LEPIEJ BYĆ DULSKIM CZY WYJEKURWABANYM LUZAKIEM?

Dulszczyzna i sztywne hołdowanie normom społecznym 🙊 🙉 🙈

VS:

Wyjekurwabane życie na waleta 😎 🧠 😈

🔥 Jak myślisz, co zwycięży w tym pojedynku!? Zaczynamy! Jazda będzie mega mocna, zapnij pasy!

➡️ Wg której z tych dwóch skrajności warto żyć? Czy zasadne jest kierowanie się którąkolwiek z nich? Sama nazwa – skrajność – sugeruje nam, że nie są one dobre, jeśli występują w nadmiarze.

Z doświadczenia wiem, że zbyt sztywne przestrzeganie norm i kodeksów społecznych zwyczajnie się nie opłaca.

1️⃣ Po pierwsze, nawet jeśli jesteś 101,73% neurotypowym, życiowym wygą, z żelazną precyzją pani Dulskiej wpisującą się w kanon społecznej hipokryzji, to pomyśl co by się stało, gdybyś przeniósł się w czasie do epoki 18-wiecznych dam i dżentelmenów. Nawet ze swoimi nienagannymi i ekstremalnie wyrobionymi jak na 21 wiek manierami, w tamtych, wcale nie tak odległych czasach, zostałbyś uznany za skończonego chama i prostaka. Skończyłbyś spoliczkowany, z obitą mordą, a niejeden oburzony dżentelmen wyzwałby Cię na rewolwerowy pojedynek.

Czytaj dalej „LEPIEJ BYĆ DULSKIM CZY WYJEKURWABANYM LUZAKIEM?”

Krwawe łzy gnostyka z serca smolistego niczym krater

Krwawe łzy gnostyka
Wylewają się suchym potokiem
Ze smolistego koloru czakry serca

Teraz to ja,
Widzę Cię, naturo
Widzę Cię, o Boże
Naturo, matko odkryta
Naga i zdemaskowana, z odkrytą piersią
Na widoku publicznym, na rynku małego miasteczka powiatowego

Oczyma ofiar Kabulu, Damaszku, Bagdadu
Ruandy i Burundi
Sajgonu i Seulu
Auschwitz, Mautchausen i Flossenbergu

A także milionów umęczonych, torturowanych
Prześladowanych, dyskryminowanych, pogrzebanych w gorejących popiołach
W ogniach płonących stosów, więziennych cytadel i lochów, arenach wojennych cierpień ku chwale rządców,
Na onkologiach, kardiologii, w psychiatrykach i wszelakich innych lazaretach obmierzłych, straszących i zapomnianych

Czytaj dalej „Krwawe łzy gnostyka z serca smolistego niczym krater”

INTUICJA.. CZY NA PEWNO DOBRY DORADCA? A JEŚLI NIE!?

Zewsząd jesteśmy bombardowani przekazami, szczególnie od guru nurtu new age, abyśmy ufali i słuchali naszej intuicji. Ma ona być niezawodnym doradcą, wbrew zawodnemu i często „zasyfionemu” różnymi niepożądanymi treściami umysłowi. Intuicja ma nigdy nie zawodzić. Głos intuicji ma być zawsze precyzyjny i nigdy ma nas nie okłamywać. Ach, nielubiany i nieco osierocony jest ten nasz umysł..

Czy taki obraz jest prawdziwy? Chciałbym rozprawić się w tym artykule z kolejnym mitem, popularnym i bardzo rozpowszechnionym szczególnie wśród środowisk ezoterycznych.

Czym jest intuicja? Należy ona do umysłu podświadomego – do podświadomości. Jest ona pierwszą podpowiedzią, gdy mamy coś nowego zrobić lub podjąć jakąś ważną decyzję. To właśnie ten głos ma nas albo pchać ku temu „nowemu”, albo przeciwnie – ma nas przed tym ostrzegać.

Ale po pierwsze – podświadomość z racji swej natury, pełna jest różnych „wirusów mentalnych”, tak samo, jak umysł świadomy, a to jej podlega intuicja. Na drodze wychowania w rodzinie, procesu socjalizacji a potem doświadczeń, podświadomość doznaje szeregu różnych traum. Przekształcają się one w lęki, kompleksy, zranienia. Poza tym dużo jest w podświadomości wypartych, nieuświadomionych i zanegowanych treści – jest to niebezpieczna sfera jungowskiego cienia. Te wszystkie niekorzystne zjawiska odciskają więc swoje piętno także na intuicji. Czytaj dalej „INTUICJA.. CZY NA PEWNO DOBRY DORADCA? A JEŚLI NIE!?”

ABSURDY DUCHOWOŚCI: CZY NATURA JEST DOBRA A CZŁOWIEK ZŁY?

Czy na pewno natura jest taka dobra? Czy to prawda, że to człowiek upadł, a natura, w tym natura świata, jest dobra? Bambiniści, czyli ludzie naiwnie i infantylnie podchodzący do przyrody, szczególnie do świata zwierząt, jak i niektórzy internetowi ezoterycy, wśród których bambinizm jest rozpowszechniony, twierdzą, że tak. Źródło zła jest w człowieku, a gdy lwica okrutnie zabija antylopę, lub lew zagryza młode innego samca, to jest to ok, bo zwierzęta z gruntu rzeczy są niewinne. Tymczasem gnostyk wie, że jest dokładnie na odwrót.

To natura świata rządzonego przez Demiurga (nazywanego także jahve, allahem lub szatanem) jest zła. Bazowa natura to zwierzęcość, a więc także amoralność i nieznajomość pojęć dobra i zła. To jest pierwiastek zła, który jest też w każdym człowieku. Ta natura to m.in. prawo silniejszego (czyli prawo pięści), konkurencja, rywalizacja. U człowieka jest różna ilość tego pierwiastka. Im bardziej rozwinięty człowiek, tym jest go mniej. Ale to z niego pochodzi zło, które czyni człowiek. Ludzki gatunek ma powinność wybić się ponad zwierzęcość, a więc także ponad zło.

Żyjemy w świecie, w którym aby żyć, jedna istota musi zamordować a potem zjeść inną istotę (np roślinę lub zwierzę). Takie ustawienie systemu z gruntu rzeczy jest złe i nie może być inaczej nazywane. Antylopa, którą zjada lew, świnia, którą zjada człowiek, ale także roślina – chce żyć, dorastać, wydawać na świat potomstwo. Ale jakaś inna istota, by przeżyć, musiała ten jej cykl życia przerwać. I to jest w tym wszystkim złe. Czytaj dalej „ABSURDY DUCHOWOŚCI: CZY NATURA JEST DOBRA A CZŁOWIEK ZŁY?”

FILOZOFIA INACZEJ: ŚMIERĆ DAWNYCH BOGÓW

Najpierw zobacz na poniższy obrazek:

Mnie zawsze uczono, że gdy idziesz do kogoś w gości, to musisz szanować zasady, jakie panują w jego domu. Nie możesz tam krzyknąć, że od tej pory wprowadzasz swoje własne zasady. Bo takie coś nazywałoby się napadem lub inwazją. Ta reguła panuje w zdrowych domach i w zdrowych państwach.

Z kolei państwa chore to te, które nie szanują swoich korzeni i niszczą stare „duchy” swoich ziem. „Duchy” zarówno pogańskie, chrześcijańskie, humanistyczne i ezoteryczne. Bo każdy z tych „duchów” nadaje naszym ziemiom, mieszkańcom i dziedzictwu pewnego niepowtarzalnego charakteru. Stanowi o ich istnieniu.

Wszak mówi się, że:

„Łatwiej wybudować zamek na piaskach, niż stworzyć imperium bez religii”

Jak i:

Czytaj dalej „FILOZOFIA INACZEJ: ŚMIERĆ DAWNYCH BOGÓW”