Aktualności

UWAGA! MASECZKI MOGĄ POWODOWAĆ GROŹNE NIEDOTLENIENIE!

Od 16 kwietnia 2020 roku minister zdrowia Szumowski, członek tajnego stowarzyszenia Zakonu Maltańskiego, narzucił Polakom obowiązek noszenia maseczek ochronnych w celu zminimalizowania rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Ale wróćmy do meritum.

Jeszcze w lutym tego roku minister Szumowski szydził i kpił z tych, co noszą maseczki, jak i mówił, że robią sobie tym krzywdę. Teraz wprowadził taki obowiązek na żądanie WHO, która chce w ten sposób wpływać na naszą podświadomość i podtrzymywać etos wielkiej epidemii, która jak godzilla zabija każdego i nie ma litości.

To zrozumiałe, że ludzie zaczęli się buntować i nie chcą tego obowiązku wykonywać. Ustawodawca przewidział szereg zwolnień z tego obowiązku. Osoby chore na zaburzenia utrudniające oddychanie, kardiologiczne, psychiczne, umysłowe, niepełnosprawni ruchowo itp itd, nie muszą nosić maseczki. I nie muszą mieć przy sobie zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia. Wystarczy policjantowi powiedzieć, że choruje się na astmę i dlatego nie nosi maseczki, i sprawa jest załatwiona. Mandatu nie ma. I wiele antysystemowo nastawionych osób z tego korzysta, nie chorując na żadną z tych chorób.

Wpis ten nie jest namawianiem do nie noszenia maseczek, ale jest opisem pewnych zjawisk. Wszyscy wiemy przecież, że rządy i elity o nas dbają, a korporacje sprzedają dobrej jakości produkty, weryfikowane na prawdziwie wolnym rynku, w ramach demokratycznego, liberalnego państwa prawa. I tego się trzymamy. Ufamy przecież władzy, korporacjom, bankierom i ekonomii, wierzymy w prawdziwie niezależnych ekspertów, którzy chcą naszego dobra, jak i w troskę i ochronę, jaką roztaczają nad nami organizacje międzynarodowe.

O tym, kto i kiedy nie musi nosić maseczki, pisałem w linku poniżej:

Kiedy nie musisz nosić maseczki?

Zobacz co pisał Marcin Markiewicz o maseczkach:

Cytat: „Po wczorajszej wycieczce rowerowej gdzie mijałem mnóstwo ludzi i dzieci bawiących się w maseczkach muszę o tym napisać.
Przez studiowanie nauk medycznych od kilkunastu lat czuję się w obowiązku do uświadomienia wszystkich, którzy chodzą zakrywając swoją twarz na spacerach.
Od kilku dni jest obowiązek chodzenia w maskach.

Zacznę od tego – do czego one służą.

Chirurgiczna – zabezpiecza operowaną część ciała przed dostaniem się drobnoustrojów do ciała pacjenta ( inaczej żeby chirurg nie napluł na operowane miejsce) Czas noszenia – tylko podczas operacji. Czy chroni przed wirusem? Nie.

Budowlane typu FFP3 – zabezpieczają osoby pracujące w zakurzonych pomieszczeniach przed dostaniem się drobinek pyłu, drewna, włókna szklanego, betonu, gipsu itd do dróg oddechowych. Czas noszenia – tylko podczas pracy w zakurzonych pomieszczeniach. Czy chroni przed wirusem? Nie.

Szalik, bandamka – zabezpieczają odkryte części ciała przed przewianiem podczas wysiłku jak również złej pogody. Nosi się na szyi lub głowie. Czy chroni przed wirusem? Nie.

Maska treningowa ze zdjęcia.
Ogranicza dopływ tlenu przez co przy dłuższym stosowaniu podnosi poziom erytrocytów. Sprawdziłem trenując w niej dwa latam. Robiąc regularnie badania krwi. Maska ogranicza wdech ale nie wydech!

Co to znaczy i dlaczego o tym piszę?
Wszystkie powyższe maseczki nie nadają się w żaden sposób do chodzenia w nich!

Ograniczenie wdychania nie jest problemem przy zdrowym układzie krążenia i wydolnych mięśniach wdechowych. Jednak dla starszych już są problemem i to dużym. Zbyt niska saturacja tlenem powoduje niedotlenienie całego ciała i może doprowadzić do nagłej śmierci!

Osoby starsze w obecnym czasie nie dostaną szybko pomocy. Kilometr szybkiego marszu w maseczce może doprowadzić do poziomu krytycznego a nawet śmiertelnego natlenienia krwi. Zakładanie maseczki przez osoby mające problem z oddychaniem grozi hipoksemią (niedotlenienie) , co oznacza, że z powodu niskiego wysycenia krwi tlenem dochodzi do jej niedoboru w tkankach co z kolei zaburza pracę narządów i całego organizmu.

Objawiać się to może sennością, zawrotami i bólami głowy, brakiem energii, gorszym samopoczuciem psychicznym co powoduje kaskadę kolejnych zaburzeń.

Co powoduje długotrwałe chodzenie w maskach?

Problem zaczyna się już na początku gdzie nasza maseczka zbiera wszystkie drobnoustroje z otoczenie. Przez brak wentylacji tworzymy idealne warunki do rozwoju wszelkiego rodzaju bakterii na jej powierzchni. Następnie wszystko wdychamy – sami powodując choroby układu oddechowego!

Ograniczenie wydechu – jedna z podstawowych funkcji naszego ciała. Swobodny wydech służy do usunięcia ,,zużytego powietrza w którego skład chodzi dwutlenek węgla oraz inne zbędne gazy. Jeśli podczas wydechu mamy maseczkę, która utrudnia wymianę gazową zaczynamy wdychać to czego organizm chce się pozbyć. Innymi słowy zaczynamy sami siebie truć własnym oddechem.

Moi drodzy.

Nie zakładajcie masek swoim dzieciom, nie ubierajcie sobie podczas treningów, spacerów. Bądźmy świadomi i dbajmy o swoje zdrowie!
Co z Policją i mandatami?

Nie chodzę w maseczce i nie będę jej ubierał. Miałem kilka spotkań z ,,Panami od mandatów,,
Na początku tłumaczyłem im funkcjonowanie naszego ciała i jak bardzo nietrafionym nakazem jest noszenie maseczek.

Jednak po dwóch takich ulicznych wykładach (mimo, że Panowie podziękowali za cenne informacje) szkoda mi mojego czasu. Przy kolejnych kontrolach zwyczajnie mówiłem, że nie mogę w masce oddychać i tyle.

Nikt nie ma prawa dać Wam mandatu za brak maseczki.

Bądźmy świadomi naszych praw i róbmy wszystko z głową! Na czym polega nakaz? Chodzimy w maskach – jeśli nie utrudniają oddychania!
Chodzimy w maskach żeby nie kaszleć na innych jak jesteśmy chorzy. Proszę udostępniać – im więcej ludzi świadomych tym lepiej
Pozdrawiam i miłego weekendu.
Zdrówka dla wszystkich!”

Autor: Marcin Markiewicz

Reklamy

15 odpowiedzi »

  1. Działajmy wspólnie , ale osobno .

    Działajmy w porozumieniu , bez słów .

    Działajmy dla sprawiedliwości , a nie dla prawa.

    Prawo , nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością !

    Zostaliśmy sami , każdy z osobna .

    Nie dbaliśmy o innych, teraz nikt, nie zadba o nas , tylko my sami .

    Powodzenia, to Wasz koniec , albo początek .

  2. A ja wymyśliłem sobie że mam astmę i ukradłem 2 inhalatory tylko na receptę z apteki dla wiarygodności
    Jak mnie te ” Niebieskie hycle ” zaczęły legitymować ”Fałszywkę dowodu miałem rzecz jasna”
    I mówię że jestem astmatykiem i nie moge nosić maski bo się zrobię niedotleniony.

    Jestem kryminalistą,rzeźnikiem i bandytą to będę walczyć z systemem jak na kryminalistę , rzeźnika i bandytę przystało. Każdy niech robi to co umie najlepiej.

    Na system są różne haki. A jak ustawią jakiś maszt typu 5G to butelka po piwku bezalkoholowym,
    1 litr benzyny, szmata. Zajarać zapalniczką, rzucić , nogi za pas i po problemie.
    |Jak dobrze trafisz to się obwody i kable sfajczą i całość się zjebie.
    Może będzie jeszcze stał ale zepsuty.

    Można jeszcze więcej zniszczeń granatami z termitem narobić, detonując u podstawy słupa. Wziąć taką puchę aluminiową 1,2, 3 po piwie bezalkoholowym czy innym napoju. Nasypać termitu produkcji własnej z domieszką
    azotanu baru, siarki i spoiwa. Te 3 puchy połączyć w 1 rząd. To daje jakieś 2,9 kg mieszanki zapalnej.
    Zapalnik to tam można zrobić uderzeniowy z piorunianem rtęci
    Że kurek wali w piorunian rtęci po tym jak zaliczy obrót mechanizmu takiego jak w minutniku kuchennym.
    I jak termit przysmaży 2800 C u podstawy to w ułamku sekundy się rozpierdoli taki maszt.

    No produkcja wre w naszym warsztacie. Takich granatów mamy już z 120.
    Testy na szynach kolejowych spawanych poszły doskonale.
    Gdzie stal kolejowa a gdzie Duraluminium z którego są te maszty.
    To jeśli założyć że na każdym sześciokącie foremnym o długości 300 metrów
    postawią jeden maszt. To jest 233500 m2. A po przeliczeniu to daje nam to 0,235 km2 na jeden maszt. Czyli mając 1000 ładunków można by zjarać wszystkie maszty na terenie 235 km2.
    To dobre 87 % zabudowy Łodzi. To nieźle by musiały oberwać te NWO-wskie ścierwa.

    Jak niszczyć to w grupach po 3-ch. 2 motocykle 2 kierowców i jeden sabotażysta.
    Jako 3-osobowa sekcja dywersyjna.
    Możemy utworzyć po zaangażowaniu w to naszych sprzymierzeńców 24 takie sekcje.

    1 kierowca stoi na czacie z granatami dymnymi i daje załonę i ostrzega przed policją.
    2-gi kierowca bierze podjeżdża pod maszt i sabotażysta podbiega podkłada ładunek i spierdala na motor. Następnie podjeżdza do następnego i dalej wysadza.

    Tylko co z masztami na dachach budynków ? Jakąś ”wyrzutnie” by zorganizował by to miało rację bytu ? No niby RPG by było ale pocisków na termit do nich to ja nie wiem czy tak się da.
    Coś cholera by z tymi masztami na budynkach zrobił. Jak niszczyć to wszystkie.
    Albo zniszczyć kable biegnące do budynku tymi ładunkami.
    Taki musi drzeć prąd więc kable elektryczne zniszczyć można.
    Jakoś wydrzeć główną skrzynkę do budynku.
    Albo elektroenergetyczną linię kablową podziemną.
    Bo jak budynek jest dołączony do słupa to nie jest problem.
    Coś się wymyśli. By efektywnie niszczyć infrastrukturę śmierci.

    Jak się dość ich zniszczy to im instalowanie tego się nie będzie kalkulować.
    Wogóle oni są nienormalni. Przecież takie częstotliwości to śmierć pewna po kilku dniach.
    Jak to na poziomie cząstek tlenu działa to się ludzie będą dusić i padać jak muchy ?
    Po co szpiegować trupa ?
    To ma być w końcu sprzęt do mordowania czy do szpiegowania ?
    Oni sami nie wiedzą czego chcą. Po prostu psychole bez ładu i składu we łbach.
    Tym lepiej dla nas buntowników antysystemowych.
    My wiemy czego chcemy. Obalić NWO,DeepState i przejąć władzę uświadamiając wszystkich ludzi jak leci.

    Na razie zbierać siły póki można. Dołączymy się do walki wtedy gdy policja będzie zajęta tłumami.
    Jako takie ”siły odwodowe”

    • Paliwo po 3.60, euro 4.50 uzupełniliście już te zbiorniki pod Radomiem? Wdrożyliście już wytyczne o wypłacaniu pieniądza elektronicznego i gromadzeniu pieniądza papierowego lub materiałowego? Dziś przy prowadzeniu gangu nie liczy się tylko liczba sprawnych uzi czy desert eagle w kaburze ale znajomość ekonomi, inwestycje, handel, administracja cywilna, współpraca ze zwierzętami, używanie alternatywnych systemów komunikacji

      • Wiadomo my jesteśmy dobrze zorganizowani.
        To rzeczy oczywiste. Żeby ,móc walczyć musimy mieć i mamy organizację, siedziby, hierarchię i całą resztę sposobów.
        Komunikacja szyfrowana kwantowo. Mamy kryptologów 2-óch
        Paliwa mamy dość niech cię o to głowa nie boli . W razie w może być alkohol etylowy.
        Przez tą pseudo epidemię nagromadziliśmy dużo i wachy i pestek i całego szajsu na wymianę.
        Pieniądz barterowy jest. Alkohol, marycha, sół kuchenna leki przeciwbólowe, antybiotyki, źródła ognia, filtry wodne. W ciężkich czasach za takie rzeczy się wiele załatwi.

        Fuzję zrobiliśmy z innymi 2 Gangami . Więc nie ma już 38 a 81 jest.
        Więc efekt skali mamy konkretnie większy. Od razu wszystko łatwiej poszło.
        Wogóle taka Bruderfehrajn miała 1000 członków i setki współpracowników.
        To dopiero była mafia. Cały wileński półswiatek pod ich komendą.
        Wszystkie bandziory z Wilna w takiej podziemnej armii.
        To póki nie było zdrajców póty nie szło ich ruszyć. A tacy się znaleźli nie z Wilna a z zewnątrz.
        bandyci z przeprowadzki.

        Przy przeciętnej jakości przestępstwa. Powiedzmy taka przeciętna kradzież z włamaniem
        Po cichu szybko bez hałasu
        Szansa aresztowania to dla samotnego sprawcy 30-40 %
        No bo jak samemu będziesz rozbrajać zabezpieczenia to nie możesz patrzeć czy policja cię zajeżdza. I samemu zejdzie dużo dłużej. No pakowanie łupu , zacieranie śladów,
        zabezpieczenie ucieczki.

        A w grupie po 7 osób to od razu wszystko sprawniej idzie .
        4 rozbraja zabezpieczenia i zawija towar.
        2 ubezpiecza drogę ucieczki ludzi i towaru. A 7 stoi i patrzy czy policja nie idzie.
        A w razie czego odrwaca uwagę.

        Wiedząc że za 50 sekund będą ”niebiescy ” lub ”kryminalni ” daje szanse na szybką ucieczkę.
        Startują bez efektu zaskoczenia więc masz szansę się wywinąć.
        Będą podążać za tobą ”spóźnieni ”

        I szansa na złapanie spada do 1-2 %.
        [Pod warunkiem że wszyscy są biegli w gangsterskim fachu , nie ma zdrajców , i nikt niczego nie spieprzył ]

        Chociaż sama kradzież to niespecjalnie dobra rzecz.
        To nic nie produkujesz raz a dwa jesteś zmuszony ”brać co jest”
        A na to co jest nie masz żadnego wpływu.

        Złodziejstwo nie ma mocy twórczej.
        No ale w desperacji to się nie wybrzydza.
        Są złodzieje gorsi od nas. [ Co nas nie uniewinna]
        Złodzieje przez których my musimy się posuwać do kradzieży.
        Bo na ich warunkach godziwie żyć sie nie da.
        Banki, Korporacje ponadnarodowe i ich ramiona oddolne składowe.
        To oni ”kradną pieniądze” innym ludziom. W sposób stały i notorycznym.

        To nie jest zrzuta na wspólne dobra typu drogi, tory kolejowe, chodniki, wodociągi.
        Tylko głownie zawłaszczenie dla siebie.
        A mają tego tyle że mogli by już przestać chcieć więcej.

        Zamiast solidarnej wspólnoty która robi ”zrzutkę” na wspólne dobra.
        To są 2 wzjamnie wrogie i antagonizujące obozy. ”Skurwiałe nieliczne Elyty” i
        ”Szarzy liczni ludzie ”
        Gdzie każda korzyść jest okupiona szkodą 2-giej strony.
        Każda grupa swoją hierarchię ma. Bez tego ani rusz.
        Nie może być nie wiadomo ilu ”przywódców ” w 1-dnej grupie.
        Najczęściej to 1-3 % Dowódców głownych 4-7 % kierowników z ich nadania i reszta to szeregowi członkowie.
        U nas dajmy na to jest triumwirat z moim szefunciem jako tym głównym.
        81 z czego 3 przywódców.

        Hierarchia musi być. Bez tego nawet 3-4 osoby się nie dogadają.
        Jakiś formalny/nieformalny dowódca musi się znaleźć.
        |I nie ma w tym problemu. Problem jest wtedy gdy lider nie traktuje uczciwie swych podwładnych i osiąga swoje bogactwo wyzyskiem i oszustwem.

        To co my robimy to NIE JEST OBJAW ZDROWIA.
        Jeśli w dużej grupie tworzą się podgrupy działające przeciwko głównemu nurtowi to jest objaw choroby. Zdrowa grupa to taka wewnętrznie spójna i nieszkodząca sobie we własnym obrębie.
        Przestępstwo jest ”objawem a nie przyczyną tego że dzieje się źle.
        Zawsze znajdą się tacy jak Larry Philips i Emil Masternau.
        Robiący na złość całemu społeczeństwu bo ktoś ich skrzywdził
        Można ich likwidowac w nieskończoność.
        Póki będzie wyzysk i nieuczciwość póty będą pojawiać sie kolejni.

        Kto wchodzi w skład najróżniejszych gangów ?
        Ludzie poszkodowani przez społeczeństwo. Zdesperowani frustraci.
        Prawie zawsze zaczyna się od grupy znajomych odtrąconych i zdesperownych w trudnej i lub niepewnej sytuacji materialnej.
        A to żartem ktoś powie . Okradnijmy tamtego skurwiela . Zemścijmy się na nim.
        Jak on zawłaszcza co najlepsze dla siebie i na nas zwala co najgorsze i twierdzi że może to mu się odwdzięczymi.
        I się zawiązuje ”pierwotny rdzeń. ” grupy.
        Współny wróg jest z reguły pierwszą ofiarą przestępstwa.
        Najczęściej od kradzieży się zaczyna ”zemsta”
        I do ”pierwotnego rdzenia ” z czasem dołączają się inni ”frustraci ” po podobnych przejściach.
        Po rodzinie po znajomych. Tworzą swój ”równoległy świat”
        W miarę swych możliwości rzecz jasna.

        Najlepiej to żeby wogóle nie było żadnych Gangów, Policji , Sądów Karnych, Więzień, Straży porządkowych.
        To by byłą prawdziwa cywilizacja. Społeczeństwo zgodne i świadome.
        Bez niepotrzebnego żarcia się i walki. Zgoda i współpraca zamiast bezmyślnej walki.
        To jest objawem choroby. Żeby wątroba toczyła z powiedzmy płucami wojnę w 1-dnym ciele.
        Cały organizm na tym traci. Każda komórka w ciele.

        Gdybym tylko mógł żyć poza tym błędnym kregiem.
        Żeby tylko ludzie to zrozumieli i coś z tym zrobili.
        To nie mogą być pojedyńcze jednostki. To muszą być wszyscy
        Zbiorowa świadomość i pragnienie zmiany na lepsze bezkonfliktowe społeczeństwo.

        Ci psychopaci bez walki nie oddadzą władzy tego możemy być pewni.

      • Desert Eagle nie używamy. 3 UZI się znajdzie ale nie Desert Eagle.
        To jest raz że zawodne. 2 Strasznie głośne aż bębenki pękają ,
        3 błysk w nocy jest taki że można wzrok stracić 4 amunicja trudno dostepna poza 357 magnum. 5 szybkostrzelność za niska.

        Wogóle teraz jak się połączyły 3 w 1 to broni palnej jest więcej. Wiele więcej.

        W 1-dnym gangu był dealer detaliczny. To załatwić u hurtownika może sporo sprzętu.
        To i tak Miażdząca większość to konstrukcje niemieckie i czeskie.
        Kradzione gdzieś tam od złodzieja z 6,7,8 ręki.
        Wiesz. Jak opychać zajumany towar to daleko od miejsca zbrodni.
        Przekazać z ręki do ręki ileś razy i na 2-gim końcu świata.

        ”Czesie” lub ”Czeszki” tzn CZ 75, CZ 82 , CZ 97, Skorpiony Evo III
        i Heckler Kochy . 416, 417, MP5 , UMP40. MG5 to są nasze główne ”narzędzia walki.
        Jeszcze kilka ”Bronisławów” się uchowało . tzn. Browning HP wz 1935 kaliber 9mm.
        Te nowsze ”Bromki” FNX-y FNS-y i takie tam różności.
        No wiesz długo by wymieniać. Ale jest czym i z czego grzać .

        • To wy jesteście jak gangi LS napadacie słabych i bezdomnych i wyżynacie siebie nawzajem dla szpanu w pierdlu gdzie „smerfy” was kontrolują? Jest wiele gangów w USA które współpracują z księżmi, wiedźmami i policją nie robią włamań ani nie zabierają paru dolarów ofiarom systemu, okradają banki, bogatych oszustów, na początku spuszczają wodę z basenu jako ostrzeżenie, no i szybko gaszą pato gangi do skraju nędzy i rozkładu, jak się Twój gang nie będzie rozwijał intelektualnie i nie poszerzycie horyzontów to słabo to widzę

          • Nie słabych obywateli dla szpanu.
            Słabych to kiedyś obrabialiśmy bo byliśmy za ciency w uszach.
            Lata 2012-2013 się kłaniają.
            Nię bedę do korporacji z 1 pistoletem startował ?
            Zrozumieliśmy kto jest winny naszym nieszczęsciom.
            Nie czytałeś dolnej cżęsci postu ? Opisu tego że to nie zwykli ludzie a instytucje.
            Zmieniliśmy się intelektualnie bardzo w Latach 2013-2016. Diametralnie.

            Teraz to tylko korporacjom i bankom zagranicznym takim jak Kaufland , Carefuur , Bosch,Credit Agricole w Polsce bruździmy.
            Sabotaże i Kradzieże z włamaniem u nich teraz i wyłącznie !!
            To na ich szkodę teraz działamy. Uprzykrzamy im istnienie.
            A szarym ludziom to marihuanę sprzedajemy dla wesołości.

            Robimy to co AK w 1943 instytucjom Generalnego Gubernatorstwa.
            Uprzykamy jak tylko się da życie okupantom i zaborcom.

      • Nie słabych obywateli dla szpanu.
        Słabych to kiedyś obrabialiśmy bo byliśmy za ciency w uszach.
        Lata 2012-2013 się kłaniają.
        Nię bedę do korporacji z 1 pistoletem startował ?
        Zrozumieliśmy kto jest winny naszym nieszczęsciom.
        Nie czytałeś dolnej cżęsci postu ? Opisu tego że to nie zwykli ludzie a instytucje.
        Zmieniliśmy się intelektualnie bardzo w Latach 2013-2016. Diametralnie.

        Teraz to tylko korporacjom i bankom zagranicznym takim jak Kaufland , Carefuur , Bosch,Credit Agricole w Polsce bruździmy.
        Sabotaże i Kradzieże z włamaniem u nich teraz i wyłącznie !!
        To na ich szkodę teraz działamy. Uprzykrzamy im istnienie.
        A szarym ludziom to marihuanę sprzedajemy dla wesołości.

        Robimy to co AK w 1943 instytucjom Generalnego Gubernatorstwa.
        Uprzykamy jak tylko się da życie okupantom i zaborcom.

        • Czyli okradałeś niewinnych ludzi po to żeby potem móc walczyć z korporacjami? A ta kobieta co jej torebkę ukradłeś musiała przestawić się na elektroniczną gotówkę czyli szukać bezpieczeństwa w płatności elektronicznej, z tego co mówisz wynika że Ty współpracujesz z systemem i go karmisz bo właśnie przez takich ludzi te wszystkie zabezpieczenia które mogą też służyć niecnym celom są robione. Słuchasz Pejii czy Popka?

          • Drogi wwwwwwww
            A mogę prosić o zmianę tej ”ochoty” ?
            Wszyscy świadomi ludzie powinni się wspierać.
            Przysięgam że więcej podobnych ”wypocin” Pisać nie będę.
            Ja swój honor mam i słowa dotrzymuje.
            Dla dobra tego portalu i Autora.

            Gdybym tylko to przeczytał w wieku 10-13 lat. To bym był o niebo lepszy i mądrzejszy.
            W krótkim czasie.

            A co do Saaamooolub-a to.
            Powiem tylko tyle. Byłem bardzo i biedny i zdesperowany.
            Żałuję tego. Zrozumiałem co zrobiłem. Nie chcę karmić tego systemu.
            Nie chcę żyć w tym zwierzęcym Matrixie.
            Byłem nieświadomym ,nieobudzonym ,bezdomnym, zdziczałym 13-letnim gówniarzem przepełnionym gniewem, frustracją i nienawiścią do świata i ludzi.
            W oczy mnie kłuło mocno to czemu musi być taki świat.
            Ani peji ani popka nie słucham .
            Epic World music kanał na youtube z muzyką klasyczną jak chcesz wiedzieć.
            To mi zawsze przynosiło ukojenie i pomagało znieść los życiowy
            który wybrałem sobie w części sam a w części przez czynniki zewnętrzne.

            Zrozumiałem co robiłem źle w 2013 roku. Wtedy zacząłem pracę nad sobą.
            Wtedy doznałem ”przebudzenia”. Przestałem być krwiożerczą bestią .

            Byłem ofiarą całego szpalera technik manipulacji. Aż do 2011.
            Najsilniejszą traumą było ”doprowadzanie mnie do nędzy”
            Brak jakichkolwiek dóbr materialnych.
            Musiałem prosić swoich rodziców o kawałek chleba.
            A mieli skąd go wziąć bo w miarę dobrze zarabiali. Tylko chcieli mnie zmusić bym pracował dla systemu. Chcieli wymusić na mnie uległość.

            Kiedy zaczynałem powoli rozumieć . Co z tym światem nie tak ?
            To zrobili wszystko by mnie zdławić. Na gigant uciekłem.
            Przepracowałem swe traumy. i wiem jak mocno potrafią usidlić człowieka w systemie.
            Każdy kiedyś popełniał błędy. Każdy kiedyś był chyba zdesperowany i sfrustrowany.

            Piszę tu w kontekście skrajności. Do czego potrafi popchnąć ludzi nędza.
            Brak biedy to brak takiej frustracji i większa tolerancja i wyrozumiałość.
            Wraz z szacunkiem dla życia ludzkiego.
            Ludzie majętni nie będący psychopatami są bardziej wyrozumiali i wielkoduszni.

            I NIKOMU MOJEGO LOSU NIE ŻYCZĘ.
            To podła ostateczność być taką nikczemną kanalią.

  3. Obowiązek noszenia maseczek jest nielegalny i nie musimy się mu podporządkowywać. Analiza prawna jest tu https://www.odkrywamyzakryte.com/obowiazek-zaslanianie-nosa-i-ust-przez-wszystkich-jest-nielegalny/
    W skrócie chodzi o to, że ustawa o chorobach zakaźnych na podstawie której wydano rozporządzenie nakazujące zasłanianie ust i nosa przewiduje tego rodzaju restrykcje tylko w przypadku osób chorych oraz podejrzanych o chorobę i tylko oni powinni je wg ustawy nosić. Rozporządzenie zaś bezprawnie rozszerza nakaz na wszystkich.
    Druga sprawa – restrykcje nakazujące noszenie maseczek wszystkim możnaby narzucić tylko w przypadku wprowadzenia któregoś z 3 stanów wyjątkowych (art 28 konstytucji z 1997 r.). Jak wiadomo stanu wyjątkowego nie wprowadzono.
    Zatem można olać maseczki.

  4. Jak wyszedłem po raz pierwszy z maseczką za sponsorowaną przez Urząd Miasta. to po wyjściu na krótki spacer po osiedlu od razu zauważyłem, że muszę oddychać ustami do dołu żeby nie parowały mi soczewki w okularach. Przeszedłem może z 5 km. Oddychało się dosyć dobrze.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.