JEŚLI NIE PRACOWAŁEŚ PRZY MYCIU KIBLI, NIE DOSTĄPISZ OŚWIECENIA!

KTO NIGDY NP JAKO STUDENT NIE PRACOWAŁ PRZY MYCIU KIBLI, w smrodzie szczyn i gówna, brudzie, biedzie, poniżeniu i tak dalej, ten nigdy nie zrozumie pełni przesłania, jakie niesie ze sobą gnoza. Ten nigdy ani nie będzie dobrym gnostykiem, ani nie pojmie całości istoty życia, z jego ironią, przewrotnością i odwróconą logiką.

Mycie kibli (zawodowe) uczy dyscypliny, pokory, dystansu do życia i pomaga zajrzeć za kulisy teatrus universum. Młodzi, wykształceni ludzie z korporacji zostawiają w toalecie swoje brudy, i ktoś je musi myć. Na tej samej zasadzie społeczeństwo ma wiele takich symbolicznych stref za kotarą, w których w ukryciu, gdy nikt nie patrzy, pierze swoje brudy i chowa swoje trupy do szaf.

Jeśli byś przyszedł do mnie z pytaniem o duchowość i gnozę, to pierwsze co bym zrobił, to zapytałbym Ciebie o Twoje CV. Gdyby były w nim tylko stanowiska biurowe, korporacyjne, informatyczne i inne tego typu, a nie byłoby historii prac fizycznych.. To pierwsze co bym zrobił, to poleciłbym Tobie zwolnić się z dotychczasowej pracy, i zatrudnić się przy czyszczeniu toalet na dworcu lub w galerii handlowej.

DALEJ:

Czytaj dalej „JEŚLI NIE PRACOWAŁEŚ PRZY MYCIU KIBLI, NIE DOSTĄPISZ OŚWIECENIA!”

CZY TWÓJ ŚWIAT NA PEWNO JEST RZECZYWISTY I NORMALNY!?

WYOBRAŹ SOBIE DWÓCH LUDZI:

1️⃣ Pierwszy to Oskar Deweloperski, wzięty prawnik. Myśli racjonalnie, zarabia minimum 200.000 złotych miesięcznie, a ile „pod stołem”, to nie mówił nikomu. Odniósł życiowy sukces.

2️⃣ Drugi to Kacper Kowalski, bezrobotny schizofrenik paranoidalny, w ciuchach zanieczyszczonych moczem i kałem, cuchnący tanim piwem.

➡️ KTÓRY Z NICH ŻYJE W BARDZIEJ NORMALNYM ŚWIECIE ⁉️

➡️ Lub inaczej: który z nich żyje choćby w świecie mniej popierdolonym, bo na tej planecie trudno mówić o jakiejkolwiek normalności ⁉️

➡️ Uważam, że Pan Oskar Deweloperski żyje w świecie nienormalnym, rządząnym przez zasady mocno wypaczone, wręcz paranoidalne (sic!). Zaś dużo bliższy może nawet nie nie normalności (tego pustego i nic nie znaczącego słowa nie ma w moim słowniku), ale autentyczności i szczerości, jest świat Pana Kacpra Kowalskiego.

Teza zbyt mocna i rewolucyjna, nawet jak na Jarka Kefira? 😉 Philip K. Dick i Theodore Kaczyński przejrzeli istotę społeczeństwa, natury, mechanizmów świata, i właśnie to było istotą zarówno ich gnozy, jak i szaleństwa. Możliwe, że stwierdziliby to samo, co ja.

W dalszej części artykułu postaram się zabrać Cię w podróż w jedną stronę. Pamiętaj, że patrząc w otchłań, zaczyna ona patrzeć się w Ciebie i w odpowiednim momencie trzeba przestać. Jak i o tym, że owszem, jesteś kowalem swojego losu, ale w ramach zastanego przez Ciebie porządku. Wywód ten będzie na tyle karkołomny, że być może szczęka opadnie Ci do kolan.

💣 Let’s go. Zwiększyć moc, reaktor wytrzyma!

Czytaj dalej „CZY TWÓJ ŚWIAT NA PEWNO JEST RZECZYWISTY I NORMALNY!?”

TRZY CELE MASONERII, KTÓRE SĄ NIE DO POGODZENIA ZE SOBĄ

1️⃣ Frakcja od tzw „Gnozy Lucyferycznej.” Jest to zgodne z biblijnym archetypem Lucyfera, który jako doskonały anioł światłości, nie akceptował świata materii jako niedoskonałego, pełnego wad, kruchego, i tym samym ludzi.

Wolnomularze z tej frakcji ciągle wprowadzają ulepszenia – od pojęcia demokracji, praw człowieka, 8-godzinnego dnia pracy zamiast 14-godzinnego, jak było kiedyś, nadanie praw wyborczych kobietom i ich równouprawnienie, aż po naukę, technikę, modyfikacje roślin, zwierząt i wkrótce także ludzi, oraz cybernetykę, transhumanizm, sztuczną inteligencję.

Na tej ścieżce były też błędy, wypaczenia i nieudane eksperymenty, takie jak: bolszewizm, neoliberalizm i inne. Teraz, w trzeciej dekadzie 21 wieku, następuje nadzwyczajna kumulacja tych błędów.

Tak jak Lucyfer upadł w żądzy ciągłego ulepszania świata materialnego i jednoczesnej nienawiści do niego jako „niepełnosprytnego”, tak samo teraz pomysły tej grupy niezbyt wychodzą. Wszelkiego rodzaju kombinacje z systemem ekonomicznym, który ledwie dycha, jak i liberalne obyczajowo eksperymenty społeczne stają się karykaturą samych siebie. Ci, którzy najgłośniej dziś krzyczą o wolności, prawach człowieka, tolerancji i równouprawnieniu, stali się jawnym zaprzeczeniem tych cech. Ich aktywiści biją tych, którzy się z nimi zgadzają, a ich politycy najchętniej zamknęliby swoją opozycję do więzień.

2️⃣ Frakcja „Czarnej Gnozy” jest zdania, że świat materialny (Ziemia, Układ Słoneczny, Wszechświat, Kosmos, Multiuniversum) jest pułapką i więzieniem dla dusz, które mają tu piekło. Wg nich nie da się go naprawić, bo każde rozwiązanie, czy to polityczne, społeczne, ekonomiczne i tak dalej, generuje następne problemy, których dotąd nie było. Z czasem nagromadzenie błędów, wypaczeń i ślepych ścieżek ewolucyjnych jest tak duże, że system ulega inercji i rozpadowi.

Czytaj dalej „TRZY CELE MASONERII, KTÓRE SĄ NIE DO POGODZENIA ZE SOBĄ”

TAJEMNICE WOJNY PŁCI – KONIEC DZIECIŃSTWA LUDZKOŚCI

Czy wiesz, jaka jest różnica między siłą a mocą?

SIŁA jest wtedy, gdy za pomocą techników, robotników i sprzętu budowlanego budujesz piramidę według prawideł sztuki inżynierskiej.
MOC jest wtedy, gdy za pomocą energii myśli (telekineza) przenosisz ogromne bloki skalne, budując w ten sposób piramidę. Tak podobno było za czasów poprzedniej cywilizacji obejmującej cały glob ziemski, czyli Atlantydy.

SIŁA jest wtedy, gdy używając urządzenia technicznego (telefonu komórkowego) piszesz SMSa do znajomego, by do Ciebie przedzwonił.
MOC zaś jest wtedy, gdy przez minutę intensywnie myślisz o znajomej osobie, a ona wtedy do Ciebie dzwoni.

SIŁA to: siła fizyczna, umysł ścisły, logika, racjonalność, nauka, technologia, inżynieria, technika.
MOC to: umiejętność dyplomacji, umysł emocjonalny, empatia, kultura i sztuka, intuicja i przeczucia, jasnowidzenie i zjawiska paranormalne, jak i niesamowite zdolności ludzkiego umysłu (telepatia, telekineza i inne).

SIŁA należy do pierwiastka męskiego.
MOC zaś należy do pierwiastka żeńskiego.

Czytaj dalej „TAJEMNICE WOJNY PŁCI – KONIEC DZIECIŃSTWA LUDZKOŚCI”

TECHNICZNIE JESTEŚMY W EPOCE KOMPUTEROWEJ, A EMOCJONALNIE W EPOCE JASKINIOWEJ

Ludzkość uważa, że rozwiąże swoje bolączki i problemy przez naukę, czyli inaczej mówiąc aktywność umysłu. Kłopot tkwi jednak w tym, że szuka rozwiązania nie tam, gdzie trzeba. Tworzymy świat robotów, komputerów i promów kosmicznych, zapominając o tym, że inne sfery życia są opóźnione o stulecia, a nawet millenia.

Nasze instytucje są rodem ze średniowiecza lub wieków nieco późniejszych. Bankowość i kapitalizm to wynalazek sprzed kilku setek lat. Nasze pojmowanie istoty Boga jest zapóźnione o tysiąclecie (wierzący) lub kilka setek lat (racjonalny ateizm).

Czytaj dalej „TECHNICZNIE JESTEŚMY W EPOCE KOMPUTEROWEJ, A EMOCJONALNIE W EPOCE JASKINIOWEJ”