Felietony i artykuły autorskie

GNOSTYCKI TELEDYSK Z PRZESŁANIEM I PIĘKNA MUZYKA [VIDEO]

Zapraszam Cię na wyjątkowy teledysk, który jednocześnie ma w sobie głębokie, mistyczne i gnostyckie przesłanie. Ważny zarówno tekst piosenki, jak i teledysk, w który jest on zresztą dobrze wkomponowany.

Chodzi o utwór muzyki niezależnej (indie) „Wracam”, autorstwa Sorry Boys.

Poniżej tekst utworu Sorry Boys – Wracam

O drogę nie pytam
Nie pytam nikogo
Bo ja drogę lubię
Długą długą
Bo ja wolę ufać
Własnym nogom

Wracam do siebie
Zabieram cię
Ale długo idę, długo
Kusi mnie diabeł
W chłopięcej skórze
Chce mnie podrzucić
Ale w odwrotną stronę

O drogę nie pytam
Nie pytam nikogo
Bo ja drogę lubię
Długą długą
Bo ja wolę ufać
Własnym nogom

Tak kręcę się w kółko
Wracam i zawracam się
Mam klucze schowane
Gdzieś po lewej stronie
Ale boję się, że zobaczę się od wewnątrz
I wystraszę się i zatrzasnę się
Boję się

O drogę nie pytam
Nie pytam nikogo
Bo ja drogę lubię
Długą długą
Bo ja wolę ufać
Własnym nogom

Ale boję się, że zobaczę się od wewnątrz
I wystraszę się i zatrzasnę się
Boję się

O drogę nie pytam
Nie pytam nikogo
Bo ja drogę lubię
Długą długą
Bo ja wolę ufać
Własnym nogom

Poniżej film video z tą piosenką z przesłaniem:

.

Interpretacja przesłania piosenki Sorry Boys – „Wracam”:

Na początku mamy ucztę przy stole. Widać, że jest to typowe spotkanie rodzinne, wręcz żywcem wzięte z dowcipów czy internetowych memów. Biesiadnicy są znudzeni, nic nie mówią, nerwowo rysują sztućcami o talerze. Wtedy stara babuleńka zaczyna śpiewać pierwszą zwrotkę piosenki. Jest to zwrotka o wolności, niezależności i o kierowaniu się własnym wewnętrznym głosem. Jest ona śpiewana takim specyficznym „ludowym” głosem, znanym u ludowych artystów.

Ale nikt nie śpiewa wraz z nią, atmosfera nudy trwa nadal. Bardzo przypomina to typowo kościelne odtwórstwo, czyli duchowość tradycyjną, zawartą w oficjalnych religiach. Taką duchowość można przeżywać tylko podług sztywnie wyznaczonego przez społeczeństwo i kapłanów kanonu.

Potem młoda dziewczyna zaczyna śpiewać to samo, ale już żwawym, energicznym głosem. Śpiewając wchodzi na stół, depcze talerze, sztućce, szklanki, potrawy. Łamie tabu. Tańczy na stole, a inne osoby wraz z nią. W pewnym momencie dostrzega ona zielone światło, którego źródło jest poza stodołą, w której są zamknięci, a które prześwituje przez dziurę w jej ścianie. To symboliczny sygnał do przebudzenia, do zrzucenia kajdan społecznych norm i konwenansów. Taniec na stole jak i dalsza część teledysku to także symbol wyjścia z „dziecięcej” duchowości religijnej, i podjęcia próby wejścia w duchowość dojrzałą, poza religijnymi zasadami.

Główna bohaterka teledysku jak i śpiewaczka zaczyna rozmontowywać drzwi, na których jest wiele kłódek. Musi je otwierać kluczami. Część ludzi, która wstała już od stołu, chce ją od tego odwieść i z powrotem wziąć ją na łono systemu, próbuje dosięgnąć ją rękoma i złapać, ale ochrania ją trzech mężczyzn, którzy także chcą się przebudzić. W końcu drzwi zostają otwarte. To wszystko jest symbolem chęci przebudzenia się i uwolnienia od systemu. Wszyscy zaczynają biegnąć ku zielonemu światłu, które dobiega ze wzgórza położonego w lesie. Wbiegają do lasu. Jeden z aktorów wpada w zasadzkę – w sieć, drugi boleśnie upada.

Wejście do lasu jest symbolem wejścia w nieświadomość pełną zagadek, niewiadomych i mroków, które jest nieuniknione na drodze mistycznej, czyli na drodze ku dojrzałej duchowości, ku przebudzeniu. Tak to już jest, że część ludzi wychodzi z tego procesu zwycięsko i wraca do przysłowiowego domu, a część popada np w rozgoryczenie, frustrację, a także w chorobę psychiczną czy opętanie. Nie jest to jednak powodem, by z tej mistycznej drogi rezygnować, i wszem i wobec rozgłaszać, że na niej czyha tylko szatan z hordą demonów. To od tego, co masz w głowie zależy, jak ten proces przejdziesz. Dlatego tak gorąco zawsze namawiam do psychoterapii analitycznej (psychoanalizy), a potem do spróbowania metody integracji cienia jak i ustawień wg Hellingera.

Prawdziwy test woli, jeden z ostatecznych, jest pod koniec teledysku. W końcu nasi bohaterowie dobiegają do źródła tajemniczego zielonego światła, które dało sygnał do przebudzenia i do wyjścia poza system. Źródłem tego światła jest.. pomnik Cezara – cesarza rzymskiego – który jest odziany w luksusowe szaty i pozdrawia swój lud gestem wyciągniętej ręki. Jest to symbol władzy i to tej najwyższej, w tym duchowej (masoneria, illuminaci? 😉 ), a władza bywa silną pokusą na tej drodze. Wtedy część ludzi, którym udało się dobiec do źródła zielonego światła, pada na kolana przed pomnikiem Cezara. Zaś główna bohaterka teledysku i mężczyźni, którzy ją chronili, nie padają na kolana, ale stoją dumnie wyprostowani. Zdają oni ten ostateczny test woli. Są oni tymi, którzy od początku teledysku chcieli się przebudzić. Cała reszta, nawet pomimo tego, że na początku wyszli z tej stodoły, i tak pada na kolana. Czy to dlatego, że i tak nie mieli potencjału, by się w pełni przebudzić?

lluminaci dają tym, którzy mają predyspozycje, sygnał do przebudzenia. Ujawnili pewną część ezoterycznej i gnostyckiej wiedzy, ich agendy tworzą teorie ezoteryczne, new age’owskie czy spiskowe. Nadzorują rynek mediów niezależnych i alternatywnych, bacznie się mu przyglądając. Chcą wyłowić spośród tej wielkiej masy tych, którzy są najbardziej kumaci i którzy przejrzeli ziemski system. Ale chcą, by działali oni potem na ich zasadach, by przebudzili się na ich warunkach, nie na tyle, by opuścić ziemski korowód reinkarnacji (samsary), ale na tyle, by poczuć wyzwolenie, moc i władzę. to jest kuszące i daje pewne profity, ale jest jeden minus – musisz paść na kolana i podporządkować się.

Trudno o bardziej symboliczny i znamienny utwór i teledysk. Tu tych symboli jest bardzo dużo i są one łatwe do interpretacji. Pytanie tylko, czemu artyści używają takiego symbolicznego „kodu”? Po co ta zabawa w ciuciubabkę? Czy chodzi o wpływ na podświadomość, by po latach to zaowocowało chęcią przebudzenia? Język symboli i archetypów jest dopasowany do ludzkiej podświadomości, i łatwo na nią wpłynąć. Artyści od wieków tworzą dzieła w tym stylu, które mają zainicjować pęd ku wyzwoleniu z systemu i ku przebudzeniu.

Pytanie tylko, po co, skoro ma być to system więzienny, i dlaczego nie mówi się o tym wprost? Czy jest to pomaganie tym, którzy i tak by się kiedyś przebudzili, przy jednoczesnym trzymaniu reszty ciemnych mas w ryzach?

Autor: Jarek Kefir

Witaj. 🙂 Moja strona utrzymuje się z darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi. Szerzę świadomość i wiedzę na tyle, na ile mogę, i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam żadnych płatnych treści. Chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego, nawet dla biednych osób. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

1 odpowiedź »

  1. Ja w tym teledysku widzę ludzi pogrążonych w maraźmie rutynie wywodzących się ze środowiska „postępowego” którym starsza pani powiedźmy z zespołu Mazowsze śpiewa piosenkę zagrzewającą do zmian że ona tych młodych rozumie bo w młodości była niezależna i że oni już popadają w rutynę, niby rozwiązaniem ma być tańczenie w stodole i wybieganie za zielonym światełkiem bo człowiek szukający zmian chwyci się kolejnej brzytywy i tak oto znów popadli w religje, być może stara to planowała niech nie zwiedzie cię jej wygląd. To może być równie dobrze fałszywe oświecenie Jarku 😁 a teledyski raczej tu nie ma żadnej wiedzy duchowej po prostu była moda na robienie teledysków o sianiu jakoś tam rozumianego dobra, potem o bogactwie i przebierankach historyczno-rekonstrukcyjnych teraz ukryte niby treści religijne ale nadal bez ładu składu, ludzie zagubieni opowiadają o swoim zagubieniu i chęci zmian, raczej wiedzy żadnej nie przekazują. Przeceniasz ich zdolności intelektualne

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.