Bareizmy

Czy Twój sens życia w takim świecie upadł?

Życie i sens życia w świecie niedoskonałości

Poniższy zabawny cytat pokazuje, jak działa ziemska „matryca błędu”. Życie ma być pasjansem, który nigdy nie wychodzi.

Dlaczego?

Bo nawet gdy masz wiele jego elementów opanowanych, to zawsze jakiegoś brakuje.

Przy postawie materialistycznej brakuje nie tylko duchowości, ale często także wszystkich innych, „wyższych” wartości. Przy uduchowieniu brakuje pierwiastka materii. Gdy jesteś ładny i masz pieniądze, to z pewnością coś nie tak z Twoją psychiką. Gdy jesteś bogaty i ładny, to brakuje pierwiastka wolności. Gdy jesteś bardzo bogaty, to stajesz się paradoksalnie niewolnikiem tego bogactwa.

I ostatecznie, gdy masz bardzo dużą wiedzę, to odechciewa Ci się żyć na takim świecie, choć gromadziłeś ją z zamiarem polepszenia życia.

W życiu zawsze czegoś brakuje.

O tym czemu życie nie wychodzi – zabawny cytat:

Cytat: „Jeśli jesteś zdolny, to jesteś brzydki, jeśli jesteś przystojny, to jesteś niezdolny, jeśli jesteś i przystojny i zdolny, to nie masz czasu, a jeśli masz czas, to znów nie masz pieniędzy. Jeśli zaś jesteś zdolny i przystojny, a także masz czas i pieniądze, to wtedy wybucha wojna i głupi Hitler zwala ci się na łeb na długie sześć lat, a gdy Hitlera diabli wreszcie biorą, okazuje się, żeś już stary i na nic nie masz ochoty.

Gdy chcesz flirtować, to musisz pracować, gdy przestajesz pracować, okazuje się, że nie ma z kim flirtować, jeśli ona ci się podoba, to ty się jej nie podobasz, a ta, której ty się podobasz, nie podoba się tobie, jeśli zaś oboje podobacie się sobie, to ty wyjedziesz, a ona przez ten czas umrze.

Jeśli masz coś do powiedzenia, to nie chcą cię słuchać, a gdy już chcą cię słuchać, okazuje się, żeś zapomniał, coś miał mówić.

Gdy masz wstręt do wódki, okazja gratisowego a wesołego picia nadarza ci się dzień po dniu, a gdy pragniesz się napić, okazuje się, że nie ma za co, ani z kim.

Gdy jesteś samotny, pies do ciebie nie przyjdzie, gdy czujesz się zmęczony i chcesz się przespać nudziarze przyłażą jeden za drugim.

Jeśli w ogóle chcesz coś w życiu robić, to stwierdzasz, że akurat nie ma po temu możliwości, a jeśli możliwości się otworzą, wtedy na pewno zachorujesz; po wyzdrowieniu widzisz, że nie masz już ochoty na zrobienie tego, co zamierzałeś, choć możliwości nadal są, a kiedy po pewnym czasie ochota ci powróci, okaże się, że tymczasem możliwości się ulotniły, gdy zaś z kolei możliwości wrócą – tobie wróci choroba, bo to był rak.

Jeśli masz w pokerze cztery trefle z asem oraz asa kier i postanawiasz odrzucić asa kier i kupować do koloru, wtedy na pewno przyjdzie ci as pikowy, jeśli zaś przeciwnie, zdecydujesz się zrezygnować z koloru i kupować do pary asów, okaże się, że szedł piąty trefl.

Życie to pasjans, który nigdy nie wychodzi.”

Autor: Stefan Kisielewski

.

Życie i ziemska matryca błędu

Życie dając jedno, zabiera drugie. Natura tworząc danego człowieka nie ma tyle „mocy operacyjnej”, by upakować wszystkie pożądane cechy w jednym osobniku. Tworzy ona jednostki, które są różne i mają różne potencjały i wady, by społeczność przetrwała.

Ostatecznie, ma to skłonić Ciebie do tego, że odpowiedź na pytanie „Raison d’Etre” („sens życia”) nie tkwi  w bezmyślnym pomnażaniu dóbr. I nie tkwi nawet w tym świecie, ale w transcendencji.

Tutaj wszyscy jesteśmy niedoskonali i zawsze będzie coś, co przeszkadza i uwiera aż do granic wytrzymałości. To nie w materii i nie w jej zarządcy jest ratunek, ale w wyjściu poza nią.

sens życia

Mamy niesamowity dostęp do bazy informacji, do wiedzy. Masz 20, 25, 30 lat. Widzisz, że możliwe drogi realizacji w życiu są tak zaprojektowane, by system cały Ciebie pochłonął, by porwał Cię w swoje sidła. Więc „ślizgasz” się po tych drogach w taki sposób, by nie dostać czymś w łeb i w miarę bezwypadkowo dotrzeć do mety. Widzisz, że wielu dróg wybierać po prostu nie warto.

Inną ciekawą sprawą jest to, że ciągle poszukujemy sposobu na to życie. Ciągle chcemy coś zmieniać, udoskonalać, poprawiać, usuwać. Czasami wchodzimy na ścieżki rozwoju osobistego czy rozwoju duchowego. I tam też ciągle coś próbujemy. Nie zauważamy, że znowu gonimy za króliczkiem, którego nie sposób złapać. I dopiero gdy wyluzujemy i odpuszczamy, to widzimy, że coś tam rusza do przodu i możemy trochę podziałać.

Autor: JarQ

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

Reklamy

4 odpowiedzi »

Odpowiedz na „wolkarAnuluj pisanie odpowiedzi

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.