CZY DOBRO JEST NAGRADZANE A ZŁO KARANE?

Jak to jest z karmą, wolą bożą czy jak tam zwał? Dlaczego dobrych ludzi spotyka tak wiele zła, a im gorszy skurwysyn, tym lepiej mu się żyje?

Na te pytania próbują od zawsze odpowiedzieć wszystkie religie i filozofie. Wszystkie robią to ze skutkiem marnym lub jeszcze gorszym, bo duża część z nich zostawiła po sobie spaloną ziemię i stosy trupów.

Obecnie obowiązująca doktryna głosi: „Nie zajmuj się tymi filozoficznymi głupotami, oglądaj Netflixa, pij coca colę, jedz w Mc Donalds i ruchaj wszystko, co nie ucieka na drzewo. A tak poza tym to bądź posłuszny liberalno-kapitalistycznemu państwu, bo wolność jest tylko w sprawach rozporka.

Hipotezy ezoteryczne również mają swoje wyjaśnienia.

Czytaj dalej „CZY DOBRO JEST NAGRADZANE A ZŁO KARANE?”

ŚWIAT TO TEST. OD CIEBIE ZALEŻY, JAK GO ZDASZ

Jeśli chcesz poznać, jaka siła naprawdę rządzi światem, to proponuję Ci moją przypowieść o pożarze w lesie:

Przez 30 lat grupa zdeterminowanych ludzi z pewnej wioski w dalekim kraju sadziła drzewa. Skrupulatnie, prawie że dzień w dzień ktoś z nich przychodził po pracy i sadził ten las. W ciągu tego długiego okresu czasu pewni wiary w siebie obywatele sprawili, że na niezliczonych hektarach Ziemi wróciło życie. Nowy ekosystem był schroniskiem dla różnych zwierząt, także tych rzadkich i zagrożonych wyginięciem.

Ale dzień po uroczystej gali, w której ten sławny już nie tylko w swojej ojczyźnie kolektyw ogłosił zakończenie misji, pojawił się on.

Psychopata, zły człowiek, którego po prostu wkurwiały osoby działające ekologicznie. A dlaczego? Bo tak, bo widział, jak oni codziennie nosili wory z nasionami lub sadzonki. I tak najzwyczajniej w świecie chciał im zrobić na złość. Jedna zapałka, jedna chwila.. Spowodowały, że olbrzymi pożar stawił 20.000 hektarów lasu, zabił około dwustu osób i wręcz niepoliczalną ilość zwierząt. Płonęły też pola uprawne, łąki i całe wsie.

Zło zatriumfowało.

Czytaj dalej „ŚWIAT TO TEST. OD CIEBIE ZALEŻY, JAK GO ZDASZ”

CZEMU NA ZIEMI JEST WIĘCEJ ZŁA NIŻ DOBRA?

Jezus Chrystus był wg niektórych bogiem śmierci, ponieważ ponad swoje życie bardziej cenił wyzwolenie się z tego systemu, ponad wartości doczesnego świata materii bardziej cenił ponadczasowe wartości ducha. Z kolei szatan (Demiurg) jest bogiem życia, czyli materii, doczesności.

Życia, którego prawem naczelnym jest zabijanie i pożeranie jednych organizmów przez drugie, prawo silniejszego, sprytniejszego i bezwzględniejszego, rządy małej elity (samców alfa) nad resztą osobników mających mało zasobów, odbieranie siłą zasobów innym, ogólny ich niedobór (nie starczy dla wszystkich, więc trzeba o nie walczyć, co jest źródłem agresji, przemocy i zła).

Czytaj dalej „CZEMU NA ZIEMI JEST WIĘCEJ ZŁA NIŻ DOBRA?”

KIEDY ZŁO ZNIKNIE NA ZIEMI?

Bardzo popularne są teraz dwa ogólnikowe slogany. Pierwszy z nich głosi, by nie skupiać się na tym, co jest złe, ponieważ takie skupianie się jest niepotrzebne i zasila to zło. Drugi, znacznie bardziej szkodliwy, który wielokrotnie już obaliłem, głosi, że każde zło można usprawiedliwić.

Gdyż taka jest karma lub wola duszy czy też wola wyższej jaźni, a w ogóle to każde złe wydarzenie służy jakiejś nauce, bo dzięki nim się rozwijamy. To, że często jest to bzdurą i że jest to opacznie rozumiane, pisałem w swoich poprzednich felietonach, do których linki zamieszczam poniżej.

Czytaj dalej „KIEDY ZŁO ZNIKNIE NA ZIEMI?”

DUCHOWOŚĆ INACZEJ: CZY BÓG ODPOWIADA ZA ZŁO?

Ciekawa dyskusja wywiązała się pod moimi najnowszymi wpisami na moim fan page „Jarek Kefir Bez Cenzury” na Facebooku, pod wpisami dotyczącymi duchowości.

Ale zacznijmy od początku – przytoczę i wpisy, i najciekawsze komentarze Czytelników. 🙂

Poniższy obrazek to prawda:

Jednak ta myśl jest opacznie rozumiana przez ideologów nurtu new age. Akceptacja nie oznacza zgody. To, że akceptujesz to, jaki jest ten świat, nie musi oznaczać, że automatycznie na wszystko na nim się zgadzasz.

Po drugie, istnieje coś takiego jak perspektywa boska i perspektywa ludzka. Dla stworcy wszystko jest na swoim miejscu i wszystko jest dobre. Wszystko jest po prostu doświadczeniem, bez rozdzielania, czy to dobre czy złe. Dla człowieka niekoniecznie.

Perspektywa boska jest obojętna. Ale to ludzie mają powinnosc dbania o ten świat i o siebie samych. To nieprawda, że każde doświadczenie bez wyjątku jest po to, by czegoś Ciebie uczyć. Tak uważają ideolodzy new age, ale nie wierz w to pierdolenie.

Praktyka życiowa pokazuje inaczej. Jest wiele doświadczeń złych, które niczego nie uczą i nie pomagają w rozwoju. I w zasadzie istnieją tylko przez to, że dana osoba ma złe wzorce i złe przekonania, wzięte albo z programów rodowych, albo od rodziców, czy też powstałych w wyniku traum.

Jest wiele wydarzeń okrutnych, które niczego nie uczą i w żaden sposób nie pomagają w rozwoju. Są one bezsensowne i w zasadzie przypadkowe, bo taki a nie inny człowiek miał nieszczęście spotkać się w złym miejscu i o złym czasie.

Owszem, będą one powtarzane dopóty, dopóki człowiek nie wyciągnie z nich wniosków i nie zawalczy o siebie. Ale to wcale nie znaczy, że każde z nich ma jakiś magiczny, ezoteryczny sens. Chyba najbardziej szokujące byłoby to, gdyby to całe zło istniejące na świecie nie byłoby po coś, tylko było po prostu wynikiem złych wzorców i złych informacji o świecie, przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Złe oprogramowanie systemu (matrixa), które generuje nieskończenie wiele błędów i cierpień. Przykład: maszyna z uszkodzonym wałem napędowym nie tworzy różnego chaosu w jakimś wyższym celu. Ale tworzy go dlatego, że jest uszkodzona, i tylko dlatego.

Po to, by zredukować lęk wynikły z takiej ewentualności, religie mówią Ci, że za dobro jest nagroda, a za zło kara, zaś ezoteryka twierdzi, że wszystko jest po to, by nas uczyć. Bo to wygodne i uspokajające dla umysłu. Czytaj dalej „DUCHOWOŚĆ INACZEJ: CZY BÓG ODPOWIADA ZA ZŁO?”