Biali ludzie są katowani na ulicach a sprawców nie łapią! To już wojna!

Widziałem kolejny filmik, jak murzyn dosłownie katuje białą kobietę, w dzień, przy wielu świadkach. Widziałem też filmik, jak murzyn kłuje nożem pobitego do nieprzytomności białego chłopaka. Takich filmików nagrywanych jest teraz bardzo dużo. Takich przypadków jest coraz więcej i więcej, tysiące dziennie w całej Europie Zachodniej, bo lewicowe media bardzo podburzają mniejszości do ataków na białych. Nasila się agresja wobec przedstawicieli naszej rasy i jest ona coraz bardziej bezwzględna.

Elity deep state chcą w ten sposób odsunąć bunt ludzkości od siebie (banków, finansistów, korporacji i zdegenerowanych miliarderów-zbrodniarzy, realizujących neomarksistowski plan), i stworzyć wojnę wszystkich ze wszystkimi, w tym wojnę rasową. Wszystko to związane jest z ruchem black lives matter i ze sprawą zabójstwa Floyda. Od tamtego czasu mamy systematyczne podgrzewanie atmosfery.

Poza tym zawsze atakuje się inteligencję, liderów, czy choćby tak zwanych samców alfa, czyli silnych mężczyzn w danej społeczności. Inteligencję się zabija (Katyń) lub ogłupia błędnymi doktrynami (lewactwo). A samców alfa wysyła się na wojnę, by ginęli i by dana społeczność miała traumę na kilka pokoleń do przodu. Teraz szykuje się nam coś podobnego. Elita chce zniszczyć instytucję rodziny, narodowości, rasy po to, byśmy byli bezmózgą, szarą i wymieszaną papką różnych zatomizowanych i skłóconych grupek i mniejszości. Wtedy nie stawimy oporu, a ludźmi mniej inteligentnymi i wymagającymi od życia dużo mniej, niż biali, łatwiej się zarządza i łatwiej się nimi manipuluje.

To są młode, nabuzowane testosteronem byczki. Od maleńkości jest im wpajany ekstremalny patriarchalizm, kult macho i nienawiść do białych. Kolorowi są bardziej agresywni i impulsywni. Nie integrują się z nowymi ojczyznami, tworzą gangi, klany, strefy no-go. I to jest fakt. Znam opinię, że Francuzi boją się arabów, francuskie kobiety rezygnują z normalnych strojów i zaczynają nosić długie sukienki aż po kostki i bluzki zakrywające całą górę ciała, by nie prowokować do gwałtów. Tam nie ma tak, że młoda para w sobotnią noc pójdzie na spacer z klubu nad rzekę lub po osiedlu. Dla własnego bezpieczeństwa musisz wsiąść w taksówkę przy klubie i wracać nią na swoje strzeżone osiedle. Czytaj dalej „Biali ludzie są katowani na ulicach a sprawców nie łapią! To już wojna!”

NADCHODZI PRAWDZIWE ODRODZENIE EUROPY!

Uważamy, że demokracja jest czymś dobrym i niezbędnym. I absolutnie nie chcemy tego przekonania (być może całkowicie mylnego) weryfikować i poddawać analizie.

Uznajemy że tak po prostu jest i koniec. A priori.

A może wcale tak nie jest? Może jest zupełnie inaczej? Czym się różni demokracja od autorytaryzmu? Przecież obecnie mamy „miękki autorytaryzm” pod płaszczykiem demokracji. Owszem, przepracowaliśmy jako zbiorowość pewne historyczne lekcje. Jesteśmy łagodniejsi. W wojnach zabijamy „tylko” 11 milionów Irakijczyków, Syryjczyków, Afgańczyków itp itd przez 20 lat, a nie 100 milionów ludzi w ciągu 6 lat. Nie budujemy już obozów. Nie ma kary śmierci. Ludzie nie giną bez śladu (nie licząc oczywiście jednostkowych przypadków – Lepper i Petelicki w Polsce, Epstein w USA).

.

No, zawsze to jakiś postęp, jakże jestem szczęśliwy z tej mniejszej hekatomby ofiar, niż w latach 1914 – 1956! Jakże się rozwinęliśmy i jakże staliśmy się empatyczniejsi 😀 (Ironia, jakby co). Kojarzymy demokrację (być może mylnie) z szeregiem pozytywnych pojęć i osiągnięć ludzkości. Takich jak prawa człowieka, humanitaryzm, równość, świeckość państwa, neutralność ideologiczną państwa, i tak dalej. Ale demokracja może przybierać formy autorytarne (USA, Unia Europejska) lub formy totalitarne (Rosja, Korea Północna, Chiny), jak i formy upadłe (Wiele krajów Afryki, Indie, Indonezja, niektóre kraje Bliskiego Wschodu).

A co, jeśli demokracja nie gwarantuje żadnego z tych powyższych pojęć i osiągnięć ludzkości, i może w każdej chwili je znieść?

Czy to jest zasługa demokracji, że się rozwinęliśmy i jesteśmy lepsi niż nasi barbarzyńscy ojcowie i dziadowie, czy raczej tysięcy innych procesów społecznych, gospodarczych, technologicznych, cywilizacyjnych i tak dalej? Obecnie jako zbiorowość powoli porzucamy demokrację liberalną i ewoluujemy w kierunku prawicowego systemu hybrydowego, między demokracją a autorytaryzmem. Czy bez demokracji dałoby się obejść? Czytaj dalej „NADCHODZI PRAWDZIWE ODRODZENIE EUROPY!”