Kategoria: Spiski i konspiracje

CZY MEDIA MÓWIĄ PRAWDĘ O EPIDEMII WIRUSA Z WUHAN!?

Czy mówią nam prawdę o prawdziwym rozmiarze epidemii koronawirusa z Wuhan w Chinach!? Czy Chiny drastycznie zaniżają liczbę zachorowań i zgonów?

Czy media celowo informują mało i w tonie uspokajającym, by nie wywoływać paniki u ludzi jak i w światowym systemie ekonomicznym? Zauważyłeś to, że pomimo tego, że koronawirus jest bardzo ekspansywny i bardzo agresywny, to media poświęcają mu znacznie mniej czasu i uwagi, niż w przypadku eboli, zika czy choćby nieszkodliwej świńskiej grypy? Czy zauważyłeś, że ten temat zszedł na daleki, trzeci plan w mediach?

Po chwilowym zainteresowaniu, teraz temat zszedł na dalsze pozycje. Uważni czytelnicy zauważyli, że wiele artykułów po prostu zniknęło. Były to artykuły m.in. o tym, że wirus z Wuhan to broń biologiczna, że epidemia koronawirusa już wywołała lekką panikę na giełdach i lada moment może spowodować duży kryzys gospodarczy, taki jak w 2008 roku lub nawet większy.

Wielu antysystemowych ludzi uważa, że ta cała zadyma z koronawirusem jest sztucznie pompowana po to, by zarobić na szczepionce, i przy okazji stworzyć sobie kilka milionów klientów, bo w szczepionce jak to w szczepionce, będą różne syfy. M.in. tanie w produkcji konserwanty, ale szkodliwe. Ja uważam, że to może być prawdą. Ale to wcale nie wyklucza ewentualności, że wirus jest na serio agresywny, zachorowań i zgonów jest kilka razy więcej niż oficjalnie, a oni sami nie wiedzą, co robić i jak to opanować. Jedno drugiego wcale nie musi wykluczać. Czytaj dalej „CZY MEDIA MÓWIĄ PRAWDĘ O EPIDEMII WIRUSA Z WUHAN!?”

CZY BAĆ SIĘ WIRUSA Z WUHAN? „ZANIŻAJĄ LICZBĘ CHORYCH”

Czy powinieneś bać się wirusa z Wuhan, czyli koronowirusa 2019-nCov? Przyjrzyjmy się faktom.

Stan na koniec dnia 4 lutego 2020 to:
-Potwierdzonych zachorowań: 24.324
-Podejrzanych przypadków: 23.260
-Osób w stanie ciężkim lub krytycznym: 3.219
-Wyleczonych: 892
-Zgonów: 490

Daje to 4000 nowych zachorowań i 65 nowych zgonów w ciągu dnia 4 lutego 2020.

Nie wiadomo o tym:
-Ile jest przypadków zachorowań, które przechodzą z bardzo niewielkimi objawami lub wręcz bez objawów
-Ile osób zmarło w domu, chodzi po miastach z wirusem nie mogąc dostać się do lekarza, ile osób zwleka z pójściem po pomoc lub wręcz celowo jej unika
-Ile przypadków choroby jest naprawdę, i jak bardzo rząd Chin ukrywa rozmiary epidemii. Naukowcy w Hong Kongu opublikowali w czasopiśmie medycznym Lancet artykuł o tym, że w samym mieście Wuhan, i to już 25 stycznia, powinno być 76.000 przypadków zachorowań.

Wiadomo za to o tym, że:
-80% ofiar koronowirusa z Wuhan miało więcej niż 60 lat
-75% ofiar wirusa cierpiało na inne przewlekłe choroby

Źródłem powyższych danych liczbowych jest profil Konflikty i Katastrofy Światowe [LINK TUTAJ], zaś autor tego profilu opiera swoje publikacje o oficjalne dane rządu Chin, dane WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) jak i oficjalne dane rządów innych krajów. Polecam ten profil, jest szybki i umie wyszukiwać różne przydatne informacje. Jego czytelnicy też piszą ciekawe rzeczy w komentarzach.

.

Więc: czy masz się bać wirusa z Wuhan (koronawirus 2019-nCov)?

Czytaj dalej „CZY BAĆ SIĘ WIRUSA Z WUHAN? „ZANIŻAJĄ LICZBĘ CHORYCH””

PEDIATRA: WITAMINA K DLA DZIECI JEST ZABÓJCZA!

Zapraszam Cię do przeczytania ciekawej i szokującej opinii pewnego pediatry, który woli pozostać anonimowy, odnośnie witaminy K podawanej niemowlętom zaraz po urodzeniu.

Witamina K w formie syntetycznej podawana jest już noworodkom, teoretycznie po to, by zapobiegać krwawieniom. Witamina K w formie naturalnej występuje jako witamina K2-MK7, i nie jest ona podawana dzieciom. Jest to ominięcie mechanizmu wymyślonego przez naturę. Bywa to szkodliwe, o czym mówi się coraz częściej, także w środowisku medycznym. Czy jest możliwe, by było to kolejne oszustwo farmacji w celu zarobienia dużej ilości pieniędzy?

Czy raczej na początku myśleli, że robią dobrze, ale nie znali wielu faktów o zdrowiu, o których wiemy teraz? I obecnie, po latach, medycyna nie chce zaakceptować nowych odkryć i dowodów, i ślepo powtarza tę procedurę podawania witaminy K dzieciom?

Jarek Kefir

A poniżej opinia lekarza pediatry o witaminie K dla dzieci i jej szkodliwości:

Cytat: „Wiecie, czego nie rozumieją zwolennicy syntetycznej witaminy K? Idei, że dzieci mają niższy poziom witaminy K dla korzystnego, ochronnego powodu. (…)

Po pierwsze, do absorpcji witaminy K potrzebujemy dobrze funkcjonującą trzustkę i drogi żółciowe. Układ trawienny Twojego dziecka nie jest w pełni rozwinięty po urodzeniu i dlatego podajemy niemowlętom mleko matki (i opóźniamy pokarmy stałe), dopóki nie ukończą co najmniej 6-miesięcy i dlatego mleko matki zawiera jedynie niewielką ilość witaminy K.

Zbyt wysoka ilość witaminy K może obciążyć wątrobę i spowodować uszkodzenie mózgu (między innymi).

Po drugie, krew z pępowiny zawiera komórki macierzyste, które chronią dziecko przed wykrwawieniem i wykonują wszelkiego rodzaju potrzebne naprawy wewnątrz ciała niemowlęcia. I tu jest haczyk – aby dziecko mogło uzyskać to ochronne doładowanie komórek macierzystych, należy opóźnić odcięcie pępowiny, a krew musi pozostać rzadka, aby komórki macierzyste mogły łatwo się przemieszczać i wykonywać swoje zadania.

Wyobraźcie sobie, że dziecko ma swój własny mechanizm ochronny, który zapobiega krwawieniu i naprawia narządy, co nie zostało odkryte do czasu, kiedy zaczęliśmy regularnie podawać niemowlętom zastrzyki z witaminą K. Czytaj dalej „PEDIATRA: WITAMINA K DLA DZIECI JEST ZABÓJCZA!”

CHINY KŁAMIĄ O WIRUSIE Z WUHAN!? „JEST GROŹNIEJSZY NIŻ MÓWIĄ”

Zapraszam Cię do zapoznania się z nowymi danymi na temat wirusa z Wuhan, który sparaliżował Chiny. Te dane po prostu szokują.

Przez długie lata byliśmy przyzwyczajeni do tego, że kolejne epidemie wybuchały (SARS, ptasia i świńska grypa, ebola), ale równie szybko zanikały. Media siały panikę i rumor na cały świat, a w przypadku świńskiej grypy namawiały do masowych szczepień. To nas znieczuliło, zaczęliśmy bagatelizować takie informacje. Ale teraz wszystko wskazuje na to, że żarty się skończyły.

Dzisiejszy dzień (30 stycznia 2020) jest w zasadzie pierwszym dniem, w którym epidemia wirusa z Wuhan stała się tematem może nie numer jeden, ale numer dwa. A epidemia trwa przynajmniej od 1 grudnia 2019, a niektórzy dowodzą, że pierwsze zachorowania pojawiły się już w październiku zeszłego roku. No cóż, sytuacja być może wymyka się spod kontroli i już nie da się tego dłużej ukrywać, stąd nagłe i odwleczone w czasie zainteresowanie mediów.

.

(Co do powyższego obrazka: stety lub niestety, na koronawirusa nie ma szczepionki i nie będzie, bo koronawirusy bardzo trudno jest replikować. Na SARS, który jest podobny do wirusa z Wuhan, i który zabija już od 2002 roku, do dziś nie ma szczepionki)

Wczoraj w mediach pojawiły się pierwsze informacje o tym, że komunistyczny rząd Chin celowo zataja informacje o zachorowaniach, zgonach i hospitalizowanych z powodu epidemii koronawirusa z Wuhan. Stefen Bannon, szef kampanii wyborczej Donalda Trumpa i jego doradca, wypowiedział takie słowa:

Cytat: „Chińska Partia Komunistyczna kłamie. Dopiero przed kilkoma dniami przyznała się, że koronawirus to problem. Z naukowego punktu widzenia widać, że to zaczęło się co najmniej w grudniu 2019 roku. (…) To obecnie najważniejsza historia dla świata. (…) Ta pandemia będzie czymś, co potencjalnie może zmienić bieg historii ludzkości. Mamy chorobę, o której wiemy naprawdę niewiele. Mamy 132 ofiary wirusa. Ludzie już są zainfekowani. Nawet Chińska Partia Komunistyczna uznała, że to większe zagrożenie, niż w przypadku SARS.”

W mediach zaczęły się także pojawiać informacje, że koronawirus z Wuhan zainfekował i zabił znacznie więcej ludzi, niż podaje to chiński reżim, jak i że mógł on wymknąć się z laboratorium broni biologicznej w tym mieście. Ja podawałem te informacje 25 stycznia, czyli pięć dni wcześniej. Czytelnicy m.in. mojej strony dowiedzieli się o tym prawdopodobnie jako jedni z pierwszych w Polsce. Cóż, gówno się rozlało, i to wcale niemało, i teraz powoli trzeba będzie szykować ludzi na.. No właśnie. na nie wiadomo co. O tym wirusie wiemy bardzo mało.

Od kilku dni pojawiają się pogłoski jak i nawet opinie naukowców, że rząd Chin tuszuje prawdziwy rozmiar epidemii, i że jest dużo gorzej, niż się to podaje oficjalnie. Cóż, chyba tylko ostatni kretyn może wierzyć w zapewnienia totalitarnego, chińskiego reżimu, który za nic ma ludzkie zdrowie i życie, co pokazał już wielokrotnie. Cztery dni temu zespół naukowców z Hongkongu informował, że rzeczywistą skalę epidemii wirusa z Wuhan szacują na 40.000 zarażonych. Warto tu wspomnieć, że wzrost liczby zachorowań nie jest stały, ale jest logarytmiczny. Oznacza to wzrost nagły, skokowy, a nie liniowy.

.

Na razie, wstępnie, jego śmiertelność szacuje się na 2% – 5%, ale równie dobrze może to być i 40%. Wiadomo, że jest wyjątkowo zaraźliwy, jest nim trzy razy łatwiej się zarazić, niż zwykłą grypą. Okres inkubacji, czyli braku objawów, ale już z zarażonym organizmem, zarażającym innych, wynosi 1 do 14 dni. A to bardzo, bardzo długo. W tym czasie jedna osoba może zarazić nawet kilkanaście innych, nie wiedząc, że jest zarażona, bo nie ma objawów. Nikt nie wie, jak wielu ludzi przechodzi go zupełnie bezobjawowo. U takich osób bardzo silny układ odpornościowy na tyle radzi sobie z infekcją, że objawy praktycznie nie występują. Ale jest jeden szkopuł – taki człowiek zaraża innych tak samo, jak człowiek z objawami.

Pojawiają się śmiałe opinie, że wirus z Wuhan nie jest szkodliwszy niż zwykłą grypa. Ale przeanalizujmy dane. Na dzień 30 stycznia jest 7700 zarażonych, 170 zgonów i aż 1300 osób w stanie ciężkim lub krytycznym. A na ten fakt niewielu ludzi zwraca uwagę. Otóż 17% przypadków (1300 na 7700) to przypadki ciężkie lub bardzo ciężkie, często wymagające warunków oddziału intensywnej terapii (intubacja, respirator, kroplówki itp). To ekstremalnie dużo. Można to też przeanalizować inaczej. 124 przypadki są na dzień 30 stycznia uznane za oficjalnie wyleczone. 124 wyleczonych na 170 zgonów. Jeśliby to policzyć podług tej niezbyt wiarygodnej metody, to śmiertelność wirusa wynosi aż 73%. Jednak to są tylko przypuszczenia, to grząski grunt domysłów, bo nic o tym wirusie nie wiemy.

Wirus z Wuhan ma to do siebie, że po długim okresie inkubacji, zaczyna nagle i niespodziewanie atakować. Objawy narastają bardzo szybko i gwałtownie, już w tym samym dniu po wystąpieniu gorączki, osłabienia i kaszlu, może dojść do niewydolności oddechowej i zgonu, jeśli szybko się nie zgłosi do szpitala. Wirus z Wuhan to długotrwała choroba. Zaobserwowano, że nawet pomimo pomocy szpitalnej, stosunkowo często następuje pogorszenie po trzech tygodniach chorowania. Więc nie wiadomo, jaki będzie przebieg choroby u tych 7700 oficjalnie potwierdzonych przypadków. Może być tak jak mówiłem, że w ciągu tych 2 – 3 tygodni 40% z nich umrze. Może się też okazać, że umrze zaledwie 3%. Ale zawsze traktujcie takie liczby jak wróżenie z fusów. Wirus z Wuhan wymaga dalszych badań i obserwacji. Czytaj dalej „CHINY KŁAMIĄ O WIRUSIE Z WUHAN!? „JEST GROŹNIEJSZY NIŻ MÓWIĄ””

Wirus z Chin: broń biologiczna!? Sytuacja katastrofalna, ukrywają prawdę!

Będzie konkretnie i na temat. Przez długie lata byliśmy przyzwyczajeni do tego, że kolejne epidemie wybuchały (SARS, ptasia i świńska grypa, ebola), ale równie szybko zanikały. Media siały panikę i rumor na cały świat, a w przypadku świńskiej grypy namawiały do masowych szczepień. To nas znieczuliło, zaczęliśmy bagatelizować takie informacje. Ale teraz wszystko wskazuje na to, że żarty się skończyły. Media nie tylko nie rozdmuchują za bardzo paniki. Ale wszystko wskazuje na to, że wręcz ukrywa się przed nami informacje o liczbie zarażonych, poddanych kwarantannie i ofiar śmiertelnych. Czyli teraz robi się odwrotnie – tuszuje się prawdę, bo zrobiło się bardzo gorąco.

Koronawirus z Chin jest trzy razy bardziej zaraźliwy niż grypa. Nie jest tak zaraźliwy jak odra, ale robi to wrażenie. Często mutuje, czyli dostosowuje się do zmieniających się warunków. Może przenosić się z człowieka na człowieka (drogą kropelkową, jak przeziębienie i grypa). SARSem trudno było się zarazić. Świńską grypę złapało miliony ludzi, w 2010 i 2011 szczepy A/H1N1 odpowiadały za ponad 90% przypadków grypy, ale była ona praktycznie niegroźna. Ebolą bardzo trudno się zarazić, bo nie przenosi się drogą kropelkową. Ale koronawirus 2019/nCov to już nie przelewki. Co prawda wg danych które mamy teraz, uśmierca „tylko” 1% – 5% zarażonych, ale przenosi się bardzo łatwo. Ma bardzo długi okres inkubacji. Od momentu zarażenia się do momentu wystąpienia widocznych objawów mija od 5 do 14 dni. W tym czasie jedna osoba może zarazić kilkanaście innych.

Są duże przesłanki by twierdzić, że rząd Chin (i przy okazji inne rządy) tuszuje informacje o rozmiarze epidemii. Kilka niezależnych źródeł w chińskiej służbie zdrowia podało szacunkową liczbę zarażonych na 90.000 (stan na 23 stycznia). Dziennikarze, reporterzy i zwykli ludzie kręcą filmy o tym, że zarażeni mdleją i umierają na ulicach jak i w przychodniach. Że w przychodniach i szpitalach niespecjalnie spieszą się, by zabierać z korytarzy zawinięte w prześcieradła ciała zmarłych, bo tak dużo jest pracy. Owszem, część tych omdleń i zgonów może być spowodowana zwykłą grypą, czy choćby stresem i paniką. Ale takich przypadków jest mnóstwo.

Ten artykuł jest kontynuacją mojego poprzedniego wpisu o koronawirusie z Chin. Jeśli go nie czytałeś, to zrób to koniecznie teraz. Tam podawałem wiele innych informacji o tym wirusie jak i o prawdziwym rozmiarze epidemii:
Alarmujące dane z Chin! Koronawirus jeszcze groźniejszy!

Poniżej film o sytuacji z ogarniętych epidemią koronawirusa Chin:

Nagranie tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Angielski na poziomie podstawowym wymagany: Czytaj dalej „Wirus z Chin: broń biologiczna!? Sytuacja katastrofalna, ukrywają prawdę!”

POWIEM CI JAKA JEST SIŁA MEDIÓW. MOŻE O TYM NIE WIESZ!

Prawo pozycjonowania – liczy się to, co jest omawiane w TVN, Gazecie Wyborczej, RMF FM, czy na Onecie.

Wiesz o pożarach w Australii, nowej kreacji Cichopek, ostatnim przeboju Podsiadło czy o słowach Putina. Dlaczego? Ponieważ te zagadnienia poruszyły media.

Strach myśleć o tym, jak wiele informacji może umknąć, bo nie ma ich na kanale TV, który na pilocie telewizora ma numer 1, 2 lub 5. A są np na kanale, który na pilocie ma nr 57. Lub nie daj Boże, te informacje są tylko w internecie na portalu giełdowym. To potężne pole do manipulacji. Człowiek siada po pracy, wyciąga popularna gazetę kupioną w kiosku, a potem i naciska na pilocie od telewizora przycisk 5. I płyną do niego dokładnie te informacje, z których pozycjonowania ma korzyść elita władająca mediami. Przedstawiane są Tobie te informacje, z których ujawnienia są korzyści.

Jak ważne jest prawo pozycjonowania i fakt, że tylko powszechnie poruszane zagadnienia są obecne w szerszej świadomości społecznej? Postaraj się wejść w psychikę typowego Kowalskiego, lub w miejsce, gdzie teoretycznie powinna się znajdować psychika (a więc w miejsce, gdzie teoretycznie powinien znajdować się też mózg 😉 ). Aby Ci to zobrazować, opowiem Ci pewną historię z mojego życia wziętą.

Miałem kiedyś takiego kumpla. Niby jebał PO i narzekał na liberałów, więc powinien być kumatym ziomkiem. Jednak w pewnej dyskusji zaczął narzekać na masę reklam i kiepską muzykę na Radiu Zet, którego słuchał w aucie w drodze do pracy. Powiedziałem mu, by ponaciskał przyciski tego samochodowego radia, i poszukał innej, ambitniejszej rozgłośni. Wiesz, RMF Classic, Radio Złote Przeboje, Eska Rock i inne. Muzyka jest tam dużo ambitniejsza niż popowy śmietnik z Zetki. Co on mi odpowiedział? Że mu się po prostu nie chce naciskać. Wyobrażasz to sobie? Mówił mi, że wsiada do auta, zamyka drzwi, naciska przycisk „Start” w radiu i gra mu Radio Zet, na które narzeka. Popowy śmietnik, głupie konkursy i jeszcze głupsi prowadzący, połowę czasu to idiotyczne reklamy leków i suplementów, np na sranie, a jemu się nie chce nacisnąć kilka razy przycisku radia i zmienić np na Program Drugi, gdzie jest pełna kultura i klasa. A dlaczego? Bo nie. Nie bo nie. Teraz zdajesz sobie już sprawę?

Najbardziej widoczna gazeta w kiosku (najczęściej Wyborcza), najszerzej pozycjonowane treści w Google (Onet, Wikipedia, Pudelek, Na Temat), najbardziej dostępne programy w TV, na pilocie od 1 do 9 (najczęściej TVP, TVN, Polsat, TVN 7, Puls). I ludzie serio często wybierają tylko te źródła informacji. Bo poszukać czegoś ambitnego w TV np na Discovery nie chce im się. Wpisać w Google „kryzys gospodarczy ukrywana prawda” też im się nie chce. I tak to się kręci. Czy wiesz, że ogromna większość ludzi przeszukując Google zatrzymuje się na pierwszej stronie wyszukiwań? Jeśli nie ma Cię w tej pierwszej dziesiątce wyszukiwań, to nie ma Cię prawie w ogóle. Sam wiem coś o tym. Facebook zmniejszył zasięgi, zaś Google usunęło strony takie jak moja z tzw. „NewsFeedów.” W związku z tym mam problemy z utrzymaniem się na coraz trudniejszym rynku, jak i z finansowaniem tej strony. Czytaj dalej „POWIEM CI JAKA JEST SIŁA MEDIÓW. MOŻE O TYM NIE WIESZ!”

KTO STOI ZA WOŚP I JURKIEM OWSIAKIEM!? 100 KIJÓW W MROWISKO

Już jutro kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jak co roku nie milkną kontrowersje i dyskusje na ten temat. Zwolennicy Orkiestry przerzucają się argumentami tudzież błotem (co kto lubi, nie moja sprawa 😉 ) z jej przeciwnikami.

Zauważyłem, że jeśli chodzi o dyskusje dotyczące lub zahaczające o zwierzęta i dzieci, to ludzie dostają czegoś w rodzaju amoku jak i małpiego rozumu. Gdy napiszesz coś o milionach WOŚP lub o tym, że strzelałeś petardami w Sylwestra, to szykuj się na wiadra zimnej wody i kubły pomyj wylewane pod Twoim adresem.

.

Bez WOŚP polska służba zdrowia byłaby w ciemnej d…?

Nietrudno się temu dziwić – w końcu chodzi tutaj o istoty bezbronne i niewinne. Jednak uważam, że nie powinniśmy się kierować takimi emocjami. I na pewno nie powinniśmy ignorować faktów, a te są dla WOŚP co najmniej kontrowersyjne. Poza tym jest jeszcze jedna ważna rzecz. WOŚP jest popierana murem przez liberalnych mieszkańców dużych miast, głosujących na różnych „tusków”. Zaś katolicki odpowiednik WOŚP – czyli Caritas – jest popierany murem przez konserwatystów i katolików, i też ma swoje grzechy i grzeszki za uszami.

Sam Jurek Owsiak wielokrotnie wypowiadał opinie zgodne z liberalną agendą, a na organizowany przez siebie Woodstock lub Pol’ and Rock Festiwal zapraszał polityków i celebrytów wspierających takie postrzeganie świata. Nie jest on więc bezstronny i w tym względzie zasługuje na krytykę. Ponieważ wszelkie prounijne, demokratyczno-liberalne, neoliberalne czy lewicowe poglądy ze wszech miar na krytykę, i to krytykę bardzo mocną, zasługują. W końcu to oni rządzą na świecie od pamiętnego 1968 roku i to oni doprowadzili świat, przyrodę i ludzi do opłakanego stanu. 

Trzeba stwierdzić, że bez sprzętu kupowanego przez WOŚP polska służba zdrowia byłaby w jeszcze gorszej kondycji, niż jest teraz. To fakt. Stąd prawdziwe są pełne oburzenia opinie części rodziców, którym ten sprzęt uratował ich dzieci.

Poniżej jeden z takich wpisów. Trudno się z nim nie zgodzić, prawda? Czytaj dalej „KTO STOI ZA WOŚP I JURKIEM OWSIAKIEM!? 100 KIJÓW W MROWISKO”