Wpisy Autora

Jarek Kefir

Bolesław Piecha na posiedzeniu komisji zdrowia o uświadomionych wyborcach: „to są idioci! zwyczajni idioci!” – film autentyczny

Narodzie Polski – apeluję do tej uświadomionej części: oto, co myślą o nas politycy podejmujący bardzo ważne decyzje, takie jak przymus szczepień i przymus przyjmowania leków zapisanych przez lekarza.

Bolesław Piecha przed posiedzeniem komisji zdrowia, która zatwierdziła przymusowe szczepienia kiedy tylko tego sanepid zachce – na zdanie:
-„ale zobacz co się w internecie dzieje!”
powiedział:
-„ale to są idioci! zwyczajni idioci”

Film gdzie to słychać (w drugiej części filmu):

Jeśli ktoś wątpi w autentyczność wypowiadanych tam słów, to niech to sprawdzi przez syntezator:

W dobry sposób przedstawiona sytuacja w Polsce

W dobry sposób przedstawiona sytuacja w Polsce

Cytuję: „Powiem wam tak – jestem młody, mam 30 lat. Wiem, że Polska to kraj gdzie można wiele osiągnąć nie mając układów i znajomości. Ja np. od 8 lat pracuję w państwowej firmie. Wiedzie mi się całkiem OK. Nie wyjechałem jak inni moi koledzy za granicę do pracy, bo wiem, że w Polsce można wiele osiągnąć. Ja po 8 latach pracy mam już odłożone na koncie 9 tys. złotych. Zastanawiam sie teraz, co z tym przecież niezłym kapitałem zrobić. Myślałem o jakimś salonie obuwniczym w galerii lub restauracji w centrum miasta. Kwota jest jak dla mnie całkiem spora (w końcu to uczciwie zbierałem ją całe swoje życie). Może i mogłem odłożyć nieco więcej, ale ja kocham podróże i dużo pieniędzy wydaję na ten cel. Już dwa razy z zakładem pracy byliśmy w Licheniu. Wielkie przeżycie mówię wam. Fantastyczna też była dwudniowa wycieczka na tamę na Wiśle we Włocławku. Szum niczym na wodospadzie Niagara. Nawet kupiłem sobie tam fajną

pamiątkę. Dwa słoiki z wodą. Jeden z wodą przed tamą, a drugi słoik z wodą za tamą. Fajna sprawa, polecam . W Polsce wcale nie potrzeba mieć “pleców” żeby dobrze żyć. Właśnie spłacam ostatnią ratę za komputer. Będzie już mój na 100%. Kupiłem go 4 lata temu. Ma jeszcze całkiem niezłą konfigurację… tylko te 256 mb ram-u. Ale to nie jest duży problem bo można dokupić. Ostatnio na mieście byłem zobaczyć co można taniej dostać na wyprzedaży. Spotkałem kumpli którzy wyjechali za granicę. Trochę opowiadali o samochodach, pieniądzach, ale chyba ich trochę poniosła fantazja. Nawet byli przy kasie bo postawili piwo. Ja żeby nie być gorszy to też postawiłem. Dobrze, że miałem właśnie przy sobie tą stówkę na ostatnią ratę za kompa, bo inaczej był by przypał, że nie mam kasy. Ale ja większej gotówki przy sobie nigdy nie noszę. Wiecie przecież sami jak jest. Za 5 zł to mogą człowieka zabić i okraść. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.Uff… w końcu urlopik .Zasłużony odpoczynek po ciężkim roku pracy. Gdzie tu pojechać na wakacje? Moja firma, a w zasadzie jej Fundusz Wakacyjny ma jakieś przejściowe problemy, i z funduszu wakacyjnego (coś w stylu “wczasy pod gruszą”, wypłacili nam tylko po 75% należnej kwoty. Wyszło już całkiem sporo, bo po 350 zł, a bedzie jeszcze przecież reszta 25%.
Na wczasy w sierpniu w naszym ośrodku się nie załapałem bo jako singiel mogę jechać tam po sezonie. W listopadzie. Kurde, ale wtedy to nie bedę miał urlopu. He he, ale od czego mądra głowa. Przeglądam oferty, tak zwane “last minut” i z obliczeń logistyczno-finansowych wyszło jak nic, że na Costa de Taras (balkon mojej mamy) będzie ok. 350 zł. Starczy spokojnie na all incl. a jak by była brzydka pogoda to do domu w sumie niedaleko. Wprawdzie nie ma tam palm, ale są piękne pelergonie. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

Dziś przyjeżdża do mnie moja narzeczona. Piękna dziewczyna. Od kilku dni chodzi cała w skowronkach bo dostała swoją pierwszą pracę po zakończeniu edukacji na poziomie mgr. Muszę powiedzieć, że byłem miło zaskoczony wielkością jej wynagrodzenia. Za pracę w administracji państwowej firmy dostanie 1119 zł na rekę. Całkiem nieźle jak na początek. Ja po 8 latach mam 1270 zł i juz całkiem niezłe doświadczenie.

Dla mojej dziewczyny wzorem jest Pani Stefania z mojego zakladu pracy, gdzie razem dzielimy biurka. Pani Stefania w tym roku idzie na emeryturę .Całe swoje życie przepracowala w jednej firmie. Przeżyła kilku prezesów, parę Rad Nadzorczych, kilka kryzysów, dwa pożary i dużo widziała. Swoimi rękoma w czynie społecznym budowała ośrodek wczasowy do którego teraz nie mogłem jechać. Pani Stefania to najwyższej klasy specjalista w swoim fachu. Wyobraźcie sobie, że ona nie używa komputera! Ma wielki kalkulator formatu A4. Potrafi obliczyć na nim takie rzeczy, że na komputerze trzeba by dużo szukać, by znaleźć jakieś formuły do excela. Potrafi policzyć dzisiejszą złotówkę, pomnożyc przez złotówkę z przed denominacji a wynik podać w rublach transferowych. Taka to sprytna kobieta jest. Ale przyszedł czas na pożegnanie. Niedawno dostła decyzję z ZUS o emeryturze i jej wysokości. Będzie dostawała ponad 800 zł. Dokładnie 827,89 gr. Nieźle prawda? Za uczciwą pracę – uczciwa zapłata. Pani Stefania już snuje plany jak będzie wspaniale żyć na emeryturze. Ile zwiedzi krajów i takie tam. W końcu emerytura to czas na odpoczynek i zbieranie żniw ciężkich lat pracy. Jednego razu przyniosła mi nawet globus z działu logistycznego naszego zakładu, aby pokazać wszystkie miejsca, gdzie pojedzie. Pierwsza ma być Canada a potem Japonia. Pani Stefania postanowiła wiekszość ze swojej emerytury przeznaczać na wycieczki i na korzystanie z życia. I tu dobrze widać jak cieżką pracą można wiele osignać. Moja dziewczyna też chce mieć taką karierę jak pani Stefania. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

Postanowiłem się usamodzielnić bo przecież 30-tka na karku. Zaczyna być ciężko mieszkać w małym pokoju z rodzicami. Tym bardziej, że nieraz mamy z moją dziewczyną nie tylko ochotę na słuchanie muzyki. Postanowiłem kupić mieszkanie. Na razie jakiś mały apartament. Traf tak chciał, że znalazłem w dzielnicy w której obecnie mieszkam całkiem ładne lokum. Nie trzeba dużo remontować, wystarczy małe malowanie. Apartament jest przestronny. Całość ma 34 m2. Salon z open kuchnią – 18 m2, sypialnia 8 m2, łazienka 4 m2, garderoba 1m2 i korytarz 3 m2. Cena za jaką jest mieszkanie wystawione to 244.800 zł. Podobno to atrakcyjna jak na tę dzielnicę. Poszedłem do banku po kredyt. Uśmiechnięta pani w banku dała mi do wypisania jakieś wnioski. Powiedziała, że na rozpatrzenie trzeba czekać tydzień. Trzeba też zapłacić prowizję za rozpatrzenie (1% wartości kredytu), ale jak to pani powiedziała, może być to doliczone do kredytu. No to jestem spokojny bo 1% to dwie moje wypłaty. Pani powiedziała też, że jak by się zmieniła moja sytuacja finansowa to mam dać znać. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

Na pożegnaniu pani Stefani szef wygłosił mowę pożegnalną i wspominał, że kryzys mija i dostaniemy podwyżkę. Ja dostałem 18 zł 66 gr. Na drugi dzień dzwonię z dobrą wiadomością do miłej pani z banku, że moja sytuacja finansowa uległa znacznemu polepszeniu. Miła pani podziękowała i zaprosiła na nastepny dzień. W sumie to dlaczego nie mam dostać kredytu? Mam stałą pracę, pracuję już 8 lat u tego samego pracodawcy, dostaję podwyżki, jestem wzorowym pracownikiem, więc pewnym płatnikiem dla banku. Prawda? Poszedłem do banku spokojny. Już z daleka pani uśmiecha się do mnie. Myślę sobie – jest kredycik. Niestety problem. Pani mówi, że mam za małe dochody i muszę mieć wkład własny. Spoko, przecież mam jeszcze niezainwestowane oszczędności całego swojego życia. Mówię pani, że mam ok 9 tys. zł a ona zrozumiała, że 90 tys i mówi, że to prawie 50% i, że to zmienia sytację a ja, że nie 90 a 9 tys. Zmartwiona powiedziała, że muszę mieć większe dochody albo większy wkład własny i jeszcze dwóch żyrantów i żeby zarabiali min. 5 tys/mc. Ale powiedziała, że z moim dochodem to mogę śmiało dostać kredyt na kino domowe. Pozdrawiam serdecznie wszystkich którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.”

Szczepienie na tężec nie ma żadnego medycznego uzasadnienia!

Szczepienie na tężec nie ma żadnego medycznego uzasadnienia!

Cytuję: „Jaką może wywołać szczepionka przeciw tężcowi odporność?, gdy zachorowanie naturalnie nie daje odporności?” – NVIC

„Szczepienie przeciw tężcowi nie sposób uchronić od choroby, ponieważ organizm człowieka nie można budować żadnej odporności po zachorowaniu (jak jest takie samo po Hib, błonicy lub TB). Więc, jeśli natura nie przewidziała uodpornienia się, w jaki sposób działa szczepionka? Ponadto, szczepienie przeciw tężcowi (jak w przypadku szczepionki przeciw błonicy) szczepionka powstaje z toksyny pałeczki Tężca. Ale człowiek nie może tworzyć odporność na trucizny. W jaki sposób szczepionka chroni nas wtedy?. Oficjalne statystyki poszczególnych krajów pokazują, że szczepionka nie chroni nas. Robert Koch Institute w Niemczech przyznaje, że 2/3 ludzi, którzy zostali zaszczepione są nadal zagrożone — Anita Petek-Dimmer

„Czy wiecie, że NIE ma testu diagnostycznego na tężec? Więc skąd wiemy że osoba rzeczywiście ma tężec?. Objawy tężca są podobne do objawów zatrucia innymi toksynami. Nie możemy udowodnić że osoba ma tężec. Dobra pielęgnacja rany jest zdecydowanie najlepsza kuracją. Szczepionka jest tak bardzo toksyczna że jest rozcieńczana i rozcieńczana.. i nadal powoduje problemy u niektórych ludzi. Czy to jeszcze działa? Wątpliwe. – Sheri Nakken RN

Komentarz internauty: „W Niemczech na tezca choruje ok 10 osob rocznie po 65 r. zycia, w tym jedna umiera – po 75 r zycia; to dosyc zastanawiajace, ze nie lapie jej zadne dziecko (a tu liczba rodzicow nie szczepiacych w ogole czy wybiorczo jest spora; nie mowiac juz o dzieciach uchodzcow, Cyganow, ktorzy sie przed ingerencja medycyny wzbraniaja); bo jak wiadomo te bakterie wywolujace tezec sa wszedzie – w ziemi, w powietrzu, mozna niby latwo zarazic sie tez przez rane po ukaszeniu…dla mnie to typowy przyklad jaka propaganda strachu posluguje sie farma…i nawet lekarze mowia otwarcie, ze na tezec nie ma odpornosci zbiorowej (pomijajac fakt, czy ona w ogole istnieje) i nikogo nie chroni zaszczepienie wszystkich nawet wokol”.

„Niektóre odniesienia na ten temat to:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6680401
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1092755?

Istnienie naturalnego uodpornienia została bezsprzecznie wykazana obecności ochronnego poziomu antytoksyny tężca we krwi większości 59 badanych podmiotów, że żaden z nich nigdy nie otrzymał żadnego toksoidu tężca i większość z nich nigdy nie otrzymała ani jednej dawki szczepionki?

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2651348
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6114281
http://www.jstor.org/stable/30115079
WHO uznaje te badania, ale odrzuca je, Łatwo zrozumieć dlaczego.”

Niebezpieczeństwa energetyki atomowej (od strony gospodarczej)

Niebezpieczeństwa energetyki atomowej: gospodarka

Cytuję: „W kwietniu 1986 r. nastąpił wybuch czwartego reaktora w rosyjskiej elektrowni atomowej w Czarnobylu. Reaktor nie posiadał zewnętrznej obudowy bezpieczeństwa i wielka ilość radioaktywnych materiałów została wyrzucona do atmosfery i rozproszona na rozległe tereny Ukrainy, Rosji, Białorusi, a częściowo Polski i innych krajów. Pełna ocena straszliwych skutków katastrofy jest przedmiotem sporów zwolenników i przeciwników energetyki jądrowej [27, 28].

Kofi Annan, były sekretarz generalny ONZ, w 2001 r. stwierdził w sprawie Czarnobyla [29]: „Z dwu powodów nie wolno nam przestać mieć na uwadze tej tragedii. Po pierwsze, zapomnienie o Czarnobylu to ryzyko pojawienia się podobnych katastrof przemysłowych i ekologicznych. Niestety jesteśmy bezbronni, gdy takie zdarzenia mają miejsce. Ale możemy przynajmniej im zapobiegać. Drugi powód jest taki: więcej niż 7 mln ludzi nie może zapomnieć. Oni nadal, każdego dnia, ponoszą konsekwencje tego, co zdarzyło się 15 lat temu. Tak naprawdę dziedzictwo Czarnobyla nie przestało nas prześladować, nas i naszych potomków jeszcze prze wiele następnych pokoleń”.

W elektrowniach atomowych stosuje się i buduje nadal reaktory uranowe chłodzone w pierwotnym obiegu zamkniętym wodą pod dużym ciśnieniem. Posiadają one skuteczną regulację i zabezpieczenia przed wybuchem jądrowym reaktora. Do takiego wybuchu jeszcze nigdy nie doszło. W Czarnobylu wybuchła w reaktorze para wodna i wodór, co doprowadziło do jego rozsadzenia i uwolnienia silnie radioaktywnych izotopów. Zwolennicy energetyki atomowej wykluczają jednak taką możliwość w przyszłości i przyjmują, że nowy reaktor jest urządzeniem całkowicie pewnym wewnętrznie. Ponadto przed awaryjnym uwolnieniem radioaktywnych izotopów do otoczenia chroni reaktor zachodni pojedyncza, a w nowszych reaktorach podwójna obudowa bezpieczeństwa ze sprężonego betonu. Stanowi też ona stosunkowo skuteczne zabezpieczenie reaktora przed uderzeniami i próbami uszkodzenia z zewnątrz. Wytrzymuje m.in. uderzenie lekkiego samolotu.

Nie sprawdzono jednak eksperymentalnie, czy taka obudowa rzeczywiście wytrzyma wybuch w reaktorze. Nie ma też pewności, że w każdych warunkach tak wielka i ciężka obudowa z czasem nie popęka pod wpływem własnego ciężaru i podłoża, jak np. pękł parometrowej grubości fundament rozpoczętej przed laty budowy elektrowni atomowej w Żarnowcu, za Gdynią [28]. (Szczęśliwie, zrezygnowano z kontynuowania tej budowy.)
Żadna obudowa nie ochroni reaktora przed możliwością zbombardowania i to się już zdarzyło; przed laty Izrael skutecznie zbombardował reaktor atomowy w Iraku, jeszcze przed podjęciem jego pracy. Ostatnio Stany Zjednoczone zagroziły Iranowi atakiem na jego urządzenia jądrowe i to z pomocą strategicznej broni atomowej. Nie są to czcze groźby. Elektrownia atomowa stanowi realny, szczególnie atrakcyjny obiekt wrogiego ataku, sabotażu i szantażu. Powoduje więc zagrożenie bezpieczeństwa kraju.

Ponadto pozostaną w kraju groźne odpady radioaktywne oraz kłopoty i koszty ich składowania na praktycznie nieskończenie długi okres czasu. Dziś doraźnie zabezpieczone i ukryte mogą po latach powodować wielkie problemy. Składowiska broni chemicznej i innych toksycznych materiałów, zatopione na dnie Bałtyku po pierwszej i drugiej Wojnie Światowej, już dzisiaj są dużym i groźnym problemem.

Incydenty nuklearne o małej skali są bardzo częste

Obok wielkich, mało prawdopodobnych katastrof, praca elektrowni atomowych łączy się z powstawaniem znacznie częstszych, mniejszych zakłóceń i awarii, skutkujących radioaktywnymi wyciekami i uwolnieniem ograniczonej ilości izotopów. Na tą ewentualność musi być przygotowana ludność zamieszkująca w okolicy elektrowni, co wymaga odpowiedniego jej poinformowania i przeszkolenia w próbnych alarmach. Nie jest to przyjemne, a indywidualnie może być i niebezpiecznie, np. dla chorych na serce.

Z żadnym z wymienionych powyżej zagrożeń nie mieliśmy dotychczas do czynienia w Polsce, budując i eksploatując od lat elektrownie węglowe. Zaopatrywane są one z wielu krajowych, niezależnie pracujących kopalni i zasobnych pokładów, a paliwo jest łatwo składowane przy elektrowniach na sezon zimowy, czas strajków i okres, gdy mogą powstać zakłócenia w jego transporcie. Podawane stwierdzenia, że budowa elektrowni atomowej, zamiast węglowej, prowadzi do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego kraju [2, 30] pozbawione są racjonalnej argumentacji. Stanowią przykład niekompetentnego i niebezpiecznego zastępowania ogólnymi hasłami poważnej analizy strategicznej. Bezpieczeństwo energetyczne jest ważnym, ale i trudnym problemem [31], wymagającym kompetencji i rozwagi.

Można wierzyć w niezawodność współczesnej techniki, szczególnie zachodnioeuropejskiej i amerykańskiej. Cóż jednak powiedzieć, gdy supernowoczesne samoloty F-16, kosztujące więcej złota niż same ważą, przeznaczone do zadań globalnych, mają trudność z przelotem z USA do Polski. Człowiek tworzy i wykorzystuje nowoczesną technikę, a człowiek jest zawodny nawet wtedy, gdy jest w pełni kompetentny i pozytywnie zaangażowany. Gorzej, jeśli nie jest dostatecznie kompetentny, świadomy i do końca uczciwy, a tak się też zdarza. Choćby katastrofa hali wystawowej w Katowicach pokazała z jaką karygodną beztroską odnoszą się zagraniczni menadżerowie i ich polscy współpracownicy do bezpieczeństwa publicznego. Niestety, nie jest to przykład odosobniony.

Skąd weźmiemy paliwo? Import uranu

Inną ważną sprawą jest uzależnienie polityczne i bezpieczeństwo energetyczne elektrowni atomowej. Elektrownia potrzebuje do pracy importowanego paliwa uranowego i ewentualnie gwarancji jego odbioru, a jest to produkt strategiczny, uwarunkowany politycznie, istotnie uzależniający nas od dostawcy. Przy najlepszych stosunkach, takie uzależnienie nie jest bezpieczne. Ponadto praca elektrowni atomowej i obrót paliwem poddany jest specjalnej kontroli międzynarodowej, co nie zawsze jest przyjemne i bezkonfliktowe.
Druga sprawa związana jest z właścicielskim dysponowaniem ruchem elektrowni i sprzedażą wytwarzanej energii. Jeśli Skarb Państwa nie będzie dysponował większościowym udziałem kapitałowym w tak kosztownym obiekcie, a na to na razie Skarbu nie stać, to w praktyce będzie to zagraniczna elektrownia w Polsce, ze wszystkimi negatywnymi tego skutkami dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Wystarczy przypomnieć wieloletnie konflikty miasta Warszawy z francuską elektrownią na Powiślu, która przez prawie 40 lat od początku XX wieku utrudniała elektryfikację miasta i okolicy [32].

Autor: Wspieramy Polską Gospodarkę na FB

Alkohol: niegroźna używka czy twardy narkotyk gorszy niż kokaina?

Alkohol: niegroźna używka czy twardy narkotyk gorszy niż kokaina?

Film ten przedstawia w jaki sposób elity przez wielki używały alkoholu do ogłupiania i wyzyskiwania społeczeństw. Legalny alkohol stał się głównym narzędziem do obniżania inteligencji u ludzi, a im ciemniejszy naród tym łatwiej się nim rządzi. Substancja ta robi nie tylko spustoszenie w umyśle konsumenta, ale także w całym organizmie, który po prostu w kontakcie z tą trucizną zaczyna gnić. Alkohol postrzegany jest u nas w kategoriach używki, mało kto postrzega go w kategorii twardego narkotyku jakim w rzeczywistości jest.

Substancja ta wg. badań europejskiej agencji zdrowia zajmuje 3 miejsce na liście najniebezpieczniejszych narkotyków zaraz za heroiną. Samo słowo używka przeniknęło do świadomości społecznej za sprawą lobbingu korporacji oferujących alkohole, papierosy i kawę. Patrząc na statystyki spożywania tej używki w formie wódki, wina, czy piwa nasuwa się myśl, że nasze społeczeństwo słabo jest zaznajomione z niebezpieczeństwem zdrowotnym, umysłowym i społecznym jakie niesie konsumowanie tego narkotyku.

Niestety politykom jest na rękę, abyśmy dalej go spożywali jednocześnie się degradując. Jeżeli chcemy się już napić to miejmy przynajmniej świadomość po jakiego rodzaju substancję sięgamy.

Szczepienia WZW B dla dzieci przyczyną zgonów i powikłań

Szczepienie WZW B dla dzieci: skutki uboczne

Autor: prof. Dorota Maria Majewska

Cytuję: „Szczepionki Wzw B są groźne, zwłaszcza dla noworodków i starszych niemowląt .Poniższe tabelki pokazują liczby zarejestrowanych w bazie VAERS w USA zgonów (997) i powikłań (ponad 50 000) po tych szczepieniach. (Przy czym należy pamiętać, że zgłasza się tylko ok. 5% wszystkich prawdopodobnych powikłań, więc te liczby powinny być pomnożone przez ok. 20).

Najwięcej zgonów było wśród niemowląt do 12 miesiąca życia. Świadomość tych faktów powoduje, że coraz więcej rodziców odmawia tego szczepienia dla swoich noworodków. W USA szczepionych jest tam dziś średnio ok. 60% (wcześniej ponad 95%) i nigdzie w Europie zachodniej nie szczepi się niemowląt zdrowych matek.

Natomiast w Polsce nadal masowo i obowiązkowo szczepi się prawie wszystkie noworodki tymi toksycznymi i zbędnymi szczepionkami. Szczególna szkodliwość szczepionek Wzw B dla noworodków wynika z kilku z czynników.

  1. Noworodki nie mają dobrze  wykształconej bariery krew mózg i ich wątroba nie jest w stanie oczyszczać organizmu z toksyn. To sprawia, że szczepionkowe toksyny (związki aluminium, formaldehyd, białka soi i drożdży, thimerosal (rtęć), 2-phenoxyethanol,  etergenty, oraz inne zanieczyszczenia zaburzają rozwój mózgu i wywołują różne choroby neurologiczne (np. padaczkę, autyzm, ADHD, upośledzenie umysłowe etc).
  2. Szczepienia Wzw B wywołują wiele chorób typu autoimmunologicznego zarówno u niemowląt jak i dorosłych, zaburzając funkcje wielu organów i systemów.
  3. Badania wykazały, że szczepionki te uszkadzają też wątrobę (choć miały ja chronić), co powoduje, że wiele małych dzieci cierpi dziś na chroniczne choroby wątroby. W USA różne schorzenia wątroby występują ok. 3 razy częściej u dzieci, które otrzymały szczepionki Wzw B, niż u nieszczepionych.

Wielokrotnie więcej dzieci umiera dziś w wyniku powikłań po tych szczepieniach, niż kiedykolwiek umierało z powodu zakażeń żółtaczką B. Te fakty mówią za siebie.

Nawet producent szczepionek Wzw B nie zaleca stosowania ich dla wszystkich niemowląt, jedynie dla niewielkiej liczby niemowląt matek zakażonych tym wirusem. Wśród powikłań poszczepiennych wymienia: zapalenie opon mózgowych, trombocytopenię, szok anafilaktyczny, reakcje alergiczne, chorobę posurowiczą, encefalopatię, zapalenie mózgu i nerwów, neuropatie, paraliż, konwulsje, osłabienie czucia, stwardnienie rozsiane, zapalenie nerwu wzrokowego, chorobę Guillaina-Barre, zapalenie naczyń krwionośnych, omdlenia, obrzęki naczynioruchowe, artretyzm, osłabienie mięśni, uszkodzenie wątroby, spazmy oskrzelowe etc.
(http://www.gsk.ca/english/docs-pdf/Engerix%20B_PM_20080923_EN.pdf).

Pytanie, jaki jest sens szczepienia wszystkich niemowląt tymi groźnymi szczepionkami przeciw chorobie wenerycznej, na którą w USA choruje mniej niż 4% dorosłych osób, a w Polsce ok. 2%, i która niezwykle rzadko zdarza się u niemowląt? I jacy to ”eksperci” i na jakiej podstawie ustalili obecny program szczepień z obowiązkowym szczepieniem wszystkich noworodków w Polsce? Amerykańscy „eksperci” od szczepień sami przyznają, że szczepienie wszystkich noworodków nie opiera się na żadnych przesłankach medycznych, tylko jego celem jest wciągniecie rodziców do kieratu nieustannych, najczęściej niepotrzebnych szczepień. Chodzi o to, żeby rodzice, jak psy Pawłowa, stawiali się na każde wezwanie i bezkrytycznie, odruchowo poddawali swe dzieci kolejnym szczepieniom. Głównym motywem obecnych, patologicznie rozbudowanych, programów szczepień są naturalnie zyski ze sprzedaży szczepionek.

Prawdopodobnie chodzi też o produkcję ludzi chronicznie chorych na różne poszczepienne schorzenia, którzy przez całe życie będą konsumentami leków. Okaleczone i upośledzone przez szczepionki dzieci zmiata się pod dywan, korporacyjne media o nich milczą, a ich rodziców wyśmiewa się i szykanuje za to, że śmią głośno mówić o swoich tragediach. Ta prawda jest zakazana w głównych mediach, a jej głosiciele są wyszydzani i publicznie atakowani.

Korporacyjne nagonki na wszystkich, którzy kwestionują bezpieczeństwo masowych szczepień, przypominają czasy Inkwizycji czy stalinowskiego terroru. Ale – jak powiedział Gandhi – „Jeśli wiesz, że masz rację, mów prawdę. Nawet, jeśli jesteś w mniejszości, prawda pozostaje prawdą”. Wszyscy rodzice powinni poważnie zastanowić się, czy chcą narażać swe dzieci na poszczepienną śmierć lub kalectwo. Nikt nie powinien godzić się na szczepienie siebie czy swego dziecka, zanim nie przeczyta dokładnie pełnej ulotki dołączonej do szczepionki. To minimum brania odpowiedzialności za własne zdrowie.

Dane: Zgony w USA po szczepionkach Hep B (Wzw B) zarejestrowane VAERS (to tylko ok. 5 % wszystkich prawdopodobnych, więc te liczby trzeba pomnożyć przez ok. 20)

Powikłania po szczepieniach  Wzw B

Badania naukowe nad szczepionkami

Apoptosis. 2012 May;17(5):516-27. doi: 10.1007/s10495-011-0690-1.

Hepatitis B vaccine induces apoptotic death in Hepa1-6 cells.

Hamza H, Cao J, Li X, Li C, Zhu M, Zhao S.

Source

Key Lab of Agricultural Animal Genetics, Breeding, and Reproduction of Ministry of Education, College of Animal Science and Technology, Huazhong Agricultural University, Wuhan, People’s Republic of China. Heyam68_hamza@yahoo.com

Abstract

Vaccines can have adverse side-effects, and these are predominantly associated with the inclusion of chemical additives such as aluminum hydroxide adjuvant. The objective of this study was to establish an in vitro model system amenable to mechanistic investigations of cytotoxicity induced by hepatitis B vaccine, and to investigate the mechanisms of vaccine-induced cell death. The mouse liver hepatoma cell line Hepa1-6 was treated with two doses of adjuvanted (aluminium hydroxide) hepatitis B vaccine (0.5 and 1 μg protein per ml) and cell integrity was measured after 24, 48 and 72 h. Hepatitis B vaccine exposure increased cell apoptosis as detected by flow cytometry and TUNEL assay. Vaccine exposure was accompanied by significant increases in the levels of activated caspase 3, a key effector caspase in the apoptosis cascade. Early transcriptional events were detected by qRT-PCR. We report that hepatitis B vaccine exposure resulted in significant upregulation of the key genes encoding caspase 7, caspase 9, Inhibitor caspase-activated DNase (ICAD), Rho-associated coiled-coil containing protein kinase 1 (ROCK-1), and Apoptotic protease activating factor 1 (Apaf-1). Upregulation of cleaved caspase 3,7 were detected by western blot in addition to Apaf-1 and caspase 9 expressions argues that cell death takes place via the intrinsic apoptotic pathway in which release of cytochrome c from the mitochondria triggers the assembly of a caspase activation complex. We conclude that exposure of Hepa1-6 cells to a low dose of adjuvanted hepatitis B vaccine leads to loss of mitochondrial integrity, apoptosis induction, and cell death, apoptosis effect was observed also in C2C12 mouse myoblast cell line after treated with low dose of vaccine (0.3, 0.1, 0.05 μg/ml). In addition In vivo apoptotic effect of hepatitis B vaccine was observed in mouse liver.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22249285

Epidemiology. 1999 May;10(3):337-9.
Hepatitis B vaccine and liver problems in U.S. children less than 6 years old, 1993 and 1994.
Fisher MA, Eklund SA.

Source

Department of Epidemiology, University of Michigan, Ann Arbor 48109, USA.

Abstract

Data to assess the benefits and risks of hepatitis B vaccine for the general population of U.S. children are sparse. This study addressed the problem of external validity found in previous studies of high risk populations by evaluating the benefit of hepatitis B vaccination for the general population of American children. We calculated the risk of liver problems among hepatitis B vaccinated and non-hepatitis B vaccinated children using logistic regression. Hepatitis B vaccinated children had an unadjusted odds ratio of 2.94 and age-adjusted odds ratio of 2.35 for liver problems compared with non-hepatitis B vaccinated children in the 1993 National Health Interview Survey. Hepatitis B vaccinated children had an unadjusted odds ratio of 2.57 and age-adjusted odds ratio of 1.53 for liver problems compared with non-hepatitis B vaccinated children in the 1994 National Health Interview Survey dataset.
Hepatitis B vaccination of male neonates and autism diagnosis, NHIS 1997-2002.

Abstract Source: J Toxicol Environ Health A. 2010 Jan;73(24):1665-77. PMID: 21058170

Abstract Author(s): Carolyn M Gallagher, Melody S Goodman

Article Affiliation: PhD Program in Population Health and Clinical Outcomes Research.

Abstract:

Universal hepatitis B vaccination was recommended for U.S. newborns in 1991; however, safety findings are mixed. The association between hepatitis B vaccination of male neonates and parental report of autism diagnosis was determined. This cross-sectional study used weighted probability samples obtained from National Health Interview Survey 1997-2002 data sets. Vaccination status was determined from the vaccination record. Logistic regression was used to estimate the odds for autism diagnosis associated with neonatal hepatitis B vaccination among boys age 3-17 years, born before 1999, adjusted for race, maternal education, and two-parent household. Boys vaccinated as neonates had threefold greater odds for autism diagnosis compared to boys never vaccinated or vaccinated after the first month of life. Non-Hispanic white boys were 64% less likely to have autism diagnosis relative to nonwhite boys. Findings suggest that U.S. male neonates vaccinated with the hepatitis B vaccine prior to 1999 (from vaccination record) had a threefold higher risk for parental report of autism diagnosis compared to boys not vaccinated as neonates during that same time period. Nonwhite boys bore a greater risk.

Article Published Date : Jan 01, 2010

Study Type : Meta Analysis 

Neonate exposure to thimerosal mercury from hepatitis B vaccines.

Abstract Source:  Am J Perinatol. 2009 Aug;26(7):523-7. Epub 2009 Mar 12. PMID: 19283656

Abstract Author(s): José G Dórea, Rejane C Marques, Katiane G Brandão

Article Affiliation: Universidade de Brasília, DF, Brazil. dorea@rudah.com.br

Abstract:

Infant exposure to ethylmercury (EtHg) has not only increased but is starting earlier as a result of the current immunization schedule that uses thimerosal-containing vaccines (TCVs). Although vaccination schedule varies considerably between countries, infants in less-developed countries continue to be exposed to EtHg derived from more affordable TCVs. We studied the exposure of newborns to EtHg from hepatitis B vaccines; hospital records (21,685) were summarized for the years 2001 to 2005 regarding date of birth, vaccination date, and birth weight. Most of the vaccinations occurred in the first 24 hours postdelivery; over the 5 years, there was an increase in vaccinations within hours of birth (same day), from 7.4% (2001) to 87.8% (2005). Nearly 94.6% of infants are now being vaccinated within the first 24 hours. Range of mercury exposure spread from 4.2 to 21.1 microg mercury/kg body weight for those receiving TCVs with the highest thimerosal concentration; these exposure levels are conservative for 2% of children receiving vaccines within 2 to 3 postnatal days, when they are still going through physiological postnatal weight loss. Because of the particular timing (transitioning from in utero to ex utero metabolism) and specific aspects of exposure (i.e., parenteral mode, bypassing gastroenteric barriers) and dose (related to vaccine manufacturer and with variation in birth weight), this study reveals critical issues that can modulate toxicokinetics and toxicodynamics of organomercurials in neonates.

Article Published Date : Aug 01, 2009

Lupus. 2012 Feb;21(2):146-52.

Autoimmunity following hepatitis B vaccine as part of the spectrum of ‚Autoimmune (Auto-inflammatory) Syndrome induced by Adjuvants’ (ASIA): analysis of 93 cases.

Zafrir Y, Agmon-Levin N, Paz Z, Shilton T, Shoenfeld Y.

Source

The Zabludowicz Center for Autoimmune Diseases, Sheba Medical Center, Tel-Hashomer, Israel.

Abstract

OBJECTIVES:

In this study we analyzed the clinical and demographic manifestations among patients diagnosed with immune/autoimmune-mediated diseases post-hepatitis B vaccination. We aimed to find common denominators for all patients, regardless of different diagnosed diseases, as well as the correlation to the criteria of Autoimmune (Auto-inflammatory) Syndrome induced by Adjuvants (ASIA).

PATIENTS AND METHODS:

We have retrospectively analyzed the medical records of 114 patients, from different centers in the USA, diagnosed with immune-mediated diseases following immunization with hepatitis-B vaccine (HBVv). All patients in this cohort sought legal consultation. Of these, 93/114 patients diagnosed with disease before applying for legal consultation were included in the study. All medical records were evaluated for demographics, medical history, number of vaccine doses, peri-immunization adverse events and clinical manifestations of diseases. In addition, available blood tests, imaging results, treatments and outcomes were recorded. Signs and symptoms of the different immune-mediated diseases were grouped according to the organ or system involved. ASIA criteria were applied to all patients.

RESULTS:

The mean age of 93 patients was 26.5 ± 15 years; 69.2% were female and 21% were considered autoimmune susceptible. The mean latency period from the last dose of HBVv and onset of symptoms was 43.2 days. Of note, 47% of patients continued with the immunization program despite experiencing adverse events. Manifestations that were commonly reported included neuro-psychiatric (70%), fatigue (42%) mucocutaneous (30%), musculoskeletal (59%) and gastrointestinal (50%) complaints. Elevated titers of autoantibodies were documented in 80% of sera tested. In this cohort 80/93 patients (86%), comprising 57/59 (96%) adults and 23/34 (68%) children, fulfilled the required criteria for ASIA.

CONCLUSIONS:

Common clinical characteristics were observed among 93 patients diagnosed with immune-mediated conditions post-HBVv, suggesting a common denominator in these diseases. In addition, risk factors such as history of autoimmune diseases and the appearance of adverse event(s) during immunization may serve to predict the risk of post-immunization diseases. The ASIA criteria were found to be very useful among adults with post-vaccination events. The application of the ASIA criteria to pediatric populations requires further study.

Jak być dobrym dziennikarzem obywatelskim?

Jeśli jesteś blogerem, masz swoją stronę internetową, bądź czynnie udzielasz się na forach czy na portalach społecznościowych – ten tekst jest dla Ciebie! Dowiesz się jak skutecznie, za darmo wypromować bloga / stroną w google, jakich błędów nie popełniać przy pisaniu uświadamiających tekstów. M.in. jak pisać, jak przekonywać nieuświadomionych ludzi, by nie uznali Cię za „spiskowego oszołoma”.

Ten artykuł opracowałem na bazie kilkuletnich doświadczeń, obserwacji, pisania i uczestnictwa w wojnach informacyjnych, samodzielnego pozycjonowania / promowania blogów w google i czytania artykułów specjalistów.

Blogowanie jest dla mnie pewnego rodzaju misją społeczną – można się z tego śmiać, ale ja wierze w ideały i w to, że ludzkość się przebudzi w porę. Blogowanie i działanie na rozmaitych portalach to dla mnie też rodzaj prywatnej wojny – wypowiedzianej mafii medycznej za zrujnowanie mojego zdrowia w dzieciństwie. Zdrowia nikt mi nie przywróci, nawet medycyna naturalna. O jakimkolwiek odszkodowaniu też nie ma mowy, bo ci przestępcy są ponad wszelkim prawem, są bezkarni. Ale można zrobić jedną pozytywną rzecz: można uderzyć tych zwyrodnialców tam, gdzie ich najbardziej boli, czyli odebrać im dochód. Każde kolejne 100.000 czytelników miesięcznie na blogu kefir 2010 i podobna lub większa liczba na innych portalach (np demotywatory) to ogromne straty finansowe dla gangów medyczno-farmaceutycznych, dla skorumpowanych lekarzy i ekspertów, i w końcu – dla nielegalnie działającego tworu prawnego o nazwie „III Rzeczpospolita”. Ja przez lata uczestnictwa w wojnach informacyjnych i obserwacji silnika google (mam typowo autystyczny, matematyczny umysł) wypracowałem wiele pożytecznych mechanizmów. Chcę, by osoby uczestniczące w info-wojnie po stronie ludzkości poznały to, co udało mi się wypracować na drodze kilkuletniego doświadczenia. Poniższe porady adresuję do blogerów, aktywnych forumowiczów, webmasterów, członków stowarzyszeń i fundacji. Oto te porady:

1. bardzo ważny, a nawet – najważniejszy, jest język jakim piszesz tekst o szkodliwości szczepień czy jakiegokolwiek innego „zakazanego” tematu. Co z tego, że napiszesz tekst zawierający same fakty, jak będzie on zawierał frazy takie jak „spiski rządów i korporacji”, „szczepionkowe ludobójstwo” czy jeśli tekst będzie pisany chaotycznie i pod wpływem emocji. Lub nie daj Boże – z błędami ortograficznymi, gramatycznymi itp.

2. przyswój sobie profesjonalnie „system słów zakazanych” czy też ośmieszonych. Są to słowa-klucze, które zostały wprowadzone przez media i polityków. Na te słowa społeczeństwo ma wyćwiczoną reakcję – zupełnie jak przy tresurze zwierząt cyrkowych – u ludzi nazywa się to „odruch psa Pawłowa” – poczytaj o tym zanim napiszesz cokolwiek! Typowy Kowalski czy Nowak, zmęczony robotą i marudzeniem teściowej, reaguje na takie „słowa zakazane” w prosty sposób – całkowicie je odrzuca, neguje idee z nimi związane, nawet jeśli są logicznie zwięzłe i szokująco oczywiste. Mechanizmy socjotechniki (inżynierii społecznej, PR) i ślepego posłuszeństwa „autorytetom” są tak silne, że typowy Kowalski gotów byłby cię zabić z zimną krwią, jeśli tylko nakaże mu to autorytet, np lekarz. Nie wierzysz? Zapoznaj się z przerażającym eksperymentem Milgrama badającym ślepe posłuszeństwo wobec autorytetów. Uzależnienie od autorytetów i ślepe posłuszeństwo wobec nich są tak ekstremalnie silne, że podejrzewam, że podczas decyzji takiego Kowalskiego wyłączeniu ulegają duże obszary mózgu – np tzw „kompas moralności” odpowiedzialny za decyzje moralne. Dziś dysponujemy kosmiczną technologią umożliwiającą badanie tych procesów – takich jak rezonans magnetyczny czy pozytonowa tomografia emisyjna. Użycie tych ultranowoczesnych metod badania mózgu byłoby wspaniałym uzupełnieniem eksperymentu Milgrama i na pewno dałoby jeszcze bardziej przerażające wnioski.

Wróćmy do tematu głównego. Te „słowa zakazane” to oczywiście:
-globalizm, syjonizm, żydzi, żydowskie korporacje, żyd;
-NWO, new world order, nowy porządek świata, nowy ład światowy;
-masoneria, rotarianie, illuminati, sekty, scjentologia, satanizm, okultyzm;
-chemtrails, frazy typu: „zobaczcie, celowo zatruwają szczepionki!”, new age, apokalipsa, koniec świata, przepowiednie;
-i mnóstwo tego typu słów, zresztą sam wiesz jakich..
Jeśli będziesz używał tych słów / fraz w swoich tekstach, nieobeznany z tematem czytelnik zwyczajnie Cię wyśmieje, zignoruje, uzna za wariata i pójdzie na facebooka wstawić najnowsze foteczki z wakacji w Tunezji.

3. istnieją też ideologie skompromitowane medialnie. Tymi ideologiami są: fanatyzm religijny, poglądy pro-life (są słuszne ale typowy zjadacz chleba je wyśmieje), partyjniactwo – obojętnie jaka partia polityczna, antyglobalizm (nie możemy się na niego powoływać w tekstach o szczepionkach, trzeba to zrobić inaczej), czy też ochrona przyrody. Zakazane są także poglądy socjalne typu: trzeba pomagać najsłabszym, kapitalizm nie jest idealny, korporacje są złe, światem rządzi pieniądz, czy też: socjal jest potrzebny. Wtedy czytelnik zaczytany w Gazecie Wyborczej czy Rzeczpospolitej, bądź innych szmatławcach nazwie Cię „roszczeniowym socjalistą” i pójdzie liczyć swoje procenciki na „atrakcyjnej lokacie” 4% (mniej niż inflacja…). Taki naczyta się pseudo-ekonomicznych bredni Balcerowicza i innych „ekspertów”, których jedyną specjalnością jest komplikowanie bardzo prostych praw ekonomii, by umożliwić „swojakom” przekręty w bilionach dolarów. Tak jak w medycynie akademickiej, pojęcia pseudo ekonomii Keyensa to czysto wirtualne regułki z dupy wzięte, nie mające żadnego potwierdzenia w świecie REALNYM. W tak trudnym środowisku przyszło nam walczyć. Nasi przeciwnicy i mechanizmy cyrkowej tresury i kontroli społeczeństwa wydają się być potężne i nie do ruszenia, jednak jest to kolos na glinianych nogach. Gdyż jest to kolos zbudowany na kłamstwie, oszustwie i zbrodni. W latach 90-tych XX wieku nikt nie mówił np o syjonizmie, a jak mówił, to często lądował w psychiatryku i futrowano go megadawkami psychojebów. Wielki plan elit tego świata, polegających na zepchnięciu nas do katakumb, korytarzy szpitali psychiatrycznych i więzień się nie udał, dzięki wolnemu internetowi. Dziś nasze idee i argumenty są zawzięcie i radykalnie dyskutowane na wszelkie sposoby na każdym forum dyskusyjnym, nawet wędkarskim i poetyckim. Czas działania w katakumbach jak chrześcijanie – skończył się, teraz wojna jest realna. Gra idzie o ogromną stawkę, być może największą w historii Ziemi – biliony dolarów zysków mafii medyczno-farmaceutycznej, zdrowie wszystkich ludzi na Ziemi, a także, co najsmutniejsze – biologiczne przeżycie setek milionów ludzi, ginących co roku na całym świecie w wyniku działania akademickiej medycyny. Ich życie można uratować.. W latach 90-tych przeczytałem w jakimś piśmie zdanie, które zapamiętałem na całe życie. Były to, jak się okazało – prorocze słowa: „wojny przyszłości będą toczone za pomocą nowoczesnych technologii i nie będą w ogóle widoczne dla przeciętnego zjadacza chleba – jedyną ich oznaką będzie coraz większa ilość grobów”.
Pytanie: skąd sie bierze tak wielka uległość społeczeństw świata wobec „autorytetów” mających prawie zawsze tzw „głębokie kieszenie” i będących „otwartymi na propozycje”? Myślę, że przez dwie wielkie Wojny światowe, śmierć setek milionów ludzi, eksterminację całych narodów i totalną dehumanizację aparatu władzy – przetrącono ludzkości kręgosłup. Staliśmy się tak zastraszeni i potulni, że dziś aktem wielkiej odwagi, wręcz bohaterstwa, jest przyznanie się, że nie znosisz bezmózgiej sieki puszczanej w MTV, radio Eska czy RMF, itp. Nasi dziadkowie i pradziadkowie przekazali strach następnym generacjom, w genach (poczytaj o polu morfogenetycznym i hipotezie Stephena Hawkinga, że dorobek cywilizacyjny modyfikuje nasze DNA szybciej niż ewolucja). Ludzkość wraz nabyciem strachu i zatraceniem instynktów samozachowawczych, utraciła też coś jeszcze. Została zdehumanizowana i pozbawiona podmiotowości. Za pomocą różnych zabiegów („pro choice”, okultyzm w mediach, eugenika, homoseksualizm i tzw „miękka pedofilia” zaakceptowana już przez APA) zmniejszono znacznie wartość ludzkiego życia i szacunek wobec niego. To zjawisko widać szczególnie u nastolatków i u młodych dorosłych, szczególnie tych „wykształconych” – tam każda odmienność jest brutalnie eksterminowana już w sposób jawny i otwarty. Przecież tam możesz stracić życie za powiedzenie: „heavy metal to antymuzyczny jazgot rażący moja estetykę” – zarobisz plombę w ryj a w mniej sprzyjających okolicznościach – szef gangu motocyklowego czy jakikolwiek inny pojeb zasadzi Ci kosę pod żebro i się wykrwawisz. 😉 Porównajcie sobie np erotykę. Przed wojną była to sztuka często z przekazem ideowym, i wyglądała np tak, jak dziś pokazy modelek nie będących dziwkami (tu: Kate Upton). Erotyka dziś jest to odhumanizowana i zwyczajnie obrzydliwa lekcja anatomii – lepszy jest wykład na krytykowanych przeze mnie Akademiach Medycznych. Przedwojenny dżentelmen gdyby zobaczył dzisiejszą erotykę – zapewne zwymiotowałby ostatni posiłek.

4. przypadkowość. Jak myślisz, skąd się biorą czytelnicy na Twojej stronie internetowej, blogu, forum? Czy są to osoby świadome, szukające materiałów, aby się nimi dzielić z innymi, drukować itp? Nie! Większość, ba – zdecydowana większość czytelników Twoich demaskatorskich materiałów w internecie to zwykli,nieuświadomieni Kowalscy. Trafili na Twoją witrynę internetową PRZEZ PRZYPADEK – z google, jakiegoś linku z forum o tematyce tak ważnej, jak make-up, itp. I Ty musisz zadbać o to, by tak napisać tekst by: a.) przyciągnąć uwagę czytelnika szatą graficzną – liczy się syntetyczna prostota i może jedna, dwie ciekawe grafiki, nie więcej. Ważne jest to, aby archiwum bloga było dostępne od ręki – zrób listę np 50 najważniejszych tekstów i umieść do nich linki na boku. Podziel te linki na czytelne kategorie tematyczne. b.) zainteresować czytelnika ideą tekstu – tekst musi być napisany tak, by przeciętny, nieuświadomiony czytelnik go „strawił” – by go nie odrzucił. Musisz wiedzieć, że podświadomość każdego człowieka ma potężne mechanizmy obronne, blokady. Na przykład każdy człowiek, nawet nieświadomie – chce wierzyć innym, chce wierzyć, że są na tym świecie ludzie, którzy „dbają o jego dobro” – i tu, zamiast pokładać te chęci / nadzieje w rodzinie, partnerze – człowiek na chama woli słuchać nie ludzi, ale INSTYTUCJI. To kolejny przejaw dehumanizacji – czyli technokracja i technokratyczny bełkot, pokładanie większego zaufania w instytucjach niż w człowieku, czy choćby własnej, ludzkiej intuicji. Te instytucje które nas zniewoliły i zdehumanizowały, to m.in.: media, fanatyzmy religijne i wypaczenia religii, system edukacyjny, urzędy, władze, „eksperci” już od wszystkiego (idiociejemy coraz bardziej, niedługo do wkręcenia żarówki będziemy wpisywać hasło w google), czy medycyna, lekarze. Zbaczając zupełnie od tematu – dzięki tym instytucjom cierpią sami ludzie – większość rodzin skrywa tragedie i tajemnice, na przykład: pod płaszczykiem wzorowych katolików, którzy po cichu sponsorują ciężarnej córce aborcję.

Wracając do tematu psychoanalizy: człowiek chce też wierzyć, nawet wbrew oczywistym faktom – że świat jest „z zasady dobry”, że: „owszem, politycy kręcą sobie lody a lekarze mają głębokie kieszenie, ale przecież krzywda nam się nie dzieje, jest demokracja i kolejnej wielkiej wojny nigdy nie będzie”. Kogo przecież obchodzi to, że w Afryce testują modyfikowana genetycznie żywność zamiast hodować naturalne odmiany roślin odporne na suszę. Kogo obchodzą wojny „gdzieś na końcu świata”. Kiepskie dowcipy-suchary o arabach-bin Ladenach i murzynach biegających boso z kałaszami powstają właśnie po to, by oswoić ten bardzo pierwotny lęk – kolejny mechanizm zabezpieczający podświadomości. „Nie, bądźcie spokojni, na razie tylko żydów biorą do gazu, MY możemy spać spokojnie”.
Wielkim, jeśli nie największym – lękiem ludzkości jest lęk przed społecznym ostracyzmem, przed odrzuceniem. Lęki te w niezwykle profesjonalny sposób wykorzystują władze, w/w instytucje, spece od reklamy, mediów i naciągacze. Gdyby nie ten lęk, to praktycznie 90% poczynań władz, kościołów i twórców reklam nie miałoby racji bytu! Widzieliście chyba najbardziej debilną reklamę M-banku z morałem: „nie znasz naszej oferty, nie ubezpieczasz auta u nas = jesteś kompletnym kosmitą, a w podprogowej sugestii – nawet aspołecznym idiotą! Uważam, że tym powinna się zając Rada Etyki Mediów. Lęk dotyczący ostracyzmu dotyczy także szczepionek – konowały i skorumpowani eksperci, politycy, powtarzają mity o „odporności zbiorowej”. Mit ten zakłada, że nawet jak się zadłużysz w M banku (bo przecież nie chcesz być „totalnym kosmitą” w oczach sąsiadów, nie?) i wykupisz dla dziecka wszystkie szczepionki dostępne na rynku, to i tak nie będzie ono bezpieczne. Lekarz albo nasz dyżurny Mengele – Paweł Grzesiowski – argumentuje: „jakaś eko-debilka nie chce szczepić swoich dzieci, wierzy w jakieś „oszołomskie teorie spiskowe” – więc nie ma w społeczeństwie odporności zbiorowej, więc Twoje dziecko dalej jest zagrożone, pomimo tego, że wydałaś 10.000 złotych na szczepionki”. Prawda, że genialny przykład manipulacji, nie? Takiej matce-racjonalistce, która przecież „jest ‚wyksztaucona’ i nie wierzy w oszołomstwo” bardziej szkoda tych 10.000 zeta wydanych na szczepionki, niż zdrowia dziecka.. Bo przecież żadna normalna matka nie zgodziłaby się na procedurę medyczną gdyby byłą zapoznana z wszystkimi argumentami za tym, że to procedura zupełnie niepotrzebna i bardzo niebezpieczna (vide: szczepienia). A fanatyczki szczepień? Są zimne, wyrachowane, psychopatyczne, i oczywiście do bólu asertywne. Także wyemancypowane (w konwencji modnego ostatnio „porno-feminizmu”) i nie wykazujące ludzkich odruchów. Wystarczy poczytać ich wpisy na forach, blogach, facebooku itp itd – czytałem ich dziesiątki tysięcy jeśli nie więcej, i mam doskonale przeanalizowany ten „typ” człowieka – racjonalistycznego ateisty. Takie posty zawsze przyprawiają mnie o rozpacz – choć widziałem już chyba wszystko, nigdy nie przestane tak reagować. Postawa promowania szczepień jest związana z tzw „racjonalizmem” i fanatycznym ateizmem – wręcz okultyzmem.

Filozofując – czym byłby człowiek, gdyby nie istniały żadne uniwersalne prawa, gdyby nie było duszy i świata pozamaterialnego, gdyby panował powszechny utylitaryzm i materializm? Mnie bardzo ciekawi, jak fanatyczni racjonaliści tłumaczą takie ludzkie i uduchowione uczucia, jak miłość do swojego partnera. Przecież oni odrzucają jakąkolwiek duchowość – więc uważają swojego partnera za „zbiór cząstek chemicznych”, a uczucie – „za reakcje neurochemiczne”? Swoją drogą, uważam, że samo filozofowanie, filozofia, jest bardzo niebezpieczna. W rękach ogłupionego przez media amatora-nihilisty, zapewne słuchacza heavy metalu i dopiero co po zerwaniu związku, filozofia jest groźniejsza niż naładowana ostrą amunicją i odbezpieczona Beretta przystawiona do skroni. Nie wiem, cholera, na filozofie powinny być jakieś rządowe koncesje, tak, jak np na broń palną czy na latanie samolotem – przecież to jest wielkie zagrożenie! Moja koleżanka z liceum, po pójściu na studia filozoficzne zaczęła głosić faszystowskie i eugeniczne poglądy Petera Singera, że rodzice maja prawo dokonać eutanazji dziecka do lat trzech, gdyż nie ma ono jeszcze rozwiniętego układu nerwowego. Swoją drogą – jakbym dorwał tego gnojka Singera, to sam bym gruntownie przebadał jego „wypustki cytoplazmatyczne” w miejscu, gdzie normalny człowiek ma mózg – rezonansem magnetycznym. I oczywiście, zadecydował – „czy ma dostatecznie rozwinięty układ nerwowy”. Mega żałosne i jednocześnie przerażające..

Wracając do tematu pierwotnego: większość Twoich czytelników to osoby przypadkowe i nieuświadomione, stali czytelnicy to zawsze mniejszość jeśli chodzi o nasze strony. Czytelnicy najczęściej poszukują informacji w google o cenie szczepionki HPV, o tym kiedy szczepić na rotawirusy, jakie szczepienia są zalecane, co sądzą eksperci, lekarze itp. Bo na onecie czy innym typowo reklamowym medium przeczytali reklamę, jaka to szczepionka jest wspaniała i że jeśli kochasz swoje dziecko, to musisz koniecznie wydać te 1500 złotych i ją kupić. Bo jak nie, to przecież wyrodną matką jesteś. I na takie frazy typu: „szczepionka na HPV cena” trzeba stawiać, ale o tym poczytasz w następnych podpunktach.

5. pozycjonowanie long – pozycjonowanie strony / bloga w google to inaczej znajomość zasad działania silnika wyszukiwarki internetowej i jego umiejętne oszukiwanie. Google o tym doskonale wie i dlatego ciągle udoskonala swoje mechanizmy, dlatego o pozycjonowanie bloga / strony należy dbać non stop, w każdym artykule. Nie wolno zaniechać dbania o pozycjonowanie własnego bloga, witryny – nigdy!
Są bardzo zaawansowane i niezwykle drogie systemy pozycjonowania – katalogi seo, pressele, artykuły sponsorowane, google ad sense itp. Z tego korzysta mafia farmaceutyczna, rządy, władze, agendy rządowe, i na to wydają setki tysięcy dolarów, jeśli nie więcej. Kwoty w internecie anglojęzycznym są jeszcze wyższe. Korporacje farmaceutyczne pozycjonują na „krótkie słowo” – czyli frazy „ogólne”, krótkie, łatwe do zapamiętania i wklepania w google. Takie jak: „HPV”, „szczepionka HPV” czy: „kalendarz szczepień”. My tutaj nie mamy szans, gdyż oni mają wsparcie olbrzymich środków finansowych i nieformalne przesterowanie silnika google przez adminów tej wyszukiwarki, by pierwsze wyświetlane były ich strony. Ale jest sposób na to, by przejąć sporą część ruchu internetowego tej zorganizowanej mafii. Trzeba znać tajniki pozycjonowania i zasad działania silnika google. Ja taką wiedzę posiadam i ciągle, każdego dnia ją uzupełniam, weryfikuję.

Pierwszą zasadą pozycjonowania jest pisanie jak najwięcej rzetelnych artykułów, najlepiej 3, 4 dziennie. Możesz kopiować artykuły z ciekawych i mało znanych witryn, możesz też dodawać krótszy lub dłuższy komentarz własny do takiego skopiowanego tekstu, możesz kopiować kilka tekstów naraz. Ale najlepiej byłoby, gdyby jak najwięcej publikowanych przez Ciebie tekstów było autorskimi. Czyli takimi, które pojawiły się w internecie pierwszy raz, których roboty google jeszcze nie znają, np z innych witryn. Silnik google uważa takie autorskie, unikalne treści za najbardziej wartościowe i pozycjonuje je wyżej. Także pisz jak najwięcej od siebie – dodawaj trafne obserwacje z życia codziennego, anegdoty, zapamiętaną wiedzę itp. Ale uwaga! Tylko pod warunkiem, że masz bardzo rozległą wiedzę na temat np szkodliwości szczepień, z rzetelnych źródeł (o tym poniżej), udokumentowaną badaniami naukowymi niezależnych, znanych naukowców. Musisz non stop poszerzać wiedzę, nigdy nie możesz spocząć na laurach, inaczej przegrasz sprawę totalnie.
Druga zasada pozycjonowania naszych tekstów – to umiejętny dobór fraz pozycjonowania. Frazy pozycjonowania „long”, czyli „na długie słowo” dzielą się na dwie kategorie. Pierwsza kategoria to zakładka „tagów” – tagi. W systemie wordpressa można dodać je do każdego tekstu. Drugi rodzaj fraz pozycjonujących „long” – bardzo ważnych – to frazy pogrubione, pisane większą czcionką (najlepiej wybrać dość duży rozmiar czcionki nawet jeśli Ci się to niezbyt podoba) wewnątrz tekstu, co jeden lub co dwa akapity. Frazy long, naturalnie, mają dotyczyć pisanego tekstu. Składać się mają z minimum dwóch, maksymalnie sześciu, siedmiu słów. Jednak aby odnieść sukces w pozycjonowaniu „long”, należy umiejętnie dobierać te frazy, czyli de facto.. podkradać je korporacjom i stale obserwować trendy w google. Czyli: ile jest rezultatów wyszukiwania na mniej popularną, ale obiecującą frazę, jakie kombinacje słów podpowiada wyszukiwarka jak zaczniesz wpisywać pierwsze słowo. O podkradaniu słów korporacjom i rządom, czyli sabotażu i przejęciu ich ruchu internetowego, przeczytasz w podpunkcie 6.

6. podkradanie tagów i fraz, dobór. Należy umiejętnie dobierać słowa do tagów i do fraz pisanych bardzo dużą czcionką co jeden-dwa akapity wewnątrz tekstu właściwego. Jeśli piszesz tekst o szkodliwości szczepień, musisz wczuć się w rolę rodzica lub potencjalnego rodzica dziecka, które właśnie przeczytało w onecie o tym, jakie to szczepienia są „cudowne” I teraz taki rodzic wklepuje w google różne frazy, aby poszukać np. cenę takiej szczepionki, czy jest refundowana, w jakim wieku należy szczepić, ile dawek, jaką nazwę ma ta szczepionka w aptece. Trochę bardziej świadomi rodzice, ale też nie do końca uświadomieni – wpiszą w wyszukiwarkę, czy dana szczepionka ma rtęć, co sądzą lekarze na temat przeciwwskazań itp – ale i tak jest to mniejszość!
Podsumowując – podam kilkanaście przykładów fraz, jakie ja stosuję, pozycjonując ten blog „long”:
-„szczepionka HPV cena 2012”, „szczepienie na raka szyjki macicy”, „wirus brodawczaka ludzkiego szczepienie”, „HPV opinie ekspertów” lub: „lekarze o szczepieniu na HPV” (bardzo ważne frazy);
-„rotrawirusy szczepienie”, „szczepionka na pneumokoki refundacja”, „czy szczepionka na pneumokoki Prevenar jest refundowana”, „cena szczepionki przeciwko pneumokokom”, „kiedy szczepić na rotawirusy”, „nazwa szczepionki na pneumokoki” itp;
-jeśli piszesz ogólnie o szczepionkach, kalendarzu szczepień, albo np o wadach samej idei szczepień, powikłaniach, szkodliwości – stosuj frazy bardziej „ogólne” – kradnij je korporacjom i agendom rządowym. Ale uwaga! Także w tym wypadku pozycjonuj „long”, czyli „na długi ogon”. Przykład fraz: „kalendarz szczepień 2012”, „zmiany w kalendarzu szczepień obowiązkowych”, „szczepienia zalecane dla dzieci”, „szczepienia ochronne”, „czy szczepionki są bezpieczne”, „jakie szczepionki wybrać”, „na co szczepić dziecko” itp itd – obserwuj trendy w google, staraj się być z tą wyszukiwarką za pan brat.

Tutaj musimy „podkradać” frazy / słowa kluczowe opanowane dotąd przez korporacje, mainstreamowe (oficjalne) media, agendy rządowe (sanepid itp), rządy. Jest to całkowicie legalne i nie grożą za to żadne sankcje, ba! Tak robią teraz wszyscy lub prawie wszyscy, co mają jakiekolwiek pojęcie o pozycjonowaniu / promowaniu witryn internetowych.
Dodam, że słowa kluczowe typu: „szkodliwość szczepień”, „szczepionkowe ludobójstwo”, „nie szczepimy dzieci” – przyciągną mało osób, i będą to osoby już uświadomione. Nie twierdzę jednak, że nie należy dbać o stałych i uświadomionych czytelników – to właśnie oni będą Ci podsyłać linki, ciekawe materiały, komentować Twoje materiały, wdawać się w dyskusje itp – to tacy czytelnicy będą Cię bronić przed atakami zwolenników szczepień. Dbaj o obie grupy czytelników jednakowo. Jeśli założyłeś nowego bloga, stronę, lub jeśli masz witrynę od jakiegoś czasu – działaj grupowo. Komentuj inne blogi i strony, dawaj tam linki i teksty do swojego bloga. Korzystaj aktywnie z facebooka – najlepiej nie podając tam żadnych rzeczywistych danych. Na facebooku są tysiące różnych grup dyskusyjnych i miliony profili – uczestnicz w różnych grupach, zapraszaj do znajomości osoby działające aktywnie, nawet tych, których nie znasz osobiście. Umieszczaj linki do co ciekawszych swoich tekstów na grupach dyskusyjnych na FB i na niektórych profilach zaangażowanych osób. Jednak uważaj, żeby nie umieszczać linków na profilach osób, które sobie tego nie życzą. Podobną rolę spełniają takie portale jak: twitter, nasza-klasa, demotywatory, komixxy, kwejk.pl, chamsko.pl i inne.

7. anonimowość i bezpieczeństwo. Dbaj o swoją anonimowość – korzystaj z serwerów proxy – link (jeśli publikujesz kontrowersyjny materiał na stronie, gdzie serwer stoi w Polsce). Najlepiej korzystaj z proxy zawsze, ale to jest dodatkowe utrudnienie – wolniejszy transfer, żmudne wyszukiwanie poprawnie działających serwerów itp. Alternatywą dla serwerów proxy, zapewniającą nam anonimowość, jest sieć TOR i specjalnie zmodyfikowany silnik mozilli pod kątem TOR. Tu też są utrudnienia – trochę wolniejszy transfer, konieczność samodzielnego instalowania javy i flasha, i konieczność każdorazowego logowania się do wszystkich platform internetowych (poczta, blog, FB itp) za każdorazowym uruchomieniem TORa.
Jeśli zakładasz bloga, koniecznie załóż go na serwerze, który stoi poza granicami Polski, a najlepiej – poza UE, polecam: www.wordpress.com. Ochroni Cię to przed polskojęzycznym gestapo internetowym. Jeśli masz bloga w domenie, której serwer stoi na terenie Polski (np. salon24, nowy ekran, blog.pl, onet.pl, bloog.pl, blox.pl, republika.pl, w polityce, newsweek.pl itp itd) to unikaj publikowania treści niezgodnych z polskim prawem, a jeśli umieszczasz kontrowersyjne treści, lub treści co do których masz wątpliwości – zawsze korzystaj z TORa lub serwera proxy spoza Polski.

8. jeśli chcesz być całkowicie anonimowy – przeczytaj to:
-posiadanie laptopa, a najlepiej kilku laptopów, kupionych za gotówkę, najlepiej np na bazarze.
-odrębne łącze do tzw „siedzenia” w necie, odrębne do pisania niepoprawnych politycznie tekstów. Do siedzenia w necie i przeglądania demotywatorów może być łącze stałe, zarejestrowane na imię i nazwisko. Do wrzucania niepoprawnych politycznie tekstów:
-telefon 3G jako modem, nie kupiony na nazwisko, kupiony na allegro, na bazarze, w lombardzie bądź najlepiej z zagranicy, za gotówkę;
-karta „internet pre paid”, najlepiej Orange bądź Plus. Karty „internet pre paid” Play nie obsługują częstotliwości GPRS (mniejsze miejscowości), zaś karty T mobile wychodzą zbyt drogo; trzeba się pospieszyć z kupnem np 10 – 20 takich kart pre paid „na zaś”, bo niedługo będą one rejestrowane na nazwisko, tak, jak we Włoszech;
-w miarę możliwości, zmienianie lokalizacji (czyli stacji bazowych telefonii GSM) laptopa, z którego piszesz niepoprawne politycznie posty. W miarę możliwości unikanie małych wsi, gdzie jest jedna stacja bazowa i mało mieszkańców  (łatwość namierzenia), unikanie monitoringu miejskiego i monitoringu w centrach handlowych itp.
-nie korzystanie z maili podczas anonimowego surfowania; maile wyłapuje system szpiegowski echelon. Jeśli musisz wysłać maila, np do innych niezależnych, lub by ostrzec bliskich – umówcie się wcześniej i zainstalujcie na Waszych kompach systemy szyfrujące maile.
-pisanie bloga na zagranicznych serwerach – USA (wordpress.com), Ekwador, Indonezja, Japonia itp itd. Unikanie blogowania w polskich domenach, gdzie serwery stoją na terytorium Polski.
-jeśli piszesz komentarz na polskim serwerze, używaj serwerów proxy high anonymous / anonymous, bramek proxy bądź sieci TOR.
-najlepiej używaj przez cały czas sieci TOR bądź nakładki TOR na firefoxa.
-pod żadnym pozorem, nigdy nie podawaj jakichkolwiek danych osobowych i innych wrażliwych danych:
imię i nazwisko;
adres zamieszkania, miasto województwo, kraj;
zdjęcia, jakiekolwiek fotografie;
status materialny, społeczny, zawodowy;
posiadane bogactwa, nałogi, słabości, wrażliwe tajemnice, choroby swoje, rodziny, przyjaciół;
i wiele wiele innych.
-stale poszerzaj swoją wiedzę informatyczną. Naucz się obsługi programów: combo fix, WWDC, zapór ogniowych.

9. porady prawne jak pisać teksty na polskich serwerach, by uniknąć pozwu sądowego.
-unikaj jak ognia pisania w pierwszej osobie. Nie pisz: “Ja uważam, że…”. Narażasz się w ten sposób na pozew sądowy. Pisz powołując się na osobę trzecią, np: “W opinii Ani z forum.wp.pl w III rp tworzona jest judeopolonia, czyli drugie państwo żydowskie”. Jeśli chcesz wkleić jakiś skrajnie kontrowersyjny tekst, najlepiej powołaj się na opinię jakiegoś bloga, np. stopsyjonizmowi.wordpress.com, portal niezalezna.pl czy na jakiegoś patriotę który tę opinię wygłosił, a jest znany z imienia i nazwiska;
-nie używaj wulgaryzmów, nie obrażaj osób publicznych ani prywatnych, unikaj używania tekstów, które mogą zostać uznane przez aparat represji jako “kłamliwe” – patrz punkt nr 1, w przypadku takiego tekstu powołaj się choćby na Anię z forum Onetu, choć wiadomo, że na tamtym forum co najmniej 10 tysięcy osób podpisuje się nickiem “Ania”. Ale mniejsza z tym, ważne żeby od strony prawnej się zgadzało.
-publikując fotografię, np z Onetu czy szczególnie mniejszego portalu, musisz pod fotografią podać agencję która to zdjęcie zrobiła, autora zdjęcia i źródło. Np: “Fot. Agencja AFP, źródło Onet.pl.
-możesz swobodnie wykorzystywać zdjęcia z portali społecznościowych, np demotywatory, nasza-klasa, facebook. Jednak unikaj wstawek tekstowych typu: “oto zdjęcie tego zbira, zna ktoś jego adres i inne dane? ” – bo to podchodzi pod paragraf, choć teoretycznie nie powinno. Możesz za to wkleić zdjęcie z portalu społecznościowego z komentarzem: “oto zdjęcie tego <człowieka>jak wykrzykiwał sprzeczne z normami społecznymi hasła na demonstracji. Niezależne media spod znaku <tu wpisz nazwę medium, choćby wymyślonego i podaj adres www, choćby zmyślony> poszukują jego danych”. Mi się udało namierzyć w ten sposób dwóch nasłanych prowokatorów spod Krzyża smoleńskiego w zeszłym roku – bezmyślnie kpili ze starszych ludzi, dlatego zareagowaliśmy. Zmuszeni byli w panice usuwać swoje konta z serwisów, tacy z nich “bohaterzy”.
-jeśli publikujesz tekst naprawdę niepoprawny politycznie, ale taki ciężkiego kalibru, unikaj argumentów ad personam typu: “Radek Sikorski jest żydowskim agentem”, bo to informacja nieoficjalna i narażasz się na zarzuty. Patrz punkt 1. Przygotuj sobie też back – doora typu wpis na koniec: “nie jestem antysemitą, jestem antysyjonistą. Nie walczę z Żydami, ale z elitami politycznymi Izraela i ich polityką”.
-zawsze podawaj źródło cytowanego przez Ciebie tekstu, szczególnie jeśli tekst ten jest kontrowersyjny. Podawaj źródło, czyli działający odnośnik (link) i wstawkę, że tekst pochodzi z tego źródła. Podaj też autora, albo nick albo imię i nazwisko, jeśli jest widoczne.
-pisząc coś na forum, unikaj flame – war, czyli wojen z użytkownikami. Wtedy ludzi porywają emocje i łatwo o złamanie prawa argumentem ad personam i in. Unikaj wpisów hasbary i wpisów obrażających Ciebie. Po prostu dyskutuj rzeczowo z ludźmi myślącymi podobnie jak Ty, bądź z ludźmi odmiennego zdania, ale kulturalnymi. Czy to tak wiele? Polskojęzyczny internet jest największym na świecie skupiskiem bluzg, obelg, pomówień, gróźb, argumentów ad personam i innych wpisów ludzi złej woli. Daj dobry przykład i dyskutuj na forum kulturalnie i merytorycznie! Nawet z adwersarzem o odmiennych poglądach.
-najlepiej, jeśli z jakiegoś powodu musisz naruszyć w/w punkty, stosuj serwery proxy typu high anonumous proxy bądź anonymous proxy. Wpisz w google: “hide mu ass proxy list” – to najbardziej praktyczna lista proxy na świecie. Unikaj proxy typu Planet Lab / CoDeen i z portami kończącymi się na 3124, 3127, 3128, chyba, że są to serwery z Brazylii. Wtedy nie patrz na port. Testuj wiele serwerów proxy zanim znajdziesz ten właściwy, czyli nie obciążony ograniczeniami i szybki. Niestety, ale to zajęcie wymaga trochę czasu.
-w razie wizyty milicji czy ABW czy innego gestapo o 6 rano, nie przyznawaj się do tego, że ten a ten laptop z którego wysłano kontrowersyjny tekst, należy do Ciebie. Przecież możesz przechowywać w domu laptopa kolegi, prawda? A gdzie jest kolega? A, właśnie wyjechał do Korei. A jak się nazywa? “Nie pamiętam nazwiska, ale chyba Grzegorz Brzęczyszczykiewicz” – buhahaha. I co Ci zrobią? Nie przyznawaj się DO NICZEGO przed rozmową najlepiej z profesjonalnym prawnikiem (adwokatem) lub obrońcą z urzędu chociaż. W ogóle nie przyznawaj się do niczego. Nie przyznawaj się, że jesteś autorem tego a tego bloga, dopóty, dopóki biegli informatycy Ci tego nie udowodnią przed sądem. A jeśli blog, strona leży na serwerze poza granicami Polski – nie zrobią tego!
-na sali rozpraw, jeśli oskarżą Cię np o antysemityzm – powołuj się na obszerne publikacje Piotra Beina, on ma bardzo wiarygodne dane. Znajdź jego blogi w sieci – ma dwa, w tym jeden: grypa666 (pomimo nazwy, nie związany w ogóle z satanizmem, ale walczący z nim!). NIGDY nie powołuj się na żółte papiery – w szpitalnym oddziale o zaostrzonym rygorze, po wyroku, zrobią z Ciebie warzywo lekarstwami starej generacji. Poza tym, w normalnym trybie skazaliby Cię np na 2 lata w zawiasach, zaś w sądowym psychiatryku przesiedzisz nawet 5 lat i wyjdziesz jako kaleka, okaleczony lekarstwami starej generacji. Znam takie przypadki z internetu i z reala.

10. powoływanie się na niezależnych ekspertów. Pisząc teksty o szczepieniach należy powoływać się na niezależne badania naukowe i na niezależnych ekspertów, naukowców. W Polsce takimi naukowcami są: prof. Dorota Majewska, dr Jerzy Jaśkowski. Za granicą jest ich jeszcze więcej. Powołuj się także na tych naukowców, którzy pracowali w korporacjach przy produkcji szczepionek, ale po latach wykazali ludzką skruchę i przeszli na naszą stronę. Zawsze pisz tytuł naukowy (prof, dr, lek. med, dr hab. n. med itp itd), podawaj wykształcenie i zaznaczaj, że tę opinię, przeciwną szczepieniom, wypowiadała osoba wykształcona. Listę naukowców Polskich i zagranicznych, którzy krytykują szczepienia, znajdziesz na stronie www.stopnop.pl. W kwestii badań nad szczepionkami: powołuj się na niezależne badania, które często były ukrywane przez instytucje takie jak CDC, APA itp, choć później je upubliczniono. Zadawaj otwarcie pytania odnośnie metodologii i zgodności z ścisłymi zasadami tych badań, które są uznawane przez rządy przy promocji szczepień. Musisz pamiętać, że KAŻDE badanie kliniczne szczepionek, akceptowane przez korporacje farmaceutyczne i agendy rządowe, ma nieścisłą metodologię, rażące błędy naukowe. Ba, wiele badań klinicznych nad szczepionkami, sponsorowanych przez korporacje farmaceutyczne i rządy, zostało ordynarnie sfałszowane, a fałszerstwa te zostały napiętnowane przez prawomocne wyroki sądowe w USA i UE. „Eksperci” popierający masowe szczepienia, tacy jak Paweł Grzesiowski, często powołują się na te sfałszowane badania, które zostały zakwestionowane przez sądy.
Jednak, aby zadawać powyższe pytania – uzupełnij wiedzę na temat metodologii i ścisłości badań naukowych, gdyż owa metodologia to ulubiony argument fanatycznych zwolenników szczepień i ich skorumpowanych „ekspertów”. Używaj tej broni w walce ze zwolennikami i propagatorami szczepień.

11. używanie języka symulującego nowomowę „ekspertów” typu Paweł Grzesiowski. Teksty należy pisać tak, by symulować nowomowę typową dla świata medycznego. Oczywiście, należy napisać wszystkie argumenty przeciwko szczepieniom, jednak pisać typowym eksperckim językiem. Owszem, Twój tekst krytykujący szczepienia straci na efektowności, ale będzie bardziej wiarygodny w opinii nieuświadomionego czytelnika. Należy unikać porywów emocjonalnych, jeśli zawieracie w tekście emocje – dawkujcie je umiejętnie, tak, by nie zaszufladkowano Was jako „fanatyków – oszołomów”. Czytaj różne artykuły zarówno proszczepionkowe, jak i antyszczepionkowe. Wysnuwaj wnioski, obserwuj argumenty, dobór słów i dawkowanie emocji w tych artykułach. Używaj takiego języka, jakiego używają dziennikarze – choć nie do końca. Spróbuj stworzyć swój niepowtarzalny styl, tak, by Twoje artykuły były przekonujące i wiarygodne. Unikaj histerycznego tonu i wszelkich wypowiedzi, które uwzględniłem w poprzednich podpunktach (tzw. system słów zakazanych). Przy pisaniu tekstu włącz sobie „emulator” nowomowy i używaj jej umiejętnie tak, by zdemaskować ciemne strony medycyny i szczepień. To oczywiście są umiejętności wyższej rangi i staraj je sobie wypracować. Pamiętaj, że tekst zawierający mnóstwo potwierdzonych faktów, ale napisany amatorskim i histerycznym językiem, raczej odstraszy czytelników niż zachęci ich do zdobywania dalszej wiedzy.

12. ciągłe zdobywanie wiedzy. Jeśli chcesz pisać rzetelne artykuły, musisz non stop czytać różne teksty, poznawać argumenty WSZYSTKICH stron konfliktu, analizować te argumenty i poznawać kontrargumenty. Zacznij np. od wikipedii, czytaj także różne niezależne blogi i strony. Poznawaj nowe hipotezy – np tą, że za chorobami psychiki stoi zaburzona gospodarka melatoniny, a nie serotoniny (depresja) czy dopaminy (schizofrenia). Uzupełniaj wiedzę o dziedziny pokrewne, np neurobiologię kognitywną, psychologię ewolucyjną, behawioryzm i psychoanalizę – Freuda, Junga i ich następców. Ważna jest w tym wszystkim także wiara – czytaj artykuły o symbolice, genezie prawdziwego chrześcijaństwa, błędach i wypaczeniach różnych oficjalnych religii. My, walcząc z NWO, ze szczepionkami, z korporacjami – w zdecydowanej większości wierzymy w czynniki duchowe.

13. szperanie w zakamarkach sieci. Aby być skutecznym, musisz czynnie poszukiwać informacji. Źródłem informacji o szkodliwości szczepionek są wymienione wyżej strony – stop nop, szczepienie.org.pl, a także:
-baza danych VAERS (rząd USA, federalna) – o skutkach ubocznych szczepionek;
-clinicaltrials (clinical trials) baza danych o testach klinicznych na całym świecie, w tym tych nielegalnych (rząd USA, federalna baza danych);
-NCBI pub med – federalna baza danych rządu USA;
-Główny Inspektorat Farmaceutyczny (baza danych rządu III RP, np o wycofywanych w tajemnicy szkodliwych szczepionkach i lekach);
-Główna Inspekcja Sanitarna (rząd III RP);
-PZH (komunikaty odnośnie szczepień itp, rząd III RP);
-SANEPID (w tym lokalne, komunikaty odnośnie szczepień, rząd III RP);
-i wiele innych.
Musisz cały czas przeszukiwać internet pod kątem przydatnych informacji. Wiele z tych informacji jest ukrytych w rządowych / federalnych bazach danych. Ale kto z typowych Kowalskich zagląda np na strony Inspektoratu Farmaceutycznego? Odpowiedź: NIKT! Większość ludzi patrzy na onet, wp.pl, gazeta.pl, e-dziecko.pl, dla-rodzica.pl i szczerze wierzy, że informacje tam podawane są prawdziwe, a szczepionki są cudem medycyny. Do nas należy informowanie o tym, że tak jednak nie jest..

14. cyber-terroryzm, łamanie prawa – według prawa USA i standardów FBI jesteśmy terrorystami. Zamiast kartą płacimy gotówką, kupujemy ekologiczną żywność, korzystamy z medycyny naturalnej i suplementów diety. Odmawiamy szczepień, antybiotyków i psychotropów. A to już wystarczy, żeby zakwalifikować nas jako terrorystów i wpisać na amerykańską listę „no fly list” – czyli listę osób, które nie mogą wsiąść na pokład samolotu w USA. Także przygotuj się na to, że zostaniesz „terrorystą” tylko dlatego, że kupujesz ekologiczne (bez chemii) jabłka od babci straganowej i odmawiasz szczepień.
Warto, byś miał dostęp do baz danych „tylko dla lekarzy”. Takich jak: mp.pl czy pharmindex.pl. W tych bazach danych jest zawarte dużo więcej działań niepożądanych szczepionek i farmaceutyków, niż na oficjalnych ulotkach dołączonych do opakowań. Żeby zarejestrować się w tych bazach danych, musisz złamać prawo. Tj. wpisać w rubryce „numer prawa wykonywania zawodu lekarza” dowolny ciąg siedmiu cyfr. Możesz przepisać te cyfry z recepty którą dostałeś, są one zawarte w pieczątce lekarskiej. Jest to siedmiocyfrowy numer. Choć tego nie polecam, wymyśl zmyślony ciąg siedmiu cyfr.