NAGRODA MILIONA $ ZA POKAZANIE GENOMU K.19 WCIĄŻ NIE ODEBRANA!

🔥 Jest propozycja nagrody za udowodnienie istnienia K.19 i za zsekwencjonowanie jego genomu.

➡️ Uwaga, jest haczyk – kolorowe grafiki takie jak ta, wygenerowane komputerowo w programach graficznych, zarówno mnie, jak i fundatorów nagrody, nie interesują:

To nieprawda, co mówią foliarze, że wi.rusy nie istnieją i że nikt ich nigdy nie widział. To teoria spiskowa powstała jeszcze w latach 90,gdy mikroskopia krioelektronowa i metody sekwencjonowania genomu nie były tak zaawansowane, jak dziś. K.19 można sfotografować za pomocą mikroskopu elektronowego. Takie zdjęcie jak najbardziej jest się w stanie zrobić i jest to w zakresie osiągnięć współczesnej nauki.

🔥 Tylko, że takiego zdjęcia nie ma.

Czytaj dalej „NAGRODA MILIONA $ ZA POKAZANIE GENOMU K.19 WCIĄŻ NIE ODEBRANA!”

JEŚLI NIE PRACOWAŁEŚ PRZY MYCIU KIBLI, NIE DOSTĄPISZ OŚWIECENIA!

KTO NIGDY NP JAKO STUDENT NIE PRACOWAŁ PRZY MYCIU KIBLI, w smrodzie szczyn i gówna, brudzie, biedzie, poniżeniu i tak dalej, ten nigdy nie zrozumie pełni przesłania, jakie niesie ze sobą gnoza. Ten nigdy ani nie będzie dobrym gnostykiem, ani nie pojmie całości istoty życia, z jego ironią, przewrotnością i odwróconą logiką.

Mycie kibli (zawodowe) uczy dyscypliny, pokory, dystansu do życia i pomaga zajrzeć za kulisy teatrus universum. Młodzi, wykształceni ludzie z korporacji zostawiają w toalecie swoje brudy, i ktoś je musi myć. Na tej samej zasadzie społeczeństwo ma wiele takich symbolicznych stref za kotarą, w których w ukryciu, gdy nikt nie patrzy, pierze swoje brudy i chowa swoje trupy do szaf.

Jeśli byś przyszedł do mnie z pytaniem o duchowość i gnozę, to pierwsze co bym zrobił, to zapytałbym Ciebie o Twoje CV. Gdyby były w nim tylko stanowiska biurowe, korporacyjne, informatyczne i inne tego typu, a nie byłoby historii prac fizycznych.. To pierwsze co bym zrobił, to poleciłbym Tobie zwolnić się z dotychczasowej pracy, i zatrudnić się przy czyszczeniu toalet na dworcu lub w galerii handlowej.

DALEJ:

Czytaj dalej „JEŚLI NIE PRACOWAŁEŚ PRZY MYCIU KIBLI, NIE DOSTĄPISZ OŚWIECENIA!”

CZY TWÓJ ŚWIAT NA PEWNO JEST RZECZYWISTY I NORMALNY!?

WYOBRAŹ SOBIE DWÓCH LUDZI:

1️⃣ Pierwszy to Oskar Deweloperski, wzięty prawnik. Myśli racjonalnie, zarabia minimum 200.000 złotych miesięcznie, a ile „pod stołem”, to nie mówił nikomu. Odniósł życiowy sukces.

2️⃣ Drugi to Kacper Kowalski, bezrobotny schizofrenik paranoidalny, w ciuchach zanieczyszczonych moczem i kałem, cuchnący tanim piwem.

➡️ KTÓRY Z NICH ŻYJE W BARDZIEJ NORMALNYM ŚWIECIE ⁉️

➡️ Lub inaczej: który z nich żyje choćby w świecie mniej popierdolonym, bo na tej planecie trudno mówić o jakiejkolwiek normalności ⁉️

➡️ Uważam, że Pan Oskar Deweloperski żyje w świecie nienormalnym, rządząnym przez zasady mocno wypaczone, wręcz paranoidalne (sic!). Zaś dużo bliższy może nawet nie nie normalności (tego pustego i nic nie znaczącego słowa nie ma w moim słowniku), ale autentyczności i szczerości, jest świat Pana Kacpra Kowalskiego.

Teza zbyt mocna i rewolucyjna, nawet jak na Jarka Kefira? 😉 Philip K. Dick i Theodore Kaczyński przejrzeli istotę społeczeństwa, natury, mechanizmów świata, i właśnie to było istotą zarówno ich gnozy, jak i szaleństwa. Możliwe, że stwierdziliby to samo, co ja.

W dalszej części artykułu postaram się zabrać Cię w podróż w jedną stronę. Pamiętaj, że patrząc w otchłań, zaczyna ona patrzeć się w Ciebie i w odpowiednim momencie trzeba przestać. Jak i o tym, że owszem, jesteś kowalem swojego losu, ale w ramach zastanego przez Ciebie porządku. Wywód ten będzie na tyle karkołomny, że być może szczęka opadnie Ci do kolan.

💣 Let’s go. Zwiększyć moc, reaktor wytrzyma!

Czytaj dalej „CZY TWÓJ ŚWIAT NA PEWNO JEST RZECZYWISTY I NORMALNY!?”

TRZY CELE MASONERII, KTÓRE SĄ NIE DO POGODZENIA ZE SOBĄ

1️⃣ Frakcja od tzw „Gnozy Lucyferycznej.” Jest to zgodne z biblijnym archetypem Lucyfera, który jako doskonały anioł światłości, nie akceptował świata materii jako niedoskonałego, pełnego wad, kruchego, i tym samym ludzi.

Wolnomularze z tej frakcji ciągle wprowadzają ulepszenia – od pojęcia demokracji, praw człowieka, 8-godzinnego dnia pracy zamiast 14-godzinnego, jak było kiedyś, nadanie praw wyborczych kobietom i ich równouprawnienie, aż po naukę, technikę, modyfikacje roślin, zwierząt i wkrótce także ludzi, oraz cybernetykę, transhumanizm, sztuczną inteligencję.

Na tej ścieżce były też błędy, wypaczenia i nieudane eksperymenty, takie jak: bolszewizm, neoliberalizm i inne. Teraz, w trzeciej dekadzie 21 wieku, następuje nadzwyczajna kumulacja tych błędów.

Tak jak Lucyfer upadł w żądzy ciągłego ulepszania świata materialnego i jednoczesnej nienawiści do niego jako „niepełnosprytnego”, tak samo teraz pomysły tej grupy niezbyt wychodzą. Wszelkiego rodzaju kombinacje z systemem ekonomicznym, który ledwie dycha, jak i liberalne obyczajowo eksperymenty społeczne stają się karykaturą samych siebie. Ci, którzy najgłośniej dziś krzyczą o wolności, prawach człowieka, tolerancji i równouprawnieniu, stali się jawnym zaprzeczeniem tych cech. Ich aktywiści biją tych, którzy się z nimi zgadzają, a ich politycy najchętniej zamknęliby swoją opozycję do więzień.

2️⃣ Frakcja „Czarnej Gnozy” jest zdania, że świat materialny (Ziemia, Układ Słoneczny, Wszechświat, Kosmos, Multiuniversum) jest pułapką i więzieniem dla dusz, które mają tu piekło. Wg nich nie da się go naprawić, bo każde rozwiązanie, czy to polityczne, społeczne, ekonomiczne i tak dalej, generuje następne problemy, których dotąd nie było. Z czasem nagromadzenie błędów, wypaczeń i ślepych ścieżek ewolucyjnych jest tak duże, że system ulega inercji i rozpadowi.

Czytaj dalej „TRZY CELE MASONERII, KTÓRE SĄ NIE DO POGODZENIA ZE SOBĄ”

DLACZEGO W TYM ROKU JEST TAK ZIMNO!?

Czemu jeszcze pod koniec maja chodziliśmy w zimowych kurtkach? Czy to jest w ogóle normalne?

Wczoraj wychodzimy do auta. W domu sprawdziłem temperaturę i pokazywało 21 stopni w cieniu. Ale na dworze okazało się, że bez bluzy z długim rękawem jest po prostu strasznie zimno. To nowe zjawisko po ekstremalnie zimnym marcu, kwietniu i maju, że termometr pokazuje powyżej 20 stopni w cieniu, Ty wychodzisz na dwór w krótkiej koszulce i zwyczajnie marzniesz.

Dotychczas, jeszcze w latach 90, już pod koniec marca dni były cieplejsze, można było zdjąć zimowe kurtki chodzić w lżejszych ubraniach. Dzieci często miały WF już na zewnątrz, na boiskach szkolnych. Typowa listopadowa, depresyjna szaruga była może 2 miesiące w roku (listopad,  marzec), potem była piękna biała, śnieżna i mroźna zima. Lato trwało od maja do połowy września i było prawdziwym latem.

Czytaj dalej „DLACZEGO W TYM ROKU JEST TAK ZIMNO!?”