje związany z Gazetą Wyborczą „Asz Dziennik” czy profil „Rada Etyki Socjal Media”. Film ten jest też krytykowany przez autorów „promujących naukę” czy „zwalczających mity i teorie spiskowe”.

„Rzeźnicka” ginekologia w Polsce

Ja pamiętam masę złych filmów, szczególnie z lat ’90 i ’00. W szkole prowadzano nas na typowo „drewniane” filmy takie jak „Ogniem i mieczem”, których po prostu nie da się oglądać. Dużo nowszych polskich filmów jest nie do oglądania, np „Kac Wawa” czy „Planeta Singli”. Jednak od pewnego czasu powstają u nas filmy dużo lepszej jakości, i Patryk Vega jest reżyserem który wpasowuje się w tę tendencję. Jego filmy nie są jakieś „tragiczne”. A na pewno nie są to „drewniane” filmy charakterystyczne dla naszej kinematografii, ani nie jest to chłam jak głupawe i równie drewniane komedie. Jest to już zupełnie inna jakość, choć oczywiście nie jest to Hollywood. Więc krytyka tego filmu jest przesadzona, a czasami po prostu mocno podejrzana.

W filmie dość sporo uwagi poświęca się wręcz rzeźnickim realiom towarzyszącym przeprowadzaniu aborcji czy podczas porodu. Nie chodzi tutaj o propagandę pro-life, ale o to, jak traktuje się kobiety chcące dokonać legalnej aborcji. Poruszane jest też zagadnienie niehumanitarnych porodów i odmawiania znieczulenia czy cesarskiego cięcia. Na to narzeka mnóstwo kobiet i organizacji feministycznych. Faktem jest, że wielu polskich ginekologów powinno pracować raczej w jakiejś rzeźni, albo przy wykonywaniu egzekucji w Chinach, a nie przy żywych ludziach. Czy „Botoks” zyskuje więc aprobatę środowisk feministycznych?

A skąd. Feministki są na tej samej liście płac, co medycyna, co organizacje ściągające islamistów itp. To potężny, globalny, lewicowo-liberalny think-tank czy też know-how. Jest obecny w rządach (Unia Europejska, Obama-Clinton), w nauce, medycynie, w sądach, mediach, urzędach, administracji, w naukach społecznych, organizacjach pozarządowych i lobbingowych. Na końcu tej hydry są banki, korporacje, wielki biznes, mafie i inni oprawcy ludzkości. Postawili oni właśnie na ten lewicowo-liberalny know-how. Ale ludzie zaczynają się budzić i to zauważać. Że usta pełne ideałów tolerancji, empatii, demokracji nie wystarczą, jeśli doprowadza się do biedy, wyzysku i opresji.

Medyczni i farmaceutyczni „święci”

Te same realia co w polskiej ginekologii, są w opiece paliatywnej. W Polsce stosuje się dużo mniejsze dawki leków przeciwbólowych (morfina, tramadol, fentanyl) niż w krajach cywilizowanych. Zmusza się więc chorych np na raka do niewyobrażalnego cierpienia. Lekarze niechętnie stosują wysokie dawki tych leków nawet gdy chory wyje z bólu i wiadomo na 100%, że za kilka dni lub tygodni umrze. Ważne jest też to, że na Zachodzie normą są badania, procedury i leki, które w Polsce są totalnym kosmosem. A wielu lekarzy nawet o nich nie słyszało. Więc wcale nie chodzi tutaj o jakąś medycynę naturalną czy wydumane teorie spisku. Ale o barbarzyństwo polskiej medycyny i fakt, że jest 100 lat za murzynami.

W czym więc problem z filmem „Botoks”? W tym, że film Patryka Vegi „Botoks” uderza w jedną z większych świętości. A więc w instytucję medycyny, nauki, w lekarzy. Polacy są na tym etapie, że wiedzą, że politycy są skorumpowani, że media kłamią, że księża to pasibrzuchy i często pedofile. Więc medycyna, służba zdrowia i nauka jest takim ostatnim bastionem systemu, ostatnią taką „świętością”. Wiedza o toksycznych farmaceutykach i szczepieniach, o potwornej korupcji i fałszerstwach naukowych, czy o działalności koncernów farmaceutycznych jest wiedzą stosunkowo nową.

Pokolenie 35+ często jest ślepo zapatrzone w zdanie „pana doktora”, który dziś jest jak ksiądz w XIX-wiecznej, austriackiej Galicji. Elita zawsze dąży do zatrzymania swojego stanu posiadania i do jego powiększenia kosztem zwykłych ludzi. A temu sprzyjają obywatele ciemni, wierzący różnym przekupionym „autorytetom”, a więc wyznawcy. No i obywatele nieszczęśliwi, biedni, chorowici też sprzyjają planom elity. Więc robi się wiele, by ludzie biedowali, by nie zdobywali cennej wiedzy, by podlegali autorytetom z lewa i prawa, od kościoła czy od ateistycznej nauki, i by byli chorowici i słabi.

Autorzy, blogerzy i YouTuberzy na usługach farmacji

W jednym z wywiadów Patryk Vega przyznaje wprost, że będzie to jeden z najmocniejszych filmów, jakie nakręcił. Podniósł się ogromny jazgot wśród lekarzy, farmaceutów, a także wśród blogerów i youtuberów finansowanych przez farmację. Blogerzy i youtuberzy Ci lansują się jako głos nauki, głos rozsądku, racjonalnego myślenia. Bardzo łatwo ich poznać. Popierają oni każdą możliwą „wersję oficjalną”, która przynosi zysk wspomnianemu wyżej lewicowemu know-how.

Od GMO, po krytykę medycyny naturalnej i teorii spiskowych, po popieranie gender, krytykę posiadania broni przez obywateli i popieranie energetyki nuklearnej. Każdy głos przeciwny z automatu szufladkują jako „teorię spiskową”, „pseudonaukę”, „prawicową propagandę”. W rzeczywistości jest to głos pieniądza. Dużego pieniądza – są to biliony dolarów zysków. A tam, gdzie jest duży pieniądz, tam dzieją się rzeczy złe i straszne. Czyli przekręty, zatajanie informacji o wadach produktów, uciszanie niewygodnych głosów, korumpowanie polityków, itp itd.

Nie ma w tym ani zbyt dużej filozofii, ani jakichś makiawelicznych spisków. Wynika to po prostu z trzeźwego spojrzenia na świat i zwykłej logiki. Pora zrozumieć, że problemy ludzkiej natury są te same od eonów czasu. Ta sama chciwość, ta sama żądza pieniądza i władzy. To samo okrucieństwo i zło. Więc wpływowi ludzie łączą się w grupy i bronią swoich interesów. Takie grupy były i w XIX wieku, i w średniowieczu i w starożytnym Rzymie. Były i w czasach jaskiniowych. Gdy wódz plemienia razem z lokalnym osiłkiem z maczugą i z szamanem, trzymali za mordę ówczesny, jaskiniowy motłoch.

Niewiedza nie zwalnia od konsekwencji

Już dzieci w przedszkolach formują się w grupki, trzymają razem sztamę i nie mówią wszystkiego rodzicom, pani przedszkolance czy innym dzieciom. Złe strony sprzedawanego produktu ukrywa każdy sprzedawca. Począwszy od baby z bazaru handlującej niezbyt świeżą cebulą, po mechanika samochodowego, korporację sprzedającą szybko psujące się smartfony, czy koncern farmaceutyczny. Nie ma to żadnego związku z nakładaniem aluminiowej folii na zakuty od głupich teorii łeb, czy wiarą w kosmitów-reptilian rządzących światem.

To po prostu życie, z jego jasnymi jak i ciemnymi barwami. A w życiu zdani jesteśmy najczęściej sami na siebie i swoich rodziców, partnerów, przyjaciół itp. Koncern farmaceutyczny, producent elektroniki, operator telefoniczny, instytucja państwa, stacja telewizyjna, market, warzywniak, restauracja itp itd, nie są instytucjami charytatywnymi wzruszającymi się nad Twoim losem. Ale są podmiotami nastawionymi na zarabianie szmalu i poszerzanie swoich wpływów. No i nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności, tak jak niewiedza nie zwalnia od konsekwencji.

Poniżej krótki zwiastun filmu „Botoks” Patryka Vegi:

Zapraszam Cię na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Autor: Jarek Kefir

Witaj! 🙂 Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.com/wsparcie/

  

25 odpowiedzi »

  1. Co mam pisać?

    Na filmie nie byłem.

    Ale o służbie zdrowia mam jako takie pojęcie.

    Po pierwsze jest niedofinansowana.

    Po drugie brakuje jej wciąż lekarzy medycyny i pielęgniarek dyplomowanych.

    Po trzecie uczelnie medyczne są bezpłatne, a potem ich absolwenci wyjeżdżają za granicę. Za chlebem. I nie tylko za chlebem.

    Brakuje pielęgniarek w szpitalach. Nie wiem, czy są jeszcze jakieś szkoły pielęgniarskie w RP?

    Jeśli nawet to zapewne jest ich niewiele. A nasze społeczeństwo wciąż się starzeje. Co dalej? Kto zajmie się chorymi, starszymi, niedołężnymi ludźmi?

    Gdyby żywność, woda, powietrze nie były skażone, to przy odpowiedniej diecie ludzie żyliby jak dawniej w zdrowiu do / praktycznie / końca swoich dni.

    Gdyby nie smog elektromagnetyczny, to również ludzie byliby o niebo zdrowsi.

    Tak jednak nie jest.

    Ponoć Unia pozwala na zwiększenie rozmaitych dodatków do żywności. O GMO już nie wspomnę. Watykan, tak wielbiony w tym katolickim kraju, podobno akceptuje owo GMO. Jeśli jest inaczej chętnie zapoznam się ze zdaniem przeciwnym.

    A co do samych lekarzy, to żaden z mi znanych nie jest na pasku koncernów.

    Mój lekarz rodzinny prywatnie zaleca mi, abym się nie szczepił przeciwko grypie.
    Bo te szczepienia niczego nie gwarantują. Jeśli już, to należy użyć panodiny na ogólny wzrost odporności organizmu. Ponadto bańki.

    Tyle tylko, że chociaż posiadam komplet owych baniek, to z kolei żadna znana mi pielęgniarka dyplomowana nie potrafi ich postawić. Ich działanie jest dość skuteczne, a zwłaszcza w profilaktyce.

    Podam Wam prosty i łatwy do realizacji sposób zabezpieczenia się przeciwko grypie i innym chorobom grypopodobnym. Należy rozstawić w każdym kącie pomieszczenia po kilka cebul wprost ze sklepu. Nie obierajmy ich. Niech tak stoją. Ponoć pomaga.

    A po jakimś czasie owe cebule możemy zjeść, byle nie surowe, bo będą pełne żywych bakterii i wirusów. Należałoby je zatem spożyć w postaci smażonej lub gotowanej. A psik. Na zdrowie. Erika.

    • Po pierwsze jest niedofinansowana.”

      tam jest aż za dużo hajsu.
      To jak pudrowanie trupa.
      I tak wszystko zgodnie z procedurkami ma wrócić do kieszeni bigfarmy.
      I wraca.

  2. Dzięki takim filmom świadomość społeczna wzrosta a to już kolejna mała drobinka w całości według mnie ludzie stojący na czele tych korporacji powinni ponosić odpowiedzialność dotyczy się to nie tylko medycyny ale i żywności i wszelakiej działalności mających wspólne z zdrowiem i życiem ludzi pozdrawiam

    • Idąc Kolego Twoim tokiem rozumowania: Czubek znęcający się nad rodziną/żoną w niedzielne popołudnie (a żeby było ciekawiej ze złotym „krucyfiksem” u szyi) tak, że słyszy pół osiedla ale nikt nie reaguje nie jest winny. Winni są sąsiedzi, że na to pozwalają lub „krzyżowcy” ponieważ symbol ich wiary ma na klacie.

      Ludzie którzy nie potrafią boją się wziąć odpowiedzialności za swoje życie (niepowodzenia) szukają „winnego” w Bogu/religi np. „Boże dlaczego ja” lub „widocznie Bóg tak chciał” i ideologii (doktrynerstwa) np. torturom na komisariatach za komuny winny był kiszczak Mając „wolną wolę” nawet trzymając przysłowiowy „palec na spuście” to TY I TYLKO TY decydujesz czy go naciskasz nie ideologia/religia itp. itd.
      Oszołomy torturujący „czarownice” (i nie tylko je w średniowieczu) nie torturowali ich dlatego żeby je zmusić do mówienia..(wyplenić diabła). Torturowali je dlatego, że zadawanie bólu i znęcanie się nad drugim człowiekiem sprawiało im przyjemnośc a wręcz ich podniecało. Przypuszczam, że wielu z nich przeżywało orgazm przywołując w pamięci to wydarzenie.

  3. Totalna Biologia pokazała mi – co potwierdza praktyka, że u podłoża każdej choroby lezy konflikt i gdybyśmy bardziej zajęli się rozwiązywaniem konfliktów niż opieraniem się na współczesnej medycynie (która jest oczywiście uprawomocniona w pewnych wypadkach) nie byłoby po prostu chorych. A choroby, które już powstały byłyby uleczone, a nie leczone…Ale wiadomo, że „stan świadomości jest stanem życia” – niektórzy MUSZĄ chorować, bo taką mają świadomość.
    PS Podziwiam fanatyków i oglądaczy polskich filmów 🙂 za poczucie humoru, determinację no i za…stan świadomości..

    • @Dakini, hej :* To nie jest do końca tak z tą totalną biologią czy medycyną naturalną. W potęgę medycyny wierzą tylko zdrowi 😉 A jak choroba dopadnie.. To bywa, że nic nie pomoże. To często cień cielesności, a w bardziej hardkorowych przypadkach – cień śmiertelności, najpotężniejszy z cieni. I różnego rodzaju rozwinięci duchowo też chorują.

      Fakty są takie, że dopóki nie nauczymy się manipulować genami i uzdrawiać na poziomie genów, to nie pokonamy 90% lub więcej chorób. I będziemy zdani albo na gówniane farmaceutyczne tabsy z chemią, albo na mniej lub bardziej skuteczne metody naturalne.

      Transhumanizm i inżynieria genetyczna to przyszłość. A dlaczego? Bo natura stworzyło ciało wątłym, słabym i chorowitym.

      • Transhumanizm jest to droga do całkowitego zzombienia istoty ludzkiej z jednej strony krytykujesz farmacje a z drugiej popierasz mieszanie w genach? Poza tym życie w tej formie ma koniec nie można utrzymywać ciał biologicznych w nieskończoność jesteśmy suma życia dla innych organizmów a i one są dla nas życiem na pocieszenie wiadomo,że wszystko jest energią i nic nie ginie w wszechświecie

          • Ja proponuje zupełnie inne postrzeganie duchowości. 🙂 Nie-energetyczne (bo nie ma energii, są programy psychiki) i nie-wibracyjne. Wyjście z przedszkola ezoteryki. Technologia jest błogosławieństwem, pieniądz i bogactwo są w porządku, a seks jest ok. Nie ma powrotu do szamańskich chatek z „patyków i gówna”, a tego by chciało większość ezoteryków. 😉 Cywilizacja i ludzkość mają się rozwijać, TAKŻE w dziedzinie technologii, ekonomii, polityki itp, a nie cofać się do tego, co było milion lat temu. Tylko jak pisałem w poprzednich artykułach – świadomość tego, o czym od zaledwie kilku miesięcy pisze, jest niemal ZEROWA wśród „uduchowionych” 😉

      • „Transhumanizm i inżynieria genetyczna to przyszłość.”… hahaha.. a czytałem gdzieś w Twoich artykułach, że kiedyś ludzie żyli po 1000 lat (czyżby „Biblijna” wiedza?) i że chyba jeśli się nie mylę to było w artykule o witaminach „D3, C i magnezie. Czy wtedy już mieli inżynierów genetycznych a może to Nas stworzył najlepszy inżynier tylko my przez lenistwo i niewiarę staliśmy się…. Postęp techniczny to DEGRADACJA gatunku.
        Jesteśmy „bogami” i mamy moc sprawczą i to my decydujemy o swoim życiu. Najwięcej „krzywdy” robi Nam dzieciństwo, wychowanie i przekazana Nam wtedy wiedza, bo to ona i obserwacje świata zewnętrznego z tamtych czasów mają decydujący wpływ na całe Nasze życie.

        „Botoks” – to taka inżynieria genetyczna dla „biednych” (podobnie jak u facetów sterydy) ale jednak lepszych od tych najbiedniejszych .. dla takiej klasy ŚREDNIEJ.. każdy nie mogąc być „bogaty” nie chce być „biedny”, chciałby być chociaż „średni” wtedy czuje się lepiej.. oni też o tym wiedzą i produkują produkty dla klasy „średniej”.
        Zwróćcie uwagę co kupujecie w sklepach.. bardzo drogie i znane (mogą nie muszą być najlepsze).. najtańsze (nie zawsze najgorsze, choć przewaznie tak jest) czy te ze „średniej półki” (w 90% syf ale i tak kupujemy).

        Przestaliśmy „kierować” swoim życiem.. teraz robią to spece od psychomanipulacji. Jesteśmy sterowani od dziecka.. rodzice, dziadkowie, społeczeństwo, religie, szkoła, praca, reklamy, wiadomości, filmy…. kiedyś.. było ciężej a łatwiej

        „To nie Bóg stworzył człowieka tylko ludzie wymyślili sobie Boga” czy tylko do zniewolenia był im potrzebny?

        • Witam w ujęciu całości jest początek to właśnie od niego trzeba zacząć ludzie rodzą się czyści z biegiem lat zostają uwarunkowani tak czy inaczej robi się krzywda i zawody wpaja się rożnego rodzaju fałsz,który skutkuje potem trudności człowieka z powrotem do źródła,które niema dogmatów ani celebracji jest w środku każdego z nas zagmatwana na codzień w tej iluzji zewnetrznego świata.Czlowiek świadomy i wolny kreowałyby świat oparty nie na rywalizacji i podziałach-tylko współpracy 🙂

  4. Ta technika również była znana od dawna a od lat 70 nazywa się „neurolingwistyka” (NLP).

    Jest jeszcze inna dość ciekawa metoda „zimny odczyt” 🙂

  5. vega to taki polski tarantino im mroczniej i ochydniej tym lepiej, chirurg powinien być rzeznikiem bo ma doczynienia z mięsem, musi być szybki sprawny żadne tam new age, uczucia itd

  6. jak jest bron rząd się pilnuje, nie ma seryjnego samobójcy, zgadzam się polskei pijaczki z bronia których w Polsce jest przynajmniej polowa to bylaby zgroza z bronia

  7. Rząd nie musi się bać ludzi z pistoletami,w USA można mieć broń i rząd nie jest przejęty tym faktem,a policja w USA budzi grozę wśród obywateli,w USA też jest „seryjny samobójca” i powszechny dostęp do broni nie psuje mu szyków,natomiast powszechny dostęp do broni w Polsce sprawi że ludzie zaczną się bać tych,którzy uchodzą za niegrożnych,czyli niezrównoważonych wyrostków,impulsywnych pijaczków,i obłąkanych zaawansowanych wiekowo ludzi,nie ma na świecie nic łatwiejszego niż pociągnięcie za spust,taka łatwość zabijania jest kusząca dla wielu,nawet przełączanie kanałów w telewizorze za pomocą pilota telewizyjnego jest w porównaniu do naciśnięcia na spust czynnością wysoce skomplikowaną.

    • widac ze nie strzelales żeby strzelić trzeba się zaprzec jak będziesz klikal jak pilotem zabijesz siebie z odrzutu już nie mowie o babci do tego trzeba mieć sile, chodzi o ekonomie krwi jak mowi jablonowski mniej zginie z przypadku niż z rak policyjnych oprawcow

  8. nie chodzi i nigdy nie chodzilo o interes oni drukują pieniądze na ekranie komputerow, chodzi o mordowanie slowian, i zawsze o to chodzilo, jak każdy ma bron to policja jest grzeczna, jak nie ma tak jak u nas wiadomo co te swinie robia ludziom torturują i mordują na komendach, wiadomo ze zawsze kowalski moze postrzelic malinowska ale przynajmniej 300tu innych nie zginie jako ofiary seryjnego samobójcy, jakby Lepper miał bron za pasem z nabojami i wiedział jak uzyc dzisiaj by zyl

  9. Owszem strzelałem na strzelnicy jakieś pięć lat temu,nie pamiętam abym kiedykolwiek zajmował się czymś prostszym.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.