Aktualności

DEEP STATE CZYLI UKRYTA WŁADZA NISZCZĄCA LUDZKOŚĆ I ZIEMIĘ

Deep state to inaczej „ukryta władza”, która ma swoją agendę, obejmującą wiele zagadnień życia. Jest to władza polityczno-korporacyjno-bankierska. To elity miliarderów, finansistów (takich jak zrzeszeni w BlackRock, która jest de facto właścicielem Ziemi), celebrytów, sędziów, urzędników, liberalnych, lewicowych i centrowych polityków, organizacji pozarządowych, (NGOsy finansowane przez miliarderów), ludzi nauki (szczególnie medycyny) i tak dalej.

Deep state dzięki epidemii koronawirusa chce wprowadzić totalitaryzm chiński na całym świecie. Centrala deep state / cabal / NWO przenosi się do Chin po utracie USA, Polski, Węgier, Włoch i innych krajów. Ale wciąż agentura deep state jest bardzo silna w tych krajach, które utraciła, i ma na nie wpływ.

Na czym polega agenda deep state i jak się przejawia?

Wiedza o deep state jest wciąż mało znana, ale jej znajomość jest krytycznie ważna. Ona oświeca i wyjaśnia cały kontekst, ujawnia to, co ukrywane. Ludzie mówią „won z PiS”, nie znając kontekstu ciężkiej sytuacji globalnej, w jakiej się znaleźliśmy, poprzez przyspieszenie planu NWO. Mówią też „wszyscy won”, czyli promują anarchię i totalny chaos (bo bez rządu trzymającego w ryzach system tak jest, bo taka jest ludzka natura), ale nie przedstawiają oni żadnej alternatywy. Ja też przecież mogę mówić „wszyscy won”, bo papier i ekran komputera wszystko przyjmą.

To nie rządy narodowe chcące wybić się na niepodległość są naszymi wrogami, ale właśnie te elity deep state.

.

Lewicowo-liberalna

Promocja multikulturalizmu, fałszywie pojętej tolerancji tylko w jedną stronę (tolerancja represywna), fałszywie pojętej wolności (wolność od pasa w dół, możesz bzykać się z kim chcesz, jak chcesz i kiedy chcesz, ale w każdej dziedzinie życia jesteś inwigilowany i masz nałożony kaganiec). Ta część agendy chce zniszczyć tożsamość narodową, cywilizacyjną, rasową, płciową i każdą inną, by ludzkość była bezkształtną, poddającą się kontroli masą, plasteliną łatwą do dowolnego ulepienia, zdaną tylko na wsparcie rządu. Dążą oni do destrukcji rodziny i wartości, które spajały społeczeństwo. Promują feminizm, gender, szybkie randki zamiast miłości i związków, instagramowy i fitnessowy styl życia (liczy się tylko wygląd i masa mięśniowa).

Lansują też imprezowo-rozrywkowo-koncertowy styl życia, oparty na konsumpcji, zażywaniu alkoholu i innych narkotyków, prostej zabawie i rozrywce. Popierają homoseksualizm jako modny i powszechny styl życia. Nie mam absolutnie nic do tych ludzi, oni są poszkodowani i bardzo zagubieni, i niech sobie robią w swoich domach co chcą i chodzą do swoich klubów na spotkania. To muszę stanowczo podkreślić. Ale homoseksualizm jest sprytnie wykorzystywany przez deep state do swoich celów destrukcji więzi społecznych, często ze szkodą dla samych homoseksualistów, którzy w większości chcą pokojowo żyć w swoich społeczeństwach.

Ich celem jest też destrukcja męskości i relacji damsko-męskich w cywilizacji zachodniej, po to, by męska siła osłabła, by ludzie nie mieli jaj się zbuntować. A potem by dokonać podmiany populacji wysoko rozwiniętych i empatycznych społeczeństw Zachodu ludźmi z krajów Afryki i Azji, którzy mniej wymagają od życia, którymi łatwiej sterować, i którzy są mniej rozwinięci, więc tym bardziej nie stawią oporu. Tylko zgodzą się dalej tkwić w realiach średniowiecza, na co rozwinięte społeczeństwa Zachodu nigdy by nie wyraziły zgody. Podmiana populacji już ma miejsce, trwa od kilkudziesięciu lat i nasiliła się po kryzysie imigracyjno-inwazyjnym z 2015 roku. Nielegalna imigracja trwa nadal, tylko ma trochę mniejszy, choć nieustanny rozmiar, i nie mówi się tak o tym w mediach.

.

Przeciwna teoriom spiskowym

Wszystko co jest nie na rękę rządom i liberalnym elitom jest teorią spiskową. Termin „teorie spiskowe” („conspiracy theory”) został wymyślony przez CIA po zabójstwie Kennedy’ego, który chciał odbić bank narodowy FED od banksterów (udało się to dopiero Trumpowi), i postawić się agendzie deep state, co wielokrotnie podkreślał w swoich przemówieniach. Za to został zamordowany.

Termin teorii spiskowej jest socjotechnicznym wytrychem, który ma w założeniu kończyć dyskusję niewygodną dla rządów i korporacji, i ośmieszać w oczach społeczeństwa tych, którzy demaskują korupcję, afery, przestępstwa, fałszerstwa i inne patologie elit.

Joseph E. Uscinski, politolog z Uniwersytetu Miami, tak definiuje pojęcie teorii spiskowej:

Cytat: „Tłumaczenie zdarzeń działaniami niewielkiej grupy potężnych jednostek, która w tajemnicy realizuje swoje partykularne interesy na szkodę ogółu.”

Tylko, że tak naprawdę to nie jest teoria spiskowa. Takie działania zostały wielokrotnie zdemaskowane i udowodnione, uczy tego cała historia ludzkości. Cały ogrom historii to jedne spiski przeplatane innymi spiskami. To jeden wielki spisek. Wystarczy zajrzeć do dowolnej książki historycznej wydanej przed 2005 rokiem, gdy z książek rozpoczęto usuwać niewygodne treści. Tak naprawdę to, co mówi Uscinski, to nie są teorie spiskowe, ale fakty i bardzo prosta logika. Bardzo łatwo udowodnić, że tak jest.

Dla mnie teoria spiskowa to płaska Ziemia (teoria wymyślona przez spec-służby by ośmieszyć ruch alternatywny), reptilianie (nie ma dowodów na reptilian, widziałeś kiedyś jakiegoś, zrobiłeś zdjęcie, wylądowali oni w świetle kamer przed siedzibą ONZ?), lub to, że foliowa czapeczka na głowie chroni przed 5G. Część z tych teorii spiskowych rozpowszechnianych jest przez ludzi mających zaburzenia psychiczne (często poważne) lub zafiksowanych na błędnych doktrynach guru new age, których jest coraz więcej bo każdy guru wymyśla swoje widzimisię. To ludzie źle rozumiejący nauki ezoteryczne i gnostyckie, np zafiksowani są na punkcie astrali, złych energii i bytów, nie wiedząc, że tak naprawdę, na głębszym duchowym poziomie, to lustrzane odbicie ich nieuporządkowanej podświadomości i umysłu, z którymi często walczą, myśląc, że walczą z zewnętrznym złem.

Cytat: „Teorie spiskowe – jak każdy mit – są instrukcją obsługi rzeczywistości, a instrukcja ma to do siebie, że potrzebujemy jej najbardziej, kiedy nagle dzieje się coś dziwnego.”

Tak twierdzi prof. Marcin Napiórkowski z Uniwersytetu Warszawskiego, semiotyk. Jest on autorem popularnej strony lobbującej za wersjami oficjalnymi i piętnującej teorie spiskowe – „Mitologia współczesna.” Ostatnio wielu ludzi nauki rozpracowuje mechanizmy psychologiczne i socjologiczne stojące za teoriami spiskowymi, negując każdą z nich. Tak zrobił np prof. Dariusz Doliński, psycholog społeczny z SWPS w Warszawie. Niedawno opublikowano obszerny wywiad z nim. Warto jednak dodać, że dokładnie te same mechanizmy psychologiczne występują w wersjach oficjalnych. A dlaczego? Ponieważ wersje oficjalne także są mapami rzeczywistości. A więc ideologiami, światopoglądami. Także są one uproszczone, także są brane na wiarę. Tak samo jak teorie spiskowe są kwestią umowy, konsensusu pomiędzy grupą ludzi o podobnych poglądach. Różnica jest jedna: wersje oficjalne zostały ustalone przez większą grupę ludzi, niż wersje konspiracyjne.

Ludzie tworzą takie mapy rzeczywistości na podstawie informacji (a raczej ich strzępków), na bazie osobistych doświadczeń i przeżyć, tego co przekazali mu rodzice i szkoła, jak i w oparciu o własne uprzedzenia, lęki i traumy. Twory te opierają się w większości o sferę nieświadomości, czyli działania bez udziału samodzielnego myślenia i naszej wolnej woli. Jednym z podstawowych błędów map rzeczywistości jest tworzenie tych map, mających pasować do aktualnej rzeczywistości, na podstawie tego, co jest z przeszłości, a o czym pisałem przed chwilą (np uprzedzeń i informacji od rodziców).

Cóż, błędy poznawcze popełnia każdy umysł, bo taka jest jego natura. Nie tylko jest on zanieczyszczony setkami błędnych danych (tak jak też podświadomość), ale taką ma kaleką konstrukcję. Niektórzy gnostycy uważają, że ludzki gatunek nie został stworzony do myślenia, ale do zapierdalania (na sprytniejszych i bezwzględniejszych, czyli na elity). Człowiek wierzący w dobroczynność Billa Gatesa, osoba przekonana o zatajeniu prawdy ws. zabójstwa Kennedy’ego czy wyznawca płaskiej ziemi tak samo padają ofiarą błędów poznawczych własnego umysłu. Tylko inna jest ich skala i dotyczą one czego innego.

Wszystkie te wersje prawdy są wytworami (iluzjami) umysłu, który chce upraszczać, kategoryzować, pojmować bardzo niejednoznaczny świat. Dodatkowo ten świat coraz szybciej się zmienia, więc każda z tych doktryn ma dać jakiś punkt zaczepienia, ma być balansem i „ukorzenieniem” dla zlęknionej o jutro psychiki. Ideologie również pełnią rolę „opiekuńczego rodzica” dla umysłu dziecięcego w dorosłym ciele, umysłu, który nie chce lub nie umie myśleć samodzielnie. Warto mieć dystans zarówno do wersji oficjalnych jak i konspiracyjnych. W przypadku wersji mainstreamowych zagrożeniem jest ich poparcie wobec elit i grup interesu, zaś w przypadku wersji spiskowych – nadmierne zafiksowanie się na „alternatywności” i wiara w coraz dziwaczniejsze teorie.

Wszystko jest kwestią.. zaufania, owczego pędu. Są ludzie, którzy ufają rządom, korporacjom, elitom, wszelkim czynnikom oficjalnym. Ich mapa rzeczywistości nie zawiera czynnika sceptycyzmu i nieufności wobec archetypowego „opiekuńczego, ale srogiego rodzica”, jakim jest elita. To postawa mentalnego dziecka w dorosłym ciele. Ciekawe, co na to powiedziałby Jung, który uważał, że większość ludzkości jest mentalnie na poziomie dzieciństwa. Często są to po prostu ludzie, którzy mają dobrze (biznes, wyższa klasa średnia), dla których obecny system nie jest źródłem wyzysku, biedy i upodlenia, a który jest źródłem ich ukochanych przyjemności i dostarczycielem tak wielu życiowych możliwości. I są ludzie, którzy czynnikom oficjalnym nie ufają. Tych właśnie ludzi nauczyło tego życie, poprzez najczęściej ciężkie doświadczenia. Oni znają też prawdziwą naturę życia i świata, którą trudno dostrzec znad biurowego komputera z kawą ze Starbucks za 30 złotych w dłoni.

Dopiero kryzysy, np osobiste (trudne doświadczenia, bieda) lub globalne (koronawirus) sprawiają, że tracimy „owcze” zaufanie, zrzucamy szaty mentalnego dziecka ufającego elicie, zaczynamy myśleć i się przebudzamy. Bogate i syte społeczeństwa Zachodu to ludzie najbardziej gnuśni i zdemoralizowani, ale także najbardziej ufni władzy i niechętni teoriom konspiracyjnym. Ale i tam, dzięki epidemii koronawirusa i kryzysie gospodarczym i imigracyjnym, zaczyna się to zmieniać. Ludzka natura taka jest – dopiero trudne przeżycia popychają nas do rozwoju. Bez nich człowiek potulnieje, gnuśnieje i jest zajęty tylko przestrzenią własnej wygody i ego. Pokazał to nawet słynny eksperyment Calhouna, w którym myszy nie musiały walczyć o byt bo miały zapewnione wszystko, i w kolejnych pokoleniach były niezdolne do rozrodu i wyginęły.

Opisałem go w poniższym artykule:
Szokujący i nieetyczny eksperyment Calhouna na zawsze zmieni Twoje postrzeganie rzeczywistości!

Poza tym, jak wiemy z historii i z czasów najnowszych, wiele teorii spiskowych okazało się.. prawdą, która dziś nie budzi żadnych wątpliwości. Katyń był teorią spiskową. Afera Watergate, Projekt Manhattan, Drozd, a nawet.. istnienie mafii było kiedyś teorią spiskową.

.

Popierająca oficjalną naukę

Deep state ma też swoją agendę w akademickiej nauce. Mają swoich ludzi wśród naukowców, podporządkowane są im uniwersytety i ośrodki badawcze. Sponsorują oni badania naukowe po to, by badacze poparli ich tezy.

Mają pod kontrolą Światową Organizację Zdrowia (WHO), która promuje naukę masturbacji dla dzieci od lat pięciu (!), która promuje homoseksualizm, wykreśliła niebezpieczne i groźne dla zdrowia i życia zboczenie o nazwie BDSM z listy chorób, i która od lat manipuluje normami zdrowotnymi (np zaniżanie norm cholesterolu, cukru, ciśnienia tętniczego), by coraz więcej osób kwalifikowało się do leczenia lekarstwami.

O tym, co wyprawia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przeczytasz w poniższych artykułach
Seksualizacja dzieci i zapisy krypto-pedofilskie w zaleceniach WHO
Tajemnicze interesy i powiązania Billa Gatesa i WHO
Upadek Światowej Organizacji Zdrowia

Szczególnie silną pozycję mają w medycynie. Popierają agendę depopulacji – GMO, szczepienia, fluoryzację i inne „cudowne wynalazki” temu celowi służące.

.

Ateistyczna, materialistyczna i przeciwna duchowości

Duchem mijającej już epoki jest materializm (ateizm), czyli przeświadczenie, że sfery metafizycznej i życia po śmierci nie ma, że nie istnieje jeden spójny Rdzeń (wszech)świata, który wyznacza naturze i ludzkości spójne zasady. Nie istnieje więc jedna ponadczasowa moralność i jedno, ponadczasowe prawo. Można je dowolnie zmieniać, bo istnieje tylko życie doczesne, i żadnych konsekwencji nawet najbardziej zbrodniczych czynów nie ma. Etyka, moralność i prawo mogą być dowolnie zmieniane, nawet w kierunku ludobójstwa i totalitaryzmu, bo nie istnieje jeden centralny punkt odniesienia w stosunku do Boga, który by tego zabronił.

Poza tym przez ten pogląd ludzie są nastawieni na konsumpcję, życie doczesne, materializm, karierę, rozrywkę, parcie po trupach do celu, ponieważ istnieje tylko jedno, materialne życie, i co się w nim nachapiemy, to nasze, a całej reszty nie ma. Jest to bardzo na rękę tej elicie, bo skoro nie ma tego jednego punktu odniesienia, to społeczeństwu można uzasadnić wszystko.

Poza tym racjonalizm i ateizm pozbawia człowieka ważnego, psychologicznego wsparcia ze strony metafizyki i nieracjonalności. To tak, jakby człowiekowi operacyjnie wyciąć prawą, nieracjonalną i emocjonalną półkulę mózgową. Metafizyka od zarania dziejów jest potrzebą i ukojeniem ludzkości. Jest też pewnym zakorzenieniem, pewną wartością. To także działa. Szamani, mistycy, święci, prorocy, kapłani od zarania dziejów doświadczają niezwykłych i niewytłumaczalnych zjawisk i stanów świadomości. Zwykli ludzie także – ileż razy zdarzało się nam np pomyśleć o danej osobie, i chwilę potem ta osoba do nas zadzwoniła lub przyszła.

Na telepatię, jasnowidzenie i inne zjawiska nie ma dowodów naukowych, ale są dowody pośrednie (subiektywne) miliardów ludzi, którzy ich doświadczyli. Ale to wszystko jest negowane, bo przez swoją nieracjonalność i spontaniczność nie da się ich zbadać metodą naukową i zmierzyć aparaturą badawczą. Ponadczasowe prawa i centralny punkt odniesienia do Boga określają także naszą tożsamość kulturową i cywilizacyjną. A ten brak wsparcia jest przecież celem elit deep state. Jednostka, zatomizowana i skrajnie indywidualistyczna, ma być zdana tylko na wszechwładną i omnipotentną moc wszystkowidzącego oka liberalnego państwa.

O agendzie ateistyczno-materialistycznej przeczytasz poniżej:
Czy Bóg i życie po śmierci istnieją? Dowody
Czy istnieje coś mistycznego co wykracza poza racjonalną logikę?
Zaczynał jako ateista, ale ateizm okazał się niewydolny i nie dał mu odpowiedzi
Czy Bóg istnieje? Pytania, których się boisz!
Ateizm i racjonalizm potwornie okaleczyły ludzkie dusze

.

Liberalno-demokratyczna

W takich Niemczech mamy kilka, kilkanaście partii politycznych (Zieloni, Socjaliści, Liberałowie, Chrześcijańscy Demokraci), które absolutnie niczym się nie różnią poza kosmetycznymi różnicami, i które popierają dokładnie tę samą agendę. W Polsce są to: PO, PSL, Lewica, Zieloni, Nowoczesna. Lansują oni demokrację liberalną, czyli system, który się już kończy. Jest to zakamuflowana autorytarna władza nad społeczeństwami, sprawowana przez kilka partii, które mają bardzo podobne cele polityczne, i które służą agendzie deep state. Wszystkie (Zachód Europy, Kanada, Australia, Nowa Zelandia) nisze ideologiczne są obsadzone przez polityków (agentów) deep state, a ludzie wybierają pomiędzy nimi, nie wiedząc, że głosują na jedno i to samo.

Najlepszy model rządzenia dla ukrytej władzy to dać ludziom pozory wolnych wyborów, i obsadzić swoimi politykami zarówno rząd, jak i opozycję. Raz rządzą jedni, innym razem drudzy, ale i tak realizują podobny program i te same wytyczne ukrytej ręki władzy. Nie służą oni interesom zwykłych ludzi, ale interesom banków, korporacji, finansistów i miliarderów. Tworzą takie prawo, by represjonować lud i robić dobrze elicie.

Obecnie trwa nieuchronny upadek liberalnej demokracji. Deep state traci kolejne kraje i kolejne przyczółki (np ostatnio sądownictwo w Polsce), przechodzi więc do kontrataku. Dziennikarze i publicyści w związku z tym wieszczą nieuchronną apokalipsę, nie wyobrażając sobie innej formy rządów, i nie wiedząc, że wszystkie systemy mają swój kres, bo ewolucja ludzkiego gatunku trwa nieustannie. Stare programy i systemy nieustannie są zastępowane nowymi, tego uczy przecież historia. Ale oni nie wyobrażają sobie swojego kresu, uważają, że wraz z upadkiem liberalnej demokracji nastąpi ciemna noc dyktatur i barbarzyństwa. Co wcale nie musi być prawdą, bo wolność, tolerancja, prawa człowieka i swobody obywatelskie nie są zarezerwowane tylko dla modelu liberalnej demokracji.

O upadku demokracji przeczytasz w poniższych artykułach:
Trwa ostateczny upadek liberalnej demokracji. Poznaj przyczyny
Co dalej po upadku demokracji?
Trwają ogromne zmiany na Ziemi i upadek liberalnej demokracji

.

Neoliberalno-kapitalistyczna

Czyli ludzie mają pracować za miskę ryżu, a jak ktoś się buntuje i wskazuje na wady tego systemu, to jest roszczeniowy. Jest sam sobie winny, bo nie zdobywał wykształcenia i kwalifikacji, więc niech tyra za marną pensję. Jest to system, w którym pensje, od sprzątaczki, po wirtuoza informatyki z Doliny Krzemowej, są zaniżane. Przykładowo: dzięki sprzątaczce ludzie w danym zakładzie nie chorują na groźne choroby zakaźne, więc jej praca jest ekstremalnie ważna, a korzyści są nie do przecenienia. Ale dostaje ona najniższą krajową.

Dzięki pracy i genialnym pomysłom 10-osobowego zespołu programistów dana firma zarobiła kilka miliardów dolarów, ale płaci im tylko 100.000 dolarów miesięcznie. To niby dużo, ale w porównaniu z tymi kilkoma miliardami dolarów zysku to tyle, co nic. Neoliberalizm to także oddawanie całej infrastruktury kraju w ręce biznesu i korporacji, które podwyższają ceny usług, czyniąc je niedostępnymi dla wielu ludzi. Przykład to USA, gdzie ludzie bankrutują lub muszą brać wysokie kredyty po zwykłej operacji wycięcia wyrostka.

Prywatyzowane są usługi miejskie, samorządowe, publiczne, i od razu biznes daje wyższą cenę, by zarobić. Lansowany jest brak pomocy ze strony państwa, szczególnie w Europie Środkowej i w innych zasobnikach taniej siły roboczej. Społeczeństwa Zachodu są powoli przygotowywane do miska ryżu+, model skrajnego kapitalizmu ma być wprowadzony także tam. Cel jest jeden: człowiek biedny, styrany, zakredytowany i martwiący się o przeżycie, wegetuje w ciągłym lęku i bierności, myśli, że to wina niego a nie systemu, więc nie zbuntuje się przeciwko tej ukrytej władzy, która zaniża jego pensje i go wyzyskuje.

Kapitalizm i neoliberalizm demaskowałem w poniższych artykułach:
Elity chcą byś był biedny – nagranie video
Jak korporacje i elity przejmują narody
Czy świat jest własnością banków i korporacji?
Banki i korporacje niszczą nas wszystkich – czemu jest to ukrywane?

.

Niezależność banków centralnych i sądownictwa

Jest to jeden z filarów liberalnej demokracji. Dodam, że jest to tylko pozorna niezależność. Bowiem prawie wszystkie banki narodowe, oprócz FED przejętego przez Trumpa i kilku innych krajów (np Syria), są pod kontrolą międzynarodowych bankierów. Są to więc banki prywatne, które drukując pieniądze, tak naprawdę pożyczają je rządom na pewien procent. Inflacja jest ukrytym podatkiem płaconym przez społeczeństwa tym bankierom. Na początku lat ’90 XX wieku bankierzy ustalili, że polska złotówka ma być cztery razy mniej warta niż dolar i marka niemiecka, a teraz euro. Sztuczne zaniżanie polskiej waluty jest przyczyną tego, że mając takie same (lub czasami wyższe..) ceny niż Niemcy, zarabiamy cztery razy mniej niż oni. Zaniżanie wartości złotówki jest korzystne dla korporacji działających w Polsce i dla eksporterów, bowiem mamy być zasobnikiem taniej siły roboczej, jak i montownią i magazynownią dla krajów Zachodu.

Pisałem o tym w poniższych artykułach:
Czemu zarabiamy 4 razy mniej niż Niemcy mając te same ceny co oni?
Przyczyny niskich pensji i Twojej biedy: czy to na pewno prawa ekonomii?
Liberalne elity realizowały tajny plan ludobójstwa ekonomicznego w Polsce!

Sądownictwo – bój o odzyskanie przez narody sądownictwa trwa w wielu krajach, m.in. w Polsce i w USA. W tych krajach walka ta jest szczególnie silna i piętnowana przez elity deep state. Tak zwana niezależność sądownictwa, a tak naprawdę zależność od struktur deep state, jest na korzyść tej ukrytej władzy. Sądy mogą podważać niewygodne dla elit ustawy i rozporządzenia, i wielokrotnie to robiły, na przykład w Polsce. W USA ciągle tli się impeachment Donalda Trumpa, ale ciągle było to blokowane przez jasną stronę mocy. Poza tym sędziowie i system prawny wspierają przestępców i dołują ofiary. Przykład to Polska i kary za obronę konieczną jak i niskie wyroki dla oprawców, szczególnie związanych z lokalnymi klikami biznesowo-polityczno-mafijnymi.

Jasna strona mocy – kto walczy z deep state?

Będzie to przypomnienie dla nowych Czytelników, umieszczę tutaj to, co pisałem już kiedyś.

Obecnie w USA (i na świecie) mamy dwuwładzę.

Pierwszy ośrodek władzy to Cabal lub też Deep State. Deep State to inaczej „ukryta władza”, związana z miliarderami (Soros, Rockefeller, Rotshild), bankami, finansistami, korporacjami. Sponsorują oni swoich aktorów, czyli polityków liberalnych, lewicowych, zielonych i tak dalej. W Polsce ich aktorami na scenie politycznej są politycy PO, Lewicy, Nowoczesnej, PSL. Deep State popiera drapieżny kapitalizm (w wersji neoliberalnej). Zaś w sferze obyczajowej – lewiocowy liberalizm, destrukcję tradycji, państwowości, rodziny, gender studies, feminizm, multikulturalizm (destrukcja więzi narodowych i białej cywilizacji), LGBT i tak dalej. Tajne organizacje takie jak Wolnomularstwo lub Illuminati (góra Wolnomularstwa) są ich wywiadem i „ramieniem zbrojnym.”

Na dużo głębszej płaszczyźnie realizują oni archetyp lucyferyczny – są przekonani, że ten świat i tak jest pomyłką, błędem stwórcy, więc nie ma znaczenia, czy go splugawią jeszcze bardziej, czy będą rządzić moralnie. Więc to robią. To oni odpowiadają za destrukcję wszelkich dziedzin życia, łącznie z przyrodą, co grozi zagładą życia biologicznego na Ziemi w ciągu najbliższych 20 do 30 lat. Mają oni przyczółki w polityce (wyżej wymienieni), w systemie prawnym, biznesie, urzędach, wśród celebrytów, artystów, w świecie nauki i tak dalej.

Drugim ośrodkiem władzy jest stronnictwo Trumpa, a wraz z nim kraje takiej jak Polska, Węgry, Włochy, Austria i inne. Chcą oni zwalczać struktury Deep State i wyrwać w końcu tego chwasta.

Autor: Jarek Kefir

Ważna informacja: Strona utrzymuje się z dobrowolnych darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę mówić prawdę prosto z mostu, często prawdę niepopularną, niechcianą. Szerzę świadomość i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam płatnych treści. Chcę by moje publikacje były dostępne dla każdego. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc finansowo moje publikacje i utrzymanie strony na serwerze.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16102047950000910201396282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

Reklamy

19 odpowiedzi »

  1. Jarek, może się mylę ale wydaje mi się, że wpadłeś w panikę i zapętliłeś się w temacie globalnej kontroli nad populacją itp itd a tymczasem jest wiele dróg i sama rzeczywistość nie jest czymś konkretnym tylko zbiorem nieskończenie wielu możliwosci zależnych od Twojego wyboru. Oczywiście rzeczywistość Bila G ma większy zasięg od mojej na przykład bo media wzmacniaja jego sygnały i tym samym naganiają do jego „sieci” ludzi którzy w jakikolwiek sposób te sygnały wplatają w swoja własną historię. To błędne koło bo walcząc tak naprawdę dajemy siłę temu co zwalczamy. Twórzmy własne rzeczywistości, snujmy własne wizje. Szukajmy oryginalnych rozwiązań. Jarek, pisałeś kiedyś ciekawe felietony, wspominałeś w nich mojego ulubionego pisarza Roberta Antona Wilsona, jego teorie o tunelach rzeczywistości … pamiętasz? A na koniec film, pewnie już tu był. https://www.youtube.com/watch?v=qXCxmDLvSaM

  2. Obejrzyjcie ten film, jak „naukowcy”, dla naszego dobra, torturują zwierzęta . Film dla LUDZI o mocnych nerwach !!!!!!
    https://youtu.be/3nMWLyOvOBM

    Skasowali mój komentarz pod filmem.
    Ten świat nie powstał dla nas, dobrych, wrażliwych ludzi. Nie ma tu dla nas miejsca.

    TO, CO HITLER ROBIŁ LUDZIOM W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ, TERAZ LUDZIE ROBIĄ ZWIERZĘTOM.
    Tylko koszmar ludzi się skończył , a koszmar zwierząt nie skończy się nigdy.

    • Tajemniczy Bandyto,czytałam wczoraj wypowiedź naukowca, który pracował w takim laboratorium. Mówił o psach przyprowadzonych z ciemnych lochów na „badania”. Były przerażone, wykonywały przyjazne gesty, by uspokoić oprawców, ale ich oczy błagały o litość. Nie została im okazana. Te zwierząta dręczone są latami.
      To są tortury, wyrafinowane tortury, które nie służą dobru ludzi.
      Dręczony, skowyczący z bólu pies jest bity i szarpany, by nie wył, kiedy zwyrodnialec na żywca obcina mu łapę. Małpie grzebali w mózgu bez znieczulenia. Psa poparzyli, małego kotka sparaliżowali, świnie napromieniowywali, jak bohatera „Elizjum”. Zwierzęta są głodzone, pozbawiane wody, snu, zmusza się je do spożywania środków żrących tak długo, aż umrą. Łamią im łapy, kręgosłupy, obdzierają ze skóry żywcem.
      To nie jest robione dla naszego dobra.
      To są zwyrodnialcy. Potwory, bestie.
      Już nie jestem optymistką.
      Gdybym mogła cofnąć czas do momentu, kiedy o tym nie wiedziałam, zrobiłabym to.
      Nie chcę o tym wiedzieć. Chcę o tym zapomnieć.
      Ludzie to potwory.

      • Dlatego pewni ludzie wywalczyli prawa człowieka zaczęło się od ruchów pierwszych Chrześcijan czy Greków w świecie hellenistycznym, potem była walka o prawa niewolników np Słowian na targu w Konstantynopolu, walka o prawa zwierząt, chłopów, prekariatu i kobiet, naukowcy robią to dla pieniędzy, krzywdzą zwierzęta żeby mieć kolejną wyścigówkę, nie walczą o byt, nie polują z głodu dla pożywienia, to jest właśnie ich chciwość

        • Właśnie, te pseudobadania robione są dla pieniędzy. Ogromnych pieniędzy. Gigantycznych.
          Wszystkie laboratoria – katownie działają w ciszy, pod przykryciem, utrzymując swój proceder w tajemnicy, tak, by nikt z nas nie dowiedział się, co tam się odpierdziela.
          Trzymanie zwierzęcia w samotności, w pustym pomieszczeniu, bez jedzenia, czy bez wody, lub bardziej wyrafinowanie – podając jedzenie, ale nie dając wody nie służy dobru społeczeństwa. Niczemu nie służy, oprócz tortur.
          Ci zwyrodnialcy maltretują zwierzęta i otrzymują za to te tortury ogromne pieniądze.

          Ile już razy lądowały na stole „komisji europejskiej” projekty obywatelskie dotyczące zatrzymaniu wiwisekcji. Od razu były odrzucane, a jedynym argumentem przemawiającym za ich odrzuceniem były pieniądze. Gdyby zakazano wiwisekcji w Europie, przeniosłaby się poza Europę i koncerny farmaceutyczne straciłyby ogromne pieniądze.
          Tak więc nadal potwory będą maltretować zwierzęta, ponieważ stoi za tym ogromna kasa i potężni ludzie, pozbawieni empatii i człowieczeństwa.

          Wstyd mi się przyznać, ale ja do przedwczoraj nie miałam pojęcia, co znaczy hasło produkt przebadany dermatologicznie, bądź testowany na zwierzętach. Teraz już wiem.

          Naukowcy wypowiadają się na ten temat jasno – zwierzęta są inne, niż my. Niektóre mogą zjeść truciznę, która nas zabije, lub zostać ukąszone przez węża, bez większej szkody, a my skończymy marnie.

          Poczyniłam pod filmem komentarz, taki dosadny, emocjonalny, , wyrażający mój sprzeciw i moje stanowisko, niestety szybko zniknął.

          Nie wiem, w jakim celu dotarły do mnie te wiadomości. Wiem doskonale, jak traktowane są zwierzęta, nie potrzebuję już dodatkowej wiedzy w tym temacie. To, co wiem, w zupełności mi wystarczy, a mimo to wciąż, z różnym natężeniem, napierają na mnie coraz to nowe informacje na temat barbarzyństwa wobec żywych, czujących istot. Teraz to wyjątkowo boli, ponieważ robią to ci, którym ufamy.

          Nie wiem ile jeszcze jestem w stanie przyjąć tego koszmaru.
          Odnoszę wrażenie, że nic się nie da z tym zrobić, nikogo ten temat nie interesuje, a kobiety do dziś, nawet w wydawałoby się, cywilizowanych krajach, są dyskryminowane i poniżane.

          TO, CO HITLER ROBIŁ LUDZIOM W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ, DZIŚ LUDZIE ROBIĄ ZWIERZĘTOM.

          Straszne.

          • Załóż stowarzyszenie ewentualnie stronke na FB i pod tego typu postami zawsze możesz zostawić link

          • Samolub, stowarzyszenie to dobry pomysł.
            Na razie muszą rozmyć się obrazy z filmu. Paskudnie się czuję, psychicznie.
            Dochodząc do jako takiej równowagi, czekam na impuls, przebłysk.
            Może Los postawi na mojej drodze kogoś, kto chce zmiany w tej kwestii.
            Czytałam kiedyś, że najskuteczniej działa się w dwie osoby. Nie samotnie, nie we trójkę, ale właśnie we dwóch, lub we dwoje.
            Na razie jestem zapłakana, rozżalona i przerażona , kto i w jaki sposób robi wszystko dla naszego „dobra”. Jeśli oni tak traktują zwierzęta, to strach się leczyć ich lekarstwami.
            Muszę ochłonąć.

          • Najskuteczniej działa się w grupie, 5-7 osób decyzyjnych to najlepsza konfiguracja, niestety zrobiono w ostatnich latach wszystko aby zdezorganizować pokolenie tzw milenialsów dlatego trzeba posiłkować się internetem, niestety ludzie nie chcą się angażować w akcje czy działalność społeczną nawet w internecie.

            • No, ale jak 5 – 7 decyzyjnych? To niemożliwe. Zawsze jedna z tych osób będzie bardziej decyzyjna od reszty. Poza tym w tak dużej grupie mogą powstać podgrupy, a następnie bunt prowadzący do obalenia głównego decydenta.
              Zdecydowanie najlepiej działa się w dwie osoby.

  3. Zajebiste linki tutaj ludzie dodali !!!
    Warto zobaczyć .

    Przestańcie tylko myśleć , działajcie w realu .
    Działanie w realu okazuje się łatwiejsze niż myślicie , niż myślenie .

    ” Umysł staje się wrogiem człowieka i gatunku ludzkiego ”
    używajcie go z rozsądkiem , kierujcie się bardziej intuicją , bo rozum tego nie ogarnia 🙂

  4. Nadajniki już działają , a będą nowe ! sieć plu s

    • Ciekawe jak to jest z tymi szczepionkami i czy jeszcze można przy tak ogromnej korupcji przeprowadzić niezależne badania i tu się kłania opodatkowanie banków, pożyczek, kapitału, najbogatszych joł joł

  5. Jak donoszą najnowsze badania z NASA to jedynie specjalne skarpetki z dodatkiem miedzi uchronią nas przed szkodliwym promieniowaniem od sieci 5G. Każdy fizyk wyjaśni wam, że chodzi o odprowadzanie zbyt dużej ilości ładunków, a hełm założony na głowę niestety chroni nas także od zwykłego pozytywnego promieniowania matki Ziemi czyli suma summarum nam szkodzi.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.