Afery

CZY BAĆ SIĘ WIRUSA Z WUHAN? „ZANIŻAJĄ LICZBĘ CHORYCH”

Czy powinieneś bać się wirusa z Wuhan, czyli koronowirusa 2019-nCov? Przyjrzyjmy się faktom.

Stan na koniec dnia 4 lutego 2020 to:
-Potwierdzonych zachorowań: 24.324
-Podejrzanych przypadków: 23.260
-Osób w stanie ciężkim lub krytycznym: 3.219
-Wyleczonych: 892
-Zgonów: 490

Daje to 4000 nowych zachorowań i 65 nowych zgonów w ciągu dnia 4 lutego 2020.

Nie wiadomo o tym:
-Ile jest przypadków zachorowań, które przechodzą z bardzo niewielkimi objawami lub wręcz bez objawów
-Ile osób zmarło w domu, chodzi po miastach z wirusem nie mogąc dostać się do lekarza, ile osób zwleka z pójściem po pomoc lub wręcz celowo jej unika
-Ile przypadków choroby jest naprawdę, i jak bardzo rząd Chin ukrywa rozmiary epidemii. Naukowcy w Hong Kongu opublikowali w czasopiśmie medycznym Lancet artykuł o tym, że w samym mieście Wuhan, i to już 25 stycznia, powinno być 76.000 przypadków zachorowań.

Wiadomo za to o tym, że:
-80% ofiar koronowirusa z Wuhan miało więcej niż 60 lat
-75% ofiar wirusa cierpiało na inne przewlekłe choroby

Źródłem powyższych danych liczbowych jest profil Konflikty i Katastrofy Światowe [LINK TUTAJ], zaś autor tego profilu opiera swoje publikacje o oficjalne dane rządu Chin, dane WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) jak i oficjalne dane rządów innych krajów. Polecam ten profil, jest szybki i umie wyszukiwać różne przydatne informacje. Jego czytelnicy też piszą ciekawe rzeczy w komentarzach.

.

Więc: czy masz się bać wirusa z Wuhan (koronawirus 2019-nCov)?

NIE. Panika jest najgorszym doradcą. Zagrożone grupy chorych to osoby starsze, osłabione, z przewlekłymi chorobami układu oddechowego (np astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc), ze słabym układem immunologicznym, po transplantacjach narządów biorące leki osłabiające odporność.

Jak możesz zaradzić tej sytuacji kryzysowej? Wzmocnij układ odpornościowy. Osłabiają go: stres (rodzina, praca), alkohol, narkotyki, niedobory witaminy D3. Możesz brać witaminę D3 w dawce 5.000 I.U. (czyli 100 mcg) do 12.500 I.U. (czyli 250 mcg). Do tego witamina C w dawce 500 mg cztery do osiem razy dziennie. Ziołą wzmacniające odporność to jeżówka (ehinacea), gojnik, jak i olej z czarnuszki i inne. Odżywiaj się zdrowo i regularnie, a gdy wirus zawita do Polski, to wykonuj polecenia służb sanitarnych w zakresie higieny.

Branie szczepionki odradzam, bo jej skuteczność będzie zapewne wątpliwa, i całkiem możliwe, że zostaną do niej dodane tanie w produkcji i szkodliwe konserwanty.

Czy jest sens nosić maski (maseczki) na twarz? Maski papierowe, powszechnie noszone w krajach Azji, nie dadzą Ci praktycznie żadnej ochrony. Po pierwsze, już po 30 minutach gromadzą się na ich wewnętrznych stronach bakterie i wirusy, i trzeba je zmienić. Taka jest teoria i wiedza medyczna, ale wiadomo, ludzie w Azji zmieniają je nawet co kilka dni, a nie co pół godziny. Po drugie, koronawirus z Wuhan równie dobrze może wniknąć do Twojego ciała przez oczy i inne miejsca na tym ciele.

Maska nie daje żadnej ochrony Tobie, jednak bardzo przydaje się wtedy, gdy już jesteś zarażony i nie chcesz zarażać innych. Wtedy ma ona udokumentowaną skuteczność, ale dla innych, a nie dla noszącego maskę. Jeśli polskie służby sanitarne zdecydują, by ludzie nosili maski na twarz – to rób to. Ale tylko wtedy. Inaczej noszenie masek na twarz to głupota i mija się z celem. Może wręcz narazić Ciebie na „tradycyjne” choroby takie jak przeziębienie, grypa, angina czy zapalenie płuc, bo po pół godzinie taka maska na twarzy to jedno wielkie siedlisko zarazków.

.

Potencjalnie groźne jest coś innego niż sam wirus z Wuhan:

Na jednym z portali pojawił się taki oto komentarz:

Cytat: „Czy zauważyliście, że w ciągu ostatnich dwóch dni, w mediach głównego nurtu problem epidemii w Chinach zszedł na trzeci plan? Gdy zaczęły się pojawiać artykuły o wpływie epidemii na gospodarkę Chin oraz na możliwość kryzysu gospodarczego, to nagle wszystko ucichło. są pojedyncze artykuły ale nie są one wyeksponowane jak jeszcze kilka dni temu. Czyżby długie ramię partii sięgnęło aż po europejskie i amerykańskie koncerny medialne i zakazało dalszej publikacji na ten temat? Co o tym myślicie. Choć może jeszcze komuś innemu zależy by nie informować ludzi o możliwym krachu finansowym, by odpowiedni ludzie zdążyli zabezpieczyć aktywa przed jego nastąpieniem.” Koniec cytatu.

Jeśli lubisz się bać, to bój się właśnie tego – kryzysu gospodarczego. Chiny to wielka światowa manufaktura, lokomotywa światowej gospodarki. Która już od dwóch tygodni stoi. Widziałem artykuły o tym, że już teraz zagrożone są branże motoryzacyjna, elektroniczna i komputerowa.

Więc bój się. Masz się bać, obywatelu. Masz pilnie wykonywać polecenia władz, kupić cudowną szczepionkę na koronawirusa z Wuhan, jak i zgodzić się na coraz większe ograniczanie praw obywatelskich. Przecież to straszny wirus, przecież tyle ludzi chorych, tyle zgonów, tyle strachu.. No i jak tu nie pozwolić państwu na coraz bardziej totalitarne ustawy?

Masz do tego prawo. No chyba, że nie chcesz się bać. Ja tam się nie boję, ale witaminę D3 i witaminę C biorę. 😉

.

Autor: Jarek Kefir

Hej, poświęć chwilę swojej uwagi na przeczytanie tego! 🙂 Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić krocie. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi, by na tym zarabiać.

Nie wprowadzam żadnych płatnych treści, takich jak prenumerata lub opłata za wybrane artykuły. Bo chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego, nawet dla biednych osób, których jest w Polsce większość. Ale utrzymanie strony internetowej (jarek-kefir.com) na serwerze jak i nawet sama chęć ciągłego publikowania wiąże się z różnymi wyzwaniami. Np z kosztami.

Jeśli cenisz moją pracę, uważasz, że moje publikacje wniosły coś dobrego do Twojego życia, i masz taką możliwość jak i chęć, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo. To jedyne źródło utrzymania strony, ponieważ z samej pracy na etat nie utrzymałbym jej. Powód? Moja pensja jest mała, a dochody z reklam są bardzo zaniżone przez cenzurę. Oprócz tego zmagam się z uczuciem „wypalenia”, czyli wyczerpania twórczego. Mimo tego w grudniu 2019 roku napisałem 23 artykuły, a w listopadzie 2019 – 18 artykułów, plus kilkaset krótszych wpisów na Facebooku. Szerzę świadomość i wiedzę na tyle, na ile mogę, i mam szczerą nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. 🙂

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

Reklamy

4 odpowiedzi »

  1. Ogólnie ta epidemia jest moim zdaniem zdecydowanie mniej komentowana niż jakiekolwiek inne ptasie czy świńskie grypy , czy ebole ostatnich lat. Mówię oczywiście o mainstream mediach. Odnosze wrażenie, że komentują to tylko dlatego, że temat pojawia się na mediach społecznościowych i na mediach wolnościowych. Bez tego myślę, że nikt by o tym nie mówił właśnie ze względu na biznes i hajs. Tak to muszą o tym mówić, bo posądzą ich o współpracę z komuchami chińskimi w propagandzie.

    Inna sprawa to odizolowanie 50 milionów ludzi i zakaz chodzenia do pracy w całych chinach, w większości branż. To oznacza tylko tyle, że wirus stanowi zagrożenie, bo komuniści mają wyjebane w ludzi, odizolowali ich dlatego, że rzeczywiście większość z nich mogła zachorować i umrzeć.

    A dlaczego władze chińskie i inne rządy przestraszyły się ostatecznie wirusa? A może wiedzą, że ogólna odporność społeczeństw spadła na pysk? Oczywiście mam na myśli suplementację oraz odżywianie się chemią, zamiast jedzenia prawdziwego… wtedy nawet wirus, który jest tylko trochę silniejszy od grypy, może wykończyć społeczeństwo i spowodować wzrost śmierci w kraju (np Europa lub USA) o kilkanaście/kilkadziesiąt procent w ciągu roku. Wtedy ludność na pewno to zauważy i oskarży władze o celową depopulacje i bagatelizowanie zagrożenia. Tym bardziej gdyby się okazało, że umierają tylko ci biedni i wtedy jednak okaże się, że pieniądze dają szczęście, bo po prostu można kupić sobie normalne jedzenie, a nie syf chemiczny, bo ten jest najtańszy…. Np. Kim z Korei Północnej zamyka chorych na wyspie i zamknął wszystkie granice w kraju. Dlaczego? No tam odporność społeczeństwa pewnie nie istnieje, skoro jedzą tam trawę…. dlatego taki wirus mógłby wybić mu niewolników i sam musiałby sobie dupę podcierać. A Kim Rocketman to przecież przyjaciel Chin. Podejrzewam, że dostał cynk, zamykaj granicę albo ci niewolnicy powymierają…

    Ogólnie , to spróbuj się zastanowić ile z tych doniesień o koronawirusie jest z mainstream mediów, a ile z mediów niezależnych. Wtedy wyjdzie ci, że info odnośnie wirusa jest bardzo dużo oczywiście, ale mainstream media moim zdaniem od samego początku nie mówią o tym prawie w ogóle. Ja sam kojarzę tylko doniesienia z niezależnych lawinowo i mainstream trochę aby ludzi jednak uspokoić. No i na wszelki wypadek trochę paniki aby sprzedać szczepionki za rok czy dwa.

  2. Potwierdzam, zajebisty komentarz! Bardzo dający do myślenia.
    Jarek….Piszesz że koronawiruss zabija tylko ludzi starszych schorownaych.
    Masz rodziców? Babcie Dziadka? nie dyskryminuj tych ludzi! To jest realne zagrożenie ten koronawirus -> to że zabił narazie 500 osób ,nie oznacza że nie posiada potencjału do zabicia 50 mln osób. Dlaczego tak uważam:

    Jak narazie służby medyczne w Chinach radza sobie z nowymi przypadkami koronawirusa ale już w jednym z artykułów czytałem, że zmarł lekarz chinski ktory miał 28 lat i 10 dni pracował non -stop.
    Co sie stanie jeżeli liczba zarazonych osiagnie np. 100 k ludzi? bedzie problem ponieważ istnieją ograniczone zasoby ludzkie z odpowiednia wiedza medyczną. Zacznie sie problem braku odpoczynku tych ludzi, stres związany z praca w ciężkich warunkach. Rozpocznie się problem z transportem tych ludzi do miejsca, gdzie panuje kwarantanna.
    Zamieszczam link gdzie znjaduje sie duzo informacji co sie aktualnie dzieje.
    https://www.theguardian.com/world/live/2020/feb/06/coronavirus-live-updates-in-china-wuhan-coronaviruses-outbreak-death-toll-latest-update-news

    Co dalej: Po pewnym czasie rozpocznie sie problem z produkcja podstawowych przyborów użytku codziennego np. papier toaletowy. zobaczcie sobei filmy z metra w Shanghai’u. Pusto–> a to= strata pieniedyz dla miasta i dalsze problemy.

    Narazie nie zdajemy sobie sprawy jaki to bedzie miało wielki wpływ na gospodarke światową. Władze na świecie stosują narazie sztuczne środki zapobiegawcze tj. Stymulacja 170 MLD dolarów wtłocoznych na rynek chinski aby uspokoić inwestorów lub zniesienie ceł na produkty importowane z USA.

    Moje prywatne zdanie jest takie ,że mamy do czynienia z globalnym kryzysem na niespotykaną skalę. Ale, co dobre–> moze wladze unii europejskiej i krajow europy ogolem wpadna na genialny pomysł aby produkowac w europie , drożej ale u siebie!

    Ogólnie podoba mi się ze zwracacie obydwoje Panowie uwagę , co sie będzie działo z gospodarką.

    • @Obiektywny – mam rodziców i babcię, ale nie odczuwam strachu związanego z tym wirusem. Okaże się w przyszłości (być może już niedalekiej), czy jest to bezpodstawne czy nie.

      Ludzie nie zdają sobie sprawy z 2 rzeczy. Pierwsza to kryzys – czyli to o czym piszemy w artykułach i w komentarzach. W Chinach się wszystko produkuje, od śrubek, po podzespoły, elektronikę i tak dalej. A Chiny stoją już kolejny tydzień, ludzie nie mogą iść do pracy z powodu epidemii. % lub 6 wielkich prowincji jest zamkniętych.

      Druga sprawa to fakt, że w 16% – 20% przypadków choroba ma ciężki lub bardzo ciężki przebieg. Powoduje wtedy ostre zapalenie płuc z naciekami i pacjenci muszą być podłączeni do respiratorów, czyli do maszyn umożliwiających oddychanie. Nie mamy tylu oddziałów zakaźnych, tylu OIOMów, i tylu respiratorów. Po prostu fizycznie tego nie mamy, nie jesteśmy gotowi na tak dużą liczbę ciężkich przypadków. 16% to bardzo, bardzo dużo, zwłaszcza, że ta choroba jest bardzo zaraźliwa, szybko mutuje i rozniesie się po całym świecie jak grypa.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.