CZY W POLSCE SĄ TYLKO LEWICOWE PARTIE!?

Wolność jednostki i dobro całości. To odwieczny konflikt.

Gdy popatrzy się na politykę dużo głębiej, to dostrzeże się duże podobieństwa między dawnym lewackim Ruchem Palikota a rzekomo prawicową Konfederacją. Dlaczego napisałem „rzekomo prawicową”?

Czytaj dalej „CZY W POLSCE SĄ TYLKO LEWICOWE PARTIE!?”

OBNAŻANIE MATRIXA – RELIGIA JEST FUNDAMENTEM SYSTEMU!

Wiele razy pisałem już, że wszystkie ideologie, religie i doktryny są iluzorycznymi tworami. Nie prowadzą one ku zrozumieniu i szcześciu. Ale prowadzą ku podziałom, nienawiści i niezrozumieniu świata.

Pisałem też, że ani klasyczne systemowe religie, ani także popierany przez system racjonalizm (ateizm) nie dają odpowiedzi na odwieczne pytania ludzkości. Religie mają to do siebie, że po pierwsze każą poświecić obecne życie na cierpienie, pokore i znój, by była nagroda w raju.

Możecie przeczytać o tym w poniższych artykułach:
Wszystkie ideologie i religie są zniewalającym Cię oszustwem
Ideologie i religie to więzienia umysłu. Sekretne kulisy światowej konspiracji
Ideologie i religie to toksyczne wirusy uniemożliwiające samodzielne myślenie
religia

Po drugie, religie drastycznie ograniczają duchowość. Podawałem jako przykład praktycznie zerową duchowość w chrześcijaństwie, judaizmie i islamie. Stąd moja nazwa – „duchowość jednego procenta„. Gdyż pisałem, iż o ile religie ograniczają duchowość o 99%, to racjonalizm (ateizm) robi to samo, ale maleńki krok dalej, ograniczając ją o 100%.

Do wartościowej wiedzy na ten temat trzeba sie dokopywać. Pozostaje także kwestia tego, co działa, a co nie. Nowo powstająca religia new age, która w przyszłości zastąpi stare, zdezelowane już rdzenie naszej cywilizacji (chrześcijaństwo i racjonalizm), także powiela pewne błedy.

Opiera sie ona na obłednych według mnie naukach „mistrzów duchowych„, którzy mówią co trzeba zrobić, ale milczą na temat tego, jak konkretnie to zrobić. Na bezproduktywnym czytaniu Osho czy Tolle’a można stracić (?) 3 lata, można stracić i 30 lat a nawet całe życie. Czytasz, czytasz o tym oświeceniu, ale co konkretnie z tego wynika?

religie (2)

Co konkretnie zmienia sie w Twoim życiu, tu i teraz? Prosze o przykłady, konkrety. Niech zgadne: nic. „Jarek, możesz to przeczytać, ale to nie działa, to tylko teoria, a wiec mrzonka” – tych słów mi brakowało. Kilka razy już poruszałem te bardzo ważną tematyke.

Co powinieneś wiec zrobić? ODCIĄĆ SIĘ. Po prostu wykonać chirurgiczne ciecie pomiedzy Tobą a destrukcyjnymi programami ideologii, religii, doktryn, schematów światopoglądowych, partii politycznych, celebrytów, itp itd. Ideologie, religie i inne tego typu byty gdzie jest element ludzkiej zbiorowości, są poteżnymi maszyneriami żyjącymi własnym życiem.

Pamietaj że masz prawo sie odciąć tu i teraz, w tej chwili. Masz prawo poznać zasady rządzące wszechświatem, dotyczące każdego z nas i zaznać szczescia już tu na Ziemi. Nie po śmierci i nie w hipotetycznym niebie, którego nie ma i nie bedzie. Podobnie jak piekła, którego też nie ma i nie będzie.

Religia kradnie Ci to bezcenne życie które masz teraz, każe je zamieniać na cierpienie, pokore, destrukcyjne poczucie winy i pokute, i obiecuje mrzonke, której tak naprawde nikt nie zweryfikował. To, co jest po śmierci jest bowiem najwiekszą tajemnicą naszej planety.

religie

Polecam materiały video na ten temat:

Obnażanie Matrixa – Religia jest częścią systemu:

Milczenie kościoła – Oblicze prawdy. Szokujący dokument:

 

Pamiętaj też o niezwykle ważnej kwestii. Pomimo, że krytykujemy religie i ideologie, psioczymy na nie, to są one niezbędnym fundamentem utrzymującym system w równowadze. Czym jest równowaga systemu? Choćby tym, że wychodząc do kiosku po gazetę, nie zarobisz kulki w łeb od szalejących na ulicach formacji paramilitarnych.

Religie były potrzebne przed milleniami by utrzymać w ryzach nieokrzesane żądze i popędy ludzi. By z barbarzyńskich wspólnot starożytnych czy wręcz post-jaskiniowych ludzie przeszli ku dalszym reformom, ku nowoczesności. Obecnie religie mają poślizg czasowy wynoszący nawet 1000 lat, nie odpowiadają już na pytania i wyzwania współczesności.

Dlatego są z taką siłą krytykowane i obrażane. Zadaj sobie jednak bardzo ważne pytanie: jeśli nie religia chrześcijańska, to co utrzyma ten system? Co będzie filozofią przewodnią, takim „kamieniem założycielskim”? Mamy już przykład tego, co się dzieje, gdy jedna religia słabnie. Jest zastępowana przez inną – w tym wypadku chrześcijaństwo przez islam. Jednostka może się wyzwolić i być sobie takim „anarchistycznym wolnomyślicielem”. Ale społeczeństwo póki co nie.

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Ideologie i religie to toksyczne wirusy uniemożliwiające samodzielne myślenie

Ideologie i religie to toksyczne wirusy uniemożliwiające samodzielne myślenie

ideologie polityczneTe słowa, choć prawie 100 lat temu miały zupełnie inną wymowę, teraz potwierdziły się – choć nieco inaczej i w innej sferze życia:

Cytuję: „Prawie wszyscy ludzie to motłoch i tłum straszny, to owe owce Panurego, biegnące za jednym baranem. Mają pewne formułki, od których odstąpić nie chcą. Idą po ścieżkach udeptanych przez innych i boją się kroku uczynić na prawo i lewo. Tłumem kierują silne jednostki i prowadzą go jak barany, na sznurku.”
~”Listy z Okopów”, Warszawa 1920

Na początek muzyka, słuchajcie od 18:00:

Temat ten był przeze mnie wiele razy poruszany, ale zrobię to jeszcze raz w tym krótkim felietonie. Otóż wielu z Was, Czytelników stron takich jak moja wie, że realna rzeczywistość bardzo często rozmija się z tym, co głoszą rozmaite ideologie i religie. Nie ważne czy z prawicy, lewicy, centrum. Nie ważne też czy chodzi o klasyczny monoteizm, religie archaiczne czy współcześnie obowiązujący paradygmat, czyli racjonalizm i ateizm. Wszystkie te twory są straszliwie niewydolne jeśli chodzi o interpretację otaczającej rzeczywistości.

A to rodzi ogromne napięcia, konflikty, niezrozumienie, cierpienie. To właśnie wtedy, gdy ideologia trafiły pod przysłowiowe strzechy, wybuchła najstraszniejsza z wojen światowych. Bowiem trzeba tutaj przypomnieć, że jeszcze nie tak dawno, w XIX wieku, prawie żaden ówczesny „przeciętny Kowalski” nie znał takich pojęć jak: patriotyzm, nacjonalizm, pro-państwowość, świadomość narodowa, naród. Był jasny podział na arystokrację, która uważała się za Sarmatów, i plebs, który uważał się za „tutejszych„.

Zobaczcie jak wielki dokonał się skok jeśli chodzi o samoświadomość ludzi. Ale czy na lepsze? Obecnie istniejące systemy ideologiczne i religijne roszczą sobie prawo do monopolu na interpretację rzeczywistości i prawo do „ponadczasowości”. Czy słusznie? Jak to będzie wyglądało za taki sam okres czasu, jaki minął od tego w/w XIX wieku, czyli za 150, 200 lat? Czy obecnie istniejące modele rzeczywistości, uważające siebie za „istniejące po wieki wieków” będą pamiętane przez kogokolwiek, nie licząc garstki historyków?

W tym felietonie chciałbym porównać ideologie i religie do mapy. Otóż, wyobraź sobie jezioro, las, polanę i ognisko, które urządzasz w letni wieczór. Zapraszasz kilku znajomych ludzi i świętujesz. Jak taka sytuacja wyglądałaby gdybyś spróbował ją narysować na.. mapie? Czy to w ogóle byłoby możliwe? Przyjrzyjmy się temu.

Miejsce, gdzie rozpaliłeś ognisko, mógłbyś zaznaczyć co najwyżej maleńkim punktem. Droga przez wąwóz i łąkę prowadząca do jeziora, i towarzyszące niej niezwykłe widoki podczas zachodu słońca, na mapie byłaby zaledwie pociągnięciem ołówka, taką czarną kreską. Las zobaczyłbyś jako ciemnozieloną, anonimową plamę, tereny łąkowe i podmokłe – jako jasnozielona, prawie nic nie mówiąca plama. Jezioro oczywiście na niebiesko, grunty orne (nie wszystkie obsiane żółtą pszenicą) widziałbyś jako żółte plamy. Pobliska wioska oczywiście w kolorze jasnoczerwonym.

Co taka mapa powiedziałaby Ci o rzeczywistości realnej, o wydarzeniu jakie miało miejsce nad tym jeziorem, podczas palenia ogniska? Czy pokazałaby Ci na piękne widoki i scenerie? Czy słyszałbyś wtedy cykanie świerszczy, śpiew ptaków? Czy taka mapa oddałaby całe bogactwo wrażeń, barw i emocji? To oczywiste, że nie oddałaby. Mapa co najwyżej może Ci podpowiedzieć szczegóły techniczne, jak w dane miejsce dotrzeć. Nie opisze ona jednak całej rzeczywistości. Są mapy, na których miasto to zaledwie maleńki punkcik, a kraj wielkości Polski zajmuje kilka centymetrów. Czytaj dalej „Ideologie i religie to toksyczne wirusy uniemożliwiające samodzielne myślenie”