Wpisy Autora

Jarek Kefir

DUCHOWOŚĆ INACZEJ: CZY BÓG ODPOWIADA ZA ZŁO?

Ciekawa dyskusja wywiązała się pod moimi najnowszymi wpisami na moim fan page „Jarek Kefir Bez Cenzury” na Facebooku, pod wpisami dotyczącymi duchowości.

Ale zacznijmy od początku – przytoczę i wpisy, i najciekawsze komentarze Czytelników. 🙂

Poniższy obrazek to prawda:

Jednak ta myśl jest opacznie rozumiana przez ideologów nurtu new age. Akceptacja nie oznacza zgody. To, że akceptujesz to, jaki jest ten świat, nie musi oznaczać, że automatycznie na wszystko na nim się zgadzasz.

Po drugie, istnieje coś takiego jak perspektywa boska i perspektywa ludzka. Dla stworcy wszystko jest na swoim miejscu i wszystko jest dobre. Wszystko jest po prostu doświadczeniem, bez rozdzielania, czy to dobre czy złe. Dla człowieka niekoniecznie.

Perspektywa boska jest obojętna. Ale to ludzie mają powinnosc dbania o ten świat i o siebie samych. To nieprawda, że każde doświadczenie bez wyjątku jest po to, by czegoś Ciebie uczyć. Tak uważają ideolodzy new age, ale nie wierz w to pierdolenie.

Praktyka życiowa pokazuje inaczej. Jest wiele doświadczeń złych, które niczego nie uczą i nie pomagają w rozwoju. I w zasadzie istnieją tylko przez to, że dana osoba ma złe wzorce i złe przekonania, wzięte albo z programów rodowych, albo od rodziców, czy też powstałych w wyniku traum.

Jest wiele wydarzeń okrutnych, które niczego nie uczą i w żaden sposób nie pomagają w rozwoju. Są one bezsensowne i w zasadzie przypadkowe, bo taki a nie inny człowiek miał nieszczęście spotkać się w złym miejscu i o złym czasie.

Owszem, będą one powtarzane dopóty, dopóki człowiek nie wyciągnie z nich wniosków i nie zawalczy o siebie. Ale to wcale nie znaczy, że każde z nich ma jakiś magiczny, ezoteryczny sens. Chyba najbardziej szokujące byłoby to, gdyby to całe zło istniejące na świecie nie byłoby po coś, tylko było po prostu wynikiem złych wzorców i złych informacji o świecie, przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Złe oprogramowanie systemu (matrixa), które generuje nieskończenie wiele błędów i cierpień. Przykład: maszyna z uszkodzonym wałem napędowym nie tworzy różnego chaosu w jakimś wyższym celu. Ale tworzy go dlatego, że jest uszkodzona, i tylko dlatego.

Po to, by zredukować lęk wynikły z takiej ewentualności, religie mówią Ci, że za dobro jest nagroda, a za zło kara, zaś ezoteryka twierdzi, że wszystko jest po to, by nas uczyć. Bo to wygodne i uspokajające dla umysłu. Continue reading „DUCHOWOŚĆ INACZEJ: CZY BÓG ODPOWIADA ZA ZŁO?”

NO TO MAMY 1 MIESIĄC JESIENI! DZIĘKI WAM ZA WSZYSTKO!

Dziś pierwszy dzień września, pierwszy dzień meteorologicznej jesieni.

To jest rok, w którym zmieniło się wiele, zarówno w moim życiu, jak i pewnie w Waszych, i w życiu całych narodów. Mnóstwo ludzi z powodu koronapierdolca wreszcie z przerażeniem otworzyło oczy i się przebudziło na to, co dzieje się na świecie, i co chcą zrobić elity.

Te wakacje dla mnie były bardzo długie. Wydarzyło się u mnie bardzo dużo. Dla niektórych zaś, szczególnie dla dzieci uczęszczających do szkoły, ten czas minął jak z bicza strzelił.

1 września, pierwszy dzień szkoły, to wytchnienie dla wielu rodziców, zmęczonych trwającymi 6 miesięcy wakacjami ich dzieci (w tym 4 miesiące edukacji zdalnej), w którym to okresie to właśnie oni odpowiadali za ich oceny. Nadchodzi jesień i spacerując po lasach, już ją powoli widać. To czas introwersji, przemyśleń, wieczorów spędzanych przy muzyce i świecach, czy na spacerach po mieście.

Przed nami kryzys związany z koronapierdolcem i wielka niewiadoma. Jak oceniasz ten 2020 rok, który powoli dobiega końca?

Ja dziękuję za wszystko, czego doświadczyłem, za wszystko co przeżyłem i za wszystko, czego się nauczyłem. No nie było łatwo, momentami, ale było warto. Dziękuję też Wam, czytelnicy, że wspieraliście finansowo utrzymanie mojej strony jarek-kefir.com na serwerze. Tę pomoc zawsze bardzo doceniam i dzięki niej w ogóle jest możliwe to, że moja strona w ogóle istnieje i że mam motywację do działania i do szerzenia ukrywanej prawdy i wiedzy.

Mam szczerą nadzieję, że przebudzenie ludzi będzie trwało nadal. Nie będzie to proces zbyt przyjemy, ale wstrząśnięcie ludźmi jest konieczne, by on postępował. Patrzę mimo wszystko z optymizmem w przyszłość, pomimo tego, że czasami będzie trudno. 🙂

Continue reading „NO TO MAMY 1 MIESIĄC JESIENI! DZIĘKI WAM ZA WSZYSTKO!”

KOWID-19: APOKALIPTYCZNY SCENARIUSZ NA JESIEŃ!

Niestety, ale jest duże prawdopodobieństwo, że się sprawdzi. Przychodzi wrzesień a potem październik. Przybywa chorych na przeziębienie, grypę jak i kowida. Każdy, kto tylko kaszlnie czy pociągnie nosem, jest po pierwsze traktowany jako ten, kto choruje na kowid-19(84), a po drugie, jest kierowany na minimum 3 tygodnie zwolnienia lekarskiego.

Brakuje pracowników w zakładach pracy. Same zakłady pracy są zamykane, często mają przestoje. Przez zwolnienia lekarskie ludzie zarabiają mniej, więc mniej kupują, zwalnia też gospodarka. Dzieci, które często chorują, na ogół chodziły do szkoły przeziębione i nikt na to nie zwracał uwagi. Teraz będą na zwolnieniu w domu, więc jeden z rodziców też będzie musiał brać zwolnienie, by je pilnować. Więc to jeszcze bardziej zwiększa ilość zwolnień lekarskich wśród pracowników.

Kowid w większości przypadków przebiega bezobjawowo lub z niewielkimi objawami. Jednak u małej części osób, które mają pewna mutację genetyczną, układ odpornościowy wariuje, staje się nadaktywny i atakuje własne tkanki. Lekarze zamiast podawać takim chorym stary, tani lek – dexametazon i triamcinolon, by uspokoić układ odpornościowy, nie robią tego. Pytanie, dlaczego?

Zobacz poniższy cytat z Wikipedii. Były robione wiarygodne badania naukowe nad stosowaniem dexametazonu u ludzi ciężko chorujących na kowid. Jest to bardzo obiecująca forma terapii, ale niestosowana. Pewnie dlatego, by pompować statystyki śmiertelności, by sprzedać jak najwięcej szczepionek, jak i dlatego, że na tym tanim leku nie da się zrobić dużych pieniędzy.

Cytat: „W czerwcu 2020 roku Uniwersytet Oksfordzki ogłosił wyniki badań wskazujące na jego skuteczność w łagodzeniu ciężkich komplikacji oddechowych związanych z COVID-19, wynikającą z hamowania szkodliwej nadaktywności układu odpornościowego.”

Źródło: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Cushinga

Autor: Dr hab. n. med. Adam Sybilski

Służba zdrowia już teraz funkcjonuje na granicy wydolności. Nawet silne, poprzednie epidemie zwykłej grypy sprawiały, że ten system ledwo zipiał. Gdyż grypa także u nielicznych ludzi powoduje ciężkie powikłania i trzeba tych ludzi potem leczyć szpitalnie. Teraz do tego dojdzie koronapierdolec. Będzie brakować miejsc w szpitalach, respiratorów a może nawet lekarstw. Wyobrażasz sobie te krzyczące nagłówki w lewackich mediach? Będą one brzmiały o tak:

„Rząd nie radzi sobie z epidemią, wprowadził śmiesznie małe obostrzenia, nie chce zrobić drugiego lockdownu, ludzie umierają po domach, bo nie ma miejsc w szpitalach!”

Mniej więcej tak to będzie wyglądało. Przekaz będzie histeryczny, iż polski rząd w ogóle nie panuje nad sytuacją, że Polacy z braku miejsc w szpitalach duszą się w domach i umierają, no i że epidemia zupełnie wymknęła się spod kontroli. Będzie panika i histeria na maxa.

Dodatkowo kryzys gospodarczy, jakiego nie widział jeszcze świat, i upadek całej ekonomii.

Ja jednak wolę myśleć, że obecny kryzys będzie okazją do gruntownej przebudowy naszej mentalność, jak i do duchowego odrodzenia na każdej płaszczyźnie.

Co o tym sądzisz? Zapraszam do dyskusji.

Poniżej też ciekawa wypowiedź lekarza o maseczkach:

Continue reading „KOWID-19: APOKALIPTYCZNY SCENARIUSZ NA JESIEŃ!”

UNIWERSALNE PRAWA WSZECHŚWIATA I MATEMATYKA BOGA

Czy wszystko jest relatywne i względne? Czy istnieje jeden, ponadczasowy porządek? Czy istnieją spójne i niezmienne zasady, nie poddające się kaprysom kolejnych pokoleń i ich wymysłom ideologicznym czy religijnym? I w końcu, najważniejsze pytanie, czy człowiek, Ziemia i cały wszechświat powstały przez przypadek (Wielki Wybuch, teoria ewolucji Darwina), czy raczej coś ponad-materialnego definiuje jego kształt? A więc został on stworzony podług jakichś norm i zasad, które się nie zmieniają?

Relatywizm jest obecnie podstawą współczesnej myśli filozoficznej, naukowej, psychologicznej, jak i jest podstawą obowiązującej doktryny demokratyczno-lewicowo-liberalnej. Skoro wszystko jest relatywne i względne, skoro każda norma, każde prawo, każdy zwyczaj, każda umowa społeczna, jest tylko czyimś wymysłem i nie ma umocowania w ponadczasowych prawach (bo wg nich one nie istnieją), więc każdą z nich można zmienić na inną. Na inną, która też jest wymysłem. Relatywizm stoi u podstawy obecnie toczącej się rewolucji obyczajowej, którą prowadzi liberalna, progresywna lewica. Dla nich nic nie jest uniwersalne i ponadczasowe, więc wszystko można zmieniać, nawet na coś, co jeszcze niedawno byłoby całkowicie nieakceptowalne. Wystarczyła dekada prania mózgów, by Niemcy zaczęli mordować Słowian, Żydów i inne nacje. To samo było z bolszewikami w Rosji, którzy mają na sumieniu niezmierzone morze cierpień i śmierć milionów ludzi.

To samo może stać się teraz – dziś mamy demokrację i swobody obywatelskie, które obecnie coraz bardziej ogranicza się na rzecz poprawności politycznej. Jutro możemy mieć masowe eutanazje (od kilku miesięcy już mają one miejsce w Szwecji i Wielkiej Brytanii w domach seniorów i w szpitalach), legalizację pedofilii, totalną kontrolę i świat Orwella. Bo przecież obowiązujące normy są tylko kwestią umowy, są plastyczne i można je dowolnie zmieniać. Dotychczas twardy i niezmienny kanon zasad dostarczały religie. Ale zachodni filozofowie, a za nimi naukowcy, politycy i w końcu zwykli ludzie, orzekli, że Boga nie ma. A więc nie ma także sztywnego kanonu prawd i zasad. A więc mamy już całe pokolenia wychowane bez sumienia, nie mające rozeznania dobra i zła, konsumpcjonizm, hedonizm, wzrost przestępczości, narkomanię, plagę chorób psychicznych, i wiele innych obserwowanych obecnie negatywnych zjawisk.

Bóg jest dla mnie prawami i zasadami, według których został stworzony człowiek (łącznie z ego, umysłem, podświadomością i ich prawami), jak i świat (łącznie z prawami natury) i cały wszechświat. Zarówno magia ukryta w zasadach geometrii i matematyki, jak i program rozwoju człowieka, od jego „upadku” w materializm i hedonizm, dokonywanego w wieku nastoletnim, aż do możliwego wyzwolenia się z kręgu Samsary, jest dla mnie przejawem boskiego planu i boskich zasad. Owszem, patrząc powierzchownie można przyjąć, że wszystko jest relatywne i względne. I racja, wiele rzeczy i zjawisk taka jest. Ale gdy spojrzy się głębiej i szerzej, łącząc różne dziedziny wiedzy, to można wyłowić nieliczne, ukryte perły pośród ogromnego morza relatywizmu i względności.

Jeden z przykładów to Dekalog. Nie jest to religijny zbiór zasad, ale jest to zbiór ponadczasowych i pozareligijnych zasad. Nie zabijaj, nie krzywdź drugiej istoty, szanuj swoją seksualność, uznawaj boski porządek, uznawaj swoje korzenie rodzinne, narodowe, rasowe, cywilizacyjne – to wszystko jest w Dekalogu. Nie trzeba religii, by ten prosty kanon 10 prawd wyznawać. Ale większość ludzi nie ma w sobie wykształconego wewnętrznego kompasu moralnego. Więc aby taki człowiek się nie zdemoralizował i nie krzywdził innych, taki kanon musi być narzucany z zewnątrz, przez religię, prawo i normy społeczne. No ale w dobie „śmierci Boga” wszystko jest tylko czyimś wymysłem, wszystko może zostać zmienione, więc róbta co chceta. Continue reading „UNIWERSALNE PRAWA WSZECHŚWIATA I MATEMATYKA BOGA”

KONFLIKT PRAWICA vs LEWICA NASILA SIĘ. KTO MA RACJĘ?

Lewica kontra prawica – konflikt się nasila. Która strona ma rację?

Jak dla mnie jedna i druga strona ma swoje uzasadnione potrzeby, jednak warto spojrzeć na Europę i Stany.. Widać ewidentnie, która zaczęła konflikt – nowa fala neomarksizmu (komunizmu obyczajowego) zadaje bardzo bolesny cios tradycji, religii, wartościom rzymskiej (łacińskiej) kultury. To jest wojna także medialna, którą zaczęły ruchy lewicowe. Pytanie, jak mają bronić się ludzie, którzy nie chcą podążać za tą falą? Uśmiechnąć się bez złości i tolerancyjnie pozwolić na to, by doszło do przewrotu kulturalnego? Czy w zapowiadanej szumnie erze wodnika, w której wszyscy mieli być dobrze traktowani, nie bierze się pod uwagę faktu, że ludzie bogobojni, oddani konserwatywnym wartościom i zasadom, też mają prawo spokojnie żyć podług swoich zasad?

Nienawiść rodzi nienawiść – to prawda. Jednak życie bez jakiś własnych zasad jest jak rzeka bez koryta. Niestety, ale lewicowa strona próbuje to ukierunkowanie życiodajnej wody życia u konserwatystów porozlewać chaotycznie i bezcelowo. Zasady wiążą się często z bardzo kategorycznym użyciem słowa „Nie”. To słowo lewica używa chętnie, zaś męczy coraz mocniej prawicę, która też nim szafuje. Moim zdaniem nie ma co się oszukiwać – dla większości ludzi podział na strony jest tak ogromny dziś, że wypieranie tego faktu jest jak zamknięcie oczu na ten film zwany życiem. Garstka potrafi co prawda patrzeć neutralnie. Jednak ostatecznie, nieopowiedzenie się po żadnej ze stron jest jak olanie kompletne tego snu samsary – bo przecież ci którzy odkryli, kim są naprawdę, nie będą się angażować w iluzję jaką jest życie.

Ale ale – może na pewnej płaszczyźnie rzeczywiście nie ma podziału, nie ma dualności, a wszystko co się dzieje jest częścią Jednego Ja, które jest wspólne? Jeśli tak to paradoksalnie – nie ma nic złego w zaangażowaniu także emocjonalnym w ten sen, także z iluzorycznymi, ale jednak podziałami dualnymi? To jest akceptacja totalna. Nie trzeba w takim podejściu wykluczać nawet tych trudniejszych emocji typu nienawiść, bo jeśli się pojawiają, to czymś zasadnym są uwarunkowane. Jasne, nie ma co się też w niej babrać – ale można na jakiś czas pozwolić przejść jej jak gość bez negowania po stałym ekranie naszej świadomości, z totalną akceptacją i niewypieraniem.

Obecnie żyjemy w epoce sławiącej relatywizm – w sofistycznym kulcie humanistycznym. Sofiści chodząc po ulicach potrafili za pomocą sztuki retoryki udowodnić najbardziej absurdalne tezy. Dziś wykorzystuje się je np do udowodnienia istnienia 56 płci, lub do tego, że biologiczne uwarunkowania nie mają znaczenia, bo nie ważne czy rodzisz się mężczyzną, ale ważne jaką sobie płeć wybierze umysł warunkowany kulturowo. Nauka jest zaś po to by wspierać ten wybór i w razie czego wspomóc w dowolnie wybranym kierunku. Biologia, natura – cóż – to nie jest tak istotne – bo to człowiek jest bogiem. Co ciekawe z sofistami kłócił się Sokrates, który z kolei uważał, że wewnątrz każdego z nas mieszka „Dajmonion” – czyli siła nierelatywna, klarownie oddzielająca dobro od zła.

Uczniem Sokratesa był Platon, który z kolei uważany jest za ojca religijności. W tych czasach jak dla mnie mamy do czynienia z wojną sofizmu ze szkołą sokratejską. Ja osobiście wybieram tę drugą, bo ona wciąż stawia pytania np o to: Czy rzeczywiście wszystko jest takie relatywne? Czy rzeczywiście jak to w filozofii humanistycznej człowiek jest centrum kosmosu? Czy rzeczywiście nie ma żadnych w miarę stałych praw? Cóż.. Myślę, że odpowiedzi na te pytania warto szukać np w naturze właśnie, którą strona lewicowa troszkę odrzuciła na rzecz „nieskończonych możliwości umysłu”. Może zwykłe wpatrzenie się w tę kreację którą codziennie mijamy np na łąkach, trawnikach, jakoś pomoże nam coś zrozumieć?

Poza tym paradoks jest taki, że szkoła bezwzględnych relatywistów – kojarzona jest często z lewicą – owym sofistycznym kultem.. Ta właśnie strona przywiązuje się do drzew, chcąc ratować planetę od raka jakim jest ludzkość. Nie bardzo od tej natury i jej uwarunkowań chce się uczyć. Bo twierdzi, że biologia przecież może być pokonana przez umysł ludzki. To ciekawe, zanurzeni w humanistycznej relatywnej filozofii (a przecież ludzkość to rak tej planety) ratują naturę – która pokazuje bardziej, że jednak zasady stałe lub nie – ale istnieją. Zaś prawica co ciekawe może nie przywiązuje się do drzew i nie twierdzi, że ludzkość to rak tej planety, ale uczy się od natury i zwraca uwagę na prawa, jakie w niej panują. Prawa, które może nie są milutkie, jak w bajkach o słodkim Jelonku Bambi. Czyli uczy się właśnie od niej – zwracając uwagę na pewne powtarzalne schematy, także te drapieżne. Wiele tych paradoksów w dzisiejszych czasach.. Continue reading „KONFLIKT PRAWICA vs LEWICA NASILA SIĘ. KTO MA RACJĘ?”

FACT-CHECKING: CENZURA, KTÓRA ZAMKNIE NAM USTA!?

Różne alternatywne wersje rzeczywistości stają się coraz bardziej popularne. Ludzie się budzą, a kryzys koronawirusa tylko ten proces przyspieszył. To wszystko narasta lawinowo, jest to już praktycznie nie do zatrzymania. Ogromny szok spowodowany nowym wirusem, jak i lockdownem i obostrzeniami, wręcz to wymusił na ludziach. Jest nas coraz więcej i więcej.

Dlatego ta druga strona, strona naszych przeciwników, czyli elit deep state, rozpoczęła kontrę. Nasila się cenzura niezależnych treści i blokowanie ich autorów. Oprócz tego na portalach społecznościowych działają tzw fact-checkerzy, czyli weryfikatorzy informacji zamieszczanych na nich. Jeśli jakąś informację oznaczą jako fake news, to jest ona zakrywana, a strona która ją zamieszcza ma zmniejszony zasięg.

Czy Ci weryfikatorzy rzeczywiście są niezależni? Jak się okazuje, nie. Najbardziej aktywny polski weryfikator, Demagog.org.pl, jest hojnie finansowany przez Fundację Batorego. Ta z kolei została założona przez George Sorosa, i ma od niego fundusze na działalność. Realizuje ona agendę elit deep state.

Wszystko co jest nie na rękę rządom i liberalnym elitom jest teorią spiskową. Termin „teorie spiskowe” („conspiracy theory”) został wymyślony przez CIA po zabójstwie Kennedy’ego, który chciał odbić bank narodowy FED od banksterów (udało się to dopiero Trumpowi), i postawić się agendzie deep state, co wielokrotnie podkreślał w swoich przemówieniach. Za to został zamordowany.

Termin teorii spiskowej jest socjotechnicznym wytrychem, który ma w założeniu kończyć dyskusję niewygodną dla rządów i korporacji, i ośmieszać w oczach społeczeństwa tych, którzy demaskują korupcję, afery, przestępstwa, fałszerstwa i inne patologie elit.

Joseph E. Uscinski, politolog z Uniwersytetu Miami, tak definiuje pojęcie teorii spiskowej:

Cytat: „Tłumaczenie zdarzeń działaniami niewielkiej grupy potężnych jednostek, która w tajemnicy realizuje swoje partykularne interesy na szkodę ogółu.”

Tylko, że tak naprawdę to nie jest teoria spiskowa. Takie działania zostały wielokrotnie zdemaskowane i udowodnione, uczy tego cała historia ludzkości. Cały ogrom historii to jedne spiski przeplatane innymi spiskami. To jeden wielki spisek. Wystarczy zajrzeć do dowolnej książki historycznej wydanej przed 2005 rokiem, gdy z książek rozpoczęto usuwać niewygodne treści. Tak naprawdę to, co mówi Uscinski, to nie są teorie spiskowe, ale fakty i bardzo prosta logika. Bardzo łatwo udowodnić, że tak jest.

Continue reading „FACT-CHECKING: CENZURA, KTÓRA ZAMKNIE NAM USTA!?”

ZACZĘŁO SIĘ!? ARESZT DLA AKTYWISTÓW LGBT!

Ciekawe słowa wypowiedział aktywista LGBT, zatrzymany ostatnio w Warszawie za pobicie i niszczenie mienia.

Powiedział on: „Aresztuj mnie, za to mi płacą.”

Bardzo ciekawe, prawda? Są tutaj dwa ciekawe fakty. Pierwszy – od lat mówi się o tzw crisis actors, czyli aktorach do zadań specjalnych, długo szkolonych przez profesjonalistów. Mają oni odgrywać specjalne role w debacie publicznej, ukierunkowując ją tak, by toczyła się po myśli elit. W Polsce jedną z crisis actors była Joanna spod krzyża, która miała za zadanie ośmieszać ludzi chcących dochodzenia ws. katastrofy smoleńskiej. Wyszło to po latach, gdy fotografowała się ona z posłanką PO, dodając do zamieszczonego zdjęcia drwiacy opis.

Drugi – banki, korporacje, miliarderzy, czyli Ci, którzy wyzyskują ludzi tworząc taki a nie inny system ekonomiczny, którzy niszczą świat, gospodarkę, całe państwa (np Polskę) i przyrodę, sponsorują swoimi miliardami organizacje lewackie, feministyczne, antyrasistowskie, pseudo-ekologiczne, demokratyczne i tym podobne.

Tak jak mówiłem, to jest wojna cywilizacyjna. Ci majętni ludzie chcą z całego świata stworzyć jeden wielki obóz koncentracyjny. Zaś cała ludzkość chcą sprowadzić do roli bezmózgich niewolników, podzielonych, skłóconych, nie odróżniających kobiety od mężczyzny, niezdolnych do stawienia im oporu. To całe lewactwo, z którym mamy do czynienia, to tylko środek do celu, a nie cel sam w sobie. Po zniszczeniu więzi wynikających z wiary, tradycji, narodowości, rasy, rodziny, lewica zostanie tak samo zdelegalizowana.

Tego właśnie chcą elity nazywane cabal lub deep state. To klika bankierów, szefów korporacji, miliarderów, finansistów. Lansują oni (na razie, ale do czasu) poglądy lewicowo-liberalne i wiele innych. Ich plan to NWO, czyli Nowy Porządek Świata, globalny system totalitarny, wspomagany najnowszymi technologiami i sztuczną inteligencją. Ich agenda obejmuje wiele dziedzin życia. Przeczytasz o tym wszystkim w artykule poniżej – zapraszam, ta wiedza jest kluczowa, by zrozumieć co teraz dzieje się na świecie:

Continue reading „ZACZĘŁO SIĘ!? ARESZT DLA AKTYWISTÓW LGBT!”