POZNAJ NIESAMOWITE WIEŚCI Z DZIEDZINY ZDROWIA!

Zapraszam Cię teraz do przeczytania trzech niesamowitych wieści z dziedziny zdrowia.

Dosłownie wgniatają w fotel!

Jarek Kefir Bez Cenzury

Dlaczego należy dbać o odporność naturalną:

Cytat: „U osób za-elixirowanych odporność nie tylko spada, ale się pogarsza. Naszą odporność można porównać do programu antywi*rusowego. Dobry program musi być updatowany i uczyć się wraz z pojawieniem się nowych wi*rusów. Program sprzed roku nie zapewnia żadnej ochrony. Wi*rusy przeziębieniowe mutują na tyle szybko, że odporność musi „nadążać”. „Never ending story”.

Kontakt z wi*rusem, poprzez np. kontakt babci z chorym wnukiem to taki update. Kontakt nastąpił szybko, a więc jest jeszcze odporność krzyżowa, symptomy są łagodne, a nowy wariant jest zapamiętany.

Dlatego tak ważna jest naturalna odporność. Podczas in*fekcji wi*rusowej dochodzi do wytworzenia przeciwciał na wszystkie białka wi*rusa. Z tym, że poziom przeciwciał po pewnym czasie spada, gdyż utrzymywanie wysokiego poziomu oznaczałoby ciągły stan zapalny. Ważne jest aby wytworzyła się pamięć oraz odporność komórkowa. Mechanizm nie jest do końca poznany, ale każdy wi*rus RNA przechodzi przez etap dwuniciowego RNA, który stymuluje receptory RIG i Toll. Są one szczególnie wrażliwe na obcy materiał genetyczny i po jego wykryciu dochodzi do indukcji odpowiedzi immunologicznej.

Kwestią rozważań jest powstanie samej pamięci i jej mechanizm. Przykładowo dla HIV, sekwencja zostaje wbudowana w genom i w razie infekcji powstaje m*RNA, który reaguje z RNA wi*rusowym. Nie chcę wchodzić w szczegóły tym bardziej, że aspekt jest mało poznany. Nie mniej jednak należy pamiętać o odporności komórkowej, gdyż ona jest bardzo istotna. Obecnie pojawiły się testy, które umożliwiają jej zbadanie. Obecność takiej odporności jest przeciwwskazaniem do zaelixirowania.

Należy także zwrócić uwagę na aspekt populacji wi*rusa. Mutanty powstają bardzo często. W ciągu dnia w komórkach osoby zai*nfekowanej powstaną tysiące mutantów, które mogą dać początek nowemu wariantowi. Organizm reaguje na wszystkie mutanty i chociaż większość przeciwciał skierowana jest na wariant dominujący, to powstaną takie (również pamięć), które są skierowane przeciwko mutantom. Jeżeli na skutek wybicia typowego wariantu poprzez odporność, mutant zajmie niszę i powstanie z niego wariant, to osoba ma szansę zareagować, gdyż jakaś niewielka część się już z nim zetknęła. Wreszcie każda osoba ma trochę inną odporność i w efekcie odporność populacji jest bardzo zróżnicowana, co powoduje, że typowy wariant krąży długo, zawsze znajdzie się żywiciel. Wymiana następuje wolno.

Jeżeli podajemy elixir o wąskim spektrum, to tworzymy silną presję selekcyjną na typowy wariant. Nagle większość populacji zdobywa odporność (przy założeniu, że elixiry działają), więc szybko jest on eliminowany. W jego miejsce pojawiają się nowe warianty, a ludzie nie mają odporności krzyżowej, gdyż nie zetknęli się z nimi. W dodatku cała populacja ma taką upośledzoną odporność. Być może z tego wynika wzrost zachorowań.

Podobnie działają niektóre leki, np. przeciwko HIV, gdzie początkowo stosowano AZT. HIV szybko uzyskał odporność i terapia stała się nieefektywna. Dlatego teraz daje się wiele leków, aby nie doprowadzić do ewolucji sz*czepów HIV odpornych na jeden z nich u pacjenta. Innym przykładem uodparniania się patogenów na leki jest prątek gruźlicy, którego szcz*epy stały się wielolekooporne.

Elixiry działają selekcyjnie na patogeny podobnie jak leki. Przykładem jest elixir przeciwko wi*rusowemu zapaleniu wątroby, na który wi*rusy te uodporniły się i wywołują chroniczne zapalenie. Należy więc dbać o odporność naturalną, jako najskuteczniejszą metodę ochrony przed patogenami. Kontakt z patogenami to dla organizmu dawka przypominająca. Zostaje ona zapisana w pamięci komórkowej limfocytów T. W razie potrzeby uruchomione zostaje szerokie spektrum odpowiedzi na patogen, o czym nawet nie musimy wiedzieć. Organizm sam poradzi sobie z intruzami, jeśli mu w tym pomożemy, prowadząc zdrowy tryb życia.

Autor: Biologia molekularna i medyczna. Genetyka [Na Facebooku – LINK: https://www.facebook.com/profile.php?id=100074269965014]


Absurd systemu zdrowotnego w Polsce po 2019 roku:

Cytat: „Jak większość z Państwa wie, przed przyjęciem do większości szpitali należy stanąć w kolejce do wymazów i pobrać wy*maz z nosogardzieli. Kolejki są długie. W kolejkach mieszają się chorzy ze zdrowymi – na świeżym powietrzu, ryzyko transmisji niskie, za to marzną, ale to drobiazg, polski pacjent jest cierpliwy i nie narzeka, przecież przemarznięcie w godzinnej kolejce nie ma wpływu na zdrowie, wiadomo, że tylko wi*rus ma znaczenie. Po odstaniu w 30-60 minutowym ogonku pacjent wchodzi do pomieszczenia, gdzie tego samego dnia miało miejsce 50 wy*mazów, z czego niech 5-10 będzie od osób zakażonych.

Jak wiadomo aerozol z dróg oddechowych unosi się w powietrzu w pomieszczeniu a także osadza na przedmiotach. Wiadomo też, że molekuły wi*rusowego RNA są tam z pewnością obecne. Nie wiadomo w jakim stężeniu, wystarczy, że są. W tym pomieszczeniu pacjent ma dokonywany wymaz z nosogardzieli, a następnie przy pomocy ultraczułej metody detekcji, jaką jest RT-qP*CR w laboratorium najdrobniejsza nanometrowa molekuła jest wykrywana i daje wynik „PLUS”. Nie ma znaczenia do kogo należała nanometrowa molekuła i skąd się wzięła w roztworze – czy z nosogardzieli pacjenta, czy z bogatego w molekuły powietrza czy sąsiadujących przedmiotów, czy podczas procesu laboratoryjnego doszło do kontaminacji. „PLUS” biegnie do elektronicznego systemu EWP, gdzie w sposób automatyczny na delikwenta nakładana jest iz*olacja, a SA*NEPID rozpoczyna śledztwo epi*demiologiczne nakładając kwa*rantannę na kontakty.

Oczywiście nikt nie informuje pacjenta ani lekarza zlecającego test (hola, hola… jakiego lekarza zlecającego test, to teraz nikogo nie obchodzi, zlecanie jest fikcją). Tak, że nikt nie informuje jaki jest wynik ilościowy cykli (co ma kardynalne znaczenie).

Pacjent idzie do domu, zostaje zamknięty w areszcie domowym na 10 dni. Nie będzie miał wykonanej zaplanowanej kardiowersji elektrycznej, wykonanego zabiegu usunięcia raka pęcherza moczowego lub planowej angioplastyki pnia lewej tętnicy wieńcowej. Nie ma cech in*fekcji. W domu ogląda telewizję, słucha radia i przegląda internet, gdzie z każdego kąta otrzymuje informację, że za chwile może umrzeć podłączony do res*piratora. Ten system trzeba radykalnie zmienić.”

Autor: Dr. Paweł Basiukiewicz


O tym, jak lekarze starej daty dbali o zdrowie pacjentów:

Cytat: „Ale wiecie, że pracuję z Panią, która 3 marca 2021 zacznie 101 lat, lekarz, homeopata, zielarz.. Twierdzi, że to prawda, że lekarze teraz to tylko receptę potrafią wypisać i to przy pomocy wytycznych bi*g*farmy.

Nie potrafią zdiagnozować prostej choroby..

(Ta Pani) jest całkowitym przeciwnikiem medycyny klasycznej. Bardzo dużo mi powiedziała o tym, co dzieje się za kulisami tego, co my widzimy. Twierdzi, że nie ma chorób niewyleczalnych, włącznie z rakiem, tylko trzeba się do tego odpowiednio zabrać, co od dawna było zabraniane. Tylko chemioterapia i koniec. Straszne naciski korpo, nagany itd. za leczenie innymi metodami.

Też twierdzi, że 80% chorób pochodzi z głowy (myśli, uczucia, emocje, stres itd.) brak wybaczania, złość, agresja, zawiść..

Krótko powiem, jak ona przyjmowała chorego:

Gdy wchodził, zawsze niezależnie, dorosły, dziecko, podawała dłoń, witając się, ale zarazem już po tym wiedziała co nieco: ręka ciepła, sucha, mokra, gorąca, parząca itd.

Potem przyglądała się jakie ma włosy, jaki układ głowy, jaki kolor oczu, wygląd, jaki układ ust. Ma brzuch, nie ma brzucha, proszę wykonać parę przysiadów, szybko, wolno, z pomocą, czy w ogóle.. Proszę przejść się parę kroków, pochylona sylwetka do przodu, ręce do przodu, czy prosto.. itd.

Już mniej więcej wiedziała, z kim rozmawia, i potem dalej:

1 pytanie: co się wydarzyło w pani / pana życiu w ostatnim czasie złego, dobrego itd.
2 pytanie: jaka dieta itd. i już szukanie przyczyny.

Teraz nikt nie szuka przyczyny, bo nie umie. Tego się nie uczy lekarzy. Ona zawsze patrzyła całościowo na chorego. Mówiła mi, że jest totalnie przeciwna specjalizacjom; ten od małego palca, ten od dużego, ten od nerki, ten od woreczka żółciowego..

To i wiadomo, że znaleźć przyczynę jest w zasadzie niemożliwe. Niesamowita lekarz, pracowała do 90 roku życia, i do teraz ma się dobrze. Żadnych leków nie bierze. A, i nie wierzy w robala KA-666, mówi, że to bzdura, bo tak w zasadzie to w.i.r.u.s.ó.w nie ma jako takich, jakie są teraz (od dawna) promowane. I całe apteki zawalone trujakami. To co te potwory z nami robią to wielki skandal, ale niestety hańba dla ludzkości, że we wszystko wierzą co im te gady powiedzą.”

Od: Andrzej Wasilak-Barefood


🔥 SERDECZNA PROŚBA: Prowadzę stronę jarek-kefir.com od 10 lat. Utrzymuję ją z darowizn czytelników. Piszę prawdę prosto z mostu, często prawdę niepopularną, niechcianą. Szerzę świadomość i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc finansowo moje publikacje i utrzymanie strony na serwerze:

1️⃣ Na konto bankowe:
Nr konta: 16102047950000910201396282

2️⃣ Dla wpłacających z zagranicy:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

3️⃣ Na Pay Pal:
Kliknij poniższy link: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

6 myśli w temacie “POZNAJ NIESAMOWITE WIEŚCI Z DZIEDZINY ZDROWIA!

  1. Szczera prawda, we wszystkim. Od czasu wybuchu covidowego szaleństwa nie chodzimy do żadnych lekarzo/weterynarzy. Nie bieżemy też żadnych leków, nie oglądamy TV, nie słychamy radia. Od czterech dni medytuje -znalazłem swój sposób. Podnoszenie wibracji -to ciało wibruje, temperatura już 37.2°C. Przejrzystość skojarzeń poprawa pamięci. Od wczoraj potrafię rozpoznać emocje – czy negatywne, czy pozytywne. Kiedyś dawno temu coś podobnego miałem – ale obecnie jest to silniejsze. Nawet wiem patrząc na daną osobę czy jest o czystych intencjach wobec innych czy nie. Podkreślam, że jestem (lub byłem) niecierpliwego charakteru -obecnie osiągam spokój. Pozdrawiam wszystkich czerpiących u źródła. Ja medytuje chodząc, leżąć – dziwne, bo wystarcz, że w myślach kontaktuje się z osobą -jakiś rodzaj telepatycznej rozmowy – ale wyraźnej. Czy to tylko moje urojenia? za kilka dni będę rozmawiał z ta młoda francuską i przekonam się, czy to zwidy? urojenia? czy też rzeczywisty kontakt.

  2. I co? życie ma polegać na samym medytowaniu? Odciąć się od wszystkiego, by mi się gorączka podniosła? Pieprzyć takie życie! Wolę żyć krócej, ale treściwie…

  3. Jak treściwie? z negatywna energią? Medytacjre nie przeszkadzaja mi normalnie funkcjonować, bo u mnie medytacja nie polega na siedzieniu – alenajnormalniejszym funkcjonowaniu, normalnej rozmowie. Jeśli chodzi o pieprzenie – to medytacja pozwoliła mi poznac i rozmawiać z dwiema młodymi francuskami (25 i 29 lat) w dodatku chętnymi do tego jak napisałes PIEPRZEMIA (pażenia) medytacja – u mnie to nie umartwianie, ale pełnia życia. Temperatura spadła do 36.1°C i jest mi gorąco – nie jestem osłabiony – wręcz przeciwnie. Coraz RADOŚNIEJSZY.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.