Tag: chrześcijaństwo

Szczęśliwych Świąt odrodzenia wiosny / wielkiej nocy!

Chciałbym Ci, bez względu na obrządek jaki wyznajesz lub nie wyznajesz, życzyć wesołych Świąt i jak najlepszego spędzenia tego czasu. Pomimo kryzysu trzymajmy się razem w naszych rodzinach, ze znajomymi, z całym naszym narodem. Niech szczęście nas nie opuszcza, niech wyjdziemy z tego kryzysu obronną ręka i wzmocnieni, bogatsi w nowe, pouczające, choć trudne doświadczenia.

Warto wspomnieć, że Święta Wielkiej Nocy mają bardzo długą tradycję, dłuższą niż chrześcijaństwo. Wcześniej, w zamierzchłych czasach pogańskich, były to święta odrodzenia wiosny i przebudzenia przyrody do życia. Niech ten okres, jak i cały rok 2020 będą okazją do naszego własnego przebudzenia. Wśród pogan królującym przesłaniem tych świąt były płodność, witalność i życie. Obecnie Wielkanoc jest świętowana przez chrześcijan różnych obrządków, jak i przez neopogan, czyli nowy nurt, będący odrodzeniem dawnych pogańskich wierzeń.

Niech wygasną różne spory światopoglądowe czy religijne przy rodzinnych stołach. Nie to jest ważne, co świętujesz i czy w ogóle świętujesz. W ostatecznym rozrachunku to się nie liczy, na przykład na łożu śmierci takie rzeczy są już nieistotne. Liczy się to, jak świętujesz (jaka jest tego jakość), jakim człowiekiem jesteś i jacy ludzie świętują razem z Tobą. To takie proste, a jednocześnie takie trudne, bo wielu ludzi jeszcze tego nie rozumie, nurzając się w doktrynalnych sporach, czyli całej tej gadaninie umysłu i ego.

Niech duch wiosny i budzącej się przyrody tchnie w Was nowe życie, pomimo powszechnych wieści o zarazie, chorobie i śmierci. Ją także przemyślcie, bowiem czas, który mamy, to czas wewnętrznego wglądu i przemyśleń. To czas zastanowienia się nad tym, co naprawdę w życiu ważne, w obliczu szalejącej zarazy, a co ważne nie jest. Tak wiele uwagi poświęcaliśmy temu, co tak naprawdę jest puchem marnym. Warto to zmienić.

Poniższe wiosenne zdjęcia robiliśmy my obaj, dwa są moje, reszta jej:

Niech Bóg Ci błogosławi z okazji Świąt i Nowego Roku!

Jakie są korzenie Świąt Bożego Narodzenia?

Jest to święto obchodzone przez chrześcijan na całym świecie. U nas przypada ono 24, 25 i 26 grudnia. Zaś u chrześcijan obrządku wschodniego (prawosławnego) – 6 i 7 stycznia, gdy u nas jest to święto Trzech Króli. Lub też „sześciu króli”, jak sądził pewien jakże „mądry” polityk. 😉

Święta Bożego Narodzenia mają pogański rodowód jak i pogańską symbolikę. Nawet poszczególne jego atrybuty (choinka, ozdoby itp) mają pogańskie znaczenie. W początkowych wiekach po śmierci Chrystusa (1 – 4 wiek naszej ery), chrześcijaństwo rozwijało się głównie jako gnostyckie, antysystemowe sekty w obszarach całego Cesarstwa Rzymskiego. Później władze tego imperium stwierdziły, że dobrze będzie zaaprobować chrześcijaństwo jako religię państwową imperium. Dlatego imperator Konstantyn stworzył w 4 wieku Kościół Katolicki jak i dzisiejszy kanon biblijny. Z kilkunastu ewangelii użyto jedynie czterech.

By skłonić większą część obywateli do uległości wobec nowego „mitu zbiorowego”, mającego za zadanie spoić społeczeństwo i system, władze Cesarstwa przejęły dawne pogańskie święta, zwyczaje i symbolikę. Wielkanoc, Boże Ciało, Wszystkich Świętych jak i Boże Narodzenie to dawne pogańskie święta. Do dziś z wierzeń dawnych pogan zostało w tych katolickich świętach wiele. Zamiast walczyć z pogańskimi tradycjami, ówczesne władze postanowiły je przejąć i „upudrować” na katolicką modłę. Continue reading „Niech Bóg Ci błogosławi z okazji Świąt i Nowego Roku!”

CZY JEZUS BYŁ ANTYSYSTEMOWCEM? DUCHOWY CYTAT Z BIBLII!

Czy Joshua vel Jezus Chrystus z Nazaretu był antykapitalistą, antysystemowcem i przeciwnikiem tyrania za grosze na elity? Jak wiemy, ten schemat, w której władza (imperium, monarchia, totalitaryzm, demokracja liberalna) zawsze jest i opresyjna, i wyzyskująca prosty lud. Tak działa system w którym my żyjemy. A jest on dystopią, a więc przeciwieństwem utopii (raju). Prosty lud tyra ponad siły za grosze, a elita na jego bogactwie się bogaci. Trochę bogactwa skapuje też wykonawcom woli elity (wcześniej kupcy, rzemieślnicy i rycerstwo, potem arystokracja, a teraz biurowo-korporacyjno-urzędnicza klasa średnia). Ludowi nie zostaje prawie nic, oprócz środków na przeżycie.

„Rzemieślnik powinien zarabiać tyle, by starczyło mu na wyżywienie i narzędzia do wykonywania zawodu. W przeciwnym wypadku nie chciałoby mu się wykonywać potrzebnego nam rzemiosła.”
(Autor: Platon, dzieło „Państwo”)

Chciałbym, byś najpierw przeczytał pewien cytat z samej Biblii zawierający głęboki duchowy przekaz:

„Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a z domu mego Ojca nie róbcie targowiska! Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie.”
(Autor: Jezus z Nazaretu)

.

A teraz ciekawa interpretacja tego wersetu, którą można uznać za interpretację gnostycką. Filozofia gnostycka jest doktryną mistyczną i antysystemową, która głosi konieczność wyzwolenia od systemu, odnalezienia iskry Boga w samym sobie i „zbawienia” tak, jak zrobił to Jezus Chrystus. Czerpie ona pełnymi garściami z Biblii jak i z duchowych doktryn Dalekiego Wschodu. Pierwsi chrześcijanie, prześladowani i zabijani, byli zbuntowanymi gnostykami. Dopiero imperator Cesarstwa Rzymskiego Konstantyn zrozumiał, że warto z chrześcijaństwa gnostyckiego stworzyć jego odwrotność, czyli pro-systemową doktrynę katolicyzmu. Doktryna ta stała się odwrotnością iście piekielną.

Później na bazie dawnych doktryn gnostyckich powstał tajny zakon Różokrzyżowców, z którego z kolei czerpały organizacje wolnomularskie (masoneria). One również stworzyły wypaczenie / zaprzeczenie gnostycyzmu, konstruując na jego bazie swoje doktryny. Które, niestety, roznieśli w świat. Owocem tych doktryn jest np. obecny kształt liberalnej demokracji, szczególnie w krajach Zachodu. Gdzieś tam jeszcze w tym wszystkim przewija się zakon Illuminatów, ale jego misja i znaczenie pozostają dla mnie nieznane do dziś. Continue reading „CZY JEZUS BYŁ ANTYSYSTEMOWCEM? DUCHOWY CYTAT Z BIBLII!”

CZEMU Z POWROTEM NIE STANĘ SIĘ KATOLIKIEM?

Dlaczego z powrotem nie stanę się katolikiem? 😉

Cześć ludzi zapewne zadałoby takie pytanie. Skoro odsunąłem wiele teorii i hipotez, to czemu nie wrócę na łono społeczeństwa i nie zacznę chodzić do kościoła? Nawet jeśli nie wierzę – po prostu by robić to, co wszyscy i by być takim, jak inni? Tak chodzić dla świętego spokoju, by się nie rzucać w oczy?

Po pierwsze, jestem na łonie społeczeństwa i nie zamierzam od niego odchodzić. Społeczeństwo czy też ten mityczny system to cała paleta barw, a nie tylko biała, a więc kredka bez właściwości, taka jak kartka szkicownika, która też jest tego koloru. I wcale nie jestem tą barwą czarną. Ani nawet szarą, bo podatki płacę. 😀

Po drugie.. No właśnie. Świadomość i rozwój mają to do siebie, że nigdy się nie cofają. Świadomość zawsze się rozwija. Rzadko kiedy świadomość może się cofnąć, np w przypadku chorób (Alzheimer), w przypadku urazów (wypadek, udar) lub destrukcyjnych zabiegów takich jak lobotomia mózgu. Ale są to sytuacje naprawdę ekstremalne. Możesz się zatrzymać. Możesz też niektóre rzeczy zapomnieć. Ale sama świadomość nigdy się nie cofnie. Np 15-letnie dziecko nigdy nie zacznie wierzyć w św Mikołaja.

.

A 25-letni dorosły człowiek nigdy nie zacznie wierzyć, że USA walczą w Syrii o demokrację i prawa człowieka, a miliarder pedofil Epstein naprawdę popełnił samobójstwo w celi tuż przed ważnym przesłuchaniem. Yyy, wróć, wielu nawet starszych ludzi w takie rzeczy wierzy, więc to z tym 25-latkiem to akurat nieprawda. 😉 Ale gdy taki 25-latek mówi mi, że USA walczą w Syrii o demokrację, to mam wrażenie, że gadam z człowiekiem przynajmniej lekko upośledzonym umysłowo. A co do świętego Mikołaja, to polecam taki suchar: Continue reading „CZEMU Z POWROTEM NIE STANĘ SIĘ KATOLIKIEM?”

PARADOKS SYSTEMU, KTÓRY ZNIEWALA, ALE I DAJE PEWNĄ WOLNOŚĆ

Dwa oblicza systemu

Jedno z przykazań ZEN, z serii „10 razy nie” brzmi:

„Zakaz narzucania jakichkolwiek zasad, tylko sumienie może mnie prowadzić.”

Fakt wszystko fajnie i pięknie. Normalnie aż chce się rzygać tęcza mówiąc: miłość, przyjaźń, muzyka. Ale rzeczywistość jest inna. Najpierw przeczytaj proszę dwa poniższe cytaty:

Cytat: „Nic nie jest bardziej anarchiczne niż władza; władza czyni właściwie to co chce. A to, czego chce władza, jest całkowicie arbitralne lub podyktowane jej potrzebami gospodarczymi i wymyka się racjonalnej logice. Nienawidzę przede wszystkim dzisiejszej władzy. Nienawidzę dzisiejszej władzy..

Każdy cierpi z powodu władzy, którą musi znosić, dlatego ze szczególnym impetem nienawidzę władzy naszych dni. Jest to władza, która manipuluje ciałami w sposób okropny; nie ma w tym powodów do zazdrości względem manipulacji Himmlera i Hitlera. Manipulacja dzisiejszej władzy dotyczy transformacji świadomości. W sposób najgorszy tworzy nowe wartości, które są fałszywymi wartościami alienacji. Są wartościami konsumpcji, która prowadzi do tego co Marks nazywał ludobójstwem kultur żyjących, realnych, poprzednich.

Wartości upadły i zostały zastąpione innymi wartościami. Upadły wzorce zachowania i zostały zastąpione przez inne modele zachowania. Ta wymiana nie była poszukiwana przez ludzi, od dołu, ale została nałożona przez nowe potęgi konsumpcjonizmu, przez wielonarodowy przemysł. My wszyscy mamy spożywać w określony sposób, określony rodzaj towarów. A do tej konsumpcji konieczny jest nowy model człowieka.
(Autor: Pier Paolo Pasolini) Continue reading „PARADOKS SYSTEMU, KTÓRY ZNIEWALA, ALE I DAJE PEWNĄ WOLNOŚĆ”

TAJNIKI RELIGII: CZY BIBLIA JEST PRAWDZIWA? [VIDEO]

Czy Biblia jest prawdziwa?

Chrześcijaństwo jest podstawą naszej cywilizacji. Przez wieki zapewniało jako taki ład społeczny i fundament moralny. Obecnie ten fundament zaczął się kruszyć. Ludzie odchodzą od chrześcijaństwa, a na tym zyskuje najbardziej lansowany model społeczny, czyli materializm i ateizm, połączone z konsumpcjonizmem i z wiarą w naukę. Ma to liczne następstwa, także te negatywne. Np takie, że życie nie znosi próżni. W miejsce dawnych zasad moralnych wkracza ślepy konsumpcjonizm, hedonizm, chęć „nachapania się” i różnego rodzaju „róbta co chceta.” Czyli moralna degeneracja. No i tylnymi drzwiami wchodzi także islam, właśnie dlatego, że życie nie znosi próżni.

Chrześcijaństwo jest potrzebne by zachować spójność i ład społeczny, bo bez takiego jasno określonego kanonu prawd i zasad, społeczeństwo się degeneruje, co widać już na Zachodzie. To jest bezsporne i bezsprzeczne. Większość krytyków religii chrześcijańskiej, i szerzej, większość krytyków systemu nie potrafi lub nie umie przyjąć do wiadomości tego, jak wiele temu chrześcijaństwu czy systemowi zawdzięczają. Przypomnę tutaj swój wywód odnośnie konserwatyzmu i liberalizmu.

.

Continue reading „TAJNIKI RELIGII: CZY BIBLIA JEST PRAWDZIWA? [VIDEO]”

CZY BÓG ISTNIEJE? PYTANIA KTÓRYCH SIĘ BOISZ!

Czy Bóg istnieje? Odpowiedzi na odwieczne pytania

Witam w kolejnym już odcinku pytań i stwierdzeń tak logicznych i tak oczywistych, że aż nikt ich nie wypowiada. Wielu ludzi zastanawia się, czy Bóg istnieje, czy Biblia miała rację. Ja postaram się przedstawić swoją opowieść najlogiczniej, jak tylko się da.

Mówi się, że Biblia twierdzi to i to, że Jezus powiedział to i owo. Często ludzie powołują się na tak zwane słowo boże. Ja jednak zadam pytanie: skąd oni wiedzą, że to słowo jakiegokolwiek Boga, a nie zbiór hebrajskich,egipskich i greckich mitów? Przecież Biblia zawiera w sobie język archetypów i symboli, tak czytelny dla podświadomości. Zupełnie tak, jak inne mitologie, legendy i baśnie. Ten język jest uniwersalny i pierwszą próbę jego interpretacji podjął Carl Gustav Jung.

Biblia to słowo Boże? A jakie masz na to dowody? Księga którą czytasz została wyprodukowana w fabryce ludzką ręką. Przez wieki Biblia była przepisywana ludzkimi rękami, mnichów i skrybów. Gdy powstawała jeszcze w czasach Imperium Rzymskiego, była spisywana przez ludzkie ręce. Czy wiesz, że przez ponad sto lat po śmierci Chrystusa nie było spisanych jego dziejów? Krążyły one z ust do ust. I dopiero za cesarza Konstantyna, 400 lat później, stworzono dzisiejszy kanon Biblijny. Wszystko to jest dziełem ludzkich rąk. Podkreślam bardzo stanowczo – nie ma żadnych dowodów na interwencję jakiegokolwiek Boga w dziejach. To zdanie jest bardzo ważne.

Ja nie uznaję „dowodów” takich jak jakiś płonący krzak czy objawianie się niepiśmiennym pastuszkom. Nie, takie „ciuciubabki” nie są dowodem na istnienie Boga, jeśli brać pod uwagę argumentację logiczną. Boże, jeśli kochasz swoje dzieci, to objaw nam się w świetle kamer BBC i CNN, by transmisja poszła na całą Ziemię. Tak samo UFO. Różne „ciuciubabki” na niebie nie mogą być dowodem. Równie dobrze może to być zbiorowa halucynacja, a nie żadne UFO. Wylądujcie przed gmachem ONZ, przedstawcie się ludzkości w świetle kamer, nawiążcie z nami współpracę dyplomatyczną i handlową. Takie „tajniaczenie się” po niebie nie jest dla mnie żadnym dowodem i nie będzie.

A Ty, czy widziałeś Boga? Widziałeś i słyszałeś, jak Bóg wypowiadał te słowa z Biblii? Nie. Masz przed sobą księgę będącą dziełem ręki człowieka i maszyn CNC z fabryki. Tusz i papier z tej książki to też dzieło ludzkich rąk, tak jak cały biblijny kanon. Ironią losu jest fakt, że często gdy jakiś polityk coś powie, to jest to potem przedstawiane i interpretowane w różnoraki sposób. Często nie wiemy co powiedział sąsiad, ktoś bliski lub kolega z pracy, bo nie dosłyszeliśmy. I już tworzymy wtedy swoje historie. Często nie wiemy, co u tego sąsiada się dzieje. Ale o tym, co Jezus powiedział i co robił, wiedzą wszyscy. Pomimo tego, że tego Jezusa ani Boga w życiu na oczy nie widzieli, a dowodów historycznych na istnienie Jezusa nie ma. Są raczej dowody na to, że „misjonarzy” o imionach Joshua, Isos i tym podobnych, było 2000 lat temu wielu, bo była na to swoista moda. Continue reading „CZY BÓG ISTNIEJE? PYTANIA KTÓRYCH SIĘ BOISZ!”