Reklamy

Tag: Grecja

Polska upada tak jak Grecja. Podobieństwa są szokujące

Polska upada tak jak Grecja. Podobieństwa są szokujące

ekonomia i gospodarkaPisałem kilka razy, że w Polsce za rządów PO stosowano szereg mechanizmów, które w latach 1994 – 2007 stosowała Grecja. Takie same zadłużanie kraju na potęgę. Takie same kreatywne ukrywanie zadłużenia. I co najważniejsze, takie same przywileje dla banków i korporacji.

Pora powiedzieć to wprost. Pora tę bardzo niepopularną prawdę wykrzyczeć tym bandytom prosto w oczy. To nie sfera socjalna i rzekome lewicowe i roszczeniowe nastawienie biedniejszych spowodowało kolaps światowej ekonomii. Spowodowali to ci co mają najwięcej ulg i przywilejów – a więc finansiści, banki, korporacje, politycy, elity.

To ludzie tacy jak Tusk, Kopacz, Balcerowicz, Petru, rządzący na całej Ziemi, doprowadzili do niewyobrażalnej nędzy, ekonomicznego krachu, a ziemskie ekosystemy – do wielkiego wymierania. Zauważcie, że jak zwykle wszystko jest tutaj odwrócone o 180 stopni, w lustrzany sposób. Neoliberalni, kapitalistyczni lobbyści przez całe dekady oskarżali dążenia socjalne, lewicowe, populistyczne o wywoływanie ekonomicznych kryzysów.

Tymczasem jest dokładnie odwrotnie, bo to rekiny neoliberalnego kapitalizmu lansujące te wolnorynkowe bzdury w mediach, doprowadziły świat na skraj zapaści. Zasiłki, przywileje emerytalne, socjal, becikowe – to ledwie maleńka kropelka w oceanie grubego szmalu, który transferują na swoje konta grube ryby. To nie jest wina „roszczeniowego lewactwa” jak głoszą zgodnie PO, korwiniści, Nowoczesna PL na czele z Petru. Ale to jest właśnie ich – kapitalistów – wina. Byli zbyt pazerni i zbyt nieostrożni. A teraz światowy system ekonomiczny na serio się wali i już wyczerpują się naprawdę ostatnie mechanizmy sztucznego utrzymywania go przy życiu.

W większości elity, politycy, bankierzy, finansiści – są klinicznymi psychopatami. Dowiodły to dawno temu badania naukowe, np nad maklerami z Wall Street. Ci ludzie myślą zupełnie innymi kategoriami niż my. Opisywałem nawet taką teorię trochę spiskową, o globalnej konspiracji psychopatów nad resztą ludzkości.. Kto wie, może jest w niej trochę prawdy?

Ich pasją jest zysk za wszelką cenę, a na drugim miejscu – niszczenie. Oni są jak szarańcza, zostawiają ruiny i zgliszcza wszędzie tam, gdzie się pojawią. W słynnym filmie SF „Dzień Niepodległości” zostali oni w symboliczny sposób przedstawieni jako złowroga kosmiczna rasa, której jedynym celem istnienia jest przemierzanie kosmosu i niszczenie innych cywilizacji. Tak samo jest z neoliberałami kapitalistycznymi.

Neoliberalizm ma dziesiątki tysięcy twarzy. Są to niezliczone partie polityczne od prawa po centrum aż do lewa, think-tanki, grupy lobbingowe, media, stowarzyszenia, organizacje itp itd. Tak naprawdę Platforma Obywatelska, Nowoczesna PL, KORWiN, SLD, Twój Ruch, PSL – nie różnią się niczym między sobą. To są te same wilki, które założyły różnie wyglądające maski dla nie poznanki. Popierają ten sam system – a więc neoliberalny kapitalizm.

W USA furorę robi rewolucyjny, prospołeczny kandydat na prezydenta, Bernie Sanders. To, co on mówi jest rewolucyjne i wywrotowe jak na standardy neoliberalnej, zabetonowanej sceny politycznej w USA. Mówi on wprost o zdehumanizowanym kapitalizmie, dyktacie banków i korporacji. Na jego wiece przychodzą ogromne rzesze ludzi. Trzymajmy za niego kciuki. Kennedy’emu się nie udało. Mu może się udać, w końcu od dawna nie było takiej okazji, jaka jest teraz.

Właśnie teraz ludzie na świecie powinni sobie uświadomić skalę oszustw i manipulacji w polityce, medycynie, i w innych sferach życia. Taki jest zamysł ewolucyjny dla świadomości zbiorowej naszej planety. Mniejsza o to, kto będzie fizycznym „wykonawcą” tych treści. Czy będzie to rząd Islandii, Orban z Węgier, Syriza z Grecji, PiS z Polski, czy Bernie Sanders w USA. Neoliberałowie przez lata sączyli nam hipnozę że „nie da się„, że „im gorzej dla społeczeństwa tym lepiej„. Pora z tym zerwać, pora przebić mur, który oni stworzyli, i pogrzebać ich pod jego gruzami. Zresztą oni sami to zrobią prędzej czy później.

W wolnej chwili polecam też inne artykuły z mojej strony o problemie pieniądza, gospodarki, kapitalizmu, Grecji, Grexitu, zadłużenia, neoliberalizmu:

Upadek PO, partii banków i korporacji, jest bardzo realny
Platforma Obywatelska sprawiła, że za kilka lat będziemy mieć „Grecję” w Polsce|
(Neo)liberałowie prowadzą świat ku zapaści
Po 26 latach „wolności” Polska jest w runie
Grecja: światowy system finansowy jest na skraju zapaści
Rząd PO-PSL kontynuuje grabież majątku narodowego, byśmy byli gołodupcami na łasce korporacji
Zagraniczne banki to największe zagrożenie dla Polaków. Czy Twoje pieniądze są bezpieczne?
Czy czeka nas upadek światowej ekonomii? Deutsche Bank na skraju bankructwa
Polski koszmar dobiega końca. Ale proces oczyszczenia będzie cholernie bolesny!
PO chroni banki, korporacje i kartele, za to opodatkowuje biednych obywateli!
Problem kredytów we frankach jest poważniejszy niż nam się wydaje! „Batalia o byt państwa”
Wolność od systemu istnieje, poszukaj jej!
Wiedza która szokuje! Kto odpowiada za zło na Ziemi?
Największe tabu: przeludnienie doprowadzi do cywilizacyjnej zagłady?
Kapitalizm i polityka: systemy stworzone przez psychopatów
Logika kapitalizmu: „Ratowanie życia, przywrócenie planetarnej równowagi, sprawiedliwość i pokój nie są dochodowe”
Jak zrobiono z nas nieszczęśliwych niewolników? Kluczem nie polityka i spiski, a psychologia
Kapitalizm i wolny rynek stały się toksyczną religią
Mitologia kapitalizmu, oszustwo ideologii „wolnego rynku”

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Polska upada tak jak Grecja. Podobieństwa są szokujące”

Reklamy
Reklamy

Upadek PO, partii banków i korporacji, jest bardzo realny

Upadek PO, partii banków i korporacji, jest bardzo realny

wybory 2015 (2)Wklejam artykuł o tym, jak europejscy (neo)liberałowie robią ostatni skok na kasę, i przy okazji na suwerenność krajów członkowskich UE. Wypowiedź szefa europarlamentu o tym, że będziemy potrzebowali jednego europejskiego państwa, wiele w tym kontekście znaczy.

To, co zrobili niemieccy i francuscy bankierzy, to nic innego, jak sterroryzowanie Grecji. Musieli ich zastraszyć czymś naprawdę mocnym i budzącym grozę. Skoro radykał Cipras podkulił ogon i zgodził się na gospodarcze dobicie swojego kraju. Zrobił to wbrew swojemu programowi politycznemu i wbrew referendum.

Niemcy i Francja od lat prosperują kosztem biedy na peryferiach Europy, takich jak Polska, Grecja, Włochy, Hiszpania, Portugalia. Waluta euro jest tak skonstruowana, by czynić gospodarki krajów peryferyjnych niekonkurencyjnymi. Jak i transferować bogactwa w kierunku metropolii.

Przykład Grecji pokazuje że wzorce nazistowskie, ukryte pod kolorową maską neoliberalizmu, powracają w postaci kanclerz Angeli Merkel. I oczywiście, niemieckich i francuskich bankierów. Złowrogie demony przeszłości wracają i Niemcy kolejny już raz (który już z kolei?) dążą do wprowadzenia swojej dyktatury w Europie.

Może to był ten plan – doprowadzić peryferia do upadłości, a następnie wcielić je do nowej, IV rzeszy niemieckiej – ups, przepraszam, do stanów zjednoczonych europy? Obiecując tym peryferiom, że po anchlussie do rzeszy niemieckiej sytuacja ludzi w końcu się polepszy? Czyli stara, znana taktyka – problem, reakcja, rozwiązanie. Stworzyć sztuczny problem, a następnie zaproponować korzystne dla siebie rozwiązanie.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Liberałów wojna z demokracją. Dzisiaj Grecja, jutro Polska?

Cytuję: „Z niemałą przyjemnością obserwuję upadek potęgi PO i towarzyszący mu festiwal odrealnienia elit, dlatego z uwagą przeczytałem wywiad Renaty Grochal z Januszem Lewandowskim [1]. Rozczulające wręcz było dowiedzieć się, że Lewandowski rozumie problemy współczesnego rynku pracy, bo ma dziecko „w wieku prekariatu”. Widocznie nie rozumie, że dziecko unijnego komisarza, nawet jeśli ma problemy, to nie mają one wiele wspólnego z problemami zwykłych zjadaczy chleba. Takie dziecko, owszem, może zostać zatrudnione na śmieciówce. Co prawda trudno wyobrazić sobie córkę Lewandowskiego na kasie w Tesco, ale niestabilność zatrudnienia może ją przecież dotknąć. Tylko, że zawsze w zanadrzu będzie mieć niedostępną dla innych poduszkę bezpieczeństwa. W każdej chwili wystarczy jej jeden telefon do ojca, aby rozwiązać każdy problem.

Osobiście miałem to szczęście, że patologie polskiego rynku pracy mnie nie dotknęły. Pracuję w dużej firmie z porządną umową i o ile sam się o to bardzo nie postaram, raczej nikt nie będzie mnie próbował zwolnić. Bajka. Tylko, że nie jestem dzieckiem jednej z twarzy polskiej transformacji. Jestem co najwyżej dzieckiem tej transformacji efektów. Stabilność zatrudnienia nie zmieni faktu, że jestem skazany na korzystanie z niedofinansowanej komunikacji publicznej i wynajmowanie drogich mieszkań w złym stanie. To są rzeczy, których unijny komisarz nigdy nie zrozumie, skoro jego horyzont określa życie jego i jego dzieci.

Przy lekturze wywiadu rozczulenie ustępowało chwytaniu się za czoło, kiedy Lewandowski wypominał mitycznym „młodym” brak skłonności do „dialogu o złożonych problemach”, a jednocześnie zupełnie bezrefleksyjnie serwował skompromitowane przez ostatnie lata neoliberalne komunały o niemożliwości stymulowania innowacyjności przez państwo czy dochodzeniu do bogactwa przez obniżanie płac – czyli przez bezpośrednie zwiększanie obszarów biedy wśród ludzi pracujących.

Jednego zdania z wywiadu jednak nie da się skomentować w pobłażliwym tonie. Zapytany, czy Grecja powinna wyjść ze strefy euro, Lewandowski stwierdza, że „taka lekcja by się przydała zważywszy na wybory, które nas czekają w Hiszpanii i Portugalii”. Czytam to zdanie o wyjątkowo okrutnej lekcji, jaka rzekomo należy się Grekom i w głowie brzmią mi słowa, które Marcin Świetlicki napisał dla kultowego już zespołu Dr Misio: „wojna podobno to / najwyższa forma pedagogiki” [2]. Rację ma więc Jacek Żakowski, kiedy pisze, że Grecji wypowiedziano wojnę [3]. Nie chodzi jednak tylko o wojnę ekonomiczną, której narzędziem była konstrukcja i polityka strefy euro. W wojnie, która toczy się obecnie, w ogóle nie chodzi o zysk.

Negocjacje i narzucane Grecji warunki to wojna wypowiedziana demokracji. O pieniądze nie chodzi już od dawna. O te chodziło jeszcze przed kryzysem, kiedy chyleniu się małych państw peryferyjnych ku upadkowi towarzyszył wzrost centrum, głównie Niemiec. Następnie chodziło o uratowanie niemieckich i francuskich banków [4]. Wymuszone dotychczas na Grecji reformy doprowadziłyby jej gospodarkę do ruiny, a ich pogłębianie tylko pogorszy sytuację. Troika doskonale o tym wie, ponieważ takie wnioski płyną z jej własnych raportów [5].

Nieustępliwa postawa i nacisk na przeciwskuteczne reformy sugerują, że kiedy ryzyko straty zostało przeniesione z banków na rządy, troika pogodziła się z tym, że Grecja długu nie spłaci. Skoro dług tak czy inaczej nie zostanie spłacony (ponieważ albo zostanie umorzony, albo Grecja zbankrutuje), upokorzenie narodu greckiego i jak najdotkliwsze zrujnowanie jego gospodarki mają być manifestacją siły i ostrzeżeniem dla Hiszpanów i Portugalczyków, którym mogłoby przyjść do głowy wybranie do parlamentu „populistów”. Jak widać pod płaszczykiem pakietu reform niedemokratyczne i w dużej mierze anonimowe instytucje próbują de facto nałożyć na Grecję sankcje gospodarcze, będące karą za „niewłaściwy” wynik wyborów i powierzenie władzy Syrizie.

Nie dziwi gorące poparcie działań Trojki ze strony polskich polityków, również tych reprezentujących rzekomo partie lewicowe [6]. Polski neoliberalizm ufundowany jest bowiem na mantrze „koniecznych bolesnych reform”. Zgodnie z poglądami telewizyjnych gadających głów dobry rząd to taki, który przeprowadzi bolesne dla społeczeństwa reformy, wbrew jego woli, a może nawet z użyciem siły. W nieznany dla nikogo sposób ciągłe pogarszanie i tak już trudnej sytuacji większości Polaków, nagle poskutkuje wzrostem dobrobytu. W efekcie tej wiary politycy bywają krytykowani za „uleganie naciskom”, czyli rzadkie przypadki słuchania głosu obywateli i działania w ich interesie. Działania jednoznacznie wbrew interesom społeczeństwa są natomiast przedstawiane jako akty wyjątkowej odwagi. Każdy kto chce rządzić zgodnie z wolą wyborców, to w tak skonstruowanym świecie niebezpieczny populista.

Ta logika pobrzmiewa w wypowiedziach Lewandowskiego, kiedy mówi on, że Polska jest biedna, więc musi konkurować taniością pracy. Człowiek odpowiedzialny za program gospodarczy partii rządzącej zdaje się zupełnie nie rozumieć, że dobrobyt buduje się odpowiedzialną polityką gospodarczą i społeczną. Nie przychodzi on samoistnie wskutek ciągłego obniżania standardu życia ludności. Jeżeli będziemy dalej konkurować o miejsca pracy niskimi pensjami, to miejsca pracy może będziemy mieć, a może nie, bo przecież ktoś zawsze będzie tańszy (zakładam, że nawet prominenci Kongresu Liberalno-Demokratycznego nie chcą konkurować w tej kwestii z Bangladeszem i Indiami). Jedno natomiast będziemy mieć na pewno i na własne życzenie – niskie pensje.

Mantra „koniecznych bolesnych reform” może pomóc zrozumieć fenomen Pawła Kukiza. Jego poglądy będące mieszanką eksponowanego patriotyzmu, agresywnego katolicyzmu i skrajnego neoliberalizmu gospodarczego, stawiają go przecież bardzo blisko kandydatów, między którymi realnie rozegrał się pojedynek o stanowisko prezydenta Polski – Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy. Kukiz jednak stwierdza, że „Polską się nie rządzi, Polsce się służy” [7]. I choć nie mam wątpliwości, że dopuszczenie lobbystów z Centrum im. Adama Smitha do rządzenia polską gospodarką, skończyłoby się znacznym pogorszeniem sytuacji materialnej przeciętnych Polek i Polaków [8], trudno mi sobie wyobrazić Kukiza mówiącego, że najpierw musi być gorzej, żeby było lepiej. Jego wiara w JOW-y też była zbudowana na – nieuzasadnionym, ale zapewne szczerym – przekonaniu, że pomoże to zbudować system, w którym politycy będą działać na rzecz obywateli, a nie wbrew nim wprowadzać „niezbędne bolesne reformy”.

Może to też poniekąd tłumaczyć, dlaczego Polacy odmawiają solidarności Grekom [9], natomiast okazują ją Polakom z innych grup zawodowych, czego dobrym przykładem są górnicy [10]. Walka górników może być widziana w szerszym kontekście walki o poprawę warunków pracy i życia w Polsce. Pomoc dla Grecji (podobnie jak np. pomoc uchodźcom z Bliskiego Wschodu) zdaje się być natomiast odbierana jak kolejne wyrzeczenie narzucane Polakom bez względu na ich opinię. Dodatkowo jest to wyrzeczenie, które w dającej się przewidzieć przyszłości nie przyniesie żadnych bezpośrednich korzyści.

Grecy są w skali europejskiej poddawani podobnym naciskom, jakim Polacy podlegają we własnym kraju. To coraz bardziej otwarta wojna przeciw demokracji. Grecja jest obiektem ataku zupełnie niedemokratycznych, w dużej mierze anonimowych dla obywateli instytucji – Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego. Jedyną szeroko znaną twarzą tego ataku jest Angela Merkel. O ile została ona kanclerką Niemiec w ramach demokratycznego procesu, o tyle warto ciągle przypominać, że nic nie daje jej ani krajowi, który reprezentuje, mandatu do pełnienia funkcji faktycznego lidera eurogrupy i całej Unii Europejskiej. Niedemokratyczna jest też polityka, którą prowadzą wymienione instytucje, czego dobrym przykładem są reakcje na wynik greckiego referendum – nazywanie rządu Alexisa Tsiprasa „populistycznym reżimem” [11] czy „szantażystami okłamującymi naród” [12]. Widocznie w głowie wielu liberałów nie mieści się, że rząd może sięgnąć po tak radykalny środek, jak uzależnienie dalszych działań dotyczących przyszłości kraju od decyzji narodu.

Polska polityka na szczęście jeszcze nie jest w takim stopniu podporządkowana naciskom niedemokratycznych instytucji, co jednak nie zmienia jej niedemokratycznej natury. Za niebezpiecznego dla demokracji populistę zostanie uznany każdy, kto – podobnie jak Tsipras – chciałby wykonywać wolę obywateli. Dziwnym trafem z tak pojmowaną demokracją nie kłóci się prowadzenie polityki pod dyktando interesów bogatej mniejszości i wielkich korporacji. Ewidentnie mamy tu do czynienia ze skrajnym odwróceniem znaczeń.

Wspominam, że Polska jeszcze nie podlega takim naciskom, ponieważ nie wiadomo, czy nie czeka nas to w nieodległej przyszłości. Warto zacytować cały refren wspomnianego tekstu Świetlickiego: „wojna podobno to / najwyższa forma pedagogiki / a zabici to są / uczniowie najpilniejsi”. Obecnie na najpilniejszego ucznia typowa jest Grecja, z Hiszpanią i Portugalią w drugim rzędzie. Ale Polska już wkrótce może do nich dołączyć, skoro nasza gospodarka jest coraz mniej innowacyjna, a wzrost oparty jest prawie wyłącznie na przejadaniu unijnych dotacji [13]. Kiedy w 2009 roku Donald Tusk przedstawiał mapę dynamiki PKB w Europie z Polską jako zieloną wyspą, drugim zielonym punktem była właśnie Grecja [14]. Jak wspomniałem wyżej, polski wzrost to głównie pochodna unijnych inwestycji. Nie wolno jednak zapominać, że Unia jedynie współfinansuje projekty, a konieczność wkładu własnego skutkuje coraz większym zadłużaniem państwa. Czy już wkrótce (bo w 2021 roku) pozbawiona unijnych środków, nieinnowacyjna polska gospodarka będzie w stanie obsłużyć tak duże zadłużenie?

Miejmy nadzieję, że aplikowana Grecji pedagogika nie zabije jej gospodarki, na pewno bowiem nie byłaby to ostatnia ofiara. Unijny belfer może w końcu nawiedzić również Polskę, dlatego warto przywrócić właściwe znaczenie słowu „demokracja”. Niech znowu znaczy ono realizowanie woli większości, a mówienie o „koniecznych bolesnych reformach” niech skutkuje śmiercią polityczną. Kiedy niedemokratyczna machina postanowi udzielić lekcji Polsce, będziemy potrzebować swojego Tsiprasa, który obronę interesów obywateli postawi bezwarunkowo na pierwszym miejscu.”

Autor: Aleks Korzeniowski
Źródło: Lewica.pl
Licencja: CC BY-NC 4.0

PRZYPISY:

[1] http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,146966,18318854,lewandowski-duda-oslabil-zlotego.html
[2] https://www.youtube.com/watch?v=ztw9IPNbEbA
[3] http://zakowski.blog.polityka.pl/2015/06/30/grecja-ofiara-wojny-w-ktorej-polityka-stala-sie-narzedziem-swiata-finansow/
[4] http://www.theguardian.com/world/2015/jun/29/where-did-the-greek-bailout-money-go
[5] http://www.bloombergview.com/articles/2015-04-21/imf-needs-to-correct-its-big-greek-bailout-mistake
[6] http://vod.tvp.pl/audycje/publicystyka/woronicza-17/wideo/05072015/20465030
[7] https://www.facebook.com/769594703116231/photos/a.815418661867168.1073741828.769594703116231/831012836974417/
[8] http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,18242700,Rewolucyjne_pomysly_Pawla_Kukiza_i_Centrum_im__Adama.html
[9] http://www.tvp.info/20746667/polacy-mowia-nie-dalszej-pomocy-dla-grekow
[10] http://www.polskatimes.pl/artykul/3714516,sondaz-ponad-polowa-polakow-popiera-protesty-gornikow-tylko-15-proc-uwaza-ze-rzad-ma-racje,id,t.html
[11] http://www.europarltv.europa.eu/pl/player.aspx?pid=7bbc2b12-d917-4d20-86be-a4cd00fc8990&language=pl
[12] http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/881345,niemcy-reakcje-na-wynik-referendum-rzad-grecji-to-szantazysci-oklamujacy-narod.html
[13] http://wyborcza.pl/magazyn/1,145247,18019268,Co_wymysli_chodnik__czyli_polska_atrapa_rozwoju.html
[14] http://wpolityce.pl/polityka/153323-pamietacie-zielona-wyspe-premiera-tuska-na-mapie-europy-zielone-oprocz-polski-byly-dwa-kraje-grecja-i-cypr

Wyciekł tajny raport MFW: „Długi Grecji są niespłacalne”

Wyciekł tajny raport MFW: „Długi Grecji są niespłacalne”

Grecja i grexitZastanawia mnie to, czym niemieccy i francuscy bankierzy zastraszyli premiera Grecji Ciprasa, że zgodził się na wprowadzenie ekstremalnie kapitalistycznego, neoliberalnego planu demontażu struktur państwa. Plan ten dla żartu nazywany jest „reformami” i żywo przypomina to, co zrobiono z Polską w latach 90-tych na polecenie Sachsa i Balcerowicza.

Propozycje, które zaakceptowały Ateny, oznaczają rabunkową, wręcz gangsterską wyprzedaż mienia narodowego. Tak radykalnego planu nie narzucono Grecji jeszcze nigdy wcześniej. Pamiętajmy że instytucje takie jak MFW, EBC, BŚ, nie są instytucjami charytatywnymi.

Są to międzynarodowe kartele przestępcze, których głównym celem jest zadłużanie, destabilizacja a następnie przejmowanie za bezcen całych krajów. Łącznie z ich majątkiem, terytorium i zasobami naturalnymi. W Grecji wprowadzanie tego rabunkowego planu jest szczególnie bolesne, bo tam ludzie mieli jakiś poziom życia.

U nas natomiast ludzie „od zawsze” są przyzwyczajeni do biedy, a resztki państwa są właśnie wyprzedawane przez rządzących oligarchów z PO-PSL. To, czym zaszantażowano Grecję, musiało być naprawdę mocnym i ostatecznym argumentem. Jakim? Czy byłoby to „nagłe i niespodziewane” trzęsienie ziemi o sile 9,0 w okolicach Aten i aktywacja jednej z greckich kalder wulkanicznych? Żarty żartami, ale tego prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. A są na świecie rzeczy, które nawet filozofom się nie śniły..

Podsumowując: radykalnie lewicowy i prospołeczny premier Grecji, Cipras, popełnił polityczne samobójstwo. Zdradził swój program polityczny, swoją partię i wyborców, a także swój kraj i naród. Historia i polityka rozliczy go bardzo radykalnie. Przecież Cipras przyjął plan który jest najgorszą emanacją rabunkowego, neoliberalnego kapitalizmu. Ustrój ten od wielu dekad niszczy państwa i narody, i powoduje transferowanie kapitału ku szczycie piramidy społecznej.

Przeczytaj też koniecznie poniższe artykuły by zrozumieć, w co gra Berlin, Bruksela, Paryż i Moskwa:
Zbliża się IV rzesza niemiecka? Martin Schulz: „Potrzebujemy europejskiego rządu”
Niemcy realizują tajny plan podboju Europy
Czy czeka nas upadek światowej ekonomii? Deutsche Bank na skraju bankructwa
Zamiast czołgów, banki. Gra toczy się o nowy germański porządek świata

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Wyciekł tajny raport MFW: „Długi Grecji są niespłacalne””

IV rzesza niemiecka? Martin Schulz: „Potrzebujemy europejskiego rządu”

Zbliża się IV rzesza niemiecka? Martin Schulz: „Potrzebujemy europejskiego rządu”

11402738_483203778521946_4068137115118548811_nA więc teoria o New World Order oficjalnie przestała być teorią spiskową i stała się obowiązującym faktem. NWO pod przywództwem Berlina, Moskwy, Paryża i Pekinu – coraz bliżej. Ten projekt nosi nazwę „Unia Eurazjatycka”. W Europie realizują ją Niemcy, zaś na terenach sowieckich i w Azji – Rosja. Unia Euroazjatycka będzie projektem po stokroć gorszym, niż projekt anglosaski.

Poniżej wkleję wypowiedzi Martina Schulza, jednego z najważniejszych polityków w Unii Europejskiej. Jest Niemcem, i jest przywódcą Parlamentu Europejskiego.

Cytuję: „Główne i ważne sprawy europejskie nie mogą być dłużej rozwiązywane przez rządy narodowe. Potrzebujemy wspólnotowych instytucji. W którymś momencie będziemy potrzebować rządu europejskiego.”

Cytuję: „Żadne z państw członkowskich UE nie poradzi sobie samotnie z takimi problemami jak światowy handel, zmiany klimatyczne, imigracja, uchylanie się od płacenia podatków czy polityka monetarna.”

Cytuję: „To, co dobre, jest narodowe, a to, co złe – europejskie. Interesy narodowe zawsze mają pierwszeństwo. Takiego czegoś nie zaakceptowaliby ani Helmut Kohl, ani Francois Mitterand.”

To ostatnie zdanie tego Niemca jest szczególnie bezczelne. Bowiem przecież cała Unia Europejska realizuje interes narodowy Niemiec i to od dawien dawna. Waluta euro jest tak skonstruowana, że zyskują na tym Niemcy, a peryferie biednieją. Polskie kopalnie się będzie zamykać na żądanie Brukseli, by mogły być otwierane u nas niemieckie kopalnie. Polskie stocznie zamknięto, zaś stocznie niemieckie nie tylko zostały nielegalnie dofinansowane, ale też prężnie działają.

Niemieckie firmy, banki i korporacje kolonizują nasz kraj. Nie płacą podatków, nie są prawie w ogóle kontrolowane przez Urząd Skarbowy. Mają liczne ulgi i przywileje, a pracownikom płacą minimalne wynagrodzenia i wyzyskują ich ponad miarę. Niemcy kolejny już raz w historii przeprowadziły podbój Europy, tym razem bez udziału spluw, armat i czołgów. Wszystko wskazuje na to, że kryzys w Europie środkowej i południowej może zostać wykorzystany do powołania Stanów Zjednoczonych Europy. Czyli de facto IV rzeszy niemieckiej, bowiem, Niemcy „trzęsą” całą UE, z Francją przy boku.

Gdzieś dalej, na terenach postsowieckich, w Azji centralnej, razem z Chinami – swoje robi Rosja. Tylko czekać, aż elity z Berlina i Moskwy zrealizują od wieków zapowiadany plan, i połączą się w jeden wielki organizm państwowy. Ta koncepcja już istnieje w zamyśle Alexandra Dugina, który jest głównym strategiem Kremla, ale też bardzo wysoko wtajemniczonym okultystą. Elity z Moskwy i Berlina paktują obecnie z tymi samymi „siłami„, co NSDAP Adolfa Hitlera i jego poprzedniczka, czyli okultystyczne tajne stowarzyszenie Thule.

Jaki będzie koniec tych planów? Globalizacja lub jakaś zastępcza jej forma z poszanowaniem praw poszczególnych narodowości, jest potrzebna. Jest to w zasadzie przesądzone – to kolejny krok milowy w rozwoju naszej ziemskiej, ludzkiej cywilizacji. Takimi samymi krokami milowymi było wynalezienie ognia, koła, odkrycie Ameryki, wynalezienie Penicyliny, lot w kosmos.. Jednak teraz ten plan wprowadzają ludzie bardzo niegodziwi – czyli kapitalistyczni, neoliberalni psychopaci. Oni nie liczą się z możliwymi kosztami ludzkimi.

Ich plan czeka raczej katastrofa, bowiem możliwe, że grecki parlament nie zgodzi się na plan grabieży ich kraju. W Polsce na jesieni wygra wybory partia prospołeczna – PiS i Kukiz. Islandia i Węgry są już wolne. Iran zaleje świat tanią ropą, co jeszcze bardziej zaszkodzi Rosji.

Przeczytaj też koniecznie poniższe artykuły by zrozumieć, w co gra Berlin, Bruksela, Paryż i Moskwa:
Niemcy realizują tajny plan podboju Europy
Czy czeka nas upadek światowej ekonomii? Deutsche Bank na skraju bankructwa
Zamiast czołgów, banki. Gra toczy się o nowy germański porządek świata
Okultystyczna doktryna Dugina i Putina. Paktują z tymi samymi siłami co Hitler i NSDAP
Putin, Dugin, Żyrinowski: „Polska musi zniknąć”, „Los Polski jest przesądzony”. Do piewców ruskiej wizji świata
Tajny, okultystyczny plan Putina i Dugina. „Zniszczymy Zachód, Polska zniknie, nie zostanie kamień na kamieniu”. Jednak ten plan czeka fiasko
Polacy wspierają chińską inwazję [niezalezna.pl]

Autor: Jarek Kefir

Popierasz ideę strony Jarka Kefira? Podobają Ci się moje artykuły, wklejane linki, informacje, obrazki? Dołącz do grona dobroczyńców i wesprzyj moje niezależne kanały informacji! 🙂 Link z informacją, jak to zrobić:
https://jarek-kefir.com/wsparcie/

 

Platforma Obywatelska sprawiła, że za kilka lat będziemy mieć „Grecję” w Polsce

Platforma Obywatelska sprawiła, że za kilka lat będziemy mieć „Grecję” w Polsce

platforma obywatelska liberalizmPlatforma Obywatelska – partia polityczna odchodząca w niesławie – straszy nas populistami i Grecją. Tymczasem co robiła PO? Robiła właśnie to samo, co rządy Grecji w latach 1994 – 2008. Te same mechanizmy ukrywania długu, okłamywania społeczeństwa, ekonomistów, UE. Zadłużała kraj, przejadała pieniądze unijne, nieumiejętnie gospodarowała budżetem. Śmiem twierdzić że to nie populiści, ale neoliberałowie tacy jak ci z PO, rozwalają gospodarki państw świata.

Jeszcze co do Grecji.. Ewa Kopacz mówi o „populistycznej szarży” która doprowadziła do greckiego kryzysu. Trudno o bardziej jawne i bezczelne kłamstwo. Po pierwsze, Populiści (Vox Populi – Głos Ludu – przeciwieństwo oligarchii) rządzą tam od zaledwie kilku miesięcy. Po drugie, przez długie dekady w Grecji rządziły właśnie takie lokalne, tamtejsze Tuski, Balcerowicze, Petry, Kopacze.

Czyli liberałowie. To oni doprowadzili do zadłużenia i zapaści Grecji. I to oni powinni teraz stanąć przed tamtejszym Trybunałem Stanu i albo odpowiedzieć za tę zbrodnię głową, albo swoim wieloset-miliardowym majątkiem na tajnych kontach. Które to konta również nasze polskie Tuski mają.

Przez długie lata straszono nas właśnie populistami, oszołomami, lewicowcami, PiSowcami. Jednak właśnie teraz dochodzi d nas ta bolesna świadomość, że to nie oni zepsuli kraj i doprowadzili go do strasznego zadłużenia, ale właśnie ułożeni i „szanowani” na salonach liberałowie. To nie gorące lewicowe serca doprowadziły kraj do upadku, to nie oszołomy ani populiści. Ale właśnie szanowani i poważani panowie w eleganckich garniakach.

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Platforma Obywatelska sprawiła, że za kilka lat będziemy mieć „Grecję” w Polsce”

Studium globalnego upadku systemowego: fundamenty gospodarki (neo)liberalnej są chore

Studium globalnego upadku systemowego: fundamenty gospodarki (neo)liberalnej są chore

liberalizm gospodarczyZapraszam Was do obejrzenia filmu dokumentalnego „Anatomia kryzysu”. Głównym jego przesłaniem jest to, jak bardzo wirtualna i zakłamana jest współczesna ekonomia. Ludzie wierzący takim ekonomistom jak Balcerowicz, Petru, czy politykom jak Tusk, Janusz Korwin Mikke – mają w głowie zupełnie fałszywy obraz ekonomii i równie fałszywy obraz (neo)liberalizmu. Tymczasem prawda jest taka, że ekonomia pełna jest płynnych, oszukańczych mechanizmów, spekulacji, niezdrowych możliwości.

Zaś co do samego liberalizmu gospodarczego czy też neoliberalizmu – sprawę wyjaśniłem w tym artykule: –(Neo)liberałowie prowadzą świat ku zapaści (link tutaj). Nie dajmy się nabierać na obniżki podatków, na deregulację rynku, na przedsiębiorczość, na niewidzialną rękę wolnego rynku. W praktyce okazało się bowiem, że liberałowie obniżają podatki, ale dla biznesu, banków i korporacji. Zaś główne koszta kryzysu ponoszą i tak ludzie biedniejsi, obłożeni podatkami, np VATem, nie mogący „wrzucić w koszta” itp.

W praktyce deregulacja rynku okazała się katastrofą, bowiem struktury państwa wycofały się z regulowania gospodarki i powstała pewna próżnia. Tę próżnię wypełnili bankierzy, finansiści, spekulanci, korporacje, biznes, i nie bójmy się tego powiedzieć – także potężne organizacje mafijne. To oni zaczęli regulować rynek. Bowiem owa ręka wolnego rynku jest owszem, niewidzialna, ale jest zawsze przez kogoś sterowana. Zaś kapitał jak najbardziej ma narodowość i ma swój interes, o czym Grecy, Polacy i inne narody się boleśnie przekonali.

W praktyce postawienie na przedsiębiorczość przez neoliberałów oznaczało po prostu większe ulgi i przywileje dla biznesu, z jednoczesnym dołowaniem i odbieraniem praw ludziom pracy. Tak się składa, że nie da się by 100% ludzi zdecydowało nagle, że zakłada swoje firmy i zostaje sobie dumnymi prezesiskami pijącymi markową whisky i palącymi kubańskie cygara. PKB kraju musi być produkowane.

Musi być rolnictwo, nawet to drobne, bo musi być produkcja żywności. Muszą być pracownicy produkcyjni wykonujący pracę np. przy taśmie. Muszą być pracownicy fizyczni napierdalający tym młotem w maszynę, by zaczęła poprawnie działać. Muszą być nauczyciele, kasjerzy, kurierzy, listonosze, śmieciarze, sprzątacze. Bez tych ludzi gospodarka w jeden dzień przestałaby istnieć. Pytanie jest jedno: dlaczego Ci ludzie też nie mogą zarabiać godnie? Dlaczego zyski są transferowane ku górze? Dlaczego kastą która się bogaci na wzroście gospodarczym (np w Polsce) są tak naprawdę mało potrzebne, urzędniczo-lemingowe zawody?

Wyobraź sobie co by było, gdyby śmieciarze przestali pracować na miesiąc. Jak bardzo by się szerzyły groźne epidemie takie jak np cholera, dur brzuszny i inne? A teraz wyobraź sobie, że wielu lemingów, pracujących np w call-centrach przestałoby pracować. Jaka byłaby reakcja gospodarki? Praktycznie żadna. Za to setki tysięcy ludzi, nękanych i prześladowanych przez marketingowców telefonami z ofertami jakiegoś szajsu, odetchnęłoby z wielką ulgą! Wyobraź sobie, że w urzędach (urzędnicy też zarabiają duże pieniądze) postawiono by na dalszą automatyzację i kilkaset tysięcy urzędasów zatrudnionych przez PO-PSL straciłoby pracę. Po takiej decyzji gospodarka by wręcz odetchnęła, a w kasie państwa w końcu pojawiłyby się pieniądze na brakujące dziedziny!

Także kolejny raz piszę: to nie „socjalizm„, to nie „lewacka postawa roszczeniowa” jak i „rozdawnictwo” są przyczyną kryzysu. Sądzą tak solidarnie i ponad podziałami partie takie jak PO, Nowoczesna PL, KORWiN. Winne kryzysu są mechanizmy spekulacyjne i oszustwa ekonomiczne, banki i korporacje które nie płacą w Polsce podatków i robią co chcą. Winne są supermarkety które nie płacą u nas podatków, i niszczą nasze rolnictwo i handel. W końcu, winni są pracownicy banków, korporacji, urzędów – czyli lemingi, elita próżniacza, której wysokie dochody są spowodowane wykluczeniem znacznej części społeczeństwa z udziału w dochodzie narodowym.

A teraz zapowiadany film o ekonomii i gospodarce w czterech częściach – „Anatomia kryzysu”. Poszczególne części przełączają się automatycznie w poniższym oknie:

Czytaj dalej „Studium globalnego upadku systemowego: fundamenty gospodarki (neo)liberalnej są chore”

(Neo)liberałowie prowadzą świat ku zapaści

(Neo)liberałowie prowadzą świat ku zapaści

Grecja i GrexitPolecam poniższy artykuł o tym, jak wielką utopią jest to, co zwie się liberalizmem bądź też neoliberalizmem. Omówienie książki Jose Ortega y Gasseta ujawnia, jak traktuje społeczeństwa i narody (neo)liberalizm. Jest to system oparty na najniższych i najpodlejszych wartościach. Podstawą jest twierdzenie, że ludziom (masom, społeczeństwu, większości) wciąż bliżej do okrutnego świata zwierząt, niż do cywilizowanego człowieka XXI wieku.

Większość ludzi ma bazować wyłącznie na emocjach, popędach, żądzach, instynktach. Ma ich interesować tylko interes własny. Nie obchodzi ich przyszłość. Jest to szara masa czy to proli (proletariatu za czasów komunizmu) czy to lemingów (human resources za czasów dyktatury wielkich korporacji). Obchodzi ich tylko życie od przyjemnostki do przyjemnostki. Papieros, alkohol, narkotyk, seks, muzyka, impreza – i tak w kółko, aż do zerzygania, do zerzygania, do zerzygania.

Owszem, jest to prawdą. Ba, jest to tzw. prawdą uniwersalną, którą każdy adept wolnomularstwa (masonerii) otrzymuje już na początku wtajemniczenia. Pisałem o tym naprawdę dużo artykułów. Jednak liberałowie nie chcą tego zmieniać. Nie chcą się temu przeciwstawić, oni nie chcą ulepszyć tego bazującego na najpodlejszych wartościach i „programach” świata. Główną doktryną (neo)liberalizmu jest to, że skoro motłoch jest tak ogłupiony, to można go wykorzystywać bez końca.

Według (neo)liberałów społeczeństwo może być więc: wyzyskiwane, eksploatowane, okłamywane, manipulowane, przymuszane do procedur medycznych niczym w Auschwitz ku chwale i zyskowi korporacji farmaceutycznych. Może być także karmione śmieciowym żarciem, śmieciową muzyką (wszystkie subkultury bez wyjątku) i śmieciową rozrywką, może być też wysyłane na wojny w imię demokracji.

Wystarczy przeczytać internetowe dyskusje owych liberałów popierających racjonalizm, oficjalną naukę, korporacje farmaceutyczne, lewacką „obyczajówkę„. Przecież oni najchętniej by wszczepili nam mikrochipy (o ile jest to technologicznie możliwe..), oni najchętniej by nas przymusowo szczepili na wszystko co się da. Wprowadziliby też wiele innych regulacji rodem z Orwella, bo są zdania, że motłoch należy trzymać krótko.

Zadziwiające jest to, że ludzie rzekomo ceniący wolność – (neo)liberałowie – sukcesywnie realizują wszystkie „przepowiednie” George’a Orwella czy Aldousa Huxleya. W Polsce ten neoliberalny ustrój jest lansowany przez rozmaite partie od prawa do lewa. Partie te są często ze sobą skłócone, ale jeśli chodzi o rdzeń tego wrogiego ludzkości systemu – są zadziwiająco zgodne. Najsilniej tę utopię wyznają (choć pod różnymi maskami – dla nie poznanki) partie takie jak KORWiN, Nowoczesna PL, Platforma Obywatelska. Również SLD czy TR mają lewicowość tylko w nazwie, co najwyżej w programie coś o niej przebąkują. I na tym koniec.

O tym, jak straszne konsekwencje dla Polski, Europy i świata przyniosły rządy (neo)liberałów – pisałem w niezliczonej ilości artykułów. Wyzysk, bieda, transferowanie zysków ku górze piramidy społecznej. Zrobienie z Polski niewolniczej kolonii dla zachodnich karteli na wzór Chin czy Bangladeszu. Konkurujemy wyłącznie niskimi kosztami pracy – czyli faktem, że panuje u nas niewiarygodny wyzysk. I w końcu – gwałtowne kurczenie się zasobów surowców, zapaść ekosystemów w skali planetarnej, kolejne wielkie wymieranie gatunków, przeludnienie, skażenie ogromnych obszarów Ziemi. Musimy się obudzić, bo pewnego dnia może być za późno. Kto wie, może już jest za późno.

Jeszcze co do Grecji.. Ewa Kopacz mówi o „populistycznej szarży” która doprowadziła do greckiego kryzysu. Trudno o bardziej jawne i bezczelne kłamstwo. Po pierwsze, Populiści (Vox Populi – Głos Ludu – przeciwieństwo oligarchii) rządzą tam od zaledwie kilku miesięcy. Po drugie, przez długie dekady w Grecji rządziły właśnie takie lokalne, tamtejsze Tuski, Balcerowicze, Petry, Kopacze. Czyli liberałowie. To oni doprowadzili do zadłużenia i zapaści Grecji. I to oni powinni teraz stanąć przed tamtejszym Trybunałem Stanu i albo odpowiedzieć za tę zbrodnię głową, albo swoim wieloset-miliardowym majątkiem na tajnych kontach. Które to konta również nasze polskie Tuski mają.

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „(Neo)liberałowie prowadzą świat ku zapaści”