GLOBALNA ŚWIADOMOŚĆ CZY TOTALITARYZM? JAK MYŚLISZ?

Co sądzisz o poniższym komentarzu?

Jestem bardzo ciekaw Twojej opinii. Uderzyło mnie to, że ten wpis czytałem na grupie nie związanej z żadną ścieżką duchową, gdzie ludzie myślą bardzo racjonalnie.

A oto ten koment:

Czytaj dalej „GLOBALNA ŚWIADOMOŚĆ CZY TOTALITARYZM? JAK MYŚLISZ?”

JAKIE SĄ MOŻLIWOŚCI ROZWIĄZANIA KRYZYSU DEMOGRAFICZNEGO!?

Po pierwsze, trzeba ustalić, czy rzeczywiście mamy do czynienia z kryzysem demograficznym, czyli ze zbyt niską liczbą urodzeń. Antysystemowcy uważają, że nie mamy z czymś takim do czynienia, bo przeludnienie to kłamstwo globalistów.

Ja proponuję inne podejście.

Przypatrz się proszę, jak produkuje się żywność teraz, w 2021 roku, jak produkowano ją jeszcze w czasach PRLu, i jak żyli ludzie w czasach przed epoką rolniczą, gdy dieta była najbardziej zdrowa i optymalna.

Tysiące lat temu odżywianie ludzi opierało się o zebrane owoce, warzywa, orzechy, grzyby, jak i z rzadka mięso upolowanych zwierząt.

Potem była epoka rolnicza. Więcej ludzi oznaczało pogorszenie jakości menu ludzi. Zostało ono oparte o laktozę z mleka zwierząt gospodarskich i gluten ze zbóż.

W bliżej znanych nam czasach PRLu mieliśmy jeszcze prawdziwe mleko, prawdziwe masło, smaczne kiełbaski, aromatyczne pieczywo.

Czytaj dalej „JAKIE SĄ MOŻLIWOŚCI ROZWIĄZANIA KRYZYSU DEMOGRAFICZNEGO!?”

ROK KOSZMARNEGO ZDALNEGO NAUCZANIA ZA NAMI!

Jest piątek, 25 czerwca 2021 roku. Zakończenie roku szkolnego, z którego większość to owiane złą sławą nauczanie zdalne. Źle zorganizowane, którego ciężar został z nauczycieli przerzucony na rodziców. Dlatego jeśli w tym dniu dawaliście nauczycielom kwiaty czy inne prezenty, to powinniście się poważnie nad sobą zastanowić. Bo nie zasłużyli oni na nic. Jeśli po takim a nie innym roku dałeś dziecku prezent przeznaczony dla nauczyciela – to stwierdzam, że w Twoim przypadku już nawet na psychiatrę jest za późno. Nie ma już żadnej nadziei, ale może jeszcze z Twojej pociechy coś będzie.

Mała dygresja tak na początek:

Rodzic ma obowiązek szkolny, ale nie ma obowiązku organizowania szkoły w domu. Nie musi przecież mieć laptopa ani dostępu do internetu w gospodarstwie domowym. Żadne prawo obowiązujace na terenie RP tego nie nakazuje. Więc wypełnia obowiązek szkolny i podstawia jutro dziecko punkt 7:45 do szkoły. I w nosie ma, że właśnie od jutra obowiązuje rozporządzenie ministra zdrowia o nauce zdalnej w domu. Wystarczy zgromadzić więcej rodziców, powołać się na konkretne paragrafy i się postawić.

Rodzic ma więc powinność realizacji obowiązku szkolnego. Ale jeśli szkoła wymaga tego, by dziecko miało do celów edukacyjnych takie przedmioty jak: plecak, piórnik, strój na WF, przybory szkolne, zestaw książek, lektury, zeszyty – co kosztuje bardzo dużo – to proszę bardzo, niech szkoła to sama za swoje pieniądze kupi. Rodzic nie ma obowiązku tego finansować. Prawo tego nie precyzuje. Mówi się tyle złego o polskim dzikim kapitalizmie, ale gdy zatrudniasz się w pracy, to wszelkie potrzebne artykuły kupuje pracodawca – kombinezon roboczy, BHP, narzędzia i tak dalej. Ja jak teraz podejmowałem zatrudnienie, to jedyne co musiałem kupić, to gogle na oczy za 15 złotych. A szkoła? Tutaj coroczna wyprawka dla jednego dziecka jest czasami w wysokości połowy pensji. To jakaś paranoja.

Czytaj dalej „ROK KOSZMARNEGO ZDALNEGO NAUCZANIA ZA NAMI!”

DLACZEGO W TYM ROKU JEST TAK ZIMNO!?

Czemu jeszcze pod koniec maja chodziliśmy w zimowych kurtkach? Czy to jest w ogóle normalne?

Wczoraj wychodzimy do auta. W domu sprawdziłem temperaturę i pokazywało 21 stopni w cieniu. Ale na dworze okazało się, że bez bluzy z długim rękawem jest po prostu strasznie zimno. To nowe zjawisko po ekstremalnie zimnym marcu, kwietniu i maju, że termometr pokazuje powyżej 20 stopni w cieniu, Ty wychodzisz na dwór w krótkiej koszulce i zwyczajnie marzniesz.

Dotychczas, jeszcze w latach 90, już pod koniec marca dni były cieplejsze, można było zdjąć zimowe kurtki chodzić w lżejszych ubraniach. Dzieci często miały WF już na zewnątrz, na boiskach szkolnych. Typowa listopadowa, depresyjna szaruga była może 2 miesiące w roku (listopad,  marzec), potem była piękna biała, śnieżna i mroźna zima. Lato trwało od maja do połowy września i było prawdziwym latem.

Czytaj dalej „DLACZEGO W TYM ROKU JEST TAK ZIMNO!?”

O CO CHODZI Z LODAMI EKIPA? CO JEST NIE TAK Z MŁODYMI LUDŹMI!?

Czym one są i na czym polega ich fenomen? Dlaczego młodzi ludzie ustawiają się już o 5 rano w kolejkach przed Lidlem, by kilka minut po otwarciu sklepu po 6 wykupić cały zapas? Czemu mówi się, że dzieciak, który nie spróbował choć raz tego loda, wypada z towarzystwa?

Lody Ekipa są po prostu sorbetami o smaku owocowym z polewą o smaku gumy balonowej. Czyli krótko mówiąc, to woda z cukrem, dodatkami smakowymi i barwnikami. Koszt ich produkcji przez fabrykę wg informacji człowieka z branży zamyka się w kwocie 10 groszy za sztukę, zaś sprzedaje się je w sklepie za mniej niż 2 złote. W dyskontach czasami dochodzi do przepychanek i dantejskich scen, gdy tłum ludzi tratuje się i pośród krzyków wyrywa sobie te pozornie niczym nie wyróżniającym się lody.

Co w nich takiego jest, że pół Polski szaleje na ich punkcie?

Czytaj dalej „O CO CHODZI Z LODAMI EKIPA? CO JEST NIE TAK Z MŁODYMI LUDŹMI!?”