Reklamy

Tag: biurokracja

NIE POPIERAM KONFEDERACJI I NIE GŁOSUJĘ NA BOSAKA!

Czas przejrzeć na oczy i powiedzieć kilka gorzkich słów prawdy.. Prawdy bardzo niepopularnej i wypieranej. Tak, powiem to głośno pomimo lawiny hejtu, jaka się zaraz na mnie wyleje. Konfederacja to partia bogaczy i elit. Jej rozwiązania to 19-wieczny, dziki kapitalizm, w którym pracownik nie ma praktycznie żadnych praw, a na którym zyskają bogaci pracodawcy i koncerny.

Nie popieram „Konfy” i nie zagłosuję na Bosaka!

I tak, mówię to głośno, pomimo tego, że fani Konfederacji są równie nadaktywni i fanatyczni, jak resetowcy, weganie, obrońcy zwierząt i płaskoziemcy. Dlaczego nie popieram Konfederacji? Bo jestem nacjonalistą-patriotą i zależy mi na zwykłych ludziach, a nie ma tym, by bogaci byli jeszcze bogatsi.

To jest partia, która broni wyłącznie interesów bogatych przedsiębiorców. Oni chcą zlikwidować podatek dochodowy, Kodeks Pracy, publiczną służbę zdrowia, usunąć dodatki socjalne, zlikwidować zasiłki dla bezrobotnych. Oto ich priorytety. Kto ma na tym zyskać, ci którzy ciężko pracują aby bogaci byli jeszcze bogatsi? Zwykły pracownik będzie w takim systemie prawie że niewolnikiem, zdanym na łaskę pracodawcy. Pracodawca nie zapłaci pracownikowi choćby złotówki więcej, niż każe mu państwo lub rynek. Nawet gdy ma miesięcznie miliony złotych dochodu netto, to będzie inwestował w jachty, samochody sportowe, złoto, biżuterię, dzieła sztuki, ale pracownikowi nie da złamanego grosza więcej, niż jest zmuszony dać. A dlaczego? To prawa ludzkiej psychologii. Korwiniści nie są mocni w psychologii i naukach społecznych. Oni kochają tylko wykresy i liczby, a te nie uwzględniają złożonych zależności psychospołecznych. Dla liczb jednostka jest tylko pikselem, którą w dodatku można zastąpić dowolną inną jednostką.

.

Tajny sojusz Konfederacji z Platformą Obywatelską

Top przeciek: Konfederacja dogadała się z PO, że jak wygrają wybory 2023 to będą rządzić razem. PO będzie kręcić lody i bogacić się na wyzysku, niskich pensjach i prywatyzacji. Zaś Konfederacja spacyfikuje opozycję, w tym Kukiza i lewicę, cofnie programy socjalne i wprowadzi morderczy kapitalizm neoliberalny. To będzie „teraz ku*wa my” i mafijne rządy do potęgi dziesiątej. Przy których „wielka smuta” z lat 2007 – 2015 będzie wspominana jako niemal złoty okres.

Teraz jest wyraźny podział na partie elit i partie zwykłych ludzi. Partie bogaczy, pracodawców, koncernów i elit to: Platforma Obywatelska, Nowoczesna, PSL, SLD i właśnie Konfederacja. Te partie wspierają też struktury deep state / cabal, czyli globalną, ukrytą władzę psychopatów nad ludzkością, która ma być zwalczana przez jasną stronę mocy. Tak naprawdę Konfederacja nie jest żadną partią antysystemową, to jedynie zasłona dymna. Jest wręcz bardziej systemowa niż PO.

Zarobki, socjal i podatki: podejście Konfederacji

W kwestii zasiłków – bogacenie społeczeństwa należy prowadzić od dołu, czyli dać ludziom większe pensje, opodatkować korporacje nie płacące ani grosza podatków, czego chce Morawiecki, jak i wprowadzając bezwarunkowy dochód podstawowy. Nie należy tego robić od góry, czyli od pracodawców, bo oni nie dzielą się zyskami z dołem piramidy. To jest naturalne. Jeśli zasili się doły, to gotówka wtedy wędruje ku górze, czyli także ku klasie średniej i ku pracodawcom. Bo kapitał zawsze wędruje ku górze, to jego naczelna zasada. A teraz nastąpiła tak wielka akumulacja kapitału na samej górze (miliarderzy, korporacje, banki), że doprowadziło to wręcz do zduszenia i paraliżu globalnej gospodarki. Bo te zasoby nie „pracują” w realnej gospodarce.

Dziwi mnie też to, że w Polsce, szczególnie w internecie, jest tak wielu korwinistów. Przecież u nas jest bieda aż piszczy, pracownik i tak ma mało praw, a oni chcą je jeszcze ograniczyć i sprawić, że pracodawca zamiast najniższej krajowej będzie za 8 godzin pracy płacił 1000 zł lub nawet mniej. Dlaczego? BO BĘDZIE MÓGŁ! Bo nikt mu nie zabroni, bo nie będzie płacy minimalnej. Mimo tego korwiniści są bardzo aktywni i fanatycznie bronią tych chorych i niewolniczych pomysłów, sądząc, że po skończeniu uczelni technicznej trafią do elity społecznej. Gówno! Nie trafisz do elity, bo tam wszystkie miejsca są już zajęte dla synalków samorządowców i POwców, a Korwin by jeszcze bardziej zacementował ten system! To jedno wielkie oszustwo. To także objaw syndromu sztokholmskiego, w którym ofiara (masochista) broni swojego oprawcę.

A jak ja bym to widział? Czy programy socjalne i podwyżki pensji są ważne? Może obniżka podatków i ograniczenie biurokracji? A może i to i to jest tak samo ważne? Spróbuję to przeanalizować.

.

Fakt 1: Warto podwyższać pensje i zachować socjal

Czytaj dalej „NIE POPIERAM KONFEDERACJI I NIE GŁOSUJĘ NA BOSAKA!”

Reklamy
Reklamy

BARDZO WAŻNE: zrozum kim jesteś i uwolnij się od systemu!

BARDZO WAŻNE: zrozum kim jesteś i uwolnij się od systemu!

system prawnyZapraszam do przeczytania materiałów odnośnie tego, kim tak naprawdę jesteśmy w rozumieniu prawa międzynarodowego. Okazuje się, że cały świat jest podzielony na państwa-korporacje. Korporacja matka to „corporation of London” czyli stolica matrixa. Wszyscy ludzie żyjący na terenie danego państwa są oficjalnie jego niewolnikami.

Dodatkowo, funkcjonariusze korporacji (policja, wojsko, lekarze, urzędnicy, politycy, prawnicy itp itd) są objęci specjalnym immunitetem. Nie ponoszą praktycznie odpowiedzialności za swoje złe decyzje, nawet gdy podejmowane były świadomie i z premedytacją. A jeśli ponoszą, to dostają wyrok w zawiasach lub minimalną karę.

Lekarz za popełnienie błędu nie poniesie odpowiedzialności, bo kolega po fachu z sądu będzie go chronił. Policjant za umyślne zamordowanie człowieka dostanie wyrok w zawiasach lub sprawę się zatuszuje. Prokurator który rozbił auto „pod wpływem„, nie poniesie kary bo ma immunitet. I tak to się kręci.

Nie wierzysz? To zapoznaj się z poniższymi materiałami. Są one szokujące. Wszystko to jest pisane bez ogródek, choć nikt tego nie powie w TV. Materiał który zamieszczam zawiera również informacje o tym, jak omijać pułapki systemu.

Materiały na ten temat są dostępne także w linkach poniżej:
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 1]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 2]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 3]

Nowy film na ten temat dostępny jest w linku poniżej. Chodzi o pierwszy film. Szczerze polecam!:
http://porozmawiajmy.tv/zrozum-kim-jestes-i-zacznij-ujarzmiac-matrixa-prawno-bankowego-aleksander-berdowicz/

Filmy z linku powyżej zawierają zagadnienia takie jak:
-pokrętność języka angielskiego
-jak rozumieć prawo naturalne
-do kogo należy twoje dziecko
-domniemanie zgody
-capitis deminutio maxima
-morski pępek (naval navel)
-dlaczego stworzono prawo sztuczne
-w USA nie potrzebujesz prawa jazdy gdy podróżujesz
-autentyczne przypadki sfilmowane przez ludzi wolnych
-traktuj policjanta jako równego sobie
-zastrzeż swoje IMIĘ i NAZWISKO
-książka „Cracking the Code”
-człowiek suwerenny jest ponad królem
-płacenie rachunków przez IRS (amerykański urząd skarbowy)
-spłacanie hipoteki poprzez skrypt dłużny (promissory note)
-fotoradary
-przykładowy dialog w sądzie
-black goo i morgelony – dowiedz się czym one są z wykładów Haralda Kautz Vella
-wykład Simona Parksa o „shadow beings”

Podsumował: Jarek Kefir Czytaj dalej „BARDZO WAŻNE: zrozum kim jesteś i uwolnij się od systemu!”

Nowe pomysły na podatki, daniny, opłaty. By żyło się lepiej!

Bank Światowy chce opłat za drogi miejskie

„Użytkownicy dróg powinni w większym stopniu ponosić koszty ich utrzymania – uważa Bank Światowy. Jednym z pomysłów na utrzymanie infrastruktury mogłoby być rozszerzenie opłat za przejazd nie tylko dla samochodów ciężarowych, ale także osobowych, zwłaszcza w miastach.

„O ile wszyscy godzimy się na to, że płacimy za dostęp do infrastruktury kolejowej, o tyle bardzo ciężko przychodzi nam oswoić się z myślą, że korzystanie z infrastruktury drogowej też wiąże się z kosztami” – przekonuje Radosław Czapski, koordynator projektów transportowych i infrastrukturalnych w Banku Światowym. „Jesteśmy zdania, że przyszłość finansowania infrastruktury drogowej leży w tego rodzaju schematach, gdzie w coraz większym stopniu użytkownicy będą pokrywali koszty swoich podróży samochodem.”

Obecnie w Polsce samochody osobowe płacą za przejazd większością autostrad. Samochody o masie przekraczającej 3,5 t są objęte elektronicznym poborem opłat na autostradach, drogach ekspresowych oraz niektórych drogach krajowych w ramach systemu viaTOLL. Do końca tego roku sieć dróg płatnych dla pojazdów ciężarowych obejmie niemal 2,7 tys. km. Ponadto w cenie paliwa zawarta jest tzw. opłata paliwowa, która jest przeznaczana na naprawę i utrzymanie dróg. W tym roku wynosi ona ok. 10 gr na litr benzyny i ok. 26 gr na litr oleju napędowego.

Czapski zauważa, że system płatnych dróg i opłaty paliwowej w Polsce jest krokiem w dobrym kierunku, ale należy liczyć się z jego rozbudową. W niektórych krajach pojawiły się już pomysły, by wprowadzić powszechny pobór opłat. Najważniejsze jest jednak rozszerzenie opłat dla ciężkich samochodów.

„Z punktu widzenia gospodarczego ważne jest to, że przeładowana ciężarówka niszczy nawierzchnię, a w związku z tym powoduje konieczność remontu kilkadziesiąt, a czasem nawet kilkaset razy bardziej niż samochód osobowy pasażerski czy nawet autobus” – podkreśla Czapski.

Z punktu widzenia kosztów infrastruktury drogowej konieczne jest też przeniesienie większej części ładunków na tory. Czapski zaznacza, że dużą szansą dla Polski są środki unijne, które w nowej perspektywie budżetowej na lata 2014-2020 będą w większym stopniu przeznaczone na kolej. Pozwoli to na modernizację torów i przyspieszenie jazdy pociągów, zarówno towarowych, jak i pasażerskich.

„Przy dobrze zorganizowanych opłatach za transport kolejowy, przy dobrze odnowionej infrastrukturze, przewozy transportem towarowym mogą odciążyć trochę ciężarówki, które jeżdżą po polskich drogach, także z korzyścią dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym” – ocenia Czapski. „Cokolwiek udałoby się przenieść na szyny, które mają większe nośności, i oszczędzić przez to infrastrukturę drogową, to także przełoży się na poziom nakładów na drogi. Będziemy mogli trochę rzadziej remontować drogi i może będzie nas to kosztowało trochę mniej.”

W nowej unijnej perspektywie większy nacisk będzie też położony na transport publiczny. Czapski przekonuje, że komunikacja zbiorowa powinna mieć priorytet w miastach. W tym kroku zmierzają już niektóre miasta, które przyglądają się możliwości wprowadzenia m.in. stref ograniczonego wjazdu czy płatnego wjazdu do centrów miast.

„Polskie miasta mogłyby być czystsze, jeśli ograniczymy albo zniechęcimy kierowców samochodów pasażerskich do tego, żeby w jedną czy dwie osoby jechali do centrum miasta, zajmowali miejsce parkingowe, zanieczyszczali, zatłaczali centra miast. Spory potencjał kryje się zarówno w zachęcaniu do transportu publicznego poprzez modernizację, budowanie nowych połączeń, ale także w zniechęcaniu użytkowników samochodów osobowych” – twierdzi Czapski.”

Źródło: Newseria

nowe podatki

Rewolucja w VAT?

„Od 1 stycznia 2014 r. zmieni się wiele kluczowych zasad rozliczania VAT. Zmiany obejmą m.in. moment powstania obowiązku podatkowego. Zmieni się także definicja podstawy opodatkowania. Podatnicy zyskają również możliwość wystawiania faktur zbiorczych, które obejmą transakcje z całego miesiąca kalendarzowego.

Jedna z najważniejszych zmian, na jakie powinni przygotować się podatnicy od 2014 r., dotyczy terminu powstania obowiązku podatkowego, z czym wiąże się obowiązek wystawienia faktury. Obowiązek podatkowy nie będzie już uzależniony od daty wystawienia faktury, a powstanie w momencie wydania towaru lub też wykonania usługi.

„Obecnie obowiązująca zasada, że faktury wystawiamy w ciągu 7 dni od dokonania transakcji, przejdzie do lamusa. Będzie można wystawić fakturę zarówno przed transakcją, jak i po niej, ale już nie w ciągu siedmiu dni od transakcji, lecz w ciągu 15 dni liczonych od końca miesiąca, w którym miała miejsce transakcja” – wyjaśnia w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Przemysław Skorupa, senior manager w zespole podatków pośrednich z działu doradztwa podatkowego Deloitte.

Zmienią się też szczególne zasady dotyczące momentu powstania obowiązku podatkowego w odniesieniu do różnego rodzaju usług. Np. w przypadku usług budowlanych i budowlano-montażowych fakturę trzeba będzie wystawić nie później niż 30. dnia od dnia ich wykonania.

„Usługi transportowe będą rozliczane na zasadzie ogólnej w momencie wykonania usługi. To z punktu widzenia firm transportowych bardzo duża zmiana, która oznacza przyspieszenie płatności VAT do urzędu skarbowego” – mówi Przemysław Skorupa.

Nie będzie za to specyficznych zasad rozliczania VAT w przypadku udzielenia licencji, np. na oprogramowanie komputerowe.

„Teraz ten obowiązek podatkowy był odroczony do momentu, w którym przypadał termin płatności. Po zmianach trzeba będzie ten obowiązek podatkowy rozliczyć zgodnie z datą wykonania usługi. W przypadku licencji ten moment jest bardzo trudny do uchwycenia, bo trudno stwierdzić, kiedy licencja została wykonana” – dodaje ekspert.

Zmieni się również definicja podstawy opodatkowania – w obecnie obowiązujących przepisach jest to obrót, po zmianach ma to być wszystko, co stanowi zapłatę.

„Zmiana dotycząca podstawy opodatkowania oznacza, że wszelkie interpretacje podatkowe, które podatnicy uzyskali w oparciu o dotychczasowe przepisy, stracą swoją moc ochronną. Przepisy dotyczące podstawy opodatkowania są często przedmiotem interpretacji podatkowych, np. w przypadku akcji promocyjnych, rabatowych. Po zmianach każdy podatnik będzie musiał samodzielnie przejrzeć te interpretacje podatkowe i zastanowić się, czy nie warto wystąpić o nowe, aby mieć spokój z transakcjami w przyszłości” – radzi Przemysław Skorupa.

Zmiana zasad rozliczania obowiązku podatkowego dla wielu podatników nie będzie korzystna finansowo. Chodzi przede wszystkich o podmioty dokonujące transakcji wewnątrzunijnych.

„Od nowego roku, jeżeli podatnik będzie otrzymywał faktury z dużym opóźnieniem – dłuższym niż trzy miesiące od końca miesiąca, w którym miała miejsce transakcja – będzie musiał skorygować sobie podatek naliczony. Będzie to de facto powodowało obowiązek zapłaty podatku, który następnie po otrzymaniu faktury będzie można ponownie odliczyć” – wyjaśnia Przemysław Skorupa. „Czyli transakcja, która do tej pory była neutralna i podatnicy nie musieli wykładać VAT z własnej kieszeni, stanie się transakcją opodatkowaną, jeżeli podatnik nie będzie panował nad przepływem faktur. To może być dotkliwe dla wielu przedsiębiorców” – podsumowuje.

Od przyszłego roku podatnicy będą mieli prawo skorygowania podstawy opodatkowania, jeżeli nie będzie możliwie uzyskanie potwierdzenia odbioru faktury korygującej od nabywcy. Będzie także istniała możliwość wystawiania faktur zbiorczych, które obejmą transakcje z całego miesiąca kalendarzowego. Ponadto zostanie zlikwidowany obowiązek wystawiania faktur, dokumentujących sprzedaż usług zwolnionych z VAT – trzeba będzie je wystawiać tylko na żądanie nabywcy”

Źródło: Newseria

Kradzież czasu, czyli fundament totalitaryzmu: paradygmat biurokratyczny

Kapitalizm, neoliberalizm i kradzież czasu

W paradygmacie biurokratycznym kradzież czasu jest rutynową techniką stosowaną przez „obsługujące” obywatela urzędy niższego i średniego szczebla.  Oczywiście prawie 100 % głupkowatych „biurw” nie ma zielonego pojęcia, że uczestniczy w tym niecnym i jakże odrażającym procederze okradania obywatela z cennych minut, godzin, tygodni, a nawet miesięcy. Tyle bowiem trwa „załatwianie sprawy”. Przepisy i procedury są tak opracowane, aby przeciętny człowiek nie był w stanie załatwić czegoś szybko i „od ręki”.

Również sama ofiara – okradany z czasu obywatel – zazwyczaj nie wie –  nie zdaje sobie sprawy, że biurokratyczny labirynt jest częścią „architektury” – fundamentem totalitarnego państwa.

Wszystkie socjotechniki są ze sobą skorelowane. Społeczeństwo z obniżonym poczuciem bezpieczeństwa i swojej wartości, skoncentrowane na permanentnym wysiłku zaspokojenia podstawowych potrzeb z niższych obszarów piramidy Maslowa, nie ma czasu i energii, aby osiągnąć dobrostan umysłowy i duchowy, co jest warunkiem realizacji potrzeb wyższych. Często również brakuje mu środków finansowych, aby zapewnić materialne – optymalne warunki dla rozwoju swojej rodziny i kraju. Ludzie zmęczeni i poniżeni mają mniej sił na szukanie P r a w d y, a ta często okazuje się być busolą w życiu danej zbiorowości.

piramida-potrzeb

Piramida potrzeb uzupełniona przez Maslowa o dwa dodatkowe górne poziomy. /źródło/

Uwikłanie w żmudną codzienność, fiksacja na niższym materialnym poziomie egzystencji umożliwia blokadę sił twórczych i utratę drogocennej energii indywidualnej i społecznej.

Prawna możliwość złożenia skargi na przewlekłość postępowania sądowego nie ma niestety zastosowania w sytuacji biurokratycznej zmory.

Teraz drogi czytelniku już wiesz, czemu służą miliony unijnych i krajowych nonsensownych przepisów…

Kradną nam czas, naszą wolność, nasze pieniądze, nasze zdrowie; warto o tym wiedzieć by na nowo wytyczyć prawdziwe granice naszej Wolności.

Źródło: 3obieg.pl