Kategoria: Nauka wszechświat i wojsko

ADRENOCHROM: TAJNY NARKOTYK SZATAŃSKICH ELIT NWO [+18]

Ten przerażający materiał o adrenochromie, narkotyku elit NWO, mógł powstać tylko dzięki temu, że cenzura internetu została zniesiona. Wcześniej każdy film o adrenochromie był usuwany, a kanały dostawały czasowy ban za jego publikację. Świadczy to o tym, że coś jest na rzeczy, skoro przed poluzowaniem cenzury internetu blokowali każdy materiał na ten temat. Chcieli to ukryć za wszelką cenę. Wyszukiwałem materiały o adrenochromie na YouTube i rzeczywiście, prawie każdy z nich ma mniej niż dwa-trzy tygodnie.

Chciałbym tutaj ostrzec Was, że ten materiał przeznaczony jest dla osób pełnoletnich, o mocnych nerwach. Osobom nadwrażliwym odradzam zapoznawanie się z nim. [+18] Zrobisz zresztą podług swojej woli

Co to jest adrenochrom?

Adrenochrom to metabolit adrenaliny, jej chemiczna pochodna. Istnieją różne teorie na jego temat. Przez naukowców wiązany jest ze schizofrenią i innymi chorobami psychicznymi. We krwi i w mózgu osób chorych na te schorzenia ma być podwyższony poziom adrenochromu.

Świadczyć może to o tym, że ten związek chemiczny ma działanie psychodeliczne, bo psychodeliki nasilają ryzyko chorób psychicznych.

Poniżej: budowa chemiczna adrenochromu:

.

Adrenochrom w Wikipedii

Wikipedia, internetowa encyklopedia, zwraca uwagę na obecność adrenochromu w kulturze masowej i jego możliwe działanie psychodeliczne.

Cytat: „Hunter S. Thompson, autor książki Fear and Loathing in Las Vegas (w Polsce znanej głównie, dzięki jej ekranizacji – Las Vegas Parano), wspomina o adrenochromie. Jest on w niej otrzymywany z nadnerczy żyjących dawców (usunięcie ich powoduje śmierć dawcy; nie mogą być transplantowane ze zwłok). Thompson opisał w następujący sposób osobiste wrażenia po spożyciu tego związku: „pierwsze wrażenie było podobne do kombinacji meskaliny i metamfetaminy.”

Thompson zwrócił też uwagę, że owa substancja powoduje wzrost temperatury ciała i może prowadzić do paraliżu. Scena z adrenochromem pojawia się również w filmie. W komentarzu, dołączonym do wydania DVD, reżyser Terry Gilliam zaznacza, że scena ta zarówno w książce, jak i w jego filmie jest wypaczona – poddana hiperbolizacji.

W książce Mechaniczna pomarańcza (A Clockwork Orange) i filmie o tym samym tytule, narkotyk, znany na ulicy jako drencrom, prawdopodobnie jest odwołaniem do adrenochromu.

Związek ten przewija się także w telewizyjnym serialu kryminalnym (Whom the Gods Would Destroy (2007)) o zagadkach rozwiązywanych przez Inspektora Lewisa, Lewis odkrywa serię morderstw obracających się wokół śmierci prostytutki. Została ona zabita przez grupę absolwentów Oxfordu, w celu zdobycia dużej ilości adrenochromu.

Audycja radiowa Aleksa Jonesa, odnosi się do adrenalchromu. Jest on obrońcą teorii spiskowej, że ten narkotyk jest pozyskiwany z szyszynek „umęczonych niewolników” (niedaleko od „punktu śmierci”) i jest używany przez członków „tajnego stowarzyszenia”, w celach rekreacyjnych.

W książce Aldousa Huxleya – Drzwi percepcji (The Doors of Perception) adrenochrom porównywany jest do LSD i meskaliny.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Adrenochrom

.

Adrenochrom jako narkotyk satanistycznych elit NWO

Continue reading „ADRENOCHROM: TAJNY NARKOTYK SZATAŃSKICH ELIT NWO [+18]”

SYSTEM NWO UPADA PONIEWAŻ JEGO CZAS MINĄŁ

Czy obecny system upadnie? Czy to możliwe, że koronawirus to broń biologiczna!?

Ostatnie dni przynoszą wprost szokujące ustalenia odnośnie tego, co dzieje się obecnie na świecie. A dzieje się bardzo dużo. Epidemia koronawirusa obejmuje coraz to nowe kraje. Gospodarki się walą, nadchodzi ogromny kryzys. Wszyscy w miarę możliwości siedzimy w domach. Króluje niepewność i strach o jutro. Nie wiadomo jak rozwinie się epidemia, i czy nie spowoduje całkowitego paraliżu służby zdrowia, dewastacji gospodarki, wybuchów anarchii.

Jednym słowem, system wali się na naszych oczach

W tym artykule chciałbym Ci przedstawić kolejne już dowody na to, że koronawirus może być po prostu bronią masowego rażenia, czyli bronią biologiczną. Jest to bardzo interesujące, bo kolejne już osoby publiczne, w tym znany i ceniony dziennikarz, potwierdzają hipotezę broni biologicznej. Przedstawię też najnowsze materiały od aktywisty Q Anona, który mówi o nieuchronnym upadku obecnego, niewolniczego systemu władzy i opresji.

Zaczynamy.

Najpierw będzie trochę spiskowo. 😉 Obejrzyj proszę wystąpienie piosenkarki Madonny na zeszłorocznej Eurowizji, z maja 2019 roku. Są tam tajemnicze postacie w kapturach, jak i ludzie w maskach przeciwgazowych spadający w przepaść. Wg jednej z teorii spiskowych, tajemniczy zakon Illuminatów ma specyficzny kodeks honorowy, wg którego zapowiada przyszłe wydarzenia w tego typu aranżowanych przedstawieniach. Lub w filmach, teledyskach, książkach i tak dalej. Na ile to jest prawdziwe, to nie wiem, ale dopuszczam możliwość, że ta teoria jest prawdą.

.

Upadek systemu: kolejna celebrytka o tym wiedziała?

A teraz zobacz występ polskiej celebrytki Dody. W swoim wystąpieniu żartuje ona, że jest Illuminatką, i że jak to Illuminaci, wiedziała zawczasu o epidemii koronawirusa. To dlatego już jako jedna z pierwszych artystek miała odwołać wszystkie swoje koncerty.

Wspominała też, że jest patriotką i chce, by Polska dobrze poradziła sobie z epidemią. Dlatego jako jedna z nielicznych celebrytek włączyła się w akcję uświadamiania swoich fanów i reszty społeczeństwa na temat koronawirusa. To znamienne, bo większość celebrytów od bronienia karpii, dzików i kornika w puszczy, po prostu milczy. Milczy jak zaklęta, nie wykorzystuje swoich zasięgów i swoich fanów do tego, by edukować społeczeństwo. A dlaczego? Bo nie mogą się w ten sposób promować i zarabiać, więc olali sprawę, i jeszcze część z nich bezczelnie prosi fanów o wsparcie. Continue reading „SYSTEM NWO UPADA PONIEWAŻ JEGO CZAS MINĄŁ”

LEKARZE W USA STOSUJĄ WITAMINĘ C W LECZENIU KORONAWIRUSA!

Wielu ludzi zadaje sobie pytanie, czy istnieje lek na koronawirusa. Epidemia rozkręca się w coraz to nowych krajach, mamy tysiące zgonów na świecie na dobę. Początki zachorowań notuje się już w Afryce, gdzie w wielu krajach nie tylko służba zdrowia, ale i sama instytucja państwa nie istnieje. Ludzie się boją i chcieliby wiedzieć, czym leczyć koronawirusa.

W tym artykule postaram się na pytanie o lek na koronawirusa odpowiedzieć.

Lek na koronawirusa z Polski!?

W Polsce ruszy produkcja leku na koronawirusa który jest właśnie próbnie testowany w tej chorobie. Jest to stary i znany lek na malarię o nazwie chemicznej hydroksychlorochina. Nową, bardzo tanią metodę produkcji wynalazł Polak, prof. Bartosz Grzybowski. Produkcja ma ruszyć już niebawem. Patent na tę metodę produkcji ma zostać udostępniony całemu światu za darmo. Pomimo tego, że jest to lek na malarię, wykazuje on skuteczność także w leczeniu koronawirusa.

Podobną skuteczność wykazują znane już leki stosowane przeciwko retrowirusom takim jak HIV. Lekarze w Indiach ogłosili całkowitą skuteczność leczenia wirusa. Użyli kombinacji leków takich jak: Lopinavir, Retonovir, Oseltamivir i Chlorphenamine. Zaczęli sugerować używanie tej mieszanki leków reszcie świata. Dowiedziono też, że osocze pacjentów którzy przeszli koronawirusa i wyzdrowieli, może być wykorzystywane w leczeniu innych zarażonych.

Chiny przekupiły Światową Organizację Zdrowia (WHO), by ta przestała blokować terapię wysokimi dawkami witaminy C podawanej dożylnie w leczeniu koronawirusa. W Chinach z powodzeniem stosowano dożylne podawanie askorbinianu sodu, czyli zasadowej formy witaminy C w leczeniu tej choroby. Jednak to nie wszystko. Okazuje się bowiem, że również w Stanach Zjednoczonych używa się z powodzeniem dużych dawek witaminy C w leczeniu koronawirusa.

Witamina C w leczeniu koronawirusa? Lekarze z USA: TAK!

Jak donosi gazeta New York Post, poważnie chorzy pacjenci z koronawirusem w największym kompleksie szpitalnym stanu Nowy Jork, otrzymują ogromne dawki witaminy C – na podstawie obiecujących doniesień, że pomogło to ludziom w Chinach. Chorym oczywiście podaje się mieszaninę kilku leków, a witamina C jest dodatkiem do nich. Nie należy też traktować jej jako „cudownej pigułki” na koronawirusa, że weźmiesz sobie tabletkę z witaminą C i jesteś już bezpieczny.

Dr Andrew G. Weber, lekarz związany z instytucją zdrowotną o nazwie Northwell Health na Long Island, powiedział, że jego pacjenci chorzy na koronawirusa, którzy są na intensywnej terapii, natychmiast otrzymują 1500 mg dożylnej witaminy C.

Powiedział, że identyczne ilości tego silnego przeciwutleniacza są następnie podawane ponownie trzy lub cztery razy dziennie. Każda dawka jest ponad 16 razy wyższa niż zalecana przez National Institutes of Health, która wynosi zaledwie 90 mg dla dorosłych mężczyzn i 75 mg dla dorosłych kobiet. Świadczy to o tym, że te dawki ustalono zbyt nisko. Pytanie, dlaczego to zrobiono? Po to, by ludzie nie brali dostatecznej ilości tej witaminy i chorowali, a potem napędzali zysk korporacjom farmaceutycznym?

Continue reading „LEKARZE W USA STOSUJĄ WITAMINĘ C W LECZENIU KORONAWIRUSA!”

CZY LEK NA KORONAWIRUSA ISTNIEJE? ZASKOCZĘ CIĘ!

Czy istnieje lek na koronawirusa? A jeśli tak, to jaki? Czy coś przed nami ukrywają?

Dziś zapraszam Cię na filmy video autorstwa Marka Skoczylasa, lekarza, który prowadzi swój kanał na YouTube. Mówi on o ziołach, które stosowali Chińczycy w leczeniu zakażenia koronawirusem. Wiadome jest również to, że w Chinach stosowano dożylne podawanie specjalnej formy witaminy C, dostosowanej do ludzkiej krwi, czyli askorbinianu sodu.

Wszystko to dało pozytywne skutki. Epidemia w Chinach, nawet pomimo tuszowania jej rozmiaru przez tamtejszy rząd, powoli wygasa. Marek Skoczylas chłodnym, naukowym okiem patrzy na doniesienia Chińczyków i potwierdza dobre działanie ziół w leczeniu koronawirusa. Stosowano tam m.in. napar z lukrecji. Aby go sporządzić, jedną łyżkę stołową korzenia lukrecji należy wrzucić do garnka z 300 ml wody, i gotować 5 minut. Potem napar odcedzić i wypić.

Dodam oczywiście, że ani lukrecja ani witamina C nie jest cudownym lekiem na koronawirusa. To trzeba zdecydowanie podkreślić. Witamina D3 i inne środki wspomagające odporność również nimi nie są. Ale na pewno pomagają poprawić odporność i w razie zachorowania może to przeważyć szalę na naszą korzyść, choć tak naprawdę niewiele o tym wirusie wiadomo. Na pewno to Ci nie zaszkodzi. I na pewno warto o swój układ odpornościowy jak i o cały organizm zadbać.

W poniższych artykułach poruszałem zagadnienie leków na koronawirusa, próbnych metod jego leczenia. Pisałem o tym, jak w naturalny sposób można chronić siebie i bliskich. W czasie epidemii jest to bardzo ważne:

Koronawirus: jak się chronić? Sprawdzone naturalne metody
Nadzieja na lek na koronawirusa? Są dobre wiadomości!
Leki na gorączkę zwiększają ryzyko złapania koronawirusa!
Ten lekarz witaminą C uratował osobę z sepsą

A teraz zapowiadane filmy o możliwym leczeniu koronawirusa:

Continue reading „CZY LEK NA KORONAWIRUSA ISTNIEJE? ZASKOCZĘ CIĘ!”

IDZIE WIELKI RESET SYSTEMU NWO! KULISY GLOBALNEJ OPERACJI

Z powodu wielkiej epidemii koronawirusa globalny system upada na naszych oczach. Świat, jaki znaliśmy jeszcze miesiąc temu, i do którego byliśmy przyzwyczajeni, już nie istnieje. Budzi to w nas uzasadnione obawy i lęki. Jedni panikują na maksa i na ślepo wierzą w to, co mówi rząd. Inni natomiast wypierają swój lęk i hurraoptymistycznie uważają, że żadnego wirusa nie ma. W tym artykule chciałbym Ci przedstawić i opisać przemiany, jakie właśnie zachodzą na świecie i to, co w teorii może nastąpić.

I to jeszcze w całkiem niedalekiej przyszłości. Zaczynamy.

Cenzura internetu odeszła w niebyt. Administratorzy niezależnych witryn i profili na Facebooku, jak i ich Czytelnicy donoszą, że czytelnictwo i zasięgi wzrastają. Od około tygodnia Google zaczęło uwzględniać w wynikach wyszukiwania treści antysystemowe i alternatywne, które przez lata cenzurowało. W wynikach wyszukiwania częściej pojawiają się strony antysystemowe. Więcej ludzi na nie wchodzi, większe jest czytelnictwo. YouTube, portal tak samo jak Google należący do korporacji Alphabet, również zaprzestał cenzury. Podobnie portal Twitter – nie zaniża już zasięgów niezależnym mediom.

Poniżej wkleję dowód na to – screen z panelu administracyjnego mojej strony jarek-kefir.com:

.

Na powyższym screenie macie zaznaczone na czerwono wejścia z wyszukiwarek (głównie Google), YouTube i Twittera. Jeszcze około tydzień temu było od 50 do maksymalnie (i rzadko) 200 wejść z wyszukiwarek. Obecnie liczba ta przekracza tysiąc i rośnie. Z YouTube i Twittera jeszcze tydzień temu wejść nie było w ogóle, lub było ich po jeden, dwa, czasami pięć. Obecnie jest ich więcej, każdego dnia. A jak to jest z główną tubą liberalnej agendy deep state i z głównym cenzorem, czyli z Facebookiem?

Facebook, tak samo jak Google i inne portale, rozpoczął w lutym 2018 roku systematyczne zaniżanie widoczności stron niezależnych mediów, jak i ograniczanie im zasięgu. Następowały spadki wejść i spadki czytelnictwa. U mnie, na mojej stronie (fan page) na Facebooku „Jarek Kefir Bez Cenzury” [LINK TUTAJ] największy spadek nastąpił na początku stycznia 2020 roku. Przez trzy miesiące moja strona na FB była praktycznie martwa. Przy prawie że 40.000 polubieniach moja wpisy były wyświetlane przez od 400 do 1200 osób. Rzadko było to 1600 osób. Strona ta była praktycznie martwa.

Jednak to zaczęło się zmieniać dwa dni temu, około 23 marca 2020 roku. Facebook również zaprzestał zaniżania zasięgów i zaniechał cenzury. Przynajmniej częściowo, by zasięgów ze stycznia 2018 roku jeszcze nie ma. Poniżej mój wpis z sprzed tygodnia, z dnia 17 marca 2020 roku. Zasięg był bardzo mały:

.

Z kolei poniżej jest screen z wczoraj, z dnia 24 marca 2020 roku. Zasięg jest już znacznie większy, choć jeszcze nie jest to stan sprzed rozpoczęcia cenzury na początku 2018 roku. Na pewno nie można tłumaczyć wzrostu czytelnictwa tym, że ludzie siedzą teraz w domach, więc częściej przebywają w internecie. Dlaczego?

Ponieważ ludzie siedzą w domach już od dwóch tygodni, a wzrost czytelnictwa był nagły i skokowy, od zaledwie kilku dni. Wcześniej, jeszcze w czasach pełnej cenzury, automatyczny program (skrypt) Facebooka z automatu zaniżał mi zasięgi do max 1600 osób, a najczęściej mniej. Teraz ten program został z jakiegoś powodu wyłączony.

.

Dlaczego zaniechano cenzury internetu i zaniżania zasięgów? Continue reading „IDZIE WIELKI RESET SYSTEMU NWO! KULISY GLOBALNEJ OPERACJI”

TEN LEKARZ URATOWAŁ WITAMINĄ C OSOBĘ CHORĄ NA SEPSĘ!

Zapraszam Cię na nagranie video o tym, jak witamina C może pomóc uratować chorych na sepsę i inne zakaźne choroby. Wywiad został wyemitowany w amerykańskiej telewizji CBS News, i przedstawia postać lekarza, który uratował pacjentkę chorą na sepsę – ciężką chorobę bakteryjną – poprzez podawanie dużych dawek witaminy C.

Tak nawiasem mówiąc, na witaminę C jest istna nagonka w mediach głównego nurtu, ale jednak coś się zmienia. Powoli nawet środowisko medyczne zaczyna dostrzegać prozdrowotne właściwości witaminy C, choć owszem, jedna jaskółka wiosny nie czyni.

Prosystemowi autorzy wciąż szkalują witaminę C w swoich publikacjach i na swoich kanałach rzekomo promujących racjonalizm i naukę. Ale takie podejście nie jest przyszłościowe.

A teraz małe przypomnienie o witaminie C. W kuracji witaminą C należy pamiętać o:

Witamina C w dawkach powyżej 500 mg wziętej na raz słabo się wchłania. Przy dawce 1000 mg jest to 20% do 30%. Reszta obciąża żołądek (uwaga na wrzody), nerki (kamienie szczawianowe) i jest potem wydalana z organizmu.

-Więc kuracje zalecające brać 2000 mg, 3000 mg, 5000 mg i więcej na raz są bez sensu. Z kolei ufanie tym, którzy zalecają np 30.000 mg witaminy C na raz i stosowanie takiej „kuracji” może mieć opłakane skutki dla organizmu.

-Należy zażywać kilka do kilkunastu dawek w ciągu doby, biorąc na raz 200 do 500 mg witaminy C. Tylko taka kuracja ma sens.

-Witamina C zażywana poprawnie nie tylko wzmacnia odporność i pomaga w zapobieganiu infekcjom. Ale także przeciwdziała uczuciu przemęczenia i znużenia. Odpowiednia ilość witaminy C powoduje spadek ilości wolnych rodników w mózgu i jego lepszą pracę. Witamina C jest konieczna do syntezy neuroprzekaźników takich jak serotonina. Ta właściwość witaminy C jest mało znana.

Lewoskrętna witamina C to oszustwo i tu trzeba przyznać rację propagatorom medycyny oficjalnej. Ale takie hasło pomaga oczywiście nakręcić sprzedaż i podnosi jej cenę, nieraz do niebotycznych rozmiarów. Każda witamina C w sprzedaży jest w formie L-, jednak po dostaniu się do organizmu musi być przerobiona na formę R-, bo tylko taka pasuje do enzymów. Continue reading „TEN LEKARZ URATOWAŁ WITAMINĄ C OSOBĘ CHORĄ NA SEPSĘ!”

EPIDEMIA KORONAWIRUSA MA TOBĄ WSTRZĄSNĄĆ I CIĘ PRZEBUDZIĆ

Z negatywnych skutków apokalipsy koronawirusa: Ludzie teraz siedzą w domach. Świat stanął w miejscu, zwolnił szaleńczy, kapitalistyczno-konsumpcyjny pęd nie wiadomo dokąd i po co. I o zgrozo! Ludzie mają wolny czas. Dzieci mają wolny czas. I nie wiadomo, co z tym wolnym czasem zrobić. Tkwiliśmy w tak wielkim zniewoleniu, że zapomnieliśmy nawet, co robić z wolnym czasem.

Więc wybuchają kłótnie, frustracje i spory, podsycane dodatkowo strachem o przetrwanie (zaraźliwy wirus groźniejszy niż grypa, rynek pracy). Ludzie kupują mnóstwo alkoholu i piją go, byle tylko nie skonfrontować się z.. samym sobą. Sprzedaż alkoholu znacznie wzrosła, gdy tylko idę do sklepu np po bułki, to widzę puste półki z piwem. Byle tylko się znieczulić. Siedzą przed telewizorami, nudzą się.

Dodatkowo, teraz dzieci nie są w szkołach i po szkole na zajęciach pozalekcyjnych. I tutaj rodzice zbierają to, co zasiali. Dzieci hodowane jak gęsi, po kapitalistycznemu, ze smartfonem w ręku, hodowane przez rodziców pracujących 14 godzin na dobę, dokazują i rozrabiają. A dzieci naprawdę wychowywane są teraz dobre. Kłopot polega na tym, że większość ludzi nie umie wychowywać swoich dzieci, tylko je hoduje, i nie powinno ich mieć.

Z pozytywnych skutków apokalipsy koronawirusa: Ludzie w końcu mogą zwolnić. Poznać inne wartości, niż zapierdalanie przez większość dnia na Janusza biznesu płacącego grosze. W końcu widzą swoich bliskich, partnerów, rodziny, dzieci. W końcu zaczynają te dzieci naprawdę poznawać, a nie tylko hodować. Mogą zająć się hobby, lub inaczej: mogą w końcu znaleźć to, co ich interesuje. W końcu zaczyna do nich dochodzić to, co było dotąd ukryte. Po co to wszystko? Jakie jest moje miejsce na tym świecie? Czy przeznaczam bliskim odpowiednią ilość czasu? Po co mi ta cała kariera? I o większa zgrozo: jaki jest sens tego wszystkiego, sens życia?

Ludzie także jednoczą się w obliczu zagrożenia. Obok kłótni i sporów, jest też większa serdeczność i lepsza współpraca. Kto wie, może wielu ludzi w końcu skuma, o co na tym świecie naprawdę chodzi? A to jest największym zagrożeniem dla elit. Dlatego system od początku do końca jest tak skonstruowany, by tego czasu wolnego ludzie mieli jak najmniej. A teraz ten chory, psychopatyczny system się sypie. Są ludzie, którzy zaczynają zombieć przed telewizorem. Ale myślę, że jeszcze większa ilość ludzi zaczyna.. myśleć.

I to jest w tym najlepsze. Ten okres społecznej kwarantanny spadł nam, ludziom coś tam kumającym, jak gwiazdka z nieba. Będzie nas coraz więcej. Świat, który znaliśmy jeszcze 3 tygodnie temu, odszedł. Nic już nie będzie takie samo. Teraz przyjdzie olbrzymi kryzys gospodarczy. A to spowoduje, że jeszcze większa ilość ludzi zacznie się nad „tym wszystkim” zastanawiać.

Ludzie zaczęli w końcu kumać, że są czymś więcej niż towarem, niż produktem. Że są czymś innym, niż to, co mówią o nich inni. Że ich mieszkanie, samochód, wakacje czy kupione rzeczy wcale nie są nimi samymi. Że jest coś więcej, jakieś inne wartości niż wyścig szczurów i rzekomy rozwój osobisty. Który tak naprawdę nie jest rozwijaniem siebie, ale jedynie przystosowywaniem do nieludzkiego systemu i do zarabiania na kogoś innego. Że jest coś więcej, niż tylko uchodzenie za normalnego i statecznego obywatela. Że nie liczy się to, ile kto ma zer na koncie. Bo teraz wielu ludzi może umrzeć. Wielu może stracić zdrowie. Mogę umrzeć ja, możesz umrzeć Ty, mogą umrzeć nasi bliscy. Nie wiemy choćby, co będzie jutrzejszego dnia – czy zastaniemy nasz zakład pracy otwarty czy zamknięty, czy gospodarka nagle nie upadnie wręcz w apokaliptyczny sposób, czy rząd całkowicie nie zamknie granic i nie ustawi kordonów sanitarnych wokół miast.. A ta niepewność bardzo pobudza do myślenia i do rozważań nad całym naszym życiem.

Ale to jest też w tym wszystkim najgorsze. Bez bata nad ludźmi nie ma postępu i nie będą chcieli nic zmieniać na lepsze. Stają się wtedy gnuśni i rozlaźli, jak Niemcy czy Anglicy znudzeni luksusem życia. Dopiero w obliczu zagrożenia rodzaj ludzki się jednoczy i przeciwstawia złu. To przeciwności i zagrożenia powodują, że obok znieczulicy i zła, z ludzi wydobywają się najlepsze cechy. I tak źle, i tak niedobrze. Zawsze musi być coś, co przeszkadza. Ale tu już można przytaczać rozważania gnostyckie – o źle (czy aby na pewno źle?) zaprojektowanym świecie, o systemie operacyjnym (nazywanym różnie: prawa natury, demiurg, jahve, szatan) będącym matrycą błędu, gdzie 90% wartości i pojęć jest odwróconych o 180 stopni. Czyli dobro nazywane jest złem, a zło – dobrem. Ale to nie czas na takie rozmyślania. Continue reading „EPIDEMIA KORONAWIRUSA MA TOBĄ WSTRZĄSNĄĆ I CIĘ PRZEBUDZIĆ”