Kategoria: Zmiany i kataklizmy globalne

EPIDEMIA KTÓRA PRZEBUDZI LUDZKOŚĆ

Ten poniższy cytat to PRAWDA.. ❤️ Ludzie mogą w końcu pójść po rozum do głowy, że wyścig szczurów i praca 14 godzin na dobę to wcale nie żaden rozwój osobisty i kariera, ale zabijanie siebie, zabijanie swojej rodziny i swojego życia. Prawdą jest też to, że podczas kwarantanny wychodzi zarówno globalny jak i indywidualny cień.

Globalny, czyli lęk o przetrwanie, który czuli nasi przodkowie podczas wojny.

Indywidualny, czyli to, co mamy sami w sobie. Co skutkuje kłótniami czy frustracją, bo okazuje się, że dzieci, z którymi trzeba teraz spędzać 24 godziny na dobę wcale nie są tak grzeczne, a my przez wyścig szczurów zapomnieliśmy, jak to jest spędzać i w ogóle mieć czas wolny.

Wcześniej dawaliśmy dzieci na wychowanie szkole, korepetytorom, zajęciom pozalekcyjnym. Pociechy wracały do domu często po 8 czy 10 godzinach i były zmęczone, i siłą rzeczy bardziej grzeczne. Chcieliśmy te nieszczęsne dzieciaczki wdrożyć w tryby bezdusznej kapitalistycznej machiny, która każe wychodzić z domu wcześnie rano i wracać często późnym wieczorem. Czyli tak, jak to jest u nas, dorosłych.

I jeszcze łudziliśmy się, że to dla ich dobra. A teraz dziecko jest w domu cały czas i rozrabia. Dokazuje. Teraz trzeba w końcu spędzać czas z rodziną, partnerem. I cholera, nie wiadomo, jak to robić. Bo przestaliśmy to robić nazywając swój kierat rozwojem i karierą. I jak tu nie być sfrustrowanym, jak tyle czasu wolnego, a my już nawet nie wiemy jak go spędzać?

Więc ludzie uciekają. Uciekają od siebie i swojego cienia, którego nie chcą dostrzec. Uciekają w alkohol, czyli nasz powszechny znieczulacz, którego sprzedaż znacznie wzrosła. Uciekają też w skrajne emocje, podswiadomie wywołując kłótnie i spory. Byle tylko nie czuć, byle tylko coś się działo (np kłótnia rodzinna), byle tylko nie było nudy. Wszystko by uciec od siebie i od prawdziwego, opłakanego stanu naszego wnętrza. Tymczasem ucieczka nie jest dobrym wyjściem. Dobre wyjście to konfrontacja z cieniem, jego przepracowanie i maksymalna trzeźwość.

Jednak uważam, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Teraz mamy szansę zwolnić, zatrzymać ten szaleńczy pęd nie wiadomo dokąd. Mamy szansę dostrzec, że wyścig szczurów to wcale nie najlepszy sposób na życie. Dlaczego? Ponieważ nam to życie odbiera, niszczy.

Continue reading „EPIDEMIA KTÓRA PRZEBUDZI LUDZKOŚĆ”

NADZIEJA NA LEK NA KORONAWIRUSA!? SĄ DOBRE WIADOMOŚCI!

Cała ludzkość zmaga się z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2, który poprzez to, że jest hybrydą HIV i SARS, jest groźniejszy niż zwykłą grypa, choć powoduje zbliżone objawy na początku infekcji. Jest to więc zagrożenie realne. Ludzie wciąż czekają i pytają się o lek na koronawirusa. Polska firma Adamed na zlecenie rządu zapewniła dostawy leku na malarię, który ma być eksperymentalnie podawany osobom chorym na tę chorobę. Na całym świecie różne kraje eksperymentują z różnymi dawkami i mieszankami leków. Na ogół są to leki przeciw-retrowirusowe, stosowane np przy leczeniu HIV czy opryszczki, jak i leki na malarię.

Jednak pojawiła się wieść o tym, że Chiny przekupiły Światową Organizację Zdrowia (WHO), by ta przestała blokować terapię wysokimi dawkami witaminy C podawanej dożylnie w leczeniu koronawirusa. W Chinach z powodzeniem stosowano dożylne podawanie askorbinianu sodu, czyli zasadowej formy witaminy C w leczeniu tej choroby. Podobnie postępowało też kilka innych krajów. Warto tutaj dodać, że każdy kraj radzi sobie sam. Wszelkie organizacje międzynarodowe, takie jak WHO czy Unia Europejska niezbyt zdały ten trudny egzamin. Uważam też, że ten wirus jest testem, papierkiem lakmusowym, pokazującym prawdziwe oblicza ludzi jak i rządów krajów.

Dla przykładu, w Szwecji czy Wielkiej Brytanii, gdzie wpływy NWO są najsilniejsze (słynne londyńskie City – City of London), nie podejmuje się żadnych kroków w zwalczaniu koronawirusa. Rządy tych zainfekowanych lewactwem i globalizmem krajów już w ogóle się nie kryją z planem depopulacji, szczególnie depopulacji osób starszych, słabych i chorych. Dlatego nie zwalczają tej zarazy i chcą, by zaraziło się jak najwięcej obywateli. To jest właśnie NWO w pełnej krasie, to jest ludobójstwo XXI wieku.

Przeczytaj proszę poniższy wpis o leczeniu koronawirusa:

„Chiny zamknęły swój ostatni szpital dedykowany leczeniu koronawirusa. Jest zbyt mało nowych przypadków żeby był sens utrzymania któregokolwiek z nich.

Lekarze w Indiach ogłosili całkowitą skuteczność leczenia wirusa. Użyli kombinacji leków takich jak: Lopinavir, Retonovir, Oseltamivir i Chlorphenamine. Zaczęli sugerować używanie tej mieszanki leków reszcie świata.

Badacze z Erasmus Medical Center znaleźli antyciała przeciwko koronawirusowi.

Pacjent „0” z Polski całkowicie zdrowy i jutro zostanie wypisany do domu. 103-letnia Chinka całkowicie wyzdrowiała po tym jak była leczona przez 6 ostatnich dni w szpitalu w Wuhan.

Apple otworzyło na nowo wszystkie swoje 42 sklepy w Chinach. Korea Południowa notuje bardzo gwałtowny spadek zachorowań. Włochy doznały silnego uderzenia epidemii wirusa, głównie ze względu na fakt, że są najstarszym społeczeństwem w Europie. Zacznijmy mówić o ogromnej ilości osób które zdrowieją po kilku dniach od zachorowania.

Dowiedziono, że osocze pacjentów którzy przeszli wirusa i wyzdrowieli, może być wykorzystywane w leczeniu innych zarażonych.
Wszystko zależy od perspektywy i z jakich źródeł czerpiesz informacje którymi się karmisz na co dzień. Dbajcie o siebie nawzajem, szczególnie o tych w grupie największego ryzyka.” (Koniec cytatu)

.

Poniżej masz inne ważne materiały o epidemii koronawirusa

Continue reading „NADZIEJA NA LEK NA KORONAWIRUSA!? SĄ DOBRE WIADOMOŚCI!”

APOKALIPSA 2030: ŚWIAT PO EPIDEMII KORONAWIRUSA

Dziś gratka dla tych, co lubią się bać. Przecież mamy się bać, bać i jeszcze raz bać. 😉 Nawet więcej, niż potrzeba. W tym przypadku częściowo zgodzę się z teoretykami spisku, którzy uważają, że koronawirus jest realizacją tzw doktryny szoku. W myśl tej doktryny, społeczeństwo odpowiednio przerażone zgodzi się na każde ograniczenie wolności, byle tylko odsunąć to zagrożenie od siebie. Tak było chociażby z tajemniczymi zamachami 11 września 2001 roku. To jest prawdą.

Jednak nie zgodzę się z tym, że koronawirus jest jak zwykła grypa. Pisałem o tym w wielu poprzednich felietonach, podawałem statystyki i inne fakty, które mają miejsce i które można obiektywnie zweryfikować. W czasach smartfonów i internetu praktycznie nic się nie ukryje przed społeczeństwem. To dlatego elita w 2018 roku wzięła się za internet i ograniczyła zasięgi niezależnym mediom, w tym moim, chcąc je finansowo „zagłodzić.”

Ale do rzeczy.

Świat, który znaliśmy jeszcze pod koniec 2019 roku, już nie istnieje. Czasy starego systemu dobiegają końca, on umiera na naszych oczach. Elita wszystko zaplanowała, ale oni są jak roboty, które uważają, że mogą kontrolować świat i być nawet lepszymi, niż Bóg. Że mogą wypuścić gdzieś wirusa bez konsekwencji. A tymczasem on rozlazł się na cały świat, i teraz zagrożone są także te stare dziady typu Soros, Rotszyld i inni. Podobnie jest z klimatem – chcieli ograniczyć globalne ocieplenie poprzez rozprzestrzenianie różnych aerozoli na niebie, a tymczasem klimat to zbyt delikatna i zbyt złożona struktura.

I teraz, w konsekwencji, mamy znacznie większe ocieplenie niż zakładali w latach 90-tych XX wieku, i globalne kataklizmy pogodowe. Elita zawsze będzie chciała kontrolować system i kreować wydarzenia (np zamach z 11 września), ale zawsze pojawiają się sytuacje niespodziewane, które te plany wywracają do góry nogami. Uważam, że epidemia koronawirusa jest jedną z takich niezliczonych sytuacji, z którą nie bardzo wiedzieli / wiedzą, co mają zrobić.

Poniżej zapraszam na komentarz czytelnika, który pokazuje czarny scenariusz świata po epidemii koronawirusa: Continue reading „APOKALIPSA 2030: ŚWIAT PO EPIDEMII KORONAWIRUSA”

LEKI NA GORĄCZKĘ ZWIĘKSZAJĄ RYZYKO ZŁAPANIA KORONAWIRUSA!

Objawem koronawirusa jest między innymi wysoka gorączka, sięgająca około 38 stopni. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, by przy pierwszych objawach przeziębienia lub grypy brać doraźnie lek na gorączkę i przeziębienie. Czy taka praktyka jest dobra?

Z nauki jaką jest medycyna wiemy, że nie zbijamy gorączki do 39,0 stopnia. Taka gorączka jest objawem.. zdrowienia, jak i tego, że organizm podejmuje walkę z zarazkiem, który się do niego dostał. Bakterie i wirusy umierają w podwyższonej temperaturze, a gorączka jest naturalnym mechanizmem obronnym przed nimi. Nie po to matka natura wymyśliła gorączkę, by ją zbijać. Jednak pamiętajmy, że gorączka powyżej 39 stopni, a w szczególności 40 stopni i więcej, jest zagrożeniem dla zdrowia a nawet życia. Wtedy bierzemy dwie tabletki Pyralgin, jeśli nie ma przeciwwskazań, i udajemy się szybko po pomoc medyczną.

Okazuje się jednak, że leki na przeziębienie i gorączkę mogą pogarszać rokowania przy zarażeniu się koronawirusem. Najnowsze odkrycia naukowe dowodzą, że leki te sprawiają, że wirusy mają więcej punktów podczepienia i szybciej atakują organizm. Przy zarażeniu koronawirusem organizm podwyższa temperaturę do około 38 stopni, i robi to nie bez powodu – chce w ten sposób zwalczyć wirusa. Leki na przeziębienie i gorączkę sprzyjają zarażeniu się koronawirusem i narażają na większą liczbą poważnych powikłań.

Chodzi o leki takie jak:
-Kwas acetylosalicylowy (Aspiryna, Polopiryna, Etopiryna i inne)
-Ibuprofen (Ibuprom, Nurofen, Ibum i inne)
-Ketoprofen (Ketonal)
-Doklofenal
-I inne z grupy tzw „niesteroidowych leków przeciwzapalnych.”

Czym więc zbijać gorączkę, o ile w ogóle ma sens takie działanie? Naukowcy którzy analizowali przebieg zarażenia koronawirusem doszli do wniosku, że paracetamol (Apap i inne) jest pozbawiony tego działania. Nie powoduje on zwiększenia narażenia na ciężkie powikłania podczas chorowania na koronawirus. Pamiętajmy jednak że paracetamol jest toksyczny dla wątroby. Już osiem tabletek paracetamolu w dawce 500 mg, czyli 4000 mg, może spowodować ciężkie uszkodzenie wątroby, skutkujące niekiedy zgonem! Bezpieczna dawka paracetamolu to dwie tabletki po 500 mg na dobę, czyli łącznie 1000 mg na dobę. Jest to dawka dla osoby dorosłej. Poza tym paracetamol zaburza cykl metylacji w organizmie, a jest on bardzo ważny, i wielu ludzi ma ten cykl zaburzony (mutacje genetyczne). Nie bardzo jest się czym już leczyć, jeśli chodzi o zbijanie gorączki (o ile w ogóle zbijanie gorączki ma sens).

Przede wszystkim przeziębienie, grypę czy łagodne przypadki koronawirusa (po zgłoszeniu ich do odpowiednich służb) należy odchorować w domu. Czyli kolokwialnie mówiąc, „przeleżeć.” Nie chodzimy przeziębieni do pracy, bo układ odpornościowy jest wtedy osłabiony i oprócz przeziębienia możemy też złapać koronawirusa. Jest wtedy większe prawdopodobieństwo zarażenia się nim.

Także niektóre suplementy znane ze świata medycyny naturalnej są niewskazane przy trwającej epidemii koronawirusa. Należą do nich ornityna i arginina, stosowane między innymi dla wspomożenia pracy wątroby i do detoksykacji. Powodują one, że wirusy mają lepsze warunki do namnażania się. Powinniśmy teraz zweryfikować to, co bierzemy, właśnie pod kątem obecnej epidemii.

Zapraszam Cię do przeczytania dwóch artykułów o lekach na przeziębienie, grypę i gorączkę, stosowanych także podczas zarażenia koronawirusem: Continue reading „LEKI NA GORĄCZKĘ ZWIĘKSZAJĄ RYZYKO ZŁAPANIA KORONAWIRUSA!”

FILM NA CZAS KWARANTANNY DLA LUDZI ŚWIADOMYCH #2

Postanowiłem włączyć się w akcję „Zostań w domu” w związku z pandemią koronawirusa. Będę codziennie publikował propozycję filmową. Będą to filmu zawierające głębokie, często ukryte przesłanie, i / lub mające walory artystyczne.

Radzę wszystkim wykupić dłuższą subskrypcję usług filmowych – np CDA Premium, Netflix, HBO, póki jeszcze nie ma galopującej inflacji i radykalnego wzrostu cen.

Propozycja filmowa nr 2 – Mroczne Miasto (Dark City), w reżyserii Alexa Proyasa.

Gatunek: SF, zawiera głębokie, gnostyckie przesłanie duchowe.

.

Główny bohater żyje w tajemniczym mieście, w którym nigdy nie wstaje słońce. Pogrążone jest ono w wieczystej ciemności, ale mieszkańcy nie zdają sobie z tego sprawy. Nie pamiętają już słońca.

Chce on odnaleźć ukochaną, z którą został rozdzielony. Spotyka na swojej drodze kontrolerów systemu i dochodzi do naprawdę niepokojących wniosków..

Link do filmu: Continue reading „FILM NA CZAS KWARANTANNY DLA LUDZI ŚWIADOMYCH #2”

FILM NA CZAS KWARANTANNY DLA LUDZI ŚWIADOMYCH #1

Postanowiłem włączyć się w akcję „Zostań w domu” w związku z pandemią koronawirusa. Będę codziennie publikował propozycję filmową. Będą to filmu zawierające głębokie, często ukryte przesłanie, i / lub mające walory artystyczne.

Radzę wszystkim wykupić dłuższą subskrypcję usług filmowych – np CDA Premium, Netflix, HBO, póki jeszcze nie ma galopującej inflacji i radykalnego wzrostu cen.

Propozycja filmowa nr 1 – Existenz w reżyserii legendarnego Davida Cronenberga.

Gatunek: SF, zawiera głębokie, gnostyckie przesłanie duchowe.

.

Kilku śmiałków zostaje zaproszonych do przetestowania absolutnie innowacyjnej konsoli do gier, która jest podłączana bezpośrednio do układu nerwowego człowieka. Existenz, jak to egzystencja, rozpoczyna się w fabryce, ciężkim losem robotnika. Później zasady gry się bardzo radykalnie zmieniają. Bohaterowie dochodzą do naprawdę niepokojących wniosków.

Nie będę spoilował tego filmu, ale zwróćcie szczególną uwagę na słowa Chińczyka pod koniec filmu. Jest to bardzo ważne dla wszystkich ezoteryków i new age’owców, zafiksowanych na punkcie różnych doktryn duchowych.

Link do filmu: Continue reading „FILM NA CZAS KWARANTANNY DLA LUDZI ŚWIADOMYCH #1”

DUCHOWOŚĆ I WARTOŚCI W CZASACH EPIDEMII KORONAWIRUSA

Czy koronawirus wpłynie na ludzkie wartości? Jaką naukę możemy wynieść z epidemii koronawirusa?

Pędziliśmy jak szaleni. Sami nie wiedząc po co, na co i przede wszystkim dokąd. Liczył się dla nas lans, szpan i opinia innych. Chcieliśmy mieć jak najwięcej, być w jak największej liczbie miejsc, być jak najpiękniejszymi. Chcieliśmy być ideałami. Chcieliśmy być wzorowymi obywatelami i idealnie przystosowanymi członkami społeczeństwa, ludźmi dorosłymi, szanowanymi i poważanymi.

Ale coś nie wyszło. Przyszedł on.

Wieść o nim nadeszła nomen omen w symbolicznym okresie Bożego Narodzenia i Sylwestra. Mały, niepozorny i zupełnie niespodziewany. Koronawirus, znany pod naukową nazwą SARS-CoV-2. Taki mały, a jest boi się go każdy: zdrowy i chory, młody i stary, mędrzec i głupiec, bogacz i biedak, król i poddany. Wniósł w nasze tylko z pozoru idealne życie chaos i trwogę. Ba! Zmusił nas do tego, że nie możemy teraz jechać na wakacje all inclusive do Włoch, a od kilku dni – nie możemy założyć ciuchów Gucciego i brylować na parkiecie w „clubie.” No jak to, skąd ja wezmę fotkę na instagram! Chyba pójdę na spacer do lasu, ale gdzie mam ten las w swojej okolicy znaleźć? Nawet nie wiem, gdzie mam najbliższy las. Wiem, gdzie mam najbliższy lokal z wegańską tofucznicą, ale nie wiem, gdzie w mojej okolicy jest las do spaceru!

Takie rozterki przeżywa wielu ludzi. A przynajmniej Ci, którzy są celebrytami, obserwowanymi i podziwianymi przez miliony. Przez te miliony, które muszą chodzić zapierdalać do pracy na etat, które nie są takie ładne i idealne, które mają swoje troski, często duże. Przez te miliony, które nie biorą w sobotni wieczór kokainy, ale łykają lek antydepresyjny, oglądają film w telewizji i idą spać. A tutaj niespodzianka! Ci piękni, wychuchani i modni celebryci, zamiast wykorzystać swoje profile i zasięgi do edukowania i ostrzegania społeczeństwa, milczą. Po prostu milczą jak zaklęci.

Bo jak tu dać fotkę na insta, skoro siłownie, kluby i dyskoteki zamknięte, styliści nie pracują, a na wycieczkę do Włoch wyjechać nie można. Nie ma okazji do lansu i autopromocji, jak i do zarobienia kasy, więc tacy celebryci nic nie zamieszczają, nawet edukacyjnych wpisów i koronawirusie. Podłe dranie. Ten kryzys to wielki sprawdzian, wielki test. Zarówno test inteligencji i rozróżniania tego co jest prawdą pośród teorii rządowych, naukowych i spiskowych, jak i test na to, ile jest w nas samych wyższych wartości.

Continue reading „DUCHOWOŚĆ I WARTOŚCI W CZASACH EPIDEMII KORONAWIRUSA”