Tag: choroby zakaźne

KIEDY NIE MUSISZ NOSIĆ MASECZKI? CZY PŁACIĆ MANDATY?

Kto nie musi nosić maseczki? Czy przyjmować mandaty? Teoria kontra praktyka życiowa. A te bywają różne..

Od 16 kwietnia 2020 obowiązuje nakaz noszenia maseczek ochronnych. Wywołuje on liczne kontrowersje natury medycznej (bo zbierają się wewnątrz nich wszelkie zarazki), jak i bulwersuje ludzi. No i jest to zwyczajnie niepraktyczne i niewygodne. Ludzie się wkurzają i mówią, że nie będą zakładać „kagańców” z powodu kaprysu władzy. Jak się jednak okazało, ustawodawca przewidział szereg możliwości, przy których noszenie maseczki nie jest wymagane.

Ten artykuł nie ma na celu namawiania do nie noszenia maseczek ani do nie chronienia siebie i innych. Jest tylko wpisem informacyjnym.

Kto nie musi nosić maseczki?

  • Dzieci do lat czterech. W dniu piątych urodzin i po nich należy już zakładać dziecku maseczkę.
  • Osoby, które mają problem z oddychaniem. Okazanie policjantowi zaświadczenia lekarskiego nie jest wymagane, ale lepiej je jednak mieć przy sobie i stale nosić, praktyka życiowa bywa inna, niż to, co się mówi oficjalnie. Problemy z oddychaniem występują przy: astmie, przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc, chorobie wieńcowej, nerwicy lękowej i innych chorobach psychicznych (przyczyna w psychice).
  • Osoby, które samodzielnie nie mogą założyć i zdjąć maseczki z powodu stanu zdrowia, np ludzie upośledzeni umysłowo, sparaliżowani itd. Tutaj też lepiej nosić przy sobie zaświadczenie lekarskie o chorobie.
    .
  • Osoby jadące samochodem, jeśli mieszkają ze sobą, lub gdy człowiek wiezie dziecko do lat czterech.
  • Pracownicy w zakładach pracy, budynkach użyteczności publicznej i w obiektach handlowych, chyba, że pracownik bezpośrednio obsługuje klienta. No i pracodawca ma prawo wydać nakaz noszenia maseczek we własnym zakresie, i w wielu zakładach tak jest.
  • Kierowcy transportu publicznego i przewoźnicy prywatni, np busów, o ile są oddzieleni od pasażerów przesłoną.
  • Duchowni sprawujący obrzędy religijne – jak zwykle ich różne restrykcje nie obowiązują, są ponad społeczeństwem.
  • Rolnicy wykonujący prace gospodarcze.
  • Żołnierze polscy i sojuszniczy przebywający na terytorium naszego państwa, funkcjonariusze wywiadów wojskowych – SKW i SWW.

Źródło: Continue reading „KIEDY NIE MUSISZ NOSIĆ MASECZKI? CZY PŁACIĆ MANDATY?”

CZY SZCZEPIENIA SĄ SKUTECZNE I BEZPIECZNE? LEPIEJ BYŚ TO WIEDZIAŁ!

-Czy szczepionki są skuteczne i bezpieczne?

-Czy szczepionki były należycie przebadane, czyli zgodnie z metodologią, tak, jak farmaceutyki, z dochowaniem wszelkiej staraności?

-Czy wyniki badań naukowych i innych dokumentów dotyczących szczepionek są dostępne publicznie, i każdy może się z nimi zapoznać?

Na wszystkie powyższe pytania odpowiedź brzmi: NIE. Dlaczego?

Lata temu jako jeden z nielicznych autorów opisywałem praktykę fałszowania badań naukowych nad szczepionkami poprzez podawanie nieszczepionej grupie kontrolnej tak zwanego „reaktywnego placebo.” Czym jest to to tajemnicze „reaktywne placebo?” Jest to taki preparat, który nie jest obojętny dla organizmu. Reaktywne placebo może zawierać np związki glinu (popularna nazwa glinu to aluminium). Glin jest toksyczny. Więc gdy grupie kontrolnej podaje się owo „reaktywne placebo,” to można wykazać, że szczepionka nie jest bardziej szkodliwa, niż placebo.

To tyle jeśli chodzi o dawne, choć wciąż stosowane metody. Jakie są nowe ustalenia w sprawie badań naukowych nad szczepieniami i nad skutecznością i bezpieczeństwem szczepień? Rąbka tajemnicy uchyla śledztwo dziennikarskie przeprowadzona przez aktywistów i czytelników profilu „Szczepienie.info” [LINK DO ICH FACEBOOKA TUTAJ] plus: [LINK DO ICH STRONY WWW TUTAJ]

Okazuje się, że szczepionki nie były należycie badane. Nie było grupy kontrolnej której podawano placebo. Dlaczego? Ponieważ nigdy nie porównywano zdrowia szczepionych dzieci z nieszczepionymi. Ale to nie wszystko. Przekonaj się sam! Continue reading „CZY SZCZEPIENIA SĄ SKUTECZNE I BEZPIECZNE? LEPIEJ BYŚ TO WIEDZIAŁ!”

DR LEONARD COLDWELL: PRAWDA O SZCZEPIONCE HPV!

Czy powinieneś zaszczepić dziecko lub siebie na HPV?

Wielu ludzi, szczególnie rodziców mniejszych czy większych dzieci wie, że szczepienia niosą za sobą ryzyko powikłań i skutków ubocznych. Niektóre z tych powikłań są bardzo ciężkie i mogą prowadzić do zgonu.

Jednak lobbyści farmaceutyczni, obecni w rządach, mediach, urzędach i świecie nauki mówią, że powinniśmy się na to ryzyko godzić, gdyż szczepienia mają być skuteczne. Mają być one jedyną formą profilatkyki chorób zakaźnych o naukowo potwierdzonej skuteczności.

Czy jest to prawdą?

Wszyscy znamy rodzinne historie o tym, jak babcia zaszczepiła się na grypę, a potem miesiącami miała katastrofalny spadek odporności i łapała jedno zapalenie płuc za drugim. A w międzyczasie również anginy i inne choroby. Lub historie o tym, jak dziecko po szczepionce MMR (odra, świnka różyczka) zachorowało na ostrą postać odry z wysypką i gorączką. A lekarz rodzinny powiedział rodzicom, że to nie jest odra, tylko „niespecyficzne nabieranie odporności.”

Odsesłał więc rodziców do domu, wysypka i gorączka po kilku dniach przeszły (bo na tym właśnie polega odra, którą przechodzimy wszyscy). No i przypadek ewidentnej odry nie został zaraportowany do rządowych statystyk, bo przecież wg lekarza to były objawy „nabierania odporności,” a nie odry. Continue reading „DR LEONARD COLDWELL: PRAWDA O SZCZEPIONCE HPV!”

TAJEMNICE ZDROWIA: SZCZEPIĆ CZY NIE?! NIE CHCESZ O TYM WIEDZIEĆ..

Szczepić czy nie szczepić? Co z tą medycyną?!

Czy szczepić dzieci? A może przesunąć szczepienia na wiek, gdy dziecko będzie już starsze i silniejsze, a jego układ nerwowy poradzi sobie ze szczepionkami? A może szczepić tylko na niektóre ciężkie choroby (polio, tężec), zaś szczepionki typowo „koncernowe” sobie odpuścić? Te pytania zadaje sobie coraz więcej rodziców.

Tematyka szczepień znowu budzi liczne kontrowersje na mojej stronie jak i na moim fan page na Facebooku. Pod moim wpisem, który w ciągu dwóch dni dotarł do prawie że 60.000 ludzi, rozpętała się istna burza. Wypowiadali się zarówno zwolennicy szczepień, jak i ich przeciwnicy. Znamienne jest to, że to zwolennicy szczepień (często studenci medycyny lub lekarze), byli chwilami bardzo agresywni i zapalczywi. Pomimo tego, że nie blokuję już ich komentarzy, to musiałem zbanować jedną osobę za haniebne i obrzydliwe wyśmiewanie osób niepełnosprawnych i chorych. I taka studentka medycyny, zapalczywa zwolenniczka szczepień, mizantropka z wielkim ego, zostanie w przyszłości lekarzem.

Wpis ten możesz przeczytać poniżej – ale musisz mieć konto na facebooku:
Szokująca opinia lekarki ws. szczepień [Jarek Kefir Bez Cenzury na Facebooku]

Zwolennicy szczepień kontra przeciwnicy szczepień – ciężka sprawa 😉

Ciekawostką jest to, że już od 2009 roku pojawia się kilka całkowicie fałszywych argumenów-chwytów, wymyślonych przez zwolenniów szczepień. Wtedy byli to ludzie ze stajni TTDKN (Think Tank Do Kurwy Nędzy, stare dzieje, pozdro dla kumatych 😉 ). Wyznają oni wszelkie pro-rządowe i pro-korporacyjne, ale anty-społeczne „wersje oficjalne”. M.in. „wyznają”: szczepienia, GMO, farmację, retoryka anty-alternatywna, lewicowy liberalizm, agresywne i antyspołeczny neoliberalizm gospodarczy itp. Komu to służy? Elitom, korporacjom (także farmaceutycznym), miliarderom itp.

Te argumenty to:
-SOCJOTECHNIKA: „Więcej rtęci niż szczepionka zawiera puszka tuńczyka.” FAKTY: rtęć z puszki przechodzi w całości przez „system zabezpieczeń” układu pokarmowego i jest bezpiecznie wydalana. Zaś cała rtęć ze szczepionek przechodzi przez krew do organizmu;
-SOCJOTECHNIKA: „Korporacje zarabiają na szczepionkach mało, dużo większy jest rynek Waszych suplementów i witamin.” FAKTY: Koszt szczepionek to jedno (a zresztą, kiedyś szczepionka HPV kosztowała ponad 1000 (tysiąc) złotych). Ale drugie to późniejszy koszt leczenia alergii i innych powikłań po szczepionkach. Na tym jest big pharm’owa kasa. Tu idą miliardy szekli. Continue reading „TAJEMNICE ZDROWIA: SZCZEPIĆ CZY NIE?! NIE CHCESZ O TYM WIEDZIEĆ..”

Zwolennicy szczepień okłamują nas na każdym kroku. Poznaj kulisy manipulacji

Zwolennicy szczepień okłamują nas na każdym kroku. Poznaj kulisy manipulacji

Wkleję kilka artykułów i źródeł na ten temat. Przy czym na początku, w tym autorskim wstępie, postaram się wyszczególnić większość kłamstw, jakimi karmią nas zwolennicy szczepień. Często są to osoby (komentatorzy) na etatach korporacji farmaceutycznych. Bywa, że takie opłacone osoby prowadzą bardzo obszerne blogi, fora, portale. Bywa i tak, że ogromne portale medyczne są opłacane dotacjami wynoszącymi setki tysięcy złotych, by gorliwiej zajmowały się rozpowszechnianiem farmaceutycznych kłamstw o szczepionkach:

Wyszczególnię więc kilka kłamstw zwolenników szczepień:

Kłamstwo: „szczepienia są gruntownie i rzetelnie przebadane” – fakty są takie, że badania te mają ogrom uchybień, w wielu przypadkach udowodniono liczne nieprawidłowości czy wręcz fałszerstwa, wiele spraw skończyło się prokuratorskimi śledztwami;

Poczytaj też o nagminnych fałszerstwach w medycynie i nauce:
Fałszowanie badań naukowych na zlecenie korporacji i rządów to codzienność

Kolejne kłamstwo: „skutki uboczne szczepień albo nie występują albo zdarzają się niezmiernie rzadko, raz na milion przypadków” – jest to kłamstwo, bowiem większość powikłań po szczepieniach (tzw NOPów) nie jest zgłaszana. A lekarze którzy je próbują zgłaszać, spotykają się z szykanami, są zwalniani z pracy, itp.

Kolejne kłamstwo: „działania niepożądane szczepień są raportowane i odnotowywane rzetelnie” – to również jest nieprawdą. Bowiem korporacje i cały system medyczny znalazły dużo możliwości i tricków, by tych działań niepożądanych nie raportować lub raportować ich dużo, dużo mniej. Rodzicom mówi się np, że wystąpienie alergii, astmy, padaczki i innych powikłań krótki czas po szczepieniu, to „przypadkowa koincydencja.” Wielu skutków ubocznych z zasady nie łączy się ze szczepieniami tylko mówi, że to są niezależne od szczepień choroby. A tym czasem, im więcej szczepionek, im bardziej syntetyczne żarcie, im większe skażenie środowiska – tym więcej przewlekłych, wyniszczających chorób. I to już u małych dzieci. To istna epidemia.

Kolejne kłamstwo: „Praktycznie udało się wyeliminować choroby zakaźne dzięki szczepieniom” – jest to chyba największa bzdura przemysłu szczepionkowego i jego lobbystów. Po pierwsze, choroby takie jak polio udało się eradykować na wiele lat przed wprowadzeniem szczepień, dzięki większej higienie i polepszeniu warunków życia. niektóra choroby, jak np szkarlatyna, „zniknęły” same, choć nigdy nie było na nie szczepionki. Wiele chorób istnieje jednak do dziś i z tym się wiążą liczne kłamstwa medyczne.

Przeczytaj też artykuł o tym, że nadal masowo chorujemy na choroby zakaźne pomimo zaszczepienia ogromnej części populacji:
Pomimo zaszczepienia 97% Polaków nadal masowo zapadamy na choroby zakaźne

Otóż kilkadziesiąt tysięcy dzieci choruje rocznie na odrę. Taka sama ilość na świnkę, różyczkę, krztusiec.Przy czym tak zmanipulowano kryteria diagnostyczne tych chorób, by diagnozować ich jak najmniej. Bowiem nawet ci lekarze i eksperci wiedzą, że te choroby każdy przechodzi a organizm daje sobie radę sam. Przykładowo: jeśli tuż po szczepieniu MMR (odra, świnka, różyczka, jedno z bardziej szkodliwych) dziecko dostanie wysypki i objawów odry, to lekarz nie stwierdzi odry by nie psuć hurraoptymistycznych statystyk.

Lekarz wtedy powie, że są to „nietypowe objawy nabierania odporności po szczepieniu” itp, choć dziecko ma pełnoobjawową odrę. Tak samo jest z krztuścem. Wg wielu lekarzy dziesiątki tysięcy ludzi w Polsce choruje na krztusiec, i to pomimo prawidłowo przeprowadzonych szczepień. Tylko w wielu przypadkach lekarz rodzinny powie, że objawy są zbyt nieswoiste by rozpoznać krztusiec. Organizm dziecka i tak zwalczy go sam, a dzięki takiemu kłamstwo można podreperować koncernom farmaceutycznym statystykę. Poniżej opinia matki, którą takie coś spotkało:

„Niestety, mój syn był aż trzy razy chory na krztusiec, a tylko raz zostało to zanotowane 🙁 Bo niby te inne przypadki nie były takie wyraźne„

Kolejnym kłamstwem zwolenników i lobbystów szczepień jest to, że: „chorują dzieci nieszczepione.” Owszem, czasami (bardzo rzadko) się to zdarza. Jednak i tak, pomimo szczepień, dziesiątki tysięcy zaszczepionych dzieci chorują. Poza tym, przypadki zachorowań dzieci nieszczepionych są nagłaśniane nieraz na całą Europę przez skorumpowanych przez farmację lekarzy. Zaś przypadki zachorowań na choroby zakaźne dzieci szczepionych są tuszowane na wszelkie sposoby.

Często też z igły robi się widły. Na początku 2015 roku ogłoszono epidemię odry w Walii a potem w Europie, w tym w Polsce. Choć laboratoryjnie potwierdzono tylko jeden przypadek odry. Pozostałe przypadki były tylko podejrzeniami odry, jak się okazało – niesłusznymi. Tylko tego już media nie podały. Zaś kilka lat temu mieliśmy prawdziwą mini-epidemię odry, gdzie w samej tylko Polsce stwierdzono oficjalnie tysiące przypadków. Wtedy jednak media milczały.

Jak się okazuje, farmaceutyczni i szczepionkowi lobbyści w perfidny sposób kłamali na temat sześcioletniego dziecka z Hiszpanii, które zmarło na błonicę. To nie brak szczepienia był przyczyną zgonu, ale medyczne praktyki ukrywania i tuszowania dziecięcych chorób zakaźnych, by wykazać skuteczność szczepień. To była typowa zbrodnia medycyny!
Informacja o tym poniżej:

Cytuję: „Tragiczna wiadomość z Hiszpanii, nie żyje 6 letni chłopiec, który miał błonice, był nie szczepiony, co powtarza się na każdym kroku. Oczywiście nie akcentuje się błędnej początkowej diagnozy, przez kilka dni dziecko było leczone na „inne choroby”, a gdy już zorientowano się, że ma się do czynienia z tą chorobą, okazało się, że nie ma w Hiszpanii surowicy i trzeba ją ściągać z Rosji. Jestem głęboko przekonany, że opóźnienie leczenia, miało bezpośredni wpływ na fatalny przebieg tego przypadku.” http://msdkardiologia.pl/zastosowana-wczesnie-surowica-przeciwblonicza/

Dzieci szczepione również chorują i również zakażają innych (są rezerwuarem groźnych zarazków):

Cytuję: „Próbki do badań pobrano od 57 dzieci, u 8 z nich potwierdzono zakażenie. Tylko dzięki temu, że dzieci te były szczepione, nie rozwinęły się u nich objawy choroby. Aby zapobiec rozwojowi pełnoobjawowej błonicy wdrożono antybiotykoterapię. Wszystkie dzieci zostały poddane domowej kwarantannie, aby nie dopuścić do rozprzestrzenienia zakażenia” – czyli zaszczepieni mogą być nośnikami tej choroby, sami nie mając przy tym objawów.” http://www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/show.html?id=121594

Statystyki dotyczące zarejestrowanej zachorowalności na krztusiec są ponad 60 razy zaniżone według dokładniejszych badań. Link był tak niewygodny dla kartelu farmaceutycznego, że został już usunięty. Nie ma go nawet w usługach typu „Web Cache”, ale zamieszczam go, może ktoś z Was poszuka zachowanej kopii:
http://www.pzh.gov.pl/beki/pge.php?mid=82

Jeszcze jeden dowód na to, że kartel farmaceutyczny celowo zmusza lekarzy, by nie diagnozowali chorób takich jak krztusiec, odra, świnka, różyczka i innych, szczególnie u zaszczepionych dzieci. Powiedzcie mi, czy tym nie powinien się zająć prokurator? Czy takie zachowanie nie oznacza bezpośredniego narażenie na utratę zdrowia lub życia?

Cytuję: „Oficjalne statystyki są tylko czubkiem góry lodowej, bo jak wskazują wstępne wyniki Ogólnopolskiego Badania Epidemiologii Krztuśca (OBEK) realizowanego w Zakładzie Epidemiologii PZH w latach 2009-2010, na 1 przypadek zgłoszony do nadzoru przypada średnio 71 zachorowań na krztusiec w populacji, a w grupie osób w wieku 65-70 lat nawet 320.”
Źródło: Szczepienie przypominające młodzieży i dorosłych przeciwko krztuścowi, Medycyna Praktyczna 2012

Cytuję: „Badania potwierdziły wysoką zachorowalność na krztusiec we wszystkich grupach wiekowych w populacji ogólnej w Polsce, w szczególności u osób dorosłych. W badaniu zwrócono uwagę na: „nieodpowiednio udokumentowane przez istniejący system nadzoru.”
Źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/23870166/?i=7

Czy mamy więc pełzającą, cichą epidemię krztuśca u dzieci i dorosłych, i to mimo poprawnie wykonywanych szczepień? Czy mamy więc wyciągnąć wniosek, że szczepienia nie tylko nie chronią i nie działają, ale wręcz narażają na zachorowanie na choroby, przed którymi mają chronić?

Dr med. Ernest Kuchar, Katedra i Klinika Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu:

Cytuję: „Kiedy zatem powinniśmy podejrzewać krztusiec u osoby dorosłej szczepionej w dzieciństwie?
Z badań wynika, że każdy nowy epizod kaszlu utrzymującego się ponad tydzień jest podejrzany (w ponad 25% przypadków to krztusiec), kaszel utrzymujący się ponad 2 tygodnie silnie wskazuje na krztusiec, a im dłużej utrzymuje się kaszel, tym większe jest prawdopodobieństwo, że jego przyczyną jest zakażenie B. pertussis. Krztusiec występuje częściej niż się wydaje. Przebiegowi krztuśca często nie towarzyszą wymioty, czy świszczący oddech.”
Źródło: http://www.mp.pl/artykuly/78914

Ponad 300 zaszczepionych dziewczyn w Carmen de Bolivar doznało powikłań po szczepionce przeciwko HPV (sierpień 2014):

Cytuję: „Rzekomo cudowna szczepionka przeciwko HPV i jej opłakane skutki. Ofiary tej szczepionki to nie tylko pojedyncze przypadki, ale te przypadki idą już w setki, a nawet tysiące ofiar. Ofiar, które pochodzą z tego samego terenu na którym odbyły się niedawno masowe szczepienia. A gdyby każdy niepożądany odczyn poszczepienny był zgłaszany i rejestrowany to ofiar byłoby jeszcze więcej ponieważ taka nieletnia i niedoświadczona dziewczyna mniej uciążliwe dolegliwości nawet nie powiąże ze szczepieniem bo przecież powiedziano jej, że szczepionka jest skuteczna i bezpieczna, więc to co się jej przytrafiło będzie dla niej zwykłym i czystym przypadkiem.”
Więcej: https://www.youtube.com/watch?v=YIjvlmR3eWk

Przeczytaj też o szkodliwości i skutkach ubocznych szczepionki na HPV:
Groźna szczepionka przeciw HPV, czyli medyczna rosyjska ruletka
Uwaga rodzice: szokująca liczba skutków ubocznych szczepionki na HPV!
Szczepionka HPV powoduje przedwczesną menopauzę i bezpłodność. „To medyczna rosyjska ruletka”
Link do tagu: „HPV” z mojej strony, gdzie znajdziecie wszystkie artykuły na ten temat, w tym najnowsze (aktualizacja na bieżąco, automatycznie). Jest ich bardzo dużo

Dzisiejsza medycyna ma wiele szaleństw i oburzających praktyk. Korporacje farmaceutyczne korumpują lekarzy, polityków, ekspertów i robią w medycynie co chcą. Dla maksymalizacji zysku. Fałszowanie badań naukowych, zatajanie danych, korupcja i afery – są na porządku dziennym. Nie są one marginalnym wypaczeniem medycyny, ale jej modus operandi. Szczepienia, które są absolutnie nieskuteczne, nie spowodowały eradykowania chorób zakaźnych. Mają ogrom działań niepożądanych, z kalectwem i zgonami włącznie.

Statyny na cholesterol – chyba największe i najbezczelniejsze kłamstwo medycyny. Kłamstwo, ponieważ cholesterol nie jest szkodliwy, jest substancją niezbędną do życia, jest jednym z głównych składników mózgu. Jeśli obniżasz cholesterol do norm sztucznie zaniżonych przez WHO, to w potworny sposób niszczy to organizm. To nie cholesterol powoduje zawały serca i choroby układu krążenia, ale tu nie będę tego objaśniał póki co. Współczesna medycyna przypomina obłąkaną i do cna zdehumanizowaną maszynę do zarabiania pieniędzy, kosztem zdrowia, kalectwa i przedwczesnej śmierci milionów ludzi rocznie.

Przeczytaj o kłamstwie cholesterolowym i statynach, „lekach” na wysoki cholesterol:
Leki na cholesterol powodują cukrzycę i inne poważne skutki uboczne!
Leki na cholesterol powodują ślepotę, depresję i szkodzą na serce
Cholesterol nie szkodzi zdrowiu! Nie daj się propagandzie koncernów, ich „leki” mogą zabić!
Cholesterolowe kłamstwo które kosztuje życie milionów ludzi rocznie
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Kiedyś na pewno będziemy się tych praktyk wstydzić. Kiedyś na pewno będziemy je nazywali nieludzkimi, barbarzyńskimi, pseudomedycznymi, pseudonaukowymi. Ale kiedy? Póki co, tego typu praktyki są wykładnią „prawdy jedynie słusznej” w medycynie, i to pomimo ogromu dowodów świadczących na ich niekorzyść. Przeczytaj też, do czego zdolne są korporacje farmaceutyczne w swojej nieokrzesanej żądzy zysku za wszelką cenę:

Niedawno trzech znanych lekarzy krytykujących szczepienia, zmarło w tajemniczych okolicznościach:
Tajemnicze zgony lekarzy krytykujących szczepienia. Mafia farmaceutyczna działa

Autor: Jarek Kefir

Witaj. 🙂 Moja strona utrzymuje się z darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi. Szerzę świadomość i wiedzę na tyle, na ile mogę, i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam żadnych płatnych treści. Chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego, nawet dla biednych osób. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16102047950000910201396282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

Polskie media i usłużni „eksperci” kłamią w sprawie rzekomej epidemii odry. Propaganda koncernów zdemaskowana!

Polskie media i usłużni „eksperci” kłamią w sprawie rzekomej epidemii odry. Propaganda koncernów zdemaskowana!

szczepionki (2)W poprzednim artykule o szczepionkach (link) była wzmianka o tym, że koncerny farmaceutyczne poprzez swoje media i poprzez swoich „ekspertów” kreują panikę związaną z rzekomą epidemią odry. Jak wielkie kłamstwo to jest, niech świadczy poniższy felieton autorstwa dr Jerzego Jaśkowskiego. Otóż jeden – powtarzam, jeden – dobrze udokumentowany przypadek zachorowania na odrę w Walii (Wielka Brytania) urósł w Polsce do rangi epidemii!

I to epidemii, którą miał wywołać coraz większy opór rodziców przed szczepieniem swoich dzieci w zasadzie nie wiadomo do końca czym. Kolejna ciekawa informacja to ta, że około 98% dzieci chorujących na odrę, było prawidłowo zaszczepionych. Tak samo sprawa wygląda ze szczepieniami na grypę. Coraz więcej ludzi przekonuje się, że jest to, delikatnie mówiąc, wielka lipa. Bo nie dość, że szczepionka nie daje odporności, to bardzo częstym schematem są wręcz dużo częstsze i silniejsze zachorowania po szczepieniu. I to nie tylko na grypę. U mojej babci zapalenia oskrzeli, długotrwały kaszel, przewlekłe spadki odporności, utrzymywały się kilka miesięcy po szczepieniu na grypę. Dodam, że szczepieniu jedynym w jej życiu, bo po tym co przeżyła, nigdy nie zaszczepi się już na nic.

Wykorzystuje się w kampanii propagandowej odrę, stosunkowo niegroźną chorobę wieku dziecięcego. Wiadomo już od dawna, że jest pewna pula chorób dziecięcych, które każdy chcąc nie chcąc, musi przejść. I przechodzi, pomimo powszechności programów szczepień w wielu krajach. Ba, w przypadku niektórych chorób (różyczka) wręcz wskazane jest jej przejście w wieku dziecięcym i nabycie odporności. Bo szczepionka na różyczkę daje częściową (czytaj: słabą) odporność na okres 10 lat, a jej przechorowanie – na całe życie. Ogólnie, szczepienia to jeden z największych przekrętów w historii medycyny. Ciekawi mnie to, kiedy to szaleństwo się skończy, i czy panowie naukowcy mający zamiast serca sakwę dolarów, będą mieć choć tyle pokory, by powiedzieć: „myliliśmy się, przepraszamy..”.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Cytuję: „Tego mass media w Kraju nad Wisłą nie podają.

W Polsce nasila się kampania straszenia rodziców niezgadzających się na szczepienie, czyli trucie swoich dzieci, ze zwiększoną agresją urzędników administracji. Jest to zrozumiałe, ponieważ w dobie kryzysu tej „Zielonej Wyspy” najlepsze  zatrudnienie, to posada w administracji. Jak podał GUS, średnia pensja w administracji do 5700 zł/miesięcznie, bez dodatków, a średnie wynagrodzenie dla pozostałych Polaków, to tylko 3700 zł, czyli o prawie 40 % mniejsze. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że w samych MOPS-ach pracuje 168.000  ludzi, a łącznie w całej administracji ponad 1.300.000, to konkurencja jest istotna i trzeba się wykazywać.

Podobnie, aktorzy sceny politycznej dorabiają się na etatach rozmaitych radnych łatwiej, aniżeli w twardej rzeczywistości codziennego życia można by pomarzyć. Dowodem bezpośrednim jest podany ostatnio majątek jednej z aktorek, zmieniającej zajęcie na bycie radną, co przecież także wymaga znajomości sztuk aktorskich.

Ten stan rzeczy wpływa na obserwowane w masowych dezinformatorach kampanie strachu. Oczywiście do takich kampanii angażuje się fachowców, a nie żadnych tam amatorów. I tak, już w listopadzie 2014 roku PAP rozpoczął kampanię straszenia społeczeństwa „epidemią” odry w USA.

W kampanii udział wzięli m.in. dr Paweł Grzesiowski, prezes Fundacji Instytutu Profilaktyki Zakażeń z Warszawy, czy prof. Andrzej Zieliński z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.

Jak wiadomo, fundacja to jest masa majątkowa i byłoby bardzo interesujące poznać jej fundatora. Poza tym, profilaktyka to przede wszystkim czystość, a nie handel szczepionkami. Nie słyszałem o żadnej akcji na przykład wprowadzania w szkołach, czy szpitalach, ruchomych bidetów, umożliwiających wymycie pupy po defekacji. Wciąż załatwia się te sprawy tak, jak przed 200 laty, rozmazywanie g….a po d….e. Różnica polega na tym, że 200 lat temu robiono to przysłowiowym liściem, a dzisiaj papierem, zwanym toaletowym. Widzimy tutaj także różnice w wydawaniu pieniędzy społecznych. Papier w urzędach jest typu pachnący welwet, a rodaka stać na zwykły z makulatury. Wiadomo, urzędnik ma delikatniejsze siedzenie. A już 1000 lat temu Chinczycy wymyślili papierowe ręczniki do suszenia po wymyciu  a nie rozmazywania.

Podobnie jak zdrowie, które jest zawsze sprawą indywidualną, a publiczne są domy, zwane burdelami. Co się potwierdza w całej rozciągłości. Nie wspomnę już, że Polska zawsze była wielonarodowa, a tutaj nie wiadomo jakiemu narodowi ten instytut został poświęcony. Ale to na marginesie.

Wymienieni specjaliści podają, że „odra to bardzo zaraźliwa choroba wieku dziecięcego i w USA zachorowało pond 600 osób, to jest najwięcej od 1994 roku”. Dalej jest oczywiście straszenie danymi z Afryki i świata.

No i mamy problem, podręczniki medycyny podają bowiem zupełnie co innego.

            Według Oksfordzkiego Podręcznika Chorób Klinicznych z 1992 roku, a więc przed monopolizacją prasy medycznej przez przemysł, znajdujemy informację, że „odra to choroba wirusowa – paramykowirus, który rozprzestrzenia się drogą kropelkową, powodując katar, osłabienie, wysypkę. Charakterystyczne są tzw. plamki Koplika na śluzówce policzków, które wyglądają jak duże grudki soli. Wysypka o charakterze plamistym pojawia się za uszami w okresie od 3-5 dnia. Następnie rozprzestrzenia się na całe ciało i staje się zlewna. 

LECZENIE ODRY: TYLKO IZOLACJA!

W krajach uprzemysłowionych na ogól choroba kończy się całkowitym wyzdrowieniem”. Cała ta choroba mieści się  na 10 cm bieżących druku, pół stroniczki w podręczniku, który liczy sobie 800 stron.

Zamiast przebycia choroby nie wymagającej leczenia, „ experci” namawiają  Ciebie, Szanowny Czytelniku, do szczepienia. Możesz więc zafundować swojemu dziecku poprzez szczepienie, według ulotki dołączonej do ampułek szczepionki następujące powikłania poszczepienne: 

1 – zapalenie tkanki podskórnej,
2 – odrę o nietypowym przebiegu,
3 – gorączkę, omdlenie, zawroty głowy, drażliwość,
4 – zapalenie naczyń krwionośnych, zapalenie trzustki, zapalenie ślinianek,
5 – cukrzycę, trombocytopenię, plamicę, regionalne zapalenie węzłów chłonnych,
6 – wstrząs anafilaktyczny, obrzęk naczynioruchowy,
7 – encefalopatię, czyli uszkodzenie mózgu,
8 – zapalenie stawów,
9 – podostre twardniejące zapalenie mózgu SSPE, rozsiane ostre zapalenie mózgu,
10 – zespół Guilliana – Barre, padaczkę, ataksję, wielonerwową polineuropatię
11 – porażenie mięśni ocznych, parestezje.

Co się dzieje po takich bezmyślnych szczepieniach, przedstawił  8 marca 2014 roku chiński raport „O powikłaniach wymagających pobytu szpitalnego dzieci”. Okazało się, że aż 42,5%  dzieci hospitalizowanych z powodu powikłań, to dzieci po szczepieniach!!!

Dane obejmowały rok 2009 i dotyczyły Szanghaju. Populacja mieszkańców Szanghaju liczy ponad 17 milionów, czyli nieco mniej aniżeli 50% mieszkańców Polski.  Jest więc w miarę porównywalna. Innymi słowy budżet państwa wydaje na leczenie tych powikłań w Polsce dwa razy więcej aniżeli w Szanghaju. Oczywiście są to pieniądze społeczne, a nie producentów szczepionek.

Teoretycznie w Polsce jeszcze występuje równość wobec prawa. Tak twierdzą wszelkiej maści aktorzy sceny politycznej. A w praktyce chcą obciążać producenta lodów, czy ciastek, kosztami leczenia ewentualnych zatruć. W przypadku szczepionek, to nie producent, a społeczeństwo ma ponosić koszty leczenia powikłań. „Widzisz jak dobrze się staramy o twoje dobro obywatelu”. Ko tutaj ustanawia prawo? Musisz się sam domyśleć PT Czytelniku.

Najciekawsze jest jednak to, że powikłania te zgłaszali w Szanghaju aż w 52,03% lekarze. Jest to ewenement, ponieważ w Polsce lekarzy wręcz zmuszono ustawowo w 2012 roku do niezgłaszania powikłań.

Tak wiec, jak podałem, aż 42.5% powikłań, które wymagały pobytu w szpitalu, było spowodowanych przez szczepionki.

Czyli Wielce Szanowny Rodzicu, musisz sam wybrać, albo wysypka nie wymagająca leczenia, albo to co powyżej wymieniłem. Oczywiście, nie daję żadnej gwarancji, że to wystąpi u twojego dziecka i w jakiej kolejności. Może wystąpić u dziecka sąsiada. Ale na pewno wystąpi.

Najzabawniejsze w sytuacji straszenia rodziców są doniesienia prasy, m.in. medycznej, tego typu: „Wzrost zachorowań na odrę w Anglii”, „Epidemia odry w Anglii”. A co się okazuje?. Okazało się, że na 3 000 000 mieszkańców Walii, zanotowano jeden przypadek odry w marcu w 2014 r..  Pozostałe 8 przypadków było źle zdiagnozowanych, jak to podał szpital. Potwierdził to oficjalnie rzecznik Ochrony Zdrowia Ministerstwa Walii. Jeden zanotowany przypadek w Walii, Polsce urósł do miana epidemii! Widzisz więc, jak bardzo kreatywni są żółci dziennikarze i reklamowani przez nich specjaliści.

Czy trzeba czegoś więcej, abyś się przekonał, że traktują Cię Czytelniku jak durnia?

W związku z faktem podanym przez prasę amerykańską, że Polska jest 52 stanem, ale z prawami podobnymi do rdzennej ludności, podam dane amerykańskie odnośnie odry.

Wymagane jest jednak przypomnienie, że 99% mass mediów w Kraju nad Wisłą jest pod kontrolą wydawców niemieckich. Podał to przecież Nasz Dziennik. A gen. Harmon z MAD podał w 2009 roku, że podczas podpisywania aktu rejestracji państwa niemieckiego w „Izbie Handlowej” zastrzeżono, że do 2099 roku cała prasa oraz oświata będzie pod kontrolą USA.

Wiadomo również, że praktycznie wszystkie koncerny szczepionkarskie są amerykańskie.

            Co natomiast podają amerykańskie media o tym 52 stanie? „Polska jako kraj praktycznie nie istnieje, wszystkie banki są obce i większość dużych przedsiębiorstw, a to dopiero wierzchołek góry lodowej. W wśród polityków krajów sąsiednich panuje przekonanie, że nie ma sensu rozmawianie z polskimi politykami. Lepiej od razu dzwonić do Waszyngtonu”.

(…)

Jaki to ma związek z naszą epidemia ODRY?  Ano ma, i to duży.

Co prawda tego w prasie ani codziennej, ani medycznej, nie przeczytasz, ale w „Human and EXPERIMENTAL TOXICOLOGY”, czasopiśmie indeksowanym przez National Library of Medicine, stwierdzono dodatnią korelację pomiędzy liczbą szczepionek, jakie otrzymuje dziecko, a hospitalizacją niemowląt i ich ZGONAMI.

            Praca Goldmana i Millera pt.: ”Trendy względne w hospitalizacji i śmiertelności niemowląt wg liczby dawek szczepionek i wieku, w latach 1990 – 2010” podaje, że wskaźnik hospitalizacji wzrósł z 11% przy dwu szczepionkach, do 23% przy 8 szczepionkach, jakie otrzymuje dziecko.

Podobnie śmiertelność niemowląt wzrosła z 3.6 % przy otrzymywaniu 1- 4 szczepionek, do 5.5% w grupie, która otrzymała 5 – 8 szczepionek. Tendencje te nie tylko mają wartość biologiczną, ale są poparte dowodami opisów przypadków.

Inne wnioski  z tej pracy:

  1. Młodsze dzieci były znacznie częściej hospitalizowane i umierały częściej, aniżeli starsze, po otrzymaniu szczepionki.
  1. Chłopcy częściej umierali aniżeli dziewczynki.
  1. Generalnie brak badań bezpieczeństwa szczepionek [widać tutaj marketing w wykonaniu ekspertów, w rodzaju na przykład pana prof. Radzikowskiego, który wbrew faktom podaje, że szczepionki są najbardziej przebadanymi preparatami; w dostępnym piśmiennictwie brak prac tego pana na temat szczepień]
  1.  Podawanie jednorazowo większej liczby szczepionek owocuje większą liczbą powikłań.

Opisywana obecnie „epidemia” odry w USA, to jest 39 przypadków z Disneylandu. Przypomnę, że w USA obecnie jest ponad 320.000.000 ludzi i zachorowało 39 dzieci. To jest potęga prasy – od razu epidemia.

Najciekawsze jest jednak to, że 99% tych dzieci było szczepionych prawidłowo według zaleceń ekspertów CDC!

Na marginesie, to jest ta sama szczepionka MMR, która, jak to udowodniono, powoduje  stany zapalne przewodu pokarmowego i jest odpowiedzialna za występowanie autyzmu.

Jest to także kolejny dowód na to, że pojęcie „ochrony stada”, wymyślone przez bankierów w celu dokonania analizy  opłacalności opracowania reklamy na danym terenie, legło po raz kolejny w gruzach.

Już w 1985 roku w Teksasie wystąpiła „epidemia” odry  [The New England Journal od Medicine”[1987], wśród nastolatków miasta Corpus Christi. Dokumentacja wskazuje, że 99% uczniów było prawidłowo zaszczepionych!

Podobnie w 1985 roku,  tym razem w Montanie, zanotowano „epidemię” odry. Opisano tą  „epidemię” w American Journal of Epidemiology. Zanotowano 137 przypadków odry. 98.7% dzieci było prawidłowo zaszczepionych. Autorzy doszli do rewelacyjnego wniosku: „Epidemia może się utrzymywać pomimo odpowiednio wykonanych szczepień”.

W 1988 roku w Kolorado, kolejna „epidemia” gazetowa wybuchła. Am. J. of Public Health opublikował to w 1991 roku. Na uczelni zanotowano 84 przypadki odry. 98% studentów było prawidłowo zaszczepionych. Wniosek: epidemia odry może wybuchnąć wśród prawidłowo zaszczepionych.

Autorzy zapomnieli zadać podstawowe pytanie:  jaki jest w takim razie cel szczepienia, skoro czy się szczepi, czy nie, to i tak się zachoruje.

Odpowiedź jest prosta i jednoznaczna: masz gł..i .ludku płacić pod byle jakim pretekstem. Przecież vat to jest łapówka dla urzędników.

1991 rok, nadal jesteśmy w Ameryce Północnej w pięknej Kanadzie [pachnącej żywicą] Can. Journal of Public Health publikuje pracę o epidemii odry w 1989 roku, także wśród szczepionych.

1991-92 Rio de Janeiro. Pevista da Sociedadw Brasileira de Medicina Tropicale  publikuje pracę o wybuchu epidemii odry trwającą od marca 1991 roku  do kwietnia 1992r. Aż 76,4% dzieci otrzymało szczepienia przeciwko odrze do pierwszego roku życia.

1992 r, Cape Town, RPA. South African Medical Journa 1 [ 1994]  opisuje przebieg epidemii, która wybuchła w sierpniu 1992 roku w wielu szkołach. Zasięg szczepień pokrywał 91 % dzieci.

I pomimo licznych takich przypadków, a musisz pamiętać Szanowny Czytelniku, że wszystkie te czasopisma medyczne należą do jednego wydawcy, i pomimo to udowadniają tezę, że szczepienia nie mają żadnej wartości, z wyjątkiem wyłudzania dodatkowego podatku. Ten podatek jest nielegalny, ponieważ nie był uchwalony przez Sejm. Przymus szczepień stwarzają przez nikogo nie kontrolowani urzędnicy PZH. Przypominam, że finansowanie PZH nie jest jawne. Green Peace usiłował otrzymać informacje o źródłach finansowania i nie dostał odpowiedzi.

Natomiast fakt, że czy się szczepisz, czy nie, to i tak możesz chorować, nikogo nie interesuje, a nawet o tym fakcie oficjalni eksperci w kraju nad Wisłą zapominają.

Smaczku całej sprawie dodają zeznania dwóch wirusologów firmy Merck, jednego z głównych producentów szczepionek,  monopolisty w produkcji szczepionki przeciwko odrze. St. Krahling i Joan Włochowski podali do publicznej wiadomości fakt fałszowania tej szczepionki przez Merck, w celu zdobycia monopolu na jej handel. Od 2010 roku wiedziały o tym instytucje rządowe USA.

A jak sami widzie, „specjaliści” w kraju nad Wisłą nadal nie mają wiedzy w podstawowym temacie tzw. odporności stada i skuteczności preparatów, zwanych szczepionkami.

W 2012 roku organizacja Chatom Primary Care złożyła pozew przeciwko Merck o fałszowanie tej szczepionki. Organizacja stwierdza, że epidemia świnki w 2006 na Środkowym Zachodzie oraz  w 2009 roku była spowodowana oszukańczą szczepionką. Rozumiesz teraz PT Czytelniku, że mogą za tym pozwem być nałożone wielosetmilionowe kary. Merck zabezpiecza się ogłupiając Polaków i zawczasu stosując przymus szczepień także poprzez epidemię strachu. Ewentualne straty będą zabezpieczone sprzedażą w Polsce?

Przecież jak się codziennie będzie powtarzało o okropnościach życia na księżycu, to ludzie także w to uwierzą.

Tak jak napisałem wcześniej, tego w polskojęzycznych mediach nie znajdziesz. Nie znajdziesz informacji opublikowanej w Journal od Pediatrics „Zdarzenia niepożądane po szczepieniu Haemophilius influenze typu b 1990 – 2013”.

Autorzy zanotowali aż 749 zgonów po tej szczepionce. 51% tych zgonów jest związanych z zespołem SIDS, czyli nagłej śmierci łóżeczkowej.

Moja uwaga: praca ma swoje ograniczenia. Po szczepieniu dochodzi do stanu zapalnego, objawiającego się podobnie jak normalne zakażenie. Powoduje to osłabienie i spłycenie oddechu niemowlaka. W tej sytuacji dochodzi do gromadzenia się dwutlenku węgla w dziecięcym łóżeczku. Brak wentylacji powoduje zgon z powodu uduszenia się dziecka. Autorzy wymienionych prac nie zwrócili na to uwagi, ani nie mierzyli poziomu dwutlenku węgla w dziecięcym łóżeczku.

Nasze badania wykonane w latach 2007/11 wykazały, że u takiego niemowlaka stężenie dwutlenku węgla w okolicach głowy może dochodzić do 10.000 ppm. Norma dopuszczalna przez Unię Ewropejską dla dziecka w wieku szkolnym wynosi 800 ppm. Polskie Ministerstwo Rolnictwa wstrzymuje dopłaty dla rolników, jeżeli w oborze jest większe stężenie dwutlenku węgla, aniżeli 3000 ppm.

No ale kto będzie się przejmował niemowlakami. Przecież rodzi się ich w Polsce  aż 300.000 rocznie, jest wiec z czego wybierać. Przecież już w 1970 roku ogłoszono w tzw Raporcie Klubu  Rzymskiego, że Polska ma mieć tylko 15.300.000 mieszkańcow.

Najlepszy dowód pozornej działalności tych urzędów w rodzaju PZH, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego czy Stowarzyszenia Pediatrów jest absolutny brak informacji dla lekarzy i rodziców zagrożeniu, jakim jest dwutlenek węgla.

SIDS jest na 3 miejscu śmiertelności w USA, Polska, jako 52 stan, prawdopodobnie ma podobne wskaźniki.

Na marginesie: były komisarz David Kessler z FDA już w 1993 roku w artykule w J.Am.Association podał, że mniej aniżeli 1% lekarzy zgłasza powikłania po podaniu leków na recepty. Inne dane mówia, że tylko 1 na 40 lekarzy wypełnia odpowiednie deklaracje. Dysponujemy dokumentami, że nawet jak lekarz stwierdzi związek, to sanepidy ukrywają go.

W Polsce od 1964 toku obowiązuje ustawa o konieczności zgłaszania powikłań występujących po podaniu leków. Jak PT Państwo możecie sami sprawdzić, ani Ministerstwo Zdrowia, ani żadna jemu podległa instytucja nie wykonuje tej Ustawy. A podobno jest ciągłość państwa i prawa? I żadna instytucja powołana do przestrzegania prawa tego faktu łamania ustawy nie kwestionuje.

Już ponad dwa lata temu podałem do wiadomości, że na dorosłego chcącego poddać się szczepieniom jakie otrzymuje małe dziecko czeka nagroda w wysokości miliona dolarów. I jak do tej pory ŻADEN zwolennik szczepień z POLSKI  się nie zgłosił. Odpowiedzi mogą być dwie: albo Polscy wakcynolodzy mają tak duże wynagrodzenia, że ten głupi milion jest bez znaczenia, albo szczepionki są tak toksyczne, że nie chcą ryzykwoać nawet za milion dolarow. Musisz sobie sam odpowiedizeć na to pytanie Szanowny Czytelniku. I zawsze o tym pamiętać sluchając  reklam szczepionek.

Rozpowszechnianie wszelkimi sposobami jak najbardziej wskazane
Autor: dr Jerzy Jaśkowski
Kontak:
jerzy.jaskowski@o2.pl

Szczepionki które zabijają zamiast pomagać. „Ten biznes ma się całkiem dobrze”

Szczepionki które zabijają zamiast pomagać. „Ten biznes ma się całkiem dobrze”

szczepienia nowePoniżej wklejam kilka newsów od pani prof. Doroty Marii Majewskiej-Czajkowskiej. Od dawna demaskuje ona szkodliwość szczepionek, jak i afery i korupcje z nimi związane.

Dziś poruszone zostaną tematy: szczepionki na HPV, wzrastającej ilości przypadków chorób zakaźnych u wysoko wyszczepionej populacji, jak i wygranym procesie sądowym za autyzm spowodowany przez szczepienia.

Autor wstępu: Jarek Kefir

Proszę o podanie dalej tego info!


Szczepienia HPV i inne mogą wkrótce stać się w Polsce przymusowe

Cytuję: „Nie chcemy kolejnych przymusowych szczepień w Polsce! Czy zgadzasz się żeby Twoje dziecko było przymusowo szczepione również przeciw HPV, rotawirusom, pneumokokom i meningokokom?

Projekt ustawy przygotowany przez posłów PO przewiduje rozszerzenie obowiązkowych szczepień o kolejne preparaty (szczepienia przeciw pneumokokom, meningokokom, rotawirusom i HPV). W Polsce obowiązek jest równoznaczny z przymusem administracyjnym i każdy rodzic zostanie poddany presji, żeby dziecko przyjęło ww. szczepionki bez względu na jego decyzję i dotychczasowe doświadczenia z powikłaniami poszczepiennymi.

Rodzice zgodnie z prawami pacjenta mają prawo otrzymać pełne informacje o ryzyku i możliwościach profilaktyki chorób, przeciw którym wymierzone są szczepionki oraz powinny one być dobrowolne. Apelujemy do posłów i urzędników o pozostawienie wolnego wyboru rodzicom, którzy nie zamierzają poddać dzieci ww. szczepieniom, a także zamianę szczepień obowiązkowych na dobrowolne w przepisach prawnych, wzorem 16 państw europejskich.

Jak mówi tekst naszej skargi skierowanej do prokuratury, urzędników i NIK: „Poprzez całkowicie niewydolny system rejestracji NOP nikt nie jest w stanie ocenić skutków społecznych i ekonomicznych programu szczepień prowadzonego w Polsce. Nikt też nie może ocenić wieloletnich kosztów terapii i hospitalizacji dzieci z powikłaniami poszczepiennymi, jak również kosztów odszkodowań, które skarb państwa powinien wypłacić poszkodowanym rodzinom, ponieważ nakładając przymus administracyjny i zalecając powszechne szczepienia, ponosi pełną odpowiedzialność za skutki (np. systemy odszkodowań za powikłania poszczepienne funkcjonują w 13 państwach europejskich i w USA).

Brak rozwiązania sygnalizowanych przez nas problemów, czyli niedziałającego nadzoru nad rejestracją NOP, udzielanie opinii publicznej fałszywych informacji odnośnie do rodzaju i skali działań niepożądanych szczepień oraz pozbawienie poszkodowanych osób prawa do odszkodowania jest równoznaczne ze świadomym narażaniem zdrowia i życia dzieci oraz szczepiących się dorosłych, działaniem wbrew prawom pacjenta, prawom konstytucyjnym każdego obywatela i prawom wynikającym z porozumień międzynarodowych (Karta Praw Człowieka, Europejska Konwencja Bioetyczna).” http://www.petycje.pl/9970

Więcej informacji o projekcie rozszerzenia kalendarza szczepień. Cytat z Rzeczpospolitej: „Projekt ustawy lekarze z Platformy Obywatelskiej chcą przedstawić na styczniowym posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia. – Zależy nam na refundacji szczepionek przeciw pneumokokom, meningokokom, rotawirusom i brodawczakowi ludzkiemu HPV – mówi „Rzeczpospolitej” posłanka Lidia Gądek, jedna z autorek projektu. Szczepienia znalazłyby się w obowiązkowym kalendarzu szczepień i podawano by je wszystkim polskim dzieciom.”

Stąd: http://www.rp.pl/artykul/10,1164278-Szczepienia-przeciw-pneumokokom-za-darmo.html

Wygrane procesy o autyzm poszczepienny

Cytuję: „We wrześniu 2014 włoski sąd przyznał odszkodowanie chłopcu, u którego szczepienia spowodowały trwale uszkodzenie mózgu i autyzm.  Dziecko cofnęło się w rozwoju i zachorowało na autyzm wkrótce po szczepieniach Infanrix hexa firmy GSK (przeciw polio, dyfterytowi, tężcowi, krztuścowi, żółtaczce B i bakteriom Haemophilus influenza typu B).

Znamienne jest to, że pozew był wytoczony przeciwko włoskiemu Ministerstwu Zdrowia, które rekomenduje szczepienia lub ich wymaga, a nie przeciw producentowi szczepionki. Wynika to z tego, że w wielu krajach producenci szczepionek zabezpieczyli sobie (przekupstwami) pełny immunitet sądowy, więc dzięki ochronie rządów, stali się bezkarni. Nawet, jeśli będą istnieć dowody, że szczepienia zabiły i okaleczyły miliony ludzi, w wielu krajach nie można o to oskarżać firm farmaceutycznych. Winę za to ludobójstwo ponosić będzie tylko rząd, który promuje lub wymusza szczepienia i rząd będzie wypłacać odszkodowania za wyrządzone krzywdy, oczywiście z publicznych pieniędzy.

Włoscy prawnicy wykorzystali też oskarżające dowody pochodzące z samej firmy GSK, której własne badanie kliniczne wykazało, że szczepionka Infanrix hexa spowodowała uszkodzenie mózgu i autyzm u 5 dzieci. GSK przyznała, że szczepionka ta wywołuje też inne poważne powikłania i choroby takie jak: anemia hemolityczna, choroby autoimmunologiczne, trombocytopenia, plamica, sinica, owrzodzenia w miejscach iniekcji, choroba Kawasaki, zapalenie mózgu, encefalopatia, plamica Schönleina – Henocha, wybroczyny, krwawienia, szok anafilaktyczny, reakcje anafilaktyczne, i zgony.

Mimo to, szczepionka ta została uznana przez firmę i agencje zatwierdzające leki za „bezpieczną” do masowego podawania niemowlętom. (http://www.ageofautism.com/2015/01/recent-italian-court-decisions-on-vaccines-and-autism.html). Jest to już drugi przypadek we Włoszech, kiedy rodzice wygrali sprawę z Ministerstwem Zdrowia o spowodowanie autyzmu poszczepiennego.   Wcześniejsza wygrana z 2012 r. dotyczyła choroby, która wystąpiła u dziecka wkrótce po szczepieniu MMR.

Amerykański Sąd Szczepionkowy wypłacił z publicznych pieniędzy ok. 3 miliardów dolarów odszkodowań za zgony i okaleczenia poszczepienne, włącznie z autyzmem.  Warunkiem uzyskania rekompensaty było nazywanie autyzmu encefalopatią poszczepienną i unikanie terminu autyzm.  Sąd ten jest bardzo restrykcyjny i odrzuca na wstępie większość pozwów.  Gdyby wszystkie uzasadnione pozwy zostały należycie rozpatrzone, to odszkodowania za wywołanie autyzmu poszczepiennego wyniosłyby setki miliardów dolarów.  Żaden rząd nie przyzna się do spowodowania tak wielkich krzywd społecznych i szkód ekonomicznych.

Jest rzeczą powszechnie znaną, że kartele farmaceutyczne nagminnie przekupują urzędników państwowych, by ci w majestacie prawa (stworzonego przez lobbystów tych karteli), pod fałszywym pretekstem ochrony społeczeństw przed chorobami promowali lub wymuszali masowe szczepienia, które okaleczają i zabijają zdrowe dzieci. Firmy farmaceutyczne od lat torpedują wszelkie próby przeprowadzenia niezależnych dużych badań klinicznych testujących bezpieczeństwo szczepień, co dowodzi, że doskonale wiedzą jak bardzo szkodliwe są ich szczepionki, lecz blokują społeczeństwu dostęp do tych informacji. Jest to ewidentny sabotaż nauki, medycyny i zdrowia publicznego.

W systemie globalnego korporatyzmu społeczeństwa i jednostki są praktycznie bezbronne, więc precedensowe wygrane procesy sądowe są ważne i pouczające, gdyż dodają wagi do istniejącej masy dowodów wskazujących na szczepienia, jako główną przyczynę epidemii autyzmu. Rodzice muszą zdawać sobie sprawę, że są skazani tylko na własny rozum i instynkt. Sami muszą podejmować decyzje dotyczące szczepienia swych dzieci, mając pełną świadomość, że pseudonaukowe badania wykazujące rzekome bezpieczeństwo szczepień były zafałszowane, i że ustawy oraz zarządzenia urzędów wymuszające szczepienia są korupcyjne. Nie służą one dobru społecznemu, tylko interesom wielkich koncernów przemysłowych. Nikt nie ma obowiązku narażania zdrowia i życia własnego oraz swych dzieci dla czyich zysków.

Zabójcze szczepienia HPV już za darmo w Polsce

Właśnie się dowiedziałam, że w niektórych miastach w Polsce (może już wszędzie?) rakotwórcze, zabójcze i sterylizujące szczepienia HPV są  już “za darmo”, co znaczy, że kartele farmacji już się dobrały do publicznych pieniędzy przeznaczonych na leczenie polskich chorych. Jacyś decydenci musieli wziąć za to wielkie łapówki, bowiem sprzedaż tych szczepionek spada w cywilizowanym świecie. W Japonii czy w Chinach zabroniono nawet ich stosowania, a na Zachodzie są one pełnopłatne i coraz częściej odradzane.

Jest to bardzo zła wiadomość dla Polski. Należy oczekiwać, że masowe szczepienia HPV po agresywnej medialnej propagandzie spowodują wiele zgonów i kalectw u polskich dziewcząt. Jedyną obroną przed tym terrorem pseudomedycznym jest masowy opór społeczny. Konieczne jest więc szerokie informowanie dziewcząt i młodych kobiet o tym poważnym zagrożeniu dla nich samych oraz dla ich potencjalnego potomstwa.

Jeśli nikt się nie zgłosi na te szczepienia, wówczas nie będzie ich ofiar, ale kartele i tak już zagarnęły pieniądze polskich podatników.  (Tą sprawą powinien zająć się NIK). Będzie to sytuacja podobna do tej z r. 2009, kiedy zachodnie rządy przymuszały ludzi do brania toksycznych szczepień przeciw nieistniejącej epidemii świńskiej grypy. Miliony ludzi nie dały się jednak nabrać na tę propagandę i odmówiły szczepień, mimo to, kartele farmacji i tak zarobiły na tym „skoku na publiczną kasę” miliardy dolarów/euro i pozostawiły po sobie tysiące śmiertelnych ofiar i kalek.

Zainteresowanym polecam amerykańską stronę internetową poświęconą ofiarom szczepień HPV. http://sanevax.org/

Ratujmy polskie dziewczęta ! (i chłopców, bo oni tez są na celowniku handlarzy szczepionek HPV).

Epidemie chorób zakaźnych (grypy, krztuśca, odry, polio itp.) coraz częściej występują w populacjach silnie wyszczepionych

Cytuję: „Częściej zapadają na te choroby osoby zaszczepione. To godzi w propagandowy wizerunek i mity dotyczące masowych szczepień, dlatego biznes szczepionkowy zajmuje się wymyślaniem nowych nazw dla klasycznych chorób zakaźnych. I tak krztusiec nazywają infekcją układu oddechowego z uporczywym kaszlem, odrę – pewną wysypką, polio poszczepienne – paraliżem wiotkim, itp. Wszystko po to, by nie przyznać, że szczepienia są nieskuteczne w ochronie przed chorobami, natomiast wiadomo, że okaleczają i zabijają. Załączam list, który niedawno otrzymałam na ten temat.

„Zauważyłem, ze sanepidy chyba czują się niepewne i obawiają się pozwów od rodziców za przypadki krztuśca, który dość dramatycznie wygląda i jest też dość uciążliwy tym bardziej, ze lekarze boją się przyznawać do tego, albo są nieświadomi i tylko niektórzy po cichu przepisują Klacid jako typowy antybiotyk na ten rodzaj bakterii, albo przepisują całe serie innych, oczywiście z miernym skutkiem.

Epidemia w nas w Polsce w naszej okolicy miała miejsce 2 lata temu, ale rodzice co rusz donoszą o uporczywym kaszlu i nieskutecznych kilku antybiotykach. Odważniejsze w przyznawaniu epidemii są pielęgniarki, zwłaszcza takie niezależne, które świadczą usługi po domach – pobierania krwi, robienia zastrzyków, itp. Ciekawe, czy to ma Jakiś ograniczony czasookres, czy epidemia może ciągnąć się z miejsca na miejsce przez kilka lat?

Z takich ciekawostek to chyba tez 2-3 lata temu miała miejsce epidemia odry, bo widziałem to na mapach zagrożeń, że była w sąsiednich krajach, natomiast u nas dla niepoznaki nazwali to jakaś “wysypką” z przymiotnikiem, już nie pamiętam tej osobliwej nazwy.”

Wg amerykańskiej CDC, najskuteczniejsze antybiotyki do leczenia krztuśca u niemowląt >1 mies. to erytromycyna, claritromycyna (Klacid) i azytromycyna.  Dla niemowląt <1 mies.preferowana jest azytromycyna.  Rodzice i lekarze powinni być tego świadomi, by nie popełniać błędów i nie stosować nieskutecznych antybiotyków. (http://www.cdc.gov/pertussis/clinical/treatment.html)

Od dość dawna wiadomo też, że osoby zaszczepione często stają się nosicielami zarazków (bakterii i wirusów), infekują inne osoby w ich otoczeniu i mogą stawać się źródłem epidemii.  Potwierdziło to najnowsze badanie przeprowadzone na pawianach – te, które otrzymały szczepionki DTaP częściej zarażały krztuścem inne osobniki w swoim otoczeniu, niż pawiany, które nie otrzymały tych szczepień.  Znam to zjawisko z własnych doświadczeń. Przed laty, w kilka dni po zaszczepieniu mego syna (wówczas niemowlaka) szczepionką DTP, cała nasza rodzina zachorowała na krztusiec.

(http://www.scientificamerican.com/article/baboon-study-reveals-new-shortcoming-of-pertussis-vaccine/).

W tej sytuacji rodzice muszą być mądrzejsi od lekarzy. Skoro zaszczepione dziecko i tak może zachorować na chorobę zakaźną (przeciw której było szczepione), to trzeba się poważnie zastanowić, czy warto narażać je na poszczepienną śmierć lub kalectwo. Współczesna medycyna dobrze radzi sobie z chorobami zakaźnymi i w krajach rozwiniętych prawie nikt nie umiera dziś z ich powodu, choć setki tysięcy nadal na nie chorują.  Natomiast encefalopatia poszczepienna (zwana inaczej autyzmem) oraz wiele poszczepiennych chorób autoimmunologicznych to najczęściej kalectwo na całe życie, a śmiertelne ofiary szczepień w skali świata liczone są w milionach.

Amerykańska baza danych VAERS wykazuje 34 nowe zgony (ciągu jednego miesiąca) dziewcząt i młodych kobiet po szczepieniach HPV/Gardasil ( preparat w Polsce występuje pod nazwą SILGARD).

Cytuję: „Całkowita liczba zgłoszonych zgonów po tych szczepieniach wynosi 214 (od r. 2007), co pomnożone przez 20 daje ponad 4000 zgonów. (Liczby zgłoszonych przypadków mnożymy przez 20, bo wg. FDA zgłaszanych jest nie więcej niż 5% wszystkich powikłań po lekach). Liczba zgłoszonych powikłań po szczepieniach HPV wynosi 37.488 (x20 = ok. 700.000), liczba ciężkich powikłań – 5232 (x20 = ponad 100.000), trwałych kalectw poszczepiennych – 1242 (x20 = ponad 24.000), liczba przypadków raka szyjki macicy – 98 (x20 = ok. 2000).

http://vaccineliberationarmy.com/…/hpv-gardasilcervarix-va…/; http://wonder.cdc.gov/vaers.html
Jak by nie patrzyć na te liczby zgonów i kalectw poszczepiennych, są one przerażające, tym bardziej, że dziewczęta niezwykle rzadko chorują na raka szyjki macicy. Te dane dowodzą też, że szczepionki HPV wcale nie chronią przed rakiem, a jedynie okaleczają i zabijają. W Polsce niewielu rodziców stać na to, by zafundować swym córkom te szczepionki (z czego należy się cieszyć), więc kartele farmacji wszelkimi siłami (łapówkami) próbują wyłudzić publiczne pieniądze przeznaczone na leczenie chorych. Nowa zatwierdzona niedawno szczepionka Gardasil-9 będzie prawdopodobnie jeszcze bardziej zabójcza i rakotwórcza, bo zawiera większe ilości toksycznych adjuwantów i większe dawki rakotwórczego, wirusowego DNA. http://naturalsociety.com/independent-lab-confirms-viral-d…/ „

Autor: prof. Dorota Maria Czajkowska-Majewska