Afery

CZY W POLSCE NAPRAWDĘ MAMY MEDYCZNĄ TYRANIĘ?

Według wolnościowców czy też antysystemowców mamy w Polsce obecnie medyczną tyranię. Ma być źle i jak najgorzej. Jednak czy obowiązek noszenia maski kilka minut w sklepie lub tramwaju, często zresztą nieprzestrzegany, świadczy o jakimś wyjątkowym totalitaryzmie? Owszem, minister Łukasz Szumowski należy raczej do ciemnej strony mocy (frakcja deep state w PiS), jednak wiele wskazuje na to, że długo już posady nie utrzyma.

W tym artykule chciałbym przedstawić Ci dwie relacje z krajów Zachodu, w których naprawdę panuje kowidowy zamordyzm. Kwitnie tam donosicielstwo, nie można nie nosić maski bo od razu mandat, a ludzie czasami przejawiają wręcz fizyczną agresję wobec osób sceptycznych co do oficjalnej wersji kowida.

Pomijając lockdown w Polsce z marca tego roku, gdy nawet rząd nie wiedział, z czym ma do czynienia, to w naszym kraju nie widzę aż tylu ograniczeń. Kolejne obostrzenia, nie licząc powiatów z czerwonej strefy, są ograniczane, a większość ludzi nie przestrzega nawet tych istniejących. Pojedźcie np do Hiszpanii czy do innych krajów Zachodu Europy, to poczujecie na własnej skórze, czym tak naprawdę jest reżim Covidiański. To, co mamy w Polsce, to jest pestka w porównaniu z tym, co jest na Zachodzie.


Poniżej relacja z Hiszpanii:

„Kochanii Mobilizujcie sie, wysylajcie zawiadomienia etc, po co? wyjasniam, mieszkam w Hiszpanii, mielismy tu lockdawna 100 dni, w tym 2 tygodnie absolutnego aresztu domowego, dzieci nie mogly wyjsc z domu nawet na spacer przez przeszlo 6 tygodnii, kiedy wreszcie dzieciom zlulowano obstrzezenia to wychodzilc mozna bylo tylko 1 h w promieniu 1 km od miejsca zamieszkania. Jaka taka nowa normalnoscia cieszylismy sie tylko 2 tygodnie od konca maja, bo po tych 2 tygodniach juz „buduja” nowa fale wirusa, od razu maseczki staly sie obligatoryjne zawsze i wszedzie, nawet na plazy, nawet w przestrzeni na swiezym powietrzu gdzie nie ma zywego ducha, maseczka wymagana od 6 roku zycia, w szkole ma byc obowiazkowa non stop, nawet w czasie cwiczen fizycznych i przerw na swiezym powietrzu.

Nie mozna juz uzyskac zaswiadczenia lekarskiego o niemozliwosci noszenia maseczki ze wzg na stan zdrowia, Politycy wydali cichaczem odgrorny przymus lekarzom by pod zadnym pozorem nie wypisywali takich zwolnien! Kto zna hiszpanski moze w sieci posluchac wiele nagran, jak lekarze odmawiaja, klamiac i mataczac przy tym! Kilka tygodni temu w regionie Baskow, na kampingu gdzie zatrzymaly sie grupy dzieci w przedziale wiekowym 6- 16 lat doszukano sie wirusa, dzieci odizolowano i zrobiono im proby Pcr nie zawiadamiajac przy tym rodzicow, a nawet zakazujac telefonow do rodzicow!

Dzis El Mundo informuje, ze nagle od wrzesnia wchodzi zakaz przynoszenia przez dzieci telefonow do szkoly, jakos wczesniej nikomu to nie przeszkadzalo. Mowi sie wprost, ze jesli w szkole dziecko dostanie goraczki etc, bezwolocznie zostanie przekazane w rece sluzb medycznych, etc, nie beda dzwonic do rodzicow tylko od razu izolować.

W barcelonie część hoteli juz jest przeznaczone na tak zawane „izolatki”. Dzis rano z jedenej z organizacji praw konsumenta otrzymalam wiadomosc o zatrzymaniu mezczyzny, ktory nie nosil przez 48 h maseczki, zatrzymala go policja i izloluje go, ale ani jego rodzina ani adwokat nie mogą sie dowiedziec, gdzie jest przetrzymywany. Chyba slyszeliscie ile tysiecy staruszkow z domow opieki dla starcow zamkneli, zostawili bez opieki ( nie liczac zastrzyku z morfiny) i odeslano na 2 strone teczy.. Teraz ida po nasze dzieci. Gospodarka jest w totalnej ruinie na 40 milionów ludzi pracujacych dzis tylko 14 procent generuje jakis dochod, ludzie sa tu zdani na glodowa pomoc panstwa, a jak siegasz po pomoc musisz dostosowac sie do dyktatury!
Do Walki! Dykatura sanitarno- polityczna szaleje!”


Poniżej relacja Justyny Sochy ze stowarzyszenia Stop NOP o sytuacji w Belgii:

Cytat: „Maseczki wszędzie , wychodzisz z auta- musisz mieć maseczkę. Na ulicy nawet rodzina idąca koło siebie musi mieć maseczkę. Wchodząc do restauracji maseczka na twarzy, możesz ja zdjąć tylko siedząc przy stoliku. Jeśli chcesz odejść od stolika żeby udać się do toalety musisz założyć maseczkę. Brak maseczki – od razu mandat: 250 euro. Nie masz szans się wytłumaczyć dlaczego nie założyłeś.

Chcesz iść na plaże, nad morze, musisz zarezerwować odpowiednio wcześnie bilet. Na rowerze maseczka, na siłowni maseczka. Antwerpia-godzina policyjna. Z Limburgii nie możesz swobodnie pojechać do innego regionu. Tragedia.” Koniec cytatu. Autor: Justyna Socha.

Autor: Jarek Kefir

Ważna informacja: Strona utrzymuje się z dobrowolnych darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę mówić prawdę prosto z mostu, często prawdę niepopularną, niechcianą. Szerzę świadomość i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam płatnych treści. Chcę by moje publikacje były dostępne dla każdego. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc finansowo moje publikacje i utrzymanie strony na serwerze.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16102047950000910201396282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

3 odpowiedzi »

  1. To prawda ja jeszcze Holendra w maseczce nie widziałem, raz patrzę a tu w aucie osoby mają maseczki, rejestracja belgijska

  2. W mojej okolicy w maskach łażą tylko Azjaci, a mam ich u siebie całkiem sporo. Cóż, kwestia kultury opartej na uległości i braku praw jednostki. Za to Polacy mają wywalone na dystans, maseczki, itp. Ostatnio byłem nad stawem – pełno osób na plaży, prawie jedna na drugiej. A patrol policji to wszystko widział i miał we właściwym miejscu, mianowicie w dupie

  3. oo! widzę, że jestem w elicie 😉
    od początku tej tresury miau’em szmatę raz na twarzy.

    Nie widzę potrzeby, zwłaszcza, że sposób określania czy ktoś jest… dość mocno naciągany. Delikatnie mówiąc. Poza tym, i powtarzam to w kółko, jest to naciągane:
    na początek walneli kilka viralnych filmików (pewnie z aktorami) z wuj Han, jak ludzie padają na ulicy i na tej fali zaczęto siać panikę. Reszte znamy.

    Nie mam pojęcia, jak można robić czystkę parchowym gaju na ul. wiejskiej w wa.

    @onto: sam wzywałem patrol i przyjechali bez niczego na pyskach. Musiałem też być razy na komendzie donieść na sąsiada, co nie nosi maseczki gdy chodzi po trawniku (żartuję) i też nic nie noszą, nawet pozdejmowali taśmy w paseczki… eeech… „naród gupi wszystko kupi”.

    zdrowia!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.