Aktualności

UWAGA! MASECZKI MOGĄ POWODOWAĆ GROŹNE NIEDOTLENIENIE!

Od 16 kwietnia 2020 roku minister zdrowia Szumowski, członek tajnego stowarzyszenia Zakonu Maltańskiego, narzucił Polakom obowiązek noszenia maseczek ochronnych w celu zminimalizowania rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Ale wróćmy do meritum.

Jeszcze w lutym tego roku minister Szumowski szydził i kpił z tych, co noszą maseczki, jak i mówił, że robią sobie tym krzywdę. Teraz wprowadził taki obowiązek na żądanie WHO, która chce w ten sposób wpływać na naszą podświadomość i podtrzymywać etos wielkiej epidemii, która jak godzilla zabija każdego i nie ma litości.

To zrozumiałe, że ludzie zaczęli się buntować i nie chcą tego obowiązku wykonywać. Ustawodawca przewidział szereg zwolnień z tego obowiązku. Osoby chore na zaburzenia utrudniające oddychanie, kardiologiczne, psychiczne, umysłowe, niepełnosprawni ruchowo itp itd, nie muszą nosić maseczki. I nie muszą mieć przy sobie zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia. Wystarczy policjantowi powiedzieć, że choruje się na astmę i dlatego nie nosi maseczki, i sprawa jest załatwiona. Mandatu nie ma. I wiele antysystemowo nastawionych osób z tego korzysta, nie chorując na żadną z tych chorób.

Wpis ten nie jest namawianiem do nie noszenia maseczek, ale jest opisem pewnych zjawisk. Wszyscy wiemy przecież, że rządy i elity o nas dbają, a korporacje sprzedają dobrej jakości produkty, weryfikowane na prawdziwie wolnym rynku, w ramach demokratycznego, liberalnego państwa prawa. I tego się trzymamy. Ufamy przecież władzy, korporacjom, bankierom i ekonomii, wierzymy w prawdziwie niezależnych ekspertów, którzy chcą naszego dobra, jak i w troskę i ochronę, jaką roztaczają nad nami organizacje międzynarodowe.

O tym, kto i kiedy nie musi nosić maseczki, pisałem w linku poniżej:

Kiedy nie musisz nosić maseczki?

Zobacz co pisał Marcin Markiewicz o maseczkach:

Cytat: „Po wczorajszej wycieczce rowerowej gdzie mijałem mnóstwo ludzi i dzieci bawiących się w maseczkach muszę o tym napisać.
Przez studiowanie nauk medycznych od kilkunastu lat czuję się w obowiązku do uświadomienia wszystkich, którzy chodzą zakrywając swoją twarz na spacerach.
Od kilku dni jest obowiązek chodzenia w maskach.

Zacznę od tego – do czego one służą.

Chirurgiczna – zabezpiecza operowaną część ciała przed dostaniem się drobnoustrojów do ciała pacjenta ( inaczej żeby chirurg nie napluł na operowane miejsce) Czas noszenia – tylko podczas operacji. Czy chroni przed wirusem? Nie.

Budowlane typu FFP3 – zabezpieczają osoby pracujące w zakurzonych pomieszczeniach przed dostaniem się drobinek pyłu, drewna, włókna szklanego, betonu, gipsu itd do dróg oddechowych. Czas noszenia – tylko podczas pracy w zakurzonych pomieszczeniach. Czy chroni przed wirusem? Nie.

Szalik, bandamka – zabezpieczają odkryte części ciała przed przewianiem podczas wysiłku jak również złej pogody. Nosi się na szyi lub głowie. Czy chroni przed wirusem? Nie.

Maska treningowa ze zdjęcia.
Ogranicza dopływ tlenu przez co przy dłuższym stosowaniu podnosi poziom erytrocytów. Sprawdziłem trenując w niej dwa latam. Robiąc regularnie badania krwi. Maska ogranicza wdech ale nie wydech!

Co to znaczy i dlaczego o tym piszę?
Wszystkie powyższe maseczki nie nadają się w żaden sposób do chodzenia w nich!

Ograniczenie wdychania nie jest problemem przy zdrowym układzie krążenia i wydolnych mięśniach wdechowych. Jednak dla starszych już są problemem i to dużym. Zbyt niska saturacja tlenem powoduje niedotlenienie całego ciała i może doprowadzić do nagłej śmierci!

Osoby starsze w obecnym czasie nie dostaną szybko pomocy. Kilometr szybkiego marszu w maseczce może doprowadzić do poziomu krytycznego a nawet śmiertelnego natlenienia krwi. Zakładanie maseczki przez osoby mające problem z oddychaniem grozi hipoksemią (niedotlenienie) , co oznacza, że z powodu niskiego wysycenia krwi tlenem dochodzi do jej niedoboru w tkankach co z kolei zaburza pracę narządów i całego organizmu.

Objawiać się to może sennością, zawrotami i bólami głowy, brakiem energii, gorszym samopoczuciem psychicznym co powoduje kaskadę kolejnych zaburzeń.

Co powoduje długotrwałe chodzenie w maskach?

Problem zaczyna się już na początku gdzie nasza maseczka zbiera wszystkie drobnoustroje z otoczenie. Przez brak wentylacji tworzymy idealne warunki do rozwoju wszelkiego rodzaju bakterii na jej powierzchni. Następnie wszystko wdychamy – sami powodując choroby układu oddechowego!

Ograniczenie wydechu – jedna z podstawowych funkcji naszego ciała. Swobodny wydech służy do usunięcia ,,zużytego powietrza w którego skład chodzi dwutlenek węgla oraz inne zbędne gazy. Jeśli podczas wydechu mamy maseczkę, która utrudnia wymianę gazową zaczynamy wdychać to czego organizm chce się pozbyć. Innymi słowy zaczynamy sami siebie truć własnym oddechem.

Moi drodzy.

Nie zakładajcie masek swoim dzieciom, nie ubierajcie sobie podczas treningów, spacerów. Bądźmy świadomi i dbajmy o swoje zdrowie!
Co z Policją i mandatami?

Nie chodzę w maseczce i nie będę jej ubierał. Miałem kilka spotkań z ,,Panami od mandatów,,
Na początku tłumaczyłem im funkcjonowanie naszego ciała i jak bardzo nietrafionym nakazem jest noszenie maseczek.

Jednak po dwóch takich ulicznych wykładach (mimo, że Panowie podziękowali za cenne informacje) szkoda mi mojego czasu. Przy kolejnych kontrolach zwyczajnie mówiłem, że nie mogę w masce oddychać i tyle.

Nikt nie ma prawa dać Wam mandatu za brak maseczki.

Bądźmy świadomi naszych praw i róbmy wszystko z głową! Na czym polega nakaz? Chodzimy w maskach – jeśli nie utrudniają oddychania!
Chodzimy w maskach żeby nie kaszleć na innych jak jesteśmy chorzy. Proszę udostępniać – im więcej ludzi świadomych tym lepiej
Pozdrawiam i miłego weekendu.
Zdrówka dla wszystkich!”

Autor: Marcin Markiewicz

8 odpowiedzi »

  1. Działajmy wspólnie , ale osobno .

    Działajmy w porozumieniu , bez słów .

    Działajmy dla sprawiedliwości , a nie dla prawa.

    Prawo , nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością !

    Zostaliśmy sami , każdy z osobna .

    Nie dbaliśmy o innych, teraz nikt, nie zadba o nas , tylko my sami .

    Powodzenia, to Wasz koniec , albo początek .

  2. Paliwo po 3.60, euro 4.50 uzupełniliście już te zbiorniki pod Radomiem? Wdrożyliście już wytyczne o wypłacaniu pieniądza elektronicznego i gromadzeniu pieniądza papierowego lub materiałowego? Dziś przy prowadzeniu gangu nie liczy się tylko liczba sprawnych uzi czy desert eagle w kaburze ale znajomość ekonomi, inwestycje, handel, administracja cywilna, współpraca ze zwierzętami, używanie alternatywnych systemów komunikacji

    • To wy jesteście jak gangi LS napadacie słabych i bezdomnych i wyżynacie siebie nawzajem dla szpanu w pierdlu gdzie „smerfy” was kontrolują? Jest wiele gangów w USA które współpracują z księżmi, wiedźmami i policją nie robią włamań ani nie zabierają paru dolarów ofiarom systemu, okradają banki, bogatych oszustów, na początku spuszczają wodę z basenu jako ostrzeżenie, no i szybko gaszą pato gangi do skraju nędzy i rozkładu, jak się Twój gang nie będzie rozwijał intelektualnie i nie poszerzycie horyzontów to słabo to widzę

    • Czyli okradałeś niewinnych ludzi po to żeby potem móc walczyć z korporacjami? A ta kobieta co jej torebkę ukradłeś musiała przestawić się na elektroniczną gotówkę czyli szukać bezpieczeństwa w płatności elektronicznej, z tego co mówisz wynika że Ty współpracujesz z systemem i go karmisz bo właśnie przez takich ludzi te wszystkie zabezpieczenia które mogą też służyć niecnym celom są robione. Słuchasz Pejii czy Popka?

  3. Obowiązek noszenia maseczek jest nielegalny i nie musimy się mu podporządkowywać. Analiza prawna jest tu https://www.odkrywamyzakryte.com/obowiazek-zaslanianie-nosa-i-ust-przez-wszystkich-jest-nielegalny/
    W skrócie chodzi o to, że ustawa o chorobach zakaźnych na podstawie której wydano rozporządzenie nakazujące zasłanianie ust i nosa przewiduje tego rodzaju restrykcje tylko w przypadku osób chorych oraz podejrzanych o chorobę i tylko oni powinni je wg ustawy nosić. Rozporządzenie zaś bezprawnie rozszerza nakaz na wszystkich.
    Druga sprawa – restrykcje nakazujące noszenie maseczek wszystkim możnaby narzucić tylko w przypadku wprowadzenia któregoś z 3 stanów wyjątkowych (art 28 konstytucji z 1997 r.). Jak wiadomo stanu wyjątkowego nie wprowadzono.
    Zatem można olać maseczki.

  4. Jak wyszedłem po raz pierwszy z maseczką za sponsorowaną przez Urząd Miasta. to po wyjściu na krótki spacer po osiedlu od razu zauważyłem, że muszę oddychać ustami do dołu żeby nie parowały mi soczewki w okularach. Przeszedłem może z 5 km. Oddychało się dosyć dobrze.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.