KRYZYSOWA SYTUACJA NA CAŁYM ŚWIECIE!

Załamują się łańcuchy dostaw. Wszystko jest realizowane dokładnie wg pewnego kanadyjskiego planu, który w 2020 roku został wyśmiany, a Ci którzy o nim pisali, zostali uznani za szu.rów.

➡️ Cena kontenera wzrosła z 3000 dolarów do 15000 dolarów. Jest to wzrost czysto spekulacyjny, a nie rynkowy. Na podobnej zasadzie anomalnie wzrosły ceny gazu (o 550% w Europie w tym roku), materiałów budowlanych (dwa do czterech razy w tym roku), mieszkań (o 4% do 11% w ciągu roku).

➡️ Cena nawozów, ciągników itp rośnie. Ceny warzyw, owoców i mięsa w sklepach rosną jak szalone. Tymczasem ceny w skupach kontrolowanych przez ludzi PO i PSL (lokalni „krewni i znajomi królika”) maleją. Przez co rolnicy mają płacone jeszcze mniej, a muszą wydawać więcej, co stawia ich przed widmem bankructwa. Dalej wierzysz w niewidzialną rękę wolnego rynku i inne liberalne bajki, czy raczej już dorosłeś i wiesz o centralnie planowanych kryzysach, tym razem o globalnym charakterze?

Czytaj dalej „KRYZYSOWA SYTUACJA NA CAŁYM ŚWIECIE!”

KRYZYS ENERGETYCZNY W CHINACH MOŻE SPOWODOWAĆ NIEDOBORY ŻYWNOŚCI!

Od kilku tygodni w Wielkiej Brytanii mamy obrazki jak z apokalipsy. Niedobory paliwa i kilometrowe kolejki po benzynę, wzrost jej cen. A za tym idą też pustoszejące półki w sklepach spożywczych i wszelkich innych. Atmosfera robi się tam coraz bardziej napięta, choć w naszych rzekomo „niezależnych” mediach nie mówi się o tym zbyt dużo, jeśli w ogóle.

Oficjalną przyczyną tego stanu rzeczy jest niedobór kilkudziesięciu tysięcy kierowców ciężarówek i cystern, którzy wyjechali z tego kraju w związku z brexitem i zarazą KA-666. Przynajmniej tak to się próbuje nam, maluczkim, tłumaczyć.

Jednak najgorsza sytuacja jest w Chinach. Kraj ten zmaga się z coraz większymi niedoborami energii elektrycznej. Spadki zasilania powodują, że fabryki mogą pracować tylko 3 dni w tygodniu. Niektóre z nich są czynne tylko przez połowę dnia. Spowoduje to załamanie łańcuchow dostaw, kaskadowy wzrost cen różnych towarów, niedobory elektroniki, samochodów, żywności, leków, części do maszyn i tak dalej. I w konsekwencji może to się skończyć globalnym kryzysem gospodarczym.

Czyli jak? Wszystko idzie zgodnie z planem?

Czytaj dalej „KRYZYS ENERGETYCZNY W CHINACH MOŻE SPOWODOWAĆ NIEDOBORY ŻYWNOŚCI!”

NIEZWYKŁA OPOWIEŚĆ O WZLOTACH I UPADKACH W DUCHOWOŚCI EZOTERYCZNEJ!

Opowieść o duchowości ezoterycznej z zaskakującym morałem..

Jakiś czas temu, w sielskiej okolicy którą śmiało można określić jako „zadupie”, mieszkała kobieta razem z mężem. Rzecz działa się na osiedlu domków jednorodzinnych. Tuż za płotem swoje królestwo miała sąsiadka, które delikatnie mówiąc, dość oschle traktowała naszą główną bohaterką.

-Dzień dobry!
-Dzień dobry.
-Ma pani pożyczyć cukier?
-Nie, nie mam.

I to wszystko. Jednak nasza bohaterka, nazwijmy ją Grażyna, pewnego dnia podczas oglądania jakiejś ezoterycznej audycji w popularnej telewizji, zaczęła rozmyślać, dlaczego żywopłot, krzewy i inne rośliny tuż obok działki wrednej sąsiadki są cherlawe i częściej usychają. Może ta sąsiadka jest zawistna i rzuca na nie tak zwane złe oko? Może zazdrości pięknie utrzymanego ogrodu? Czytaj dalej „NIEZWYKŁA OPOWIEŚĆ O WZLOTACH I UPADKACH W DUCHOWOŚCI EZOTERYCZNEJ!”

CZĘSTOTLIWOŚCI SOLFEŻOWE: POZNAJ SKUTECZNĄ METODĘ LECZENIA I USPOKAJANIA DŹWIĘKAMI

Leczenie dźwiękami? Czy to możliwe? Zapraszam Cię do zapoznania się z częstotliwościami solfeżowymi, które robią ostatnio furorę. Można ich słuchać zarówno podczas czytania książek, jak i podczas pełnej medytacji, gdy popadamy w trans. Umożliwiają one harmonizowanie pracy czakramów i stabilizowanie energetyki ciała. Uspokajają i dodają witalności. No i w wielu przypadkach nagrania te są po prostu miłe dla ucha.

Dźwięków solfeżowych słuchamy na leżąco, najlepiej z zamkniętymi oczami, przed posiłkiem lub 2 – 3 godziny po posiłku. Ważne by słuchać ich w odizolowaniu od zgiełku i odgłosów dnia codziennego. Harmonijnie oddychamy i rozluźniamy mięśnie. Warunek konieczny to posiadanie dobrej jakości słuchawek, gdyż inaczej dźwięki nie będą działać. Telefon komórkowy oddalamy co najmniej 3 metry od nas i od linii słuchawki-komputer, bo może powodować słyszalne zakłócenia (dotyczy słuchawek bezprzewodowych).

Kundalini, czyli system energetyczny człowieka, dzieli się na 7 czakr. Trzy czakry „fizyczne” (podstawy, sakralna, splotu słonecznego) jedna czakra „łącznikowa” (serca) i trzy czakry „duchowe” (gardła, trzeciego oka, korony). Ważne jest to, by osiągnąć harmonię – czyli jednakowa ilość potencjału we wszystkich czakrach. Można mieć np 1% potencjału w jednej czakrze, a w drugiej 800%. Taki stan jest niekorzystny. Pracując poniższymi i innymi metodami nad czakrami, pamiętaj by nie skupiać się na jednej bądź dwóch-trzech. Jeśli dana czakra jest nadaktywna, to taki stan również dobry nie jest.

Częstotliwości i dźwięki solfeżowe – przeciwwskazania i skutki uboczne

Niewskazane jest słuchanie ich podczas jazdy samochodem, w czasie obsługi maszyn lub wykonywania jakichkolwiek innych, niebezpiecznych lub potencjalnie niebezpiecznych czynności. Dźwięki te niewskazane są także w przypadku padaczki i chorób psychicznych takich jak schizofrenia, paranoja, zespoły urojeniowe, choroba afektywno-dwubiegunowa.

Jeśli mocno obawiasz się różnych klątw, złych energii, napastowania przez złe byty, jeśli jeszcze wierzysz w tę całą „astralną iluzję”, bardzo popularną w ezoteryce, to te dźwięki są również dla Ciebie przeciwwskazane. Ja używam określenia: „psychoza ezoteryczna” lub też „schizofrenia ezoteryczna”. Jak bowiem nazwać wieczny lęk przed demonami, klątwami, złymi bytami, negatywnymi energiami? Jak nazwać wieczną neurozę i pilnowanie się, by nie wygenerować złej myśli, by wibracje zawsze były wysokie?

To nie są demony, złe energie czy astral, ale nasze własne wewnętrzne programy. Które są nieuświadomione lub wyparte, więc dokonujemy podświadomej projekcji i widzimy je jako „demony”, „ataki energetyczne”, „klątwy” itp. I w końcu to nie astral widzą co po niektórzy „widzący”, ale widzą lustrzane odbicie swojego własnego umysłu.

O demonach, astralu, karmie i iluzjach duchowości ezoterycznej napisałem wiele artykułów. Popularyzuję wiedzę, której znajomość jest niemal zerowa, nawet wśród „uduchowionych”. Okazuje się, że klucz jest w zwykłej prostocie, w codziennych radościach, w byciu człowiekiem, a nie bydlakiem. A nie w skomplikowanych systemach i prawidłach. Możesz o tym wszystkim poczytać w poniższych artykułach:
Największa tajemnica duchowości? Nie wszystko co „duchowe” jest prawdziwe!
Uważasz, że jesteś wolny? A masz odwagę zadać sobie kilka prostych pytań?
Czy cierpienie i zło mają sens? Czyli tajemnice i przekłamania w duchowości
Czy karma na pewno wraca? Zaskoczę Cię, ale..
Te pseudo duchowe teorie mogą doprowadzić do życiowej tragedii. Nie zatrać tego co najważniejsze!
Czy Twoje życie na pewno należy do Ciebie? Zniewolenie jest największe w historii Ziemi!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Strefa tabu: który sposób myślenia wybierasz? Poddańczy czy samodzielny?

Częstotliwości solfeżowe o których mówiłem, to:

-174 Hz (częstotliwość podstawy, uwalnianie od podświadomych lęków i traum)

-285 Hz (częstotliwość podstawy, świadomość kwantowa, impuls do uzdrawiania ciała, komórek, narządów i energetyki)

-396 Hz (czakram podstawy, zachowania i lęki pierwotne, uwalnianie od poczucia winy i strachu)

-417 Hz (czakram sakralny, seksualność, zachowania jak i ubezwłasnowolnienie społeczne, odwracanie biegu wydarzeń, ułatwienie zmian)

-528 Hz (czakram solarny, siła i manifestacja woli ale też skoncentrowanie na sobie, łącznie z negatywnymi aspektami tego, transformacja i cuda (naprawa DNA)

-639 Hz (czakram serca, łącznik między Sacrum a Profanum, związki, miłość, empatia, radość, połączenie, relacje międzyludzkie)

-741 Hz (czakram gardła, asertywność, relacje społeczne, intuicja)

-852 Hz (czakram trzeciego oka, duchowość, energia, kontakt ze wszechświatem)

-963 Hz (czakram korony, duchowe mistrzostwo, kontakt z Bogiem, stan przebudzenia i oświecenia)

-1122 Hz (medytacja, uspokojenie, wyciszenie, transcendencja)

Czy częstotliwości solfeżowe działają?

Czy te dźwięki działają? To zależy od wielu czynników. Należy poczytać i energetyce ciała i za co odpowiadają konkretne czakramy. I działać w tym zakresie, gdzie mamy jakieś deficyty. To podstawowa zasada, oparta o minimalizm. Naprawiamy tylko i wyłącznie to, co wymaga naprawy. Wzmacniamy tylko i wyłącznie to, co wymaga wzmocnienia. Ta zasada dotyczy także suplementacji, leczenia i wielu innych dziedzin życia. Całe życie bowiem uczymy się balansować pomiędzy jedną skrajnością a drugą, pomiędzy niedoborem a nadmiarem, jak to jest w przypadku biochemii organizmu.

Ważne jest też, by pracować nad całością swoje istoty, a nie zakładać słuchawki, medytować i uważać, że wszystko stanie się samo. Nie, nie stanie się, a wręcz można zrobić sobie w ten sposób krzywdę, czego skrajnym przykładem jest opętanie. Najważniejsze zadanie to rozprawienie się z naszymi lękami, kompleksami, traumami. Z mentalnością ofiary, z brakiem asertywności, z uzależnieniami, z poczuciem samotności. Także z tzw „cieniem”, który przejawia się w tym, czego najbardziej nie lubimy, nienawidzimy, nie znosimy.

Warto postawić na tzw „integrację cienia”, która prowadzi do prawdziwej, bo dojrzałej duchowości, pozbawionej „ezo-psychoz”. Osoba która zajmuje się tym w Polsce i osiąga znakomite rezultaty, jest Farida ze strony CiemnaNoc.pl [LINK TUTAJ]. Pamiętaj, że żadna muzyczka, żadne wielogodzinne medytacje, transe, żadne zagłębianie się w numerologię, kalendarze Majów itp, nie odwalą za Ciebie tej brudnej roboty poznania i zintegrowania głęboko ukrywanych, podświadomych treści.

174 Hz – uwalnianie od podświadomych najniższych lęków i traum:

285 Hz – świadomość kwantowa, impuls do uzdrawiania energetyki i ciała:

396 Hz – uwalnianie od poczucia winy i strachu:

417 Hz – odwracanie biegu wydarzeń, ułatwienie przemiany:

528 Hz – transformacja i cuda (naprawa DNA):

639 Hz – połączenie, relacje międzyludzkie:

741 Hz – budzenie intuicji:

852 Hz – powrót do duchowości:

936 Hz – aktywator szyszynki (jasnowidzenie):

1122 Hz – wyciszanie i medytacja:

Poniżej ciekawe, trwające 71 minut nagranie z wszystkimi częstotliwościami solfeżowymi po kolei, od 396 do 963 Hz, obejmujące wszystkie 7 czakr. Ma ono ciekawą, elektroniczną melodię i wspaniałe, chóralne wstawki:

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Mistyk Marek Taran o budowaniu zdrowych i szczęśliwych związków

Mistyk Marek Taran o budowaniu zdrowych i szczęśliwych związków

związkiWklejam poniżej prelekcję video polskiego, rodzimego mistyka o tym, jak należy budować dobre i szczęśliwe związki.

Kluczem jest wyrównanie energii męskiej i żeńskiej. Wiadomo, że każdy człowiek na Ziemi posiada „mózg żeński” jak i „mózg męski„. Inaczej: energia żeńska i męska jest w każdym z nas. Kluczem jest jej wyrównanie, przepracowanie cieni z nimi związanych (MPP – monogamia, purytanizm, patriarchat i związane z nimi kompleksy, lęki, traumy) i uwolnienie ich potencjałów.

Uwolnienie potencjałów energii żeńskiej u mężczyzn powinno być obecne, świat tego bardzo potrzebuje. I odwrotnie – u kobiet powinien zostać uwolniony potencjał energii męskiej. Jednak obecny trend (feminizm, gender studies) proponuje ślepe zagłuszenie energii męskiej, nie dając w zasadzie nic w zamian. Na planie politycznym gender i feminizm walczą o nowe przywileje, jednocześnie chcąc zachować stare, patriarchalne.

Walczą o moc właściwą mężczyznom, co już się w większości udało, ale nie chcą przejąć męskich obowiązków i odpowiedzialności. Choćby ich części. Moc bez odpowiedzialności jest przekleństwem naszej cywilizacji. Patriarchat oznacza ni mniej ni więcej to, że na mężczyznach spoczywa duża odpowiedzialność i dużo obowiązków. W związku z tym, mają trochę więcej praw – których nagminnie nadużywają. To samo matriarchat – system w stronę którego z wielkim trudem zmierzamy. Oznacza więcej praw dla kobiet, ale też więcej obowiązków i odpowiedzialności.

Droga ewolucyjna patriarchatu się wyczerpała jakiś czas temu. System ten jest niewydolny i nieprzystający do dzisiejszych czasów. Pierwiastek męski zawsze był tym słabszym i nie jest dobrze, gdy on dominuje. Dalej: w tych rozważaniach biorę pod uwagę tylko naszą łacińską cywilizację – i polecam zapoznanie się z nauką Feliksa Konecznego o cywilizacjach i ich świadomościach. Cywilizacji turańskich (barbarzyńskich) w ogóle nie biorę tu pod uwagę.

Cywilizacje turańskie to mentalność albo starożytności, albo wczesnego średniowiecza. Są to cywilizacje: Rosji (ekumena postradziecka za wyjątkiem Ukrainy i krajów bałtyckich), Chiny i reszta Azji, Afryka, islam. Elity wiedzą że nadchodzą te wielkie światowe przemiany. Polegają one na stopniowym osłabieniu patriarchatu i przemianach w mentalności narodów łacińskich.

To dlatego mieszanie kultur (multi-kulti) jest tak skrajnie niebezpieczne. Elity wykorzystując naszą dobroduszność, naiwną empatyczność i chęć pomocy, ściągają tu ludy barbarzyńskie, o mentalności patriarchalno-plemiennej. Właśnie po to, by opóźnić ten proces przemian. Stąd plan islamskiej inwazji jest planem wręcz diabolicznym.

Marek Taran w Gandawie – o budowaniu zdrowych i szczęśliwych związków:

Czytaj dalej „Mistyk Marek Taran o budowaniu zdrowych i szczęśliwych związków”