Iluzja demokracji

ANTYRASISTKA WALCZY Z RASIZMEM WOBEC BIAŁYCH!

Czy rasizm wobec białych istnieje!?

Zapraszam Cię do obejrzenia filmu video, w którym przeciwniczka rasizmu i szowinizmu etnicznego zwraca uwagę także na rasizm wobec ludzi białych, głównie Europejczyków i Amerykanów.

Wiadomo, że w każdym narodzie, w każdej religii i w każdej rasie są różni ludzie. Święci, zwykli czy też po prostu kanalie. Wiele się teraz mówi o potrzebie walki z uprzedzeniami rasowymi. W zglobalizowanym świecie, który powoli staje się globalną wioską, jest to potrzebne. Jednak czy problem rasizmu nie dotyka aby także białych ludzi?

Duża część lewicy powie, że nie. Prawica z kolei powie, że główne ostrze rasizmu wymierzone jest w białych, że zabrania się o tym mówić i że liberalna propaganda napuszcza na białych przedstawicieli innych ras. Komu tu ufać? Komu wierzyć? Poniższy film rzuca nieco inne światło na tę sprawę.

Pamiętajmy, że celem elit jest napuszczanie jednych grup ludzi na drugich, by były skłócone, by żarły się między sobą. Skłóconym i tym samym osłabionym społeczeństwem łatwiej jest rządzić. Gdy w narodach panuje wzajemna niechęć, agresja, rasizm jednych wobec drugich i na odwrót, to ludzie nie będą mieć siły i woli, by się zjednoczyć przeciwko elicie, i by skapować się o co tu chodzi. To stara rzymska zasada – Divide et impera, czyli po polsku dziel i rządź.

.

A poniżej nieco gnostyckie przemyślenia Czytelnika:

Cytat: „Mamy deficyt bo jesteśmy bardziej cywilizowani, a przynajmniej się za takich mamy. Dlatego też, że wykształcenie skłania do myślenia, czy stać Cię na 3 dzieci. Do tego jesteśmy truci jak reszta świata – toksyczne żarcie i inne wynalazki. Chorujemy i to też nie sprzyja dzietności, bo jak się zastanowisz ile trzeba siły do dziecka. W krajach biednych mają biednie, ale mają dużo czasu i tyle nie główkują. (…) Tak więc niewątpliwie skazujemy się na wymarcie, bo większość pracuje za grosze i nie ma ani czasu ani pieniędzy na dzieci. I dwa razy pomyśli, zanim zdecyduje się na więcej niż jedno.” (Autor: Maja)

A moja, nieco ezoteryczna teoria jest taka, że biali ludzie osiągnęli pewien poziom i już nie muszą się więcej wcielać w Samsarze, czyli w świecie materialnym. Odchodzą więc do innego świata, być może do innych światów, dlatego wymieramy. Teraz pora na ewolucję polityczną i duchową wśród przedstawicieli innych ras. Za jakiś czas oni też będą na tym poziomie, co my teraz, po odrzuceniu kajdan swoich religii. I wtedy gdy cała Ziemia, wszystkie ludzkie dusze będą gotowe – pójdziemy dalej, a Ziemia gotowa będzie na nowy zasiew, na nowego Adama i nową Ewę.

Będzie powtórka z Atlantydy, i od nowa epoka jaskiniowa, potem nowa starożytność, nowe średniowiecze.. Cały rozwój od nowa, te same etapy, niczym klasy w szkole. Gdyż wg tej teorii, nasza planeta ma być „kosmicznym przedszkolem” dla dopiero co początkujących dusz. Mają się rodzić, zdobywać tu podstawowe doświadczenia, i poprzez ewolucję duchową (odrzucanie systemowych kajdan) wyzwalać się i iść dalej, na inne, bardziej rozwinięte światy. Ale to tylko teoria, sam traktuję ją z dużym dystansem. 😉

.

Autor: Jarek Kefir

Hej, poświęć chwilę swojej uwagi na przeczytanie tego! 🙂 Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić krocie. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi, by na tym zarabiać. Nie wprowadzam żadnych płatnych treści, takich jak prenumerata lub opłata za wybrane artykuły. Bo chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego, nawet dla biednych osób, których jest w Polsce większość.

Ale utrzymanie strony internetowej (jarek-kefir.com) na serwerze jak i nawet sama chęć publikacji wiąże się z różnymi wyzwaniami. Np z kosztami. Jeśli cenisz moją pracę, uważasz, że moje publikacje wniosły coś dobrego do Twojego życia, i masz taką możliwość jak i chęć, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo.

To jedyne źródło utrzymania strony, ponieważ z samej pracy na etat nie utrzymałbym jej. Powód? Moja pensja jest mała, a dochody z reklam bardzo zaniżone przez cenzurę. Oprócz tego zmagam się z uczuciem „wypalenia”, czyli wyczerpania twórczego. Mimo to w październiku napisałem 20, a w listopadzie 18 artykułów, plus kilkaset krótszych wpisów tu na Facebooku.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

Reklamy

7 odpowiedzi »

    • @semperparatus – Ale czy w takim razie jest sens, by rozpaczać, że wymieramy? Czy powinniśmy raczej zająć się swoim własnym rozwojem i swoją własną ewolucją? 😮

  1. Ja się nawet nie przejmuję tym całym kryzysem demograficznym. Już mnie nudzi to narzekanie na młodych, że hurr durr egoiści i hedoniści nie chcą mieć dzieci i przez to ZUS upadnie itp. Nie ma sensu kogoś na siłę namawiać do robienia dzieci. Najwyżej wyginiemy, przyjdą inni i życie się będzie toczyć dalej.

  2. No to dowaliłeś z tą ewolucją białej rasy 😀
    Jasne, że nasza cywilizacja jest lepsza od innych (tak, niektóre cywilizacje są po prostu lepsze od innych) ale… rozejrzyj się mordo. Posłuchaj 90% społeczeństwa, spróbuj z nimi porozmawiać.
    Jeśli chodzi o jakiś poziom duchowy, to wyżej jest szaman pustynny niż większość Europejczyków, więc raczej skłaniam się ku teorii wybicia białej rasy i wymieszania jej z rasą czarną i brązową.
    Bardziej jako obniżenie poziomu inteligencji, sprowadzenie społeczeństw do roli wyrobniczej tak aby łatwiej wprowadzić niewygodne zmiany i aby zatrzymać rozwój białej rasy i nie pozwolić tym społeczeństwom na osiągnięcie poziomu, gdzie manipulacja nie będzie zdawać egzaminu.
    Dzieci „elit” też nie są w tych czasach zbyt bystre, mają wszystko czego potrzeba człowiekowi do życia, mają luksus, stoją ponad prawem i są pewni swojej zarządczej funkcji w społeczeństwie w przyszłości. Nie są tacy cwani jak ich rodzice, są raczej bezczelni i cyniczni, a to jest dla nich gwóźdź do trumny. Nie chcą już się uczyć, tylko korzystać z życia. Nauka i wiedza były kluczowe, aby zdobyć przewagę w społeczeństwie, teraz mamy doczynienia z ludźmi bez kompetencji i bez umiejętności „udawania” nawet, że pracują.
    Ich elitarni rodzice to dostrzegli i chcą stworzyć dla nich bardziej przyjazne warunki do rządzenia w przyszłości ale to tylko moje zdanie na ten temat.

  3. Wow, co prawda oglądałem wywiad z gościem podróżującym poza ciałem, który przedstawiał podobną wizję odnośnie ras na ziemi, które osiągnęły już swój poziom i z tego powodu odchodzą ale nie wpadłem na taki wniosek odnośnie naszej białej rasy. Być może nasza ewolucja dobiegła końca na planie fizycznym tutaj na ziemi. Ale jak spojrzysz na to społeczeństwo, że jest gotowe na wzbicie się ponad wyżyny duchowego rozwoju i gotowe zamieszkać gdzieś poza czasem to patrzysz z niedowierzaniem :). Być może są inne powody albo samo poświęcenie siebie jest kluczem do zmartwychwstania i pośród nieświadomych mas jest to program narzucony z góry. bez wolności wyboru. Albo masz to współczucie lub się go nauczysz albo kompresja zrobi z ciebie miazgę (Ty masz tylko piszę ogólnie :). Ale to miałoby to znowu skutek natychmiastowy jak dystrybucja ładunku bez żadnej straty, jak momentalne porozumiewanie się czarnych dziur we wszechświecie, albo na skutek jakiegoś pierdolnięcia słonecznego głodnego naszych pozytywnych emocji, aby móc trwać dalej i trzymać gwiazdy razem i ten wszechświat w harmonii.
    Pozdrawiam

  4. Jarek, teraz z perspektywy czasu inaczej patrzę na wiele rzeczy i myślę, że to ma znaczenie tylko i wyłącznie na planie fizycznym dla społeczeństwa. Nawet pogrzeby bliższych osób odbieram inaczej po prostu przechodzę obok tego dość obojętnie jakby to był naturalny proces. Nie wiem może jestem już na to znieczulony i inaczej by to wyglądało w innym przypadku, ale zdolność do odczuwania głębokich emocji nie została u mnie strawiona przez życiowe używki. Kiedyś wpadła mi w ręce stara książka bez okładki traktująca o umieraniu, gdzie ten proces był ciekawie opisany, że odbywa się jak film przewijany z życia ze szczegółami, od końca do początku niczym zwijana nić dna. Ale kto zachowa taką pamięć jak już szwankuje 🙂
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.