DLACZEGO NIE ZAGŁOSUJĘ NA TRZASKOWSKIEGO?

Ja nie zagłosuję na Trzaskowskiego, bo w zasadzie jego jedyną zaletą jest to, że wygląda ładnie w garniturze. Taki typowy „bananowy Oskarek” z klasy średniej, budzący zaufanie starszych pań z osiedla. Taka nieudolna kopia Macrona, marionetka elit bez żadnych właściwości i bez własnego zdania.

Cała reszta jego poglądów jak i styl rządzenia jego partii w 2007-2015 to jedna wielka wada na wadzie. Wada wadą pogania. Dosłownie, jest to najgorszy możliwy kandydat z tegorocznych wyborów. Już nawet Biedroń jest dużo lepszy, bo ma przynajmniej jakieś poglądy.

A poglądy Trzaskowskiego? Po prostu ŚWIĘTY SPOKÓJ do kręcenia lodów, dzikiej prywatyzacji i robienia biznesów na krzywdzie Polaków. Ani kościoła nie drażnić, ani lewactwa nie drażnić. To taki typek, który rano pójdzie na mszę i da na tacę 400 zł, a po południu pójdzie na Paradę Równości. Bo tak wypada.

Do jego wad należy dodać politykę jego partii. Czyli ślepe posłuszeństwo Niemcom i Francji. Platforma Obywatelska realizowała politykę całkowitego podporządkowania naszego kraju elitom Unii Europejskiej. Polityki zagranicznej de facto nie było, za to robiono to, co kazała Unia. Dbałości o polską rację stanu także nie było, użyj liczyła się tylko UE i rozkazy Komisji Europejskiej, nadzorowanej przez Francję i Niemcy. A to nie jest dla Polski korzystne. Gdyż Niemcy zawsze miały inne interesy, niż Polska. Prawie zawsze kolidowały one z naszymi. Sojusz z Niemcami nigdy w historii nie wychodził nam na dobre. Czy myślisz, że jak teraz mamy demokrację, zjednoczoną Europę, coca colę, Disneya i hip hop, to jest inaczej? Nie, nie jest. Drapieżne realia światowej polityki, jak i całej ludzkiej natury pozostały takie same.

Czytaj dalej „DLACZEGO NIE ZAGŁOSUJĘ NA TRZASKOWSKIEGO?”

WYBORY 2020: MNIEJSZE CZY OLBRZYMIE ZŁO? CO WYBIERASZ?

W II turze wyborów prezydenckich społeczeństwo wybierze:

-Andrzeja Dudę (sojusz z USA, własna gospodarka, konserwatyzm, ochrona tradycji, nacjonalizm, walka z lewicą, Smoleńsk, kościół, pomoce socjalne i podwyżki pensji, zablokowanie ustawy 447, dobrowolne szczepienie na koronawirusa, rezygnowanie z planu NWO, zahamowanie prywatyzacji),

lub:

-Rafała Trzaskowskiego (sojusz z Niemcami i Rosją – tzw „eurazja”, gospodarka „dziadowskiej montowni” podporządkowana zagranicy, 500+ zamiast polskim dzieciom dane setkom tysięcy a potem milionom muzułmańskich imigrantów, liberalizm bez ograniczeń, walka ze wszystkim, co nie jest skrajnie lewicowe, dalsza ekspansja gender, feminizmu, islamizmu, poprawności politycznej i cenzury, dziki kapitalizm i marginalne podwyżki pensji lub wręcz ich spadek, jawne poparcie ustawy 447 i wypłacenie rekompensat żydom, przymusowe szczepienie na koronawirusa, sprzyjanie planowi NWO, dzika prywatyzacja kolejnych sektorów, np służby zdrowia).

Warto mieć tego świadomość, bo innej opcji nie ma. Tak, wiem, że można romantycznie sobie założyć, że przecież są inni kandydaci. Ale ja nie posługuję się ideologiami ani mrzonkami. Patrzę na tu i teraz, na FAKTY, a one są jakie są, bo matematyka nigdy nie kłamie. Inni kandydaci nie mają takiego poparcia społecznego. Ty masz świadomość tego, że inni kandydaci istnieją. Większość społeczeństwa tej świadomości nie ma i wybierze jednego z dwóch powyższych kandydatów.

I teraz najważniejsze. Czytaj dalej „WYBORY 2020: MNIEJSZE CZY OLBRZYMIE ZŁO? CO WYBIERASZ?”

Nie chodzi o Trybunał Konstytucyjny, ale o dalsze okradanie Polski!

Nie chodzi o Trybunał Konstytucyjny, ale o dalsze okradanie Polski!

komitet obrony demokracjiPrzedstawiam dziś nagranie video Mariusza „Maxa” Kolonko, znanego dziennikarza telewizyjnego i skandalisty. Mówi on wprost pewne rzeczy, których dziennikarze lojalni wobec systemu nie mogą mówić z różnych powodów.

Przede wszystkim nie chodzi o żaden Trybunał Konstytucyjny ani o żadną demokrację. Przecież to PO dokonała zamachu na TK. To za PO masowo podsłuchiwano nieposłusznych dziennikarzy i prawników. Ten gigantyczny skandal ujawniło dziś Radio ZET. To za rządów PO służby specjalne podsłuchiwały i inwigilowały w inny sposób aż 2 miliony Polaków.

To Platforma Obywatelska zrobiła z mediów publicznych posłuszną jej linii gadzinówkę. Już nie mówiąc o aferach, dzikiej, wręcz bandyckiej prywatyzacji (Ciech S.A. i prawdopodobnie sfingowana śmierć Kulczyka), służeniu interesom banków i korporacji.

Trzeba pamiętać także o urzędach i bankach wyposażonych w tzw Bankowy Tytuł Egzekucyjny. Urzędy i banki na potęgę niszczyły polskich przedsiębiorców tam, gdzie kazały to zagraniczne koncerny. Wielu z nich popełniła samobójstwa, bo urząd wymusił zapłatę nie istniejącego (!) długu. PO stworzyła państwo-frankensteina, i teraz trwa walka o obronę bieżącego status quo.

Jedna z aktoreczek zasłużona dla estabilishmentu III RP, powiedziała wprost na demonstracji KOD – „chcemy by było tak jak dawniej„. Czyli oni chcą by Polska nadal była półkolonią Niemiec. Chcą, by Polacy dalej byli dziadami i parobkami we własnym kraju, gdzie miesięczna pensja nie starcza na nic.

Mnie dziwi jedno w tym co robi nowy rząd – a mianowicie, szaleńcze tempo wprowadzania zmian. W mojej opinii, rząd PiS wie, że coś złego (?) na świecie się wydarzy w przyszłym roku. Wiele przecieków, poszlak jak i przepowiedni mówi wprost o destabilizacji globalnych struktur systemowych w 2016 roku.

Jedna z tych poszlak dotyczy inwazji islamskiej na nasz kontynent, dla nie poznanki nazywanej w mediach: „kryzysem uchodźców„. Jakoś żadne mediów nie podaje, że 90% tzw. uchodźców to samotni mężczyźni w wieku poborowym. Żadne medium nie podaje, że tureccy dziennikarze zdemaskowali, że państwo islamskie ma już 100.000 bojowników w Europie.

Tak, chodzi o liczbę stu tysięcy! Państwo islamskie oficjalnie zresztą zapowiedziało, że Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Rosja zostaną okrutnie ukarane za walczenie z nimi w Syrii i Iraku. Jedna z poszlak mówi o mających się wydarzyć wielkich zamachach terrorystycznych, być może z użyciem przemycanej na potęgę z Syrii broni chemicznej. Ma się to stać w sylwestrowo / noworoczną noc, gdy na ulicach bawią się tłumy ludzi.

O tym wszystkim co dotyczy polskiej polityki, mówi Mariusz Max Kolonko w filmie poniżej:

Czytaj dalej „Nie chodzi o Trybunał Konstytucyjny, ale o dalsze okradanie Polski!”

SZOKUJĄCE I UKRYWANE FAKTY O RYSZARDZIE PETRU Z NOWOCZESNEJ! MUSISZ TO WIEDZIEĆ!

Nowoczesna to partia neoliberalna założona przez Ryszarda Petru. Promuje ona agresywny, przestarzały kapitalizm od którego się już odchodzi, podległość wobec struktur UE i skrajnie lewackie poglądy obyczajowe. Oprócz ogromnych długów z którymi nie wiadomo co zrobić, bo ustawa nie określa warunków bankructwa partii politycznych i perspektywy zniknięcia ze sceny politycznej, Nowoczesna i Ryszard Petru mają wiele tajemnic.

Nowoczesna celuje w ten sam elektorat co Platforma Obywatelska. Czyli w tzw. lemingów, którzy dorobili się najczęściej tylko kredytu hipotecznego i samochodowego. Polska A i Polska B to wszak segregacja biedy – jedni żyją na kredyt, innych nie stać nawet na ten kredyt. Bankier Ryszard Petru jest dla nich idealnym kandydatem. Warto wiedzieć, kim tak naprawdę jest bankier Petru i dlaczego jest tak groźną osobą.

Ryszard Petru przez lata nawoływał do nieograniczonego brania kredytów we franku szwajcarskim. Ukrywał przed Polakami ryzyko z tego wynikające, ale swój kredyt przewalutował gdy tylko dostał „cynk” od swoich.

Ryszard Petru tajemnice

Partie typu PO czy Nowoczesna zdobywają popularność wśród tej grupy polskiego społeczeństwa, która ma choć trochę więcej, choćby to więcej oznaczało co najwyżej ogromny kredyt. Oni są bogatsi, i chcą mieć jeszcze więcej. Więc wybierają taką władzę, która im umożliwi po prostu robienie dobrego biznesu. A jak wiadomo, biznes lubi spokój. Także ten „święty spokój”, dlatego PO przez 8 lat nie ucywilizowała archaicznej ustawy aborcyjnej i nie zrobiła nic dla elektoratu lewicowego.

Jasne jest, że gospodarka naszego kraju funkcjonuje tylko dzięki kapitalistycznemu wyzyskowi (niskie pensje, jeden robi za trzech – jak to u nas). Grupa 10% społeczeństwa się na tym procederze bogaci i oni nie mogą się pogodzić z utratą władzy, i co za tym idzie, specjalnych przywilejów.

Wstęp: Jarek Kefir


Ryszard Petru

Cytuję: „Wiele osób być może nie dostrzegać, ale Ryszard Petru to na prawdę nowa jakość w polskiej polityce. Zamiast skupiać się na sprawach czysto wizerunkowych i łatwych do zmanipulowania, które pojawiają się we wszelakich mediach zamierzam w tym tekście skupić się na jego faktycznych osiągnięciach. Osiągnięcia te wyróżniają pana Ryszarda na tle innych postaci polskiej sceny politycznej w bardzo wyrazisty sposób.

Współautor reformy emerytalnej OFE. Efekt reformy to przywłaszczenie 150 mld PLN, które miały należeć do ludzi z imienia, nazwiska, peselu. Zostały wrzucone do wspólnego worka. Workiem tym od razu oczywiście zostały zasypane zobowiązania ekipy rządzącej, więc tych pieniędzy już po prostu nie ma. Zostały one ukradzione, legalność tego procesu przyklepał Trybunał Konstytucyjny.

Polskich polityków, którzy trafiają na portal „WikiLeaks” nie ma raczej wielu. Portal „WikiLeaks” to portal na którym publikowane są wycieki tajnych informacji rządów lub służb specjalnych, wykradanych z reguły przez osoby typu Edward Snowden. Przypadek pana Petru jest o tyle ciekawy, że kiedy tam trafił nie był osobą aktywną publicznie, co było w owych dokumentach wymienione jako jego atut. Dosłownie: „Co ważne, Petru nie sprawuje żadnej oficjalnej pozycji w rządzie.

Jego poufne rozmowy z byłym polskim premierem oraz obecnym dyrektorem Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Markiem Belką, były tak zorganizowane, aby uniknąć zwrócenia niepotrzebnej uwagi na Polskę, która i tak boryka się z problemem odróżnienia się od swoich bardziej kłopotliwych sąsiadów.

Petru powiedział, że ma przeczucie, iż pojedynczy obszar nie wywoła problemu, ale jednoczesne ich wystąpienie wraz z jednoczesną bezradnością w wielu obszarach spowoduje konieczność interwencji MFW”[1]. Jego rolę na podstawie ujawnionych dokumentów można opisać jako nieformalny doradca premiera Tuska działający z ramienia Międzynarodowego Funduszu Walutowego – czego jak można się domyślać w oficjalnym życiorysie pana Petru się nie znajdzie.

W tym miejscu warto wymienić inne istotne instytucje z którymi pan Petru współpracował:

Bank Światowy – lepiej znany pod nazwą World Bank,
– Międzynarodowy Fundusz Walutowy – IMF – tutaj oczywiście nieformalnie, patrz wyżej informacje z „WikiLeaks”,
– Bank BPH – tak, ten sam, który był zamieszany w słynną w latach 1990. aferę FOZZ pod swoją poprzednią nazwą Bank Handlowy,
– BRE Bank,
– PKO BP.

Pan Petru jest również znany z tego, że w 2008 roku jako szanowany ekonomista namawiał Polaków, aby nie przewalutowywali swoich kredytów CHF na PLN. Co ciekawe, w tym samym czasie dokonał właśnie takiego przewalutowania, które odradzał. Całkiem inną kwestią jest legalność „kredytów” frankowych sprzedawanych jako kredyty. Jak słusznie zostało dowiedzione, według polskiego prawa nie mogły być one sprzedawane jako „kredyty”, ale jedynie jako „produkty spekulacyjne”.

Ponieważ banki nie posiadały rezerw CHF, które były prawnym wymogiem, aby sprzedawać je jako kredyt w CHF. Oczywistą kwestią jest rola klienta, który czyta i podpisuje umowę dobrowolnie, ale ponieważ nie żyjemy w społeczeństwie libertariańskim, to obowiązują nas regulacje prawne, które w tym przypadku zostały złamane. Pozostaje ubolewać, że pan ekonomista nie zajmuję się tym prawnym aspektem problemu frankowiczów.

Warto również wspomnieć o Komitecie Obrony Demokracji, z którymi pan Petru ostatnio przechadza się na marszach w stolicy. Jak sie okazuje to komitet ten został założony przez ludzi blisko związanych z panem Petru. Artykuł na portalu ZelaznaLogika.net ładnie ilustruje te powiązania w wpisie „Kto tak naprawdę tworzy Komitet Obrony Demokracji?”. Zastanawiająca może być również nazwa tego komitetu, która po przeczytaniu kolejnego akapitu tego tekstu może wydawać się nieprzypadkowa.

Wybiegając już poza dotychczasowe osiągnięcia pana Petru, jest jeden potencjalny element, który może go wyróżnić i to nie tylko wśród polskich polityków, ale i na arenie europejskiej. Od lutego 2014 obowiązuje w Polsce ustawa 1066, tzw. ustawa o „braterskiej pomocy”, która pozwala zagranicznych siłom przywrócić w Polsce porządek. Brzmi to dość abstrakcyjnie, ale takich ustaw przez przypadek się nie wprowadza. Kto wie czy gdy nie będzie w Polsce zagrożona demokracja to pan Martin Schulz nie zdecyduje się nam jej przywrócić? Zresztą nie jest on jedynym europejskich politykiem zaniepokojonym obecną sytuacją w naszym kraju.

Kto inny będzie decydował czy demokracja jest zagrożona jak nie Komitet Obrony Demokracji? Jeśli chodzi o przyszłość to scenariuszy można pisać wiele, jednak nie należy bagatelizować tego zagrożenia. Na przykładzie Ukrainy widać, że wystarczy postawić snajpera, który będzie strzelał zarówno do manifestantów jak i służb porządkowych. Co w takiej sytuacji zrobi PiS? Co zrobią zachodnie media? Co zrobią polskie służby? Co zrobi pan Tusk z Schulzem i innymi eurofaszystami? Któż inny jak nie Petru byłby wskazany przez tych panów jako demokratyczny kandydat na premiera polskiego rządu? Petru stałby się w takiej sytuacji pierwszym w unii europejskiej przypadkiem siłowo zamontowanego wodza.

Ostatni punkt jako ciekawostka. W 2005 roku ten sam człowiek, który nie mylił się w kwestii Talibów w Klewkach, wypowiedział na sejmowej mównicy takie oto słowa: „Przyjdzie Balcerowicz z Petru naobiecuje złotych gór i zrobi wam Polskę”. Lepper nie mylił się również i w tej kwestii. Dla ciekawskich dodam, że sprawdzonych przepowiedni Leppera było zdecydowanie więcej. Szkoda, że nie ma go już z nami gdyż może mógłby nam zdradzić jakie będą dalsze losy pana Petru.

Trudno kwestionować, że pan Petru jest faktycznie nową jakością na polskiej scenie politycznej. Szczególnie jeśli spojrzy się na skalę pieniędzy jaka udało mu się dotychczas wycisnąć z polskiego społeczeństwa głównie przy pomocy OFE i CHF. Niewielu jest mu w tej kwestii w stanie dorównać. Jednak biorąc pod uwagę jego karierę to widać, że uczył się u najlepszych.

Na zakończenie tego tekstu myślę, że warto podkreślić, iż nie jestem zwolennikiem partii PiS, nie uważam, żeby te osoby mogły uzdrowić sytuacje w naszym kraju. Zarazem nie jestem również przekonany, aby PiS przy swoich relatywnie niezbyt (jeszcze) rozwiniętych strukturach było w stanie rozkradać czas i pieniądze Polaków na taką skalę na jaką dokonywała tego poprzednia ekipa – pod tym względem wydaje się to być (niewiele) mniejsze zło.

Jednak należy pamiętać, że jeśli PiS zostanie usunięte od władzy to jego miejsce zajmie inne ugrupowanie. I znacznie lepszym rozwiązaniem niż wybieranie partii która ma odejść – w tym wypadku PiS – jest wybieranie partii, która ma zająć jej miejsce. Zatem lepiej, zamiast zwalczać PiS, to swoje siły poświęcić na wzmacnianie partii, którą się popiera, nawet (a może i wręcz szczególnie) jeśli partia ta znajduje się na marginesie.”

Autorstwo: jfkfj
Tłumaczenie cytatu o MFW: chmura007
Źródło: WolneMedia.net

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://atomic-temporary-22196433.wpcomstaging.com/wsparcie/

  

Drenaż Polaków przez obcy kapitał trwa. Kto to zatrzyma?

Drenaż Polaków przez obcy kapitał trwa. Kto to zatrzyma?

kapitalizmArtykuł o tym, jak bardzo myśl lewicowa jest w Polsce w defensywie. Samo słowo „lewica” czy też „lewak” bywa uznawane za obelgę. Dlaczego tak się dzieje, choć przecież „gospodarczy lewicowiec” Andrzej Duda, jest prezydentem?

W Polsce mamy do czynienia z karykaturą lewicy, zresztą podobne zjawisko istnieje na całym świecie. Ja tę karykaturę, która prawdziwą lewicą nie jest i nigdy nie była, nazywam „tęczowym lewactwem” bądź „lewicą okołomajtkową„. Zaliczają się do nich: SLD, UP, TR, i kilka pomniejszych partii. W Polsce są zwyczajowo nazywani: postkomuną, lewicą kanapową, różowym salonikiem, itp.

To tęczowe lewactwo to przecież kapitaliści pełną gębą, popierający najbardziej drapieżną, neoliberalną wersję kapitalizmu. SLD czy TR w niczym nie różni się od budującej od 8 lat nieludzki system PO-PSL. Są to partie prosystemowe i antyspołeczne.

Kto natomiast zbiera polityczny kapitał na buncie i niezadowoleniu Polaków z kapitalistycznego wyzysku, niskich płac itp? W sposób mistrzowski robi to kościelny PiS, którego postulaty gospodarcze są bardziej lewicowe niż postulaty SLD i TR razem wziętych. Robi to też Piotr Ikonowicz, tylko jego Ruch Sprawiedliwości Społecznej ma nikłe przebicie medialne.

Z tej przyczyny, Ikonowicza popieram z serca, zaś PiS z chłodnej kalkulacji, jako „mniejsze zło„. Pozostaje mieć nadzieje, że PiS będzie w sposób powolny ulegać ewolucji, eliminując stary, konserwatywny beton partyjny. Faktem jest, że wciąż potrzebujemy tych cholernych partii, rządów i liderów politycznych. Idea anarchizmu choć piękna, nie sprawdzi się teraz, w dobie straszliwej niewydolności i upadku wszystkich globalnych systemów.

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Drenaż Polaków przez obcy kapitał trwa. Kto to zatrzyma?”