Afery

SZOKUJĄCE SŁOWA LEKARZA O PACJENTACH: „Durnie których trzeba doić”

Na moim Fan Page na Facebooku „Jarek Kefir Bez Cenzury” pojawił się taki oto mem:

.

Wpis dotarł do około 94.000 ludzi, miał 480 udostępnień. Prawdziwa burza rozpętała się jednak w komentarzach. Do rozmowy przyłączyło się dwóch lekarzy, którzy nie wiedzieli, czym są adaptogeny, kwestionowali ziołolecznictwo, mówili że nie istnieje coś takiego jak subkliniczna niedoczynność danego narządu, czyli stan, gdy np hormony tarczycy są oficjalnie w normie, ale blisko granicy niedoboru, więc pacjent czuje się już źle. Choć oczywiście, wg tych lekarzy było to w normie.

Oprócz tego jeden z lekarzy ujawnił swój wstrząsający proceder, który nadaje się do zgłoszenia do odpowiednich organów. Po prostu szczęka mi opadła do kolan, byłem w szoku, gdy to czytałem. Aż do teraz nie mogę się nadziwić, że są lekarze, którzy robią takie przekręty.

Ale zacznijmy od początku. Tutaj pan doktor nie wie, co to jest subkliniczna nadczynność lub niedoczynność danego narządu (tutaj – nadnercza, kortyzol):

.

Ja odpisałem panu doktorowi o tak:

To że przy normie od 1 do 200 ktoś ma 2 lub 199 oznacza tylko tyle, że jest w granicach normy. Ale najczęściej dla organizmu nie jest to już dobre, skoro np optimum pracy danej funkcji ciała, przy normie od 1 do 200 to 100 – 150. Świadczy to o tym że jesteś typowym lekarskim ignorantem, bo nie słyszałeś choćby o subklinicznej nadczynnosci (tutaj: 199) lub subklinicznej niedoczynności (tutaj: 2). Jak ty przyjmujesz pacjentów przy takich brakach w podstawowej nawet wiedzy?

Poniżej zaś lekarz ten wręcz chwali się, że zamawia suplementy medycyny naturalnej a potem sprzedaje je niczym nieświadomym pacjentom-ofiarom o wiele drożej, z dużą marżą. Czy to jest etyczne zachowanie? Czy przystoi to zawodowi lekarza? Ja tam kupuję witaminę C w proszku w dawce 250 gramów za 35 złotych i mam zapas na cztery miesiące. Ale jak widać nie wszyscy kumają o co w tym chodzi, i padają ofiarą takich pożal się Boże „lekarzy”:

.

Dalej odpisałem panu doktorowi o tak:

A wiesz, że to, co robisz ze sprzedawaniem suplementów i ziół grubo powyżej stawek rynkowych jest zwyczajnie nieetyczne? Ja edukuję ludzi, że każda witamina C w sprzedaży jest lewoskrętna (L) zaś w organizmie jest przekształcana do prawoskrętnej (R), bo tylko taka forma pasuje do enzymów. Mówię im także, by brali dwie, trzy lub cztery dawki po 500 mg na dobę i by zachowywali odstępy między dawkami minimum 45 minut, bo wtedy jest dobre wchłanianie. Czym się różnisz od Jerzego Zięby, który sprzedaje drogą witaminę C? Odpowiem ci: jesteś dużo gorszy.

Co sądzisz o takich „propagatorach nauki” i fanatykach wszelkich wersji oficjalnych? Czyli wersji, które są korzystne dla rządów (walka z teoriami spiskowymi i demaskowaniem przekrętów), dla korporacji (GMO, szczepienia, farmacja, benzyna, spisek żarówkowy czyli postarzanie produktów) i dla elit (gender, muli-kulti, i inne obyczajowe wynalazki). Czy niosą oni kaganek oświaty dla zdemoralizowanego motłochu, jak nas określają, czy raczej próbują założyć nam.. kaganiec, by wiedza się nie rozchodziła dalej?

Autor: Jarek Kefir

Zapraszam do dyskusji.

Hej, poświęć chwilę swojej uwagi na przeczytanie tego! 🙂 Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić krocie. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi, by na tym zarabiać. Nie wprowadzam żadnych płatnych treści, takich jak prenumerata lub opłata za wybrane artykuły. Bo chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego, nawet dla biednych osób, których jest w Polsce większość.

Ale utrzymanie strony internetowej (jarek-kefir.com) na serwerze jak i nawet sama chęć publikacji wiąże się z różnymi wyzwaniami. Np z kosztami. Jeśli cenisz moją pracę, uważasz, że moje publikacje wniosły coś dobrego do Twojego życia, i masz taką możliwość jak i chęć, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo.

To jedyne źródło utrzymania strony, ponieważ z samej pracy na etat nie utrzymałbym jej. Powód? Moja pensja jest mała, a dochody z reklam bardzo zaniżone przez cenzurę. Oprócz tego zmagam się z uczuciem „wypalenia”, czyli wyczerpania twórczego. Mimo to w październiku napisałem 20, a w listopadzie 18 artykułów, plus kilkaset krótszych wpisów tu na Facebooku.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

6 odpowiedzi »

  1. z lekarzami jak z ksiezami sa zaprogramowani bronic swego do upadlego,zaden nie pomysli po swojemu tylko bedzie legalnie zabijal,jedyny wakeup moze byc jak uszkodzi swoje dziecko szczepionka,szalenstwo szczepionkowe medycyny trwa, w stanach maja tyle chorob u dzieci od wirusow ze zwierzat ze przebakuja o wprowadzeniu 6 letniego zakazu szczepien zeby zobaczyc czy cos sie poprawi jest to za pozno jedbak gdyz powszczepiali rotawirusy ktore kopiuja sie do genomu dziecka,polacy nie wyjda masowo na ulice gdyz kazdy ma wszczepionego religijnego wirusa uleglosci obojetnosci w tym na smierc mordowanych przez seryjnych ubeckich samobojcow, plus namy wgrany program potepiania seksu bo wiadomo kisciol katolicki yahwe ma za zadanie depopulowac nacje pod jego skrzydlami

  2. Uważam, że Jarek nie tylko powinien z naszych wpłat pokryć koszty utrzymania strony, ale też coś z tego mieć, bo wykonuje kawał dobrej roboty. Gdyby każdy czytający jego artykuły wpłacił symboliczną złotówkę stałym, comiesięcznym zleceniem, to nie musiałby nas „zachęcać” do wpłat. Ja wpłaciłem już kilka razy, a teraz wprowadzam zlecenie stałe na kwotę 2 zł – przecież to żaden wydatek. Zachęcam wszystkich, by zrobili tak samo – Jarek będzie miał kasę, a my świadomość, że nie czytamy jego artykułów na krzywy ryj…

    • A jeśli ktoś nie chce wpłacać, to niech przynajmniej klika w reklamy. Zakładając, że wszystkie reklamy na stronie są rozliczane od kliknięcia, to gdyby każdy czytelnik strony kliknął choćby jedną reklamę w miesiącu, to myślę, że spokojnie by wystarczyło na utrzymanie serwera. Nie kosztuje to ani wysiłku, ani pieniędzy.

  3. „(…) dla korporacji (GMO, szczepienia, farmacja, benzyna…” Mógłbyś doprecyzować, o co chodzi z benzyną?

    • O to, że są już inne technologie, np technologia pozyskiwania wodoru z węgla (dlatego jest run by nie wydobywać w Polsce węgla i go zostawić do tego), ale póki co nie są one wprowadzane, bo cele geopolityczne mocarstw zakładają pozyskiwanie energii z ropy i gazu.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.