W Polsce dramatycznie brakuje prądu, może dojść do całkowitego załamania sieci

W Polsce dramatycznie brakuje prądu, może dojść do całkowitego załamania sieci

brak prąduWiadomo że klimat się zmienia, z tym, że nie ma to nic wspólnego z produkcją dwutlenku węgla (CO2) przez ludzi. Nauka powoli udowadnia, że to nie dwutlenek węgla, ale zmiana aktywności słonecznej. Przy czym do końca nie wiadomo co tak naprawdę dzieje się na Słońcu. Trwa teraz coś w rodzaju hybrydowego minimum słonecznego. Nasza gwiazda nie przebiegunowała się jak to robi rutynowo co 11 lat. Ma teraz cztery rozczłonkowane bieguny magnetyczne, a nie dwa.

Również Ziemia jest ostatnią planetą Układu Słonecznego, na której nie nastąpiło przebiegunowanie. Wszystkie nasze światy już to zrobiły, a nasz – nie. Jest to temat na zupełnie inne rozważania i nie będę ich tu kontynuował. Otóż w Polsce w dramatyczny sposób brakuje prądu. Nie jest to wcale przedwczesny alarm. Skupia się tutaj aż kilka przyczyn.

Mamy bardzo przestarzałą infrastrukturę, ale mało kto wie o co w tym wszystkim chodzi. Podczas upałów wydajność bloków energetycznych spada do zaledwie 30%. Elektrownie zmuszone są uruchamiać stare, ekstremalnie zdezelowane bloki energetyczne mające ponad 50 lat, których wydajność jest jeszcze mniejsza, a ryzyko poważnej awarii – bardzo duże.

Poza tym mamy jak na złość jeszcze jeden spory problem. Mamy największe w Europie niedobory… wody. Nawet w pustyniejącej Hiszpanii nie jest tak źle. Niedobory wody były u nas od zawsze, zaś od 2012 roku trwa u nas spora susza. Oczywiście z pewnymi przerwami. A niski poziom wody w rzekach to brak chłodziwa dla bloków energetycznych. Podczas upałów woda w rzekach i tak jest nagrzana, więc chłodziwa trzeba jeszcze więcej.

Klimat w Polsce powoli, acz nieustannie zmienia się na śródziemnomorski. O ile zeszłoroczne lato było trudne do zniesienia, o tyle wszytko wskazuje na to, że tegoroczne lato będzie jeszcze gorętsze. Od stycznia 2016 roku każdy miesiąc bije absolutne światowe rekordy gorąca. Szykują się wiec kolejne problemy z zasilaniem i stabilnością sieci energetycznej.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Cytuję: „Niewiele osób wie, że w ostatni piątek ustanowiony został absolutny rekord zapotrzebowania na energie elektryczną. Zgodnie z komunikatem Polskich Sieci Elektroenergetycznych – o godzinie 13:15 zapotrzebowanie na moc wyniosło dokładnie 22749,6 MW i było aż o 564 MW większe od ubiegłorocznego rekordu z 7 sierpnia. Problem w tym, że polskie elektrownie nie były w stanie zapewnić takiej ilości mocy i trzeba było za gigantyczne pieniądze importować energię z państw sąsiednich. Gdyby nie to, mogłoby dojść do blackoutu!

Z powodu fali afrykańskich upałów w ostatni piątek (24.06.2016 r.) ustanowiony został absolutny rekord zapotrzebowania na energie elektryczną w naszym kraju. Zgodnie z komunikatem Polskich Sieci Elektroenergetycznych – o godzinie 13:15 zapotrzebowanie na moc wyniosło dokładnie 22749,6 MW i było aż o 564 MW większe od ubiegłorocznego rekordu z 7 sierpnia (wówczas trzeba było wprowadzać tzw. 20-ty stopień zasilania). Niestety, działające na terytorium naszego kraju elektrownie nie były w stanie zapewnić takiej ilości mocy i trzeba było importować energię z państw sąsiednich. Polski system zasiliła energia ze Szwecji (600 MW), Litwy (488 MW) i Ukrainy (120 MW). Ponadto w niewielkim stopniu uruchomiono import mocy z Niemiec. Gdyby nie te działania w Polsce mogłoby dojść do blackoutu.

Import energii z państw sąsiednich jest z pewnością doraźnym rozwiązaniem problemu. Problem w tym, że jest to dość kosztowne przedsięwzięcie, które winduje ceny energii w Polsce do poziomów nie widzianych nigdzie w Europie. Warto zauważyć, że już środę (23.06.2016 r.) średnie ceny energii na Towarowej Giełdzie Energii w Warszawie poszybowały do poziomu ponad 380 zł/MWh (86 euro/MWh). Dla porównania – tego samego dnia koszt 1 MWh dla Wielkiej Brytanii wynosił równowartość 54 euro, dla Czech – 38 euro, a dla Niemiec zaledwie 29 euro!

W dużej mierze przyczyną powyższego stanu rzeczy są zaniedbania do jakich doszło w ciągu 8 lat rządów ekipy PO-PSL. Przypomnijmy, że większość strategicznych inwestycji dotyczących bezpieczeństwa energetycznego kraju, których realizacja miała nastąpić za czasów wspomnianej koalicji, albo nie wyszła z fazy projektowej, albo była blokowana przez ekologów, albo z niewiadomych przyczyn była anulowana. Warto w tym miejscu wskazać na zupełnie niezrozumiałą, w kontekście deficytów mocy polskiego systemu, decyzję o zamrożeniu projektu budowy dużej elektrowni w Ostrołęce, na którą nadzorowana przez Skarb Państwa spółka Energa miała już wydać 200 mln zł. We wrześniu 2012 roku z niewiadomych przyczyn poprzednia ekipa zawiesiła realizację tego projektu. Gdyby nie ta decyzja nowa elektrownia w Ostrołęce właśnie mogłaby być oddawana do użytku i przynieść systemowi dodatkowe 1000 MW mocy! Przypomnijmy też historię z elektrownią atomową, która mogłaby przynieść do systemu nawet 3000 MW mocy. W styczniu 2009 roku w błysku fleszy i reflektorów rząd Donalda Tuska przyjął uchwałę o jej budowie. Powołano urząd specjalnego pełnomocnika rządu ds. budowy elektrowni. Wkrótce też powstały specjalne spółki celowe (PGE Energia Jądrowa i PGE EJ1), które miały nadzorować inwestycję. Zgodnie z pierwotnym harmonogramem siłownia miała powstać do 2020 r. Obecnie mamy połowę roku 2016 i pomimo, iż na „budowę” atomu wydano już kilkaset milionów złotych, to do dziś nie poznaliśmy nawet lokalizacji, w której elektrownia ta miałaby powstać. Szacuje się, że opóźnienia jakie powstały przy realizacji tego projektu nie pozwolą na jego ukończenie przed 2029 rokiem…

Zaniedbania w sferze bezpieczeństwa energetycznego ostatnich kilku lat mszczą się ze zdwojoną siłą. Obecnie, kiedy dochodzi do rekordowego zapotrzebowania na energię elektryczną, polskie elektrownie nie są w stanie zapewnić odpowiedniej mocy. Aby uniknąć blackoutu ratujemy się drogim importem z Niemiec, Szwecji, Litwy, Czech czy Ukrainy. Krótkoterminowo to jedyne rozwiązanie, jakie możemy wdrożyć w życie. Co jednak w dłuższej perspektywie? Czy nadal będziemy polegać na imporcie drogiej energii? Czy żywotność naszej gospodarki będzie zależała od dobrego humoru niemieckich energetyków?

Na podstawie: PSE.pl, WysokieNapiecie.pl
Źródło: Niewygodne.info.pl

ZIMĄ W NASZYCH DOMACH MOŻE ZABRAKNĄĆ PRĄDU

Zimą w naszych domach może zabraknąć prądu

przerwy w dostawach energii elektrycznejPamiętacie co się działo latem podczas upałów? Musiano ograniczyć produkcję energii elektrycznej i jej przesył do wielkich zakładów przemysłowych. Wydajność bloków energetycznych spadła do około 20% – 30% i musiano uruchamiać przestarzałe i zdezelowane bloki wybudowane tuż po II wojnie światowej.

W Polskich domach może zabraknąć prądu. I to zimą. Polskie sieci energetyczne są ekstremalnie zdezelowane. Duża część z nich opiera się na infrastrukturze powstałej w latach 50-tych i 60-tych XX wieku. Na marginesie, w podobnym lub gorszym stanie jest infrastruktura wodociągowa. Ale taki urok państwa, które istnieje tylko formalnie.

Przeczytaj poniższy artykuł i dowiedz się, czemu się tak dzieje!

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „ZIMĄ W NASZYCH DOMACH MOŻE ZABRAKNĄĆ PRĄDU”

Fukushima: masowe zachorowania w Japonii?! [VIDEO] „Władze cenzurują ilość zachorowań, statystyki nie są wiarygodne”

Kryzys nuklearny w Fukushimie: czy Japończycy już chorują na choroby związane z radiacją?

fukushima promieniowanie radioaktywne

Największy w historii świata kryzys nuklearny – Fukushima w Japonii – trwa od prawie trzech lat i nic nie zanosi się na to, by został on rozwiązany. Próżno szukać informacji na ten temat w mediach głównego ścieku (ang. „mainstream media” = pol. „media głównego ścieku”), więc większość ludzkości uznała, że zagrożenia nie ma.

Tymczasem jest to bzdura, gdyż potężne emisje – do oceanu i atmosfery – trwają dzień w dzień, od 11 marca 2011 roku. Już w 2011 roku obliczono, że 9 dni emisji z trzech potężnych reaktorów w Fukushimie Daiichi, to 100% emisji jaka miała miejsce z Czarnobyla.

Chciałbym pokazać Wam, na czym polega różnica między Czarnobylem a Fukushimą:

-w Czarnobylu uszkodzony był jeden mały reaktor. W Fukushimie 3 potężne reaktory są ruiną, a stan czwartego, w stanie stabilnego wyłączenia, ponoć też nie jest najlepszy.

-w Czarnobylu nie było używane ekstremalnie niebezpieczne paliwo MOX (uranowo-plutonowe). Pluton jest jedną z najbardziej niebezpiecznych substancji kiedykolwiek wyprodukowanych przez człowieka. Ma czas rozpadu połowicznego wynoszący kilkaset tysięcy lat. Już jedne atom plutonu który wniknął do organizmu, może zapoczątkować szereg mutacji i raka. Owszem, przed emitowanym przez pluton promieniowaniem alfa chroni nawet kartka papieru bądź zwykły kombinezon. Ale żeby chronić się w pełni, musielibyśmy chodzić w szczelnych kombinezonach i w masce przeciwgazowej całe życie, nie jeść, nie pić i nie oddychać.

-w Czarnobylu emisja trwała przez krótki czas, po czym wybudowano sarkofag. W Fukushimie emisje trwają od 11 marca 2011 roku, aż po dziś dzień, ciągle. Władze Japonii przyznały, że zrzucanie silnie skażonej wody do oceanu trwa praktycznie od początku kryzysu w Fukushimie. W przypadku radioaktywności, skażenie z oceanu zawsze jest gorsze niż to z atmosfery.

-w Czarnobylu nie było zużytych prętów paliwowych na dachach reaktorów. Obecnie trwa roczna operacja ręcznego przenoszenia prętów z dachu reaktorów do bardziej bezpiecznych miejsc. Jest to ekstremalnie niebezpieczna operacja. We wszystkich elektrowniach atomowych na świecie pręty paliwowe są przemieszczane przez bardzo precyzyjne, zautomatyzowane mechanizmy. Przenoszenie ręczne – jeden zły ruch, mogą spowodować wystąpienie reakcji łańcuchowej i wybuch nuklearny.

W dniu 19 grudnia 2013 otrzymałem poprzez pocztę e-mail wstrząsający film video, w języku angielskim, choć większość Czytelników powinna zrozumieć, bo dobór słownictwa jest na poziomie gimnazjum-liceum.

Przeczytaj na mojej stronie o tym, jak się chronić przed skażeniem radioaktywnym:
Potężne skażenie z Fukushimy i niesamowita rola mega-dawek witaminy C w leczeniu choroby popromiennej
Jak się chronić przed skażeniem radioaktywnym? Witamina C jedną z niezawodnych metod!

Fukushima i skażenie radioaktywne – video nr 1

W pierwszych chwilach trwania nagrania, jeden z urzędników japońskich (rządowy ekspert do spraw skażenia promieniotwórczego) stwierdza, iż są oni bezsilni wobec skażenia emitowanego przez zniszczone reaktory, a współczesna nauka sobie nie poradzi z tym problemem.

Później obywatele mówią, że masowo zapadają na choroby tarczycy, ale władze i przedstawiciele służby zdrowia fałszują statystyki.

Zdarzają się również zgony z powodu napromieniowania, jednak pracownicy medyczni wpisują jako przyczynę zgonu np powikłania pogrypowe, co jest bzdurą.

Ogólnie, robi się wszystko, by ukryć fakt, iż coraz więcej Japończyków choruje z powodu wzrastającego wciąż promieniowania:

Fukushima i skażenie radioaktywne – video nr 2:

Materiał zrealizowany przez NTV Warszawa. Również jest w nim mowa o masowych zachorowaniach w Japonii.

Autor, poza wyraźnie zaznaczonymi cytatami i powyższymi filmami video: Jarek Kefir

Możesz mnie wspomóc. Pomoc Was, Czytelników jest kluczowa jeśli chodzi o niezależność stron takich jak moja.

Dotacje są całkowicie dobrowolne i nieobowiązkowe, w przeciwieństwie do różnych “gazetoidów” typu GW czy Rzeczpospolita, gdzie za dostęp do artykułów w internecie trzeba wykupić abonament lub wysłać SMSa.
Szczegóły podałem poniżej, w linku zaznaczonym na niebiesko. Serdeczne dzięki!

https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

Portal Jarka Kefira na facebooku:

Chcesz się dowiedzieć więcej o katastrofie nuklearnej w elektrowni Fukushima?

Ryby złowione w okolicy elektrowni Fukushima zawierają śmiertelną dawkę promieniowania
Rosną obawy o promieniowanie które dociera do USA z Fukushimy
Promieniowanie z elektrowni Fukushima dociera do wybrzeży Alaski
Fukushima: alarmujące dane o skażeniu Pacyfiku. “Część oceanu jest pozbawiona życia biologicznego”
Masowe zachorowania w Japonii z powodu radiacji? “Władze ukrywają prawdę, statystyki nie są wiarygodne”

Potężne skażenie z Fukushimy i niesamowita rola mega-dawek witaminy C w leczeniu choroby popromiennej

Potężna rola witaminy C w leczeniu skutków wpływu radiacji na organizm

Czytelnik podpisujący się jako Łukasz Firlej napisał komentarz odnośnie roli witaminy C w leczeniu choroby popromiennej. Poniżej, pod swoim autorskim wstępem, publikuję jego komentarz. Czym właściwie jest choroba popromienna? Co powoduje radiacja? Dlaczego człowiek po kontakcie z radiacją doznaje mutacji DNA, choruje bądź umiera?

Czy także tutaj mamy do czynienia z globalną konspiracją? Wszakże globalna organizacja Low Level Radiation Campaign od dawna mówi o tym, że atomistyka jest wielkim oszustwem zbudowanym na jeszcze większym oszustwie – na fizyce Einsteina. Organizacja LLRC (link) skupia fizyków nuklernych z całego świata którzy zdecydowali się przerwać zmowę milczenia na temat atomistyki.

W poprzednim artykule (link tutaj) zamieszczałem filmik pokazujący jak w Japonii ratuje się ofiary Fukushimy mega-dawkami witaminy C. Dziś publikuję komentarz Łukasza, gdyż w przyszłości to może się okazać potrzebne. Nie wiadomo co się stanie w elektrowni Fukushima, w której ciągłe emisje, dzień w dzień, trwają od 11 marca 2011 roku. W tym roku będzie trzecia rocznica ciągłego zatruwania oceanów i atmosfery.

Czarnobyl przyniósł około 1,2 miliona ofiar na półkuli północnej – głównie nowotwory i setki tysięcy ofiar ratowania reaktora. W 2011 roku latem czytałem, że obliczono, iż w ciągu dziewięciu dni z 3 potężnych reaktorów w Fukushimie, jest emitowana taka ilość radionuklidów, co podczas Czarnobyla.

Autor powyższego: Jarek Kefir

Portal Jarka Kefira na facebooku:

_________________________________________________

Fukushima katastrofa nuklearna promieniowanie

A teraz zapraszam do przeczytania artykułu właściwego:

Promieniowanie jonizacyjne, wzbudza w tkankach człowieka kolosalne ilości wolnych rodników

Cytuję: „Promieniowanie jonizacyjne, wzbudza w tkankach człowieka kolosalne ilości wolnych rodników (dochodzi do rozerwania słabych wiązań elektronowych i tworzone są olbrzymie ilości wolnych rodników). Powstaje ich tak wielka liczba, że organizm nijak ma sam z tym walczyć i przegrywa (choroba popromienna, nowotwory etc).

A co ma do tego Witamina C

Witamina C jest potężnym przeciwutleniaczem (antyoksydantem), który oddaje SWÓJ ELEKTRON, wolnemu rodnikowi – zeruje go, sama przy tym pozostaje w dalszym ciągu antyoksydantem.
Każda toksyna działa w ten sam sposób, zabiera elektron (y) NAM, a witamina C, po prostu oddaje swój – niwelując toksynę. Wszystko oczywiście na poziomie komórkowym.

Dlatego tak ważną witaminą jest właśnie C

Nie ma znaczenia co spowodowało powstanie wolnych rodników: działalność wirusów, bakterii, toksyn z grzybów (atakują wątrobę), promieniowanie, na wolne rodniki, odpowiedzią jest witamina C.

Zostało przeprowadzone wiele różnych badań odnośnie tego tematu. Witamina C w odpowiedniej dawce, oraz odpowiednio podana (w zależności od stanu zdrowia, doustnie, dożylnie poprzez kroplówkę, zastrzyk, czy też jako witamina C liposomatyczna – im gorszy stan zdrowia, tym odpowiedź z naszej strony powinna być odpowiednio szybko docierająca do każdego zakątka ustroju), jest panaceum na każdego wirusa oraz bakterię. Już nie wspominając o toksynach”

Autor: Łukasz Firlej

_________________________________________________

Zapraszam na film video: chroń się przed skażeniem radioaktywnym:

(tłumaczenie na język polski: zespół davidicke.pl)

_________________________________________________

Chcesz się dowiedzieć więcej o katastrofie nuklearnej w elektrowni Fukushima?
Ryby złowione w okolicy elektrowni Fukushima zawierają śmiertelną dawkę promieniowania
Rosną obawy o promieniowanie które dociera do USA z Fukushimy
Promieniowanie z elektrowni Fukushima dociera do wybrzeży Alaski
Fukushima: alarmujące dane o skażeniu Pacyfiku. “Część oceanu jest pozbawiona życia biologicznego”
Masowe zachorowania w Japonii z powodu radiacji? “Władze ukrywają prawdę, statystyki nie są wiarygodne”

Ciekawą teorią dotyczącą radzenia sobie z radioaktywnością, są prace Wilchelma Reicha dotyczące energii orgonu (link tutaj). Ta energia ma być siłą przeciwstawnie skierowaną do radiacji. Jak się domyślacie, zarówno Wilchelm Reich jak i Nicola Tesla nie są lubiani przez oficjalną doktrynę naukową, a miejsce ich wartościowych odkryć, zajął materialistyczny bełkot Einsteina o tym, że wszechświat powstał zupełnie przez przypadek a jego istnienie nie ma większego sensu. Ale to już pole idei, nie będę się na nie zapuszczał w tym tekście. Zaś tutaj możecie zobaczyć orgon w akcji pod postacią urządzenia o nazwie chembuster (link tutaj).

Jak się chronić przed skażeniem radioaktywnym? Witamina C jedną z niezawodnych metod!

O atomistyce słów kilka: jak się chronić przed skażeniem radioaktywnym?

skazenie radioaktywne promieniotworcze ochrona

Przedstawiam niedawno przetłumaczony film video o tym, jak chronić się przed skutkami skażenia radioaktywnego. Awaria trzech reaktorów atomowych w Fukushimie pozostaje ciągle nierozwiązana. 11 marca 2014 roku miną dokładnie trzy lata codziennych, potężnych emisji kilkuset różnych radioizotopów do oceanu i atmosfery.

Sprawdziły się modele uniwersytetu z Hiszpanii z roku 2013, przewidujące, że w styczniu 2014 roku pierwsze fale skażenia radioaktywnego z Fukushimy zaczną docierać do Alaski, Kanady i zachodniego wybrzeża USA.

Na plażach Kalifornii zanotowano zwiększoną radioaktywność. Człowiek posiadający licznik Geigera zaalarmował najpierw swoje otoczenie i miasteczko, a potem – za pośrednictwem You Tube – cały świat. Sprawą zainteresowały się władze USA – lokalne, stanowe i federalne.

Po przeprowadzeniu badań, urzędnicy federalni wydali opinię, iż owszem, poziom radiacji został przekroczony pięć razy, ale nie trzeba się niczego obawiać. Bo normy oficjalne dotyczące szkodliwego wpływu na organizm, przekroczone jeszcze nie zostały. Jeszcze – a co potem, gdy będą docierać kolejne emisje wraz z prądami morskimi?

Nie lepiej jest jeśli chodzi o nasze, polskie podwórko. Polska jest dosłownie okrążona przez reaktory atomowe. Dziś, dnia 30 stycznia 2014, rząd Donalda Tuska zapowiedział oficjalnie, że do 2019 roku zamierza wybudować jedną elektrownię atomową (link tutaj). Koszt budowy to 50 miliardów złotych który w całości trafi do Francji, która jest nuklearnym potentatem w Europie.

Druga elektrownia atomowa ma powstać do 2035 roku, co oznacza, że Polska stawia na przestarzałą i niezwykle niebezpieczną koncepcję pozyskiwania energii z atomu. Wystarczy, że sabotażu reaktorów dokonają terroryści, demonstranci, obce siły zbrojne, bądź.. nasze słońce, które przecież w każdej chwili może wygenerować silny rozbłysk CME.

Rozbłyski CME są od kilku lat poważnym zagrożeniem dla stabilności ziemskiej infrastruktury elektrycznej i elektronicznej, z powodu powolnego słabnięcia ziemskiego pola magnetycznego. Pole magnetyczne z zasady ma chronić nas przed skutkami rozbłysków typu CME.

Gdyby powtórzył się potężny rozbłysk CME z wieku XIX, wtedy zarówno ziemska elektronika, jak i elektronika obsługująca reaktory atomowe, uległaby uszkodzeniu. W dużym procencie. A reaktory atomowe nie mogą pracować bez ciągłego chłodzenia..

Pozostaje też zauważalny aspekt gospodarczy budowania reaktorów atomowych w Polsce i Kaliningradzie. Te 3 elektrownie atomowe są budowane w tym samym czasie, gdy Zachód, szczególnie Niemcy, oficjalnie odchodzi od tej technologii. Czy zatem Polska będzie nie tylko dostarczycielem niewolniczej siły roboczej do powstającej IV rzeszy niemieckiej, ale także dostarczycielem taniego lub półdarmowego prądu elektrycznego?

Kolejna kwestia, to wykonanie takiej elektrowni. Kto byłby za nie odpowiedzialny? U mnie w województwie Zachodniopomorskim, autostrada, tzw „cementówka” wybudowana w latach 30-tych XX wieku, spełnia swoją rolę do dziś. Zaś nowe autostrady – „tuskówki”, budowane z piachu – niszczeją zanim zostają oddane do użytkowania, a ich dopuszczenie odbywa się z rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa. Jeśli w taki sam sposób będą budowane polskie elektrownie atomowe, to nie daj Boże..

Zagadnienie, które trzeba również poruszyć, to tak zwane „rozrzedzone promieniowanie” emitowane przez cały czas pracy elektrowni atomowej. Pisałem kiedyś o tym, że w Niemczech był przypadek, gdy mieszkańcy jednego z miasteczek przylegających do elektrowni atomowej, pozwali rząd za zwiększoną liczbę przypadków raka. Do procesu nie doszło, a sprawa została sprawnie wyciszona przez służby. Mówi o tym międzynarodowa organizacja Low Level Radiation Campaign (link tutaj, ENG), zrzeszająca fizyków nuklearnych z całego świata, którzy zdecydowali się przerwać zmowę milczenia na temat atomistyki.

Ciekawą teorią dotyczącą radzenia sobie z radioaktywnością, są prace Wilchelma Reicha dotyczące energii orgonu (link tutaj). Ta energia ma być siłą przeciwstawnie skierowaną do radiacji. Jak się domyślacie, zarówno Wilchelm Reich jak i Nicola Tesla nie są lubiani przez oficjalną doktrynę naukową, a miejsce ich wartościowych odkryć, zajął materialistyczny bełkot Einsteina o tym, że wszechświat powstał zupełnie przez przypadek a jego istnienie nie ma większego sensu. Ale to już pole idei, nie będę się na nie zapuszczał w tym tekście. Zaś tutaj możecie zobaczyć orgon w akcji pod postacią urządzenia o nazwie chembuster (link tutaj).

Chcesz się dowiedzieć więcej o katastrofie nuklearnej w elektrowni Fukushima?
Ryby złowione w okolicy elektrowni Fukushima zawierają śmiertelną dawkę promieniowania
Rosną obawy o promieniowanie które dociera do USA z Fukushimy
Promieniowanie z elektrowni Fukushima dociera do wybrzeży Alaski
Fukushima: alarmujące dane o skażeniu Pacyfiku. “Część oceanu jest pozbawiona życia biologicznego”
Masowe zachorowania w Japonii z powodu radiacji? “Władze ukrywają prawdę, statystyki nie są wiarygodne”

Jarek Kefir

Możesz mnie wspomóc. Dotacje są całkowicie dobrowolne i nieobowiązkowe, w przeciwieństwie do różnych gadzinówek typu GW czy Rzeczpospolita, gdzie za dostęp do artykułów w internecie trzeba wykupić abonament.
Szczegóły są podane poniżej. Serdeczne dzięki!

https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

Portal Jarka Kefira na facebooku:

_________________________________________________

Zapraszam na film video: chroń się przed skażeniem radioaktywnym:

(tłumaczenie na język polski: zespół davidicke.pl)