Reklamy

Tag: dietetyka

TAJEMNICE ZDROWIA: CZY SÓL TO BIAŁA ŚMIERĆ?!

Czy sól jest niebezpieczną trucizną, zwaną także „białą śmiercią„?

Medycyna akademicka i lekarze od wielu lat straszą nas solą. Nazywają sól „białą śmiercią„, nalegają, by możliwie jak najbardziej ograniczać jej spożycie. A najlepiej to w ogóle nie jeść tej złej soli. I to pomimo tego, że sód i potas (główne składniki „prawdziwej” soli) są głównymi elektrolitami w organizmie, a ich niedobory mogą powodować bardzo ciężkie, zagrażające życiu powikłania. Gdy człowiek trafia do szpitala, np na SOR, pierwsze co badają w szpitalnym laboratorium, to zawartość potasu i sodu w organizmie. Dopiero potem wykonuje się resztę zleconych przez lekarza badań. Podczas takiego pobytu niemal rutynowo dostaje się również kroplówkę z elektrolitami (sodem, potasem itp).

Czy możliwe jest, że ma tutaj miejsce jedno z medycznych oszustw? Wmawia się ludziom, że powinni znacząco ograniczać spożycie soli kuchennej. Nie jest to jednak prawdą. Nadciśnienie tętnicze jest efektem i odwodnienia, i wypłukiwania cennych pierwiastków. Takich jak: magnez, potas, i właśnie.. sód z tej soli kuchennej. Gdy nie mamy odpowiedniej ilości wody i tych pierwiastków, wtedy następuje wzrost ciśnienia tętniczego. Często nadciśnienie ma ukryte źródło w jakiejś dysfunkcji nerek, lub jeszcze inną przyczynę. Bardzo łatwo zapisać pacjentowi jeden lek na nadciśnienie, potem zwiększać jego dawki do bardzo wysokich, a potem dodawać drugi lek, niż skierować pacjenta na kompleksowe badania wyjaśniające przyczynę nadciśnienia. Bo badania, jak wiadomo, kosztuje.

.

Czy sól szkodzi i wywołuje nadciśnienie?

Szczególnie szkodliwe są tutaj leki na nadciśnienie zwane diuretykami. Powodują one zwiększenie wydalania wody, czyli de facto odwodnienie. Przy stosowaniu większości z nich spada poziom sodu i potasu, czasami aż do poziomów zagrażających życiu. Niektóre oszczędzają potas, niektóre też mogą spowodować nadmierny jego poziom we krwi. A wiadomo, gdy poziom elektrolitów spada, to trzeba zwiększać dawkę leku. Gdy to nie daje rezultatu, to dodaje się lek o innym mechanizmie działania, np beta bloker. To też nie zawsze pomaga, bo chorzy na nadciśnienie często mają incydenty bardzo wysokiego ciśnienia i konieczności pomocy medycznej, nawet pomimo stosowania silnych dawek lekarstw.

Trzeba jednak podkreślić, że wszystkiego nie da się wyleczyć i ogarnąć, bo organizm człowieka do dziś jest zagadką. Leki na nadciśnienie czasami są konieczne, a w przypadkach ciężkich ratują życie. Nagłe odstawienie leków na nadciśnienie może spowodować katastrofalne konsekwencje, takie jak kalectwo lub śmierć. To samo może się stać, gdy nażresz się dużej ilości soli, bo uznałeś, że sól białą śmiercią nie jest i możesz jej jeść ile wlezie. Nie radzę tego robić, bo czegoś się naczytałeś w internecie i wspaniałomyślnie stwierdziłeś, że o zdrowiu wiesz już wszystko. Tym zagadnieniem trzeba zająć się kompleksowo. Moja przyjaciółka zajmuje się rzetelnie medycyną naturalną i pomogła wielu ludziom, w tym mi. Ma gabinet w Szczecinie, jej strona jest TUTAJ [LINK].

.

Jaką sól wybrać?

Wracając do kwestii soli: sól soli nierówna. Sól ze sklepu, a więc ta krystalicznie biała, jest szkodzącym organizmowi świństwem, zawierającym pochodne cyjanowe jak i glin (aluminium), który jest powszechnie znaną neurotoksyną. Powinniśmy spożywać sól kamienną, taką szarą, wręcz „brudną„, o nieregularnym kształcie kryształków, chropowatą w dotyku. Sól himalajska jest przereklamowana i często fałszowana.

Do zwykłej soli z fabryki dodają trochę różowych i czerwonych barwników, i sprzedają ją kilka razy drożej, jako himalajską. Bardzo dobra jest nasza rodzima sól Kłodawska, w tych dużych granulkach. Niczym nie ustępuje ona soli himalajskiej. No i sól morska też jest przereklamowana. To marketingowy chwyt, by sprzedać czysty chlorek sodu z odsalanej wody morskiej, która jak wiadomo do zbyt czystych nie należy.

.

Odwodnienie czyli nasz zdrowotny problem cywilizacyjny

Kwestia nawodnienia: ile wody pić? Wielu ludzi cierpi tak naprawdę na lekkie odwodnienie. Pijemy po prostu za mało wody. Jest to nasz cywilizacyjny problem. Szczególne znaczenie ma to podczas upałów. Gdy jest gorąco, z samym tylko oddechem tracimy nawet litr wody dziennie. Już nie mówiąc o utracie wody poprzez pot i mocz. Wtedy powinniśmy pić nawet cztery litry wody dziennie. Odwodnienie nierozerwalnie jest związane z elektrolitami, czyli z kwestią soli.

Jeśli nie ma wystarczającej ilości sodu jak i potasu, to woda w organizmie będzie miała problemy z przedostaniem się w te miejsca, w których jest konieczna. Będzie to skutkowało najróżniejszymi chorobami. Najbardziej charakterystyczne to bóle nóg, choroby reumatyczne, stawowe, bóle kości, problemy trawienne, z nerkami, choroby autoimmunologiczne. Bowiem gdy komórki nie mają odpowiedniej ilości nawodnienia, wtedy organizm jest zmuszony wydzielać większe ilości histaminy, która działa zapalnie.

Jak dobrze się nawodnić i zapewnić sobie elektrolity? Do naczynia zawierającego pół litra wody mineralnej, wsypujemy płaską łyżeczkę soli kamiennej lub kłodawskiej. Dobrze rozmieszamy, czekamy aż się rozpuści. Nie wypijamy od razu całego naczynia, ale pijemy po jednym łyku co jakiś czas. Można wypić dwa, trzy kubki zawierające pół litra tak przygotowanej wody na dobę. Jednak te 1,5 litra wody nie zaspokoi i tak prawdziwego zapotrzebowania. Pamiętajmy też o uzupełnianiu innych płynów. Jak i o zasadzie, by nie pić żadnych płynów na 30 minut przed posiłkiem i 60 minut po posiłku. Inaczej pożywienie dostarczone do żołądka będzie się źle trawić i powodować kaskadę problemów.

Dużo więcej o kwestii wody, soli i elektrolitów przeczytasz w poniższym artykule – zapraszam:
Sól jest niezbędna dla zdrowia i życia, medycyna nas okłamuje!

.

Autor: Jarek Kefir

Czy zależy Ci na tym, by wartościowe informacje i demaskatorska wiedza były przekazywane dalej? Ty też możesz pomóc! A wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej utrzymanie darowizną finansową? Jeśli cenisz moje publikacje, możesz to zmienić i wspomóc uświadamianie i docieranie z wiedzą do większej liczby ludzi! Poniżej masz informację, jak to zrobić. Dziękuję!

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Reklamy
Reklamy

CZY CUKIER NAPRAWDĘ SZKODZI? DLACZEGO LEKARZE I DIETETYCY NAS OKŁAMUJĄ?!

Czy cukier naprawdę szkodzi i uzależnia? Jak wyjść z tego nałogu?!

Cukier – czy na pewno wiesz, jak bardzo wpływa na nasz organizm? Czy wiesz że nie chodzi tutaj tylko o potocznie rozumiany cukier (sacharozę), ale o szereg innych składników? W tym artykule postaram się wyjaśnić pewne nieścisłości.

Cukry, a właściwie węglowodany – to nazwa związków energetycznych, potrzebnych organizmowi. Zalicza się do nich: sacharoza (popularnie nazywana „cukrem„), syrop glukozowy, syrop glukozowo-fruktozowy, melasa, maltoza, glukoza, fruktoza. Węglowodany to także skrobia występująca w ziemniakach, jak i amylopektyny występujące w zbożach. Te ostatnie mają szczególnie wysoką siłę rażenia, bo są wchłaniane bardzo szybko. Cukier to także laktoza obecna w mleku. W XIX wieku spożycie cukru na osobę wynosiło kilka kilogramów na rok. Obecnie, w XXI wieku, jest to ponad 70 kilogramów na osobę na rok.

Oprócz tego cukry występują naturalnie w owocach i warzywach. Cały kłopot polega na tym, że obecnie spożywamy stanowczo za dużo węglowodanów / cukrów. Nasz organizm w ogóle nie jest przystosowany do tak dużej ich ilości. Przez długie tysiąclecia żywności było po prostu bardzo mało. Była trudna do zdobycia. Bardzo często ludzie nie dojadali. I wcale nie tak rzadko bywały okresy głodu. Ewolucja więc przystosowała nas do tych permanentnych niedoborów.

cukier szkodzi

.

Ewolucyjnie nie jesteśmy przystosowani do takiej ilości cukru

Mamy aż cztery potężne hormony podnoszące poziom cukru we krwi, m.in. kortyzol, hormon stresu. I tylko jeden hormon który ten poziom obniża. Obecnie żarcia jest dużo, jest ono łatwe do zdobycia. Nie ma już tych niedoborów. Organizm więc dostaje pierdolca, wariuje. Homeostaza zostaje zachwiana. Zaczynamy chorować, tyjemy, przedwcześnie umieramy. Na marginesie – cała natura planety jest zaprogramowana na niedostatki i niedobory.

Ma to odzwierciedlenie w wielu innych dziedzinach życia. Dawniej było dużo więcej zagrożeń i cierpień. Umrzeć można było w zasadzie od wszystkiego. Od banalnej infekcji, wyrostka, małej ranki po upadku z drzewa, od głodu, owadów, obcego wojska bądź niepłatnego wojska własnego kraju. Adrenalina dosłownie wylewała się uszami. Można powiedzieć, że był „niedobór spokoju” czy też „niedobór dobrych emocji„. Dziś gdy mamy cywilizacje, lekarstwa, policje, armię, medycynę – zagrożeń jest mniej, a spokoju więcej. I ludzka psychika od tego nadmiaru spokoju.. wariuje, tak samo jak organizm wariuje od nadmiaru cukrów.

cukier

.

Czy wiesz że cukrzyca to zaledwie wierzchołek góry lodowej szkodliwości cukru?

Cukier powoduje więc cukrzycę, bo komórki zmęczone ciągłym i nadmiernym wydzielaniem insuliny, przestają ją powoli produkować. To jednak ledwie wierzchołek góry lodowej. Cukier zaburza równowagę flory jelitowej. Rośnie tam wtedy dużo więcej toksycznych bakterii i grzybów, np Candida. W jelitach mamy około 10 kilogramów (!) bakterii. Przypuszcza się, że jest ich tysiące gatunków lub nawet więcej. Przy czym tylko marginalna ich ilość jest znana nauce.

Bakterie te odpowiadają za trawienie różnych składników odżywczych. A bez poprawnego trawienia sypie się zdrowie, i to całego organizmu. Pojawiają się alergie, choroby autoimmunologiczne, psychiczne i szereg innych. Cukier powoduje rozrost grzybów Candida. Z jelit przedostają się one do krwiobiegu i innych tkanek ciała. Candida poprzez własny metabolizm cukrów, wydziela różne szkodliwe dla nas toksyny.

Przejawia się to m.in. w upośledzeniu koncentracji i myślenia, w depresji, napięciu psychicznym i mięśniowym, mgle umysłowej i wielu innych. Jest to stan zatrucia całego organizmu.  Niekorzystny wpływ na skład flory bakteryjnej i stan jelit mają także: antybiotyki (to istna hekatomba dla niej), konserwanty, spożywanie produktów zawierających gluten.

cukier szkodliwość

.

Silne uzależnienie to kolejny przejaw szkodliwości cukru

Sam cukier powoduje też uzależnienie. Znowu – nasze mózgi nie są przystosowane do tak dużej podaży cukrów na raz. Powodują one bardzo szybki wyrzut dopaminy i serotoniny. Podczas badań z użyciem rezonansu magnetycznego stwierdzono, że spożycie cukru działa na ośrodki mózgowe odpowiedzialne za uzależnienie nawet osiem razy silniej niż kokaina.

Syrop glukozowo-fruktozowy z kukurydzy powoli zastępuje cukier w sokach, słodyczach, sosach, a nawet wędlinach. Fruktoza ma także działanie nasilające apetyt, bowiem oszukuje ona mózg i ośrodek sytości. Pora przyznać, że nauka i medycyna kolejny raz się pomyliły. No i to nie tłuszcze, ale nadmierne spożycie węglowodanów odpowiada za epidemię otyłości. Tutaj także nas okłamano. Cukier jest także głównym paliwem dla komórek nowotworowych.

Co można więc robić? Odstawić cukier i zamiast tego jeść owoce i warzywa. Wiem po sobie że to nie jest takie proste. Bo to jest uzależnienie, ale o tym milczy medycyna. Spożywam bardzo mało źródeł cukru. Radzę sobie używając do słodzenia cukrów o działaniu odwrotnym, czyli korzystnym na jelita. Tak, są takie. Należy do nich ksylitol – cukier, który zwalcza grzyby Candida i inne szkodliwe. Także inulina (nie mylić nazwy z hormonem insuliną). Jest ona prebiotykiem – cukrem który wspiera rozrost dobroczynnej flory bakteryjnej. Można do tego dodać trochę cukru kokosowego, który ma bardzo niski indeks glikemiczny (35).

cukier szkodzi

.

Co jeszcze szkodzi oprócz cukru?

Proponuję odstawić gluten. Od razu apetyt na słodycze się zmniejszy, ponieważ miną wahania poziomu cukru we krwi. Są one powodowane przez amylopektyny obecne w zbożach i przez gluten. Z suplementów pomocne są: kwas kaprylowy – niszczy Candidę. Także: liść oliwny, olejek z oregano, nalewka z orzecha włoskiego, probiotyki, witaminy D3 + K2.

Podsumowując: nie jesteśmy przystosowani do tak dużej podaży cukru. Powoduje to zachwianie równowagi organizmu i szereg chorób. Ogranicza zdolności naszego umysłu. Usypia też naszą świadomość. Na koniec zapraszam do obejrzenia pełnometrażowego filmu dokumentalnego „Cały ten cukier” („That sugar film”).

I nagranie video o szkodliwości cukru i o tym, jak wyjść z nałogu cukrowego:
„Katarzyna Lewkowicz-Siejka: Cukier, legalny narkotyk. Jak wyjść z nałogu?” (Kliknij tutaj)

Zapraszam do przeczytania innych ciekawych artykułów z dziedziny zdrowia, chorób, żywności i medycyny. Linki do nich zamieszczam poniżej. Na pewno znajdziesz w nich odpowiedzi na Twoje pytania i wątpliwości: 🙂
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Jak sobie pomóc w bezpieczny sposób?
Leki na cholesterol powodują ślepotę, depresję i szkodzą na serce
Niesamowita rola witaminy C w zdrowieniu! Czy na pewno o tym wiedziałeś?
Brom – tak samo szkodliwy jak fluor! „Kulisy jego wprowadzenia do żywności nie są jasne”
Niedobór witaminy D3 i jego konsekwencje. Dotyczy to ponad 90% Polaków! Zobacz jak mu przeciwdziałać
Czy zdajesz sobie sprawę jakie są konsekwencje nadmiaru wapnia? Ma go wielu z nas, wynika on z diety

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że możesz wspomóc finansowo moje inicjatywy uświadamiające? Jest to forma wdzięczności za moją pracę i treści, które były dla Ciebie pozytywne i coś dobrego Ci dały. 🙂 Wsparcie umożliwia też zachowanie niezależności mojej strony.

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek: