MOJE SPOTKANIE Z WOLNOMULARZEM (MASONEM) 33 STOPNIA (!!)

Po przeprowadzce szukałem pracy w nowym miejscu zamieszkania. Zainteresowało mnie ogłoszenie o pracę w charakterze operatora wtryskiwarki do elementów betonowych za 5700 zł netto. Praca miała być łatwa, a operowanie maszyną miało być proste i intuicyjne.

Nie podejrzewałem żadnego podstępu i ochoczo wysłałem CV, a następnie umówiłem się na rozmowę kwalifikacyjną.
Przyszedł dzień tej rozmowy. Budynek nie przypominał typowego zakładu produkcyjnego. Był położony na odludziu, właściwie to na wsi. W jego środku w oczy rzuciły mi się od razu stare obrazy, tajemnicze biblijne inskrypcje i masońskie symbole. Ale postanowiłem, że podejmę wyzwanie i nie stchórzę…

Czytaj dalej „MOJE SPOTKANIE Z WOLNOMULARZEM (MASONEM) 33 STOPNIA (!!)”

SZCZĘŚCIE i WOLNOŚĆ – DWA LUDZKIE CELE i DWA NAJWIĘKSZE MIRAŻE

Sroga prawda napisana przez gnostyka.. To może boleć, ale warto przeczytać!

1️⃣ SZCZĘŚCIE… Wszyscy chcemy je osiągnąć. Któż do niego nie dąży? Chyba każdy z nas zakłada, że w swoim życiu, karierze, rozwoju osobistego czy duchowego, psychoterapii, końcowym celem jest jego zaznanie. Najlepiej trwałe i nie kończące się.

Ale tak się nie da. Dlaczego?

Ponieważ poczucie szczęścia sabotuje Twój własny mózg i układ nerwowy. Oparte jest ono o neuroprzekaźniki pobudzające (serotonina, dopamina, noradrenalina). Jeśli osiągniesz jakiś cel, doznasz orgazmu, wygrasz coś, coś Ci w życiu się uda, to poziom tych substancji pobudzających chwilowo wzrasta. Jesteś szczęśliwy. Też chwilowo. Bo potem receptory i komórki mózgowe robią się przeciążone, a enzymy zaczynają rozkładać te przekaźniki. Więc negatywne odczucia frustracji, zmęczenia, wkurzenia i tak dalej, które towarzyszą ludziom przez większość życia, wracają. I to ze zdwojoną siłą. Tak, po chwilowym szczęściu masz coś w rodzaju „kaca.” Na dokładnie tej samej zasadzie działają narkotyki. Jota w jotę tej samej, tylko że ich działanie i tym samym skutki uboczne są znacznie potężniejsze.

Dlaczego tak się dzieje?

Czytaj dalej „SZCZĘŚCIE i WOLNOŚĆ – DWA LUDZKIE CELE i DWA NAJWIĘKSZE MIRAŻE”

TAJEMNICE WOJNY PŁCI – KONIEC DZIECIŃSTWA LUDZKOŚCI

Czy wiesz, jaka jest różnica między siłą a mocą?

SIŁA jest wtedy, gdy za pomocą techników, robotników i sprzętu budowlanego budujesz piramidę według prawideł sztuki inżynierskiej.
MOC jest wtedy, gdy za pomocą energii myśli (telekineza) przenosisz ogromne bloki skalne, budując w ten sposób piramidę. Tak podobno było za czasów poprzedniej cywilizacji obejmującej cały glob ziemski, czyli Atlantydy.

SIŁA jest wtedy, gdy używając urządzenia technicznego (telefonu komórkowego) piszesz SMSa do znajomego, by do Ciebie przedzwonił.
MOC zaś jest wtedy, gdy przez minutę intensywnie myślisz o znajomej osobie, a ona wtedy do Ciebie dzwoni.

SIŁA to: siła fizyczna, umysł ścisły, logika, racjonalność, nauka, technologia, inżynieria, technika.
MOC to: umiejętność dyplomacji, umysł emocjonalny, empatia, kultura i sztuka, intuicja i przeczucia, jasnowidzenie i zjawiska paranormalne, jak i niesamowite zdolności ludzkiego umysłu (telepatia, telekineza i inne).

SIŁA należy do pierwiastka męskiego.
MOC zaś należy do pierwiastka żeńskiego.

Czytaj dalej „TAJEMNICE WOJNY PŁCI – KONIEC DZIECIŃSTWA LUDZKOŚCI”

O TYM JAK GNOSTYK Z ŻYCIEM ROZMAWIAŁ..

JA: Po latach poszukiwań poznałem to wszystko umysłem i zrozumiałem. Wiem już bardzo dużo.

ŻYCIE: Nie, to nie tak. To wszystko na nic, szukałeś na próżno. Musisz to poczuć sercem.

JA: Dobrze, ale jak mam to zrobić, co konkretnie powinienem uczynić?

ŻYCIE: Nie da się powiedzieć, jak to zrobić. Bo albo to czujesz, albo nie. Może spróbuj zatańczyć, to w końcu poczujesz

ŻYCIE: Ok, ale jak mam tańczyć?

Czytaj dalej „O TYM JAK GNOSTYK Z ŻYCIEM ROZMAWIAŁ..”

DLACZEGO MĘŻCZYŹNI MAJĄ GORZEJ NIŻ KOBIETY!?

Brutalna męska prawda bez cenzury i bez znieczulenia. Może boleć, naprawdę. Więc jeśli jesteś pi.zdą, to lepiej odpuść sobie czytanie tego artykułu..

Czytałem na profilu uduchowionej kobiety taki oto wpis:

„Mężczyzna oparciem, stabilnością, skałą
Kobieta namiętnością, zmiennością, falą.”
(Koniec cytatu)

W czym widzę tutaj problem? W stereotypowym i nierównym podziale ról płciowych. Oparcie, stabilność, skała – same te słowa, które nie są kojarzone z nowoczesnym, sojowym gogusiem o progresywnych poglądach, ale raczej z archetypem patriarchalnego jaskiniowca. To kobiety w końcu chcą facetów miłych, czułych i troskliwych, czy raczej silnych, brawurowych i samczych?

Poza tym wyrażenie: „oparcie, stabilność, skała” oznacza dla mężczyzny ni mniej ni więcej obowiązki, obowiązki i jeszcze raz obowiązki. I to te bardzo trudne i upierdliwe, wymagające wiele siły, samodyscypliny, hartu ducha, wytrzymałości, stabilności psychicznej, ekstrawertyzmu i tak dalej.

Czytaj dalej „DLACZEGO MĘŻCZYŹNI MAJĄ GORZEJ NIŻ KOBIETY!?”