DUCHOWOŚĆ INACZEJ: CZY BÓG NA PEWNO JEST DOBRY?

Jeśli nie przeczytałeś Biblii, ale w nią wierzysz, to jesteś katolikiem.

Jeśli przeczytałeś Biblię i wierzysz w wybrane fragmenty – to jesteś protestantem.

Jeśli przeczytałeś Biblię i zinterpretowałeś ją tylko dosłownie – to jesteś ateistą.

Jeśli przeczytałeś Biblię i zinterpretowałeś ją pod kątem paranoi i końca świata, to jesteś chrześcijaninem Biblijnym.

Jeśli przeczytałeś Biblię i ją zrozumiałeś, to jesteś gnostykiem. Czytaj dalej „DUCHOWOŚĆ INACZEJ: CZY BÓG NA PEWNO JEST DOBRY?”

Zasięg mojej strony na FB kolejny raz spadł. Co z kwestią utrzymania strony?

Wiadomość którą chciałbym Ci przekazać nie jest zbyt optymistyczna. Ale zacznijmy od początku.

Na spotkaniu grupy Bilderberg kilka lat temu zadecydowano, że trzeba coś robić z niekontrolowanym rozprzestrzenianiem się informacji. Korporacje, które zmonopolizowały internet (Google, Facebook, Twitter), kierowane przez tych, którzy wspierają struktury tzw. „deep state”, szybko na to wezwanie zareagowały. Jak?

-Facebook ściął zasięgi wszystkim stronom (tzw. fan page’om). Od tamtego czasu częściej wyświetlane są wpisy znajomych i z grup. Rzadziej natomiast są wyświetlane wpisy ze stron (fan page’ów) jak i linki. Konsekwencją tego jest to, że częściej widzisz na przykład fotografie z komunii świętej dziecka dawno nie widzianej znajomej, a dużo rzadziej widzisz linki jak i wpisy z interesujących Cię stron.

-Google usunęło wiele stron z tzw NewsFeedów, jak i ograniczyło widoczność w wynikach wyszukiwania. Odtąd Google w pierwszej kolejności wyświetla reklamy wykupione przez użytkowników, a potem informacje z oficjalnych mediów jak i ze stron firmowych. Google znacznie ograniczyło mi także dochody z reklam, więc dziś je wyłączyłem, bo to nie ma już sensu.

-Podobne kroki poczynił też Twitter i inni monopoliści internetowi.

To tąpnięcie zasięgów jest jednym z większych. Facebook, cenzurujący i inwigilujący monopolista, przestaje być nie tylko dobrym miejscem do rozprzestrzeniania informacji. Ale przestaje być dobrym miejscem nawet dla firm i dla biznesu, gdyż ich wpisy z ich stron mają także mniejsze zasięgi. To są właśnie konsekwencje monopolu rynkowego.

Przykład zasięgu jeszcze z 30 grudnia, tuż przed spadkiem:

Czytaj dalej „Zasięg mojej strony na FB kolejny raz spadł. Co z kwestią utrzymania strony?”

TEN GNOSTYCKI FILM BYŁ PRZEŁOMEM W MOIM ŻYCIU [VIDEO]

Zapraszam Cię na film „Biegnij, Lola, biegnij” (oryginalny tytuł: „Lola rent”). Pamiętam jak oglądałem go z ukochaną w lipcu zeszłego roku. Lato było ciepłe i suche, wiele liści z drzew opadało na ziemię. Dopatrywaliśmy się w tym anomalii klimatycznych i pogodowych.

Moment, gdy oglądałem ten film był przełomowy w moim życiu. Często wspominam ten film, bo ma ukryte, gnostyckie przesłanie, jak i wspominam też muzykę do tego filmu. Film przypomina wielobarwny teledysk, główną rolę grała Franka Potente (jako Lola), która także skomponowała soundtrack do tego filmu.

Zostaje ona postawiona przed wyborem – albo wykona szybko pewne zadania, albo jej nieostrożny ukochany umrze. Jest ona obdarzona niezwykłymi, paranormalnymi mocami, i może stosować różne sztuczki. Film pokazuje paradoks linii czasowych, ludzkich wyborów, i różnych wersji przyszłości. Nie będę tu specjalnie spoilował, powiem tylko, że warto ten film zobaczyć. Nie można go zaklasyfikować do jednego gatunku, jego interpretacja też bywa różnorodna.

Poniżej jeden z utworów pojawiających się w filmie Biegnij Lola biegnij i tekst:

I wish I was a hunter
in search of different food
I wish I was the animal
which fits into that mood
I wish I was a person
with unlimited breath
I wish I was a heartbeat
that never comes to rest

I wish I was a hunter
in search of different food
I wish I was the animal
which fits into that mood

I wish I was a stranger
who understands the sky
I wish I was a starship
when Saturn’s flying by
I wish I was a princess
with armies at her hand
I wish I was a ruler
who’d make them understand

[Chorus:]
Never– I wish…
Never say Never
I wish…
NEVER
I wish…
–SAY NEVER

I wish I was a writer
who sees what is yet unseen
I wish I was a prayer
expressing what I mean
I wish I was a forest
of trees that do not hide
I wish I was a clearing
No secrets left inside

[Chorus]
I wish I was a writer
who sees what is yet unseen
I wish I was a prayer
expressing what I mean
I wish I was a forest
of trees that do not hide
I wish I was a clearing

No secrets left inside–yeah
I wish I was a hunter
in search of different food
I wish I was the animal
which fits into that mood
I wish I was a person
with unlimited breath

I wish I was a heartbeat
that never comes to rest
I wish I was a hunter
in search of different food
I wish I was the animal
that fits into that mood

I wish I was a forest
of trees that do not hide
I wish I was a clearing
no secrets left inside
I wish I was a stranger
who understands the sky
I wish I was a starship
when Saturn’s flying by

[Chorus]
I wish…I wish…I wish..
I wish I was a hunter. Czytaj dalej „TEN GNOSTYCKI FILM BYŁ PRZEŁOMEM W MOIM ŻYCIU [VIDEO]”

Wirus z Chin: broń biologiczna!? Sytuacja katastrofalna, ukrywają prawdę!

Będzie konkretnie i na temat. Przez długie lata byliśmy przyzwyczajeni do tego, że kolejne epidemie wybuchały (SARS, ptasia i świńska grypa, ebola), ale równie szybko zanikały. Media siały panikę i rumor na cały świat, a w przypadku świńskiej grypy namawiały do masowych szczepień. To nas znieczuliło, zaczęliśmy bagatelizować takie informacje. Ale teraz wszystko wskazuje na to, że żarty się skończyły. Media nie tylko nie rozdmuchują za bardzo paniki. Ale wszystko wskazuje na to, że wręcz ukrywa się przed nami informacje o liczbie zarażonych, poddanych kwarantannie i ofiar śmiertelnych. Czyli teraz robi się odwrotnie – tuszuje się prawdę, bo zrobiło się bardzo gorąco.

Koronawirus z Chin jest trzy razy bardziej zaraźliwy niż grypa. Nie jest tak zaraźliwy jak odra, ale robi to wrażenie. Często mutuje, czyli dostosowuje się do zmieniających się warunków. Może przenosić się z człowieka na człowieka (drogą kropelkową, jak przeziębienie i grypa). SARSem trudno było się zarazić. Świńską grypę złapało miliony ludzi, w 2010 i 2011 szczepy A/H1N1 odpowiadały za ponad 90% przypadków grypy, ale była ona praktycznie niegroźna. Ebolą bardzo trudno się zarazić, bo nie przenosi się drogą kropelkową. Ale koronawirus 2019/nCov to już nie przelewki. Co prawda wg danych które mamy teraz, uśmierca „tylko” 1% – 5% zarażonych, ale przenosi się bardzo łatwo. Ma bardzo długi okres inkubacji. Od momentu zarażenia się do momentu wystąpienia widocznych objawów mija od 5 do 14 dni. W tym czasie jedna osoba może zarazić kilkanaście innych.

Są duże przesłanki by twierdzić, że rząd Chin (i przy okazji inne rządy) tuszuje informacje o rozmiarze epidemii. Kilka niezależnych źródeł w chińskiej służbie zdrowia podało szacunkową liczbę zarażonych na 90.000 (stan na 23 stycznia). Dziennikarze, reporterzy i zwykli ludzie kręcą filmy o tym, że zarażeni mdleją i umierają na ulicach jak i w przychodniach. Że w przychodniach i szpitalach niespecjalnie spieszą się, by zabierać z korytarzy zawinięte w prześcieradła ciała zmarłych, bo tak dużo jest pracy. Owszem, część tych omdleń i zgonów może być spowodowana zwykłą grypą, czy choćby stresem i paniką. Ale takich przypadków jest mnóstwo.

Ten artykuł jest kontynuacją mojego poprzedniego wpisu o koronawirusie z Chin. Jeśli go nie czytałeś, to zrób to koniecznie teraz. Tam podawałem wiele innych informacji o tym wirusie jak i o prawdziwym rozmiarze epidemii:
Alarmujące dane z Chin! Koronawirus jeszcze groźniejszy!

Poniżej film o sytuacji z ogarniętych epidemią koronawirusa Chin:

Nagranie tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Angielski na poziomie podstawowym wymagany: Czytaj dalej „Wirus z Chin: broń biologiczna!? Sytuacja katastrofalna, ukrywają prawdę!”

TAJEMNICZE PRAWA RZĄDZĄCE ŚWIATEM: JAK DZIAŁAJĄ?

O tym, jak działają prawa rządzące światem, możesz poznać na przykładzie.. zwykłego pobierania wody przez organizm, czyli mówiąc kolokwialnie, picia. Zagadnienie to będę interpretował nieco gnostycko, poprzez pryzmat dystopijnego ziemskiego systemu, w którym wartości i zasady są odwrócone o 180 stopni.

Jak pijemy zwykłą wodę, kompot czy herbatę? Ano najpierw jemy posiłek, a potem wypijamy cały kubek napoju. Ale czy to jest korzystne dla zdrowia? Czy to odpowiednio nawadnia? Jak działają prawa rządzące światem w kontekście biologii, a ściślej, nawadniania organizmu?

Otóż aby nawodnić organizm, to woda mineralna powinna zawierać elektrolity takie jak sód i potas. Zwykłą woda mineralna czy inne napoje ich nie zawierają. Najlepiej je dodać pod postacią połowy małej łyżeczki soli z Kłodawy lub himalajskiej, na duży kubek wody (0,5 litra).

Czy powinniśmy wypijać taki napój od razu? Znowu nie. Aby prawidłowo nawodnić organizm, należy taki duży kubek wody z solą wypijać małymi łyczkami, przez około 30 do 45 minut. Jest to szczególnie ważne dla pracujących fizycznie tak jak ja podczas upałów, gdy po pracy muszę szybko uzupełnić niedobory wody i elektrolitów. No i dwa, trzy lub cztery małe kubki kompotu czy herbaty na dobę to stanowczo za mało. Zimą powinniśmy pić 2,5 litra płynów dziennie, a latem nawet 4 litry dziennie.

Czy powinniśmy pić napój do posiłku lub po posiłku? Przecież taka jest chęć organizmu, by posiłek popić lub ugasić pragnienie po jego spożyciu. Okazuje się, że to znowu błąd. Woda rozcieńcza soki trawienne w żołądku, obniża jego kwaśność, a więc podwyższa PH żołądka. A to bardzo, bardzo niekorzystne, ponieważ wtedy żołądek nie trawi pokarmu należycie. Niestrawione części pokarmu wędrują potem do jelit. Uszkadzają ich ścianki. Przedostają się potem, wraz z patogenami i bateriami, do krwi. Powoduje to kaskadę problemów, np niszczące choroby autoimmunologiczne. Nie wiadomo, czy właśnie to jest pierwotną przyczyną chorób autoimmunologicznych, takich jak np Hashimoto, czy tylko zaostrza ich przebieg, nie będąc przyczyną. Tak czy owak nie wolno tego bagatelizować.

I teraz: naturalne dążenie organizmu to popicie posiłku lub wypicie szklanki wody tuż po nim, jak i wypicie płynu w miarę szybko lub wręcz od razu. Ale stoi ono w sprzeczności z tym, co jest dla organizmu zdrowe, a co opisałem powyżej. Jakże to znamienne i symboliczne. I jeszcze ważniejsze: czy ktoś Ci o tym powiedział? Nauczyciel, lekarz, rodzic? Mamy tutaj kwestię układu trawiennego i nawadniania organizmu. Ale ten schemat istnieje także w innych sferach życia na Ziemi, i nie tylko w kontekście biologii.

Dla przykładu: istnieją już modele szczęśliwych relacji, właściwego wychowania dzieci by nie wyrosły na rozgoryczonych dorosłych. Ale czy ktokolwiek te modele i zasady przekazał tym, którzy obecnie są rodzicami? Niewielu rodziców wychowuje swoje dzieci tak, by były one silne, ale jednocześnie nie zatraciły w tej sile swojej wrażliwości i empatii. Większość rodziców powiela zaburzony, patologiczny wzorzec niesiony z pokolenia na pokolenie, i to daje swoim dzieciom. Zdecydowana większość małżeństw i większość związków jest zaburzonych. I tak dalej.

Czy ktoś Ci przekazał, jak nawiązywać szczęśliwe i satysfakcjonujące relacje? Jak bronić siebie i swojego zdania, nie robiąc przy tym krzywdy innym? Czy ktoś Ci powiedział, jak właściwie wychować swoje dzieci? W ponad 90% przypadków odpowiedź brzmi: nie. Dalej: ten sam schemat można też przenieść na ludzkie pojmowanie społeczeństwa, doktryn politycznych, duchowości religijnej czy duchowości mistycznej. W każdej z tych życiowych sfer w większości nie dostaliśmy poprawnej wiedzy o prawach rządzących światem. Czyli nie dostaliśmy wiedzy o tym, jaka jest prawda. Tak, jak nie wiedzieliśmy, że picie wody razem z posiłkiem rozcieńcza soki żołądkowe i zaburza proces trawienia. Dopiero sami musimy do tej prawdy docierać, nierzadko mierząc się z burdelem, jaki przez lata narósł w naszej głowie.

Tak działają prawa rządzące światem. Są ukryte za parawanem społecznie powielanych kłamstw. W większości ich nie znamy, za to mamy nawykowo wbudowane systemy pojęć, które są często dokładnie odwrotne do tych praw, więc przynoszą zły rezultat. Czytaj dalej „TAJEMNICZE PRAWA RZĄDZĄCE ŚWIATEM: JAK DZIAŁAJĄ?”

ALARMUJĄCE DANE Z CHIN! KORONAWIRUS JESZCZE GROŹNIEJSZY!

Od około miesiąca w chińskim mieście Wuhan jak i w okolicznej prowincji Hubei grasuje groźny koronawirus z gatunku tych, które wywołują choroby takie jak przeziębienia czy SARS. Powoduje on objawy przypominające ostrą postać grypy. Chorzy umierają na ostre zapalenie płuc, w rentgenie tego narządu widać obustronne nacieki. Śmiertelność wirusa na razie jest stosunkowo niska i nie przekracza 1% – 5% zarażonych. Umierają głównie osoby starsze.

Objawy wirusa to: silne objawy grypodobne, dreszcze, gorączka, kaszel, katar, bóle. Jednak nie wiadomo do końca, z czym mamy do czynienia, ponieważ wirus ten jest nowy. Dnia 24 stycznia 2020 media podały, że koronawirus z chińskiego miasta Wuhan powoduje także objawy ze strony układu nerwowego, sercowo-naczyniowego, trawiennego, a nawet ze wzrokiem. Wirus atakuje więc znacznie więcej układów w ciele, niż można się było spodziewać. Poza tym od momentu zarażenia się a więc i rozpoczęcia zarażania innych, do momentu wystąpienia pierwszych objawów mija od 7 do 14 dni. To bardzo, bardzo długo, osoba zakażona i zarażająca innych może w tym czasie oblecieć pół świata.

Teoretycy spiskowi mając na uwadze wydarzenia związane z epidemią świńskiej grypy z 2009 roku snują hipotezy, że jest to celowo wywoływana panika, bo w zanadrzu czeka już jakaś szczepionka. Jednak tym razem jest zupełnie inaczej. Informacje o zarażonych i zmarłych w wyniku koronawirusa z chińskiego miasta Wuhan podaje się z opóźnieniem. Istnieją poważne dowody na to, że rządy nie podają pełnych informacji o epidemii, a media skwapliwie temu przyklaskują.

Zaniżać ma się liczbę zarażonych, poddanych kwarantannie i zmarłych w wyniku koronawirusa. Na koronawirusa z Wuhan z Chin nie ma szczepionki ani leku. Chińscy lekarze twierdzą, że częściowo skuteczny może być lek antywirusowy podawany osobom z HIV / AIDS, ale jak na razie są to niepotwierdzone i szczątkowe informacje. Pomocne w podniesieniu ogólnego poziomu odporności są witamina C (5 do 10 razy na dobę po 500 mg) i witamina D3 (4000 I.U. do 8000 I.U. na dobę, rano). Nie wiadomo jednak, na ile taka profilaktyka będzie skuteczna w walce z koronawirusem.

Na dzień 25 stycznia było 41 zgonów w wyniku zakażenia koronawirusem w Chinach i około 1300 chorych na całym świecie. Dzień wcześniej było to 800 zarażonych. Jednak chińscy reporterzy donoszą już o tysiącach przypadków śmierci, zaś chińskie media społecznościowe są przepełnione relacjami o ludziach „padających jak muchy” na ulicach miast. Dziennikarze uważają, że drastyczne zaniżanie informacji o postępie koronawirusa jest po to, by nie wywoływać paniki. Nowe przypadki notowane są w: Japonii, Francji, Korei Południowej, Malezji, Singapurze, Arabii Saudyjskiej, USA. Koronawirus z Chin umie już przenosić się z człowieka na człowieka, jak wirus przeziębienia (czyli nie tylko ze zwierzęcia na człowieka), co czyni jego rozprzestrzenianie jeszcze szybszym. Scenariusz z drastycznym zaniżaniem liczby zarażonych i zgonów jest całkiem możliwy, w końcu Chiny to kraj otwarcie totalitarny, a takie kraje często stosują tego rodzaju metody.

Koronawirus z Chin ma 7,7 razy większy „współczynnik migracji” niż wirus SARS, który siał spustoszenie i grozę kilkanaście lat temu. Eric Feigl-Ding, epidemiolog z Harvardu z 15 letnim doświadczeniem mówi, że współczynnik reprodukcji (R0) dla tego koronowirusa wynosi aż 3,8 . Co jak sam pisze jest największym jaki dotąd widział w swojej karierze. Grypa sezonowa ma „reproduction number” na poziomie 1.28. Epidemia Hiszpanki w 1918 roku, gdzie zmarło miliony ludzi miało RO na poziomie 1.8. Koronowirus 2019-nCoV ma mieć RO na poziomie 2.5-3.8! Co oznacza że łatwość zarażenia jest około 2-3x większą niż grypą sezonową! Mając na uwadze nawet te oficjalne dane, które są podawane przez władze Chin, a które mogą być drastycznie zaniżone, szacuje się, że w połowie lutego zarażonych w Chinach będzie 250.000 ludzi.

Radykalne środki ochrony, które podjęli Chińczycy, są nieproporcjonalnie duże względem oficjalnie podawanych danych. Zamknięto ponad 13 dużych miast, zakazano ruchu w centrum, nie kursują pociągi i komunikacja miejska, nie latają samoloty, na drogach wyjazdowych są barykady i zasieki obstawione policją i wojskiem. Odwołano imprezy kulturalne i masowe. W Wuhan w ciągu kilka dni mają zostać wybudowane dwa ogromne szpitale tylko dla zarażonych koronawirusem. Ekipy budowlane pracują tam dzień i noc, bez przerwy. Na szpitale ma zostać przemienionych także dużo innych placówek. Szacuje się, że te środki zaradcze objęły rejon zamieszkały przez 50 milionów ludzi.

Na Instagranie powstał specjalny anglojęzyczny profil „Truth about Coronavirus” (pol. „Prawda o koronawirusie”) prowadzony przez grupę studentów z Wuhan:
https://www.instagram.com/truth_about_coronavirus/

Artykuł ten będzie uaktualniany na bieżąco, być może pojawi się nowy. Wpadaj do tutaj od czasu do czasu! 

Nowy artykuł o koronawirusie z Chin (z 26 stycznia) jest dostępny w linku poniżej:

Wirus z Chin: broń biologiczna!? Sytuacja katastrofalna, ukrywają prawdę!

Źródła:
Konflikty i katastrofy światowe
Dr Eric Feigl-Ding
-Truth about coronavirus
Na Temat

Poniżej zamieszczam informację od Polaków zamieszkujących w Chinach o koronawirusie: Czytaj dalej „ALARMUJĄCE DANE Z CHIN! KORONAWIRUS JESZCZE GROŹNIEJSZY!”

5 TAJEMNICZYCH POZIOMÓW ŚWIADOMOŚCI UMYSŁU I DUSZY

Zapraszam Cię na podróż po pięciu tajemniczych poziomach świadomości umysłu i duszy.

O tych pięciu poziomach jest powszechnie wiadomo, można to zaobserwować i potwierdzić. Reprezentantów tych poziomów mamy pośród rodziny, znajomych i przyjaciół. Ideolodzy nurtu new age wspominają o jeszcze trzech poziomach, a więc razem o ośmiu. Nie wiem czy jest ich więcej niż pięć, możliwe, ale ja piszę o tym, co sam mogę zweryfikować, lub co sam doświadczyłem.

W tym artykule analizuję te poziomy bardziej pod kątem świata realnego, obejmowanego przez umysł i zmysły, i interakcji z nim. Świadomość tego może pomóc Ci zrozumieć, dlaczego z niektórymi ludźmi dogadujesz się intuicyjnie i od razu, a z innymi ludźmi porozumienia nie ma.

Zaczynamy!

Pierwszy poziom świadomości to poziom popędów i ekscytacji

Na tym poziomie znajdują się słuchacze disco polo, typowe Janusze i Grażyny, islamiści, pijacy, kibole, niepracujący ludzie żyjący całe życie na zasiłkach. Tutaj dominują silne popędy, żądze, ekscytacje i potrzeba ich natychmiastowego spełnienia. Dominują tutaj także bardzo ciężkie doświadczenia. Człowiek nie ma wtedy wykształconej świadomości typowej dla poziomu ogółu społeczeństwa. Jest to świadomość wyższa niż zwierzęca, ale niższa niż ludzka.

Osoba na tym etapie nie ma wykształconej świadomości politycznej. Jej typowe przekonania to: „panie, mnie ta polityka nie interesuje, to sami złodzieje są!” lub też: „zagłosuję na tego Petru, tak ładnie mówi i ma taki fajny garnitur.” Człowiek nie gromadzi na tym poziomie zbytniej ilości dóbr. Interesuje go tylko przeżycie z dnia na dzień, płytkie rozrywki w weekend i czasami jakieś dorywcze prace, które często i szybko porzuca. Nierzadkie są tu konflikty z prawem czy ze społeczeństwem. Normy społeczne przestrzegane są tylko na poziomie minimalnym, by inni się nie czepiali. A jak będą się czepiać, to powie im się by spierdalali lub da się im w mordę.

Aktywność umysłowa jest na minimalnym poziomie, typowe są braki w podstawowej wiedzy jak i nieumiejętność czytania ze zrozumieniem, interpretacji prostych komunikatów, zupełny brak dystansu do siebie i świata. Nie ma także wykształconej świadomości narodowej, jest to etap plemienny. Dobry przykład to grupy kiboli nienawidzące mieszkańców sąsiedniego miasta lub grupy rodowe w społeczeństwach arabskich. Jest tu obecne silnie patriarchalne postrzeganie świata i relacji międzyludzkich. Związki są burzliwe, chaotyczne i szybko się kończą.

.

Drugi poziom świadomości to poziom ubezwłasnowolnienia społecznego

To typowy poziom dla Czytaj dalej „5 TAJEMNICZYCH POZIOMÓW ŚWIADOMOŚCI UMYSŁU I DUSZY”