Bareizmy

CZY SPORTOWCY, AKTORZY, CELEBRYCI TO LEPSI LUDZIE OD NAS?

Trwają Mistrzostwa Europy w piłce siatkowej. Polska reprezentacja po rozegraniu meczy ćwierćfinałowego w Holandii, miała polecieć na mecz półfinałowy do Słowenii. Niestety, ale ze względu na strajk słoweńskich linii lotniczych, Reprezentacja Polski w piłce siatkowej utknęła na jakiś czas w Holandii. Wtedy rząd Polski wysłał rządowy samolot do Holandii w celu przetransportowania naszej Reprezentacji.

Dlatego ja zadam takie pytanie..

W 2011 roku miałem problem z dotarciem z Poznania do Wrocławia, bo pociąg jadący z północy kraju miał, cytuję, „nieograniczone opóźnienie”, czyli stał rozklekotany w szczerym polu. Dlaczego ówczesne władze nie wysłały dla mnie samochodu bądź helikoptera? Czy ja jestem gorszym człowiekiem niż sportowcy? Pod*człowiekiem jakimś? Przecież wg konstytucji wszyscy jesteśmy równi. Gdzie mój helikopter albo darmowy samolot czarterowy?! Dawać mi go tu, no już! Skoro im się należy, to mi też! 😀 Tak samo pani Zdzisia Kowalska miała w 2019 kłopot z dotarcie z Jelcza do Wrocławia, a pan Janusz Cebulak w 1997 roku nie mógł dojechać z Przemyśla do Warszawy Zachodniej.. Czemu im, i milionom innych zwykłych ludzi, państwo nie pomogło, wysyłając swoje auta, helikoptery lub samoloty?

Tak, Jaro, czepiasz się, o co Ci chodzi? 😉 Niby tak, niby wiem, że życie realne w społeczeństwie i tak dalej.. Niby wiem, że są to pytania od czapy, pytania absurdalne. Ale i tak uważam, że mam rację. Bo gdyby to dobrze i naprawdę uczciwie przeanalizować, to MAM rację.

Pracownicy prywatnej korporacji (czyli pracownicy Polskiego Związku Piłki Siatkowej) nie są świętymi krowami, nie są nad*ludźmi i powinni mieć zapewniony i opłacony transport zastępczy przez koncern, dla którego pracują (PZPS). Czy ten koncern zostanie obciążony czarterem samolotu rządowego? Mam nadzieję, że jesteśmy uczciwym społeczeństwem i że tak będzie. Niewielka ta nadzieja.. Bo wiem, że to my wszyscy poniesiemy koszty transportu robotników najemnych PZPS zwanych sportowcami. 😉

Te z pozoru absurdalne pytania wpisują się w dużo szerszą debatę o tym, czy sportowcy, aktorzy, celebryci są lepszymi ludźmi, niż np Janusz Cebulak, pracownik fabryki, który w tym 1997 roku nie mógł dotrzeć do tej Warszawy Zachodniej? Wiem, że te pytania mogą Cię irytować lub być powodem śmiechu (beki), bo tak naprawdę wszystkim nam wmówiono, że oni jednak są lepsi niż my, więc mogą sobie pozwolić na więcej (celebryta uniewinniony za potrącenie staruszki po pijaku), czy zasługują na więcej (samolot rządowy dla reprezentacji).

No i jeszcze jedno, też na poważnie. Ten wpis to takie typowe kopanie się z koniem. Koniem, który waży chyba z 3 tony i którego nie da się w żaden sposób przystawić, a i sam koń przypierdolić z kopyta potrafi, jak się go wkurwisz. Mam do tego dystans, ten wpis jest bardziej zabawą absurdem i groteską. Pomyśl jednak, ile z naszych myśli, przemyśleń, dociekań, bazuje na właśnie takiej zasadzie? Ile z nich jest w podobny sposób bezproduktywnych czy wręcz toksycznych?

Wszystkim życzę dystansu, a naszej Reprezentacji – zwycięstwa (pomimo tego, że mnie sport nie interesuje i nie kibicuję).

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że możesz wspomóc finansowo moje inicjatywy uświadamiające? Jest to forma wdzięczności za moją pracę i treści, które były dla Ciebie pozytywne i coś dobrego Ci dały. 🙂 Wsparcie umożliwia też zachowanie niezależności mojej strony.

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Reklamy

20 odpowiedzi »

  1. No tak, zwykły szary Kowalski. Co oznacza zwykły i szary?? Odpowiedź – NIKT, PRZEDMIOT, ZERO, BEZ ZNACZENIA. Dlaczego, w stosunku do nas, obywateli, używa się określeń, uwłaczających naszej godności? Ano po to, byśmy sami o sobie tak myśleli, abyśmy żyli w przekonaniu, że i tak mamy kupę szczęścia, że w ogóle żyjemy. Przecież Nikt nie jest nikomu potrzebny i nie ma prawa istnieć. Więc „elity” robią nam ogromną łaskę, umożliwiając egzystencję. W zamian my, podtrzymywani, przy życiu, specyfikami mafii farmaceutycznej, mamy zapierdalać do 60 i 65 roku życia i……..zdechnąć, by, jako pasożyty, nie pobierać jałmużny – emerytury, która, jako pasożytom, już nam się nie należy.

    Czy my jesteśmy gorsi, niż sportowcy, celebryci, politycy? Oczywiście, że tak. Przecież jesteśmy szarzy i zwykli……………….
    I nie mamy polotu polityków, a w związku z tym, takich zasobów, jak oni.
    Jeśli nie jesteś wyrachowanym padalcem bez sumienia, to jesteś NIKIM. No niestety.

    • @Katharos – Szarzy i zwykli. Czyli Ci nie będący na pierwszych stronach gazet, w telewizji, na portalach internetowych. O tym decyduje w zasadzie przypadek jak i wola elit. Tego promować, tej kapeli dać szansę, zaś innego muzyka zapomnieć. Chodzi w zasadzie tylko o pozycjonowanie, czyli o to, kto jest na tych pierwszych stronach gazet.

      • Ja wiem, Jarek, o co chodzi, tylko nie zgadzam się na to, żeby ktoś wmawiał mi, że jestem szara i zwykła. Ja wiem, jaka jestem, a manipulacji nienawidzę, chociaż, zauważ – dziś mamy możliwość sami siebie wypromować i zostać zauważonym. W internecie, oczywiście.

          • Jarek, dobre pytanie.
            W zasadzie, odpowiedź nie jest jednoznaczna, bo tak – z jednej strony nie chcę, nie czuję takiej potrzeby, a z drugiej, gdyby tak w słusznej sprawie, to wtedy, kto wie.W obronie praw zwierząt, w ich obronie, przed zwyrolami, to tak.
            Może czas coś zmienić 😉

    • Zauważyłem już, że artyści mają skłonność ku lewicowym poglądom i ku byciem tymi, którzy popierają elity. Tylko czemu tak się dzieje? Przecież artyści, muzycy, pisarze itp., mają być tymi, którzy hołdują żywiołowi anarchistycznemu, barbarzyńskiemu, i którzy popychają świat do przodu, a nie hołdują przestarzałym wzorcom wykreowanym przez bankiersko-korporacyjne elity.

  2. Lud potrzebuje chleba i igrzysk mój przyjacielu… 😉 Nic się nie zmieniło od wieków. Tak, to jest absurd, niesprawiedliwość, groteska – jeden wielki dowcip. Taka wola większości, która ekscytuje się takimi bzdurami, więc dostawcy tego bzdetu mają uprzywilejowaną pozycję w społecznym stadzie Homo Quasi Sapiens. Także na życzenie wspomnianego Janusza Cebulaka czy innej Grażyny. 😀 Będzie dobrze. Wielkie Filtrowanie czas zacząć…

    • Wciąż żyjemy na gruzach cesarstwa rzymskiego – divide et impera, ora et labora itp. 😉 Ale czy powstanie ten nowy człowiek? Jeśli tak, to pewnie będzie to bolesna dla ludzkości lekcja..

      Ateizm ogranicza się do głoszenia nicości; Katolicyzm wychodzi poza i głosi zniekształconego Chrystusa, Chrystusa oczernianego i maltretowanego, Chrystusa, który jest antytezą Syna Bożego. Katolicyzm głosi Antychrysta, zapewniam was o tym, przysięgam! To jest moja osobista opinia i wiem, jak bardzo cierpiałem dochodząc do niej! Katolicyzm rzymski wierzy i głosi, że bez władzy doczesnej będącej w stanie objąć całą ziemię, Kościół nie może istnieć … Non possumus! Nie, katolicyzm rzymski nie jest religią, jest kontynuacją Zachodniego Cesarstwa Rzymskiego. W rzeczywistości w katolicyzmie wszystko jest podporządkowane tej idei. Papież przejął kontrolę nad ziemią, zajął ziemski tron, schwycił miecz i otoczył się kłamstwami, intrygami, oszustwami, fanatyzmem, zabobonem i bezbożnością. W rękach Kościoła Rzymskiego, najświętsze, najbardziej niewinne i najbardziej prawe ludzkie uczucia przeobraziły się w broń. Rzym uczynił to wszystko dla pieniędzy, wyłącznie w celu konsolidacji swojej ziemskiej domeny. A czym to jest, jeśli nie doktryną Antychrysta?

      (Fiodor Dostojewski)

  3. Dokładnie tak jest – autorytaryzm to rządy Autorytetu z nadania społecznego, nie samozwańczego i wykreowanego podstępem, manipulacją, czy zastraszeniem. Uznanie jakiegoś autorytetu w pewnej dziedzinie nie jest tożsame z byciem bezmyślnym wyznawcą danej osoby.

    Tutaj też wymieniamy się spostrzeżeniami, uzupełniamy wiedzę, więc jesteśmy dla siebie w pewnym sensie autorytetami. Inaczej siedzielibyśmy na pudelku, czy innym se i tam szukali inspiracji, wiedzy, czy weryfikacji swoich spostrzeżeń i wniosków z nich płynących. Zamiast tam, jesteśmy i komentujemy tu. 😉

    Języki ewoluowały, więc musiały się różnicować bez odgórnej ingerencji. Manipulacje słowem, nowomowa, to już osobny temat. 🙂

    • @GS, A może takie podejście jest prawdziwe i nie ma się (ZA BARDZO) o co szarpać z rozgryzaniem praw rządzących (wszech)światem czy z poszukiwaniem prawdy? 😉

      Pogódźmy się z tym, że jesteśmy w przygodzie, w pełnym zanurzeniu, czyli w nieświadomości. Zróbmy swoje, to do czego jesteśmy powołani, ale mając też do tego dystans i luz, bez zaglądania za zasłonę. Bo i tak za nią nie zajrzymy, bo jest systemowa blokada na to, i tak nic nie zrozumiemy.

  4. https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1428972,polska-to-raj-dla-finansowych-kretaczy-ponad-polowa-polakow-nie-wie-co-to-debet.html

    „Tymczasem problemy z kredytami we frankach mogłyby mieć znacznie mniejszą skalę, gdyby… Polacy wiedzieli cokolwiek o ekonomii i finansach. Mniej byłoby wtedy także ludzi nabitych w butelkę przez Amber Gold, emerytów bez oszczędności i osób kręcących się w spirali zadłużenia. Nie bez kozery mówi się, że gospodarka XXI w. to gospodarka oparta na wiedzy – warto przy tym rozumieć, że chodzi o wiedzę nie tylko w znaczeniu kompetencji zawodowych czy technicznego know-how, lecz także w sensie wiedzy o tym, jak działa sam system. Taka wiedza pozwala po prostu podejmować lepsze decyzje.”

    „Można się złapać za głowę, czytając raporty o wiedzy ekonomicznej Polaków, które powstały w ciągu ostatniej dekady. „Wśród osób z wykształceniem podstawowym, a więc 20 proc. populacji Polski, co trzeci nie radzi sobie z obliczaniem procentu. Problemy z odróżnieniem procentu od punktu procentowego ma 92 proc. z nas. Tylko 21 proc. wie, od czego odprowadzany jest podatek Belki. Co trzeci Polak nie wie, że bankomaty mogą pobierać prowizję od wypłat” – punktował naszą ignorancję raport „Stan wiedzy ekonomicznej Polaków”, przygotowany przez Instytut Wolności i Raiffeisen Polbank w 2014 r.”

    Skomentuję to tak: xD!

      • W świecie drapieżników trzeba zdawać sobie sprawę z ich istnienia oraz jeśli już to wiemy, omijać szerokim łukiem, aby nie zrobiły nam kuku. 😉 Umowy należy czytać, a jeśli ich nie rozumiemy, nie podpisywać, trzymać na wodzy chciwość. Chciwy prostak wcale nie jest lepszy od chciwego rekina giełdowego, a jedynie dużo głupszy, chociaż wydaje mu się, że jest nieomylny. Tak więc wiadome jest kto tu kogo ogra. 😀 Każdy ma prawo być idiotą i skakać do pustego basenu na główkę, nawet gdy mądrzejsi mu to odradzają. 😉

  5. Moze Jarku zacznij uprawiać jakiś sport,proponuje grę sportową-badminton,początkowo na poziomie amatorskim.Świetnie rozwija.Z ciekawostek napisze,ze mikst to jedyna mi znana dyscyplina w której decydującą role odgrywa forma i wyszkolenie kobiety,jej rola jest tam wazniejsza niz faceta.

  6. Ten wpis powoduje i udowadnia, że są równi i równiejsi. Osoba i statusie gwiazdy, a osoba o statusie cywila to też niestety różnica. Co by było gdyby nie wygrywali, a potrzebowali to ciekawe czy by pomogli??

    • Pewnie znaleźliby się fani, ale nieliczni.. Tak jak w przypadku jednej pani dźwigającej kiedyś ciężary, która pracuje w sortowni śmieci bo nie ma pieniędzy na utrzymanie.

      Fani się skrzyknęli, wydali oświadczenie pełne oburzenia i jednorazowo pomogli.

Odpowiedz na „JarQAnuluj pisanie odpowiedzi

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.