Kategoria: Felietony i artykuły autorskie

WYBORY 2020: MNIEJSZE CZY OLBRZYMIE ZŁO? CO WYBIERASZ?

W II turze wyborów prezydenckich społeczeństwo wybierze:

-Andrzeja Dudę (sojusz z USA, własna gospodarka, konserwatyzm, ochrona tradycji, nacjonalizm, walka z lewicą, Smoleńsk, kościół, pomoce socjalne i podwyżki pensji, zablokowanie ustawy 447, dobrowolne szczepienie na koronawirusa, rezygnowanie z planu NWO, zahamowanie prywatyzacji),

lub:

-Rafała Trzaskowskiego (sojusz z Niemcami i Rosją – tzw „eurazja”, gospodarka „dziadowskiej montowni” podporządkowana zagranicy, 500+ zamiast polskim dzieciom dane setkom tysięcy a potem milionom muzułmańskich imigrantów, liberalizm bez ograniczeń, walka ze wszystkim, co nie jest skrajnie lewicowe, dalsza ekspansja gender, feminizmu, islamizmu, poprawności politycznej i cenzury, dziki kapitalizm i marginalne podwyżki pensji lub wręcz ich spadek, jawne poparcie ustawy 447 i wypłacenie rekompensat żydom, przymusowe szczepienie na koronawirusa, sprzyjanie planowi NWO, dzika prywatyzacja kolejnych sektorów, np służby zdrowia).

Warto mieć tego świadomość, bo innej opcji nie ma. Tak, wiem, że można romantycznie sobie założyć, że przecież są inni kandydaci. Ale ja nie posługuję się ideologiami ani mrzonkami. Patrzę na tu i teraz, na FAKTY, a one są jakie są, bo matematyka nigdy nie kłamie. Inni kandydaci nie mają takiego poparcia społecznego. Ty masz świadomość tego, że inni kandydaci istnieją. Większość społeczeństwa tej świadomości nie ma i wybierze jednego z dwóch powyższych kandydatów.

I teraz najważniejsze. Continue reading „WYBORY 2020: MNIEJSZE CZY OLBRZYMIE ZŁO? CO WYBIERASZ?”

CZY NA PEWNO JESTEŚ WOLNYM CZŁOWIEKIEM!?

Pewnego razu człowiek świadomy rozmawia z lemingiem..

-Nie rozumiem dzisiejszych 30-latków. Ostatni wpis na Facebooku z kwietnia 2020, kolejny z listopada 2019, a jeszcze kolejny z marca, ale 2018 roku. Czy Ci ludzie nie czytają ani nie oglądają nic, czym mogliby dzielić się ze znajomymi? Czy nie mają swoich hobby, pasji, które chcieliby pokazać?

-Jest tak, bo oni mają życie realne i nie siedzą w internecie. Dorośnij w końcu, chłopcze, ustatkuj się i stań się mężczyzną! To wtedy to zrozumiesz!

-Dobrze, więc na czym polega to bycie dorosłym, ustatkowanym i prawdziwym mężczyzną?

-Przede wszystkim na ciężkiej pracy od 06:00 rano do 21:00 wieczorem, bo prawdziwy mężczyzna jest odpowiedzialny za żonę i dzieci i zarabia na nich i na swój status. Poza tym taki mężczyzna wierzy w Boga, chodzi regularnie do kościoła i czynnie uczestniczy w życiu swojej parafii. Broni demokracji, wolnych sądów i konstytucji, głosuje na demokratyczne i proeuropejskie partie polityczne. Ideałem ustatkowanego mężczyzny w średnim wieku jest Platforma Obywatelska. Kupuje on wyłącznie rzeczy markowe, ponieważ trzeba pokazać innym swoją klasę i swój status. Jada w drogich restauracjach, bo kebaby są dla nieodpowiedzialnych uczniaków bez grosza przy duszy. Prawdziwy mężczyzna przestrzega także wszelkich norm społecznych i konwenansów towarzyskich, bo to jest ważne, trzeba być takim jak wszyscy i przede wszystkim normalnym.

-No nie wiem, ja tam dzieci nie mam, pracuję od 06:00 do 14:00, o 15:00 jestem w domu. Mam czas dla ukochanej, przyjaciół, bliskich. Mam czas i energię na pasje, hobby, seks. Ubieram się w lumpeksach, nie kupuje nadmiernej ilości gadżetów, ograniczam konsumpcję, nie chodzę do drogich restauracji dla snobów, nie piję alkoholu i nie imprezuję. Mam gdzieś rzeczy markowe, liczy się dla mnie praktyczność i wytrzymałość. Więc mam też pieniądze by pojechać nad jezioro czy nad morze, by cieszyć się życiem. Nie chodzę do kościoła, bo praktykuję buddyjską ścieżkę Zen, jestem racjonalnym ezoterykiem. Mam poglądy mieszane, ale głosuję na patriotyczną prawicę, bo to jest teraz narodowi potrzebne. Nie interesują mnie normy społeczne i dulskie konwenanse, no chyba, że są one naprawdę potrzebne i nie szkodzą nikomu. Więc nie jestem tym, o kim mówisz? Continue reading „CZY NA PEWNO JESTEŚ WOLNYM CZŁOWIEKIEM!?”

DUCHOWOŚĆ INACZEJ: CO JEST NIE TAK Z LUDZKOŚCIĄ?

Wiesz, skąd się wzięło wiele problemów ludzkiej natury? Także z takiej a nie innej ścieżki ewolucji.

Z nauki, jaką jest ewolucja wiemy, że było kilka gatunków hominidów. Działo się to wiele tysięcy lat temu, gdy ludzie mieszkali jeszcze w jaskiniach. Przerwał a potem zdominował planetę (doprowadzając ją teraz na skraj zakłady) ten gatunek, który był najbardziej agresywny i najbardziej rozwiązły seksualnie.

Czyli homo sapiens – tzw. człowiek rozumny. Nasz gatunek.

Aby tak się stało, wystarczyło tylko, by taki gatunek był bardzo agresywny i ekspansywny, by wycinał w pień inne gatunki hominidów, jak i by pieprzył wszystko, co nie ucieka na drzewo i klepał bezmyślnie jedno dziecko za drugim. Do tego nie potrzeba zbytniej inteligencji ani tym bardziej empatii.

A wręcz przeciwnie. Zbyt duża inteligencja i empatia może wręcz przeszkadzać w życiu. Za duża inteligencja prowadzi do takich rzeczy jak depresja czy alkoholizm. Wszyscy znamy zapijających się filozofów. Policjanci też lubią mocno się upijać, ponieważ oni, przez interwencje domowe, wiedzą, że szczęśliwa sielanka rodzinna to mit, a większość rodzin jest albo patologiczna, albo po prostu bardzo nieszczęśliwa. Upadek tej jednej z największych społecznych iluzji prowadzi do depresji, alkoholizmu i samobójstw policjantów.

No i podstawowa sprawa: im mniej inteligentny organizm, tym chętniej i liczniej się rozmnaża. To podstawowa zależność występująca i u ludzi, i w naturze. Ludzie inteligentni mają jedno dziecko, dwójkę dzieci, a często nie mają ich w ogóle. Patologia ma po dziewięć dzieci. Mniej inteligentne zwierzęta – ssaki – mają po kilka młodych na rok. Jeszcze mniej inteligentne gady mają jeszcze więcej potomstwa. I tak dalej. Im niżej w drabinie rozwoju ewolucyjnego, tym potomstwa jest więcej i więcej. Najmniej rozwinięte wirusy pomnażają się decyliony razy. Bardzo ciekawa zależność, prawda? Patrząc nieco gnostycko na tę kwestię, to rozmnażanie jest związane ze sferą nieświadomości. Tworzenie nowej istoty żywej to ukoronowanie materii i życia materialnego, a więc nieświadomości. To do dlatego im więcej w danej istocie pierwiastka świadomości (w tym inteligencji), tym mniejsze rozmnażanie.

Continue reading „DUCHOWOŚĆ INACZEJ: CO JEST NIE TAK Z LUDZKOŚCIĄ?”

Rozmówki duchowe: ile jest dobra a ile jest zła na świecie?

Rozmawia dwóch gnostyków:

-Czy wiesz, że w każdej chwili swojego życia umierasz?

Tak, umierasz. Żyjemy na planecie, którą rządzą piekielne, psychopatyczne zasady i mechanizmy matki natury. Jeden organizm aby żyć, musi zabić i zjeść inny organizm. Nawet jeśli jesteś empatycznym wegetarianinem i nie jesz zwierząt ze względu na ich okrutne traktowanie, to i tak zjadasz zabite rośliny. One też chcą przecież żyć, chcą rosnąć i wydawać na świat poprzez nasiona swoje potomstwo.

Ostatnie badania naukowe pokazały, że rośliny też odczuwają coś w rodzaju bólu. Pomagają sobie, ale też siebie zwalczają. Bo nawet same rośliny, aby wyrosnąć, muszą pokonać i czasami skazać na wieczne nie wegetowanie inne nasiona. Twoje przetrwanie, jak i przetrwanie każdego innego organizmu, oznacza ból i cierpienie innych organizmów. Tak więc jest to planeta o matrycy psychopatycznej. Trzeba mieć w sobie choćby małą cząstkę psychopaty, by przetrwać. Ten świat to jedna wielka maszyna do zabijania. Ogromna maszynka do mielenia mięsa.

Poza tym w każdej chwili w organizmie dzieją się procesy fizyczne i chemiczne, które go powoli, ale systematycznie psują. W każdej chwili się starzejesz. Życie od momentu narodzin to jeden wielki marsz ku starości a potem śmierci. Jesteśmy narażeni na mnóstwo chorób i niedomagań. Ciągle coś nam może się stać. Ciągle czyhają na nas różne bakterie, wirusy, niedobory, nadmiary, i wszelkie inne uszkodzenia. Non stop jesteśmy pod presją cierpienia, chorób, starości i śmierci. Ciało ludzie, jak i w zasadzie ciała wszystkich innych istot, są kruche, delikatne i tak naprawdę źle skonstruowane.

I co Ty na to powiesz, mądralo?

Continue reading „Rozmówki duchowe: ile jest dobra a ile jest zła na świecie?”

DLACZEGO NIGDY NIE ZAGŁOSUJĘ NA KONFEDERACJĘ!?

To, z czym mamy do czynienia teraz, to III wojna światowa. Tak już kilka lat temu powiedział włoski lider Partii Pięciu Gwiazd, Beppe Grillo. Wydarzenia, które mają teraz miejsce, na zawsze zdeterminują życie nasze i naszych potomków.Jest to konflikt o charakterze asymetrycznym i hybrydowym. Liberalne elity wydały wojnę reszcie ludzkości.

Chcą oni utrzymać swoją władzę, bogactwo i wpływy, nawet za cenę puszczenia świata z dymem. To są psychopaci. W USA mamy do czynienia z demontażem kraju i hybrydową wojną domową (protesty po zabójstwie Floyda, terrorystyczne działania antify, ograniczanie funduszy na policję, impeachment Trumpa). W Polsce są to próby odsunięcia obecnego rządu od władzy, destabilizacji naszego kraju (np odsuwanie w czasie terminu wyborów), propaganda ideologiczna (króluje w tym polska skrajna pseudo prawica kapitalistyczna). Tak naprawdę ta skrajna prawica dmucha w tą samą trąbę, co elity deep state.

Na całym świecie od dawna trwa niszczenie dorobku cywilizacyjnego Europy i Ameryki Północnej, działania przeciwko naszym wartościom, kulturze, przeciwko męskości nazywanej „patriarchalizmem”, przy jednoczesnym promowaniu kultur naprawdę skrajnie patriarchalnych (Afryka, islam) i sprowadzania ich przedstawicieli do nas, bo w przyszłości mają oni nas zastąpić. Bo białymi ludźmi coraz trudniej jest manipulować. Często buntują się, domagają się od elit coraz lepszych warunków życia. Zaś muzułmanin lub Murzyn może żyć choćby w lepiance czy w budzie z dykty. Nie wymaga on za dużo od życia, bo w takich warunkach został wychowany.

Continue reading „DLACZEGO NIGDY NIE ZAGŁOSUJĘ NA KONFEDERACJĘ!?”

ELITY SZYKUJĄ WOJNĘ RASOWĄ I DEPOPULACJĘ BIAŁYCH!

A więc stało się, proszę państwa. Oto w 2020 roku mamy wojnę cywilizacyjną i rasową. Jej ostrze jest wymierzone prosto w nas, białych ludzi.

W USA organizacja terrorystyczna Antifa, finansowana przez miliarderów i przez korporacje, podsyca zamieszki po zabójstwie czarnego gangstera przez policję. Możemy śmiało już powiedzieć, że mamy tam do czynienia z wojną domową. Oprócz znanych nam wszystkim aktów podpaleń i dewastacji mienia, ma także miejsce olbrzymia eksplozja przemocy jak i typowych działań dywersyjno-sabotażowych, takich jak precyzyjne ataki bronią palną na funkcjonariuszy policji. Atmosfera jest tam już bardzo napięta, biali mieszkańcy sami chwytają za broń i organizują paramilitarne milicje ludowe by chronić siebie i swojego mienia. Zamieszki te zaczynają eskalować także na inne kraje „ubogacone kulturowo”, np na Belgię, Holandię czy Wielką Brytanię.

W Polsce ma miejsce destabilizacja kraju przez opozycję. Struktury deep state finansują zarówno lewicę, centrum jak i skrajną prawicę, by podkopywać działania naszego rządu z każdej możliwej strony. Korzystają oni z dużej popularności teorii spiskowych i tworzą mnóstwo fejkow jak i propagandy, rzekomo prawicowej i wolnościowej, by nasz rząd walczący z deep state pogrążyć.

Jest coraz więcej krajów, które sprzeciwiają się elitom deep state tworzącym system NWO. Te kraje to np Polska, Węgry, USA, Czechy i Europa Środkowa, Włochy i inne. W każdym z tych krajów mamy teraz intensyfikację wrogości i nienawiści wobec ich rządów, jak i mamy też jawną już dywersję.

Poniżej: napis przy Moście Grunwaldzkim we Wrocławiu. Czy antifa chce mordować i okradać także Polaków!?

.

Poniżej zamierzam oddać głos samej liberalnej lewicy, czyli inaczej deep state. Jeszcze inaczej to globaliści, to międzynarodowi finansiści, bankierzy, szefowie korporacji, którym nie podoba się to, że mądrzy Europejczycy i Amerykanie chcą lepszego standardu życia. Więc chcą ono doprowadzić mądrą rasę białą do upadku, i rządzić podzielonym, skłóconym i głupszym społeczeństwem wielokulturowym.

Patrząc na to nieco hellingerowsko, to biała rasa straciła swoją pierwotną, barbarzyńską siłę męską. Bo staliśmy się bardziej mądrzy, empatyczni i wrażliwi. Ze stawiania na prymitywną siłę, postawiliśmy na intelekt, tolerancję i współpracę. Ale ta planeta tych wartości nie lubi, to planeta zwierząt, rządzona przez Demiurga / javhe / szatana. Mentalność cywilizowana do niej nie pasuje. No i to normalne, że człowiek empatycznych ma mniej agresji i przez to mniej prymitywnej siły. A w naturze osobnik lub gatunek za mało agresywny jest wpierany przez ten bardziej agresywny. To samo ma miejsce teraz w kontekście obecnej wojny rasowej. Cywilizacja, która utraciła swoje jaja, zostaje zastępowana przez inną, która je posiada. To odwieczne prawo natury, natury, która jest taką „matką Madzi z Sosnowca” i która premiuje egoizm, przemoc, walkę i zło.

Aby „iść i zaludniać ziemię” wg przykazania mamy natury, nie jest potrzebna zbytnia inteligencja ani tym bardziej zbyt wysoko rozwinięta empatia. Potrzeba tylko silnego popędu seksualnego i agresji, czyli jednym słowem buzującego testosteronu. A tego rasy kolorowe mają pod dostatkiem. No i jeszcze wystarczy minimalny spryt, który ja nazywam „sprytem wsiowego głupka”, takiego kutego na cztery nogi cwaniaczka, który zawsze sobie da radę, choć inteligencją nie grzeszy. Tyle ezoteryzmu. Zobacz na poniższe nagranie video. Tak powinno się postępować z lewicą – karabin i pięść. Widzisz ten buzujący testosteron tych białych prawicowców? Właśnie tego nam teraz najbardziej potrzeba. Continue reading „ELITY SZYKUJĄ WOJNĘ RASOWĄ I DEPOPULACJĘ BIAŁYCH!”

Premier Morawiecki ostrzega Polskę i świat: „NWO tworzy się na naszych oczach!”

W dniu 4 czerwca 2020 roku premier Polski, Mateusz Morawiecki, wygłosił szokujące sejmowe przemówienie, w którym ostrzega ludzkość przed zbliżającym się Nowym Porządkiem świata – czyli w skrócie NWO. Pomimo tego, że przemówienie trwa aż 50 minut i jest bardzo dobre, półświatek teoretyków spiskowych nie tylko wychwycił jedno zdanie, ale także.. źle je zrozumiał.

To zdanie to:

„Szanowny panie prezydencie, pani marszałek, Wysoka Izbo. Na naszych oczach wykuwa się Nowy Porządek Świata. Świata po koronawirusie.”

Teoretycy spiskowi właściwie z tego 50-minutowego przemówienia, bogatego w różne szokujące treści, zauważyli już nawet nie jedno zdanie, ale te trzy słowa – Nowy Porządek Świata. Jak to zinterpretowali? Zinterpretowali to tak: My, naszymi PiSowskimi rękami, wykuwamy i tworzymy NWO. W tej narracji przoduje partia Konfederacja, która wykorzystuje teorie spiskowe do swojej propagandy. Tymczasem Premier powiedział jasno – nie „my wykuwamy NWO”, ale: „na naszych oczach powstaje NWO.” Stwierdził, że – ludzie, popatrzcie, oni tworzą NWO na naszych oczach, a my musimy się jakoś do tego ustawić i spróbować się od tego zdystansować. Który z polityków miał taką odwagę? Może jedynie Braun.

Ja uważam, że specjalnie użył tych słów, by ostrzec ludzi i by uwiarygodnić teorię o NWO. By nadać tej teorii znamiona „oficjalności.” Nie po to, by zapowiadać zniewolenie, ale by ostrzec polską i światową opinię publiczną. Tymczasem polscy teoretycy spisku z przyciasnymi mózgami, zapatrzeni w Konfederację, od razu podnieśli larum, że rząd PiS chce nas zniewolić, zdepopulować i zaczipować w ramach NWO. Cóż, jaki lider (Korwin), taki elektorat. Jednak na Zachodzie i w innych krajach nie ma Konfederacji i jej bardzo licznych, rozwścieczonych i zacietrzewionych fanatyków. Tam większość ludzi zrozumie przesłanie Premiera Morawieckiego tak, jak należy. Powiedzą, że szef europejskiego kraju ostrzega przed nowym porządkiem świata, który tworzy się na naszych oczach. I mnóstwo ludzi dzięki temu przejrzy na oczy. Wielu z nich mogło być sceptycznych co do teorii o NWO, ale po przeczytaniu o tym mogą zmienić zdanie. Myślę, że takie było założenie Morawieckiego. Continue reading „Premier Morawiecki ostrzega Polskę i świat: „NWO tworzy się na naszych oczach!””