ZOBACZ JAK WYGLĄDA ŚWIAT BEZ PRĄDU! [VIDEO]

Jak myślisz, jak by wyglądał świat gdyby zabrakło prądu?

Na początek obrazem z napisami: 😉

.

Jak wygląda świat bez prądu? Zobacz video / film

Wystarczy tylko globalna awaria prądu, np wskutek ogromnego wybuchu CME ze Słońca. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo jesteśmy uzależnieni od prądu. Czytaj dalej „ZOBACZ JAK WYGLĄDA ŚWIAT BEZ PRĄDU! [VIDEO]”

Sytuacja w Wenezueli pogarsza się. USA przeprowadzi inwazję?!

Wenezuela jest pogrążona w chaosie i pozbawiona prądu elektrycznego

W Wenezueli, którą USA chcą zbombardować, ups, przepraszam, „zdemokratyzować”, dzieją się straszne rzeczy. Inflacja wynosi już jeden milion procent w skali roku, co oznacza,że ceny dóbr i usług podwajają się w ciągu zaledwie pięćdziesięciu minut. W kraju brakuje podstawowych produktów, takich jak żywność i leki. Żywność jest często wydawana przez wojsko w ramach przydziałów (na kartki).

Szerzy się przestępczość, chaos, anarchia i ogólny rozpierdol. Na ulicach coraz częściej mają miejsce protesty i zamieszki. Ludzie zmęczeni dziadowaniem budują na ulicach barykady, podpalają sklepy i samochody, rzucają w służby porządkowe różnymi przedmiotami. Setki tysięcy Wenezuelczyków uciekło, głównie do Brazylii i Kolumbii. Ale całkiem spora rzeka uchódźców wyrusza w długą trasę przez Kolumbię, kraje Ameryki Środkowej i Meksyk, by potem dotrzeć do USA. Smaczku sprawie dodaje fakt, że od wielu lat Wenezuela „paszportuje” bojowników szyickiego Hezbollahu. Czyli organizacji militarnej kojarzonej z krajami takimi jak Iran, Liban, Syria i Irak.

I oni teraz idą z rzeką uchodźców w kierunku USA, by tam zorganizować podziemne struktury i siać chaos. Być może także po to, by wywołać tam szyickie powstanie i sparaliżować ten kraj. Skąd my to znamy? Inwazja na kraje Europy zachodniej, czyli słynny kryzys uchodźców z 2015 roku, to z kolei głównie islamiści sunniccy plus obywatele krajów czarnej Afryki. To jeden z powodów, dlaczego Trump chce wybudować mur na granicy w Meksykiem. Czytaj dalej „Sytuacja w Wenezueli pogarsza się. USA przeprowadzi inwazję?!”

Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna

Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna

susza w PolsceZmiany klimatu coraz bardziej dają się nam we znaki. Wcale nie chodzi tylko o falę nieznośnych upałów, która trwa w niektórych rejonach kraju od miesiąca. Chodzi m.in. o anomalię El Nino, która w tym roku będzie najpotężniejsza w historii pomiarów. W wyniku El Nino zaburzony jest klimat na całej Ziemi. Na północny-zachód od Wysp Brytyjskich uformował się już jakiś czas temu potężny niż. Jednak nie chłodzi on Europy.

Niż ten stoi cały czas w miejscu, kręci się ruchem obrotowym co powoduje zasysanie gorących i bardzo suchych mas powietrza. Atlantyk przestał „wysyłać” w stronę Europy życiodajne, przynoszące ochłodę niże. Nie chodzi przecież o to, że jest upał, bo upał jest praktycznie każdego lata. Chodzi o to, że Atlantyk przestał już chłodzić Europę swoimi niżami.

Pisałem o tym w poniższym felietonie:
Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje!

W konsekwencji, mamy najgorszą od lat suszę. Takie wydarzenie nie miało precedensu we współczesnej historii Polski. Susza trwa tak naprawdę, z pewnymi przerwami, od 2012 roku. Zaś intensywniej zaczęła nam doskwierać już w zeszłym, 2014 roku. Więc nie jest to zjawisko całkowicie nowe, ale trwające już jakiś czas. Mieliśmy ciepłą i suchą zimę, jak i kapryśną, i również suchą wiosnę. Teraz mamy anomalne upały i katastrofalną suszę.

Na domiar złego, rzeki wysychają, nie ma czym chłodzić bloków energetycznych w elektrowniach. Obecnie bloki mają zmniejszoną wydajność ze względu na upały, pracują na granicy bezpieczeństwa. Z tego też powodu, uruchamiane są przestarzałe, zdezelowane bloki energetyczne, które trzymane były w pogotowiu, w uśpieniu. Od początków sierpnia najważniejsze zakłady produkcyjne i fabryki mają zredukowaną moc prądu. Kolejne tysiące korporacji i większych firm same z siebie nakładają reżim energetyczny, polecając pracownikom by oszczędzali prąd.

Susza trwa w rolnictwie i nic nie wskazuje na to, że odpuści. Straty, szczególnie na wschodzie i południu Polski, są ogromne. Wiele roślin wyschło na wiór, co widać nawet w miastach po kolorze i kondycji drzew i trawy. Nawet na zachodzi i północy kraju trwa susza, a plony są gorszej jakości. Żywności może zabraknąć i będziemy musieli ją importować.

O anomalnym zjawisku El Nino poczytać możecie w linku poniżej:
NASA ostrzega przed „Godzillą”. Czeka nas anomalna zima

Autor wstępu: Jarek Kefir Czytaj dalej „Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna”

Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje!

Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje! Czy będzie rozległy blackout i przerwy w dostawach prądu?!

blackoutKlimat zmienia się coraz bardziej i to nie tylko za sprawą El Nino, który jest wyjątkowo silny w tym roku. Wiele wskazuje na to, że ten prąd może być jeszcze silniejszy niż w słynnym 1997 roku, gdy w Polsce mieliśmy katastrofalną powódź. Dwutlenek węgla gra tutaj rolę raczej drugoplanową. Jednakowego, globalnego ocieplenia nie będzie.

Klimat zmienia się w inny sposób niż przewidywały to przestarzałe i pisane pod dyktando grup lobbingowych modele z lat 90-tych XX wieku. Zaobserwowano w tym roku nietypowe oddziaływania na Atlantyku. Stał się on chłodniejszy niż wcześniej i nie paruje z niego już tyle wody.

W okolicach Grenlandii, Islandii i Wielkiej Brytanii utworzył się potężny, chłodny niż. Jednak nie jest on w stanie przesunąć się nad Europę. Chłodniejszy Atlantyk nie jest w stanie wygenerować takich mas powietrza zimnego i deszczowego, które łagodziłyby skutki upałów na kontynencie. Dodatkowo, niż ten poprzez obracanie się w miejscu, zasysa saharyjskie, czyli suche i bardzo gorące powietrze, aż na północ Skandynawii i Syberii, wliczając w to nasz kraj.

Polskę pustoszy anormalna susza. Jest dwa razy więcej pożarów lasów i łąk niż w poprzednim roku. Cierpi na tym stanie rzeczy rolnictwo. Ludzie którzy trudnią się tym fachem mówią o katastrofalnym rozmiarze suszy i proszą rząd o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Mniejsze będą na pewno zbiory zbóż, warzyw, owoców. Bywa i tak, że na wielu polach rośliny wyschły na wiór i nie ma czego zbierać. Grożą nam podwyżki cen żywności, którą będziemy musieli w części importować.

Ale na tym problemy naszego kraju się nie kończą. Owszem, upały w lecie są sprawą normalną. Ale upały przez kilka tygodni bez kropli deszczu – już są anomalią. Pogoda w poprzednich latach taka po prostu nie była. Prowadzi to do drastycznego obniżenia poziomu wód w jeziorach, rzekach, zbiornikach retencyjnych. A woda jest jedynym chłodziwem dla bloków energetycznych w elektrowniach węglowych.

Zdecydowana większość produkcji energii elektrycznej w Polsce pochodzi z elektrowni węglowych. Niestety, nie wybudowaliśmy odpowiedniej ilości zbiorników retencyjnych. Są to zaniedbania jeszcze z czasów komunizmu. Przez to bloki energetyczne i tak mało wydajne (32%) nie mają wystarczającej ilości chłodziwa. Moc bloków musi zostać ograniczana. Elektrownie nie są w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości prądu.

Dochodzi do tego jeszcze sprawa skrajnie zdezelowanej, praktycznie nigdy nie remontowanej infrastruktury energetycznej. Tu zaniedbania sięgają często 60 lat. Od wielu lat apeluje się o rozpoczęcie pilnych remontów tej sieci przesyłowej. Remontów jednak się nie przeprowadza. Podobnie jest zresztą z infrastrukturą wodociągową. Upały z racji swej natury obciążają sieci energetyczne. Nie pomaga to w naszej sytuacji.

Dziś o godzinie 12:00 odbyła się w ekspresowym tempie konferencja prasowa z udziałem premier Ewy Kopacz w powołanym w trybie pilnym Zespołem Rządowego Zarządzania Kryzysowego. Wprowadzono ograniczenia w poborze energii elektrycznej. Póki co, ograniczenia dotkną 1600 największych zakładów przemysłowych. Kopacz zapewniała, że na razie szpitale, odbiorcy „wrażliwi” jak i indywidualni, są bezpieczni.

Premier i jej przeprowadzona w trybie ekspresowym konferencja prasowa, nie zrobiła dobrego wrażenia na komentatorach i opinii publicznej. Wielu kumatych cichaczem szykuje się do poważniejszych ograniczeń dostaw, a nawet do rozległych „blackoutów„. Prognozy nie są pomyślne. Wg większości modeli, katastrofalne upały mają potrwać do końca miesiąca.

W telewizji już mówi się o imporcie energii elektrycznej od sąsiadów. Szczególnie od Niemiec i Rosji, która przecież w jakimś celu buduje dużą elektrownię atomową w Kaliningradzie. Mówił o tym tak zwany „ekspert” 😉 z organizacji o nazwie „Instytutu Energetyki Odnawialnej.” Twierdził on, że Polska powinna zrezygnować z energetyki węglowej. Tymczasem popatrzmy się temu, co po cichu, ale z uporem realizują Niemcy.

Otóż Niemcy zamykają niebezpieczne tykające bomby, czyli elektrownie atomowe. Zaś będą rozwijać energetykę opartą na.. węglu! Tak, nie przesłyszeliście się. U nas elektrownie węglowe planuje się zamknąć. Niszczy się polskie górnictwo od lat. Do tego również namawiał wyżej wymieniony „ekspert” w TVN 24 – do dalszej likwidacji kopalń.

Wszystko to po to, byśmy przypadkiem nie stali się zbyt bogaci, gdy gospodarka Niemiec będzie potrzebować ogromnych ilości węgla. Wszak dla Polski jest przeznaczony los niemieckiej i brukselskiej kolonii z tanią siłą roboczą. A węgiel zawsze można importować z Australii czy RPA. A prąd? Wszystko wskazuje też na to, że będziemy go importować z.. niemieckich elektrowni węglowych, zaś nasze planuje się zamknąć.

Bardzo ciekawy i wiele mówiący dla tych, co umieją czytać między wierszami wywiad z tym „ekspertem„, jest w linku poniżej:
W każdej chwili grozi nam wyłączenie prądu. „Problem dotyczy całego kraju”

A teraz kilka wypowiedzi prawdziwych znawców tematu o zagrażającym nam blackoucie (awarii sieci energetycznej i przerwach w dostawach prądu):

PSE od poniedziałku rano zarządziły 20, najwyższy poziom zasilania. To oznacza ryzyko awarii systemu elektroenergetycznego na najwyższym możliwym poziomie. Takiej sytuacji w Polsce nie mieliśmy od lat 80-tych XX wieku
Źródło: wysokienapiecie.pl

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, w tych godzinach Polskie Sieci Elektroenergetyczne, czyli operator całego systemu, może nakładać na odbiorców przemysłowych ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej. Jednocześnie oznacza to, że wyczerpały się wszystkie inne środki zaradcze, które mogłyby odsunąć od Polski ryzyko rozlewających się po kraju przerw w dostawach prądu, czyli blackoutu
Źródło: wysokienapiecie.pl

Po 1989 r. potrzeby energetyczne były zaspokajane przez stary system, który pochodzi z lat 60. i 70. Mówię o energii, bo to jest podstawa dla całej działalności gospodarczej. Ta infrastruktura z czasów PRL napędzała polski rozwój po 1989 r. Jednak ona jest już zdezelowana i stara. Od tego czasu prawie nic nie wybudowano.
Autor: Filip Staniłko

Przygotujmy się na najgorsze. Upały będą trwać, deszczu nie widać, a Polsce grożą coraz dotkliwsze przerwy w dostawie energii elektrycznej jak i ogromne awarie zasilania. Wielu ludzi ze środowisk alternatywnych, którzy sami siebie określają jako „eko„, wręcz marzy o tym, by technologia przestała istnieć.

Teraz będziecie mieli próbkę tego, o czym marzycie. Gdy technologii nie będzie, choćby tylko 8 godzin na dobę, bo nie będzie prądu. Mam nadzieję, że to będzie dla Was cenną, ale gorzką lekcją, ale też ważnym ostrzeżeniem.. Bowiem myśl, szczególnie myśl ludzi świadomych, ma ponoć potężną moc sprawczą.. 😉

Autor: Jarek Kefir Czytaj dalej „Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje!”