Felietony i artykuły autorskie

CZY KORONAWIRUS JEST GROŹNY? NOWE SZOKUJĄCE DANE!

Czy koronawirus jest groźny, a jeśli tak, to w jakim stopniu?

Najpierw przedstawię Ci w telegraficznym skrócie, jaka jest obecnie sytuacja epidemiologiczna we Włoszech z powodu pandemii koronawirusa.

133 zgony z powodu koronawirusa w sobotę we Włoszech w sobotę 7 marca 2020 roku, 1492 nowe przypadki zarażeń koronawirusem. Łącznie jest to 7375 zakażeń koronawirusem i 366 zgonów we Włoszech.

Poniżej historia rozwoju epidemii koronawirusa we Włoszech. Wzrost jest geometryczny (nagły, skokowy). Pokazuje to różnice pomiędzy krajami, które tylko częściowo ukrywają prawdę o epidemii koronawirusa (Korea Południowa, Włochy), a pomiędzy krajami, które blokują niemal wszystkie informacje (Chiny, Iran).

1 lutego: 2 przypadki, 0 zgonów
20 lutego: 3 przypadki, 0 zgonów
22 lutego: 62 przypadki, 2 zgony
28 lutego: 528 przypadków, 12 zgonów
1 marca: 1694 przypadki, 34 zgony
4 marca: 3089 przypadków, 107 zgonów
8 marca: 5883 przypadki, 233 zgony

Linie lotnicze zaczynają zawieszać połączenia z Włochami. Przykłady to Wizz Air i polski LOT. Problemy robią się także z podróżami pociągami, autobusami i samochodami prywatnymi. Kraj powoli zaczyna być odcinany od świata.

W dniu 7 marca gruchnęła wiadomość, że 9 marca o północy (noc z niedzieli na poniedziałek), kwarantannie zostanie poddanych 16 milionów mieszkańców północnych Włoch. Regiony objęte strefą zamkniętą to między innymi miasto Mediolan i prowincja Lombardia, jak i Wenecja, a także okolice Rimini.

Poniżej mapa stref kwarantanny we Włoszech w wyniki epidemii koronawirusa:

Nie stworzono jeszcze kordonu sanitarnego wokół tych prowincji, więc po usłyszeniu tej wieści trzy miliony ludzi uciekło z północnych Włoch na południe, Gigantyczny exodus trwa nadal i gubernatorzy pozostałych prowincji błagają władze i wojsko o zablokowanie wyjazdu z objętych kwarantanną regionów. Będzie to trwało do momentu ustanowienia posterunków kontrolnych i blokad dróg. Pytanie, po co ogłoszono stworzenie strefy zamkniętej zanim wojsko i policja stworzyły kordon sanitarny wokół tej strefy? Czy to aby na pewno tylko „niedbalstwo”?

Władze medyczne Włoch ostrzegają, że kończą się już miejsca na oddziałach intensywnej terapii z powodu epidemii koronawirusa. Chorzy leżą już na korytarzach i w salach pomocniczych, pospiesznie przekształcanych w miejsca szpitalne OIOM. Obecnie na oddziałach tych na terenie Włoch przebywa 650 osób (wzrost o 83 osoby w ciągu doby). Niektóre źródła donoszą, że nastąpiło już selekcjonowanie chorych, których się uratuje na OIOMie. Część ciężkich przypadków ma być wysyłana do domu na niemal pewną śmierć.

Czy koronawirus jest groźny?

Mamy do czynienia z katastrofą o globalnym zasięgu. Rządy różnych krajów starają się ukrywać prawdę o prawdziwych rozmiarach epidemii koronawirusa i uspokajać społeczeństwo. Ja zaś staram się przedstawiać Wam prawdę. Przez pierwsze półtorej miesiąca temat był słabo dostrzegalny w mediach. Dopiero gdy sytuacja wymknęła się spod kontroli, to zaczęto o tym mówić głośno, a i tak nie mówi się społeczeństwom wszystkiego.

Wiem o kilku sprawach, o których boję się pisać, i nie dowiecie się tego nawet ode mnie. Ale jeśli macie znajomych w służbie zdrowia lub w kręgach samorządu czy władzy, to na pewno wiecie to, co ja. To dlatego tak ważne są sieci znajomych i wsparcie ze strony sąsiadów i współmieszkańców danego terenu. To teraz będzie niezwykle ważne, np w czasie kwarantanny czy blokad miast.

Jeśli chcesz poznać dane na temat ilości zaraźliwości, groźności koronawirusa, grup ryzyka i tak dalej, to przeczytaj poniższy artykuł. Jest tam dużo danych, których nie ująłem w tym wpisie:
Jak groźny jest koronawirus? Tu masz odpowiedź!

Czy koronawirus jest jak zwykła grypa i jest niegroźny, a my panikujemy?

Nie, koronawirus to nie grypa. Małe porównanie: w sezonie grypowym 2018 / 2019 (czyli przez wiele miesięcy) we Włoszech z powodu grypy było 812 przypadków ciężkich i krytycznych i 205 zgonów. W całym kraju, nie tylko na północy.

Więc mówienie, że koronawirus to zwykła grypa i że należy wyluzować, jest niedorzeczne. Liczba przypadków ciężkich i krytycznych może powodować (i już powoduje) paraliż służby zdrowia w wielu krajach. I właśnie to jest głównym zagrożeniem, na które wciąż niewielu ludzi zwraca uwagę. Nie mamy tyle sprzętu i tylu miejsc na oddziałach szpitalnych. Gdyby doszło do gigantycznego paraliżu służby zdrowia, to śmiertelność koronawirusa może skoczyć z 3,4% do 10% a nawet 15% i więcej. Ponieważ wtedy chorzy nie otrzymają profesjonalnej pomocy lekarskiej.

Czy jest możliwe spreparowanie epidemii koronawirusa? W dobie smartfonów z aparatem i kamerą, jak i mobilnego internetu, jest to absolutnie wykluczone. To jest właśnie ten plus wolnego internetu. I to dlatego globalistyczne, liberalne elity (UE, Clinton-Obama, miliarderzy, banki, korporacje) ograniczają wolność w sieci. Czy możliwe, że koronawirus to tak naprawdę efekt wprowadzania technologii 5G? Nie. Ale technologia 5G na pewno osłabia układ odpornościowy człowieka i wspomaga rozwój różnych infekcji, nie tylko koronawirusa.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak chronić się przed koronawirusem, to przeczytaj poniższy artykuł. Jest tam masa informacji, których nie podałem w tym felietonie:
Koronawirus: jak się chronić? Sprawdzone sposoby!

Autor: Jarek Kefir

Witaj. 🙂 Moja strona utrzymuje się z darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi. Szerzę świadomość i wiedzę na tyle, na ile mogę, i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam żadnych płatnych treści. Chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego, nawet dla biednych osób. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

38 odpowiedzi »

  1. Wolne media podają informacje, których próżno szukać w mediach głównego nurtu.
    Ty piszesz – wiem, ale nie powiem.
    To nonsens.
    W takim razie, w jakim celu podajesz informację , że wiesz.
    Skoro nie chcesz ujawnić tajemnicy, to daruj sobie informację – wiem, ale nie powiem.
    To manipulacja.
    Ja chcę wiedzieć.

    • Mam ryzykować, że ktoś poderżnie mi gardło a prokuratura umorzy sprawę? Idą ciężkie i niezbyt że tak powiem demokratyczne czasy, więc lepiej pewnych rzeczy jednak nie mówić.

  2. Nawet ja zgadzam się z Kociaros, Jarku!
    Zawsze możesz tak to ubrać w słowa, jakbyś chciał z tego pożartować, ironizować lub złożyć kolejne opowiadanie nt. tego. Jedno jest pewne, czemu nie chcesz tego opisać: jesteśmy w dupie. To raczej wiadomo, zważywszy na fakt, że dopiero jak ludzie zbuntują się i przestaną chodzić do pracy w obawie o zakażenie (bo przepełnione oddziały szpitalne itd) i zaczną chodzić do domów tych bogatych Januszy biznesu i polityków – bo tam jest jedzenie i schronienie. To dopiero wtedy elity zrozumieją, że porządek społeczny działa tylko wtedy, gdy podstawowe potrzeby społeczeństwa są spełniane. Gdy ich nie ma, to uruchamiają się instynkty samozachowawcze i będziemy mieć chaos. A po chaosie? Dlaczego niby znowu mamy powierzyć nasze życie w ręce tych, którzy je narazili (i prawdopodobnie uciekli)?
    Mam swoje podejrzenia co do informacji, których nie chcesz przekazać, tzn, że zachorowań jest znacznie więcej już od dłuższego czasu, nie ma odpowiedniego sprzętu medycznego i w przypadku paniki sklepowej i bankowej, załamie się łańcuch dostaw i ludzie nie będą mogli wypłacić pieniędzy z banków, a przelewy będą mocno ograniczone. To tylko strzały ale bazuje je na logice i wiedzy ogólnej.
    PS: przewiduje wojska na ulicach i barykady, przymusowa praca dla pewnych branż (oczywiście chodzi o dostawy towarów na zachód), wielki głód przez załamanie się łańcucha dostaw żywności, kradzieże i bezprawie na ulicach, bunt służb medycznych i mundurowych i totalną demaskację wszystkich elit europejskich tzn będzie już jasne dla wszystkich, że jesteśmy niewolnikami i mamy pracować na rachunek elit.

    • Wariat, proszę, przestań. Po co takie straszne wizje tworzysz? Dlaczego to znowu my mamy cierpieć? Nie dość już wycierpieliśmy?
      Stwórz wizję, że społeczeństwo się buntuje i ramię w ramię, wszyscy, solidarnie „ruszamy” na tych, którzy nas ciemiężą od tylu lat.
      Marzy mi się taka rewolucja. Ogólnoświatowa. Może to ten właśnie moment, żeby powiedzieć dość?
      Dla mnie to fenomen, że siedem, czy osiem miliardów ludzi jest trzymana za mordę przez garstkę psycholi.
      Pytanie – dlaczego trzymają nas za pysk? Bo się na to zgadzamy, bo rodzice wpajają nam propagandowe, sami nie będąc świadomymi, że są produktem indoktrynacji inżynierii społecznej na bardzo wysokim poziomie.

      Tak więc, ja się nie zgadzam.
      I teraz, zamiast się kłócić, obwiniać i błotem obrzucać, powinniśmy się wzajemnie wspierać, mimo osobistych animozji.
      Tak Pitbullku z cebulą, tak właśnie to widzę.

  3. Jeżeli 3 miliony Włochów w panice uciekło w południowe regiony kraju, to oznacza, że już sytuacji się nie opanuje, bo wirus został w te regiony wyeksportowany, a sieć jego rozprzestrzeniania samoistnie oplotła w tym momencie praktycznie całe Włochy i sądzę, że potwierdzenie tego dostaniemy w krótkim czasie (pytanie, co rozumieć pod pojęciem „krótki czas”).
    „…ramię w ramię, wszyscy, solidarnie „ruszamy” na tych, którzy nas ciemiężą od tylu lat” – Katharos, ZEJDŹ NA ZIEMIĘ – NIKT NIE BĘDZIE MYŚLAŁ O NIKIM SPOZA RODZINY! Każdy będzie pilnował swego na zasadzie „każdy sobie rzepkę skrobie”. Mam już swoje lata, trochę przeżyłem i wiem, że w kryzysie dominuje podstawowa zasada: „NIE POZBĘDĘ SIĘ NICZEGO DLA INNYCH, CO MOGŁOBY BYĆ POTRZEBNE MOJEJ RODZINIE DO PRZETRWANIA”.
    A Jarek rzeczywiście popełnił błąd sugerując, że wie o czymś, czego my – motłoch – nie powinniśmy wiedzieć, choć każdy, przynajmniej o inteligencji orangutana domyśli się, że chodzi o zaniżone dane, bo chyba nie o to, że zarażeni będą eksterminowani w obozach z odpowiednim wyposażeniem, które swego czasu zyskały wdzięczną nazwę obozów koncentracyjnych.
    Ostatnio niewiele mówi się o samych Chinach, co może oznaczać, że albo tam epidemia wygasa (był raz efemeryczny komunikat o spadku ilości zachorowań), albo sytuacja jest tak fatalna, że już nie warto o tym mówić, jak o oczywistej oczywistości…

    • Wolkar, jeśli chodzi o Chiny, to na mój gust opcja nr 2 – sytuacja jest tak zła, że już nie warto o niej wspominać. Nie da się ratować, tylu umierających ludzi, naraz. Fizycznie jest to niemożliwe.
      Co do ”ramię w ramię, solidarnie”. Wiesz przecież, że zdarzały się , w naszej historii ZRYWY. Ludzie nie patrzyli tylko na siebie, ale jednoczyli się przeciwko wrogowi.

      Mnie interesuje, czy to wytwór natury, czy nowy lokator laboratorium, któremu zachciało się pospacerować po świecie.
      Biorąc pod apetyty kulinarne Azjatów, możliwe, że wyhodowali go sami na ciele skatowanych, umierających zwierząt.

      Możliwe, że to sztuczny twór, który spacerując dodatkowo sobie mutuje.

      Moja opinia jest taka, że jeśli teraz będziemy dbać tylko o siebie i najbliższych, to daleko nie zajedziemy. I tym razem , sytuacja będzie podobna, do tej w czasie II wojny światowej – jedni będą ratować siebie, inni będą pomagać również innym, a jeszcze inni będą się , wzajemnie mordować , by przejąć czyjeś zapasy leków, jedzenia, wody. To chyba tak działa.
      Prawda jest taka, że do sytuacji, w której się znaleźliśmy, doprowadził rząd – i Polski, i wszystkich innych krajów . Już w grudniu doskonale wiedzieli co się szykuje. Powinny zostać zamknięte granice, stosowane kwarantanny, a przede wszystkim szeroko zakrojona informacja.
      Jak to być może, że nadal do Polski przyjeżdżają Niemcy, Włosi, wszyscy. Już dawno temu nikt nie powinien tu wjechać, ani stąd wyjechać.
      Wiem, że to co teraz napisałam to kontrowersja, ale tylko brak możliwości przemieszczania mógłby nas uratować.

      Jesteśmy dupie i liczę na to, że tym razem, pieniądze, z których ”elity” nas okradły, już im nie pomogą.

      • W Chinach epidemii już prawie nie ma. W niektórych prowincjach (które są większe i ludniejsze niż Polska) nie ma nawet jednego zachorowania dziennie. Naukowcy z WHO są natomiast zgodni – wyczynu z Chin nie da się powtórzyć nigdzie indziej na świecie. Znaczy się da, ale jeżeli wprowadzone zostaną środki o których pisałem – wojska na ulicach i przymusowa praca w strategicznych gałęziach gospodarki. Kara więzienia za łamanie zasad kwarantanny itp. Chociaż nie wiadomo, czy to zadziała. W Chinach kara śmierci nie przekonywała nawet wszystkich.
        Natomiast mają oni bezwzględne służby i część społeczeństwa do pożygu lojalną władzy komunistycznej. Dzięki temu mogli palić ciała w krematoriach, a informacje, które dotarły poza krematoria są szczątkowe i tak naprawdę nie potwierdzone (tylko w prowincji Hubei).
        Wirusa da się powstrzymać jeżeli rząd bez oglądania się na sceptyków hipsterskich zamknie granice i wprowadzi drakońskie kary za łamanie nowych przepisów. Problem będą mieć ludzie, którzy jak zwykle w nic nie wierzą, lub modlą się do figurek matki boskiej, czy matki ziemi, lub siedzą w starbuksie teraz, piją latte i śmieją się, że jakieś debile robią zapasy na epidemię – selekcja naturalna tych błaznów nastąpi wkrótce.

        Dodatkowo w Chinach siedziby i produkcje mają wszystkie największe firmy technologiczne produkujące drony, roboty, AI itp. Okazuje się to niezbędne w końcowej walce z epidemią. Nie licząc całkowitego braku prywatności i byciu własnością ludzi, którzy wydają rozkazy – to jest jedyna opcja na pokonanie wirusa, który tak szybko się rozprzestrzenia i ma tak wysoką śmiertelność.

        Powstrzymałbym się od twierdzenia, że to spisek polityków na całym świecie – politycy to stare dziady i baby, ich pracą jest wychodzenie do ludzi, są więc bardzo narażeni na skutki wirusa. Koniec końców będzie im zależeć na powstrzymaniu wirusa. Pytanie tylko czy uciekną (moim zdaniem we Włoszech lewackie władze samorządowe uciekną z regionów objętych kwarantanną) czy będą na froncie walki z wirusem.

        Każdemu kto chce zobaczyć jak będzie wyglądał świat po pandemii, polecam potraktować to poważnie. Bardzo duże zakupy i wypłacenie gotówki z banków to podstawa. Broń 🙂 dla obrony siebie i rodziny, dobytku i jedzenia również. Ja zawsze jestem pesymistą w takich sytuacjach, bo uważam że przy władzy są ludzie niekompetentni. Więc albo ktoś zadba o siebie albo zobaczycie się z resztą ignorantów w kolejce do lekarza niedługo albo w kolejce kilometrowej po jedną puszkę z paprykarzem szczecińskim (pozdro Szczecin) w biedronce.

      • Nie było, nie było, nie było, a po uchwaleniu ustawy bach, i 22 ofiary .
        Będzie, jak we Włoszech?
        Młode osoby również nie są bezpieczne.
        Za dwa lata na Ziemi pozostaną tylko zwierzęta.
        Może to zemsta natury?

  4. Jedzie walec przez świat, jedzie,
    rozwalcuje co się da,
    wszyscy ludzie już są w biedzie,
    trala la la, siaba da.
    🤮

    • Kociaros nie dygaj. Grozniejsza od wirusa dla ciebie jest kwarantanna. Po prostu zabraknie jedzenia dla ciebie i sierściuchów w sklepach. Poza tym mogą kogoś zabrać do szpitala przymusowo i sierściuchy zostaną same w domu – wtedy też lipa. Po prostu trzeba myśleć i planować i będzie dobrze. A myślenie to wypłacenie gotówki z banku, zapasy, higiena i unikanie miejsc gdzie ta choroba może być. Najgorzej to trafić na kwarantannę będąc względnie młodym i tracąc po prostu kilka tygodni z życia w szpitalu, a można było w tym czasie robić zapasy i oglądać wirusa z fotela w domu, w telewizorze lub na necie. Są ludzie, którzy mają nakaz pozbycia się zarazy: żołnierze, policjanci, lekarze, pielęgniarki, urzędnicy, politycy i niedługo niektórzy przedsiębiorcy pewnie. I oni się go pozbędą ale lepiej nie wchodzić im w drogę i najlepiej aby nie musieli właśnie ciebie leczyć. Jesteś młoda względnie (organizm młody, bo jako kobieta to już zsiadłe mleko 😀 – 37 lat) więc grozniejsza jest dla ciebie kwarantanna i późniejsze skutki gospodarcze ewentualnie. Więc luzuj i tylko się zabezpiecz.

        • No i obawiam się, że koty pod nieobecność właściciela czy właścicielki mogą zdziczeć i urządzić sobie rozpierduchę na kwadracie, mniej więcej jak na załączonym obrazku:

          https://link.do/Je0bO

            • Mamy już nieformalny stan wojenny. Ta specustawa nie ma jeszcze mocy prawnej, ale de facto juz obowiazuje. Wystarczy, ze czlowiek kichnie i moga zawinac go na kwarantanne. Dużo było już takich przypadków w Polsce. Więc trzeba uważać nawet na kichanie i prychanie. 😀

            • Jeśli o mnie chodzi, mam dość. Jestem już tak podminowana, że zaraz walnę głową w ścianę. Stracę przytomność i na chwilę oderwę się od tego szaleństwa.

            • Cholera, szkoda mi trochę rodziców. Przeżyli stan wojenny, a ja unikam straszenia innych (strach to m.in. na rzędzie manipulacji, zastraszeni ludzie kupują drogie polisy, zbroją się i wiele więcej – no i są wtedy „smaczni”, ale zostawmy dziwaczne tematy), a dzisiaj musiałem im pokrótce nakreślić, jak to „bank nie ma ich pieniędzy”, tylko zapisy w systemach i lepiej żeby się pospieszyli z wypłatą gotówki, zanim to – za przeproszeniem – je bnie.
              Dla mnie to wszystko, cały ten „matrix” to niczym sen, gra komputerowa, z której lubię sobie czasem pośmieszkować, no ale inni niestety traktują to wszystko śmiertelnie poważnie.

              Zresztą wiecie, co macie robić, wiele już na ten temat napisano, niechaj każdy wybierze koncepcję „bliższą” jemu z tego szwedzkiego stołu, ja pokrótce opiszę tylko dwie:

              tak jak Wariat napisał: przygotowanie się i inne rady dla tzw. preppersów: m.in. zapasy konserw, dobre są MRE – militarne racje wojskowe, bo to jest zdatne do spożycia nawet po kilkudziesięciu latach (przy zachowaniu warunków składowania), leki, witamina C, świece, zapałki, zapas wody, butle z gazem, gaz w kartuszach, turystyczna kuchenka, baterie, środki higieny, itd. no i broń, bo znajdą się tacy, co wam ten „majątek” niestety będą chcieli odebrać.
              przestać o tym myśleć, bo myśląc kreujecie i „programujecie” niekorzystne linie czasowe. Dusza jest wieczna/stale trwająca, przed wami tzw. jutro. Ktoś wierzy, że po śmierci nic nie ma tylko ciemność i robaki – a niech sobie wierzy, tak długo, jak was nie krzywdzi. Prawd jest tyle, ile jest ludzi. Sami decydujecie, co przyjmiecie za swoją.

          • Olewam to.
            Jeszcze 30 lat temu faktycznie – trzydziestokilkuletnia kobieta była już, dawano dawno matką, a już za niedługo miała zostać babką.
            Tak więc, kobieta okołoczterdziestoletnia była stara, ponieważ była babcią, a babcia kojarzy się ze starością.
            Czasy się jednak zmieniły, zmieniła się mentalność zarówno kobiet, jak i mężczyzn.
            Na to, ile mamy lat nie mamy wpływu – z każdym rokiem , każdemu z nas, przybywa dokładnie tyle samo. Demokratycznie. Jeśli dziś ktoś ma 20, to za 5 lat będzie miał 25, a za 30 lat będzie miał 50, choćby nie wiem co.
            Mamy jednak wpływ na to, jak będziemy wyglądać. Dziś kosmetologia, z której korzystają obydwie płcie, czy radykalna chirurgia plastyczna stoją na bardzo wysokim poziomie. Odżywiamy się bardziej świadomie itd
            Jeśli ktoś w wieku 30, czy 40 lat czuje się staro, to ma problem.
            A tak na marginesie – 38letni to facet to człowiek w sile wieku, młody bóg, a 37letnia kobieta to już przeminęło z wiatrem. To ciekawe.

            A tak w ogóle to jest rodo i ja nie chcę, żeby ktoś pisał ile mam lat i gdzie mieszkam.

            • Pod jakimś starym postem na stronie Jarka miałaś nick kotharos83 z takim samym avatarem. Założyłem, że chodziło o rocznik 1983. Napisałem kąśliwy komentarz w temacie żeby sprawdzić czy się zgadza. Nie zaprzeczyłaś a nawet potwierdziłaś… Więc tak naprawdę to sama podałaś tę informację 😛 I nie kobiety, w twoim wieku to nie jest zsiadłe mleko tak jak napisałem w poprzednim komentarzu. Chciałem uzyskać konkretną reakcję emocjonalną abyś potwierdziła wiek 😛 taki trik. Wybacz 😛

            • Tak, wiem, katharos83. Domyśliłam się.
              Po co ci wiedza ile mam lat?
              Mieszkam na południu Polski. Marne szanse, że się spotkamy.
              Chociaż, kto wie.

            • To nie wiedza, po prostu cię wkurzam no. Kochasz zwierzęta, nie lubisz ludzi. Więc skoro i tak mnie nie lubisz, bo jestem człowiekiem to dam ci chociaż powód żebyś mnie nie lubiła heheh. To tylko jaja są nie bierz tak wszystkiego do siebie

            • Dobrze, nie będę brała.
              Ostatnio jestem rozdrażniona. Koronawirus i świadomość, że należę do warstwy społecznej zwanej BYDŁEM. Wkurwia mnie.
              Szaleńcy, którzy mają miliardy , mogą zrobić z nami, co zechcą.
              Nawet zarazić świat wirusem, który albo nie istnieje, albo istniał od dawna.
              Z powodu ”epidemii” mogą zrobić wszystko. Wyeliminują gotówkę, pozamykają nas w domach, zawloką siłą do szpitala, gdzie szaleje zaraza, albo wprowadzą przymusowe szczepienia i wtedy naprawdę zacznie się masowy mord.
              Przygnębia mnie to.
              Ty mnie rozweselasz. Coś mnie w tobie urzekło. Mimo nieciekawego początku 🙂

            • Zawsze możesz rzucić to wszystko w kąt i robić to co lubisz. Może Polska nie jest krajem top 20 na świecie ale nawet tutaj niewielkim nakładem można realnie osiągać powoli szczęście. O tym też z resztą Jarek kiedyś pisał.
              Głupi są bardziej szczęśliwi, bo nie mają takich zmartwień, nie widzą tylu złych rzeczy. Nie trzeba być głupim, żeby ten stan osiągnąć z resztą. Można po prostu przestać zwracać uwagę na takie rzeczy, nigdy nie jest za późno aby zostać ignorantem 😛 Ja sam to planuję za parę lat z resztą.
              Jak czujesz, że coś cię przytłacza to lepiej przez chwilę wziąć od tego detox i zająć się czymś co sprawia ci przyjemność. Nie ma sensu się tym stresować jeżeli jest już to nie do wytrzymania.
              Do tego zawsze można całkiem przestać zajmować się toeriami tzw spiskowymi. Olać je i zdobytą wiedzę wykorzystać tylko w taki sposób, żeby być w życiu bardziej ostrożnym. Na pewno nie ma sensu non stop się wkurwiać tak jak piszesz:P

            • Mądry z ciebie facet.
              Bardzo .
              Tak, mam dość, zdecydowanie.
              Wszystkiego już mam dość.
              Niestety nie udało mi się oprzeć medialnej manipulacji strachu.

              Patrzę na koty – teraz słodko śpią i gdzieś mają wirusa.
              Zawsze mnie rozweselają. Ty też to robisz.
              Warto nawiązywać kontakty, nawet te internetowe.

            • Może lekko powyżej średniej inteligentny. Ale, że mądry to wątpię. To dwie różne rzeczy jednak. Ale dzięki 😛

            • I uważaj na facetów, którzy cię rozweselają. Są niebezpieczni. Nim się obejrzysz, już jesteś nago 😛

            • Dobrze, że piszesz. W takim razie cieszę się, że mieszkasz tak daleko ode mnie.

      • Wkurzasz mnie, Wariat.
        Z jednej strony służysz swoim silnym ramieniem – dajesz mi wskazówki, co mam robić ( oczywiście zrobię, co napisałeś ), martwisz się, nawet o moje koty 😌.
        Z drugiej, żeby nie było za słodko, niewybredny komentarz o zsiadłym mleku.
        Jedną nogą stoisz w jednej łódce, a drugą nogą w drugiej. Zdecyduj się na jedną z nich, bo wpadniesz do wody.
        Lubisz mi dokuczać?
        A tak na marginesie, wyglądam na dwudziestokikuletnią kobietę i tak też się czuję.
        Nie drażnij mnie 💣

        • Nie mam powodów by komukolwiek źle doradzać lub nie doradzać w tej kwestii. W interesie nas wszystkich jest przede wszystkim aby ten wirus wygasł, jak w Chinach już powoli wygasa.
          Więc ramienia nie daję, jedynie rady. Nie jestem typem bohatera, który wejdzie do płonącego budynku uratować kobietę i jej koty 😀 taki przykład tylko. Może kiedyś bym był takim typem, teraz….zamiast podziękowań można dostać oskarżenia o gwałt w trakcie ratowania i narażenie na niebezpieczeństwo, poprzez wbiegnięcie na płonącą klatkę schodową, pomimo tego, że chwilę później cały budynek wybuchł.
          Myślę, że widzisz mniej więcej do czego zmierzam. Jest wojna damsko-męska na świecie jak już Jarek z resztą kilka razy pisał. Z tym, że moim zdaniem jest to wojna medialna przeciwko mężczyznom i w konsekwencji na płaszczyźnie społeczenej przekształca się ona już w wojnę damsko-męską.
          Czuję więc, że tysiąclecia poświęceń mojej płci nie są doceniane. Chcę więc wyjść z tego cyklu i po prostu nie być bohaterem, ani nie być miłym dla kobiet tylko dlatego, że są kobietami. Na moje bycie miłym trzeba więc zasłużyć jak na szacunek. I tego samego tal naprawdę oczekuję od ludzi w swoim kierunku. Może ci się więc wydawać, że dokuczam ci ale po prostu cię nie faworyzuje jak robi to większość mężczyzn i do czego jesteś z ich strony przyzwyczajona. Większość facetów napisze ci pod zdjęciem, że wyglądasz słodko i tak pięknie i oddaliby ci serce 😍 a ja napiszę coś prawdziwego, jak np: chujowy sweter 😵 Nie atakuje, tylko np serio dla mnie ten sweter jest chujowy. A ja nie mam zamiaru klękać przed kobietą i robić jej dodatkowo z mózgu siekę, że jest księżniczką i zasługuje na księcia i zamek swój, bo nie jest księżniczką a zasługuje na to, co sobie zarobi i co sobą reprezentuje.
          Więc ja tylko pokazuje jak wygląda równouprawnienie 🙂

          • Nikt mi nie słodzi, bo tego nie potrzebuję. Nie jestem typem księżniczki, tylko intelektualistki. Nie chodzę w swetrach i w ogóle mam gdzieś twój światopogląd.
            Nie oceniam, nie krytykuję, jestem, żyję sobie po swojemu, kocham zwierzęta i tyle.
            Nie żywię nienawiści do facetów, choć mogłabym. Nie wnikam w twoje postrzeganie rzeczywistości i mam gdzieś , co myślisz o mnie.
            Kontynuujesz dialog ze mną dobrowolnie. Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem.
            Nie chcesz rozmawiać ze mną, to nie rozmawiaj.
            Kropka.

  5. Wg mnie, świat jaki znamy kończy się na naszych oczach. Społeczeństwo i ludzie powinni się zjednoczyć, olewając poglądy polityczne, religijne i ruszyć obalić ten zgniły system, to tylko takie moje utopijne marzenie które się raczej nie spełni… Co do ustawy, to osobiście uważam ja za naruszanie mojego prawa do życia i bycia człowiekiem, bardzo nie lubię, gdy ktoś chce władować się z butami w moje życie, a na pewno będę bronił mojej rodziny, siebie i bliskich, nawet jeśli miałbym ponieść tego konsekwencje, co do samego wirusa, podejrzewam, że jego ognisko było zasiane dużo wcześniej również w innych krajach a nie tylko Chinach

    • Siedź na dupie i nie walcz cholerą z dżumą, aby wygrać tą wojnę trzeba dać im porządzić a nie naprawiać/zasilać, niech konsekwencje spadną na nich, nie przyjmuje się spadku z długami, na pogorzeliskach jest najlepszy grunt pod nowe budowle.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.