ŻYCIE i ŚWIAT – NIEDOKOŃCZONA DROGA DUCHOWA

Gdy wiesz już, że świat materialny to program oparty o wzory matematyczne i kod binarny..

➡️ Gdy rozumiesz, że poczucie naszej odrębności i wolnej woli jest tylko iluzją, a tak naprawdę wszystko co istnieje, jest jednym organizmem, tak, jak miliardy komórek są częścią roślinnego, zwierzęcego lub ludzkiego ciała…

…To masz 3 możliwości:

1️⃣ Pierwsza to dojść do wniosku, że to wszystko jest bez sensu, i zwariować z powodu wszechogarniającego wtedy nihilizmu.

2️⃣ Druga oznacza trwałe oświecenie. Zdarza się to chyba najrzadziej, ja nie znam takich osób.

3️⃣ Zaś trzecia możliwość to dać sobie względny spokój z rozmyślaniem na temat natury rzeczywistości, pogodzić się, że to wszystko jest bez większego sensu. Po prostu ogromny system, w którym jest bardzo dużo, nieskończenie dużo wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. A następnie, tkwienie w stanie pół-zamrożenia, pół-życia.

➡️ Ale wtedy nie poznasz, a raczej nie poczujesz prawdy. A jeśli już, to tylko po psychodelikach. Bo to nie wystarczy ogarnąć intelektualnie, to trzeba też poczuć. A jeśli nieprawidłowo działający mózg, np w wyniku traumy, pompuje Ci dużo kortyzolu i adrenaliny, a mało serotoniny, dopaminy i GABA, to masz problem. Bo nie poczujesz tego. Pozostaje Ci intelektualne zrozumienie tematu.

Czytaj dalej „ŻYCIE i ŚWIAT – NIEDOKOŃCZONA DROGA DUCHOWA”

KIEDY ZACZYNA SIĘ ZDRADA W ZWIĄZKU!?

To tytułowe pytanie jest bardzo często wklikiwane w Google, głowią się nam nimi prawdziwi znawcy – czyli uczestnicy forów dyskusyjnych na temat psychologii i związków, z bardzo długim na nich stażem. I do dziś na żadnym takim forum czy grupie na FB nie doszło do jednoznacznego kompromisu.

Bo okazuje się, że ile ludzi, tyle różnych opinii na temat zdrady i jej kryteriów.

➡️ Może najpierw powiem, co jest zdradą dla mnie:

-Czynienie czegoś wbrew interesom partnera, co ewidentnie w nie uderzy.
-Podkopywanie jego pozycji i nie popieranie go w starciach ze światem.
-Zdrada mentalna – oddanie serca komuś innemu, niż aktualny partner.

No i co mi teraz na to powiesz?

➡️ Zdecydowana większość za zdradę będzie uważać tę sferę, w której na co dzień przebywa (poziom świadomości, mentalności), czyli sferę genitalną. Zdrada to dla nich w większości lub tylko zdrada fizyczna. Jest to wg mnie bardzo uproszczone stawianie sprawy.

Instytucja monogamii, jak sama nazwa wskazuje, to instytucja, czyli coś stworzonego przez człowieka, nie naturę. Wykreowano ją wtedy, gdy pojawiło się prawo własności, po wyjściu z Edenu epoki zbieraczy i łowców, do ciężkiej, piekielnej epoki rolniczej, potem przemysłowej a następnie cyfrowej. Wcześniej nie było czegoś takiego jak akumulacja dóbr i różnice w statusie. Kobiety i mężczyźni byli w miarę równi, to, co zebrano zjadano tegoż samego dnia, a potem kolejna wędrówka i troska o jadło.

Czytaj dalej „KIEDY ZACZYNA SIĘ ZDRADA W ZWIĄZKU!?”

DZIECKO WOLI MIASTO, DOROSŁY WOLI LAS

Gdy jesteś chłopcem, wolisz miasto, dyskotekę, garaże gdzie można zapalić, własną dzielnicę i podporządkowanie się panującym trendom. Po to, by zasilić swoje pełne lęku ego.

Ego nastolatka jest pełne lęku i podatne na zranienie. Dlatego podporządkowuje się modzie i trendom, jak i chce szukać spokojnych sytuacji w mieście, gdzie będzie mógł błyszczeć.

Czytaj dalej „DZIECKO WOLI MIASTO, DOROSŁY WOLI LAS”

GDY NADCHODZI JESIEŃ, CZAS PODSUMOWAŃ..

➡️ Są takie sytuacje w życiu, które naprawiają jakąś dziwną grozą. Tak, jak ten widok pustej plaży, bez opalających się i kąpiących ludzi, z sinym morskim wiatrem, wiejącym Ci w oczy.

➡️ To już po sezonie, jesień zbliża się wielkimi krokami.

➡️ Wrzesień to czas plonów, zbiorów i symbolicznego podsumowania kończącego się roku w mistyce. Po 31 października / 1 listopada przyroda zapadnie w głęboki zimowy sen, w stan przypominający śmierć. Zastój.

Czytaj dalej „GDY NADCHODZI JESIEŃ, CZAS PODSUMOWAŃ..”

TAJEMNICE DUCHOWOŚCI: CZY WSZYSTKO JEST DOZWOLONE?

➡️ „Gdyby to było złe, to Bóg by inaczej świat stworzył.”

➡️ Te słynne słowa Krzysztofa Bosaka z Konfederacji dotyczyły oczywiście kwestii uboju rytualnego, praktykowanego przez mu.zu.łmanów i x.yd.ów. Podczas takiego rodzaju mordowania zwierząt, krew powoli wypływa z gardła i zwierzę to bardzo się męczy.

Bosak palnąl ogromną głupotę. I chyba nawet nie był tego świadomy. Bo skoro okrutne zabicie zwierzęcia jest możliwe, czyli nie zaprzecza ono jakimś regułom fizycznym, matematycznym i tak dalej, a po jego wykonaniu nie spada na ludzi grom z jasnego nieba, tylko sobie dalej spokojnie żyją..

.. To co np z aborcją?

Czytaj dalej „TAJEMNICE DUCHOWOŚCI: CZY WSZYSTKO JEST DOZWOLONE?”