CZY BĘDĄ POZYTYWNE SKUTKI NADCHODZĄCEGO KRYZYSU?

Czy upadek gospodarki, załamanie łańcuchów dostaw i wymiany handlowej jak i światowy głód będą miały dobre strony?

Te wydarzenia bez wątpienia są bardzo złe, przyniosą niezmierzone morze cierpień i śmierć milionów ludzi. Czy jest zasadne doszukiwanie się w tym, o czym pisałem już od 10 lat jakichś pozytywów?

Jak się okazuje, można, nawet w tym.

Czytaj dalej „CZY BĘDĄ POZYTYWNE SKUTKI NADCHODZĄCEGO KRYZYSU?”

MOCNO O RELACJACH DAMSKO-MĘSKICH. SYSTEM ROZJEBANY!

Gdy wchodzisz w związek z kobietą, to zaczyna się wokół Ciebie coś, co ja nazywam „grą kopulacyjno-rozpłodową.” Możesz nawet nie zdawać sobie z tego sprawy, ale całkiem spora liczba ludzi zaczyna wokół Ciebie chocholi taniec.

Na czym to polega? Twoi rodzice i przyjaciele, Twoi teściowie i jej koleżanki.. Wszyscy oni nagle mają dla Ciebie jakiś plan. Jeśli nie należysz do grona mniejszości mężczyzn, którzy silnie odpowiadają archetypom męskim (wysoki, przystojny, ekstrawertyczny, z gadaną, neurotypowy, czyli z krystalicznie zdrową psychiką, z nastrojem stabilnym i zimnym jak lufa pistoletu, z dużymi zarobkami, czyli pensja pięciocyfrowa), to masz mniej lub bardziej przerąbane.

Bo musisz się zmienić.

ZMIENIĆ.

Czytaj dalej „MOCNO O RELACJACH DAMSKO-MĘSKICH. SYSTEM ROZJEBANY!”

GNOSTYK CZY KORWINISTA? KOGO POPIERASZ? [DIALOG]

🔥Zobacz na poniższy dialog i wypowiedz się w komentarzu:

➡️ GNOSTYK: Wkurza mnie to, że ciężko pracujący ludzie zarabiają grosze na szare życie, a liczni finansiści tak ustawili system, by cały środek i dół był wyzyskiwany przez tę elitę!

➡️ OSKAR DEWELOPERSKI: To weź coś zrób, by zdobyć wykształcenie, umiejętności i kompetencje! Nie wiem, weź się może za naukę programowania, tam się teraz dużo zarabia. Co, całe życie chcesz pracować na magazynie czy w fabryce na maszynowni?

➡️ GNOSTYK: Oznacza to więc, że akceptujesz ten stan rzeczy, uważasz że to ok że miliardy ludzi mają tak mało? A co, gdyby ludzie z różnych, bardzo potrzebnych zawodów, nagle zaczęli masowo uczyć się programowania? Wtedy wpierdalalibysmy kilobajty, cyferki czy asapy zamiast żarcia?

Czytaj dalej „GNOSTYK CZY KORWINISTA? KOGO POPIERASZ? [DIALOG]”

PRAWDZIWY JOKER MÓWI O SPOŁECZEŃSTWIE..

Ludzie zawsze będą przekraczać Twoje granice i próbować Cię zdominować. Choćby dla rozrywki czy z powodu zwykłej nudy. Taka jest ich natura, tak, jak naturą bydlęcia jest warczeć i kąsać. Możesz sobie z tym radzić na trzy sposoby. Ujarzmij ich, albo naucz się to pokornie znosić, podporządkowując się im, lub też odsuń się od nich. W pierwszym przypadku oznacza to ciągłą walkę, w drugim – ciągłe upokorzenie, a w trzecim – byt samotnika.

Żywot niektórych ludzi (Tak naprawdę 80% ludzi na Ziemi – Afryka, Azja, biedota innych kontynentów), jest tak patologiczny i wręcz podły, że dziwię się, iż nie popełnili oni sa.mobójstwa lub się nie zbuntowali. Rozumiałem to już w wieku około 8 – 10 lat, gdy na narzekania rodziców na sytuację w kraju powiedziałem, że wystarczy przecież, by od jutra ludzie po prostu nie przyszli do pracy, buntując się przeciwko systemowi. Jesteśmy wołami roboczymi elit, i gdyby ludzie tak się zmówili, to ta elita musiała by skapitulować. Dorośli i poważni ludzie wtedy śmiali się z głupoty małego szczyla.

Czytaj dalej „PRAWDZIWY JOKER MÓWI O SPOŁECZEŃSTWIE..”

UWAGA! SZPITAL W ZGORZELCU ROBI NIEWYOBRAŻALNE RZECZY Z PACJENTAMI!

Zapraszam do przeczytania apelu pani Magdy C. (nazwisko ukrywam na wszelki wypadek).

Opowiada w nim o nieludzkim traktowaniu pacjentów w szpitalu w Zgorzelcu. Internauci potwierdzają te doniesienia: zaraza rozleniwiła personel, odbierają starszemu lub mało kontaktującemu pacjentowi telefon. Chory kontaktu z rodziną nie ma, lekarze i tym bardziej pielęgniarki odpowiadają na pytania rodziny wymijająco, obowiązuje zakaz odwiedzin, więc rodzina nie zrobi rabanu, że warunki są podłe.

Stan takich chorych się często pogarsza. A poniżej zapowiadany komentarz.

Jarek Kefir Bez Cenzury.


Cytat: „Chcemy nagłośnić tę sprawę i uświadomić wszystkim co się w tym szpitalu dzieje, nie zostawimy tej sprawy bez słowa.

Mój 84-letni dziadek został przyjęty na oddział w Zgorzelcu z powodu pieczenia w klatce piersiowej. Był w stanie dobrym, kontaktujący i samodzielny. Po przyjęciu został umieszczony na sorze buforowym i był tam od 16 do 10 rano. Został odesłany do domu, lecz ból nadal nie ustawał. Po dwóch dniach karetka zabrała go od lekarza rodzinnego do szpitala, gdzie znowu spędził noc na sorze. Potem został przyjęty na oddział wewnętrzny i tutaj rozpoczyna się cały dramat.

Czytaj dalej „UWAGA! SZPITAL W ZGORZELCU ROBI NIEWYOBRAŻALNE RZECZY Z PACJENTAMI!”