Kategoria: Ekonomia i gospodarka

PETRU ODCHODZI Z POLITYKI. JEGO OGROMNE DŁUGI SPŁACĄ PODATNICY!

Ryszard Petru odchodzi z polityki zostawiając miliony długów

Wieść gruchnęła jak grom z jasnego nieba. Ryszard Petru, który założył chyba cztery partie polityczne w ciągu jednej kadencji, odchodzi z polityki. Nowoczesna, Teraz, Plan Petru, i co tam jeszcze było? Nawet ja nie potrafię tego zliczyć.

Lobbował on za skrajnie neoliberalną wersją Polski, czyli za agresywnym kapitalizmem, który daje bogatym, a odbiera biednym. Taką formę rządów mieliśmy przez 8 lat rządów PO i wcześniej pod rządami SLD i AWS. Petru chciał jeszcze bardziej dokręcić śrubę, na dodatek sprowadzając miliony imigrantów. Zamierzał też wprowadzić agresywne przemiany obyczajowe w duchu lewicowym, jak i zaostrzenie cenzury i kar wobec krytyków tych zmian.

Jego pierwsza partia – Nowoczesna – była uważana za partię bankierów, dużych przedsiębiorców i tej bogatszej części klasy średniej. Uważał, że kobiety mają pracować za 1200 zł miesięcznie, pomiatane przez polskich i zagranicznych „Januszy biznesu”, a 500+ im się nie należy. Wg niego 500 plus psuje koniunkturę, bo wiele kobiet przestaje pracować za grosze i przedsiębiorcy są zmuszeni podwyższać wynagrodzenia i traktować pracowników jak ludzi, by ich do siebie przyciągnąć. Czytaj dalej „PETRU ODCHODZI Z POLITYKI. JEGO OGROMNE DŁUGI SPŁACĄ PODATNICY!”

WSTRZĄSAJĄCY i CHAMSKI DOWCIP O…

A więc tak. 😀 Polak umarł i po śmierci trafił do jakiegoś dziwnego miejsca:

-Gdzie ja jestem? Pomyślmy: ogrzewanie za darmo, jest bardzo ciepło.. Lokum też za darmo. Nie chce mi się jeść ani pić, więc nie muszę na to zarabiać. Nie muszę iść rano do znienawidzonej pracy, do tego szefa-psychopaty, Janusza Cebulaka. Nie muszę spłacać rat kredytu hipotecznego. Wszystko co chcę, po prostu jest. Czy to jest niebo!?

Nagle jego oczom ukazał się wielki rogaty, włochaty, brzuchaty i mlaskający obleśnie jęzorem diabeł, który właśnie dorzucał węgla do pieców. Diabeł słyszał słowa Polaka i zszokowany odparł na nie:

-Rany, stary, Ty naprawdę myślisz, że trafiłeś do nieba? To jakie Ty kurwa miałeś życie? Okej, połączyłem się właśnie telepatycznie z „górą”. Wypierdalaj mi w podskokach do tego tfu nieba, oni już Ci wybaczyli wszystkie grzechy i możesz dostąpić tych tfu niebiańskich rozkoszy. Już!

.

Niby śmieszne, ale to śmiech przez łzy..

Ten żart napisałem po Czytaj dalej „WSTRZĄSAJĄCY i CHAMSKI DOWCIP O…”

ELITY CHCĄ BYŚ BYŁ BIEDNY! [VIDEO]

Tajemnice elit, biedy i bogactwa (film video)

Dlaczego jest tak trudno żyć na przyzwoitym poziomie?

Dlaczego tak trudno zarobić pieniądze?

Dlaczego jedni mają tak dużo, a miliardy pracują za grosze na ich bogactwo?

Czy na pewno nie ma innej alternatywy niż „darwinowski” kapitalizm?

Czy na pewno jest to jakaś niewidzialna ręka wolnego rynku lub jakieś prawa ekonomii? A może oni nas oszukują i wmawiają tego typu bzdury? Tłumaczą rzekomymi prawami ekonomii po prostu legalne złodziejstwo i legalną grabież?

Zapraszam Cię na niezwykły film Czytaj dalej „ELITY CHCĄ BYŚ BYŁ BIEDNY! [VIDEO]”

NIEZWYKŁY APEL WOLNYCH LUDZI! „W 1989 BYLIŚMY BARDZO NAIWNI”

Niezwykły apel Słowaków o oszustwie transformacji ustrojowej

Zapraszam Cię teraz do przeczytania niezwykłego apelu „Wolnych Obywateli Słowacji”, który został odczytany w parlamencie słowackim. Apel odczytała posłanka Helena Mezenska w 2013 roku.

Wezwanie Wolnych Obywateli Słowacji, po upływie 6 lat, zaczyna nabierać szerokiego społecznego zrozumienia i aktualności, nie tylko w Słowacji, ale także w Polsce i wielu innych krajach na świecie.

Sam zobacz, jak nas zmamiono nadzieją, jak przesłonięto nam oczy niemieckimi markami i francuskimi frankami, jak sprawiono, że przed byle Niemcem czy Francuzem czujemy się gorsi, jak nas ograbiono i wmówiono, że za naszą biedę odpowiadamy sami, i że to w ogóle jakieś prawa ekonomii. Ekonomii, którą oni sami ustawili w latach ’90, podczas denominacji i ustalania kursu złotówki wobec dolara i marki. Czytaj dalej „NIEZWYKŁY APEL WOLNYCH LUDZI! „W 1989 BYLIŚMY BARDZO NAIWNI””

O CO NAPRAWDĘ TOCZY SIĘ ROZGRYWKA NA ZIEMI?

Ludzkość w obliczu globalnego totalitaryzmu i nowych wyzwań

Kiedyś najważniejszą wartością w życiu człowieka była praca. Ciężka i mało płatna praca dla plemienia, dla szlachcica, księcia, króla, w wojsku, w fabryce, przy wychowywaniu swoich dzieci.

Luksusy i odpoczynek były zarezerwowane tylko dla elity. Czy to dla danego Cesarza rzymskiego, czy to dla dzisiejszego bankiera lub właściciela korporacji.

Na popularnym polskim portalu lifestyle’owym niedawno opublikowano artykuł, że bezsensowna, ale widoczna i ciężka praca jest dla Polaków świętością. Przykład? Pracownik jest wybitnie uzdolniony, dzięki niemu firma ma duże dochody. Kończy on swoją pracę dwie godziny przed czasem, ze względu na uzdolnienia i dobrą organizację czasu pracy.

Czytaj dalej „O CO NAPRAWDĘ TOCZY SIĘ ROZGRYWKA NA ZIEMI?”

SYMBOL TRANSFORMACJI USTROJOWEJ, NAJWIĘKSZEJ GRABIEŻY KRAJU

Ruiny tego zamku symbolicznie pokazują transformację ustrojową

W latach ’90 XX wieku pewien biznesmen z północy kraju chciał wybudować ogromny zamek. Obiekt ten miał być wybudowany od samych podstaw, ale jego stylizacja miała być średniowieczna.

Niestety, ale biznesmen się przeliczył. Nie dokończył swojego dzieła, nie starczyło mu na to pieniędzy. W konsekwencji ruiny zamku, choć trzymają się dobrze, to coraz bardziej niszczeją. Jest obecnie celem turystyki industrialnej.

Wg mnie ten niedokończony w latach ’90 zamek jest dobrym symbolem tego, co stało się z Polską po 1989 roku.

Autostrady mamy ale po pierwsze są one najdroższe w Europie, a po drugie należą do Kulczyk Holding. Państwo je wybudowało, a prywatna firma kojarzona z platformianymi elitami na nich zarabia.

Mamy dużo miejsc pracy a przedsiębiorcy narzekają że jest coraz mniej pracowników. Tymczasem są to mało płatne miejsca pracy na umowach śmieciowych.

I tak dalej.

Czytaj dalej „SYMBOL TRANSFORMACJI USTROJOWEJ, NAJWIĘKSZEJ GRABIEŻY KRAJU”

CZY WIESZ JAK OSZUKUJĄ NAS BOGACZE!?

Sposób zarządzania światem i systemem przez elitę

Kiedyś miałem taki sen.. Byłem na ogromnym statku pasażerskim pilotowamym przez mojego tatę. Byłem zdziwiony tym, że prowadzi on akurat statek pasażerski.

Przechadzałem się po pokładzie, ale w pewnym momencie postanowiłem zejść na dół, do maszynowni. Bałem się, że hałas w maszynowni będzie tak potężny że mnie wręcz zabije.

Zszedł mimo wszystko ma dół. Maszynownia miała aż cztery piętra. Każde piętro miało kształt wyciętego w środku kwadratu. To wycięcie w środku było otoczone barierką, zza której można było spojrzeć w dół. Niczym w galerii handlowej.

W maszynowni było jednak niezwykle cicho. Panował tam spokój i odczuwałem błogość. Czułem się tam jak u siebie. Zobaczyłem, że maszynownia ma masę bocznych wejść i korytarzy. Były to o pomieszczenia pomocnicze, póki co nie używane. Chodziłem przez nie i zauważyłem, że nie są one aż tak całkowicie pogrążone w ciemnościach. Były tam źródła światła.

W pewnym momencie zszedłem na trzeci poziom maszynowni. Poszedłem do barierki i popatrzyłem w dół. Na samym dole, na czwartym poziomie maszynowni były tłoki, obrotownice i wały napędowe należące bezpośrednio do silnika. Sen się skończył.

Czytaj dalej „CZY WIESZ JAK OSZUKUJĄ NAS BOGACZE!?”