Banki i tajna władza

NADCHODZI PRAWDZIWE ODRODZENIE EUROPY!

Uważamy, że demokracja jest czymś dobrym i niezbędnym. I absolutnie nie chcemy tego przekonania (być może całkowicie mylnego) weryfikować i poddawać analizie.

Uznajemy że tak po prostu jest i koniec. A priori.

A może wcale tak nie jest? Może jest zupełnie inaczej? Czym się różni demokracja od autorytaryzmu? Przecież obecnie mamy „miękki autorytaryzm” pod płaszczykiem demokracji. Owszem, przepracowaliśmy jako zbiorowość pewne historyczne lekcje. Jesteśmy łagodniejsi. W wojnach zabijamy „tylko” 11 milionów Irakijczyków, Syryjczyków, Afgańczyków itp itd przez 20 lat, a nie 100 milionów ludzi w ciągu 6 lat. Nie budujemy już obozów. Nie ma kary śmierci. Ludzie nie giną bez śladu (nie licząc oczywiście jednostkowych przypadków – Lepper i Petelicki w Polsce, Epstein w USA).

.

No, zawsze to jakiś postęp, jakże jestem szczęśliwy z tej mniejszej hekatomby ofiar, niż w latach 1914 – 1956! Jakże się rozwinęliśmy i jakże staliśmy się empatyczniejsi 😀 (Ironia, jakby co). Kojarzymy demokrację (być może mylnie) z szeregiem pozytywnych pojęć i osiągnięć ludzkości. Takich jak prawa człowieka, humanitaryzm, równość, świeckość państwa, neutralność ideologiczną państwa, i tak dalej. Ale demokracja może przybierać formy autorytarne (USA, Unia Europejska) lub formy totalitarne (Rosja, Korea Północna, Chiny), jak i formy upadłe (Wiele krajów Afryki, Indie, Indonezja, niektóre kraje Bliskiego Wschodu).

A co, jeśli demokracja nie gwarantuje żadnego z tych powyższych pojęć i osiągnięć ludzkości, i może w każdej chwili je znieść?

Czy to jest zasługa demokracji, że się rozwinęliśmy i jesteśmy lepsi niż nasi barbarzyńscy ojcowie i dziadowie, czy raczej tysięcy innych procesów społecznych, gospodarczych, technologicznych, cywilizacyjnych i tak dalej? Obecnie jako zbiorowość powoli porzucamy demokrację liberalną i ewoluujemy w kierunku prawicowego systemu hybrydowego, między demokracją a autorytaryzmem. Czy bez demokracji dałoby się obejść?

ZAPRASZAM DO DYSKUSJI! 🙂

.

Uważam, że trzeba nam silnych i moralnych, autorytarnych przywódców, którzy na zawsze zniosą demokrację, którzy będą prowadzić swoje owce ku świetlanej przyszłości, i nie powtórzą błędów przeszłości. Sądzę, że jesteśmy już mądrzejsi i nie będzie tak źle.

Potrzebujemy doktryny prawdy, która porwie umysły porwie serca, która dosłownie porwie świat. Doktryny która będzie latarnia i światłem wiedzy dla zagubionych umysłów owiec. Doktryny, na której straży niestrudzenie będzie stał silny rząd i jego urzędy, np urząd ds. Moralności i cenzury.

Rząd, który będzie pilnował rześkości i czystości swojej agendy ideowej. Siłą rzeczy nie może być to rząd liberalno-demokratyczny i nie może być to ideologia lewicowa. Bo to już mamy i prowadzi to do rozwarstwienia, destrukcji i demontażu społeczeństwa, a wraz z nim całej cywilizacji.

.

Zapraszam też na artykuł autorstwa Patryka Kality. Mówi on o potrzebie odrodzenia cywilizacji białego człowieka, o odrodzeniu naszej tradycji i wiary. Ja to skomentuję tak.. Tradycja i wiara (chrześcijaństwo) jest jaka jest. No jaki jest koń, to każdy widzi. Napisałem setki artykułów o tym, że ideologie jak i religie są złudzeniem i mirażem umysłu, który nie umie myśleć i szukać samodzielnie. Jednak co bez religii, co bez tradycji? Bez nich system społeczny się rozpada. Może ja czy Ty ich nie potrzebujemy, ale system (społeczeństwo) ich bardzo potrzebuje.

Bez tradycji i bez wiary, jako „kagańców” na ludzkie pierwotne, barbarzyńskie instynkty i popędy (bo taka jest też rola tradycji, ideologii, religii), jest to, co na Zachodzie. Czyli systemowy kolaps (rozpad) struktur społecznych, czyli róbta co chceta, materializm i hedonizm, sodoma i obora, kurwa jego jebana mać. 😉 Ty możesz razem z bliskimi i przyjaciółmi mieć „demokrację oświeconą”, ale dla maszynerii systemu, czyli m.in. dla społeczeństwa, lepiej jest, by była ona trzymana w ryzach.

A poniżej zapowiadany wpis o kulturze, tradycji i wierze:

Cytat: „Ostatnio słuchając sympatyków lewicy usłyszałem tezę że wszystkie kultury są równe, że nie ma kultur lepszych i gorszych, co jest nieprawdą. Bo takie założenie stawia znak równości między (np.) Imperium Rzymskim a Sentinelczykami, czyli małym agresywnym plemieniem murzynów które zatrzymało się na erze kamienia gładzonego.

Dodatkowo to kultury europejskie (dalej Europejczycy) dokonały największych odkryć geograficznych czy naukowych, to Europejczycy skolonizowali i zdominowali niemal cały świat (a nie na odwrót). Także sztuka Europejska jako jedyna bardzo dobrze się rozwijała, dawniej cały świat chciał być jak Europa i w wielu miejscach nadal tak jest.

Kiedyś spotkałem się z argumentem, że my jako Europejczycy jesteśmy gorsi od innych kultur, ponieważ stoczyliśmy najwięcej (znanych) wojen i zginęło tu najwięcej ludzi. Jednakowoż należy tu zwrócić uwagę, że wojny te nie odbywały się na kamienne dzidy i tarcze z krowich skór, a wojownicy nie byli ubrani w przepaski biodrowe, ale w dające świetną ochronę zbroje. A ich uzbrojenie było wyżynami sztuki kowalskiej. Jednak gdy także uzbrojenie w Europie (w porównaniu do reszty świata) ewoluowało bardzo szybko, zresztą jak cała myśl techniczna co w późniejszych wiekach było jednym z naszych największych atutów dzięki którym (jak już wyżej wspomniałem) my Europejczycy zapanowaliśmy nad niemal całym światem.

Jednak wojna to w sumie straszna i smutna rzecz, porozmawiajmy teraz o czymś „mniej krwawym”, a mianowicie o architekturze, która była jednym z największych osiągnięć kultur europejskich, co było widać już od wieków starożytnych (patrz greckie świątynie czy rzymskie drogi i akwedukty), poza tym łączyła ona w sobie niemal zawszę piękno i praktyczność (patrz biblioteka aleksandryjska), inżynierowie tworzyli budowle uznawane na niewykonalne jak np. kopuła w Hagia Sophia, także budownictwo obronne było bardzo wysokiej jakości ale nie powracajmy do tematów wojennych i popatrzmy na kościoły, piękne wysokie budowle ze wspaniałymi wykończeniami tak jak sławna katedra Notre Dame, Barcelońska Sagrada Familia czy Katedra św. Szczepana w Wiedniu albo nasz rodzimy Kościół Mariacki w Krakowie. W przeciągu wieków w Europie wykształciło się też wiele przepięknych stylów architektonicznych takich jak na przykład: Bizantyjski, Gotycki czy Barokowy. Także najwięksi artyści tacy jak Leonardo Da Vinci czy Ludwig Van Beethoven pochodzili i tworzyli w Europie.

Kultura europejska oparta była głównie na dokonaniach starożytnych Greków oraz Chrześcijaństwie, a inspiracje te widać przez całą historie Europy, warto też zauważyć że wszyscy najwięksi Europejczycy byli białymi ludźmi i chrześcijanami..

Mam nadzieje że zaprezentowane przeze mnie przykłady są wystarczające byście przekonali się o wyższości Kultury Europejskiej. Niestety jednak przez ostatnie pięćdziesiąt lat można obserwować dość szybką degeneracje naszej kultury, przyczynami tego są według mnie; odejście od wiary i tradycji oraz wpływy środowisk liberalnych i neomarksistowskich, promujących dbanie tylko o siebie i niczym niepohamowany konsumpcjonizm, który powoli zabija nas i naszą planetę, a także sprawia że ludzie tracą „ducha” i nie mają ideałów, tkwią w otchłani marazmu i egoizmu, dodatkowo każdego kto ideały posiada i jest gotów za nie walczyć nazywają szaleńcem (co propagują media oraz międzynarodowe organizacje takie jak UE czy ONZ) albo faszystą (czasami nawet przedstawicieli „tradycyjnych” nurtów lewicowych) poza tym wzbudza się w Europejczykach wstyd za historie i kulturę oraz namawia do „naprawiania wyrządzonych światu krzywd.”

To i wiele innych okropieństw doprowadziło Europę do stanu, w którym jest tak słaba i zastraszona że powoli kolonizują ją przedstawiciele różnych kultur prymitywnych (głównie z Afryki oraz krajów arabskich), co przyśpiesza całkowity upadek Europy dlatego należy powrócić do ww. Religii i Tradycji, oraz ponownie rozbudzić ogień w europejski sercach i duszach by ponownie pokazać naszą wyższość nad światem, po przez m.in. wyeliminowanie neomarksistów i skrajnych liberałów by uczynić Europę ponownie Białą i Chrześcijańską…Ale jednocześnie należy zadbać o wewnętrzną współprace i tzw. wspólny front ideowy w całej Europie by można realizować idee Białej Europy Braterskich Narodów i żebyśmy zrobili wszystko by żyć w Dostatnim, Bezpiecznym i ponownie Naszym Świecie. Koniec cytatu. (Autor: Patryk Kalita)

Na koniec nagranie z przesłaniem:

.

Autor: Jarek Kefir

Hej, poświęć chwilę swojej uwagi na przeczytanie tego! 🙂 Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić krocie. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi, by na tym zarabiać.

Nie wprowadzam żadnych płatnych treści, takich jak prenumerata lub opłata za wybrane artykuły. Bo chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego, nawet dla biednych osób, których jest w Polsce większość. Ale utrzymanie strony internetowej (jarek-kefir.com) na serwerze jak i nawet sama chęć ciągłego publikowania wiąże się z różnymi wyzwaniami. Np z kosztami.

Jeśli cenisz moją pracę, uważasz, że moje publikacje wniosły coś dobrego do Twojego życia, i masz taką możliwość jak i chęć, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo. To jedyne źródło utrzymania strony, ponieważ z samej pracy na etat nie utrzymałbym jej. Powód? Moja pensja jest mała, a dochody z reklam są bardzo zaniżone przez cenzurę. Oprócz tego zmagam się z uczuciem „wypalenia”, czyli wyczerpania twórczego. Mimo tego w grudniu 2019 roku napisałem 23 artykuły, a w listopadzie 2019 – 18 artykułów, plus kilkaset krótszych wpisów na Facebooku. Szerzę świadomość i wiedzę na tyle, na ile mogę, i mam szczerą nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. 🙂

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

Reklamy

9 odpowiedzi »

  1. No ja nie wiem czy takie odrodzenie 😀

    W związku z wirusem wuhan, można obejrzeć sobie jak wygląda od wewnątrz państwo środka, czyli Chiny. Cała infrastruktura miast jest tam nowa i wygląda imponująco! Miasta mają tam więcej ludności niż europejskie kraje, typu Węgry, Litwa, Łotwa, Estonia, Bułgaria, Grecja, Portugalia, Chorwacja i wiele, wiele innych! I tych 5mln+ mieszkańców ośrodków miejskich jest tam więcej niż tych naszych małych krajów europejskich.
    Europa jest tak zacofana, że wierzy w to, że w Chinach pracuje się za miskę ryżu! Tak naprawdę to Europejczycy są tak biedni, że nie stać ich na wycieczkę do Azji wschodniej aby zobaczyć kraje takie jak korea południowa, japonia i chiny właśnie. Stąd tyle dezinformacji na temat Chin chociażby.

    A teraz powrót do Europy. Europejska infrastruktura jest w rozsypce! Naprawa kosztuje znacznie więcej niż wybudowanie nowej, a nowa jest tak droga, że czekamy w Polsce 5 lat na 20 kilometrów obwodnicy miejskiej, a jak powstaje to okazuje się, że tylko jeden pas i wciąż są korki!
    Wszystko było projektowane w miastach europejskich pod konie i bryczki! 😂 W tym samym czasie Chiny równolegle z ulicami budują metra, szybkie koleje, ulice które wystają z bloków mieszkalnych! I to wszystko jest nowe, wprowadzają się tam masowo ludzie i miasto zarabia na wybudowanie siebie w ciągu kilku lat funkcjonowania. Trump pierdoli, że Chiny kradną technologię, a ja mówię, że Trump ukrywa przed ludźmi technologie! Oni nie przejmują się tam patentami, skoro po dwóch dekadach ich miasta wyglądają lepiej niż najlepsze Europejskie i Amerykańskie miasta! Najważniejsze, że jest i działa, a nie który grubas z cygarem zgarnął za to pieniądze…

    No i ostatnia i najważniejsza kwestia, w Chinach ludzie pracują, idą do znajomych, do rodziny, na spacer, cokolwiek ale to widać! A w Europie? Kurwa co druga osoba na ulicy należy do jakiejś sekty ideologicznej i myśli jak tu komuś dopierdolić pozwem za obrażanie mniejszości, religii, czy kurwa fryzury, zabrać mu psa czy dziecko, bo w kuchni niepozmywane naczynia w zlewie. Jak masz firmę, to martwisz się, że zaraz któraś z 50ciu organizacji ekologicznych wpierdoli ci się na firmę i zamknie zakład. A już na pewno złoży pozew! I tak po dziesięciu pozwach wkurwiasz się i płacisz własnym pracownikom takie gówno, że większość z nich woli cię dodatkowo okradać i robić pod górkę. Kurwa w Europie będą się zabijać o dyskryminujący kolor szminki na, ulicach, a w Chinach będą w tym czasie tworzyć latające samochody dla najbiedniejszych. Już to pisałem na innym portalu ale jest to trafne porównanie moim zdaniem.

    Europa to jest takie gówno, że moim zdaniem robotnicy z Europy – oczywiście ci biali heteroseksualni mężczyzni, których ta Europa tak nienawidzi i tak im dopierdala. Będą wypływać pontonami do kurwa Afryki aby uciec przed kurwa jebanym piecem wodorowym, który Unia Europejska będzie im po raz kolejny kazała kupić i wymienić swój piec gazowy, bo kurwa topnieją lodowce 5 tysięcy kilometrów stąd. Robotnicy Unii w ciągu kolejnych 5-10 lat to będzie taka bieda kurwa, że połowa z nich pierdolnie na różne choroby, a reszta z biedy i niedozywienia (podatki na mięso itd) spakuje się i jak będą mieli rozum to zamieszkają w Azji, gdzie jest przyszłość właśnie.

    Właśnie patrząc chociażby na kraje skośnookich, szczególnie skok technologiczny Chin, widzę że Europa to jedno wielkie gruzowisko będzie w porównaniu. Do tego wielkie korporacje i firmy Europejskie i Amerykańskie już od dawna to wiedzą i wszystkie interesy załatwiają w Chinach właśnie. Czyli cały hajs i najlepsze prace lądują w Chinach. Europa to trup.

  2. „Nie budujemy już obozów. Nie ma kary śmierci. Ludzie nie giną bez śladu”

    N i e – bo są i w PL szkoły – tylko jakoś Greta Thunberg ma swoje usprawiedliwione nieobecności? Czyli każdy kto udowodni że ma inteligencję to może obejść system oświaty jak rozumiem mimo że prawnicy tego nie spisali? Nieodkryta zws w kodeksie cywilnym?
    Myślę że jednak (z)giną w taki sposób – gdy z dumy (ego) narodowościowo-katolickiej w Polsce przecenią swoje możliwości walki o wiarę – lub – gdy pragną cierpienia zgodnego ze swoim wypatrywaniem ‚ubiczowania’, które nawet w protestantyzmie (u nich głodówka – pastor Derek Prince) gdzieś się ukrywa.

    Bo katolicy nie ‚mają’ pochwycenia wiernych (ale blisko był CyprianPolakWiara).

    ” tradycji i wierze”
    – Są to systemy myślenia o Bogu – wynik abstrakcji i analizy
    Duchowość – to z kolei jednak real (p-ko dwójce w/w – metasynteza?)

    Ale dla krótkości, zwięzłości, współkodyfikacji języka trzeba mówić „wiara” – ma dwie sylaby tylko i jakoś logiczne jest (bo ufność jest wiarą).
    Tradycja to m. in. zbiór znaków dla niedowiarków, słowa umysłu werbalnego duchowo zorientowanego.

    „Doktryny, na której straży niestrudzenie będzie stał silny rząd i jego urzędy, np urząd ds. Moralności i cenzury”
    – Prawnokarny czy duchowy? Bo skuteczna duchowość obroni się sama. Bóg pomaga także tym którzy sami sobie nie pomagają gdy wierzą (zburzenie Jerycha itp.). Okrążanie było mniejszym wysiłkiem jakby w celu sakramentalizacji (ucieleśnienia duchowego sic), ceną dla ego które żąda znaku potwierdzenia do modlitwy.

  3. Tak czy inaczej uważam że Europa opiera się wyłącznie na kulturze greckiej i klasycznym chrześcijaństwie czyli czterech ewangeliach, cała reszta to pic na wodę i dodatkowe obciążenia, nowożytne państwa są oparte na tych filarach cała reszta to epoka kamienia łupanego, więc jak ktoś buduje państwa, federacje, unie to nic bez tego nie zbuduje zdrowego, cała reszta zwyczajnie to podczepione pontony które są zbyt głośne i pewne swego bo jest/było zbyt bezpiecznie i sielsko. Ale ludzie prędzej czy później się uspokoją, a jak nie… no to czas pokaże do czego to prowadzi

    • Ale szanuje to wszystko, każdy powinien czuć się dobrze, przede wszystkim ludziom myślę brakuje czułości, miłości, spokoju, przyjaźni no a jeśli nie to już barbarzyńcy i trzeba się przed nimi zabezpieczyć i te szerokie masy ludzi ochronić czy wyposażyć, te szerokie masy są wszędzie ale są zastraszone, ogłupione lub rozparcelowane, przede wszystkim cicha współpraca, praca u podstaw czyli połączenie kolektywu z indywidualnością unikanie radykalizmów, po prostu udajemy że ci ludzie nie istnieją, olewamy ich, akceptacja jedynie tych którzy są radykalni ale byli ofiarami i mają powody bycia zdenerwowanymi, a nawet agresywnymi w obronie własnej. Tak bym to widział ze „sztabu generalnego” w Tworkach 🤣

  4. Prawidłowym ustrojem jest teokracja z Dziejów Apostolskich ale nie jest ona dla naiwnych religijnie ludzi.

    Nie chodzi tu że niby taki dobry ksiądz P. Natanek bo u niego jest jeszcze „burdel”.

    O co z tym chodzi dobrze tłumaczy amightywind.com – najlepsze ze wszystkich objawień mistyczno-chrześcijańskich jakie do tej pory wchłaniałem, pisze krótko i ściśle – nie ma takiej głupoty co u katolickich proroków (urzędowych plus nieformalnych) – jest tak tak, nie nie, jakby amerykańska logika problem – solution.
    Może trochę straszą ale tego który na takie upomnienie zasługuje.
    Jasno pisze o Wielkim Ucisku a nie owija w bawełnę że niby Polska będzie wprost wielka. Ustrój Polski nie wywiera na tych australiskich proroctwach żadnego wrażenia.

    (a Cud Nad Wisłą może się powtórzyć ale Wołyń również -np. prędzej)

    Ta mistyka jest przeznaczona dla protestantów & katolików & islamitów & starozakonnych (- o dziwo?). I nie chodzi o rozwadnianie duchowości jak „papa” francis.

    Zamiast czytać o oświeconych głupcach – ignorantach co własnej wiary słabo znają i b. fragmentarycznie czują to idzie się w „dziki zachód” mistyki.

    Tam pisze nawet że urządzenia techniczne (HAARP itp.) NIE będą działać jak Bóg tak zechce – a nie tworzą katolickich symboli typu „stopnie wiary”, „odnawianie bierzmowania”, „zbawienie w nadziei”.

  5. Okey, powiedźmy że chodzi ci o takie chrześcijaństwo na wolnym powietrzu, w sensie łąki, pola, lasy, jeziora, pagórki, żegluga, spotkania, rozmowy, wspólna praca, mieszkania, wypoczynek? Strona mnie nie zaciekawiła, do tematu religii zachowuje raczej świecki dystans z naciskiem na to że najbliżej prawdy są jednak dzieci mające najmniejszą styczność z religią, polityką, ekonomią 😎 tu bym widział największe źródło dostępnej wiedzy.

    • Chodzi o to że widzieć w naturze Boga jest czymś innym niż widzieć w tej przyrodzie Ducha Bożego. Boga doświadczamy przez filtry (czyli nasze ego), Duch Boży jest ‚filtrem’ (kanałem) przez który mamy jasno (a nie poszukiwawczo) widzieć bo on dopiero usuwa ego – daje radcze zrozumienie Ojca, prawidłowy kontakt (jedność i usynowienie) z Nim, indywidualny sposób modlitwy. Tego samemu się nie znajdzie bo mamy jakiś grzech poprzez bytność na tej Ziemi – oglądanie złego, tym bardziej teraz za czasów wielkiego ucisku.

      Bóg jest Miłością Źródłem ale Duch Pański jest Przepływem i Mnożycielem Miłości.
      Bóg jest Miłością ale Duch dopiero jest wzrostem Miłości.

      (Bóg nie mógł kochać samego Siebie bo nie był i nie jest samolubem)

      Ego nasze zwane pychą, dumą, „ja”, egocentryzmem, egoizmem, narcyzmem to efekt zastępowania Ducha Boga poprzez nasze własne myśli, oddzielenie więc od Stwórcy.

      W naturze działa Duch więc przyroda upokarza.
      A co do wypoczynku to normalnym stanem chrześcijanina jest ciągły wypoczynek (=> i praca nie męcząca). Ewangelię sukcesu (finansowego) wymyślili protestanci dlatego z natury widać ze są sekciarzami.

      Urlop to nie jest odpoczynek psychiki (czyli wymysł z zazębienia z pracą etatową) tylko powracanie do normalności.

      Duch Święty to jest natura natury. Wszelkiej dobrej, duchowej i fizycznej.
      Nawet Bóg Ojciec potrzebuje Ducha aby miłować. Duch Święty jest czymś i kimś jednocześnie!

      Duch to jakby kosmos wewnętrzny, ale osobowy. Reiki tego nie posiada. Joga tego nie posiada. Medytacja ateistyczna to taki sam kontakt demoniczny.
      „Moja totalna jaźń” to nie jest czyste spojrzenie podobnie.

      Zagrożenie „spojrzeniem w siebie” w takich pseudonaukach jest podobnie wysokie co w przypadku psychologi.
      Bóg jest prosty, za prosty pewnie dla człowieka XXI wieku. Ile się w tej epoce analizuje a kto syntetyzuje? Obraz bestii (telewizor)?
      A dzieci to są przecież pełne samowywyższenia i tak, pewnie przez przykład rodziców. Wszystko przez złe rozumienie świętości.

  6. Demokracja? Jaka demokracja? Gdzie jest ta demokracja? Nie ma jej nigdzie na świecie poza Szwajcarią. Demokracja to demos – lud i kratos – władza, czyli władza ludu. A w którym kraju na świecie (może poza Szwajcarią) faktycznie rządzą zwykli ludzie? W żadnym! Wybory są iluzją demokracji, bo potem nie rządzą wybrani politycy, ale ludzie którzy nimi sterują zza kulis (niektórzy nazywają ich rządem światowym, inni głębokim państwem). W Polsce też nie ma demokracji, bo wybrani politycy działają w interesie korporacji i państwa położonego w Palestynie, a nie w interesie Polski. Między jednymi wyborami, a drugimi wyborcy nie mają żadnego wpływu na to co te polityczne marionetki zrobią. Dlatego ja postuluję wprowadzenie modelu tzw. demokracji bezpośredniej (albo inaczej mówiąc czegoś co można nazwać naprawdę demokracją) na wzór szwajcarski. Chodzi o wprowadzenie obligatoryjności referendum po zebraniu określonej liczby podpisów (np. 200.000) i wprowadzenie obowiązku uznania wyniku referendum przez rząd i jego wdrożenie w życie. Wtedy skończy się sterowanie politycznymi marionetkami, bo każdą ustawę będzie można wyrzucić do kosza w referendum. To sprawi, że sytuacja się zmieni i korupcja znacznie się ukróci. Oczywiście nie jest to system idealny, ale czy o Szwajcarii słychać? W mediach w ogóle o niej nie mówią.
    Taki system na pewno zwiększyłby świadomości ludzi i zainteresowanie się bieżącymi sprawami. Dzisiaj bowiem z połowa ludzi ma wszystko gdzieś na zasadzie – a co ja mogę, oni i tak przegłosują co chcą i zrobią co chcą. I tak jest, a tak by nie było po wprowadzeniu systemu szwajcarskiego.
    System autorytarny jest dla mnie nie do przyjęcia, bo raz będzie rządził ktoś normalny, a innym razem może być jakiś szajbus albo zamordysta.
    Co do religii to według mnie nie ma do nich powrotu, bo religijność spada, co widać choćby po polskich kościołach. Liczba wiernych i powołań kapłańskich stale maleje, a nasza młodzież jak wynika z badań najszybciej odchodzi od wiary. Zresztą nie tylko chrześcijaństwo upada, ale islam też. Ostatnio czytałem, że w Iranie regularnie do meczetu chodzi tylko 1,5% mieszkańców tego kraju.
    Oczywiście ludzie muszą w coś wierzyć i Bóg jak najbardziej tak. Jednak do wiary w Boga nie potrzeba księży, kościołów, doktryn, dogmatów itp. Nie trzeba klękać i bić się w piersi mówiąc,że nie jestem godzien/godna itp. i się umartwiać. Można praktykować coś co ja nazywam wolną wiarą – czyli modlenie się czy po prostu rozmowa z Bogiem swoimi słowami gdziekolwiek – w domu, parku, lesie. I taką wiarę powinno się szerzyć i głosić, a jestem pewny że wielu młodym ludziom widzącym obłudę i ukrywanie afer w KK to będzie odpowiadać, bo to jest bliskie prawdziwej duchowości.

    • Wolni Słowianie my potrzebujemy rozwiązania na już, teraz, dziś, jutro a nie mglistych wizji które wymagają masę zaangażowania w system i jego budowę.

Odpowiedz na „px02195Anuluj pisanie odpowiedzi

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.