Reklamy

Kategoria: Polityka i społeczeństwo

UE do rządu Donalda Tuska: grabież OFE nic nie da, w 2015 znów będziecie mieli deficyt

Skok na kasę Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE)

rzad tuska platforma obywatelska

Z prognoz KE można wyczytać, że zrobiony przez rząd Platformy Obywatelskiej gigantyczny skok na kasę Polaków (w OFE) przeprowadzony, by ratować budżet – nic nie da na dłuższą metę, poza małymi i chwilowymi korzyściami.

UE ocenia, że kradzież 140 miliardów złotych polskich z OFE sprawi, że budżet będzie załatany tylko w 2014 roku. W roku kolejnym, czyli 2015, finanse państwa kolejny raz pogrąży deficyt budżetowy.

Cały artykuł: Skok na pieniądze z OFE niewiele pomoże

Reklamy
Reklamy

Już co 4 mieszkaniec UE żyje w nędzy

25 procent obywateli Wspólnoty Europejskiej jest biednych!

bieda w Polsce i Europie

Organizacja Eurostat zamieściła dane z poprzedniego roku (2012) na temat nędzy w krajach Unii Europejskiej. Z danych tych wynika, iż już 24,8% obywateli UE żyje w nędzy, jest zagrożonych biedą lub społecznym wykluczeniem. Oznacza to, że ta niekorzystna sytuacja dotyczy aż 124,5 miliona ludzi w UE.

W roku 2008 zrobiono analogiczne badanie, którego wynik był zgoła inny. Gdyż wtedy „tylko” 23,7% obywateli Wspólnoty żyło w nędzy.

Państwa z najliczniejszym odsetkiem biednych ludzi to: Bułgaria (49% obywateli), Rumunia (42% obywateli) Łotwa (37% obywateli) jak i Grecja (35% obywateli).

Najmniejszy odsetek osób zagrożonych nędzą jest w Czechach i Holandii – „tylko” około 15% mieszkańców.

Nasz kraj – III RP – uplasował się na środku tej listy z liczbą 27,2% obywateli żyjących w nędzy.

W tych badaniach za „biedną” uznano rodzinę, która osiąga dochód wielkości 60% średniej dla danego państwa, a więc są to wielkości różne dla różnego kraju i nie oddają rzeczywistego poziomu nędzy, biedy, wykluczenia. Bowiem inne oblicze ma nędza w Holandii, a inne w Bułgarii..

Źródło: dw.de

Źródło polskie: http://polskiepiekielko.pl/

A jaka jest Twoja opinia?

Szczepienia na grypę to źródło chorób, zgonów i epidemii

Tzw. „szczepionki przeciwko grypie” są źródłem powikłań, śmierci i lokalnych / globalnych epidemii

szczepienia na grype

Warto przeczytać artykuł dr Jerzego Jaśkowskiego, traktujący o szokujących kulisach promocji szczepionek na grypę: http://jarek-kefir.com/2013/12/06/czy-wiesz-ze-szczepionka-na-grype-jest-grozniejsza-niz-sama-grypa/

Wszelkie rzetelne i niezależne badania naukowe dały wynik, iż szczepionki przeciwko grypie nie są skuteczne, zaś powodować mogą powikłania i zgony. Często się zdarza, iż powodują one grypę i objawy grypopodobne, ponieważ wirusy w takiej szczepionce nie są martwe / nieaktywne, choć powinny takie być.Jest znanym faktem iż duża liczba szczepionek na grypę ma w składzie aktywne patogeny (wirusy), co powoduje liczne i ciężkie zachorowania tuż po przyjęciu takiej szczepionki. Dodatkowo chorzy zarażeni przez takie szczepionki, zarażają inne osoby w swoim otoczeniu.W taki dość podły sposób korporacje produkujące owe szczepionki, generują „sezony grypowe”, co napędza tylko im zysk. Należy zauważyć, że w naszym kraju, gdzie ludzie się raczej nie szczepią na grypę, liczba zachorowań na tę chorobę najczęściej jest mniejsza niż w państwach gdzie szczepi się na grypę więcej ludzi.Korporacje produkujące te szczepionki nie mogą tego faktu przeboleć, stąd tak radykalna propaganda w mediach, które jak wiadomo, mają dochody z reklam szczepionek.Obecnie stosowane szczepionki na grypę – Vaxigrip vel Fluzone – są niebezpieczne, ponieważ mają w składzie trzy rodzaje wirusów grypy (B, A/H3N2 i A/H1N1) po 15 mikrogramów hemaglutyniny z każdego rodzaju. Czyli łączne zawierają aż 45 mikrogramów hemaglutyniny grypowej.

Dla osób starszych wiekiem, korporacja Sanofi-pasteur stworzyła jeszcze silniejszą szczepionkę, mającą aż 180 mikrogramów wirusowej hemaglutyniny, czyli ilość cztery razy większą. Jak wynika z pism dotyczących badań klinicznych tej szczepionki, 23 starsze osoby zmarły podczas testów. Jest to na 100% wartość zaniżona, gdyż tak nikczemne fałszowanie badań jest obecnie niepisaną normą.

Dużo ochotników testujących ową szczepionkę, zapadło na poważne choroby. Trzeba brać zawsze pod uwagę, iż wśród ludzi poddanych szczepieniom, liczba działań niepożądanych i przypadków śmierci, jest znacznie wyższa:
(http://www.fda.gov/downloads/BiologicsBloodVaccines/Vaccines/ApprovedProducts/UCM305079.pdf).

Szczepionki na grypę są bardzo niebezpieczne dla ludzi starszych, i to właśnie w tej grupie wiekowej są one najbardziej agresywnie promowane. Dane z bazy danych VAERS wykazują, iż szczepionki te powodują zgony najczęściej u ludzi w wieku powyżej 65 lat.

Dodatkowo, preparaty te mają w składzie substancje szkodliwe na mózg (neurotoksyny) – na przykład rtęć, aluminium (glin) i inne. Tak więc wzrasta prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę parkinsona, alzheimera, i inne, atakujące ludzki mózg. Poniższe wykres z bazy danych VAERS pokazuje liczbę przypadków śmierci po szczepieniach na grypę:

szczepienia na grypę odpornosc

Innym przykładem masowych zarażeń poszczepiennych są epidemie poliomielitis (polio).  W ostatnich latach na świecie rzadko występują epidemie polio wywołane dzikimi wirusami, znacznie częściej – epidemie wywołane żywymi, osłabionymi poliowirusami zawartymi w doustnych szczepionkach (Sabina; OPV).   Wyhodowane w laboratoriach i stosowane w szczepionkach  szczepy poliowirusów są znacznie bardziej chorobotwórcze i zabójcze niż wirusy dzikie.  W 2011 w Indiach 47 500 dzieci zachorowało na polio i zostało sparaliżowanych po szczepieniach fanatycznie promowanych przez Billa Gatesa i WHO.  Poszczepienny „paraliż wiotki” klinicznie nie różni się od paraliżu wywołanego dzikim poliowirusem, lecz częściej kończy się śmiercią (http://nsnbc.me/2013/05/08/bill-gates-polio-vaccine-program-caused-47500-cases-of-paralysis-death/).

Tak więc rozpowszechnienie w szczepieniach szczególnie zjadliwego szczepu wirusa polio sprawiło, że wytępienie epidemii tej choroby stało się niemożliwe.  W wielu krajach Azji, Afryki, na Bliskim Wschodzie, gdzie stosuje się doustne szczepienia polio, coraz częściej znajduje się odszczepienne  wirusy w środowisku – w wodzie pitnej, w stawach, rzekach, jeziorach,  kanalizacji, gdzie stają się one źródłem infekcji.   W Polsce i USA w latach 1950-1960 również kilkakrotnie wybuchały poszczepienne epidemie polio wywołane wirusami w doustnych szczepionkach, które spowodowały wiele trwałych okaleczeń i zgonów dzieci (http://www.pzh.gov.pl/przeglad_epimed/56-4/564_01.pdf).

Inne szczepionki zawierające żywe wirusy to sz. MMR (odra, świnka, różyczka), sz. p. ospie wietrznej i półpaścowi (herpes virus varicella zoster),  p.  rotawirusom, a także  p. ospie i żółtej febrze.  Osoby zaszczepione tymi szczepionkami nierzadko same ciężko chorują lub umierają oraz mogą zarażać inne osoby w swoim otoczeniu.

Przymuszanie do badań medycznych zszokowało Amerykanów!

Przymusowe badania – Amerykanie oburzeni

„Kilka dni temu teksańska policja urządziła blokadę w Fortt Worth. Zatrzymywanych kierowców kierowano na parking, gdzie czekali już federalni laboranci, którzy pobierali krew, próbki śliny i dokonywali pomiaru alkoholu w wydychanych powietrzu. Nie chodziło jednak o rutynową kontrolę, lecz o… projekt badawczy realizowany przez rząd. Akcja wywołała oburzenie.

wydarzenia informacje afery

Nie był to odosobniony przypadek, podobne akcje zaplanowano w 30 miastach w całym kraju. Naukowcy związani z Institute for Research and Evaluation z Calverton uzyskali federalny grant w wysokości 8 mln dol. na realizację projektu badawczego, mającego określić skalę problemu pijanych i odurzonych narkotykami kierowców.

Wyniki badań mają trafić do rządowej agendy, National Highway Traffic Safety Adminsitration (NHTSA), która ma na ich podstawie wdrożyć nową politykę bezpieczeństwa.

Badanie – jak zapisano w projekcie – miało być dobrowolne i anonimowe. Stało się jednak inaczej. Wszyscy zatrzymani kierowcy musieli się udać pod przymusem na parking, gdzie czekał personel laboratoryjny. Dopiero tam mogli się sprzeciwić poborowi krwi i śliny do analizy.

Sprawa zelektryzowała amerykańskie media. Rzeczniczka NHTSA sierżant Kelly Peel przeprosiła za te zajścia. Eksperci zauważają, że doszło do naruszenia konstytucyjnych praw obywateli.

Źródło: nbcnews.com, AS.
http://www.pch24.pl

Dramat w polskiej służbie zdrowia. 2 miliony osób czeka na zabiegi

Dramat w polskiej służbie zdrowia. 2 miliony osób czeka na zabiegi

Dramat w służbie zdrowia. To nie są „przejściowe trudności”, jak mówiło się za komuny. To narodowa tragedia. W kolejkach po lekarską pomoc, po zabieg, a często niestety po życie, stoją już dwa miliony Polaków. Tylu wpisało się na listy kolejkowe w przychodniach i szpitalach. Co na to minister Bartosz Arłukowicz (42 l.)? Nic! Mimo dramatycznej sytuacji w przyszłym roku nie będzie więcej pieniędzy na leczenie

Zamiast być lepiej, jest coraz gorzej! W całym kraju już dwa miliony pacjentów czeka na wizytę u lekarzy specjalistów. – Pół roku czekałem na planową operację – żali się utykający o kulach Marian Chruściel (40 l.) z Łodzi. Najnowszy raport NIK nie pozostawia złudzeń. Sytuacja w służbie zdrowia jest katastrofalna.

Inspektorzy porównali dostęp do świadczeń medycznych w minionym roku z tym sprzed trzech lat. Wyniki kontroli sprawiają, że włosy jeżą się na głowie. Na wizytę u lekarza czeka coraz więcej osób i do tego coraz dłużej. Przykładowo, by dostać się do kardiologa, w kolejce trzeba spędzić, w najlepszym razie, ponad dwa miesiące. Na wizytę do endokrynologa czeka się jeszcze dłużej, bo ponad kwartał. To jednak jeszcze nic, bo na operację zaćmy pacjenci muszą czekać niemal 1,5 roku. Liczba kolejkowiczów wzrosła tu aż o połowę. Jest ich już blisko 400 tys. Tyle samo czasu w kolejce muszą spędzić ci, którzy potrzebują endoprotezy kolana czy biodra. Tu liczba pacjentów wzrosła o bez mała 30 proc. Niemal dwa razy dłużej trzeba czekać także na zabiegi rehabilitacyjne, pulmonologię i fizjoterapię. Jak wynika z raportu NIK, najgorzej jest na oddziałach neurochirurgicznych. Tu liczba oczekujących wzrosła aż o 150 proc., a na zabieg czeka się blisko trzy miesiące.

To nie koniec złych wieści. W przyszłym roku z dostępem do medyków ma być jeszcze gorzej. NFZ dostanie na leczenie tyle samo pieniędzy co w tym, a od tego kolejki na pewno się nie zmniejszą.

Źródło: http://www.fakt.pl/

80% Polaków się narkotyzuje, 12% jest uzależnionych (alkohol etylowy)

Szokujący rozmiar alkoholizmu Polaków!

Ukrywane fakty o alkoholu. “Skutki społeczne są przerażające”:
http://jarek-kefir.com/2013/10/05/ukrywane-fakty-o-alkoholu-skutki-spoleczne-sa-przerazajace/

Alkohol i Alkoholizm: wpływ na dziecko. Skandalizujący film dokumentalny:
http://jarek-kefir.com/2012/12/06/alkohol-i-alkoholizm-wplyw-na-dziecko-skandalizujacy-film-dokumentalny/

Alkohol: niegroźna używka czy twardy narkotyk gorszy niż kokaina?
http://jarek-kefir.com/2012/09/12/alkohol-niegrozna-uzywka-czy-twardy-narkotyk-gorszy-niz-kokaina/

Cyt. „Ponad 80 proc. dorosłych Polaków spożywa alkohol, a 12 proc. ma problemy z jego nadużywaniem. Takie dane ujawniło wczoraj Ministerstwo Zdrowia.

alkoholizm polakow uzaleznienia

W ubiegłym roku średnie spożycie na mieszkańca wyniosło 9,16 litra czystego spirytusu. Co dziewiąty Polak i co czwarta Polka to abstynenci.

Alkoholowy problem rzadziej dotyka przy tym kobiet (3,5 proc.) niż mężczyzn (20,4 proc.). 7,3 proc. Polaków pije powyżej 12 litrów czystego alkoholu rocznie, na nich właśnie przypada spożycie aż 46,1 proc. alkoholu wypijanego w Polsce. Z kolei połowa najrzadziej pijących Polaków wypiła zaledwie 5 proc. całości.

Zaskakiwać może różnica profilu typowej osoby uzależnionej w zależności od płci. Polki pijące alkohol szkodliwie to najczęściej kobiety młode, niezamężne i dobrze wykształcone. Pijący zbyt dużo Polacy to najczęściej słabo wykształceni, samotni panowie w średnim lub starszym wieku.

Damian Furmańczyk

Źródło: www.gazetaprawna.pl

alkoholizm i uzaleznienia

Grabież pieniędzy z Funduszu Rezerwy Demograficznej. „Zadłużenie państwa jest potężne”

Grabież pieniędzy z Funduszu Rezerwy Demograficznej trwa w najlepsze. W przyszłym roku rząd oskubie go o kolejne 2,5 mld zł.

Rząd Tuska w latach 2010 – 2013, z uwagi na potężne zadłużenie państwa i brak pieniędzy na wypłatę bieżących emerytur, zabrał z Funduszu Rezerwy Demograficznej 16,9 mld zł. Warto podkreślić, że pieniądze te miały być wykorzystane dopiero po 2020 roku…

Fundusz Rezerwy Demograficznej powstał w 1999 roku, jako podpora i mechanizm bezpieczeństwa dla całego systemu emerytalnego w Polsce. W założeniach Fundusz miał gromadzić środki na kompensację tzw. “powojennego wyżu demograficznego”. Innymi słowy – miał być wykorzystany dopiero wówczas, gdy liczba osób pobierających świadczenia emerytalne przekroczy liczbę osób czynnie pracujących.

Niestety założenia Funduszu Rezerwy Demograficznej – który miał uchronić nasz kraj przed katastrofą demograficzno-emerytalną w przyszłości – pozostały tylko założeniami. Rząd Donalda Tuska zaczął wykorzystywać pieniądze zgromadzone w Funduszu na wypłacanie bieżących emerytur. W 2010 roku wybrał z niego kwotę 7,5 mld zł. W 2011 roku uszczuplił Fundusz o kwotę 4,0 mld zł. W 2012 roku zabrał kolejne 2,9 mld zł. W tym roku wybrał 2,5 mld zł. Pieniądze te zasilają konta Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (który wypłaca bieżące emerytury) dzięki czemu rząd mógł zmniejszyć dotację jakie przekazuje rokrocznie do tegoż ostatniego.

Według oficjalnych komunikatów aktywa Funduszu Rezerwy Demograficznej na koniec tego roku wyniosą jedynie 17,04 mld zł. Gdyby nie grabież ze strony rządu Tuska aktywa te wynosiłyby co najmniej 34 mld zł. Co gorsza z projektu planu finansowego Funduszu wynika, że w 2014 roku rząd znowu pomniejszy jego aktywa o kolejne 2,5 mld zł…

Źródło: http://niewygodne.info.pl