Reklamy

Wpisy Autora

Jarek Kefir

Studium globalnego upadku systemowego: jak system nas zniewala?

Studium globalnego upadku systemowego: jak system nas zniewala?

upadek systemuWklejam Wam dziś artykuł Dave’a Pollarda w tłumaczeniu blogera Exignorant’a. Jest to część druga tego artykułu. Link do części pierwszej jest poniżej, po moim autorskim wstępie.

Artykuł to dobre studium tego, w jaki sposób współczesna cywilizacja dokonuje zniszczeń w naszej ludzkiej świadomości. Z drugiej strony – chyba nikt, poza fanami stylu „100% eko” nie chce przenieść się do epoki jaskiniowej czy mroków średniowiecza. Wtedy technologii nie było.

Kluczem jest odnalezienie równowagi pomiędzy technologią rozwijającą nas, a życiem zgodnie z naturą. Technologia ma dwa oblicza – dobre i złe. Internet daje nam niesamowity dostęp do wiedzy, ale z drugiej strony, jego większa część to rozrywka niskich lotów. Dodać należy też, że blokowane są patenty na „czyste” i nieszkodliwe dla przyrody i człowieka technologie.

Zaryzykuję tutaj stwierdzenie, że współczesna technologia, choć wciąż niedoskonała – działa jak psychodeliczne narkotyki. Czyli wyostrza i pozwala uwypuklić to, co już naturalnie posiadamy. Tak więc mniejsza część społeczeństwa mająca potencjał – może zdobyć w sieci niesamowitą wiedzę i potężne narzędzia do działania. Za to większość ludzkości, która tego potencjału nie ma – zzombieje jeszcze bardziej, niż oglądając tylko telewizję.

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Studium globalnego upadku systemowego: jak system nas zniewala?”

Reklamy
Reklamy

Mocny materiał! Fałszerstwa naukowe i rządy w zmowie z korporacjami?

Fałszerstwa naukowe i rządy w zmowie z korporacjami? Mocny materiał!

Przedstawiam Wam historię życia tych lekarzy, którzy zdecydowali się sprzeciwić specyficznej „omercie” funkcjonującej w środowisku naukowym i medycznym. Którzy sprzeciwili się sankcjonowanym rządowo i korporacyjnie kłamstwom, i odważyli się mówić prawdę.

Jak słusznie się domyślacie, w wielu przypadkach są to życiorysy złamane. Lekarzy tych zastraszano, szkalowano na najróżniejsze sposoby, odbierano im prawa do wykonywania zawodu. Ba, jak pokazały wydarzenia z ostatnich miesięcy – w USA trwa cała seria tajemniczych zgonów lekarzy.

Tropem wspólnym jest zawsze niepoprawność polityczna lekarza, śmierć w zagadkowych okolicznościach, konflikty z przemysłem farmaceutycznym. Jak i przeszukania mieszkań i biur, dokonywane przez agentów służb federalnych, poprzedzające ich śmierć.

Pisałem o tajemniczych zgonach lekarzy w poniższych artykułach – polecam je przeczytać:
Tajemnicze zgony lekarzy krytykujących szczepienia. Mafia farmaceutyczna działa
Tajemnicze zgony lekarzy w USA. „Wiedzieli które białko leczy raka, zabiła ich farmacja”

Póki co, zapraszam do przeczytania poniższego artykułu. Jest tam też o badaczu Andrewie Wakefieldzie, na którym skupił się główny atak bo to on jako pierwszy zdemaskował oszustwo dotyczące bezpieczeństwa szczepionki MMR. Jest on szkalowany przez zwolenników farmacji i ich lobbystów po dziś dzień, przy wielu nadarzających się okazjach. To modelowy przykład kariery i życia zniszczonego przez potężny kartel.

Andrew Wakefield prawda

Wstęp: Jarek Kefir

Jak lobby szczepionkowe próbuje zamknąć usta lekarzom

Cytuję: „Wielokrotnie nagradzany dziennikarz śledczy i badacz teorii spiskowych, Jim Marrs, wydał właśnie swoją nową książkę pt. „Kontrola populacji – czyli jak zabijają nas właściciele korporacji”. Ta fenomenalna pozycja przedstawia różne sposoby niszczenia Ameryki przez syndykat G.O.D. (z ang. Guns, Oil and Drugs, czyli korporacje posiadające monopol na broń, ropę i leki). Nie przeczytałem jeszcze tej książki, ale wiedząc, że jej autorem jest Jim Marrs, nic więcej nie muszę wiedzieć. Marrs jest jednym z ostatnich prawdziwych dziennikarzy śledczych w dzisiejszych Stanach Zjednoczonych. Facet, który się nie boi, jest inteligentny i skrupulatny. Do książek wprowadza swoją rozległą wiedzę na temat historii, spisków, korupcji i zmowy rządu z przemysłowcami. Moim zdaniem, na całej Ziemi nie ma nikogo, kto lepiej by składał całość z elementów tej układanki niż Jim Marrs. Dlatego czuję się zaszczycony mogąc przytoczyć poniżej fragmenty jego najnowszej książki: „Kontrola populacji”.

Poniższe historie czterech wybitnych lekarzy biorących udział w debacie na tematu autyzmu: Briana Hookera, Andrew Wakefielda, Thomasa Verstraetena oraz Poula Thorsena – tłumaczą, dlaczego potężne siły farmaceutycznego kartelu za wszelką cenę próbują zagłuszyć jakąkolwiek krytykę masowych szczepień.

BRIAN HOOKER

Brian Hooker, oprócz tytułu doktora inżynierii biochemicznej, ma nastoletniego syna, który cierpi na autyzm. Choroba dziecka sprawiła, że Hooker, z pomocą dwóch kongresmenów, spędził dziesięć lat swojego życia wysyłając do amerykańskiego Centrum Zwalczania i Prewencji Chorób (agencja rządowa Stanów Zjednoczonych, w skrócie CDC) pisma w ramach Ustawy o Wolności Informacji. Jego ponad sto zapytań dotyczyło związku zawierającego rtęć tiomersalu z różnymi zaburzeniami. W odpowiedzi doktor otrzymał z agencji tysiące dokumentów, jednak wiele zawartych w nich kluczowych informacji przeredagowano. Wśród nadesłanych znalazły się także wyniki pięciu badań zleconych przez CDC przed 2004, które nie potwierdzały istnienia związku tiomersalu z autyzmem.

Z drugiej strony, na podstawie przeredagowanych dokumentów Hoover odkrył, że CDC ma dostęp do danych, które łączą tiomersal ze szczepionek z autyzmem, zaburzeniami snu i mowy, ale ukrywa je przed społeczeństwem. (Nota bene do dzisiaj kobietom ciężarnym i niemowlętom podaje się szczepionki przeciw grypie zawierające tiomersal). Przykładowo, wnioski z badania przeprowadzonego w 2009 nie wspominały o wynikach, według których u nienarodzonych dzieci wystawionych na działanie zaledwie 16 mikrogramów rtęci w tiomersalu w macicy, prawdopodobieństwo diagnozy autyzmu regresywnego wzrasta ośmiokrotnie.

W swoich zapytaniach Hooker skupił się na wspomnianych wyżej pięciu badaniach sprzed roku 2004. Odpowiedzi CDC prowadziły do raportu opracowanego przez Komitet ds. Badań nad Bezpieczeństwem Immunizacji działający przy Instytucie Medycyny. Dokument ten, zatytułowany „Szczepionki i autyzm”, opublikowano w maju 2004. Wskazując na brak istnienia związku między tiomersalem w szczepionce MMR i autyzmem raport zakończył finansowanie przez rząd wszelkich niezależnych badań tej kwestii.

„Większość kluczowych informacji, które otrzymałem z CDC, zostało przeredagowanych po to, by były one zgodne z raportem Instytutu” – mówi Hooker dodając, że CDC nadal nie dostarczyło mu wielu danych, o które pytał.

„Chętnie podejmę dyskusję z każdym, kto uważa, że dane CDC są wiarygodne” – stwierdza Hooker. „CDC wielokrotnie i celowo ukrywało dane świadczące o związku tiomersalu z autyzmem i innymi zaburzeniami rozwoju układu nerwowego. Oni zatajają tą sprawę stosując stronniczą manipulację statystykami. Oczywistym jest, że jedną z przyczyn tego problemu jest sprzeczna funkcja nałożona na CDC: adwokata szczepionek i strażnika ich bezpieczeństwa.”

Hooker zauważa także, że inne kraje, w których podaje się mniej szczepionek a tiomersal jest zakazany, nie doświadczają takiej plagi autyzmu co Stany Zjednoczone.

ANDREW WAKENFIELD

Andrew Wakefiled to były brytyjski chirurg i badacz, wspierał Hookera w jego drodze do prawdy. Wakefield to kontrowersyjna postać, wielokrotnie krytykowana przez medyczny establishment i media głównego nurtu. W Wikipedii można przeczytać, że jest to „lekarz, który stał się znany po sfałszowaniu w 1998 wyników swoich badań, które potwierdzały związek szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR) z autyzmem i innymi chorobami”. Wakefield został uznany winnym tego fałszerstwa w 2010 przez pięcioosobowy trybunał Brytyjskiej Rady ds. Medycyny. Zabroniono mu wtedy pracy w zawodzie, a brytyjskie czasopismo medyczne „The Lancet” odrzuciło jego publikację z 1998.

Jednak wyniki Wakefielda nie są tak nieprawdopodobne, jak przedstawiają to media. Pod koniec 2011 fundacja zajmująca się badaniami nad autyzmem o nazwie Strategic Autism Initiative ogłosiła rozpoczęcie dochodzenia ws. badań Wakefielda. Prowadził je dr David Lewis, były naukowiec z dziedziny mikrobiologii w amerykańskiej Agencji ds. Ochrony Środowiska oraz członek zarządu Krajowego Centrum Informatora (ang. National Whistleblowers Center). Ponad 26 badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wenezueli i Włoszech potwierdziło wyniki Wakefielda, i mimo, że nie spotkały się one z chęcią szerszego ich upublicznienia, fundacja odrzuciła twierdzenie o sfałszowaniu wyników badań przez Wakefielda.

Lewis, który jest także przewodniczącym Projektu ds. Badań nad Dezinformacją, twierdzi, że całe obszary badań naukowych są coraz bardziej kontrolowane przez agencje rządowe, duże korporacje i wiodące uniwersytety, które promują i chronią własne interesy. Dla nich zagłuszanie wyników niezależnych badań zagrażających ich interesom jest kwestią kluczową. Podczas gdy naukowców rzadko spotyka surowa kara ze strony rządu, przemysłu czy uczelni, to niektórzy zostają jednak fałszywie oskarżani np. o rażące zaniedbania w swoich badaniach. „Naukowcy, których to spotkało, dożywotnio doświadczają różnych nieprzyjemności z tego powodu. Na dodatek wpływa to zniechęcająco na innych badaczy, którzy mieli zamiar zbadać daną kwestię. Kilku, jeśli w ogóle się tacy znajdą, decyduje się na przekroczenie linii ognia z rządem lub przemysłem i ryzyko narażenia się na szybki odwet z ich strony” – tłumaczy Lewis.

DR THOMAS VERSTRAETEN

Naciski wywierane przez przemysły farmaceutyczny na kogokolwiek, kto śmiałby krytykować szczepienia powodują, że wielu lekarzy bardzo ostrożnie podchodzi do wygłaszania jakichkolwiek kontrowersyjnych oświadczeń w tym temacie. Do tej grupy należy dr Thomas Verstraeten. Verstraeten wdał się w wojnę z koncernami, kiedy to w 2001 opublikował wyniki badań, których początkowa faza wydawała się wskazywać na możliwy związek tiomersalu z autyzmem. Jednakże do 2003 zdążył już zmienić zdanie stwierdzając, że jego badanie ostatecznie nie udowodniło istnienia takiego związku i przechodząc na stronę szczepionkowego lobby.

Po 2003 doktora wielokrotnie oskarżano o poddanie się zewnętrznym naciskom i zmianę wyników swoich badań nad tiomersalem. Jeden z wewnętrznych dokumentów CDC zawiera kopię maila wysłanego przez Verstreatena. Doktor pisze w nim o swoich trudnościach w zmianie podejścia statystycznego w badaniach nad związkiem autyzmu z tiomersalem. Ta zmiana miała zaprzeczyć istnieniu takiego związku, ale Verstraeten podsumuje swoje wysiłki słowami „po prostu nie da się tego wymazać.”

W czerwcu 2005 czasopismo „Rolling Stone” opublikowało artykuł Roberta F. Kennedy’ego Juniora zatytułowany „Śmiercionośna odporność”. Autor pisze w nim, że rząd i przemysł farmaceutyczny działają w zmowie zatajając informacje dotyczące bezpieczeństwa szczepionek. Kennedy oskarża Verstraetena o zmianę swoich wyników w celu dopasowania ich do stanowiska CDC. Na postawiony w artykule zarzut Verstreaten gwałtownie zaprzeczył, choć jego dalsza kariera sugeruje, że kłamał – wkrótce po publikacji swoich wyników Verstraeten opuścił CDC i zaczął pracować dla farmaceutycznego giganta GlaxoSmithKline. Ta zmiana pracodawcy to kolejny dowód na działającą w naszym państwie zasadę „drzwi obrotowych”. Ludzie zmieniają swoje stanowisko pracy krążąc między rządowym ustawodawcą a pracownikiem świata korporacji. Przykładowo, dyrektor CDC Julie Gerbeding w 2009 opuściła agencję, aby zostać prezesem wartego 8 miliardów dolarów oddziału szczepionkowego firmy Merck.

POUL THORSEN

Poul Thorsen to kolejny lekarz i gorący zwolennik szczepionek, którego uczciwość jest dyskusyjna. Thorson jest współautorem kilku z najczęściej cytowanych badań CDC zaprzeczających istnieniu jakiegokolwiek związku między szczepionkami z tiomersalem a autyzmem. Duża część danych z tych badań nigdy nie została upubliczniona. Ale ten brak transparencji nie przeszkadza zarówno korporacyjnym mediom, środowisku lekarskiemu czy koncernom farmaceutycznym wychwalać eksperymenty Thorsena i przedstawiać jako dowód na to, że autyzmu ze szczepionkami nic nie łączy.

W 2014 Thorsen został oskarżony o kradzież pieniędzy z grantu w trakcie pracy dla CDC. CDC przyznało mu grant na zbadanie duńskich chorych niemowląt: ułomnych, z autyzmem, z wadami getycznymi oraz alkoholowym zespołem płodowym. Według inspektora generalnego amerykańskiego Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej, Thorsen rzekomo przelał ponad 1 milion dolarów z tego grantu na swoje prywatne konto i dostarczał fałszywe faktury na firmowym papierze CDC do placówek medycznych biorących udział w badaniu, prosząc o zwrot kosztów za pracę rzekomo opłacaną z grantu.

Aby dowiedzieć się, kto ma rację w temacie szczepień należy prześledzić drogę, którą przepływa strumień pieniędzy. Masowe inokulacje przynoszą firmom farmaceutycznym i ich najemnikom 25 miliardów dolarów dochodu, podczas gdy fizycy i badacze kwestionujący szczepionki nie dostają nic. W rzeczy samej, wielu z nich ryzykuje utratę dochodu i ostracyzm ze strony części lekarskiej społeczności. A w międzyczasie ci, którzy trąbią o korzyściach szczepionek i bagatelizują wszelkie NOP-y – czerpią z tego niebotyczne zyski.”

Autor: Jim Marrs i Mike Adams
Tłumaczenie: Xebola
Źródło oryginalne: NaturalNews.com
Źródła polskie: Xebola.wordpress.com, WolneMedia.net

OD TŁUMACZA

Jim Marrs jest znanym w Stanach Zjednoczonych dziennikarzem śledczym poruszającym tematy niewygodne dla władzy, takie jak prawda stojąca za zamachem 11 września czy Nowy Porządek Świata. Jak dotąd w języku polskim ukazały się tylko dwie publikacje tego autora: „Oni rządzą światem. Tajna historia łącząca Komisję Trójstronną, wolnomularstwo i piramidy egipskie” oraz „Ściśle tajne. Odkryj tajemnice ery cyfrowej”. Jego nowa książka zatytułowana „Kontrola ludzkości – czyli jak zabijają nas właściciele korporacji” ujawnia m.in. tajniki działania lobby szczepionkowego. Na podstawie prawdziwych historii wybitnych lekarzy autor opisuje, w jaki sposób koncerny farmaceutyczne próbują zamknąć usta środowisku lekarskiemu i naukowemu.

Niesamowite sposoby na upał! Może paść rekord temperatury w Polsce

Nadchodzą potężne upały. Niesamowite sposoby na upał! Może paść rekord temperatury w Polsce

sposoby na upały w PolsceWiem, że globalne ocieplenie jest częściową manipulacją, dzięki której wiadome rządy i koncerny bogacą się ponad miarę. W tę manipulację, usypiającą naszą czujność, wdała się, a jakże, akademicka, oficjalna nauka. Ale trzeba przyznać jedno: trwa kolejne wielkie wymieranie gatunków roślin i zwierząt. Klimat na Ziemi został być może nieodwracalnie zaburzony. Tylko to nie jest tak proste jak chcieliby zwolennicy ideologii globalnego ocieplenia, i nie zależy to tylko od CO2.

W jednych miejscach będzie znacznie goręcej, inne miejsca natomiast notują spadki temperatur. Antarktyda i półkula południowa, zamarza. W Europie jest goręcej, wiosna, jesień i zima de facto przestały istnieć i zmieniły się w takie „ch** wie co„. Lato – raz jest pogoda październikowa, by za chwilę były tropikalne upały. Czekamy na potwierdzenie ze stacji meteorologicznych z Iranu. Tam, na pustyni, było 72 stopnie w cieniu. Byłoby to powicie absolutnego rekordu z 2003 z Arabii Saudyjskiej.

Więcej jest nagłych zmian aury. Więcej jest zjawisk gwałtownych, wręcz katastrofalnych. Jednego dnia możemy się spodziewać zaledwie 12 stopni w dzień i ciągłych opadów deszczu, zaś za 2 czy 3 dni może być plus 36 stopni w cieniu. Mogą zdarzać się często niszczące burze (derecho) burzące niektóre domy do fundamentów, jak to było niedawno w Kujawsko-Pomorskim. Mogą być także coraz częstsze tornada. Już teraz mówi się o „nowej alei tornad„, która przebiega przez środek Polski – od Wrocławia, po Wielkopolskę, Łódzkie, Mazowsze i Podlasie.

W tym artykule przedstawię kilka ważnych faktów odnośnie upału, w tym sposobów na ten upał:

-pij dużo wody. Ilość wody powinna wynosić nawet 4 litry na dobę i powyżej. Z samym oddechem tracimy 1 litr wody na dobę podczas upałów. A co dopiero z potem czy moczem. Wodę pijemy po jednym łyku na jakiś czas, nie od razu, bo wtedy organizm szybko wydali. Uzupełniamy też elektrolity – magnez, potas, sód. Idealna do tego jest sól różowa, zwana też „himalajską„. Zawiera ona aż 85 minerałów, w tym właśnie potas i sód w odpowiedniej proporcji. Robimy to wg przepisu: na pół litra przegotowanej lub źródlanej (nie mineralnej!) wody, dajemy pół małej, płaskiej łyżeczki soli himalajskiej. Mieszamy aż do rozpuszczenia się soli. Pijemy te pół litra wody pojedynczymi łykami, przez 30 minut do godziny. Można pić tak 2 – 3 razy na dobę. Osoby chore na nerki, serce, inne choroby przewlekłe, biorące leki – powinny najpierw skonsultować powyższy przepis z lekarzem.

-nie pić napojów typu cola, i innych gazowanych słodzonych. Nie tylko pozbawiają one nas witamin i elektrolitów. Ale także zawierają syntetyczne kwasy fosforowe, które blokują przyswajanie cennych składników odżywczych na około dobę. Poza tym, wzmagają pragnienie i zapotrzebowanie na wodę, zamiast je gasić. Dają skutek odwrotny do zamierzonego. Zawierają też ogromne ilości cukru, a podczas upałów jest to dodatkowe obciążenie dla organizmu.

-nie pić wody mineralnej. Bo zawiera ona zbyt dużą ilość minerałów – szczególnie chodzi tutaj o wapń, którego nasza dieta ma najczęściej nadmiar. Tak jak pisałem powyżej – pić wodę źródlaną lub przegotowaną z kranu. Ważne by zwracać uwagę na to, by łączna mineralizacja wody nie przekraczała 200 mg minerałów na litr.

-to samo dotyczy alkoholu. Jest on nie tylko niezwykle silną trucizną (de facto narkotykiem) i ma na swoim koncie miliony ofiar. Ale także odwadnia i to dużo szybciej niż napoje z kofeiną. Aby organizm zmetabolizował (unieszkodliwił) jedną cząsteczkę alkoholu, potrzebuje dwóch cząsteczek wody. Kac to po prostu objawy odwodnienia i zatrucia, połączane z silnym deficytem witamin z grupy B, szczególnie B1. Co do kofeiny: polecam ją zdecydowanie ograniczyć, szczególnie podczas upałów. Ale nie tylko, bo ogromna ilość ludzi pije po prostu za dużo kawy czy energy drinków i nabawia się potem różnych chorób.

Pisałem o tym w artykule:
„Kofeina zabija nas na raty! „Byliśmy okłamywani przez lata” (link tutaj).

-nie pij chłodnej wody z lodówki dużymi łykami i porcjami. Po pierwsze, ryzykujesz anginę i przeziębienie, które w lecie są wyjątkowo dotkliwe. Po drugie – jest to szokiem dla organizmu, szczególnie żołądka. To samo dotyczy lodów, których lepiej po prostu.. nie jeść. Możesz brać chłodne prysznice, są bardzo zdrowe. Podnoszą poziom testosteronu i dobroczynnego hormonu wzrostu. Tylko pamiętaj by stopniowo obniżać temperaturę wody, bo organizm może dostać szoku termicznego. To samo dotyczy zresztą wchodzenia do zbiorników wodnych, szczególnie do zimnego jak zawsze Bałtyku.

-jak schłodzić mieszkanie, dom? Spróbuj od rana zasuwać okna zasłonami, roletami itp, by nie dochodziło słońce. Korzystać wtedy można z oświetlenia elektrycznego. Kup sobie wentylator. Następnie napełnij trzy butelki wody wodą z kranu. Wrzuć je na kilka godzin do zamrażarki, by woda zamarzła. Następnie, gdy woda będzie już zamarznięta na maxa – uruchom wentylator, i ustaw butelki z zamarzniętą wodą tuż przed nim, np na krześle. Można również wieszać na karniszach prześcieradła zamoczone uprzednio w lodowatej wodzie. Tylko to trzeba powtarzać wiele razy.

-jak szybko schłodzić napoje? Nie wkładaj napojów gazowanych, w tym piwa, do zamrażarki, bo mogą one.. wybuchnąć ze względu na zawartość CO2. Lepiej zastosować inny sposób. Otóż zakręconą butelkę z napojem okrywasz szczelnie zmoczoną w zimnej wodzie szmatką bądź papierowym ręcznikiem. I taką mokrą, owiniętą butelkę wkładasz do lodówki. Wtedy napój schłodzi się dużo szybciej.

-na plaży noś koniecznie czapkę z daszkiem. To podstawa wakacyjnego BHP. Bez niej istnieje niebezpieczeństwo udaru cieplnego / słonecznego. Nie stosuj kremów z filtrem, tych syntetycznych, bo są one bardzo szkodliwe dla skóry, i całego organizmu. Jeśli już musisz „smażyć” się na plaży dłuższy czas – używaj zamienników naturalnych. Takich jak: olej kokosowy, oliwa z oliwek, olej z pestek winogron.

O szkodliwości kremów z filtrem do opalania i o tym, w jak bardzo podstępny sposób niszczą one skórę i blokują powstawanie witaminy D, pisałem w artykułach poniżej: Czytaj dalej „Niesamowite sposoby na upał! Może paść rekord temperatury w Polsce”

Mamy nowego Prezydenta, Andrzeja Dudę! Komentarz kontrowersyjny

Mamy nowego Prezydenta, Andrzeja Dudę! Komentarz kontrowersyjny

Prezydent Andrzej DudaDziś, dnia 6 sierpnia 2015 roku, prezydentura Bronisława Komorowskiego przeszła do historii. Od dziś Prezydentem jest Andrzej Duda. Dobrze to, czy źle? Można na to popatrzeć na różne sposoby. Zacznijmy od tego, że numerologicznie dzisiejszy dzień to 22. Jest to jedna z liczb mistrzowskich, jedna z ważniejszych.

Uważam że będzie to Prezydent dobry dla Polski. Nie jestem zarażony antyPiSowską manią, którą rozpętali wirtuozi propagandy w 2007 roku. To już nie działa chyba na nikogo poza urzędasami i pracownikami korporacji. Naprawdę. Z drugiej strony, wcale nie przywiązują się do tych polityków jako takich, ani tym bardziej do ich ideologii w sferze obyczajów.

Partia która teraz wygra wybory (PiS) partią idealną nie jest – bo takla nie istnieje. Ma ona za zadanie naprawić to, co zepsuła PO podczas tych niszczących ośmiu lat. Ma dźwignąć kraj z ruin. Ma przerwać kapitalistyczno-oligarchiczne błędne koło. Nie kupuję też trwogi antyklerykałów (do których sam zresztą należę) że teraz staniemy się państwem wyznaniowym.

Gdyż wolność zaczyna się w Twojej psychice, podświadomości i duszy. Polityka? Ma uregulować tylko najważniejsze kwestie, by ludzie w Polsce nie głodowali i nie zarabiali najniższych stawek w Europie. Bez zagłębiania się w ideologie, czy to PiSowskie, czy też lewackie. Ja, choć blisko mi do lewicowego programu gospodarczego PiS, staram się być ponad ideologicznymi tworami.

Obecnie kwestie rozporkowe czy inne związane z lewactwem neoliberalnym, interesują może 1% społeczeństwa. Nawet korporacyjne lemingi mają na to wyjebane, oni chcą po prostu robić dobry biznes. A reszta Polaków? Niech zdycha z głodu, wg nich. Nasz kraj upada. Ostatnie tak duże dotacje z UE zostały przeżarte (przez kogo?!). Kraj ma oficjalnie ponad bilion zł zadłużenia wewnętrznego, a nieoficjalnie – ponad 4 biliony.

Ktoś to gówno musi posprzątać. Wiem, że to nie w polityce jest rozwiązanie problemów. Ale póki co – potrzebujemy przywódców, potrzebujemy struktur państwowych. Żołnierze, strażnicy więzienni, policjanci, straż graniczna – oni wszyscy muszą stosować często brutalną przemoc. Choćby po to, byś mógł bezpiecznie przejść po ulicy. Choćby po to, byś zamiast służyć jakiemuś kartelowi mafijnemu lub paramilitarnemu, mógł czytać książki Coelho, Eckharta Tolle, bądź medytować i rozwijać się duchowo.

inauguracja prezydentury Andrzeja DudyPan Bronisław Komorowski, odchodzący w niesławie, właśnie powiedział w orędziu, że za granicą postrzega się Polskę jako kraj dużego wzrostu i sukcesu gospodarczego. Owszem, może wskaźniki PKB idą w górę. Choć i tak jest to zafałszowane, bo ekonomią można manipulować tak samo gęsto i zręcznie, jak polityką. Ale jest jedna ważna rzecz – ten kapitalistyczny wzrost gospodarczy odbył się po trupach – i to dosłownie, nie w przenośni. Popatrzcie jak ten neoliberalno-kapitalistyczny wzrost gospodarczy wygląda w praktyce:

Cytuję: „Cieszyć się należy z nowych inwestycji w naszym kraju, ale smuci (i bulwersuje) jej uzasadnienie. Brytyjczycy piszą bez ogródek. „Polski rząd miał przygotować zagranicznym inwestorom ogromne zachęty. Jak czytamy Polska posiada „źródło wykwalifikowanych, acz niedrogich robotników” oraz „fabryczny łańcuch dostaw”. Władza ma również pomóc w uruchomieniu całości.”
„Economics Times of India” wybór naszego kraju argumentuje następująco: „W całej Europie nie ma drugiego takiego kraju, gdzie siła robocza byłaby tak tania, a zwykli ludzie zarabiali by tak niewiele.”
Hindusi uznali, że Polska jest idealnym krajem do otworzenia fabryki: „Posiada niezbędne przy produkcji samochodów, świetnie działające huty żelaza oraz potężną bazę – często dobrze wykwalifikowanych – pracowników, którzy będą w stanie pracować za bardzo niskie pensje.”

Dalej: http://niezalezna.pl/69579-najtansza-sila-robocza-w-europie-tak-w-londynie-pisza-o-powodach-inwestycji-w-polsce

A tutaj poniżej macie klasyczny przykład „freudowskiej wpadki” i to bardzo znamiennej. Za kogo oni się uważają? Za nadludzi? A nas mają za „Polaczków”, którym można jedynie zaproponować umowę śmieciową? Heh, rośnie nam lemingowa „rasa panów” z korporacji. Przecież oni nawet swój slang-język posiadają, byle tylko odróżnić się od nas. Poszukajcie słownika „korpo-mowy”:

Andrzej Duda PrezydentKolejna bardzo znamienna „freudowska wpadka”. Znamienna tak bardzo, że aż szokująca. Przecież on mówił o tylu rzeczach w tym wystąpieniu, mogli buczeć właściwie w każdym momencie. Ale nie, buczeli wtedy, gdy Prezydent opowiadał o zbrodniach neoliberalnego kapitalizmu. „Zysk po trupach” – to naczelne hasło psychopatów rządzących tym upadającym już bantustanem:

Andrzej DudaMiejmy nadzieję, że następnej władzy uda się posprzątać ten bałagan. Jeśli nie.. To czeka nas równie pochyła w dół. A tutaj: bezdomny z obrazka jest w prawym dolnym rogu. Naprawdę się wzruszyłem, to piękny gest Naszego Prezydenta! xD

Andrzej Duda 1Autor: Jarek Kefir

Popierasz ideę strony Jarka Kefira? Podobają Ci się moje artykuły, wklejane linki, informacje, filmy, obrazki? Dołącz do grona dobroczyńców i pomóż moim niezależnym kanałom informacji! 🙂 Link z informacją, jak to zrobić, poniżej:
https://jarek-kefir.com/wsparcie/

 

Era roztrzaskanych iluzji: świat jest w stanie zapaści

Era roztrzaskanych iluzji: świat jest w stanie zapaści

upadek cywilizacjiPrzedstawiam Wam ciekawy film video: „Era roztrzaskanych iluzji”. To nagranie zagranicznego autora, jest jakby syntezą, uzupełnieniem tego, co opisałem w kilkuset artykułach. Powolny i bolesny cywilizacyjny upadek jest już powszechnie zauważaną rzeczą. Ten kolaps, planetarny krach zaostrzył się w roku 2008. Wtedy kryzys ekonomiczny dotknął niemal każdego człowieka na Ziemi.

Tak to już jest na tej surowej planecie, że człowiek uczy się i nabywa szlachetnych cech poprzez trud i traumy. Zaś równie częsty jest przypadek odwrotny. Dobrobyt i obfitość „psują” człowieka – na polu etycznym i każdym innym. To jest sens gnostyckiego powiedzenia o tym, że czasami zło rodzi dobro, a dobro czasami rodzi zło. Jednak nie powinno to uśpić naszej czujności.

Dualizm (dobro i zło) jak najbardziej istnieje. Zaawansowani i potężni okultyści grający o naprawdę wysokie „stawki„, śmieją się w kułak z doktryny new age głoszącej że „dobro i zło nie istnieje„. Te ponadczasowe pojęcia istnieją, tylko na zupełnie innych płaszczyznach, niż głoszą to ideologiczne, religijne i społeczne urojenia. Ba, dualizm (dobro i zło) dotyczą samego Rdzenia (czyli świadomości globalnej naszej planety) jak i Architekta całego Wszechświata, Universum.

Tylko to są już tak poza-ludzkie (niezrozumiałe dla nas) kryteria i priorytety, że i ja się w tym gubię. Bardzo błądzi także ten, kto mówi, że w każdym człowieku jest dobro, choć jego czyny mogą być bardzo złe. Taka osoba nie zna nie tylko podstawowych prawd ezoterycznych, ale nie zna także.. życia. Tego naszego codziennego, przyziemnego życia, które czasami rzuca nam przysłowiową cegłą w głowę, by nas obudzić z letargu.

Czyste, wyrafinowane i absolutnie bezwzględne zło istnieje. Potwory, o których metaforycznie opowiadają baśnie, legendy i filmy, naprawdę istnieją. Ba, dla nie poznanki przybrały one ciała łudząco podobne do ludzkich, i mają świetną umiejętność kamuflażu. Choć faktycznie, są to ciała tylko podobne do ludzkich. Bo eksperymenty z rezonansem magnetycznym i pozytonową tomografią emisyjną, które badały mózgi psychopatów – wykazały, że mają oni nieco inną anatomię mózgu. A ich mózgi działają inaczej niż mózgi nas, czyli istot należących do gatunku ludzkiego.

Ale nie o tym mowa w poniższym nagraniu. Otóż wiemy że upadają obecnie wszystkie systemy, które istniały tysiące lub setki lat. Upada religia, polityka, świat ideologii. Ekonomia powoli zbliża się do krachu już ostatecznego. Powoli wyczerpują się naprawdę ostatnie mechanizmy trzymania w ryzach długu przekraczającego wielokrotnie całe światowe PKB. Przyroda powoli, acz ciągle umiera. Klimat został nieodwracalnie zaburzony.

Autor porusza bardzo ważną kwestię. Upadają wszystkie iluzje, na różnych poziomach świadomości i rozwoju, na najróżniejszych (wszystkich) płaszczyznach życia. Także w środowisku alternatywnym, wolnościowym, które urosło w siłę właśnie dzięki temu globalnemu kryzysowi. Wielu z nas wierzy w różne rozmaite iluzje – równie toksyczne iluzje, jak te „lemingowe„. Są wierzący w utopię Korwina. Są wierzący w „wielkiego brata” ze wschodu, czyli tyrana i psychopatę Putina. Są tak zaślepieni, że w putinowskiej wersji NWO widzą nie zagładę, ale.. wybawienie.

Kryzys dotyczy także tych, którzy są na szczycie piramidy społecznej – a więc kapitalistycznych psychopatów. W tym globalistów. Tylko ich trawią zupełnie inne dylematy. Oni mają już praktycznie wszystko, ale nie mają sensu życia. Oni chcieliby przewidywać przyszłość, ale do dziś nie mogą, i nie pomagają im nawet najbardziej zaawansowani „okultyści do wynajęcia„. Tak bardzo chaotyczny, niestabilny i nieprzewidywalny jest ten świat.

Istnienie naszego świata można porównać do płynięcia papierową łódeczką podczas morskiego huraganu. Może, może się uda dopłynąć do portu.. Ale wystarczy przysłowiowy ruch skrzydeł motyla, by tego kolosa na glinianych nogach zatopić. Autor poniższego nagranie pokazuje także, że tych u szczytów władzy (a więc psychopatów) nie można przekonać. Ich zaślepienie żądzą pieniądza i władzy jest niemal tak silne jak schizofrenia.

Zresztą, zaślepienie pieniędzmi i władzą opiera się na łudząco podobnych mechanizmach i „programach„, co kliniczna schizofrenia. Na przykład na tym, że chory na schizofrenię nie rozumie swojej choroby, nie ma w nią wglądu, nie może jej obiektywnie przyjąć do wiadomości. Uważa więc, że jest zdrowy. I teraz pomyślcie: ten świat, a więc świat gdzie większość ludzi nadużywa czy to alkoholu, czy innych narkotyków, jest rządzony przez psycholi nie zdających sobie sprawy ze swojej choroby.

Narkomani i lemingi nic nie wiedzący o sobie i o świecie, rządzeni przez psycholi. Istne kuriozum. Istny „cywilizacyjny kanibalizm„. Ta papierowa łódeczka płynąca obecnie na bardzo wzburzonym oceanie musi się przewrócić i zatonąć. A my musimy sami dopłynąć podczas tego sztormu do najbliższego lądu.

A teraz zapraszam na film video o naszej i o nowej erze – „Era roztrzaskanych iluzji”:

Czytaj dalej „Era roztrzaskanych iluzji: świat jest w stanie zapaści”

Czy nasza cywilizacja rozwinie się, czy znowu podzielimy los Atlantydy?

Czy nasza cywilizacja rozwinie się, czy znowu podzielimy los Atlantydy?

upadek systemu i iluzjiObecny status quo opisywałem wiele razy. Obecnie jesteśmy w okresie przełomowym. Widać jak na dłoni straszliwą niewydolność obecnie istniejących systemów – moralnych, etycznych, religijnych, społecznych, politycznych, ekonomicznych, ale także naukowych (dogmat materializmu). W bólach zbliżają się one do kolapsu, a świat jest w stanie zapaści.

Systemy te jako tako działały przez wieki czy nawet tysiąclecia. Ich „działanie” i tak było takie „ledwo ledwo„, na styk. Głównie chodziło o systemy które miały za zadanie poskromić brutalne i barbarzyńskie instynkty ludzkości. Po to przecież wprowadzono religie i ideologie. Dziś są one niewydolne i nie odpowiadają na wyzwania XXI wieku. Ale gdyby nie te systemy, te ograniczające systemy, to panowałaby niewyobrażalna anarchia i chaos.

Gdyby nie te systemy władzy i kontroli, na które tak narzekamy – cywilizacja by się nie rozwinęła i dzisiejsza epoka przemiany byłaby niemożliwa. Te systemy były konieczne na jakiś czas – na kilka wieków, na kilka tysięcy lat. Ktoś tym ziemskim bajzlem musiał zarządzać i pilnować, by ludzie nie podrzynali sobie nawzajem gardeł. Ale teraz czas trwania tych systemów dobiega końca, bo zmieniają się sami ludzie.

Rdzeń ziemski, którego niektórzy nazywają „Bogiem„, opiera się na razie na bardzo prostych i prymitywnych programach. Ale i on ulega stopniowemu przeprogramowaniu. Wymienię te obecnie dziejące się przemiany w podpunktach:

-współpraca zamiast rywalizacji;
-jedność zamiast podziałów;
-braterstwo zamiast walki;
-zdrowe rządy zamiast hierarchizmu, etatyzmu i biurokratyzmu;
-zdrowe relacje zamiast patriarchatu i monogamii;
-zdrowa gospodarka zamiast psychopatycznego kapitalizmu;
-pomaganie sobie zamiast agresji;
-radość zamiast lęku;
-przyjaźń zamiast nienawiści;
-świadomość i wiedza zamiast religijnej, ideologicznej i naukowej wiary (ignorancji);
-dobro zamiast zła.

Zyskują na popularności treści szlachetniejsze i wyższe niż dominująca przez tysiąclecia zwierzęca, barbarzyńska walka o byt. Kłopotem jest to, że wciąż rządzą nami ludzie, którzy w starym, odchodzącym już świecie, czują się jak ryby w wodzie. Ci ludzie to psychopaci – politycy, ekonomiści, bankierzy, naukowcy, dziennikarze itp itd. Oni ciągną nas na dół w jedyny sposób, jaki potrafią, czyli poprzez pieniądz.

Kreują wyzysk, złe warunki życia. Ograniczają nam dostęp do prawdziwie leczących lekarstw i technologii. Oni dobrze znają tę zasadę, że jak nie są spełnione potrzeby pierwotne (jedzenie, dach nad głową, woda) to człowiek nie będzie myślał o rozwijaniu potrzeb wyższych. I oni rozmyślnie robią wszystko, by sprowadzić nasze życie do zaspokajania tych najniższych potrzeb. Robią to tak, by zaspokojenie tych pierwotnych potrzeb przychodziło z ogromnym trudem – wtedy taki człowiek nie ma czasu na duchowość itp.

Pytanie jest następujące. Czy nasza cywilizacja odsunie od władzy popadających w coraz większe szaleństwo psychopatów (vide: nasza rodzima Platforma Obywatelska) i czy nam się uda? Czy raczej znowu będziemy mieli reset taki, jak w przypadku Atlantydy? I znowu przetrwają tylko najbrutalniejsze jednostki? I znowu będziemy żyli „w zgodzie z naturą” jak tego pragną natchnieni fałszywym new age eko-gajanie? Czyli sprowadzeni do jaskiniowej wspólnoty pierwotnej? Bez wiedzy, bez technologii, bez duchowości?

Oby tym razem nam się udało! 🙂

Zapraszam do obejrzenia filmu: „Nassim Haramein – I Believe (PL)”:

Czytaj dalej „Czy nasza cywilizacja rozwinie się, czy znowu podzielimy los Atlantydy?”

Czy pijesz wystarczającą ilość wody? „Większość z nas jest wręcz odwodniona”

Czy pijesz wystarczającą ilość wody? „Większość z nas jest wręcz odwodniona”

woda i odwodnienieWklejam film i link do artykułu o zdawałoby się tak banalnej sprawie, jak woda. Okazuje się, że pijemy zbyt małe ilości wody. Dotyczy to wielu z nas. Szczególne znaczenie ma to podczas upałów. Gdy jest gorąco, z samym tylko oddechem tracimy nawet litr wody dziennie. Już nie mówiąc o utracie wody poprzez pot i mocz.

W upały powinniśmy pić nawet do 4 litrów wody dziennie. Nie mineralnej, bo zawiera za dużo minerałów. Woda z kranu, dwa razy przegotowana, odstawiona na 30 minut by uleciał z niej chlor. Od biedy może być woda źródlana – zawiera ona mało minerałów.

Oto link do artykułu o tym, jak ważne jest odpowiednie nawodnienie organizmu:
Sól jest niezbędna dla zdrowia i życia, medycyna nas okłamuje!

A teraz nagranie video o zagadnieniu picia odpowiedniej ilości wody:

wodaPrzeczytaj też artykuły w temacie zdrowia i chorób:
Kofeina zabija nas na raty! „Byliśmy okłamywani przez lata”
Alkohol potwornie niszczy organizm. „Nowe badania są szokujące”

Autor: Jarek Kefir