Tag: 2013

Niezwykłe odkrycie: nowy rodzaj promieniowania ze Słońca. To podważa fundamenty współczesnej nauki

Gdy badacze odkryli zaskakujący związek między emisjami solarnymi i czasem istnienia pierwiastków radioaktywnych na Ziemi, przeprowadzili eksperymenty naukowe, które mogą wpłynąć na poprawę ochrony życia ludzi pracujących w przestrzeni podczas spacerów kosmicznych, a może nawet wpłynąć na zmiany niektórych założeń fizyki.

To tajemnicze i bardzo nieoczekiwane odkrycie naukowe. Wygląda na to, że rozpad radioaktywnych pierwiastków złożonych w ziemskich laboratoriach jest w jakiś sposób zaburzony przez aktywność ze Słońca. Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda i Uniwersytetu Purdue twierdzą, że to jest możliwe, ale ich próba wyjaśnienia tego fenomenu otwiera drzwi do kolejnej tajemnicy. Jest rozpatrywana hipoteza, że nieoczekiwany efekt jest powodowany przez jakąś dotychczas nieodkrytą cząsteczkę emitowaną przez Słońce.

 „To byłoby naprawdę niesamowite,” powiedział Peter Sturrock, profesor emeritus fizyki ze Stanforda, który jest ekspertem do spraw Słońca.

W szkole uczy się nas, że stopień rozkładu radioaktywnych pierwiastków jest stały. To założenie jest podstawą badania służącego określeniu wieku przedmiotów poprzez obliczenie ubytku izotopu węgla C-14. Tezę stałości stopnia połowicznego rozpadu stosuje się też przy ustalaniu dawek radioaktywności przy kuracjach antyrakowych.

Ale to założenie zostało podważone przez grupę naukowców z Uniwersytetu Purdue, którzy byli bardziej zainteresowani badaniem przypadkowości liczb niż rozpadów radioaktywnych substancji. Ephraim Fischbach, profesor fizyki w Purdue, poszukiwał rozpadów radioaktywnych pewnych izotopów, jako możliwego źródła dla tworzenia przypadkowych liczb generowanych bez udziału człowieka. Radioaktywny cez-137 rozkłada się w stałym stopniu, ale indywidualne atomy z danej próbki robią to w nieprzewidywalnym przypadkowym wzorze. Dlatego umieszczenie cezu w okolicy licznika Geigera może być używane do generowania przypadkowych liczb.

Gdy naukowcy przebrnęli przez zgromadzone dane odkryli niezgodność w zmierzonych stopniach rozpadu, to bardzo dziwne, gdyż podważa to znane stałe fizyczne. Sprawdzający dane naukowcy z Brookhaven National Laboratory w Long Island i w niemieckim Federalnym Instytucie Techniki i Fizyki dołożyli do tego odkrycia coś jeszcze bardziej zdumiewającego. Długoterminowa obserwacja stopnia rozpadu silikonu-32 i radu-226 zdaje się pokazywać okresowe wariacje zależne od pór roku. Stopa rozkładu była nieznacznie szybsza w zimie niż w lecie.

Czy fluktuacja była prawdziwa, czy też byłą spowodowana błędami wprowadzanymi przez urządzenia badawcze wykorzystywane w różnych porach roku, co powoduje zmiany temperatury i wilgotności?

„Wszyscy myśleli, że to może się dziać ze względu na błędy w eksperymencie, ponieważ wierzyliśmy, że stopnie rozkładu są stałe” powiedział Sturrock.

Dnia 13 grudnia 2006 Słońce dostarczyło istotnej podpowiedzi, podczas gdy rozbłysk słoneczny wysłał w stronę Ziemi strumień cząstek i radiacji. Specjalista nuklearny z Purdue,  Jere Jenkins, podczas mierzenia stopy rozpadu manganu-54, krótkotrwałego izotopu wykorzystywanego w diagnostyce medycznej, zauważył, że stopień spadł delikatnie podczas rozbłysku. Spadek zaczął się półtora dnia przed rozbłyskiem.

Jeśli ta ewidentna korelacja pomiędzy rozbłyskiem i stopniem rozkładu, potwierdzi się, może to prowadzić do powstania metody przewidywania rozbłysków, która mogłaby pomóc w zapobieganiu uszkodzeń satelitów, sieci elektrycznych a nawet utraty zdrowia przez astronautów. Różnice w stopie rozkładu odkryte przez Jenkinsa miały miejsce w środku nocy, co znaczy, że coś wyprodukowane przez Słońce przeszło przez całą planetę i dotarło do detektorów nastawionych przez Jenkinsa. Cóż takiego mogło wysłać Słońce, co wiązało się z takim efektem?

Jenkins i Fischbach zgadywali, że te zmiany były prawdopodobnie powodowane przez słoneczne neutrina, które to praktycznie bezmasowe cząsteczki przelatują z prędkością podświetlną przez całą napotkaną w kosmosie materię i nie wydają się wchodzić z czymkolwiek w interakcję. Naukowcy w wielu publikacjach dowodzili, że to, co zaobserwowali nie jest w istocie efektem błędów laboratoryjnych tylko czymś stanowiącym nowe pole do eksploracji. Ich ustalenia wzmocniły argument, że dziwne odchylenia są powodowane przez strumień neutrino emitowany ze Słońca. Odchylenia wydają się być zsynchronizowane ze zmianami eliptycznej orbity ziemskiej. Odchylenia wzrastają, gdy Ziemia jest bliżej Słońca a następnie zdają się słabnąć.

Do analiz zaproszono zatem Petera Sturrocka, z Uniwersytetu Stanford który jest uznanym fizykiem Słońca. Wiedział on ze względu na duże doświadczenie, że intensywność ekspozycji na strumień neutrin ze Słońca podlega regularnym wahaniom. Podsunął naukowcom pomysł, aby skorelować wyniki z rotacją Słońca gdyż gwiazda omiata nas neutrinami w sposób podobny do światła emitowanego z policyjnego koguta.

Powracając do wyników badań ustalono, że jest regularny wzór dla zmian stopnia rozpadu radioaktywnych izotopów w okresach 33 dniowych. To było wielkie zaskoczenie gdyż większość wzorów oddziaływania ze Słońca ma 28 dniowy okres ze względu na współczynnik rotacji Słońca. Wyjaśnieniem wydaje się być jądro słoneczne gdzie reakcje nuklearne produkują neutrina. Najwyraźniej musi ono obracać się wolniej niż powierzchnia gwiazdy.

“Wszystkie te dowody prowadzą do konkluzji, że Słońce w jakiś sposób “komunikuje się” z radioaktywnymi izotopami na Ziemi” powiedział profesor Fischbach

Ale pozostaje jedno ważne pytanie pozostawione bez odpowiedzi. Nikt nie wie jak neutrina mogą wchodzić w interakcje z materiałami rozszczepialnymi tak, aby zmieniać ich współczynnik rozpadu.

„To nie ma sensu z punktu widzenia konwencjonalnej fizyki,” powiedział Fischbach. Jenkins dodał, „To, co sugerujemy to jest czymś, co nie wchodzi właściwie w interakcje z czymkolwiek, lecz zmienia coś, co nie może być zmienne.”

„To efekt, którego nikt jeszcze nie rozumie” zgodził się profesor Sturrock. „Teoretycy zaczynają pytać ‘Co się dzieje?’  Ale o tym właśnie mówi dowód. To wyzwanie dla fizyków i dla społeczności badaczy Słońca.”

Jeśli tajemniczą cząsteczką nie jest neutrino “Musiałoby to być coś, czego nie znamy, nieznana cząsteczka emitowana przez Słońce, która powoduje taki efekt. To by było coś jeszcze bardziej niezwykłego” podsumował profesor Sturrock.

Źródło:

http://news.stanford.edu/

Źródło polskie:

http://zmianysolarne.pl/

Czy szczepić się na grypę? Poznaj fakty. „Tegoroczny sezon grypowy będzie rekordowy”

Szczepienia na grypę: poznaj fakty naukowe

Na początek notka prasowa:

Tegoroczny sezon grypowy (2013 – 2014) będzie prawdopodobnie sezonem rekordowym od momentu rozpoczęcia prowadzenia statystyk medycznych. Już teraz, od początku września 2013, notujemy największą liczbę zachorowań w porównaniu do analogicznych okresów lat poprzednich. Szczy zachorowań na grypę przypadnie zwyczajowo, za około 5 miesięcy.

Miniony sezon grypowy – 2012 / 2013, był jak dotąd rekordowym sezonem grypowym w naszym kraju. Stwierdzono największą liczbę zachorowań od 10 lat. Jednak, jak donoszą media, obecny sezon – 2013 / 2014 ma charakteryzować się jeszcze większą liczbą zachorowań.

Zwyczajowo w tym okresie zacznie się straszenie – będą nas straszyć lekarze, farmaceuci, „gadające głowy” w TV, itp. Cel jest jeden: zaszczepienie się na grypę. Jednak czy warto wydawać swoje pieniądze na być może całkowicie zbędną szczepionkę, i jeszcze narażać się na powikłania zdrowotne po jej zastosowaniu?

Jeśli nie znasz odpowiedzi na to pytanie, zapraszam do przeczytania tego artykułu. Prezentuję w nim wybrane fakty naukowe dotyczące samej grypy jak i szczepionki na nią.

>>> Przeczytaj też: Bogate opracowanie o roli witaminy C

Czy szczepionki na grypę działają?

Przegląd wiadomości ze świata naukowego, The Cochrane Collaboration, powszechnie szanowany zespół badawczy przebrnął przez wszelkie zebrane w sprawie materiały dowodowo-badawcze i doszedł do wniosku:

  1. U zdrowych osób dorosłych żadna szczepionka nie daje ochrony przed grypą.
  2. Nie chroni przed przenoszeniem wirusów grypy na inne osoby.

Zatem cała ta promocja i rajfurzenie teoriami, a także taktyka wzbudzania paniki oraz wszelakie „opinie ekspertów medycznych” i towarzyszące im medialne przekazy są bezwartościowe… bezużyteczne… i z zagadnieniem w ogólne nie związane.

Miliardy dolarów poszły na sfinansowanie kłamstw na temat szczepionek na grypę i w końcu okazały się tym, czym są: kłamstwami.
Jest jeszcze gorzej, bowiem cała teoria o tym, jak i dlaczego szczepienia działają zasadza się na założeniu, które się chwieje i gotowe jest spaść w przepaść zdyskredytowanych bajeczek.

Jak działają szczepienia? -nie działają

Mówiono nam, że szczepienia stymulują system odpornościowy z użyciem „próby generalnej” czegoś, co może się zdarzyć, gdy prawdziwa choroba zaatakuje nasz organizm. Gdy choroba się objawi, system odpornościowy będzie gotowy zniszczyć atakujące zarazki.

Lecz gdy szczepionki na grypę nie chronią przeciw grypie czy nawet nie powstrzymują przed roznoszeniem jej z jednej osoby na drugą, to tzw. „przygotowania do próby generalnej” systemu immunologicznego są zwyczajną bajeczką dla dzieci. Legendą i mitem.

Odporność grupowa / zbiorowa: mit

Możecie również dać sobie spokój z inną szeroko rozpropagowaną opowieścią o grupowej odporności. W jaki sposób może zostać uodporniona grupa, gdy szczepionki mają się nijak do swobodnego przenoszenia zarazków z jednej osoby na drugą?

Jak zwykle, The Cochrane Collaboration dokonał wyczerpującego przeglądu wszystkich oporzednich badań na temat szczepionek, jakie mógł zebrać do swego podsumowania. Zespół zanegował badania, jakie miały błędnie przyjętą metodologię. W niektórych wypadkach, aby poszerzyć dostęp do zebranych danych, nawiązywał kontakt z badaczami, którzy wykonali określone badania.

Dlatego odkrycia Cochrane reprezentują najlepszą część tego, co zostało opublikowane na temat szczepionek na grypę. Jednak z tego względu, że zespół badawczy Cochrane nie ma związków z kompaniami farmaceutycznymi, zajęli się oni analizą z trzeźwym okiem i chłodną głową.

Do tego jest ciekawy komentarz zawarty w treści analizy: „Przegląd wskazuje, że wiarygodny dowód na skuteczność szczepień przeciwgrypowych jest wątły, lecz istnieje w analizowanych materiałach dowód na rozpowszechnioną manipulację wnioskami…”

No więc kto do cholery odnosi korzyści z takiej manipulacji?

No tak, jeszcze jedna rzecz.

Analiza Cochrane’a została opublikowana przez wydawnictwo John Wiley and Sons, ukazała się ona 07 lipca 2010 r.

Ponad trzy lata temu.

Musieliśmy chyba przeoczyć relację na ten temat z mainstream media. Może wtedy byliśmy na rybach przez cały dzień, a może kupowaliśmy opony do samochodu, a może wypoczywaliśmy na jachcie na Morzu Śródziemnym.

Co takiego? Nie było o tym nic w relacjach medialnych? Niemożliwe. A tak, no pewnie…

>>> Przeczytaj też: Jak przed laty sztucznie nakręcono psychozę strachu przed zwykłą grypą?

Szczepienia przeciw grypie – po szczegóły zapraszam poniżej:

Od wielu lat naukowcy z Cochrane Collaboration publikują krytyczne prace przeglądowe na temat skuteczności szczepień przeciwgrypowych. W okresie od 2006 roku powstało 5 krytycznych i bardzo krytycznych przeglądów, dla różnych grup wiekowych, stanu zdrowia lub grup zawodowych. Zacznijmy od końca:

  • Rok 2012, przegląd nt. szczepienia zdrowych dzieci poniżej 16 roku życia, wniosek po analizie 75 publikacji:

“AUTHORS’ CONCLUSIONS: Influenza vaccines are efficacious in children older than two but little evidence is available for children under two. There was a marked difference between vaccine efficacy and effectiveness. No safety comparisons could be carried out, emphasizing the need for standardisation of methods and presentation of vaccine safety data in future studies. It was surprising to find only one study of inactivated vaccine in children under two years, given current recommendations to vaccinate healthy children from six months old in the USA and Canada. If immunisation in children is to be recommended as a public health policy, large-scale studies assessing important outcomes and directly comparing vaccine types are urgently required.”

Źródło: Cochrane Collaboration 2012

  • Rok 2010, przegląd nt. szczepienia osób powyżej 65 r. życia, główny wiosek po analizie 75 publikacji:

„istniejące dowody naukowe są marnej jakości i nie dostarczają wystarczających informacji odnośnie bezpieczeństwa i skuteczności szczepień dla osób powyżej 65 roku życia”

Źródło: Cochrane Collaboration 2010

  • Rok 2009, przegląd nt. szczepienia osób cierpiących na mykowiscydozę, główny wiosek po analizie 4 publikacji:

Brak jest badań z użyciem placebo w grupie kontrolnej…Obecnie brak jest dowodów w postaci randomizowanych badań potwierdzających korzyści ze szczepienia przeciwgrypowego u osób z mukowiscydozą.

Źródło: Cochrane Collaboration 2009

  • Rok 2008, przegląd nt. szczepienia dzieci poniżej 2 lat, główny wniosek po analizie 51 publikacji dla preparatów używanych w Polsce:

Na podstawie przeglądu badań kohortowych autorzy doszli do wniosku,  że szczepionki z inaktywowanym wirusem grypy wykazały 64% skuteczność redukcji zachorowań z powodu grypy prawdziwej (potwierdzonych laboratoryjnie) u dzieci powyżej szóstego roku życia, 66% skuteczność u dzieci do szóstego roku życia i skuteczność porównywalną do placebo u dzieci poniżej drugiego roku życia. 

Źródło: Cochrane Collaboration 2008; wcześniejszy przegląd w 2006 roku zakończył się podobnymi wynikami Cochrane Collaboration 2006

  • Rok 2006 i 2010, przegląd nt. szczepienia pracowników służby zdrowia i wpływu szczepienia personelu na zachorowalność starszych pacjentów, główny wniosek po analizie 5 publikacji:

“Dochodzimy do wniosku, że nie ma dowodów na to, że szczepienie tylko personelu ośrodków zdrowia redukuje zachorowalność na grypę prawdziwą potwierdzoną laboratoryjnie, zapalenie płuc czy liczbę zejść śmiertelnych wśród starszych pacjentów ośrodków zdrowia. Inne interwencje takie jak mycie rąk, maski, wczesne wykrywanie grypy poprzez wymazy, leki przeciwwirusowe, kwarantanna, ograniczenia dla odwiedzających, nakłanianie pracowników do zostania w domu gdy wystąpią symptomy grypopodobne może ochronić starszych pacjentów w ośrodkach zdrowia …”

Źródło: Cochrane Collaboration 2006 i Cochrane Collaboration 2010

Co to wszystko oznacza?

Sami oceńcie, jakie podstawy mają obecne rekomendacje szczepień np. niemowląt (pierwsza dawka w drugim miesiącu, druga dawka 4 tygodnie później, potem kolejne dawki raz do roku). Wybór profilaktyki przeciwgrypowej powinien uwzględniać inne, skuteczne metody zapobiegania wszelkim infekcjom (na które narażone są szczególnie niemowlęta czy kobiety w ciąży), czytaj >> Zapobieganie Infekcjom Grypopodobnym (i innym).

Jak zapobiegać grypie? Kilka porad:

(Za: TwojaPogoda.pl)

-Często myć ręce, zawsze po powrocie do domu;
-Nie dotykać oczu, ust i nosa brudnymi rękami.
-Dokładnie sprzątać mieszkanie, zwłaszcza, gdy domownik jest chory.
-Często wietrzyć pomieszczenia w których przebywamy.
-Nie używać tych samych sztućców i naczyń z których korzysta chory.
-Zażywać preparaty zawierające dobrą witaminę C w odpowiednio dużej dawce, dołączyć do tego 5 ug do 10 ug witaminy D (jest to zwyczajowa dawka dobowa), można także zabezpieczać się suplementem srebra koloidalnego (zwalcza szkodliwe zarazki) (edytowano by: Jarek Kefir)
-Ograniczać przebywanie w pobliżu chorego do minimum.
-Nie ubierać się zbyt ciepło i zbyt lekko, zgodnie z panującą temperaturą.
-Jeść dużo warzyw i owoców, w tym czosnek, który chroni przed infekcjami.

W tym tekście poruszam niemal wyłącznie temat nieskuteczności szczepień przeciw grypie. Osobną sprawą są działania niepożądane, na jakie jest narażony Twój organizm po przyjęciu szczepionki..
O tym pisałem już dawno na blogu Jarka Kefira:

http://jarek-kefir.com/

Wkrótce poruszę ten temat, bo jest o czym pisać!

Źródła części powyższych informacji:

http://www.twojapogoda.pl/

http://hipokrates2012.wordpress.com/

http://szczepieniagrypa.wordpress.com/

Apokalipsa na żywo [VIDEO] Rezultaty wstrząsającego eksperymentu

virtual realityTechnika HD stosowana w telewizorach ma już swoje lata, a sami producenci telewizorów ciągle udoskonalają jakość obrazu. Jednak firma LG posunęła się raczej za daleko w reklamowaniu niezwykłej realności swoich produktów. Otóż udało się przekonać im kilku ludzi, że to, co widzą na telewizorze, to efekt apokaliptycznej zagłady, odbywającej się w czasie rzeczywistym – tu i teraz!

Spece od reklamy wpadli na szokujący pomysł. Wykorzystali oni olbrzymi telewizor mierzący aż 84 cali, który wmontowali w ścianę tak, aby wyglądał jak okno. Później zaproszono do tego pokoju kilku ludzi, z którymi przeprowadzono fikcyjną rozmowę o pracę. Wyniki tego eksperymentu przeszły wszelkie oczekiwania. Pokazuje to, jak bardzo tzw „paranoja milenijna” zakorzeniona jest w ludzkich umysłach.

Na początku telewizor, wyglądający jak okno, pokazywał zwyczajną panoramę miasta. Jednak później owa panorama została rozświetlona czymś, co przypominało gigantyczną asteroidę, planetoidę czy też kometę. Chwilę później, obiekt ten uderza w miasto, wkręcani w eksperyment ludzie słyszą potężny huk i mogą zobaczyć falę uderzeniową generowaną przez kosmiczny obiekt. Następnie światło zostaje wyłączone, co jest dodatkowym bodźcem działającym na psychikę – oto wszyscy zginą!

Ludzie wkręceni w ten viral byli niewyobrażalnie przestraszeni i wręcz zszokowani, jednak, na szczęście, nikomu nic się nie stało. Przecież tak silna dawka niezwykle realnych emocji w wymiarze HD mogła spowodować udar, zawał czy choćby atak lękowy bądź psychotyczny.

Jest naprawdę trudne do określenia, czy taki eksperyment jest czymś moralnym i akceptowalnym. Wirtualna rzeczywistość wzbudza coraz większe emocje i coraz silniej ingeruje w nasze życie. W pewnych sferach życia – np w sferze relacji damsko męskich – wirtualna rzeczywistość i generowane przez nią wirtualne emocje już od dawna jest czymś uznanym i akceptowalnym, a sami oszukani w tej materii ludzie, wręcz ją zachwalają..

Za: http://zmianynaziemi.pl/

STAR TREK INTO DARKNESS