Ekonomia i gospodarka

DLACZEGO TRWA WYZYSK I BIEDA?! SPOJRZENIE EZOTERYCZNO-DUCHOWE NA PRASTARY TEMAT

Wciąż zastanawiamy się dlaczego jest taki wyzysk i bieda. Dlaczego tylko garstka miliarderów może żyć jak.. ludzie. Czyli żyć na poziomie. I dlaczego tak źle się dzieje na świecie. Nie ma i nie będzie jednoznacznej i ostatecznej odpowiedzi na to pytanie. Każda doktryna czy religia inaczej to tłumaczy. Najczęściej tłumacząc to na korzyść elit – np że prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż bogaty dostanie się do nieba, lub że takie są prawa ekonomii. Ja chciałbym przybliżyć Ci tajemną wiedzę duchową na ten temat.

Jako ludzie jesteśmy w dramatycznym konflikcie. Jesteśmy rozdarci pomiędzy tym, co zwierzęce, bo ze świata zwierząt wyewoluowaliśmy, a tym, co nadchodzi wielkimi krokami. Różni ludzie to, co nadchodzi, różnie nazywali. Nietzsche nazywał to „nadczłowieczeństwem”. Chrześcijanie nazywali tych ludzi świętymi, świętością. Illuminaci i gnostycy mówią o „Oświeconych”. Ezoterycy – o „Przebudzonych”, lub szerzej o globalnej świadomości.

To, co zwierzęce, kojarzy się przede wszystkim z przeświadczeniem, że zasobów (jedzenia, legowisk, partnerów do spółkowania) jest za mało. Że trzeba się szarpać i zagryzać o ochłapy i toczyć nieustanną walkę o byt. Więc agresja i zagryzanie słabszych jest u zwierząt ok. Zwierzę nie ma też empatii i nie rozumuje logicznie – opiera się na emocjach i popędach. Zwierzę nie kontestuje zastanego porządku świata. Patrząc pod kątem ezoterycznym, „to co zwierzęce” kojarzy się z niedojrzałością (dziecięcością) i z nieświadomością. Zwierzęta są trochę jak ludzkie dzieci.

Poniższa grafika w trochę uproszczony sposób to tłumaczy:

Ludzkość to „dorosłe dzieci” błądzące we mgle

To idzie trochę dalej, powyższa grafika jest uproszczeniem. Biegun świadomości to często samozatrudniony, hobbysta lub inwestor. Biegun nieświadomości to wyzyskiwany robotnik. Biegun świadomości ma granice i umie je wyraźnie stawiać. Biegun nieświadomości nie ma granic, nie umie ich stawiać i o nie walczyć. Biegun świadomości to osoba wolna, a nieświadomości – to niewolnik (np ideologii, religii, państwa, pracodawcy, banku w którym ma kredyt, ekonomii).

Jako ludzie, jako społeczeństwa i jako ludzkość w większości nie dorastamy, to znaczy nie dojrzewamy. Jesteśmy w większości dziećmi zamkniętymi w dorosłych ciałach. I z tym jest związanych większość, o ile nie wszystkie globalne problemy i cierpienia. To, co nieświadome wciąż dominuje na Ziemi. Dopiero wychodzimy z mroków nieświadomości czy też z mroków zwierzęcości, coraz szybciej podążając ku dorosłości, czyli ku świadomości globalnej.

Seks i pieniądze są domeną dorosłych

Seks i pieniądze są domeną dorosłych ludzi, odróżniają je od dzieci. Hellinger mówił, że pieniądze wędrują ku dorosłym i żywym. Dzieci seksu i pieniędzy nie potrzebują, a więc nie mogą ich mieć. Dodatkowo, seks i pieniądze od zawsze są ze sobą powiązane. Zależą one od energetyki danego człowieka i przede wszystkim od jego dojrzałości. Dziecko nie zarabia pieniędzy, dziecko co najwyżej dostaje kieszonkowe. To ojciec i matka kupują nowego Lexusa za 200.000 złotych, a dziecko dostaje na pocieszenie lizaka, i też jest autentycznie szczęśliwe.

Dziecko musi być ubezwłasnowolnione, nie może ono decydować o swoim losie, bo może sobie zrobić krzywdę. Więc dziecko w dorosłym ciele musi być ubezwłasnowolnione przez: ideologię i religię, które je trochę uspokoją, przez kodeks karny i policję (to dlatego taka nienawiść dorosłych dzieci do policji) czy przez struktury państwa. Dziecko w dorosłym ciele nie może mieć wiedzy o świecie, dlatego przez tysiąclecia była ona ukrywana i znana tylko wtajemniczonym. Rdzeń systemu poprzez taką a nie inną konfigurację wręcz chroni dorosłe dzieci przed wydawaniem miliardów na bzdury lub co gorsza, na destrukcyjne bzdury, które mogłyby puścić planetę z dymem.

Ludowa mądrość głosi, że jak bogatemu odebrać wszystkie pieniądze, to i tak się znowu wzbogaci, a jak biednemu dać choćby miliard to i tak wszystko przetraci i będzie z powrotem biedny. Co jak co, ale tu trzeba przyznać rację ludowym mądrościom. Dowodzi temu przykład świeżo upieczonych lotto-miliarderów, którzy w ciągu dekady, a czasami w ciągu kilka lat, wytracili do zera fortuny warte nawet 300 milionów dolarów.

Kapitalizm to współczesne niewolnictwo

Chciałbym Cie uczulić, że dokładnie te same mechanizmy występują w obecnym systemie ekonomicznym. Miliarderzy, kapitaliści, biznesmeni, korporacje, banki, są archetypowymi „rodzicami”. A my jesteśmy dziećmi dostającymi kieszonkowe. Jedne dzieci dostają mniej kieszonkowego (np 2100 zł brutto miesięcznie) a inne więcej (np 10.000 dolarów miesięcznie). Jednak wciąż jest to ten „lizak” dawany dziecku przez dorosłego.

A ściślej, jest to pensja wystarczająca w większości tylko na przeżycie, czyli de facto jest to niewolnictwo. Choć nikt już tego niewolnictwem nie nazywa, co bardzo nas myli. Dziś nie używa się słów takich jak „niewolnictwo” czy „feudalizm”, choć rdzeń systemu jest stale taki sam. Dziś używa się nazw: neoliberalizm, wolny rynek, prawa ekonomii itp. Kapitalizm bardzo dobrze, wręcz idealnie odwzorowuje nieświadomość czy też zwierzęcość. Kapitalizm jest systemem, w którym 90% zasobów planety trafia do garstki nielicznych.

Dlaczego zasoby nie idą „niżej”? Bo na to pozwalamy, bo daliśmy sobie sprzedać mentalność niewolniczą, bo zostaliśmy tak wychowani. Przecież wciąż wielu Polaków otumanionych przez Tuska czy Korwina wyznaje ideę, że niskie pensje są dobre dla gospodarki. Patrząc na to ezoterycznie, jako dorosłe dzieci mamy zablokowany kanał drożności dobrobytu. Nie dostaniemy pieniędzy, w związkach i seksie też będzie stale pod górę, bo nie dorośliśmy.

I w dodatku sami wierząc w durne, liberalne ideologie, wierzymy, że nam się nie należy. Więc skoro nam się nie należy, to rdzeń systemu kieruje bogactwo ku tym, którzy uważają, że im się należy. Bo gdzieś musi to bogactwo kierować. Sami przecież z tego zrezygnowaliśmy i jeszcze przekazujemy tę truciznę następnym pokoleniom.

Zapraszam Cię do przeczytania innych moich artykułów w temacie zniewolenia przez system i elity:

Czy naprawdę jesteś wolny? Elity dały Ci jedynie iluzję wolności
Mamy w sobie potężną siłę której możemy użyć przeciwko systemowi i elitom!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Przebudzenie ludzkości weszło w krytyczną fazę
Gdzie podziała się Twoja wolność? Całą Ziemia jest w ich rękach
Dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i wieczne „nie da się”? Spojrzenie mistyczne na ten problem

Mamy to na co się godzimy

Pokłosie mentalności niewolnika trwa po dziś dzień. Ale zaczynamy powoli dostrzegać niewygodne fakty i zadawać pytania, i przede wszystkim żądać tego, co jest nam zabierane. Wcześniej zezwalaliśmy na to by 90% zasobów planety wędrowało do garstki miliarderów, bo wierzyliśmy w doktrynę dla niewolników (neoliberalizm) uważając, że „nam się nie należy”. Nie zadawaliśmy niewygodnych pytań, bo jako ofiary i niewolnicy wierzyliśmy, że nasz los wynika z niezaradności, niskiej wydajności, jak i wierzyliśmy w inne kłamstwa. Dziś się buntujemy przeciwko temu, i bardzo dobrze!

To, jaką naród ma elitę, ekonomię, jego poziom dobrobytu, jest zależne od stanu jego mentalności jako zbiorowości. Elita, ekonomia czy system są moralna wizytówką całego narodu. Po zarobkach sprawdzisz stan mentalności i dorosłości ludzi. Oczywiście nie jest to takie proste. Bezduszni Niemcy mają braki w empatii, ale są bardziej dorośli niż np Rosjanie. Jednak wszystko ma swój cel i sens. Poprzez obcowanie z tym wyzyskiem i tą cała kapitalistyczną pogardą wobec człowieka, uczymy się szacunku do pieniądza i do świata materii.

Choć naszym celem jest ciągła ewolucja i udoskonalanie systemu, to wciąż jesteśmy dziećmi błądzącymi we mgle. Sprawa jednak komplikuje się coraz bardziej. Te dorosłe dzieci ujarzmiły energię atomu, i nawet nie używając jej, mogą puścić planetę z dymem. Te dorosłe dzieci mogą doprowadzić do zagłady biosfery, jednak to nie nastąpi bo mechanizmy korygujące już działają. Rdzeń systemu wymusza na nas ewolucję, walkę o swoje i wzięcie odpowiedzialności. To nazywa się przebudzeniem ludzkości.

Zapraszam Cię teraz na ważne artykuły o duchowości i przebudzeniu:

Największa tajemnica duchowości? Nie wszystko co „duchowe” jest prawdziwe!
Uważasz, że jesteś wolny? A masz odwagę zadać sobie kilka prostych pytań?
Czy cierpienie i zło mają sens? Czyli tajemnice i przekłamania w duchowości
Czy karma na pewno wraca? Zaskoczę Cię, ale..
Te pseudo duchowe teorie mogą doprowadzić do życiowej tragedii. Nie zatrać tego co najważniejsze!
Czy Twoje życie na pewno należy do Ciebie? Zniewolenie jest największe w historii Ziemi!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Strefa tabu: który sposób myślenia wybierasz? Poddańczy czy samodzielny?

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

Moja strona jest niezależna od wielkich koncernów, od ideologii i od polityków. Utrzymuję ją z reklam i z Waszych dobrowolnych darowizn. Dzięki temu mogę docierać z demaskacjami i z ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi, wpływając na zwiększanie świadomości. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz i jeśli wnoszą do Twojego życia coś cennego. Byt niezależnych mediów jest teraz trudny i od Waszej dobrej woli zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

 

Reklamy

35 odpowiedzi »

  1. Jarek, zgadzam się w s100 procentach z Tobą! W Polsce trwa neokolonialny wyzysk a ci bankierzy i spece od ekonomii ciągle próbują nas przekonać, że polskie państwo jest młode w sensie demokracji i dlatego musimy ,,wypracować sobie dochód brutto PKB”. Śmiechu warte, kiedy rozumie się że zostaliśmy wykupieni i nie mamy jak tego wypracować (choć Polacy to mądrzy ludzie, którzy przez setki lat nauczyli się kombinować w mało przychylnych warunkach i dlatego mimo to cos tam już mamy).

    Nieważne, Jarek, może następny artykuł o tym, jak maja sobie radzić w takim systemie Ci wszyscy, którzy mają problem z pracą, z wykształceniem? Ja należę do takich osób i bardzo chciałbym dowiedzieć się, co mogę zrobić, aby poprawić swój los bez wchodzenia w wyścig szczurów. Myślę, że takich osób czytających Twojego bloga są tysiące więc chyba warto poruszyć te tematykę, bo przecież wszyscy z Polski nie wyjada, część z nich będzie tu nadal żyć i chyba warto spróbować doradzić im, jak maja to robić.

      • tylko of ciebie zalezy jak bedziesz zyl, jest takie powiedzenie ze dobrego knajpa nie zepsuje a lego kosciol nie naprawi:)nie musisz uczestniczyc w tym wyscigu, stoj z boku, obserwuj I rob swoje. Skup sie na sobie, wycisz sie, posluchaj wlasnego serca co ci mowi a na tym wyjdziesz najlepiej. Praca? 90 procent roboty na swiecie nie ma sensu I pozbawia ludzi najcenniejszego:(Matki I ojcowie po 10 godzin w robotach, dzieciaczki w obcych rekach w przedszkolach potem rodzice przenosza problem do domu zamartwiajac sie o przyszlosc ktorej tak naprawde nie ma ona jeszcze nie nadeszla. Przeszlosci juz nie ma, przyszlosc jeszcze nie nadeszla, jest Tu I Teraz.Skupic sie na teraz, dac z siebie wszystko co najlepsze dzisiaj a to niby jutro bedzie piekne.pzdr

  2. Pytanie: co da przeczytanie książek, jeśli nie zmienią one sytuacji, w której się znajdujemy. Mam coraz silniejsze odczucie, ze po raz kolejny jest nam sugerowane, abyśmy my się zmienili, zmienili nasz sposób myślenia tylko co tu jest do zmiany, jeśli w kraju, w którym się żyje rządzący i większość społeczeństwa nie chce zrozumieć potrzeb młodych osób, które chcą żyć godnie, n odpowiednim poziomie materialnym? Pozostaje jak zwykle jedno rozwiązanie: emigracja i życie jako obywatel drugiej kategorii w obcym kraju. Tylko czy to ma być wyjście z sytuacji? …

    • Powiem wprost Paweł. Skuteczność jest miarą prawdy. Najprostsze rozwiązania są najlepsze. Na tej zwierzęcej planecie jedyny argument, który może przemówić do rozsądku zwierząt czyli ludzi jest argument siły. Bez siły i mocy nie licz na szacunek i uwagę innych. Bez tych dwóch atrybutów będziesz w oczach innych przedstawiany jako słabeusz i potencjalne „mięsko do żerowania”. Ta planeta to istne żerowisko narcyzów, psychopatów, socjopatów, wampirów.

      To nie jest planeta dla ludzi uczciwych, empatycznych, dobrodusznych czy mądrych. To nie jest planeta dla istoty duchowej czyli człowieka. To planeta dla zwierzęcia jakim jest homo sapiens. Homo sapiens a człowiek to z ontologicznego punktu widzenia nie to samo.

      Jest taka stara maksyma – ” Do odważnych świat należy”. Te zdanie ma drugie dno. Bo odwaga często albo zazwyczaj idzie w parze z głupotą. A w związku z tym, że głupich jest zdecydowana wiekszość więc jest jak jest. Do odważnych świat należy, nie do madrych, uczciwych i epmatycznych. Do odważnych.

      Podsumowując. Czytanie książek może być pomocne ale może wbrew pozorom mocno zaszkodzić. To jest tak samo jak z oglądaniem filmów i seriali. Są te na poziomie, ambitne ale są też dla głupków. Ze wszystkim tak jest. Postaw na jakość a nie na ilość.Nie porównuj się do nikogo. Licz tylko na siebie. Buduj swoją moc i siłę aby rozwnijąć swój potencjał do granic możliwości.
      Nie trać czasu i energii na szarpanie się z ludźmi i życiem.Nie ma sensu. Czas to bezcenne i najcenniejsze dobro, którego nie da się odzyskać w przeciwieństwie do pieniędzy.
      Pracuj nad samooceną i aserywnością. Okazuj serce i emaptię tyko tym co tego potrzebują i są tego godni. Dla reszty bądź neutralny. Nie oddawaj atencji za darmo wampirom.

      Pytasz jak poprawić swój los. To jest nadzwyczaj trudne ale skuteczne. PPrzypomnij sobie czasy dzieciństwa i pomyśl co lubiłeś czy kochałeś wtedy robić. Co Ci z wielką łatwością przychodziło do głowy. Jeśli się dowiesz to spróbuj się tym zainteresować pod kątem włąsnego biznesu lub pracy. To prawdopodobnie jest twoja pasja lub hobby. Szlifuj języki obce, ćwicz ciało oraz ducha. Wysypiaj się oraz zdrowo sie odżywiaj. No i głowa do góry. Jesteś dumnym człowiekiem. Najlepszym i najsilniejszym plemnikiem, który zmaterializował się jako czlowiek tutaj na ziemi. Doceń to. Doceń siebie.

  3. Dzięki za odpowiedź, ja też dotarłem do podobnych przemyśleń tylko jest jedno ,,ale”: z moich hobby, pasji nie da rady wyżyć na poziomie, nie w Polsce przynajmniej. I koło się zamyka, bo to są rzeczy niszowe (sztuka wyższa oraz szeroko rozumiana ochrona środowiska, a w Polsce każdy bardziej zorientowany wie, na jakim poziomie jest u nas kultura, o ochronie środowiska nie wspominając).

  4. Viola, jestem jak najbardziej ZA, widzę tylko jeden problem: Polacy mimo, że mają coraz ciężej, zamiast się bratać, ciągle się kłócą między sobą, więc jak mają te zmiany nastąpić, skoro nie ma wśród nas jedności i chęci do konstruktywnego działania na rzecz wszystkich obywateli naszego państwa? ….

    • Bo my nie znosimy kajdan ani bata, ale dobrowolnie poszlibyśmy w ogień za mądrym przywódcą (nie monarchą i nie dyktatorem). Tylko skąd takiego wziąć?

      • Według mnie bez wypracowania w sobie metod wzajemnego współżycia nigdy nie stworzymy sprawnie funkcjonującego społeczeństwa. Albo konsolidacja i rezygnacja z tej specyficznie pojmowanej ,,wolności” albo ciągłe życie w nieładzie i liczenie na cud.

      • @ Paweł
        „Według mnie bez wypracowania w sobie metod wzajemnego współżycia nigdy nie stworzymy sprawnie funkcjonującego społeczeństwa. Albo konsolidacja i rezygnacja z tej specyficznie pojmowanej ,,wolności” albo ciągłe życie w nieładzie i liczenie na cud.”
        Ja w swoim otoczeniu dostrzegam coraz więcej osób, które myślą podobnie, ale ciągle jest nas za mało, a oprócz tego nie potrafimy się zorganizować. Chyba w genach mamy to, że każdy sobie panem. 😉 Pozdrawiam.

  5. Według mnie bez wypracowania w sobie metod wzajemnego współżycia nigdy nie stworzymy sprawnie funkcjonującego społeczeństwa. Albo konsolidacja i rezygnacja z tej specyficznie pojmowanej ,,wolności” albo ciągłe życie w nieładzie i liczenie na cud.

  6. Ludzie co wy macie z tą demokracją ? Aż tak wam marksizm zlasował mózgi ? Viola a czym się różni prawdziwa demokracja od nieprawdziwej ? Popieracie ten gówniany system. Chcecie status quo. Bo wam wygodniej aby nadal narzekać i smęcić. Skoro już w starożytnej Grecji Arystoteles wytknął wady tego ustroju to znaczy, że cofamy się a nie rozwijamy. Ze mną mozecie się nie zgadzać ale z nim ? I oto chodzi. Bo jak mawiał towarzysz Stalin – Aby powstał socjalizm wystarczy wprowadzić demokrację.

    Wiesz jak wyglądała demokracja w starożytnej Grecji ?

    Odsunięcie poprzedniej ekipy nie było przejawem mądrości tylko desperacji. Gdyby nie było demokracji to nie byłoby PO i Pis i całej tej reszty chołoty.

    • Demokracja w teorii jest ok bo gdyby ludzie mądrze z niej korzystali, to mogliby zmienić dosłownie wszystko.
      Ludzie jednak nie są dojrzali, są w większości „dziećmi w dorosłych ciałach”. Więc najpierw z demokracji wyszły znane w XX wieku potworki, które o mały włos nie puściły planety z dymem, a teraz mamy schizofrenie różnych „ideolo” i zmieniające się rządy co 4 lata, gdzie każdy rząd ma inną politykę i robi co innego.
      Dlatego „przestrzeń”, „Bóg”, „(nie)świadomość zbiorowa” itp, wymusza na ludziach zmianę. Demokracja zostanie zastąpiona „mądrymi rządami silnej ręki”. I to się dzieje teraz, większość ludzi tych globalnych i nieuchronnych procesów kompletnie nie rozumie, więc „szok przyszłości” jest niesłychany.

      • No to Jarku zobaczymy, jak owe ,,rządy silnej ręki” najpierw skasują Twojego bloga, a potem, w razie ochoty, wsadzą Ciebie i podobnych do Ciebie myślicieli do więzienia jako przedstawicieli klasy społecznej zagrażającej społecznemu porządkowi. W Polsce powoli już to się dzieje, a strach pomyśleć, co będzie dalej, jeśli do głosu dochodzą ludzie pokroju pana Kaczyńskiego czy Macierewicza. Tak, czy tak, wypada mi życzyć powodzenia, bo co innego pozostaje, kiedy inteligencja zostaje zastąpiona ludzką naiwnością oraz popieraniem despotyzmu….

      • Ja jakoś nie wierzę w mądre rządy silnej ręki. Zbyt często władza oddana w ręce jednego człowieka prowadziła do wynaturzeń, albo kończyła się totalną katastrofą . I dobrowolnie nie zgodzę się na jakiekolwiek ograniczenie mojej wolności ze względów, o których wspomniałam Lucyferowi.

    • @Paweł
      Na temat opinii innych osób i naszego stosunku do nich napisałam w komentarzu adresowanym do Ciebie i Lucyfera.
      Jeśli chodzi o to, co się ostatnio u nas dzieje, to wydaje mi się, że tak długo była zakłamywana nasza historia, tak długo nasze władze pozwalały na opluwanie Polski i Polaków, tak długo wmawiano nam, że powinniśmy przepraszać za to, że żyjemy, aż w końcu czara goryczy się przepełniła. Ja osobiście jestem bardzo zadowolona, że nasze władze postanowiły z tym skończyć. Szkoda, że dopiero teraz. Myślę, że nie jest to żaden odwet za klęski, tylko zwykła próba odkłamania rzeczywistości. Przeszłości nie da się zmienić, ale przyszłości nie można budować na kłamstwie, bo to prędzej czy później uwolni demony.

  7. Dobra odniosę się ostatni raz do tej dyskusji. W związku z tym, że mnie obraziłeś nazywając mnie chamem i stosując porównania do demagogów, radykałów wywyższając się przy okazji to skończę z tobą dyskutować. Ty masz swoją drogę a ja swoją. Ty wiesz swoje a ja swoje. Dostałeś ode mnie rady jak przeprowadzić mindset to nie tylko nie dostałem podziękowania to jeszcze bardziej zacząłeś smęcić i narzekać. I wiesz co myliłem się. Ty nie jesteś liberałem. Ty jesteś konserwatystą. Panicznie boisz się zmian. Nadchodzi zwrot dziejów. Naciskasz na Jarka bo twój wąski horyzont poznawczy nie ogarnia nadchodzących zmian. Jarek miał rację pisząc o szoku przyszłości . Boisz się i dlatego projektujesz swoje podświadome leki na zewnątrz strasząc Polaków wojną. Wojna informacyjna już trwa. Czas się obudzić ze snu. Jeśli Ci się wydaje że mając dwa fakultety i zajmując się sztuką jesteś lepszym Polakiem od innych, mając prawo nimi pogardzać to się grubo mylisz. Jakoś niewybieralni przez nikogo komisarze unijni tobie już nie przeszkadzają.Taka to jest ta zachodnia demokracja. Jedź na zachód i sobie żyj. Zdrówka życzę i powodzenia.

  8. Jak na oświeconego globaliste miałeś już nie uczestniczyć w tym temacie ale ty nadal dziugasz. Nic o mnie nie wiesz a potrafisz tylko sypać inwektywami. Twoja pycha i wywyższanie się zgubić cię. Szybciej niż się domyślasz. Wyjeżdżaj stąd i przestań płakać bo robisz się żałosny. Swoim smeceniem zatruwasz tylko innym postrzeganie rzeczywistości. I wiesz co ? Jesteś małpą. Małpujesz to o czym tobie sam napisałem. Nawet nie potrafisz wymyśleć nic sensownego. Sam się boisz zmian i dlatego panicznie się boisz upadku demokracji i całego tego liberalnego syfu. Sam reprezentujesz postawę roszczeniową a masz czelność zarzucać mi roszczeniowość. Wiesz co idź sobie z tą pedagogiką wstydu pisać na gazecie wyborczej albo natemat. Tam znajdziesz posłuch.

    Takie jednostki jak Paweł lub Samolub to wyrafinowane persony mające na celu utwierdzić Polaków w przekonaniu że są nie godni, że mają tylko wady że muszą ciągle nad czymś pracować bo inaczej nadal będą biedni, nie zasługujący na jakiś mityczny szacunek zachodu. To ludzie którzy bardziej się troszczą o interes obcy niż Polski. Ty nie masz żadnej wiedzy. Błyszczysz jak woda w klozecie. Nawet nie wiedziałeś czym jest cybernetyka czy kim był Feliks Konieczny. Po prostu wstyd. A szkoda bo to elementarna wiedzą wyjaśniająca wiele zjawisk na podłożu społecznym i cywilizacyjnym.

    Miałem rację twój wpis jest wybitnie impertynencki. Uważasz się za lepszego za Bóg wie kogo. A tak naprawdę to jesteś zwykłym ignorantem co tylko potrafi prowokować

    Wyzywasz od chamów rozmówcę i ty masz czelność mówić co jest kulturalne a co nie ? A kto Ci dał prawo do stawiania norm kulturowych? Nie masz monopolu na kulturę. Już ja znam takich jak ty. Zlotouści krasomówcy a jak przyjdzie co do czego to uciekacie jak te szczury. Chciałem być miły i życzliwy. Życzyłem tobie zdrowia i powodzenia ale skoro ty niewdzięczniku stosujesz takie manipulacyjne zagrywki to nie pozdrawiam. Nie ma sensu czytać tych twoich peanów na cześć zachodu. Bo zachód jako marksistowska cywilizacja upada i tylko taki ignorant jak ty tego nie zauważy .

    • 4 dni admina nie było, a myszy harcują. 😉 Ostrzegam, nie będę już wykazywał pobłażliwości wobec kłótni. Zaraz założę moderację komentarzy co po niektórym. Jeśli to się powtórzy, to polecą bany.

  9. Paweł, zgadzam się z większością Twoich przemyśleń. Od siebie pragnę jeszcze dodać, że każdy proces społeczny składa się z pewnej ilości etapów i nie zawsze da się je przeskoczyć. A co do kultury osobistej, to jeśli człowiek nie wyniesie jej z domu, trudno mu ją nabyć z innych źródeł, a i środowisko niekiedy wymusza, że odcina się on od dobrych wzorców i staje taki, jak większość. Z mediów aż bije chamstwo i tandeta, młodym ludziom serwuje się programy typu Warsaw Shore, w których im ktoś jest bardziej wulgarny i im bardziej sponiewiera się po nadużyciu alkoholu, tym jest bardziej „zaje*bisty”. Ja jednak, jako niepoprawna optymistka, mam nadzieję, że wszystko będzie się powoli zmieniać na lepsze.
    Dziękuję, że podzieliłeś się ze mną swoimi refleksjami. 🙂

    • „Dobra odniosę się ostatni raz do tej dyskusji” LUCYFER!

      Lucyfer ogólnie dużo masz racji własnych , przemyśleń , ważnych słów ale one nikna właśnie w takich tekstach …. ponadto nie szanujesz poglądów innych (przepraszam za szczerość) a to nie o to chodzi , czy może wam chodzi ? drzeć każdą koszulę , każdą myśl , każdą wolność ?

      Wiecie dlaczego 1% wygrywa ? dla mnie to jest proste zwykła taktyka

      Oni się połączyli 1 % ZAKUMAJCIE TO JEDEN!

      A NAS JEST 99%

      SZTUCZKA ZNANA JAK ŚWIAT – JAK POKONAĆ WIĘKSZOŚĆ ?

      ROZPROSZYĆ ICH , SKŁÓCIĆ , DAĆ IM POWÓD I SĄ NASI , NAWET NIE MUSZĘ UDOWADNIAĆ WAM TEJ TEORII PRAWDA ?

      ROZPROSZYLI NAS TAKI PROSTE A JAKIE DAŁO EFEKTY .

      KOCHAM WAS NAPRAWDĘ ALE CZASEM MAM TAKĄ OCHOTE PRZYPIER PAIER WAM MIEDZIANĄ PATELNIĄ ….

        • Myśląca Inaczej, ale my to wiemy… Nic nowego. Idź już spać Myśląca Inaczej. Za dużo masz już w czubie, wiesz… Też tak mam mam, żeby przyjebać patelnią im po łbach, ale to nie działa. Dzieciństwo, do szkoły… Ale tej nie ma. I to jest DRAMAT!!!

        • Ostrożnie z tym zarzucaniem innym wielonickowości. Za to są u mnie bany i jest to BARDZO NIEMILE WIDZIANE. Ponieważ nie chcę tu zwyczajów i paranoi typowych dla forów PHP BB by Przemo rodem z 2005 roku.

      • Lucyfer, nie obrażaj się i nie zrażaj tak łatwo do ludzi. I wróć jak Ci już złość przejdzie. 🙂

      • Jarku i te Twoje bany ( proszę pamiętaj jestem białym pismem na czarnym tle ) tam jestem .

        • Spoko Myśląca, dla Ciebie bana nie będzie i dla nikogo póki co. 😉 Ale jeszcze raz zobaczę kłótnię to wypierdolę połowę komentatorów, jak leci. Kłótnie uderzają w moją stronę i w moje dobre imię.

      • Spokojnie już więcej nie będę pisał. Widzę, że nie jestem tutaj mile widziany.

        Oczywiście że jesteś ! Ba jesteś moim Mistrzem Moja dusza Cię wybrała a moja Dusza jest Mądrością nie myl tego z mózgiem .

        Ja witam Ciebie , Mistrzu i dziękuję za Twą Odwagę bycia tego kim jesteś .

      • Ostrożnie z tym zarzucaniem innym wielonickowości

        w sensie jakim sam sobie bana nie dasz ?:P

  10. za dużo gadacie, każdy z Was nie ma własnego zdania… każdy opiera swoje przekonania na tym, co przeczytane, usłyszane… a nie z własnego wnętrza.
    MINIE JESZCZE DUŻO CZASÓW, ZANIM CZŁOWIEK SIĘ OBUDZI

    • Jakoś nie mogę zgodzić się z tezą, że „To, co zwierzęce, kojarzy się przede wszystkim z przeświadczeniem, że zasobów […] jest za mało. ” w kontekście znikających/eksploatowanych surowców naturalnych. Są one miliony razy szybciej zużywane niż odtwarzają je naturalne procesy.
      Co miałoby mi przyjść z fikcyjnego rozumowania „surowców jest w bród”, mogę brać wszystko? Czy coś więcej niż fałszywa budowa własnego ego?

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.