DZIWNE POZOSTAŁOŚCI PO RESECIE Z CAŁEGO ŚWIATA!

Dziwne zdjęcie St. Petersburga z 19 wieku. Co jest z nim nie tak? Przestawia wielki budynek, wokół pusty plac, brak innych budynków i drzew.

Ludzie wyglądają jak wyjęci z innej epoki. Czy odziedziczyli te budowle po zagładzie poprzedniej cywilizacji?

M

Poniżej: na całym świecie czasami odkopywane jest jedno, dwa lub więcej pięter pod ziemią. Czyżby pozostałość po dawnym resecie?

M

M

M

🔥 Jarek Kefir Bez Cenzury

🔥 UWAGA: Prowadzę stronę jarek-kefir.com od 10 lat. Utrzymuję ją z darowizn czytelników. Piszę prawdę prosto z mostu, często prawdę niepopularną, niechcianą. Szerzę świadomość i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc finansowo moje publikacje i utrzymanie strony na serwerze:

1️⃣ Na konto bankowe:
Numer konta: 16102047950000910201396282

2️⃣ Dla wpłacających z zagranicy:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

3️⃣ Na Pay Pal:
Kliknij poniższy link: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

10 myśli w temacie “DZIWNE POZOSTAŁOŚCI PO RESECIE Z CAŁEGO ŚWIATA!

  1. Krakowski Barbakan i Brama Floriańska również są zanurzone w gruncie – Barbakan ma nawet otwory strzelnicze poniżej poziomu chodnika, co jest dosyć dziwne, a Brama Floriańska wygląda też dość groteskowo z wejściem, którego praktycznie tylko sklepienie jest widoczne (zdjęcia w necie)

  2. a mnie zastanawia, czy przypadkiem zakaz szukania metalu w ziemii (detektory) nie jest przypadkiem fałszywą flagą, czy przypadkiem nie chodzi o udaremnienie poszukiwań pustej przestrzeni pod stopami.

    Wiem, daleko wybiegam, ale…

    1. Myślę, że masz pełną rację. A może to pozostałości po Tartarii wymazanej z historii. Tutaj do pocztyania. https://historia.fandom.com/pl/wiki/Tartaria
      Jarek – co myślisz o tym, żebyś jakiś artykulik dodał o naszej dordze do medytacji. Zacząłem medytację od jakichś 4 dni i czuję różnicę. Wtedy każdy, kto zechce opisałby swoją drogę do medytacji i jak medytacja przebiega. To dałoby zapewne dla wielu możliwośc nauki prawdziwej drogi do podniesienia swoich wibracji.

  3. To jest kombinacja dwóch czynników – 1) nakładania się nie sprzątanych śmieci oraz 2) ustąpienia Małej Epoki Lodowcowej.
    Ad 1. Do połowy XIX w. w miastach nie było zamiataczy ulic i kanalizacji podziemnej. Naziemne rynsztoki zatykały się bardzo szybko i rzadko kiedy były pogłębiane, ponieważ burżuazja wolała chodzić po syfie zamiast narażać się na bolesną śmierć na tężca spowodowaną złamaniem nogi w ulicznym rowie. Dopiero zmienił tę sytuację wielki smród Londynu i epidemia cholery, wtedy inż. Lindley kazał wykopać podziemne kanały w Londynie, a później budował je w innych metropoliach, na sam ostatek w Warszawce. Tak więc na placach i ulicach miejskich gromadziły się śmieci ze straganów kupieckich i ładnie nazywanych „garderob” czyli wykuszy toaletowych. Jak się patrzy np. na starożytne ruiny miast Mezopotamii, to wszystkie je znaleziono w kopczykach usypanych z osadów zwanych elegancko w archeologii: antropogenne.
    Ad 2. W czasach Małej epoki lodowcowej, soczewki wiecznej zmarzliny sięgały dalej na południe niż obecnie. Przy rozmarzaniu corocznym powstawało błoto, które powodowało, że budynek murowany każdej wiosny zapadał się o kilka centymetrów. Szczególnie odnosi się to do Pitra, który został zbudowany jako nowa stolica przez księcia moskiewskiego (mieniącego się imperatorem) Piotra I na bagnach Newy. Błoto było tam takie, że niewolnicy, którzy to budowali, umierali jak muchy z powodu malarii. Car Piotr nakazał ich kości wbijać w ziemię jako „wypełniacz” fundamentów budynków.
    Tartaria jako państwo naprawdę istniała krótko. Powstała w I pol. XIII w. po podbojach Dżyngis-Chana i rozpadła się po kilkudziesięciu latach podczas wojny domowej pomiędzy różnymi liniami Burczukinów, a takie kraje jak Złota Orda czy Dynastia Yuan były całkowicie niepodległe i nie uznawały wspólnego Wielkiego Chana. Takie wojny to była codzienność w państewkach, na które rozpadła się Tartaria. Moim odległym przodkiem był np. niejaki Kierdej, syn chana Ordy Perekopskiej, który uciekł na Litwę przed swoimi braćmi po śmierci ojca.
    Bezpośrednio przed Tartarią większość jej terenów (Wielki Step) zajmowało Cesarstwo Kara-Kitaj czyli Zachodnich Liao (Kraj Księdza Jana), który podobnie jak później Mongołowie wyznawał wiarę w Trojana (Trzech Czystych) wg wczesnochrześcijańskich nauk Mar Nestoriusza. Wcześniej zaś na tych terenach istniał rządzony przez klan Ashina Kaganat Turański, który też rozpadł się m.in. na Ujgurię i Chazarię. W perskiej księdze Szah-Name wspominany jest jako cesarstwo leżące na północny wschód od Persji – Turân, a nie Tartaria. Proponuję też poczytać sobie książki pt. Dzieje Dawnych Turków i Śladami cywilizacji Wielkiego Stepu Lwa Gumilowa, aby wyrobić sobie pogląd.
    白狼会 Hakurôkai – The White Wolf Society – Reawaken the Great Asia

    1. ty tak na serio z tą bajeczką o nie zamiataniu ulic? po prostu ludzie bABRALI SIE W warstwie 4 metrów błota na przestrzeni kilkuset lat a potem postanowili wybić drzwi na 1 piętrze.

      1. Drzwi wybili prawdopodobnie wcześniej. Jak byłeś kiedyś w Gdańsku, to tam kamienice mają nadproża sięgające 1.5÷2 m ponad poziom ulicy. Też były budowane w czasie Małej Epoki Lodowcowej, więc mieszczanie zakładali osiadanie gruntu PLUS nie sprzątanie ulic. Na szczęście w Gdańsku była inna geologia, a oprócz tego mieszkali tam niemcy, którzy sprzątali ulice zarówno z g*wien jak i z roztopów polodowcowych. A w Pitrze ludzie nie babrali się w warstwie błota, tylko to błoto zasychało, zmieniając się w przyrost gleby, skoro ruskie nie sprzątali, a pod spodem mamy bagno z topiącym się lodem niedobre pod budynki z kamienia, które są po prostu za ciężkie na to podłoże, ale książę moskiewski się uparł i architekci wybudować „drugi Amsterdam” musieli na marzłoci. A jeśliś taki mądry, to wytłumacz mi z łaski swojej, dlaczego ruiny w Chaldei i Sumerze nie są na wierzchu, tylko znajdowane pod górkami osadów?

  4. Polska jest mocno zaniepokojona sytuacją na ulicach niemieckich, francuskich, holenderskich i amerykańskich miast i wzywa do deeskalacji konfliktów rządy tych krajów.

    1. „rządy TYCH krajów”, czy może „INNYCH” raczej? Może liścik do Bida’ena? XD

      Oby gołąbek pokoju nasrał mu w usta (coby się zatkał na amen).

Odpowiedz na lcoyote Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.