Reklamy

Wpisy Autora

Jarek Kefir

DOBRA WIADOMOŚĆ: GOOGLE NIE CENZURUJE JUŻ INTERNETU!

Google zaczęło indeksować treści i strony, które dotychczas (szczególnie po lutym 2018) cenzurowało. Jest to „mała wielka zmiana.” Co to oznacza w praktyce? Bo dla administratorów i czytelników niezależnych i antysystemowych stron ma to ogromne znaczenie.

Otóż w lutym 2018 na zlecenie liberalno-lewicowych elit NWO rozpoczęła się cenzura internetu. Facebook ograniczył widoczność wpisów ze stron, także tych niezależnych, na stronie głównej czyli w tzw streamie. Google przestało pokazywać w wynikach wyszukiwania wpisy ze stron niezależnych.

Czyli artykuły o szkodliwości szczepionek, depopulacji czy treści patriotyczne pojawiały się w wynikach wyszukiwania znacznie rzadziej. Za to częściej pojawiały się w nich reklamy Google jak i treści przychylne elicie. Podobne regulacje poczynił portal Twitter i inne portale społecznościowe. Cenzura szalała na całego. Niezależne i antysystemowe strony internetowe miały dużo mniej wyświetleń i mniej czytelników. Czytaj dalej „DOBRA WIADOMOŚĆ: GOOGLE NIE CENZURUJE JUŻ INTERNETU!”

Reklamy
Reklamy

APOKALIPSA 2030: ŚWIAT PO EPIDEMII KORONAWIRUSA

Dziś gratka dla tych, co lubią się bać. Przecież mamy się bać, bać i jeszcze raz bać. 😉 Nawet więcej, niż potrzeba. W tym przypadku częściowo zgodzę się z teoretykami spisku, którzy uważają, że koronawirus jest realizacją tzw doktryny szoku. W myśl tej doktryny, społeczeństwo odpowiednio przerażone zgodzi się na każde ograniczenie wolności, byle tylko odsunąć to zagrożenie od siebie. Tak było chociażby z tajemniczymi zamachami 11 września 2001 roku. To jest prawdą.

Jednak nie zgodzę się z tym, że koronawirus jest jak zwykła grypa. Pisałem o tym w wielu poprzednich felietonach, podawałem statystyki i inne fakty, które mają miejsce i które można obiektywnie zweryfikować. W czasach smartfonów i internetu praktycznie nic się nie ukryje przed społeczeństwem. To dlatego elita w 2018 roku wzięła się za internet i ograniczyła zasięgi niezależnym mediom, w tym moim, chcąc je finansowo „zagłodzić.”

Ale do rzeczy.

Świat, który znaliśmy jeszcze pod koniec 2019 roku, już nie istnieje. Czasy starego systemu dobiegają końca, on umiera na naszych oczach. Elita wszystko zaplanowała, ale oni są jak roboty, które uważają, że mogą kontrolować świat i być nawet lepszymi, niż Bóg. Że mogą wypuścić gdzieś wirusa bez konsekwencji. A tymczasem on rozlazł się na cały świat, i teraz zagrożone są także te stare dziady typu Soros, Rotszyld i inni. Podobnie jest z klimatem – chcieli ograniczyć globalne ocieplenie poprzez rozprzestrzenianie różnych aerozoli na niebie, a tymczasem klimat to zbyt delikatna i zbyt złożona struktura.

I teraz, w konsekwencji, mamy znacznie większe ocieplenie niż zakładali w latach 90-tych XX wieku, i globalne kataklizmy pogodowe. Elita zawsze będzie chciała kontrolować system i kreować wydarzenia (np zamach z 11 września), ale zawsze pojawiają się sytuacje niespodziewane, które te plany wywracają do góry nogami. Uważam, że epidemia koronawirusa jest jedną z takich niezliczonych sytuacji, z którą nie bardzo wiedzieli / wiedzą, co mają zrobić.

Poniżej zapraszam na komentarz czytelnika, który pokazuje czarny scenariusz świata po epidemii koronawirusa: Czytaj dalej „APOKALIPSA 2030: ŚWIAT PO EPIDEMII KORONAWIRUSA”

KORONAWIRUS: GLOBALNY SABOTAŻ BRONIĄ BIOLOGICZNĄ!?

Potwierdzają się jedne z gorszych doniesień niezależnych mediów i naukowców. Czy koronawirus jest bronią biologiczną, a więc sztucznym tworem? Wiele wskazuje na to że tak. USA i Chiny wzajemnie oskarżają się o wyprodukowanie i rozprzestrzenienie koronawirusa.

Informacje te kolejny raz przytaczają oficjalne, mainstreamowe media. Kilka tygodni temu wspominał o tym o portal tvn24.pl, zaś wczoraj była publikacja na niezależnej. O bardzo nietypowych cechach koronawirusa wypowiadają się także naukowcy badający jego genom i skutki jakie powoduje w organizmie człowieka.

Koronawirus to chimera HIV i SARS, czyli twór, który w naturze nie występuje.

.

Mike Pompeo (USA) miał przekazać sprzeciw wobec starań Chin, aby przesunąć ciężar winy za epidemię koronawirusa na Stany Zjednoczone. Szef amerykańskiej dyplomacji dodał: „To nie czas na rozsiewanie dezinformacji i dziwacznych plotek.”

Rzecznik chińskiego MSZ, Zhao Lijian, na Twitterze stwierdził, że koronawirusa do Wuhan mogła sprowadzić armia USA.

Republikański senator Tom Cotton w lutym: „Koronawirus mógł być częścią chińskiego arsenału broni biologicznej.” W piątek napisał na Twitterze: „Chiny zostaną pociągnięte do odpowiedzialności za tych, którzy sprowadzili to na świat.”

Yang Jiechi – dyrektor Biura Spraw Zagranicznych Komunistycznej Partii Chin powiedział zaś: Wszelkie próby szkalowania chińskich wysiłków w sprawie zwalczania epidemii nie będą skuteczne. (…) Chiny sprzeciwiają się i potępiają te wypowiedzi. (…) Działania godzące w interesy ChRL spotkają się z odwetem.”

Źródło: doniesienia medialne z 16 marca 2020.

Koronawirus – broń biologiczna – korzyści dla elity z epidemii

Ludzie nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji, w której się znaleźliśmy. Wielu ludzi lekceważy to zagrożenie i wychodzi bez potrzeby z domu. Inni mówią, że to tylko grypa (przeczą temu doniesienia z szpitali) i że rządy i media nakręcają panikę (to akurat prawda, ale jest to konieczność). Jeszcze inni, szczególnie z nurtu wyznawców New age uważają, że wirusy zabijała tylko nisko wibrujących.

Owszem, przewlekły strach, także przed koronawirusem, naraża nas na infekcje, ale bez przesady. Liczą się przecież jeszcze geny, biologia organizmu, odżywianie, niedobory witamin i tak dalej. Są też ludzie, którzy uważają ze epidemia jest fałszywa (w dobie smartfonów z internetem to niemożliwe) i że wirusy tak naprawdę nie istnieją. Cóż.. Powiem tak: była sobie kiedyś pewna pani, która by zyskać rozgłos podpięła się pod środowisko medycyny naturalnej. Ogłosiła ona swoją teorię, że wirusy, w szczególności HIV, nie istnieją. Wiecie jak skończyła? Umarła na chorobę wywoływaną przez wirus HIV, czyli na AIDS. Ciekawe, czy błagała lekarzy, by jej uratowali życie.. To bardzo możliwe.

Koronawirus – broń biologiczna – korzyść 1

Legendarny dr Mercola, lekarz znany w środowisku medycyny naturalnej sugeruje, że koronawirusem można się zarazić także od osoby, która już wyzdrowiała i nie ma żadnych objawów. Oznaczałoby to to, że koronawirus ma też cechy (geny) wirusa HIV. Że atakuje układ odpornościowy, który nie potrafi go potem do końca zawalczyć, więc chory jest nosicielem całe życie i cały czas zaraża innych.

Jak i to, że prawdopodobnie wielu z nas, jeśli nie wszyscy, będzie musiało brać leki przeciw-retrowirusowe, które już są testowane w leczeniu koronawirusa, i to przez całe życie. By nie mieć potem nawrotów choroby COVID-19. Czy widzisz, jaki tu byłby wielki zysk dla firm farmaceutycznych?

Koronawirus – broń biologiczna – korzyść 2

Zresztą koronawirus spadł liberalnej elicie niczym gwiazdka z nieba. Tych korzyści jest więcej. Kraje, w których lewicowe NWO ma największe wpływy (Wielka Brytania, Szwecja, Hiszpania itp) nie robi się nic by zahamować epidemię koronawirusa. Więc teoria o depopulacji się sprawdziła. Ich celem jest depopulacja (ludobójstwo) osób słabych i starszych.

Zresztą Johnson powiedział to wprost: albo przeżyjesz, albo umrzesz. Oni już nawet nie kryją się planów. Oficjalnie mówią o tym. To przestało być teorią spiskową i przestało być ukrywane. Od niedawna jest to oficjalna polityka tych rządów wobec epidemii koronawirusa.

Koronawirus – broń biologiczna – korzyść 3

Kolejna korzyść dla elit NWO to wprowadzanie z powodu epidemii koronawirusa zamordyzmu, czyli prawa o autorytarnej naturze. Te ustalenia nie znikną po wygaśnięciu epidemii. Po żadnym z takich kryzysów te ustawy nie znikały. One zawsze zostają. Przykład to zamach 11 września i nieformalny stan wyjątkowy trwający w USA już kolejną dekadę.

Elita będzie chciała na pewno zresetować system ekonomiczny, bo kryzys gospodarczy już trwa od tygodnia. Właściwie jest to kolejna jego fala, bo permanentny kryzys gospodarczy trwa od 2008 roku. Tylko to co się zaczyna teraz to całkowity reset ekonomii. Bo tego systemu już nie da się uratować, za duże zadłużenie krajów, korporacji, banków i firm. Jednak oni chcą teraz spaść na cztery łapy, jak to już bywało podczas poprzednich kryzysów.

Co mogę nam wszystkim radzić? Apeluję o zachowanie zdrowego rozsądku. Pewna doza strachu z powodu tej sytuacji jest wskazana, nie warto wypierać tego strachu i mówić, że się nie zachoruje, bo chroni Cię Bóg, wysokie wibracje lub dieta. Strach jest w każdym z nas, kropka. Ale też bez przesady. Przewlekły stres nie jest dobry, ma działanie wyniszczające i osłabiające odporność.

Według mnie zagrożenie jest realne, wirusy istnieją, powinniśmy przestrzegać zasad narodowej kwarantanny i nie wystawiać tyłka na zewnątrz bez potrzeby, ale nie będzie tak źle. System ekonomiczny upadnie, część ludzi zachoruje i umrze, świat się zmieni. Już się zmienił. Świat, który znaliśmy jeszcze trzy tygodnie temu, już nie istnieje. Ale wyjdziemy z tego obronną ręką.

O tym, że koronawirus to broń biologiczna, pisałem w poniższym artykule

Jak widać się to potwierdza. Zapraszam Cię do przeczytania:
Czy koronawirus to broń biologiczna? Nowe dowody!

A poniżej nagrania video w temacie koronawirusa który ma być bronią biologiczną.

Koronawirus to broń biologiczna? Dr Hałat: Ma modyfikacje genetyczne, które mają zastosowania bojowe

Data publikacji filmu: 13 marca 2020: Czytaj dalej „KORONAWIRUS: GLOBALNY SABOTAŻ BRONIĄ BIOLOGICZNĄ!?”

LEKI NA GORĄCZKĘ ZWIĘKSZAJĄ RYZYKO ZŁAPANIA KORONAWIRUSA!

Objawem koronawirusa jest między innymi wysoka gorączka, sięgająca około 38 stopni. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, by przy pierwszych objawach przeziębienia lub grypy brać doraźnie lek na gorączkę i przeziębienie. Czy taka praktyka jest dobra?

Z nauki jaką jest medycyna wiemy, że nie zbijamy gorączki do 39,0 stopnia. Taka gorączka jest objawem.. zdrowienia, jak i tego, że organizm podejmuje walkę z zarazkiem, który się do niego dostał. Bakterie i wirusy umierają w podwyższonej temperaturze, a gorączka jest naturalnym mechanizmem obronnym przed nimi. Nie po to matka natura wymyśliła gorączkę, by ją zbijać. Jednak pamiętajmy, że gorączka powyżej 39 stopni, a w szczególności 40 stopni i więcej, jest zagrożeniem dla zdrowia a nawet życia. Wtedy bierzemy dwie tabletki Pyralgin, jeśli nie ma przeciwwskazań, i udajemy się szybko po pomoc medyczną.

Okazuje się jednak, że leki na przeziębienie i gorączkę mogą pogarszać rokowania przy zarażeniu się koronawirusem. Najnowsze odkrycia naukowe dowodzą, że leki te sprawiają, że wirusy mają więcej punktów podczepienia i szybciej atakują organizm. Przy zarażeniu koronawirusem organizm podwyższa temperaturę do około 38 stopni, i robi to nie bez powodu – chce w ten sposób zwalczyć wirusa. Leki na przeziębienie i gorączkę sprzyjają zarażeniu się koronawirusem i narażają na większą liczbą poważnych powikłań.

Chodzi o leki takie jak:
-Kwas acetylosalicylowy (Aspiryna, Polopiryna, Etopiryna i inne)
-Ibuprofen (Ibuprom, Nurofen, Ibum i inne)
-Ketoprofen (Ketonal)
-Doklofenal
-I inne z grupy tzw „niesteroidowych leków przeciwzapalnych.”

Czym więc zbijać gorączkę, o ile w ogóle ma sens takie działanie? Naukowcy którzy analizowali przebieg zarażenia koronawirusem doszli do wniosku, że paracetamol (Apap i inne) jest pozbawiony tego działania. Nie powoduje on zwiększenia narażenia na ciężkie powikłania podczas chorowania na koronawirus. Pamiętajmy jednak że paracetamol jest toksyczny dla wątroby. Już osiem tabletek paracetamolu w dawce 500 mg, czyli 4000 mg, może spowodować ciężkie uszkodzenie wątroby, skutkujące niekiedy zgonem! Bezpieczna dawka paracetamolu to dwie tabletki po 500 mg na dobę, czyli łącznie 1000 mg na dobę. Jest to dawka dla osoby dorosłej. Poza tym paracetamol zaburza cykl metylacji w organizmie, a jest on bardzo ważny, i wielu ludzi ma ten cykl zaburzony (mutacje genetyczne). Nie bardzo jest się czym już leczyć, jeśli chodzi o zbijanie gorączki (o ile w ogóle zbijanie gorączki ma sens).

Przede wszystkim przeziębienie, grypę czy łagodne przypadki koronawirusa (po zgłoszeniu ich do odpowiednich służb) należy odchorować w domu. Czyli kolokwialnie mówiąc, „przeleżeć.” Nie chodzimy przeziębieni do pracy, bo układ odpornościowy jest wtedy osłabiony i oprócz przeziębienia możemy też złapać koronawirusa. Jest wtedy większe prawdopodobieństwo zarażenia się nim.

Także niektóre suplementy znane ze świata medycyny naturalnej są niewskazane przy trwającej epidemii koronawirusa. Należą do nich ornityna i arginina, stosowane między innymi dla wspomożenia pracy wątroby i do detoksykacji. Powodują one, że wirusy mają lepsze warunki do namnażania się. Powinniśmy teraz zweryfikować to, co bierzemy, właśnie pod kątem obecnej epidemii.

Zapraszam Cię do przeczytania dwóch artykułów o lekach na przeziębienie, grypę i gorączkę, stosowanych także podczas zarażenia koronawirusem: Czytaj dalej „LEKI NA GORĄCZKĘ ZWIĘKSZAJĄ RYZYKO ZŁAPANIA KORONAWIRUSA!”

FILM NA CZAS KWARANTANNY DLA LUDZI ŚWIADOMYCH #2

Postanowiłem włączyć się w akcję „Zostań w domu” w związku z pandemią koronawirusa. Będę codziennie publikował propozycję filmową. Będą to filmu zawierające głębokie, często ukryte przesłanie, i / lub mające walory artystyczne.

Radzę wszystkim wykupić dłuższą subskrypcję usług filmowych – np CDA Premium, Netflix, HBO, póki jeszcze nie ma galopującej inflacji i radykalnego wzrostu cen.

Propozycja filmowa nr 2 – Mroczne Miasto (Dark City), w reżyserii Alexa Proyasa.

Gatunek: SF, zawiera głębokie, gnostyckie przesłanie duchowe.

.

Główny bohater żyje w tajemniczym mieście, w którym nigdy nie wstaje słońce. Pogrążone jest ono w wieczystej ciemności, ale mieszkańcy nie zdają sobie z tego sprawy. Nie pamiętają już słońca.

Chce on odnaleźć ukochaną, z którą został rozdzielony. Spotyka na swojej drodze kontrolerów systemu i dochodzi do naprawdę niepokojących wniosków..

Link do filmu: Czytaj dalej „FILM NA CZAS KWARANTANNY DLA LUDZI ŚWIADOMYCH #2”

FILM NA CZAS KWARANTANNY DLA LUDZI ŚWIADOMYCH #1

Postanowiłem włączyć się w akcję „Zostań w domu” w związku z pandemią koronawirusa. Będę codziennie publikował propozycję filmową. Będą to filmu zawierające głębokie, często ukryte przesłanie, i / lub mające walory artystyczne.

Radzę wszystkim wykupić dłuższą subskrypcję usług filmowych – np CDA Premium, Netflix, HBO, póki jeszcze nie ma galopującej inflacji i radykalnego wzrostu cen.

Propozycja filmowa nr 1 – Existenz w reżyserii legendarnego Davida Cronenberga.

Gatunek: SF, zawiera głębokie, gnostyckie przesłanie duchowe.

.

Kilku śmiałków zostaje zaproszonych do przetestowania absolutnie innowacyjnej konsoli do gier, która jest podłączana bezpośrednio do układu nerwowego człowieka. Existenz, jak to egzystencja, rozpoczyna się w fabryce, ciężkim losem robotnika. Później zasady gry się bardzo radykalnie zmieniają. Bohaterowie dochodzą do naprawdę niepokojących wniosków.

Nie będę spoilował tego filmu, ale zwróćcie szczególną uwagę na słowa Chińczyka pod koniec filmu. Jest to bardzo ważne dla wszystkich ezoteryków i new age’owców, zafiksowanych na punkcie różnych doktryn duchowych.

Link do filmu: Czytaj dalej „FILM NA CZAS KWARANTANNY DLA LUDZI ŚWIADOMYCH #1”

DUCHOWOŚĆ I WARTOŚCI W CZASACH EPIDEMII KORONAWIRUSA

Czy koronawirus wpłynie na ludzkie wartości? Jaką naukę możemy wynieść z epidemii koronawirusa?

Pędziliśmy jak szaleni. Sami nie wiedząc po co, na co i przede wszystkim dokąd. Liczył się dla nas lans, szpan i opinia innych. Chcieliśmy mieć jak najwięcej, być w jak największej liczbie miejsc, być jak najpiękniejszymi. Chcieliśmy być ideałami. Chcieliśmy być wzorowymi obywatelami i idealnie przystosowanymi członkami społeczeństwa, ludźmi dorosłymi, szanowanymi i poważanymi.

Ale coś nie wyszło. Przyszedł on.

Wieść o nim nadeszła nomen omen w symbolicznym okresie Bożego Narodzenia i Sylwestra. Mały, niepozorny i zupełnie niespodziewany. Koronawirus, znany pod naukową nazwą SARS-CoV-2. Taki mały, a jest boi się go każdy: zdrowy i chory, młody i stary, mędrzec i głupiec, bogacz i biedak, król i poddany. Wniósł w nasze tylko z pozoru idealne życie chaos i trwogę. Ba! Zmusił nas do tego, że nie możemy teraz jechać na wakacje all inclusive do Włoch, a od kilku dni – nie możemy założyć ciuchów Gucciego i brylować na parkiecie w „clubie.” No jak to, skąd ja wezmę fotkę na instagram! Chyba pójdę na spacer do lasu, ale gdzie mam ten las w swojej okolicy znaleźć? Nawet nie wiem, gdzie mam najbliższy las. Wiem, gdzie mam najbliższy lokal z wegańską tofucznicą, ale nie wiem, gdzie w mojej okolicy jest las do spaceru!

Takie rozterki przeżywa wielu ludzi. A przynajmniej Ci, którzy są celebrytami, obserwowanymi i podziwianymi przez miliony. Przez te miliony, które muszą chodzić zapierdalać do pracy na etat, które nie są takie ładne i idealne, które mają swoje troski, często duże. Przez te miliony, które nie biorą w sobotni wieczór kokainy, ale łykają lek antydepresyjny, oglądają film w telewizji i idą spać. A tutaj niespodzianka! Ci piękni, wychuchani i modni celebryci, zamiast wykorzystać swoje profile i zasięgi do edukowania i ostrzegania społeczeństwa, milczą. Po prostu milczą jak zaklęci.

Bo jak tu dać fotkę na insta, skoro siłownie, kluby i dyskoteki zamknięte, styliści nie pracują, a na wycieczkę do Włoch wyjechać nie można. Nie ma okazji do lansu i autopromocji, jak i do zarobienia kasy, więc tacy celebryci nic nie zamieszczają, nawet edukacyjnych wpisów i koronawirusie. Podłe dranie. Ten kryzys to wielki sprawdzian, wielki test. Zarówno test inteligencji i rozróżniania tego co jest prawdą pośród teorii rządowych, naukowych i spiskowych, jak i test na to, ile jest w nas samych wyższych wartości.

Czytaj dalej „DUCHOWOŚĆ I WARTOŚCI W CZASACH EPIDEMII KORONAWIRUSA”